Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Prosba o pomoc

Prosba o pomoc 2018/12/16 10:15 #1

  • Margaret
  • Margaret Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 23
  • Otrzymane podziękowania: 3
Witam serdecznie,jak sobie poradzić z smutkiem,płaczem,niemoca kto tak ciężko przeżywa rozstanie?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Prosba o pomoc 2018/12/16 10:22 #2

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1327
  • Otrzymane podziękowania: 1996
tego dnia siadłam w łazience przed pralką i patrzyłam się w okienko wirujące. Wszystko w środku mnie stanęło wielkim znakiem zapytania, jedyny ruch to to okienko. To się zapamiętuje, kiedy Twój świat runął i Ty stajesz w miejscu i patrzysz za siebie na zgliszcza. Tak bywa, po kilku dniach trzeba się umalować, ustroić i wyjść z uśmiechem do świata. Tak trzeba , ale nie zawsze się udaje. Wierzę w Ciebie Margaret kwiaaatek kwiaaatek kwiaaatek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Prosba o pomoc 2018/12/16 10:54 #3

  • Marianna
  • Marianna Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 848
  • Otrzymane podziękowania: 1344
Nie mam doświadczenia zbyt dużego w tej kwestii. Odeszłam od męża na tydzień, ale byłam tak zmęczona życiem z alko że delektowalam się przez pierwsze dni spokojem. Czas Ci pomoże.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Prosba o pomoc 2018/12/16 12:04 #4

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2049
  • Otrzymane podziękowania: 3683
:czesc:
Darek alkoholik
Raz mi sie swiat zawalil i musialem isc do przodu poczatek byl cierzki ale bylo coraz lepiej
Dzis mowie l-) Pewne drzwi sie zamknely ale niepatrzmy w nie bo przeoczymy te kture sie otwieraja
Pogody ducha
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Prosba o pomoc 2018/12/16 16:23 #5

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 7881
  • Otrzymane podziękowania: 11972
Margaret :czesc: post w wątku dla alkoholików, więc wnoszę, że Ty alkoholiczka odeszłaś od męża?
Czy może Ty odeszłaś od niego pijącego?
Jestem alkoholikiem. :-BD
Ostatnio zmieniany: 2018/12/16 16:26 przez andrzejej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, Andrzej z Venlo

Prosba o pomoc 2018/12/17 08:36 #6

  • Margaret
  • Margaret Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 23
  • Otrzymane podziękowania: 3
Jeśli maz niecałe 3lata po ślubie,wypędził mnie bo po klutniach teść miał 3zawal,potem ze go spoliczkował am,potem ze zazdrosna jestem,ostatnio mi powiedział ze jak jeszcze jedna klutnia wypędzili mnie,bo teścia boli serce a płaci kredyt,maz zarabia 3tys kasę da ojcu,mi ciuchy kupi,czekoladę,jogurt,ja daje 500zl teściowi.Czy mimo mojej poprawy wypędzenia będą się powtarzać doradzcie?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Prosba o pomoc 2018/12/17 08:39 #7

  • Margaret
  • Margaret Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 23
  • Otrzymane podziękowania: 3
Za czasu naszego małżeństwa teść miał jeden zawał,doradzcie,maz pije30lat a ja abstynentem,żadnych nałogów,ale impulsywny mam charakter
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Prosba o pomoc 2018/12/17 08:42 #8

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2313
  • Otrzymane podziękowania: 1964
Jakiś bardzo znajomy temat, czy Ty juz u nas na forum nie pisałaś? Przenoszę do działu dla współuzałeznionych.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magda

