Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT: Podejrzewam, że znów bierze. Pomocy.

Podejrzewam, że znów bierze. Pomocy. 2020/08/02 11:11 #1

  • Pauli999
  • Pauli999 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 2
Witam wszystkich. Jestem osobą współuzależniona od około 8 lat. Narzeczony kilka tygodni temu wrócił do domu po 6tygodniowym ośrodku leczenia uzależnień. To jego drugi. Tym razem zapowiadało się, że da radę. W ośrodku był z własnej potrzeby, dojrzał do tej decyzji po długim czasie próśb. Terapeuci byli dumni z jego postępów wszystko pięknie. Wrócił do domu i też było super, radził sobie, uśmiechał, skupiał na rodzinie. Dziś mija 10 tydzień trzeźwości. Od kilku dni widzę u niego rozszerzone źrenice, dziwne zachowanie, mniejsza ilość snu, brak apetytu. Zastanawiam się czy to może być etap trzeźwości, może suchy kac tyle dni, niepokoi mnie jego zachowanie. Wszystko do mnie wróciło... Zachowuje się tak jak zawsze gdy brał. Nie jestem w stanie na Niego patrzeć... Źrenice od 5 dni się nie zmieniają. Czy wstanie dopiero, czy nie śpi. Wciąż są takie same. Duże. Okropne.
Próbowałam rozmawiać, okazać wsparcie wrazie gdyby okazało się, że dzieje się najgorsze ale słyszę zdania typu Nie biorę. Daj mi spokój, mam dość. Ciągle mnie oskarżasz. Nie ćpam, nie nie nie. Grze jest granica? Skąd ja mam wiedzieć czy to się zaczęło znów czy to jakiś etap. Błagam. Pomóżcie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Podejrzewam, że znów bierze. Pomocy. 2020/08/02 11:23 #2

  • Magda
  • Magda Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1134
  • Otrzymane podziękowania: 2462
Witaj :czesc:
A może test rozwiałby Twoje wątpliwości? Skoro nie bierze, to nie powinien mieć problemu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej

Podejrzewam, że znów bierze. Pomocy. 2020/08/02 11:32 #3

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1265
  • Otrzymane podziękowania: 1989
witaj Pauli999,czy korzystasz z jakiejś formy pomocy dla siebie?
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Podejrzewam, że znów bierze. Pomocy. 2020/08/02 11:33 #4

  • Pauli999
  • Pauli999 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 2
Nie

Gdy był na odwyku powiedział, że te testy są nic nie warte i da się je oszukać bez problemu. Już kiedyś robił i wyszło, że nie bierze a był na dnie i ledwo zyl. Eh.
Ostatnio zmieniany: 2020/08/02 11:41 przez Alex75. Powód: Połączenie wpisów, możliwa edycja
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Podejrzewam, że znów bierze. Pomocy. 2020/08/02 11:40 #5

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 2956
  • Otrzymane podziękowania: 5717
Witaj na forum :czesc:
Jesteś bardzo zaangażowana w leczenie partnera. Nie dziwię się bo robiłam tak samo ale doszłam do momentu kiedy dotarło do mnie, że nie jestem w stanie kontrolować ani jego nałogu ani trzeźwienia. I tak zrobi co będzie chciał a im bardziej sprawdzałam tym lepiej ukrywał.

Korzystasz z jakiejś pomocy dla siebie. Terapia, mityngi? Dla mnie terapia współuzależnienia było strzałem w dziesiątkę. Nauczyłam się jak oderwać moje myśli od niego a skupić na sobie.

Edit: pod każdym wpisem przez 15 minut jest aktywny czerwony przycisk edytuj. Należy go użyć kiedy chcesz coś dopisać albo zmienić poprzedni wpis. Nie trzeba wtedy pisać posta pod postem.
Ostatnio zmieniany: 2020/08/02 11:43 przez Alex75.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior, marcin19

Podejrzewam, że znów bierze. Pomocy. 2020/08/02 11:47 #6

  • Pauli999
  • Pauli999 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 2
Właśnie we mnie jest ten problem, że bardzo go kontroluje, nie śpię po nocach i słucham co robi w salonie. Mamy dziecko. Nie wiem czy robię to dla siebie czy walczę już tylko dla córki ale Kocham go nad życie i chciałabym pomoc mu, chciałabym aby był czysty bo on tego też chcę. Tylko jak..

