Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT: temat sylwi

Odp: temat sylwi 2015/06/27 20:58 #71

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
sobota czas na refleksje
moj zwiazek alkochol byl u nas od poczatku ,zaczawszy do tego ze ja zapraszalam g;ownie ludzi imprezki picie tance,picie ,grile picie............oj bylo i wesolo i nie,klotnie ,jazda rowerem w drzewa potluczone okulary ,przemoc wyzucanie mnie za drzwi ,grzoenie zabiciem sie aypererew to bylo dobre,zabieranie dziecka ,dzieci w 2011,moj lek ,moja kontrola picia-kazanie skladania sobie obietnic ,ze tyle i tyle piw w tygodniu,przeprosiny ,skrucha wszystko na krotko,moja dominacja-wypominanie przeszlosci,moj zal ,lek ,brek poczucia bezpieczenstwa ,moja samotnosc ,brak szczerych rozmow,zaufania.Najpierw przes 15 lat nie swiadomnego zycia-od 2010 swiadomnie co czulam ,co czuje.Jest 2010 rok styczen trafiam do aal-anonu siedze tam i gdyby nie ta mama to mnialm by piekne zycie 3aa tak myslalm wciaz,mama lubiaca sie wtracac za duzo..............,jak czegos za duzo bokami wychodzi,zmarla mi coreczka jestem w zalobie bol zali zlozsc ogromna na matke ,zamniast wsparcia dostalam kolejnego kopa .............cytuje Ja z toba przes telefon plakac nie bede bo to nie twoje pierwsze dziecko co ci zmarlo,kiedy przyjdzie gerben moj maz mi schody malowac??????????????
Co ,co czuje nienawiesc ,rozczarownie ,zemsta moze nie-zrywam kontakt na prawie 3 lata,w mniedzy czasie odkrywam ze zeczywiscie matka mnial racje pomimo braku z jej strony taktu jakiego kolwiek,maz jest alkocholikem ,gdyz stracil kontrole wiele razy picia,um moj system zaprzeczen jest podobny do jego.............systemu iluzji ,niestety.
idzie tez na terapie w 2010 roku.,zwiazane z jego dziecinstwem i przemoca.Rok 2011 rodze po trudnej ciazy mateuszka karola ,jestem zdziwiona ze jest zywy mam juz prawie 9 letnia sevene julie.
Teraz zaczynam prawdziwie prace nad soba ,jezdze na konwencje maz byl 2 razy ze mna,po czym zaczal nagle mniej pic,rok 2015 on trafia do szpitala ja zazyczylam sobie zero alkocholu w domu ,albo sie wyprowadzam.
Popija po kryjpmu sobie po 10 procent nowa wersja piwka extra mocne tak tak,ja konfrontuje go nie on nie to stare eh acha .............wkoncu mysle o ucieczce z marmazmu i wynosze sie w maju ,co czuje spokoj ,zlosc na siebie i jego chory chory to niech sie leczy wiem wiem zaprzeczenia,narazie mysli ze zmienie zdanie i wroce ,moze i wroce ale jak sie nastepnym razem wyniose to nie wroce,zdecydowalm tak i juz.
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sobasia

Odp: temat sylwi 2015/06/27 21:08 #72

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
kwiaaatek zmiany jakie nastapily nie ma picia w domu ,przynajmniej go pijanego od grudnia nie widzialm ,nie chodze niegdzie znim na zadner imprezy zreszta bez procentowe zabawy brak ,chadzam na kawe do mniasta ,do kina ,do znajomych mateusz zreszta musi isc na czas spac ma 4 latka i potrzenbny mu rytm.znajomosci ktore przychodzily w znanym celu zekomo znikly same .Co jest spokoj i nie pokoj brak zaufania ,on ma lezsc na jakies 12 krokow,ciekaw jestem .czas na zmainy ,ach ta nadzieja chora moze nie wiem.Chyba kocham tego czlowieka ale milosc nie wystarcza juz nie
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sobasia

