Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT: temat sylwi

temat sylwi 2020/03/27 18:46 #456

  • Dahud
  • Dahud Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Carpe diem...
  • Posty: 1821
  • Otrzymane podziękowania: 3831
Sylwus, dziekuje ci za te slowa. Ja nie czuje sie wyjatkowa, bo pracuje w obliczu zagrozenia, ,,na pierwszym froncie'', ze tak to ujme. Lubie moja prace, wiem ze to, co robie, jest wazne, zawsze bylo. I, dla mnie, zawsze bedzie. Fakt, ze pandemonium objelo caly swiat, ale nie tylko corona, tez bezdenna glupota. Jednak to, co jest naprawde wazne w tych, ciezkich dla ludzi, czasach,jest fakt, ze potrafimy sie zjednoczyc i okazac sobie empatie, ze staramy sie sobie pomagac, dbamy o innych, nie tylko o siebe. To jest wyjatkowe. I wspaniale. Byloby cudownie, gdyby ludzie o tym nie zapomnieli, gdy juz minie strach i zagrozenie.
Tak, jak powiedziala Aga, wszyscy jestesmy wazni w tym, co robimy. Nie ma znaczenia, jaka prace wykonujemy. Jesli robimy to z sercem, z checia pomocy innym, nie oczekujac w zamian niczego,jest to bardzo wazne. Pozdrawiam wszystkich.i zycze milego wieczorku. Docencie fakt, ze macie mozliwosc spedzenia troche wiecej czasu z bliskimi. Mi sie urodzila wczoraj druga wnuczka, ale nie moge jej zobaczyc. mam pozwolenie tylko na wyjscie do pracy i po zakupy. Mam jednak nadzieje, ze niedlugo bede miala taka mozliwosc. I napewno z niej skozystam. A poki co, zapraszam na herbatke ~O)
,, ... Wazne sa tylko te dni, ktorych jeszcze nie znamy...''
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, andrzejej, Bea, Hogata9, jerzak, Tomoe, Krzysztof Z., Babeczka, aga54 ten użytkownik otrzymał 2 podziękowań od innych

temat sylwi 2020/03/29 07:07 #457

  • Babeczka
  • Babeczka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • :)
  • Posty: 532
  • Otrzymane podziękowania: 1309
Gratulacje Dahud :)
Sama mam troje wnucząt to ogromne szczęście :)
Cieszę się że u Ciebie wszystko dobrze , pozdrawiam ciepło kwiaaatek ~O) %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975, Dahud

temat sylwi 2020/04/02 06:06 #458

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
Dzien dobry,jest krajowa kwarantena,a ja szczesliwa,bo pan stalkier sidzi w sojej dziupli,najlepiej jak by w magiczny sposub oprawca znikl i nawet te czasami sie nie zjawial,Mam prawo mu to zyczyc i zycze zcalego serca.HM pracuje dzielnie bo zalezy mi na wiekszym kontrakcie-narazie cisza z tej strony,upomne sie za pare dni bnggfgbfb ,splacilam kredyt prezen rozwodowy prawie 9 tys euro dlugu z renta,reszta pana ex malozonka,na jego nazwisku.Placilam duzo wiadomo hypotheke itp razem chyba z 16 tys co bylo na mnie,prad wowczas itp,wszedzie sie odpisalam ,bo obietnice alko Wlasnie tyle znacza co NIC.Teraz bede sobie po malu odkladac,na ewntualna przeprowadzkie,albo inne samochodzik ,bo moj moze przewyszac koszty w reparacji,wkacje i moze jakies domowe potrzeby,zreszta polutku i pokoleji bo Corka ma studiowac w Arnhem,przyjeli JA z calego kraju brali 45 kandydatow ,zawod Wizazysta atrysta np teatr itp,no ma dziewucha talent chyba po dziadku,jestem szczesliwa i to Jak,co zrobic z czynnym alko hmmm Ja juz wiem,pozegnac,bo w tym cyrku- to ani funduszy nie ma ,ani bezpieczenstwa,kocham meza ex na dystans tak mi lepiej,a tu przezesz chodzi O nas,mnie dzieci.A on no coz jak moja ukochna mama mowi ,jak se poscielisz tak sie wyspisz
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, Hogata9, Katarzynka77

