Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Moja partnerka jest współuzależniona od córki

Moja partnerka jest współuzależniona od córki 2013/02/06 21:42 #1

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 17479
  • Otrzymane podziękowania: 27306
1heniu napisał:
Witam. Moja partnerka jest współuzależniona od swojej córki która coś zażywa , wszystko jest na etapie ukrycia dlatego piszę że coś zażywa bo matka widzi i czuje i mocno przeżywa i sama jest rozwalona i bezsilna.
Jej córka już raz była w związku z zatruciem nie wiadomo jakimi substancjami, napewno jednak psychoaktywnymi - w szpitalu psychiatrycznym. Ma 21 lat.
Potrzebuje dobrego psychologa , terapeuty dla współuzależnionej na terenie Wrocławia. Proszę o pomoc.
Jak nie ten dział to dajcie to gdzieś bo sorry ale niemoge się tu połapać na tym forum gdzie co jest.

Może ktoś z Wrocka wskaże mu jak Jej pomóc
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja partnerka jest współuzależniona od córki 2013/02/06 21:52 #2

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7238
  • Otrzymane podziękowania: 12314
Witaj Heniu. Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka. Niestety nie pomoge, bo nie jestem z Wrocka. A powiedz, czy Twoja partnerka chce pojsc do tego psychologa? A co z corka, czy ona tez chce sie leczyc? Bo wiesz, jesli one nie chca, to nie wiem czy tutaj da sie cos zrobic??? Ale i tak, ciesze sie, ze z nami jestes @};-
"I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją miłością niech sobie będę głupi." Sted
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja partnerka jest współuzależniona od córki 2013/02/06 22:01 #3

  • wampir
  • wampir Avatar
polecam powrót z "U"
można tam znaleźć pomoc, a
jeszcze każdy ośrodek leczenia uzależnień, oferuje pomoc


bazy.ngo.pl/search/info.asp?id=100729

www.powrotzu.wroclaw.pl/

dczp.wroclaw.pl/wotuiw

www.karan.wroc.pl/
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Moja partnerka jest współuzależniona od córki 2013/02/07 06:53 #4

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Online
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 6137
  • Otrzymane podziękowania: 3679
:czesc: 1heniu na forum i dziel tym,co czujesz i myślisz.
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Moja partnerka jest współuzależniona od córki 2013/02/07 07:18 #5

  • MISIA
  • MISIA Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4067
  • Otrzymane podziękowania: 3152
:czesc: jestem Misia ;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Moja partnerka jest współuzależniona od córki 2013/02/07 08:08 #6

  • janusz
  • janusz Avatar
Należy iść po pomoc do jakiegoś Ośrodka Leczenia Uzależnienia i Współuzależnienia... w tak dużym mieście takich możliwości jest dużo.
powodzenia :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Moja partnerka jest współuzależniona od córki 2013/02/07 11:38 #7

  • 1heniu
  • 1heniu Avatar
Witajcie wszyscy :)
ursa napisał:
A powiedz, czy Twoja partnerka chce pojsc do tego psychologa? A co z corka, czy ona tez chce sie leczyc? Bo wiesz, jesli one nie chca, to nie wiem czy tutaj da sie cos zrobic??? Ale i tak, ciesze sie, ze z nami jestes @};-

Tak ,moja partnerka chce, poprosiła o pomoc więc nadszedł ten czas. Córka nie jest gotowa, nie jej czas .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Moja partnerka jest współuzależniona od córki 2013/02/07 11:55 #8

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 17479
  • Otrzymane podziękowania: 27306
Nie umiem Ci w tej kwestii zbytnio pomóc.
Nie wiem dlaczego ale skojarzyło mi się to z narkotykami lub z czymś podobnym.

Myślę, że warto skontaktować się z tym problemem bezpośrednio z Monarem
Na tej stronce znajdziesz numer telefonu i adres we Wrocławiu
www.wroclaw-milejowice.monar.org/

Udajcie się tam po pomoc. Dowiecie się co i jak robić. Myślę, że również wskażą drogę gdzie przeprowadzić tego typu testy.

Dzięki, że nie lekceważycie tego. Każdy uratowany człowiek to ogromny wyczyn.
Powodzenia %%-
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Moja partnerka jest współuzależniona od córki 2013/02/07 13:56 #9

  • 1heniu
  • 1heniu Avatar
jasne że chodzi o narkotyki , tylko nie wiadomo o jakie konkretnie substancje. wielkie dzięki za wskazówki :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Moja partnerka jest współuzależniona od córki 2013/02/07 14:49 #10

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 17479
  • Otrzymane podziękowania: 27306
Heniu
Musicie tam chyba zadzwonić, umówić się na rozmowę i przedstawić sytuację.
Jakie jest następne działanie :?: nie wiem :)
Najprawdopodobniej będzie zmuszona do zrobienia testów. Jak jednak jest z leczeniem, czy przymusowe czy nie, nie jestem w stanie Ci pomóc. :(
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Moja partnerka jest współuzależniona od córki 2013/02/07 15:24 #11

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3793
  • Otrzymane podziękowania: 7714
:czesc:
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Moja partnerka jest współuzależniona od córki 2013/02/07 17:37 #12