Prosba o pomoc 2018/12/17 08:53 #9

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Online
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 13904
  • Otrzymane podziękowania: 18415
Witaj Marzeno ponownie :czesc:
Wiele już w Twoim poprzednim wątku zostało napisane, nic z tego nie wzięłaś do siebie, nic nie zmieniłaś, dajesz się poniżać, pomiatać własną osobą. Czyli Cię z domu po raz kolejny wyrzucił a Ty już o powrocie myślisz :shock: O ile dobrze pamiętam pisałaś, że jak jeszcze raz Cię z domu wyrzuci to już nie wrócisz. Ja nie dałabym się tak traktować, mam honor i ambicję i siebie szanuję. Jak lubisz być tak traktowana to możesz dalej tak sobie funkcjonować, bo życiem bym tego nie nazwała. Nie mam nic do dodania. Ciągle to samo i tutaj nikt wróżbitą nie jest.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magda, Plutoniczna, Margaret

Prosba o pomoc 2018/12/17 09:37 #10

  • Dariusz
  • Dariusz Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1763
  • Otrzymane podziękowania: 1894
Cześć Marzenko,
W starym wątku wiele osób angażowało się, wręcz wołali, że piec gorący, lepiej nie dotykać, a Ty mimo swojego doświadczenia parzysz się regularnie. Lubisz odczuwać ból ? Nie sądzę. Dopóki mąż wie i czuje, że ma przewagę nad Tobą, dopóty ta przemoc będzie trwać. Reszta zależy od Ciebie.
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Margaret

Prosba o pomoc 2018/12/17 09:46 #11

  • Justyna123
  • Justyna123 Avatar
Cześć Marzenko :czesc:
Ja tylko dodam jeszcze raz pomoc jaką możesz uzyskać-mitingi ALL-ANON i terapia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Prosba o pomoc 2018/12/17 21:31 #12

  • Bea
  • Bea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • wszystko jest trudne, zanim stanie się proste
  • Posty: 5308
  • Otrzymane podziękowania: 9763
Margaret napisał:
.Czy mimo mojej poprawy wypędzenia będą się powtarzać doradzcie?
To ja doradzam- czym prędzej iść na terapię.
To zdanie, które napisałaś jest z pozycji dziecka, w stosunku do rodzica. A Ty nie jesteś dzieckiem, żeby musieć zasłużyć na dobry humor rodzica.
Masz swoją niedorosłą dorosłość i jeśli nadal tak sie będziesz tego trzymać, to jak mąż zacznie Cię bić, to będziesz sądziła, że jeszcze musisz się bardziej poprawić.
NIe musisz nic.
Dorosły człowiek ma wolną wolę, ma rozum, jest decyzyjny.
Skoro pytasz, czy mimo poprawy mąż dalej będzie oprawcą - to ja napiszę tak, będzie.
Bo to nie zależy od Twojej poprawy. Ty się dajesz w to wkręcać, bo jesteś mentalnie dzieckiem potrzebującym miłości, akceptacji, jesteś zależna od niego emocjonalnie tak, jak dziecko od rodzica.

Może czas dorosnąć?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, zagubiona, Justyna123

Prosba o pomoc 2018/12/20 11:12 #13

  • Marianna
  • Marianna Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 848
  • Otrzymane podziękowania: 1344
Po drugim Twoim wpisie już wiedziałam że gdzieś to słyszałam. Więc nic nie zmieniasz. Przede wszystkim potrzebujesz specjalisty, musisz wydoroslec. My Ci w tym nie pomożemy, a nawet jak próbowaliśmy to nic nie brałaś sobie do serca a tym bardziej nie wprowadzałaś w życie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, Plutoniczna

Prosba o pomoc 2018/12/20 13:59 #14

  • Olala
  • Olala Avatar
Marzenko
A może pokaż ze potrafisz żyć bez niego
Wykorzystaj ten czas dla siebie
Odpocznij psychicznie pójdź na al-anon. ..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Prosba o pomoc 2018/12/27 13:10 #15

  • Margaret
  • Margaret Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 23
  • Otrzymane podziękowania: 3
Rozeszlismy się z mężem w następnym tygodniu złoże pozef do sadu
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Prosba o pomoc 2019/01/01 18:01 #16

  • Margaret
  • Margaret Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 23
  • Otrzymane podziękowania: 3
Pani Beniu jak się pani czuje?była już rozprawa?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Prosba o pomoc 2019/01/01 18:07 #17