temat sylwi 2020/04/15 10:04 #459

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
Dzien dobry
CZYTAM was i emocje moje jestem Przerazona za tyle doszlo nowych glownie kobiet z problemami typu,uzaleznienie i inne zaburzenia,co jeszcze jak i to i owo to tez ma dobre strony dla mnie ze sa nowe osoby ,bo to swiadczy o skali problemu i ze nasze forum jest wciaz zywe,jak pisze nasze,czuje sie jakas dziwna,skad to sie bierze,mysle ze zaczelo sie w wieku 17 lat,jak przeprowadzilam sie do holandi ,jakies odczucie od franka a bylam tu obca-bez jezyka,i znajomosci,pogubiona,cos w stylu NIKT cie tu nie chce,hm wiem ze chce,ale wlasnie ehhhh,to jest to.I tak tlumacze swoje batalie ze chce,dzieci chca,wy tez -wciaz szukam potwierdzenia,ojojo.Co u mnie dalej pracuje,dziecko do swietlicy,i tak sport opuscilam zaluje,w domku tez mozna cwiczyc,nadal pale boje sie pozucic -nie bardzo jeszcze wiem czego-ze bede gruba,ehhhh amolie moje.Czy potrzebuje waszej uwagi,moze,moze sobie analizuje,corka sie wyprowadza ,martwi mnie to Jak sobie da rade-finansowo,bo narazie w tych czasach wirusa,jest trudniej o dorobek dla studentki,a jeszcz duzuy dylemat -Chce sie wyprowdzic a cieszko mi to idzie-nie czuje sie w tym otoczeniu bezpiecznie,pan stalker sie zjawi jak ma chwile wolneto mi sie zle kojarzy-stare traumy?.....,i wogule mi sie tu dla dziecka nie podoba,ale coz narazie brak mnieszkan,a niechce byle gdzie mnieszkac,znam juz te mniasto,i finansow i wirus spoldzielnie pozamykane,zmuszaja mnie do siedzenia TU,a potrezbuje cos w style wiatru z zagle
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Bea, Dahud, Hogata9, Katarzynka77

temat sylwi 2020/04/25 08:14 #460

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
Dzien dobry To zaczyn drazacy temat wspouzalenienie a ZYCIE,batalie ludzkie,wkoncu tak twierdze zrobilam postep,wdrazam w zycie i mijaja mi konflikty,bo mnialam caly czas konflikt typu jak jedna z forumowiczek,jak to jest kochac kogos i mu nie pomagac ,albo zakochc sie i jednoczesnie z tym kims nie byc,no jest bo zycie nie jest czarno biale,sa rozne zwiazki i nie zwiazki z roznych powodow,teraz rozumniem slowa mojej terapeutki,a minelo pare lat,,,,dziwne to,tak i jest ze sojii granicami ,odkrywam je co raz bardziej,ale jestem dumna,i nawet ja kobieta kochajaca za bardzo na dzien dzisiejszy Nie chce faceta,bo mi stal sie nie potrzebny,z regul aal anowskich,mam znajomych ci chetni do pomocy,mam zainteresowania lubie rysowac mandale i medytacje snu slucham,to mi duzo zastepuje zekomego partnera,nie czuje sie wrescie gorsza ze nie mam nikogo w tej sferze,bo juz tyle dalam rade i to dam i jeszcze wiecej,wciaz mam obszary do pracy nad soba i wewnetrzne opory ,smieszne przekonania,ale odruzniam czest realia od wyobrazni,moze to wlasnie ta modlitwa o pogode ducha i ODROZNIC jedno od drugiego,moglabym pisac i pisac ale mama nadzieje ze zostane zrozumniana,z kontekstu tego tekstu
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, Hogata9, Tomoe, Katarzynka77, Alex75, aga54, Laura80, Kast001