Odp: temat sylwi 2015/07/15 08:55 #73

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
kwiaaatek dzien nowy dzien ,no tak wracam do domu w piatek maz poszedl do AA sam sobie znalazl adres i jest przeszczesliwy jak narazie zwyciesteoe um dziwny ten swiat,najpierw mnial obawy tam isc,teraz juz stwierdzil ze mu sie tam podoba.Ja wiecznie mnieszkac niechce i nie moge u kogos ,i z corka kontakty sie poprawjaja,bylismy w sobote Ona i ja w burger kingu i bylo super............odprowadzilam na autobus.
teraz mamy isc w nastepnym tygodniu kupowac bielizne ,ale zeby nie bylo tak slodko mama sie zalilam ze nikt jej nie pomaga,stwierdzilam ze ona mi tez nie pomaga,dostalam odpowiedz ze jestem umyslowo chora,no to Grzecznie zakonczylam rozmowe,wciaz nie moge zrozumniec - :-? jak mozna oczekiwac nie dajac nic w zamnian.
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Melisa, Hevelius

Odp: temat sylwi 2015/07/15 10:48 #74

  • Motylek
  • Motylek Avatar
sylwia1975 napisał:
nie moge zrozumniec - :-? jak mozna oczekiwac nie dajac nic w zamnian.

też tego nie mogę zrozumieć ... a u mnie wygląda praktycznie tak samo , wciąż czegoś mój m. odemnie oczekuje , a z jego strony NIC ... wczoraj np pokłóciliśmy się , z czego za chwilę poprosił czy pojadę do apteki bo go boli oko . hmm . nie pojechałam . powiedziałam żeby sam sobie radził że nie jestem na posyłki . aj wiele sytuacji miałam gdzie wkońcu powiedziałam NIE . z czego się cieszę aypererew

pozdrawiam %%- @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/07/15 16:34 #75

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
motylu ztym akurat nigdy problemow nie bylo moj maz byl zawsze sklepo chory-ciucholandi nie lubi,latac po spozywczych ,aptekach,drogeriach mozna poslac buahaha ja wole na basen do parku,po lasach,do krajiny zabaw ,do kina na tance itp itp Gdzie na latam 3aa
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/07/27 10:00 #76

  • Mietek61
  • Mietek61 Avatar
Motylek napisał:
sylwia1975 napisał:
nie moge zrozumniec - :-? jak mozna oczekiwac nie dajac nic w zamnian.

też tego nie mogę zrozumieć ... a u mnie wygląda praktycznie tak samo , wciąż czegoś mój m. odemnie oczekuje , a z jego strony NIC ... wczoraj np pokłóciliśmy się , z czego za chwilę poprosił czy pojadę do apteki bo go boli oko . hmm . nie pojechałam . powiedziałam żeby sam sobie radził że nie jestem na posyłki . aj wiele sytuacji miałam gdzie wkońcu powiedziałam NIE . z czego się cieszę aypererew

pozdrawiam %%- @};-
Ale niedobre żony :lol: :lol: :lol:
mąż w potrzebie, a tu radź sobie sam :lol: :lol:
Ico?, albo zacząć trzeźwieć, albo przestać być dzieckiem :grin:
Innej drogi nie widać :AR!
Cóż wtedy kiedy sam wziąłem swoje sprawy w swoje ręce, przyszło lepsze...,
za to teraz lepiej smakuje :) :)

Pozdrawiam
Ps, Sylwia, bardzo mi miło było Cię poznać mam nadzieję że to, aczkolwiek nasze pierwsze, to nie ostatnie spotkanie w realu

Pozdrawiam :-H :-H :-H i :-* :ymhug: @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/07/29 13:28 #77

  • Mietek61
  • Mietek61 Avatar
A w tym domku to coś się dzieje? ;)
Tak tylko pytam :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/07/29 17:44 #78

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
kwiaaatek Mietek a co sie ma dziac ,dojechalam maz mi na nerwa wsiadl ,postawilam mu kolejna granice,pada pada i slonce swieci naraz ,ludziska znajomi wracaja z wakacji ,ja pracuje ,jade do wesolego mniasteczka w sobote ,w niedziel jak przestanie lac na rowery ma przestac............
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/07/29 18:53 #79

