Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

Historia z życia mego

Więcej
2023/01/02 10:56 #1 przez Miro
Historia z życia mego was created by Miro
Witam 
Poznałem kobietę alkoholiczkę jak to w życiu bywa po czasie przychodzi prawda i rozum do głowy.Kobieta 4 dzieci żadne nie skończyło szkoły tak matka interesowała się dziećmi za to alkoholem i imprezami ze znajomymi o upodobaniach Les i gey Jak to powiedziała to są jej przyjaciele z którymi piję i się bawi.Życie związkami,flirtowaniem i kochankami.Najlepsze co ją w życiu spotkało to praca gdzie poznała swoje wspaniałe towarzystwo.Corka też kiedyś była z kobietą.Po pracy od razu chlanie w pobliskim lesie tylko po co ja przykrywką dla rodziny.Nie mieszkaliśmy razem lecz blisko siebie.Potrafila się pokłócić po to żeby nie było kontaktu a w tym czasie dobrze się bawić lub wcisnąć bajeczkę że jej się telefon zgubił ktoś znalazł i oddał i przez dwa dni nie dawać znaku życia.Agresor po alkoholu,pisanie poniżających SMS, groźby i obrażanie jak się machała.Potrafila sprowokować do rzeczy których nigdy bym nie zrobił.Zero wartości życiowych.Maz umarł na raka przez 4 lata w święto zmarłych nie zabrała dzieci i nie odwiedziła wolała chlać w końcu wychowywał jej dzieci.Po mężu parę związków każdy odszedł jeden popełnił samobójstwo nie wnikałem dlaczego.Zaniedbany dom naczynia w zlewie przez tydzień, spleśniały chleb w szafce.Za to wystroić się nachylać i bawić się po knajpach i facetów wyrywac.Na tyle wredna była że wstawiła w internecie zdjęcia z innym facetem jak go całuję.Dzieci w dziurawych butach chodziły bo wolała przepić rentę po mężu jak je ubrać.Psychicznie chorą osobą nadająca się na leczenie.Upijac się też aż tak żeby się przewracać lub spędzić 12 godzin przed telefonem przy tym pić piwo za piwem nie jeden mężczyzna by ją nie przepił.Kobieta matka Polka alkoholiczka i lafirynda 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: jerzak, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/02 11:24 #2 przez marcin
marcin odpowiedział(a) w temacie Historia z życia mego
Cześć. Mam na imię Marcin. 

Co chcesz zrobić w związku ze swoją sytuacją? 

Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/02 11:37 #3 przez Alex75
Alex75 odpowiedział(a) w temacie Historia z życia mego
Witaj na forum 

Przyniosłam twój temat do odpowiedniego działu. 
Napisałeś na forum, szukasz wsparcia, pomocy?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/02 11:39 #4 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Historia z życia mego
Cześć Miro.  ​​​​​​
Wyrzuciłeś z siebie duży ładunek złości, żalu, rozgoryczenia, rozczarowania, uraz, zazdrości ale i pogardy dla swojej partnerki czy też byłej partnerki. 
I co dalej? Jakieś wnioski, postanowienia, przemyślenia, działania? 
 

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/02 13:05 #5 przez Miro
Miro odpowiedział(a) w temacie Historia z życia mego
Mam porównanie z pierwszego i jedynego małżeństwa gdzie mam mądra i wykształconą córkę.Niebo i piekło.Rozum mówił już bardzo dawno żeby odejść a serce nie.Nie potrafię tylko pogodzić się ze swoją głupotą że trwałem w tak patologicznym związku.To tylko namiastka opowieści.Ksiege by można napisać.Tylko się człowiek rozpił przy niej.Teraz jest izolacja mam nadzieję że już nigdy w życiu nie spotkam tej osoby.Rozum zwyciężył serce potargane.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/02 13:09 #6 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Historia z życia mego
Jeśli twoje pierwsze i jedyne małżeństwo było niebem - to samo się nasuwa pytanie dlaczego się rozpadło?
Piszesz że "człowiek się rozpił". Człowiek - czyli kto? I co człowiek zamierza z tym swoim piciem zrobić? 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Tomasz23