temat sylwi 2020/05/26 13:46 #461

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
Dzien dobry zrobilam sobie cos w style bolg na forum.Stwierdzilam ze nie chce innych logow , a nikt tak mnie nie zrozumi jak WY>zycie idzie mi bardzo dobrze,naprawde wkoncu zrozumnialam POJECIE-Swiety spokuj ,uj co oznacza zyc tym co ja lubie ,trzymac sie ztymi co ja lubie,kogo nie lubie trzymam na dystans,fizyczny ,psychiczny .Uzywam spokoju w mojim mniemaniu ,wlaczyc sobie Netflix pogladac gost whisper,ale inne filmy,ostatnio ogladalam poruszajcy film o chlopcu z Mozanbique co zbudowal w czasie suszy wiatrak ktory pompowal wode ze studni i zapewnial ziemi mokrosc,ktos powie o glupotach piszesz ,TE moje glupoty sa wazniejsze niz jakis facet w mojim mniemaniu z klopotami,moze sie kocham za bardzo,dlug splacilam,ale bogactwa ni widu aypererew ,moja corka mnieszka oddzielnie,takze mamusia pomaga troche finansami,po to mam dzieci,i zeby ich kochac.U nas zielone swiatki 1 go pazdziernika,no to moze w koncu na rower rusze z synem, bo zem sie rozleniwila troche,ale mam pare wizyt do zlozenia znajomym,ide pobiegac z koleznaka wieczorem.MOJa corka zdla skonczyla szkole gimnazjum idzie do sredniej jako Artysta teatralny 100km ztad ,najpier ma dojezdzac pociagem,potem pokoj ,no ma dostac dodatje na pokoj ,ehh zobaczym jak sie potoczy,dam czasowi czas
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Dahud, Hogata9, Tomoe, Benia, Katarzynka77, Kayo78, olka, Alex75, aga54

temat sylwi 2020/05/26 18:10 #462

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu..
  • Posty: 3178
  • Otrzymane podziękowania: 9582
Tak sobie czytam i myślę że jednak jesteś bogata w coś podobnego jak i ja...coś czego nie można dostać za pieniądze. A to coś się nazywa komfort psychiczny życia bez długów. Sama odzyskałam go kilka dni temu, spłacając ostanie kilka rat kredytu który zaciągnął były mąż. Uwolniłam się tym samym od długu i mam wolność. Jakże będzie cieszyć o kilkaset złotych większa wypłata i spokojny oddech że nikomu nie jestem nic dłużna.
Pozdrawiam i powodzenia w kręceniu kilometrów na dwóch kółkach. :ymhug: %%-
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975, olka, aga54

temat sylwi 2020/06/21 09:44 #463

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
Dzien dobry,od dluzszego czasu Moje dziecko,glownie starsze Corka ma problemy,ze soba,nie docenia sie,wcale,szkoda bo ja ja doceniam,skonczyla szkole ,idze do drugiej,dostala sie winmer ,ale Ona twierdzi ze co ztego-No przypadek,eh zalatwilam jej prace na wakacje -jeszcze nie dokonca bo ma mnie rozmowe kwalifikacyjna w srode.Probuje jej pomoc ,a ona ze Nic to nie daje,chaos w jakim sie wychowala jest spustoszeniem,tak bardzo chcialam mniec pelna rodzine ,ze sie nie rozwiodlam wczesniej,noc oz Ona zna moje motywy,ale co ztego jak ma ,Mysli smobojcze,mysli ze nikt jej nie lubi,ze wszyscy,ja opuszcza,boji sie byc zupelnie sama,boji popelniac bledy,Tak moje dziecko mysli czarno bialo,jestem pewna syndrom DDA,nie zmienie juz tego wiem,staram sie z nia rozmawiac,czeka na terapeute.Wie ze moze na mnie liczyc w sprawach logicznych ,twierdzi ze na ojca emocjonalnie moze liczyc,no tatus jak zawsze ofiara losu,kiedys mi go bylo szkoda terz zabawne to,ale coz corka jak pomuc jej?
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, Hogata9, Tomoe, Krzysztof Z., Katarzynka77, Kayo78