Chciałabym dołączyć do mitingów ale czy są tutaj dla współuzależnionych w narkomanii? Jeśli tak to kiedy?
Ostatnio zmieniany: 2020/08/02 12:00 przez Alex75. Powód: Połączenie wpisów, możliwa edycja
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Podejrzewam, że znów bierze. Pomocy. 2020/08/02 12:05 #7

  • Nati27
  • Nati27 Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 112
  • Otrzymane podziękowania: 306
:czesc: witaj. Ja kontrolowalam mojego Alko bardzo mocno. Ile,kiedy,gdzie pije. Pilnowalam na tyle długo,że w pewnym momencie nie miałam już siły. Czy to znaczy,że się poddałam? Nie. Zaczęłam walczyć o siebie i rodzinie. Forum,terapia,mityngi,program. Dla siebie i dzieci. Usłyszałam kiedyś piękny tekst "najlepiej pomożesz,nie pomagając ". Tak zrobiłam i u mnie wygląda tak,że nie jesteśmy 3miesiace razem,a problem mam tylko ja. Bo on już problemu nie widzi i nie ma. Spróbuj pomyśleć o sobie. Powodzenia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): MogąNadzieja, Krysia 1967, Pauli999

Podejrzewam, że znów bierze. Pomocy. 2020/08/02 12:12 #8

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2239
  • Otrzymane podziękowania: 7587
Pauli999 napisał:
W ośrodku był z własnej potrzeby, dojrzał do tej decyzji po długim czasie próśb.
Próbowałam rozmawiać, okazać wsparcie wrazie gdyby okazało się, że dzieje się najgorsze ale słyszę zdania typu Nie biorę. Daj mi spokój, mam dość. Ciągle mnie oskarżasz. Nie ćpam, nie nie nie. Grze jest granica? Skąd ja mam wiedzieć czy to się zaczęło znów czy to jakiś etap.
Witam Pauli na forum :czesc: Katarzynka.Pierwsze co rzuca się w Twoim poście to jest to piszesz że Twój partner poszedł z własnej potrzeby i dojrzał do decyzji po długim czasie próśb :-? Bardzo zastanawiające.Myśle że ta decyzja jego nie była do końca tylko jego.
Pamiętaj że masz prawo nie ufać osobie uzależnionej.To jest długa droga aby zaufać ponownie.Masz też prawo do tego aby poprosić by zrobił testy skoro mieszkacie razem.
Mój syn też jest osobą uzależnioną.Pomimo tego że jest pełnoletni wie że moge poprosić o zrobienie testów.Trzymam się tych granic .To są moje zasady.Pauli SŁOWA NIE ĆPAM TO ZA MAŁO.Zasada ograniczonego zaufania. @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Ostatnio zmieniany: 2020/08/02 12:13 przez Katarzynka77.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75, marcin19, Krysia 1967, Pauli999

Podejrzewam, że znów bierze. Pomocy. 2020/08/02 12:51 #9

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 2956
  • Otrzymane podziękowania: 5717
Pauli999 napisał:
Właśnie we mnie jest ten problem, że bardzo go kontroluje, nie śpię po nocach i słucham co robi w salonie.

Tak właśnie działa współuzależnienie. Jak wcześniej napisałam mi pomogła terapia współuzależnienia. Pozbyłam się obsesyjnej kontroli i uczę się żyć inaczej.

Mamy forumowy mityng AlAnon online przez Skype dla osób wspoluzależnionych. Myślę, że dużo mogłabyś wziąć dla siebie słuchając wypowiedzi i doświadczeń innych mających wśród swoich bliskich osobę uzależnioną. Wszystkie szczegóły są w zakładce u góry strony.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Podejrzewam, że znów bierze. Pomocy. 2020/08/02 14:29 #10

  • Liv
  • Liv Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 437
  • Otrzymane podziękowania: 579
Pauli999 napisał:
W ośrodku był z własnej potrzeby, dojrzał do tej decyzji po długim czasie próśb.
(...)
Próbowałam rozmawiać, okazać wsparcie wrazie gdyby okazało się, że dzieje się najgorsze ale słyszę zdania typu Nie biorę.
Pauli,
bardzo smutne jest to co piszesz.
Jeśli poszedł się leczyć po prośbach to raczej nie z własnej potrzeby.
Najbardziej uderza mnie Twoja gotowość do udzielania wsparcia w sytuacji kiedy źle się czujesz z tym co widzisz, nie wiesz co się dzieje, jest w tym wszystkim dziecko.
Dbaj o siebie po to żeby dziecko miało zdrową mamę. Nie zmusisz ojca dziecka do wyleczenia więc postaraj się zrobić tak żeby mama była zdrowa i przekazywała zdrowe wzorce. Idź na terapię, szukaj pomocy dla siebie.
Pamiętaj że nałogowiec nie przez Ciebie zaczął brać i nie dla Ciebie przestanie.
Tylko w zdrowej teraźniejszości zbuduję zdrową przyszłość.

One Breath at a Time
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kayo78, Alex75, marcin19, Krysia 1967

Podejrzewam, że znów bierze. Pomocy. 2020/08/02 19:52 #11

  • Pauli999
  • Pauli999 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 2
Źle napisałam. Miałam na myśli to, że prośby i groźby nie działały aż w końcu sam się zgłosił i pojechał dla Nas i dla Siebie przede wszystkim. Piszę tutaj o tym, że nie wiem czy wziął, nie wiem co się dzieje, czy to jest kolejny etap trzeźwienia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Podejrzewam, że znów bierze. Pomocy. 2020/08/02 21:10 #12

