Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

  • Strona:
  • 1

TEMAT:

Piwo to nie alkohol 2022/08/05 08:39 #1

  • Majka
  • Majka Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 2
  • Otrzymane podziękowania: 0
Witam, proszę poradźcie jak uświadomić piwosziwi, że picie piwa praktycznie w każdy weekend i czasem w tygodniu, nie jest zwykłym zaspokojeniem pragnienia. Mnie to stresuje i nie wiem jak stawiać w tym granice.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Piwo to nie alkohol 2022/08/05 08:45 #2

  • lukaszx8
  • lukaszx8 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 14
Niestety nie jest łatwo to wytłumaczyć, ponieważ takie traktowanie piwa jest społecznie akceptowalne w Polsce. Jeżeli jedna osoba będzie to powtarzała to wszyscy powiedzą że przesadza. Myślę że musisz poprosić inne osoby z otoczenia piwosza żeby akcentowały że regularne picie piwa nie jest do końca okay.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Piwo to nie alkohol 2022/08/05 09:04 #3

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 6466
  • Otrzymane podziękowania: 11274
Witaj Majka na forum :czesc:

Raczej niewielka szansa, że wpłyniesz na picie drugiej osoby i skłonisz żeby dostosowała się do Ciebie. Jeśli Tobie to przeszkadza możesz o tym powiedzieć, że na przykład nie życzysz sobie aby ta osoba piła w twojej obecności/ w twoim domu. Ja nie przebywam z osobami, których zachowanie mi nie odpowiada.

Przeniosłam twój temat do odpowiedniego działu.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Piwo to nie alkohol 2022/08/05 09:18 #4

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Jak Twój mąż jest jednym z tych, co głoszą własnie " Piwerko to nie alkohol, he he" to raczej nie przemówisz mu, że jest inaczej. Nie polecam stosowania szantażu, bo efekt będzie odwrotny od zamierzonego. W najlepszym wypadku obieca poprawę, a będzie walił browary po kryjomu. W tej kwestii polecam Ci zadbanie o siebie i swoje potrzeby.
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Piwo to nie alkohol 2022/08/05 09:19 #5

  • Majka
  • Majka Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 2
  • Otrzymane podziękowania: 0
Dziękuję za odpowiedni dział i słów kilka. Trudno będzie unikać kogoś z kim mieszka się pod jednym dachem. Kiedyś poprosiłam go by przy jego sięganiu po Piwo mnie kupował kwiatka, by mi uświadomić ile tego jest. Ale przez post uznał ze nie rusza alkoholu, a później kwiaty juz nie wróciły.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Piwo to nie alkohol 2022/08/05 10:19 #6

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 15443
  • Otrzymane podziękowania: 20920
Witaj :czesc:
Z tym uświadomieniem to raczej nie da rady, on sam do tego dojdzie albo i nie, jego życie, jego picie, jego decyzje.
Piwo to dla wielu żaden alkohol, to taki napój, należy się i jest fajnie i co komu do tego.
Tobie przeszkadza, więc to Ty możesz zmienić, też masz wybór.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): Majka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Piwo to nie alkohol 2022/08/05 12:04 #7

  • Vika
  • Vika Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 122
  • Otrzymane podziękowania: 198
Witaj Majka kwiaaatek
Ja tez mam w domu osobe,która piwo pije jak wode i uważa,ze to nie jest alkohol bo przecież wszyscy je piją. Jeśli on sam nie zauważy problemu,to jedyne co możesz zrobić to zająć się sobą. Ja prawie 8 lat próbowałam wpłynąć na partnera przeróżnymi sposobami i moge napisać tylko jedno- nic nie działało a przerobiłam chyba wszystko co możliwe oprócz właśnie pracy nad sobą.
Za tę wiadomość podziękował(a): Majka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1