  • Isabell
  • Isabell Avatar
Sylwia :lol: )))))))))
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/08/01 07:14 #80

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
x_x Witajcie mysle ze teraz co napisze bedzie metlikem,od kad wrocilam z lichenia,alkocholik-maz spoznil sie o 20 minut po mnie na stacji berdzo mnie tym wkurzyl,poczulam sie jak przedmiot,jak jestem obrazona zamykam sie w sobie,maz prowokowal ze zawiezie mnie do kolezanki............i ze mateusza mam mu zostawic,po czym wybuchla awantura x_x Ten czlowiek tak dlugo mnie prowokuje az sie klocimy,wyzuca potem placze i przeprasza,mowi ze przezemnie przestal pis i chodzi do AA,potem ze lubi tam byc ze jest fajnie itd.
I takjuz sie dzieje tydzien ,ten sam schemat ,ja tez cos doloze albo go ponize swiadomnie i nie,a potem robi awantury ze go ponizam i ze go nie wspieram .Jestem osoba co sie szybko obraza ,pozatym maz za mna lazi i mnie prowokuje ,ze mam decydowac czy rozwod czy nie,za chwile on nie chce rozwodu ^#(^ ,no rece opadaja zauwazylam ze to co zapijal teraz te niske poczucie wartosci wychodzi na wierzch ,zawsze taki byl ,tylko ja jakas slepa,te awantury dla dzieci dobre nie sa ,dzis jestem 19 lat po slubie znim,nawet nie chce mi sie obchodzic i jedziemy do zoo z dziecmi.
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Melisa, mariusz63

Odp: temat sylwi 2015/08/01 19:52 #81

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
:-H O ironio nie ,nie pojechal nikt z nas do zoo,zmniast tego maz wyprowadzil -wyzucil mnie z domu ,i ze mam sie szybko wynosic bo go nosi ,co czuje ze buteklka chyba wazniejsza ,ja go zniszczylam stwierdzil,ze go ponizam-owszem potrafie sarkazmem dokladac,to ze krzywo patrze :-T i takie tam zaczepki,albo bylam jestem naiwna ale skladam jednak o sprawe rozwodowa bo tak czy owak zyc nie moge,dzieci siedza u mnie ,corka chce w poniedzialek isc do niego ,bo chce znim mnieszkac co mnie troche przeraza ,ale co moge 13 latce.............nie wiem tlumaczylam ze choroba itp,a ona ze tato nie jest alkocholikem ja se wymyslilam,ze ja go tez atakowalam ,i ze lepiej zebysmy sie rozstali ,to fakt ,a on nosilo go jak cholera juz jakis czas,no coz ja moge nadzieja czy moja choroba ochydna zrobila ze mnie naiwna kobiete,a moze fakt ze Ja tesknilam jako dziciak za ojcem bo zmarl,to chociaz moje dzieciaki by mnialy,a wybralam co wybralam OJ BOZE.
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/08/01 21:47 #82

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Online
  • Dobry Duszek
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 7958
  • Otrzymane podziękowania: 12113
Sylwuś :czesc: , no z tym "rozwodowym" zdjęciem z Mariuszem, to wtedy był żart. Jakby co, to żeby nie było na mnie. buahaha
Co z Ciebie taki nerwus, spóźnił się - zdarza się nawet w najporządniejszych rodzinach. W bezpośrednim kontakcie i w rozmowie z Tobą, nie wyczuwałem w Tobie jakieś nerwowości. Spokojna, swobodna i pogodna Sylwia z poczuciem humoru.
Ale to pewnie jak w życiu, jedę gdzieś by odpocząć psychicznie, albo wyciszyć emocje, ale wracam na stare śmiecie, a tam bez zmian. Stare zachowania, znany schemat. Brak zmian, zastój, tranie w starym, czy lepiej coś próbowac konsekwentnie zmieniac w tym co mi przeszkadza. Ja czasem wracam po wyciszeniu z jakimś drobnym postanowieniem, że w tym czy w tym spróbuje nowych zachowań w trosce o swoje lepsze samopoczucie. To tak w trosce o swoje "bezpieczeństwo". Szukam recepty na to co mnie nakręca. Nie chcę tak - kocham SPOKÓJ.
Życzę Ci go @};- jak najwięcej :muza:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): mariusz63