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu..
  • Posty: 3173
  • Otrzymane podziękowania: 9520
Nie Pani, jak już to Beniu. Nie, jeszcze czekam na termin. Był już kurator zbadać warunki życia syna, jest zwolnienie z kosztów sądowych. Jest też terapia, intensywna praca nad sobą. A jak Twoje sprawy??? Jakieś działania,zmiany ???
%%-
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Prosba o pomoc 2019/01/01 18:26 #18

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2417
  • Otrzymane podziękowania: 8502
Margaret napisał:
Witam serdecznie,jak sobie poradzić z smutkiem,płaczem,niemoca kto tak ciężko przeżywa rozstanie?
Margret żeby sobie zacząć radzić trzeba te drzwi zamknąć do końca.Definitywnie zakończyć i wtedy szukać pomocy dla siebie.Margaret ile Ty jesteś jeszcze w stanie znieść ,i co musi sie stać żebyś zrozumiała że nie żyjesz w bajce :-? .Pozdrawiam Katarzynka %%-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Ostatnio zmieniany: 2019/01/01 18:27 przez Katarzynka77.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Margaret

Prosba o pomoc 2019/01/01 20:33 #19

  • Margaret
  • Margaret Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 23
  • Otrzymane podziękowania: 3
Najdroższa Beniu 4dni temu rozstałam się z mężem i jutro składam pozef u prawnika.Czeba się Drogą Beniu szanować wkoncu dojrzałam kilka razy wracałam bo kochalam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Benia

Prosba o pomoc 2019/01/01 20:41 #20

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu..
  • Posty: 3173
  • Otrzymane podziękowania: 9520
Marzeno,czas pokochać siebie. Rozwód to nie wszystko, myślałaś o terapii? Aby po rozstaniu nie wpakować się w takie samo albo gorsze bagno?
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek, Marianna, AgaMars, Lidia

Prosba o pomoc 2019/01/07 07:24 #21

  • Margaret
  • Margaret Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 23
  • Otrzymane podziękowania: 3
Pani Beniu dokładnie idę na terapię,wracałam do męża 4razy a pani?ile razy?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Prosba o pomoc 2019/01/07 07:26 #22

  • Margaret
  • Margaret Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 23
  • Otrzymane podziękowania: 3
Dziękuję wszystkim za wypowiedzi nie chciałam w to wierzyć ale doceniam szczerość i opiekę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Justyna123

Prosba o pomoc 2019/01/07 09:09 #23

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu..
  • Posty: 3173
  • Otrzymane podziękowania: 9520
Błagam....tylko nie Pani. :lol:
Ja wacałam 3 razy. Za czwartym czara goryczy się przelała. :-T
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Prosba o pomoc 2019/02/04 18:03 #24

  • Margaret
  • Margaret Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 23
  • Otrzymane podziękowania: 3
Pani Beniu czy mąż do pani przyjeżdżał jak p/ panią wypędzał?aby pani wróciła?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Prosba o pomoc 2019/02/04 21:02 #25

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu..
  • Posty: 3173
  • Otrzymane podziękowania: 9520
Wszystko o mnie - u mnie w wątku. Zapraszam do lektury ~O)

A jak terapia? Jakieś postępy?
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Prosba o pomoc 2019/08/15 17:17 #26

  • Margaret
  • Margaret Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 23
  • Otrzymane podziękowania: 3
Moje malzenstwo trwa 3lata ojciec meza szantazuje go ze jak nie da pieniedzy to go wypedzi maz w ciagu malzenstwa 7razy mnie wyrzucil z domu za klutnie i ciagle wraca do mnie.Nie potrafie od niego odejsc jak jestem sama odczuwam depresje slabo mi nie chce mi sie pracowac.Zalamuje sie psychicznie .Matka ma 68lat zawsze mnie przyjmuje nie mam dzieci.mam 35lat
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Prosba o pomoc 2019/08/15 17:30 #27