temat sylwi 2020/06/21 10:00 #464

  • MogąNadzieja
  • MogąNadzieja Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 118
  • Otrzymane podziękowania: 232
Sylwia nawet nie wiesz jak ja Cię rozumiem. Mimo że dopiero jestem na początku mojej drogi. Też chciałam, aby moje dziecko tym bardziej że chore, miało pełną rodzinę. I to był duży błąd. Teraz moje dziecko ma wszystkie syndromu DDA. Jest nieśmiała, nie ma dobrego kontaktu z rówieśnikami, nie wierzy w siebie. Ma również Stany depresyjne. I mimo tego, iż najpierw alko wyprowadził się jak kończyła 6 klasę no i teraz mam w końcu rozwód, to on robi jej straszny mętlik w głowie. Moja terapka twierdzi, że muszę pozwolić córce samej rozstać się z jej tatą bo i tak go nie zmuszę do bycia nią. On i tak myśli o sobie, a ona służy mu do utrzymywania przed znajomymi dobrej twarzy, jaki wspaniały i dobry tata. Dziś miał przyjść i już zmienił zdanie. A córka cierpi. Od marca ma terapię, ale niestety na razie mało to daje. Jest przez what's app. Niestety terapka mało z nią pracuje. Tylko jakieś ostatnio 15 min w tygodniu. Więc zobaczę czy nie będę szukać zmiany. Chce pomóc córce bo sama sobie nie daje rady. Dlatego sama też poszłam na terapię, abyśmy razem się zmieniały. Za nią nie zrobię nic. Mogę tylko trzymać kciuki aby się udało. Czasu też nie zmienię, więc muszę przestać się winnic i iść do przodu.
Trzymam kciuki za twoją córkę. Wierzę, że się Wam uda. @};-
Nigdy nie znajdę spokoju, jeśli najpierw nie znajdę go w sobie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975, Dahud, Krzysztof Z., Kayo78

temat sylwi 2020/06/21 11:20 #465

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2533
  • Otrzymane podziękowania: 7841
Terapia może pomóc. Może jakieś dodatkowe zajęcie, nie wiem skąd mi to nagle przyszło do głowy, ale może praca przy koniach i hippika?
A już wiem skąd, ostatnio ktoś zbierał na hippoterapię, towarzystwo koni podobnie jak psów ma czasami bdb wpływ na człowieka.

Trzymam kciuki %%-
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975

temat sylwi 2020/07/17 15:41 #466

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
Dzien dobry,no :-BD cos tam chce napisac ,mnianowicie corka idzie do pracy 20 go ,zalatwila sobie stypendium, zalatwila ubezpiecznie te same co ja mama ,dlugo nie szukala biedaczka bnggfgbfb , ze stanami depresyjnymi ma roznie,mamusie nachodzi,juz polecialy pieniazki na ksiazki i materialy do szkoly kofer na makijaz ,na perulki,na szkole ja trzymam ,jakos nie ufam no ,boje sie ze drygi mlodosci,albo zdolnosci syndromu dziura w keszeni po ojcu,jestem straszna papla,nie tylo tu haha.ja mam urlop juz drugi tydzien leci,bylam juz nad jeziorem ,w wesolym mniasteczku,na lodach pare razy ,dzieci tu sie bawic,w poniedzialek jade do SZP DAHUDOWEJ, po latac tam,potem jak wrocimy to mamy pociag dzien nad morzem ,no i po mojim urlopie,synkowi zalatwilam osrode terapetyczny na poniedzialki,a dalej ma ojciec sie zajmowac,no kochani dzieci tu maja jeszcze 4 tygodnie a ja 1 jeszcze.Czas leci, u nas wzroslo bez robocie,inflacja poszla w gore ,nie wiem jak w poslce ale slyszlam od znajomego ktory mnieszka w polsce zachodniej kolo wroclawia ze podobnie,ojoj odczuwam to.Wiadomo dziecko tez male trzeba bylo zaopatrzyc na nowy rok szkolny,ale i tak mam o dziwo lepiej niz z bylym mezem
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jadwiga, andrzejej, Dahud, Katarzynka77, Alex75