Odp: temat sylwi 2015/08/01 22:21 #83

  • mariusz63
  • mariusz63 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 790
  • Otrzymane podziękowania: 1519
Sylwia, decyzja Twoja. Jeśli uważasz, że już nie ma czego ratować, przetnij to i nie czekaj. Jeśli jest szansa na normalność, może warto zawalczyć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/08/02 07:12 #84

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
kwiaaatek bede pisac bo chce i jestescie mi potrzebni, buahaha andzreju,poprawiles mi humor,pozatym maz co innego emocjonalnie a wy co innego,widomo.
mariuszu juz mam chyba dosyc powrotow i ucieczek i traktowania przedmiotowego,bo pan alko.sie zdenerwowal.
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jadwiga, andrzejej, Melisa, Magda, mariusz63

Odp: temat sylwi 2015/08/03 18:49 #85

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
x_x w mojim zyciu w tej chwili syf i naprawde nie radze sobie sama ze soba ..............zwariowalm albo placze albo mam mysli destrukcyjne spytalam o psychiatre ,nic mnie malo co interesuje rozmyslam ...........musze puscic marzenia o udanym zwiazku takim z dziecinnych bajek ,po raz kolejny w zyciu osignelam swoje dno ,maz mysle ze popija i niby chodzi do AA ^#(^ ^#(^ po co ?dziecko zderoientowane teraz spi u ojca,i tak czy owak jestem znim zwiazana ,a fizycznie latwo sie uwolnic ale psychicxznie DNO,cale cialo mi sie telepocze,wcale nie jestem taka happy jak udawalm i silna tez nie,zachowuje sie czasami jak bezradna dziewczynka?pomocy
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Isabell

Odp: temat sylwi 2015/08/03 20:47 #86

  • mariusz63
  • mariusz63 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 790
  • Otrzymane podziękowania: 1519
:ymhug: @};-
trzymaj się dziewczyno, on nie jest Ciebie wart. Zadbaj o siebie. A on? To jego, nie Twoje zmartwienie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/08/04 00:05 #87

  • Isabell
  • Isabell Avatar
Sylwia, przede wszystkim się uspokój. Nie zapominaj gdzie już jesteś, ile już wiesz i kim jesteś.
Przeczytaj sobie na nowo Desyderatę.
" Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech i pamiętaj jaki spokój można znaleźć w ciszy.O ile to możliwe, bez wyrzekania się siebie, bądź na dobrej stopie ze wszystkimi"
" Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj"

Przeczytaj całą, bardzo powoli,bo to, jak wiesz, tylko fragmnent.
Pozbieraj myśli, bo tylko w spokoju człowiek myśli racjonalnie. Uspokój emocje. To ważne. Nie twórz sobie sama większego kotła niż ten, w którym na prawdę siedzisz ( według CIebie). Oddychaj.

Przytulam mocno 3aa
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/08/05 07:48 #88

  • Mietek61
  • Mietek61 Avatar
Isabell napisał:
Sylwia, przede wszystkim się uspokój.
Tak się zastanawiam, czy nie za mocno zadziałałaś odnośnie tych granic, o których pisałaś po powrocie. jak wiesz czynny alkoholik raczej działa na przekór, a to tylko zaostrza sytuację, powodując bunt i poszerzając agresję czynnego alkoholika
I odpowiedz sobie; Czy Ty nie za mocno z kolei nie chcesz czasem w tym związku dominować?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/08/05 15:36 #89

  • Jadwiga
  • Jadwiga Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 502
  • Otrzymane podziękowania: 715
:czesc:
Sylwia :ymhug: Cię mocno.
Ja jestem z m. alk. już 32 l. małż. i rozumiem co przeżywasz. Trudno mi o jakiekolwiek rady, mi pomogła grupa Al-anon, terapia dla współuzal. i to fm, wcześniej przez 6 m-cy wizyty u lekarza psychi. i leki p.depres., bo czułam się zdołowana i znerwicowana. Teraz staram się stosować zasadę HALT, pomocne są też hasła Al-anon, pomaga też modlitwa o pogodę Ducha.
@};- %%- ~O) @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/08/05 16:37 #90