  • Dusia136
  • Dusia136 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 16
  • Otrzymane podziękowania: 13
Witaj. Jedyne co możesz zrobić w tej sytuacji to narkotest. I to powinnaś być przy nim,gdy on go robi. Moim zdaniem nie ma innego wyjścia z tej sytuacji. Dodam jeszcze coś od siebie, moj były partner również przez jakiś czas nie brał narkotyków aż nagle zaczęłam zauważać coś dziwnego w jego zachowaniu,czułam ,że coś jest nie tak. I intuicja mnie nie zawiodła,tak jak czułam tak też się znowu okazało,że bierze. Czesto gdy czujemy,że coś jest nie tak,to po prostu tak jest.
Trzymam za ciebie kciuki,wiem jakie to piekło być w związku z osobą która bierze narkotyki. My nie jesteśmy już razem dwa miesiące .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Podejrzewam, że znów bierze. Pomocy. 2020/08/03 04:11 #13

  • Kayo78
  • Kayo78 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 424
  • Otrzymane podziękowania: 1337
Pauli999 napisał:
Piszę tutaj o tym, że nie wiem czy wziął, nie wiem co się dzieje, czy to jest kolejny etap trzeźwienia.

Pauli zastanawiasz się czy dziwne zachowanie jest kolejnym etapem trzeźwienia, czy powrót do brania jest kolejnym etapem trzeźwienia?

Ani jedno ani drugie nie ma związku z trzeźwieniem. Uzależniony, który zaczyna trzeźwieć często zmienia swoje nawyki, wprowadza nowe zasady w życie, ale nie nazwałabym tego dziwnym zachowaniem. Raczej zaczyna zachowywać się odpowiedzialnie i z dbałością o siebie.
Natomiast branie czy picie podczas trzeźwienia w ogóle ten proces wyklucza i nie jest żadnym etapem zdrowienia a powrotem do nałogu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Angora, Katarzynka77, Alex75, Krysia 1967

Podejrzewam, że znów bierze. Pomocy. 2020/08/03 08:44 #14

  • marcin19
  • marcin19 Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • Posty: 696
  • Otrzymane podziękowania: 1675
Ja nie miałbym problemu z dmuchnięciem w alkomat, gdyby ktoś podejrzewał mnie o bycie pod wpływem. Problem pojawiłby się, gdybym pił i chciał to ukrywać.
Aniou stróś i jego ładniejsza połówka

Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Podejrzewam, że znów bierze. Pomocy. 2020/08/03 17:02 #15

  • Liv
  • Liv Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 437
  • Otrzymane podziękowania: 579
Pauli999 napisał:
Piszę tutaj o tym, że nie wiem czy wziął, nie wiem co się dzieje, czy to jest kolejny etap trzeźwienia.
Kochana, jeśli chcesz znać odpowiedź na to pytanie, idź do poradni leczenia współuzależnienia. Myślę że nauka rozpoznawania nawrotów i odpowiedniego reagowania to temat to przepracowania właśnie tam.
Tylko w zdrowej teraźniejszości zbuduję zdrową przyszłość.

One Breath at a Time
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Angora, Slonce

Podejrzewam, że znów bierze. Pomocy. 2020/08/03 19:33 #16

  • Pauli999
  • Pauli999 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 2
Dziwne zachowanie w jego przypadku się zdarzało. W momencie kiedy byłam pewna, że nie bierze, był w ośrodku itd miewał różne stany, podczas głodów nie był sobą itd. Dlatego teraz zastanawiam się czy te glody nie są tak silne, że robią z nim co chcą... Może ja też jestem przewrażliwiona. Mam obsesję. Na razie sytuacja się uspokoiła. Czekam na dobry moment kiedy będę znów widziała coś niepokojącego i po prostu bedzie musiał zrobić test.

Dziękuję!!!
Ostatnio zmieniany: 2020/08/03 19:39 przez Alex75. Powód: Połączenie wpisów, możliwa edycja
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin19

Podejrzewam, że znów bierze. Pomocy. 2020/08/03 21:43 #17

  • marcin19
  • marcin19 Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • Posty: 696
  • Otrzymane podziękowania: 1675
Pauli999 napisał:
podczas głodów nie był sobą itd.

U mnie głód alkoholowy objawia się tym, że jestem między innymi spięty, niespokojny i nerwowy. Brakuje mi też koncentracji. Jak jest u niego? Wystarczy zapytać.
Aniou stróś i jego ładniejsza połówka

Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Podejrzewam, że znów bierze. Pomocy. 2020/08/04 23:26 #18

  • Andrzej alkoholik
  • Andrzej alkoholik Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 83
  • Otrzymane podziękowania: 207
:czesc: Paulino. Jestem alkoholikiem, ale miałem sporo przygód z narkotykami. Napisz od jakich środków był na odwyku twój partner. Być może jestem w stanie pomóc. Nie skreślaj chłopa, nie znając faktów. To prawda że wszystkie testy da się oszukać, oprócz badań krwi. Brak apetytu i bezsenność może być spowodowana zarówno odstawieniem produktów konopnych, jak i zażywaniem stymulantów.. Drażliwość również. Jeśli chcesz napisz priv. Pozdrawiam serdecznie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.