temat sylwi 2020/08/01 09:49 #467

  • Dahud
  • Dahud Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Carpe diem...
  • Posty: 1821
  • Otrzymane podziękowania: 3831
Szanowna Pani Dahudowa dziekuje za wizyte i swietna zabawe, oraz donosi, ze kupila juz nowa cerate na stol (farba nie dala sie zmyc niczym bnggfgbfb bnggfgbfb )Bylo fantastycznie, jak zawsze, chociaz troszke krotko, ale mam nadzieje, ze nastepnym razem zgramy sie lepej w czasie. :-*
,, ... Wazne sa tylko te dni, ktorych jeszcze nie znamy...''
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Kayo78

temat sylwi 2020/08/01 19:03 #468

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Online
  • Dobry Duszek
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 7958
  • Otrzymane podziękowania: 12113
Madziu :ymhug: a cóż tam zmalowałyście? bnggfgbfb
Pozdrawiam :-H ciepełko. @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

temat sylwi 2020/08/02 17:02 #469

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
Andrzejku a no wlosy, sie farbowalo,a dachudowa,niech,tak nie narzeka,a corka ma dwie pracy,w happy italy rozmawiaja po angelsku.Corka szczesliwa.
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Hogata9, Katarzynka77

temat sylwi 2020/08/19 12:25 #470

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
Dzien dobry co u mnie slychac ,lubie ten swoj kacik, tak zycie biegnie dalej, zamowilam codzienne afirmacje od aal anonki z polski DDA ,docieraja choc w ciagu dnia wylatuja z pamieci,no tak juz jest ,chociaz jako DDA mam ogromne klopoty zem taka nie doskonala 3aa 3aa , dlaczego tak walcze ,a nie potrafie zakceptowac ze nie jestem idealna,wiem nikt nie jest. z wiazku ze sobie zmieniam co nie co w mnieszkaniu meble z drugiej reki pokupowlam ,jestem zadowolona,pomimo ze mam dosycz tego centrum ,halasu i otoczenia,zwlaszcza ze pan stalkier zjawi i sie i pomaga ,moze mam jakis syndrom stokholmski wiem ze ten czlowiek byl kiedys moja pierwsza miloscia,i ze zapenia mi jakas pustke,ale czy tego chce,Nie...Nie mam wten sposub poczucia bezpieczenstwa,czuje sie jak marinetka w tetrzyku,hm skad to znamy prawda ,trudny do wytepienia typ,zadzwonilam na policje ,a oni czy mam jakies dowody zeby zakaz zblizania dostal, aja nie mam nic,ani nawet jego adresu, wychodzi na to ze bez przeprowadzki sie nie obedzie. Dzieci zaczely szkole ma na mysli te mlodsze ,te starsze za tydzien idzie,dobre wiesci moj kontrakt z pracy mi przelozono na 20 godzin,to dobrze,bo nie potrzebuje socjalu,czulam sie tak troche spolecznie na marginesie,stojac w tyle.Narazie plany sa wyjezdzam na nastepny weekend nad morze dwa dni ze znajomymi,i 4 weekend potem koncze 45 lat,bedzie imprezka ze znajomymi.Madzia tez ma byc.Pozdrawiam czytelnikow mojej stronki
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magda, Hogata9, Tomoe, Katarzynka77, Alex75