  • 1heniu
  • 1heniu Avatar
Jedna sprawa to współuzależnienie mojej partnerki i tu jest gotowość i chęć do działania ,druga sprawa to uzależnienie jej córki a tu to jest wszystko na etapie zaprzeczania, ukrywania i chyba daleko do testów skoro jest pełnoletnia , nie wiadomo jak to ugryźć ,jak do niej podejść , wiadomo że to może być walka z wiatrakami, oby nie .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Moja partnerka jest współuzależniona od córki 2013/02/08 18:06 #13

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 17479
  • Otrzymane podziękowania: 27306
Hej Heniu
Powiedz co tam u Was? Działacie coś czy jeszcze myślicie?
Mam małe doświadczenie w tych sprawach ale zawsze może sie przydać dla tych co może tylko czytają i jeszcze nie zdecydowali się napisać :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Moja partnerka jest współuzależniona od córki 2013/02/08 21:28 #14

  • wampir
  • wampir Avatar
Większość terapeutów którzy mają do czynienia z dziećmi i ich rodzicami mówią tak, trzeba zastosować twardą miłość bardzo twardą, bo dla rodzica o jest bardzo trudne, Czasem trzeba spakować dziecko , i wystawić rzeczy za drzwi,

Być twardym i nieustępliwym, Często się wtedy słyszy od swoich dzieci, nie kochasz mnie, taką jesteś matką, to boli rodziców, ale tak się dzieje i trzeba to przetrwać. Piszę o tym bo z takim czymś do czynienia na terapi dla współuzależnionych gdzie były mamy alkoholików.
trudno być matką tak bardzo konsekwentną, jeśli do tej pory na wszystko się przyzwalało i kochało się trochę małpią miłością.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Moja partnerka jest współuzależniona od córki 2013/02/09 07:38 #15

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 17479
  • Otrzymane podziękowania: 27306
1heniu napisał:
chyba daleko do testów skoro jest pełnoletnia , nie wiadomo jak to ugryźć ,jak do niej podejść , wiadomo że to może być walka z wiatrakami, oby nie .
Tu myślę, że pełnoletność nie ma nic do rzeczy.
Narkotyki w Polsce są niedozwolone i wydaję mi się, że dana osoba musi się testom poddać. Dlatego podałam Ci linka do Monaru bo oni tam najlepiej będą wiedzieli co i jak zrobić.
Pewnie są jakieś procedury, trzeba to gdzieś zgłosić. Może to nawet Sąd daje taki nakaz ale jak się nie dowiedziecie to będziecie stać w miejscu i się przyglądać jednocześnie cierpiąc.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Moja partnerka jest współuzależniona od córki 2013/02/09 07:46 #16

  • MISIA
  • MISIA Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4067
  • Otrzymane podziękowania: 3152
Jeżeli chcecie jak najszybciej wiedzieć co brała,to kup w aptece test na mix narkotyków,a potem jak Szekla pisze,działacie!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Moja partnerka jest współuzależniona od córki 2014/12/03 10:01 #17

  • lucy
  • lucy Avatar
Osrodków/Poradni dla uzaleznionych i współ jest masa w duzych miastach.

Pana partnerka musi jak najszybciej zacząć sie leczyc jako silnie współuzalezniona. Pan także. Oboje musicie poznac mechanizmy działania dziewczyny i swoje własne. Co do testów - jesli zazywa dopalacze, testy raczej na niewiele sie zdadza. Producenci co jakis czas zmieniaja skład substancji.

Przyp - dopalacze mozna legalnie nabyć w sklepach lub przez internet. To syntetyczne srodki, które maja "udawac te prawdziwe", duzo tansze, łatwo dostepne, bardzo silnie uzalezniajace i bardzo niebezpieczne. w swym składzie posiadaja szkóo, beznyne, trutki na szczury, muchozole itd. prosze także zwrócic uwage czy gdzies po kieszeniach, torebkach dziewczyna nie nosi opakowac po tabletkach, dostepnych w aptece. Podobno, wiekszośc leków, wykorzystywanych przez narkomanów do odurzania się zostało niedawno wpisanych na liste leków tylko na recepte. Mogła jednak nabyc wczesniej badz od kogoś.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Moja partnerka jest współuzależniona od córki 2014/12/03 10:09 #18

  • lucy
  • lucy Avatar
dziewczynie należy zepsuć komfort cpania - musi dotknąc własnego dna, ale uwaga. nie ma złotego srodka, jednych wyciagnie pomocna dłon, innych trzeba doprowadzic do totalnego upodlenia. To trudne. Jestem matka narkomana. Zrobiłam wielki krok milowy w swym postepowaniu, ale jeszcze wciąz musze pracowac na swa konsekwencją. Syn jest przed kolejnym podejsciem do terapii w osrodku.Moze tym razem to jego czas, a moze kolejna manipulacja? Na wszelkie sposoby pracuje, aby uspic moja czujność, ale trzymam reke na pulsie. Tym razem czeka go sprawa za kradzież. Ma wybór - albo terapia i wycofanie przeze mnie sprawy albo wyrok i klatka schodowa. A zna juz jej smak. Cóz trzymam kciuki za syna, za wasza dziewczynkę i za innych uzaleznionych
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.