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3379
  • Otrzymane podziękowania: 6494
Witaj Margaret, :czesc:
Czy twój mąż jest uzależniony? Dlaczego cię wyrzuca?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Prosba o pomoc 2019/08/15 17:38 #28

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3812
  • Otrzymane podziękowania: 4119
Witaj Margaret na forum :czesc:
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Prosba o pomoc 2019/08/15 17:49 #29

  • Mi
  • Mi Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • ..dzien po dniu nie siegam po pierwszy kieliszek
  • Posty: 111
  • Otrzymane podziękowania: 385
Cześć Margaret :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Prosba o pomoc 2019/08/15 17:51 #30

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholiczka / DDA/ współuzależniona
  • Posty: 631
  • Otrzymane podziękowania: 1538
Witam Cię Margaret na forum
:czesc:
Z tego co napisałaś, to wynika tylko tyle, ze o pieniądze chodzi. Możesz więcej napisać o swojej sytuacji. Nikt nikogo nie wyrzuca z domu ot tak sobie za widzi mi się. Musiało sie coś złego zadziać w Twoim małżeństwie.
"Wstąpienie do AA wielu spraw nie uzdrowi;
Ale Ciebie - z pewnością"


Iwona Alkoholiczka
Ostatnio zmieniany: 2019/08/15 17:51 przez Iwanka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mi

Prosba o pomoc 2019/08/15 17:51 #31

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Wróg publiczny
  • Posty: 1252
  • Otrzymane podziękowania: 2122
Witaj Margaret. Spokojnie. Powiedz tylko o co chodzi a podzielimy się naszymi doświadczeniami.
Znasz mnie ale nie wiesz kim jestem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mi

Prosba o pomoc 2019/08/15 18:05 #32

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3121
  • Otrzymane podziękowania: 6007
Cześć Margaret :czesc: szkoda, że u Ciebie bez zmian...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Prosba o pomoc 2019/08/15 18:25 #33

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Online
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 13904
  • Otrzymane podziękowania: 18415
Co Cię przy nim trzyma? Lubisz być poniżana, żyć z kimś kto Cię nie szanuje? Niestety nikt za Ciebie nic nie zrobi. I powiem Ci, że potrafisz od męża odejść i nie wrócić, ale dajesz się manipulować i na jakiś cud liczysz, a on nie nadejdzie. Marnujesz sobie życie na własne życzenie. Tutaj już wiele wpisów było w Twoim poprzednim wątku i zero zmian. On robi z Tobą co chce, a Ty mu na to pozwalasz. Dalej dajesz mu kasę na alkohol i papierosy?
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Prosba o pomoc 2019/08/15 18:25 #34

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1125
  • Otrzymane podziękowania: 2188
Margaret połączyłem nowe wpisy ze starymi.
Inna sprawa że do Ciebie nic nie dociera.
od kilku lat (na kilku forach) mąż Cię wypędza a potem kupuje czekoladę
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, Benia, olka, Iwanka

Prosba o pomoc 2019/08/15 19:15 #35

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu..
  • Posty: 3173
  • Otrzymane podziękowania: 9520
Marzeno...poprzednio pisałaś że rozstałaś się z mężem i składasz pozew u prawnika,oraz że idziesz na terapię. Czy zrobiłaś cokolwiek z tych rzeczy? Dziś masz 35 lat, czy naprawdę chcesz kolejne kilkadziesiąt żyć w taki sposób? A może by tak wreszcie podjąć jakieś kroki i zmienić cokolwiek? Nikt za Ciebie tego nie zrobi, albo zrobisz to sama albo będziesz żyć tak jak żyjesz. Oczywiście,możesz co jakiś czas napisać post pełen żalu i pytań co robić... jednak z czasem nikt Ci nie odpowie, ponieważ cały czas pokazujemy Ci możliwości jakie masz. Ale działania należą tylko do Ciebie. Jeśli faktycznie masz depresję, przecież są lekarze,leki...ale same do Ciebie nie przyjdą. Jesteś kowalem własnego losu,pamiętaj o tym.
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, kris66, AgaMars, Mi, olka, Papilotka88
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3