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
Mietek61 napisał:
Isabell napisał:
Sylwia, przede wszystkim się uspokój.
Tak się zastanawiam, czy nie za mocno zadziałałaś odnośnie tych granic, o których pisałaś po powrocie. jak wiesz czynny alkoholik raczej działa na przekór, a to tylko zaostrza sytuację, powodując bunt i poszerzając agresję czynnego alkoholika
I odpowiedz sobie; Czy Ty nie za mocno z kolei nie chcesz czasem w tym związku dominować?
kwiaaatek
Dominowac lubie i tez dlatego wynalaz bog alkocholika-bo jak ostro pil to mozna bylo mu nawymyslac i pogrozic,udawac ofiare itp
A zeby wyjsc z syfu zlozylam papiery o rozwod ,zmienilam konto-na ktora ma wyplata wplywac ,i poszukam pasji i zaregowalm na mnieszkanie ,w holandi szybko sie tocza sprawy rozwodowe ,ciekawe czy maz zgodzi sie na meditora,bo jak zacznie sie zucanie blotem ........................ x_x to widomo
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/08/06 16:48 #91

  • Lona
  • Lona Avatar
@};- :ymhug:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/08/06 18:46 #92

  • Isabell
  • Isabell Avatar
sylwia1975 napisał:
Dominowac lubie i tez dlatego wynalaz bog alkocholika

Sylwuś bnggfgbfb

Nasuwa mi się pytanie...ehhh.. z reszta...ale w sumie zapytam ;)
Hmm.. a co będzie, jak nie będzie alkoholika?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/08/06 18:50 #93

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14010
  • Otrzymane podziękowania: 18563
Sylwio udawałaś ofiarę czy czułaś? Udawanie to po mojemu manipulacja jest, chyba, że źle Twoje słowa odebrałam.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Isabell

Odp: temat sylwi 2015/08/07 05:36 #94

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
Moni74 napisał:
Sylwio udawałaś ofiarę czy czułaś? Udawanie to po mojemu manipulacja jest, chyba, że źle Twoje słowa odebrałam.
udawalam moniko i czasami sie czulam nia-bo gdyby tak nie bylo nie projektowala bym swojich przekonan i zachowan z dziecinstwa,kogos osadzac i oczekiwac przyklejac stemple jest przemoca psychiczna,oduczam sie dominacji.Pozdrawiam was
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Isabell

Odp: temat sylwi 2015/08/07 11:33 #95

  • Isabell
  • Isabell Avatar
No troche to...skomplikowane. Sylwia, Ty udawałas, ze jestes ofiarą, zeby oduczyć sie...dominacji? dobrze zrozumiałam?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/08/07 12:05 #96

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
raczej ofiara stala sie katem i na odwrot on ofira przemocy ojca tyrana x_x ja w inny sposob,najgorsze to ze corka stala sie ochronizaem ojca,o on se dalej chleje co robic zabrac mu prawa ojcowskie?,powiedza ze sie zemszcze ona tak bardzo chroni tate i chce tam mnieszkac>..............mnie nie nawidzi tak twierdzi.Za przemoc psychiczna oskarzanie go itp.
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/08/07 12:25 #97

  • Isabell
  • Isabell Avatar
No toz to przerwać trzeba! Istna patologia przecież. Ktoś musi przerwać tą spiralę. Chce być z ojcem...bierzesz to pod uwagę? Zastanawiałas się dlaczego w ogóle chce?
Może już tak się wszystko zapętliło, ze dla dobra sprawy warto to poukładac? Nawet, gdyby klocki na innych półkach miały leżeć, ale na swoim miejscu i bezpiecznie? Może nie da się teraz z tych puzli obrazka ułożyć? Kazdy ciągnie w swoją stronę a Ty, tak jakby troszke na siłę...a tu ni hu hu, żaden klocek do obrazka nie pasuje...to moje odczucia Sylwia. A co Ty o tym uważasz?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/08/09 18:48 #98