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/02 13:19 #7 przez Miro
Miro odpowiedział(a) w temacie Historia z życia mego
Rozpadło się nie przez patologię.Czasem ludzie się rozstają z innych przyczyn i powracają do siebie i prawię tak by było jak po drodze nie pojawiła się ona wtedy jej nie znałem co jest wart.Zawsze wszystko wychodzi z czasem.Dzis nie zastanawiał bym się nawet 5 minut co bym zrobił 

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/02 13:41 #8 przez Miro
Miro odpowiedział(a) w temacie Historia z życia mego
Picie to już nie będzie problem.Nie będę musiał się napić bo partnerka przyjechała do domu pod wpływem,albo była już pijana jak przyjechałem,albo ubliża po alkoholu.Tego już nie ma.Teraz jest spokój ducha wielką gorycz i mądrość na przyszłość 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/02 14:09 #9 przez Krysia 1967
Krysia 1967 odpowiedział(a) w temacie Historia z życia mego
Witaj Miro na forum  .
Dobrze,że jesteś
Jestem Krysia alkoholiczka .
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Miro

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/02 14:12 #10 przez Miro
Miro odpowiedział(a) w temacie Historia z życia mego
Witaj Krysia
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/02 15:39 #11 przez sylwia1975
sylwia1975 odpowiedział(a) w temacie Historia z życia mego
witaj ,ja bedac w zwiazku z alkocholikem,bylam wspoodpowiedzialna ,kazdy ma swoj udzial, jaki by nie byl maly ,duzy. MNIE BRAK MILOSC I ZROZUMNIENIA, z dziecinstwa popchnelo mnie w strone  alkocholika i tez  odzucenie ze strony  pierwszej milosci i inne powody samotnosc ,obcy kraj ,teraz juz nie obcy. tez mnialm kochankow po rozwodzie i tez  malo co zajmowalm sie dzieckiemmnie pilam  szkodliwie ,to bylo raczej samotnisc i leki . TERAZ JESTEM SAMA Z WYBORU. Pozdrawiam sylwia

Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/02 17:37 #12 przez Miro
Miro odpowiedział(a) w temacie Historia z życia mego
Może czas wyciągnąć wnioski i nie popełniać tych samych błędów.Teraz wolę zostać sam jak tkwić w czymś takim.Ciezko będzie się teraz z kimś związać.Nie życzę nikomu takich przejść.Najlepsze w tym wszystkim było to że ktoś z dalszej rodziny ostrzegał mnie przed tą osobą i to zlekceważylem i słodko tego pożałowałem
 

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/02 19:30 #13 przez szekla
szekla odpowiedział(a) w temacie Historia z życia mego
Zostanie samemu i nic nie robienie może przynieść kiepski skutek.
Warto zweryfikować dlaczego się z taką osoba związałeś i tkwiłeś w tym związku.

Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/02 22:43 #14 przez Miro
Miro odpowiedział(a) w temacie Historia z życia mego
Miłość jest ślepa.A pewne sprawy wychodzą na jaw czasowo.Lampka się oświeciła tylko późno i raz przebaczyłem odeszła i przyszła zgodziłem się na zgodę a i tak to za wiele nie dało.Alkohol źle towarzystwo opinia w pracy że alkoholiczka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/03 06:25 - 2023/01/03 06:35 #15 przez aga66
aga66 odpowiedział(a) w temacie Historia z życia mego
Witam Zacznę od przekazu który potwierdza to,na co się godzimy,potwierdza to że nie należy nikogo za nic obwiniać " Błąd popełniony przez pomyłkę więcej niż jeden raz,to już decyzja",to my podejmujemy decyzje i za każdą indywidualną decyzję ponosimy konsekwencję dlatego nie mamy prawa nikogo za nic obwiniać,konsekwencją za niewłaściwe wybory jest utrata spokoju ducha dlatego osoby które nie radzą sobie ze swoimi emocjami nie powinny budować żadnego związku,żadnej relacji,w zdrowej relacji nie ma kłótni,nie ma sporów,brak jest zazdrości i złości,zdrową relację buduje się na zaufaniu,na spokojnej i mądrej rozmowie,dlatego najpierw trzeba siebie uzdrowić a dopiero potem podjąć decyzję o budowaniu relacji z innymi,błędne jest myślenie że Miłość jest ślepa,to oczekiwania wobec innych zaślepia człowieka,człowiek staje się głuchy i ślepy kiedy nie słyszy albo nie chce słyszeć i ujrzeć Prawdy,a dzieje się tak bo człowiek nie jest gotowy na przyjęcie Prawdy,Miłość widzi wszystko w jasnej rzeczywistości,z Miłości rodzi się wszystko to co buduje a nie rujnuje ludzką psychikę
Ostatnia edycja: 2023/01/03 06:35 przez: aga66
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Alex75, Miro

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/07 19:54 #16 przez Miro
Miro odpowiedział(a) w temacie Historia z życia mego
Fajnie się gada a ja rano wstaje i jest w głowie.W nocy się śniła to jest jakaś masakra.Tego się nie spodziewałem piję dalej żeby zapomnieć 

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/08 09:14 - 2023/01/08 09:16 #17 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Historia z życia mego

Picie to już nie będzie problem.Nie będę musiał się napić bo partnerka przyjechała do domu pod wpływem,albo była już pijana jak przyjechałem,albo ubliża po alkoholu.Tego już nie ma.Teraz jest spokój ducha wielką gorycz i mądrość na przyszłość 

A tak pisałeś zaledwie kilka dni temu.
Tymczasem partnerka zniknęła, picie zostało, i już nie ma tego picia na kogo zwalić. 
Już cię o to pytałam, ale ponowię pytanie: co zamierzasz zrobić ze swoim piciem? Dopuszczasz w ogóle myśl, że możesz być uzależniony od alkoholu?
Ostatnia edycja: 2023/01/08 09:16 przez: Tomoe
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin, Tomasz23

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/11 10:06 #18 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Historia z życia mego

Picie to już nie będzie problem.Teraz jest spokój ducha wielką gorycz i mądrość na przyszłość

Może czas wyciągnąć wnioski i nie popełniać tych samych błędów.
Teraz wolę zostać sam jak tkwić w czymś takim.Ciezko będzie się teraz z kimś związać.

W nocy się śniła to jest jakaś masakra.Tego się nie spodziewałem piję dalej żeby zapomnieć
Witaj Miro. 
Tym spokojem i wielką goryczą przypomniałeś mi moje emocje - kiedy po 7 latach rozstałem się z partnerką,
która była alkoholiczką, jednak co parę miesięcy popijała sobie.
Różnica tylko taka, że nie balowała, a raczej piła w ukryciu - zaś ja alkoholik przy niej utrzymywałem abstynencję przez ten czas.
Ogromna ulga, że już nie muszę przeżywać jej kolejnego chlania i pomagania w ponoszeniu konsekwencji,
a z drugiej strony wielka duchowa pustka w sferze uczuć.

