Uzależniony od mari...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Dokonałeś(łaś) już rejestracji na portalu? Zapoznałeś(łaś) się z regulaminem? Regulamin forum
Teraz możesz wybrać odpowiedni dla siebie dział. Zapraszamy do naszego grona na forum. Zakładasz w wybranym przez siebie dziale swój temat i możesz się z nami przywitać
i dzielić się swoim doświadczeniem. Przekonaj się jakie to proste - czekamy na Ciebie. Jeżeli zdarzy Ci się, że rozpoczniesz temat w nieodpowiednim dziale, nie martw się, administracja pomoże Ci go przenieść w odpowiednie miejsce.

 

Uwaga! Jeden użytkownik = jeden osobisty wątek w danym dziale.

Uzależniony od marihuany

3 Wiadomości
3 Użytkownicy
4 Reakcje
297 Wyświetlenia
Użytkownik Zarejestrowani
Dołączył/a: 4 miesiące temu
Wiadomości: 1
Autor tematu  

Cześć!
To mój pierwszy post na tym forum, mam 16 lat i chciałbym podzielić się czymś, co mnie ostatnio niepokoi. Mam problem z paleniem marihuany (a także z innymi jej formami), który zaczyna mi coraz bardziej przeszkadzać. Zaczęło się to około 1,5 roku temu, kiedy paliłem co jakiś czas – przynajmniej raz na tydzień lub dwa. Jednak teraz, odkąd mam wolne od szkoły, palę praktycznie codziennie. Często czuję, że muszę być pod wpływem, bo inaczej wszystko wydaje mi się nudne i pozbawione sensu.

Chciałbym zaznaczyć, że nie chodzi mi o pieniądze czy nic materialnego. Mój problem zaczyna się w momencie, gdy czuję, że nie potrafię już tego kontrolować i jest to coraz bardziej uciążliwe. Choć potrafię zrobić przerwę na tydzień lub dwa, to niestety co kilka miesięcy wracam do tego na nowo. Najpierw wydawało mi się to mało szkodliwe, ale teraz dostrzegam, że mogę krzywdzić nie tylko siebie, ale także moich rodziców.

Cała ta sytuacja zaczęła się, kiedy zacząłem zarabiać w Internecie w wieku 13 lat. Choć początkowo myślałem, że to nie będzie problem, z czasem zaczęło to eskalować. Szukam pomocy i porad od osób, które miały podobne doświadczenia. Jak sobie z tym poradzić? Jak wyjść z tego błędnego koła?



   
dziordzioklunej podziękowanie
Cytuj
marcin
Kierownik ds. nieistotnych Moderator Zarejestrowani
Dołączył/a: 2 lata temu
Wiadomości: 1041
 

Cześć.

Opublikowane przez: odjas

Jak wyjść z tego błędnego koła?

Dobrym pomysłem byłoby pójście do terapeuty uzależnień, jednak pewnie będzie potrzebna zgoda Twoich rodziców. Czy myślałeś o tym, żeby porozmawiać z kimś z rodziny lub szkolnym pedagogiem albo psychologiem?


Mogę być tam, gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.

WWO - Mogę wszystko


   
Czeslaw, Alex75 i JERZAKT podziękowania
OdpowiedzCytuj
Czeslaw
Sam sobie dysponentem swojego życia i czasu. Zarejestrowani
Dołączył/a: 2 lata temu
Wiadomości: 314
 

Super że to widzisz najrozsądniej było by porozmawiać z rodzicami ale szczerze bo widzę że nie chcesz ich ranić,tylko na spokojnie bez emocji tak jak tu,nie znam twoich relacji z rodzicami , jeśli nie to z kimś z rodziny komu możesz zaufać lub w szkole z pedagogiem . Zadbaj o siebie jeszcze jest czas ,trzymaj się


Z iluzji świata
Wojtek


   
OdpowiedzCytuj