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
:-H tak :-H tylko ze ja wiem o DDA i sie bardzo boje ,ale sprawy sie zapetlily,ja wnioslam o rozwod ,maz stwierdzil ze jak on chce pic to bedzie pic i nie zaszkodzi tym dzieciom x_x umhhhhhhhh jakies bzdury ,ale ze mnie stara sie zrobic warjatke ,a pozatym ma mniec calkowity skan ciala ,nie wiem kiedy ,bo choruje na pluca i nie wiemy na co ??????????????,no alkocholizm ,pewnie sie troche zalamal i zaczal chlac,zreszta ,penie ma jeszcze z 100 powodow,mnie wyzucil zdomu i opowiada ze ja sama poszlam ...................
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kotnaboso

Odp: temat sylwi 2015/08/09 19:42 #99

  • mariusz63
  • mariusz63 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 790
  • Otrzymane podziękowania: 1519
Trzymaj się dziewczyno. Nie daj się. Nie chce przestać pić, to jego problem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/08/12 17:29 #100

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
kwiaaatek witajcie tak sobie czytam johna bradshouw i terpeutke mi znow uswiadomnila ze szukalam bezgranicznej milosci ojca a tu nie ma...............ale nam mi i malej sylwia dobrze z ta wiedza,czuje nie raz lek a nie raz spokoj taki blogoslawiony stan %%- ,maz twierdzi ze moze pic kontrolowanie bnggfgbfb ale duren ,najbardziej boje sie czasami o dzieci ze jak sie rozechla ..............ach nic nie wiadomo,w kazdym badz razie powiedzialam mu to ze ma istoty bezbrone pilnowac-kontrola tak ,ale jestem matka a kazda mama chroni swoje dzieci ,moze nie raz nie udolnie lecz chroni.
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kalka

Odp: temat sylwi 2015/08/12 19:44 #101

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1274
  • Otrzymane podziękowania: 2020
Sylwia jeśli mogę zapytaćto czemu dzieci mieszkają z czynnym alko czegoś nie rozumiem poczucie becpieczeństwa dla nich to priorytet a tu on jakieś bzdury o kontrolowanym piciu?
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magda, Isabell

Odp: temat sylwi 2015/08/13 14:53 #102

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
aniodiabel kalka synus mnieszka ze mna ,czasami jest u ojca ,corka sama decydowac moze ma 13 lat,tu mozna samemu decydowac ?,ale wakacje sie koncza idzie do szkoly na szczescie ,nie wiem czy czasami go zawozic do ojca ,corka umowila sie ze na dwa dni wtygodniu ma przychodzic do mnie,co innego moge zrobic w tej sytuacji?
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/08/13 19:35 #103

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Wylogowany
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 6152
  • Otrzymane podziękowania: 3731
sylwia1975 napisał:
,corka sama decydowac moze ma 13 lat,tu można samemu decydowac ?
Przyznam,że jak przyjechaliśmy do Holandii (syn 11,córka 10 lat) nie mogłem tego ogarnąć,że dzieci mają prawo decyzji,dziwny kraj,inne relacje i zwyczaje,ale ten sposób okazał się skuteczny,dzieci osiągnęły,to czego chciały.Sylwia nie masz ochoty pojechać,na otwarty Miting rocznicowy do Niemiec w sobotę 29 sierpnia? ode mnie jest 100 km od Ciebie trochę dalej,mogę Cię zabrać,jak by chciała.
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Isabell

Odp: temat sylwi 2015/08/13 20:09 #104

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1274
  • Otrzymane podziękowania: 2020
oczywiście,że jest to ich ojciec to jest ibędzie niezmienne jednak myślę,że wciąż masz obowiązek decyzji o ich życiu jeśli o mnie chodzi pijanemu ojcu nie pozwoliłabym zajmować się dziećmi jeśli b ędzie trzeżwy tak to jest warunek wizyt dzieci
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/08/13 22:11 #105

  • Isabell
  • Isabell Avatar
Sylwuś..no coś mi tu generalnie nie gra...może warto skorzystać z propozycji Norbiego?? CO o tym sądzisz?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.