Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT: Sugestia p.psycholog z AA

Sugestia p.psycholog z AA 2020/11/24 11:24 #1

  • lutogniewa
  • lutogniewa Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 3
  • Otrzymane podziękowania: 1
Kochani. Wyobraźcie sobie, że szukacie pomocy przez telefon zaufania AA, a tam dyżurna p.psycholog oświadcza Wam, że "wyjściem dla rodziny alkoholika jest tymczasowa przeprowadzka gdziekolwiek (rodzina, przyjaciele), by alkoholik nabrał dystansu i przemyśleń nad swoim problemem.Mówicie, ze nie macie dokąd pójść, a ona na to, że "nie może Wam już w żaden inny sposób pomóc i że jest zajęta i nie może dłużej rozmawiać", po czym odkłada słuchawkę. Zostajecie sami z problemem. I co dalej?... Czekam na sugestie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Angora

Sugestia p.psycholog z AA 2020/11/24 11:36 #2

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3898
  • Otrzymane podziękowania: 7457
Witaj na forum :czesc:
Przeniosłam twój temat do odpowiedniego działu.

Moja sugestia to udanie się do terapeuty zajmującego się terapią dla osób współuzależnionych. Ja tak zrobiłam. Można też iść na mityng Alanon i spotkać osoby, które mają wśród swoich bliskich alkoholika. Posłuchać ich doświadczenia i jak sobie radzą. I przede wszystkim szukać pomocy dla siebie nie dla niego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Angora, marcin

Sugestia p.psycholog z AA 2020/11/24 11:41 #3

  • lutogniewa
  • lutogniewa Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 3
  • Otrzymane podziękowania: 1
Alex.Dziękuję za podzielenie się spostrzeżeniami. Problem sięga jednak nieco głębiej, bo osoba współuzależniona jest całkowicie zależna od alkoholika nie tylko mieszkaniowo, ale i pod kątem opieki jako niepełnosprawna. Nigdzie nie może "pójść", nie ma z kim pogadać o swoim problemie, jest z tym całkowicie sama.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Sugestia p.psycholog z AA 2020/11/24 12:02 #4

  • Angora
  • Angora Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 401
  • Otrzymane podziękowania: 489
Witaj :czesc:
Alex dobrze sugeruje.
Dziwi mnie rada tego psychologa. Dyżury telefoniczne AA pełnią niepijący alkoholicy ze wspólnoty AA i takich rad się nie udziela, ale może trafiłaś na nieodpowiednią osobę.
Chyba można mieć kontakt telefoniczny z Al-Anon i poradnią od uzależnień.
Zależność osoby niepełnosprawnej od czynnego alkoholika, to bardzo złe rozwiązanie. Czynny alkoholik jest osobą niepoczytalną.
Życzę powodzenia.
Ania niepijąca alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Sugestia p.psycholog z AA 2020/11/24 14:34 #5

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18259
  • Otrzymane podziękowania: 28915
Witaj :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Sugestia p.psycholog z AA 2020/11/24 15:49 #6

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3898
  • Otrzymane podziękowania: 7457
lutogniewa napisał:
Nigdzie nie może "pójść", nie ma z kim pogadać o swoim problemie, jest z tym całkowicie sama.

Nie znam dokładnie sytuacji ale może jest w stanie korzystać z mityngów al-anon online. Wystarczy zainstalować Skype, na przykład w telefonie i podłączyć się do spotkania. Nie musi nic mówić może tylko słuchać. Po każdym takim spotkaniu zostają osoby i sobie rozmawiają. Może na początek to byłoby jakieś rozwiązanie.

Teraz, z powodu pandemii, dużo osób również korzysta z terapii wspoluzależnienia online albo przez telefon.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Sugestia p.psycholog z AA 2020/11/25 10:13 #7

  • lutogniewa
  • lutogniewa Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 3
  • Otrzymane podziękowania: 1
Zgadzam się, ze taka zależność to nic dobrego, ale niestety życie tak się ułożyło, że współmałżonek uzależnił się od alkoholu i ciężko przy takim uzależnieniu pełnić mu opiekę przy niepełnosprawnym małżonku. Nie ma kto pomóc, bo poza sobą nie mają nikogo. Natomiast anonimowo zawiadomiony pracownik socjalny opieki społecznej dotarł do rodziny i stwierdził, żeby "wypił sobie to piwko w spokoju w domu, a nie afiszował się do ludzi, że podpity"- taka "złota myśl" w stylu "pij sobie spokojnie w domku".
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Sugestia p.psycholog z AA 2020/11/25 10:26 #8

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18259
  • Otrzymane podziękowania: 28915
lutogniewa napisał:
Problem sięga jednak nieco głębiej, bo osoba współuzależniona jest całkowicie zależna od alkoholika nie tylko mieszkaniowo, ale i pod kątem opieki jako niepełnosprawna. Nigdzie nie może "pójść", nie ma z kim pogadać o swoim problemie, jest z tym całkowicie sama.

Czy ta osoba jest na tyle niepełnosprawna, że nie może obsługiwać komputera, połączyć się z internetem i przyjść na Forum?
Czy tą osobą może jesteś Ty a piszesz w czyimś imieniu?
Nie jestem w stanie pomóc tej osobie, jeśli z nią nie rozmawiam. Ty (być może) tylko pośredniczysz przekazując dalej czyjąś sytuację, przeżycia, uczucia....wydaje mi się, że tak sie nie da. Znaczy kiepsko widzę taką komunikację.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75, marcin

Sugestia p.psycholog z AA 2020/11/25 10:50 #9

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7510
  • Otrzymane podziękowania: 13060
Witam. Mam na imię Ula i jestem alkoholiczką.
Ja mam wrażenie, że Ty dokładnie wiesz co chcesz usłyszeć, bo inne wiadomości jakoś nie docierają do Ciebie, poza tymi, które mówią: "nic się nie da zrobić".
Ja nie wierzę w takie sprawy nie do rozwiązania, nie znam Twoich realiów, ale jestem pewna, że jest jakieś rozwiązanie, którego Ty na razie z pewnych względów nie widzisz.
Poczytaj o współuzależnieniu, pobądź trochę z kobietami, które kiedyś były w podobnej sytuacji, w związku z pijącym alkoholikiem, a być może oczy Ci się otworzą.
Pozdrawiam Cię i dobrych decyzji życzę @};-
"Żeby dojść do źródła trzeba iść pod prąd"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.