Wiesz co mnie zastanawia w Twoim przypadku? Choćby to, że nie chciałeś widzieć w niej lafiryndy jaką
opisałeś w poście #1. To dobry temat dla Ciebie do przemyślenia. Dlaczego chciałeś być z taką kobietą?
Czymś Ci "zaimponowała" przecież skoro przymknąłeś oko na "to i owo".
Nie wiem czy przy niej się rozpiłeś, ale prawdopodobnie "zapijałeś" by ta relacja mniej Ciebie bolała.
Druga rzecz, której nie chcesz widzieć teraz - to fakt, że uciekasz w alkohol by zapomnieć o niej.
Wtedy uciekałeś by być z nią, teraz by znieść jej nieobecność czy wspomnienia o niej.
Jak dziecko, które zasłoni oczy i myśli, że jest niewidoczne. 
Miro - może pora na trzeźwo sobie poukładać w głowie myśli i nie pchać się z toksycznego związku
z kobietą, w toksyczny związek z alkoholem?
Może jakaś terapia indywidualna, może nawet alkoholowa jeśli tak uznasz za słuszne albo mitingi AA?
Widać, że niewiele dzisiaj jeszcze wiesz o sobie - skoro tak reagujesz na życiowe "problemy".
Pomyśl o tym. Masz mądrą córkę i resztę życia przed sobą.   Jeszcze wiele się w nim zadzieje lecz
jeśli nie chcesz mieć już takich niespodzianek jak toksyczne związki czy alkohol - DZIAŁAJ.
Działanie w tym momencie ma 2 zalety: odciągnie Twe myśli od picia, od tejże kobiety i jednocześnie
pozwoli uświadomić sobie czemu tak, a nie inaczej czujesz i reagujesz. 
Czy możesz dzisiaj rzec: rozumiem siebie.
Pozdrawiam ciepło i serdecznie.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: williwilli55, Alex75, Krysia 1967, Tomasz23, A_niech_to, Marianna2022, Miro

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/14 18:40 #19 przez Miro
Miro odpowiedział(a) w temacie Historia z życia mego
Dziękuję z dobre mądre słowa tyłka słowa to tylko słowa a co w głowie to w głowie.
Trafiłeś w sedno w moi wypadku.Pilem wcześniej bo partnerka piła i żebym zaślepił się t co robiła a teraz piję żeby zapomnieć.Mozevdam radę z tym wszystkim choć czasem jest ciężkie a nawet bardzo 

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/17 23:51 #20 przez Miro
Miro odpowiedział(a) w temacie Historia z życia mego
Chciałem odejść już po dwóch miesiącach jak zobaczyłem że popija sednem było jak się upiła bardzo i jak się zachowuję.A nie zrobiłem tego.Ze przyszedł wykorzystał i odszedł bo były jeszcze dzieci i związałem się emocjonalnie.Taki charakter rozum mówił odejdzie a serce nie.I tak tkwiłem prawie 4 lata i zapijałem bo ona piję a lepiej nie było.Zaslonila moją osobą swoją prawdziwą twarz przed rodziną że ma faceta a prowadziła tak naprawdę podwójne życie i robiła co co robiła a ja tkwiłem mówiąc sobię że przesadzam i to pewnie nie jest tak.Tylko że z biegiem czasu za dużo faktów wychodziło jak to w życiu bywa oszustwa i kłamstwa prędzej czy później wyjdą na jaw jak ktoś będzie ja chciał ją poznać 

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/18 06:30 #21 przez Krysia 1967
Krysia 1967 odpowiedział(a) w temacie Historia z życia mego
To teraz Miro ,czas rachunek zrobić sam ze sobą,zebrać się ,przepracować przeszłość,zostawić ją za sobą i starać się nie sięgać już do niej ,to ten czas,żeby zadbać o tu i teraz ,bo na to masz wpływ,masz wspaniałą córkę,jesteś jej potrzebny ,i wiesz,że tylko trzeźwy.Trzymaj się Miro,zadbaj o siebie,nikt inny tego za Ciebie nie zrobi ,Twoja przyszłość w Twoich rękach

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/20 14:54 #22 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Historia z życia mego

Chciałem odejść już po dwóch miesiącach ...
... rozum mówił odejdzie a serce nie. I tak tkwiłem prawie 4 lata i zapijałem bo ona piję a lepiej nie było.
Miro , lepiej nie było i nie będzie - póki nie zadbasz o siebie, bo na jej picie nie masz żadnego wpływu.
Chcesz coś zmienić w swoim życiu - to zacznij działać.
Ma sens życie z taką kobietą?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.