temat sylwi 2020/08/19 12:52 #471

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3576
  • Otrzymane podziękowania: 6816
Tak trzeba mieć dowody. Moja córka rozmawiała z instytucją zajmującą się wsparciem w sprawach stalkingu i powiedziano jej żeby zbierać dowody. Zachowywać maile, korespondencję, próby kontaktu na różnych portalach społecznościowych, kiedy przychodzi pod dom (zdjęcia), kiedy zostawia prezenty na wycieraczce itp.
Ostatnio zmieniany: 2020/08/19 12:53 przez Alex75.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975

temat sylwi 2020/09/16 14:41 #472

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
Dzien dobry wam kochani ,tak pisze tak sie czuje,poszlam zrobic meldunek na policji na pana odwiedzajacego,ja go nie zachecam do wyprawy w moje okolice,duzo na ten temat trulam Magdzie ,ona cierpliwie slucha tych glupot,ale na dzis czuje sie wolna i NICH TAK ZOSTANIE,zaplacilam corce szkole ,tatus sie TYLKO deklarowal ze on polowe odda za kazdy kolejny rok,zamarl sie po informacji w poddziemnia bnggfgbfb bnggfgbfb spodziwalam sie ,chociaz szczeze , mowiac liczylam na odrabinke honoru jego,no ale coz,sam sobie dolki kopie,ja nie jestem jedyna ktorej to byly parytner co do utrzymanai potomstwa umiera w poddziemnia,mam znajomych tu i w realu,dlatego tez warto walczyc o alimenty drodzy ludzie,bo jak co do czego przyjdzie to ehhh wiadomo na 98 procet ze tylko obietnice ,zreszta jak zwykle,urodzinnki sie odbyl,corka dzielnie kursuje dwa razy w tygodniu do szkoly po 100 km,reszta narazie online bo korona,synus chodi do szkoly i ma dwa razy wtygodni zajecia po za szkolne,no to mamusia biegnie w wolnych chwilach na silownie,bo nawet lekarz kazal mi cwiczyc dobra sprawa dla umyslu i ciala, w pazdzierniku mam wolne,chyba zajade do MADZI ,chociaz ja jestem bardziej mobilna a tu znam okolice zeby wpasc do sauny itp i mam polski sam otwarty i mniasto studenckie restaracyjek jest gdzie biegac,kino czasami sa polskie filmy nawet,no calkiem fajnie
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hogata9, Tomoe, Waldek, Katarzynka77, Kayo78, Alex75, aga54, Krysia 1967

temat sylwi 2020/09/25 07:53 #473

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
Dzien dobry przeszlam dluga droge nawet po rozwodzie uwazam ze narobilam glupstw,mojim romansikami,pisze to tu bo nie wstydze sie,powody mnialam rozne ,udowadnie swiatu ze Ja potrafie kogos poznac ,ale glupia kazdy potrafi,zapelnialm pustke swoja,az ktos mnie zdradzil-hm do tylu patrzac bylo mi to potrzebne nauczylam sie kolejnej zeczy w zyciu -mnianowicie Pokory,ze ja nie taka piekna i wspaniala bnggfgbfb ,jestem oto Ja zwyklym czlowiekiem,ktory sobie radziogolnie mowiac,finansowo i mentalnie ,nastepny etap medytacja i czesciej sluchanie rekolekcji,od paru dni na chorobowym bo plecy nie wytrzymaly,wykonczyla mnie korona,praca i obowiazki,czasmi warto puscic GAZ,po to by wystartowac,z tego co mi widomo magda ma do mnie zawitac ciesze sie ogromnie,corka dostala staz tez sie ciesze bo w tych czasach ciezko o cokolwiek,cale zycie uczymy sie
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Hogata9, Katarzynka77, Alex75, Krysia 1967

temat sylwi 2020/10/17 16:21 #474

  • Hogata9
  • Hogata9 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 926
  • Otrzymane podziękowania: 1812
Witaj Sylwus @};-
Tak sobie pomyślałam że może właśnie przeprowadzka była by fajna opcja dla Ciebie. Nie w sensie ucieczki przed stalkerem ale zadbaniem o siebie, fajna zmiana w życiu... otoczenia i ludzi wokół. Coś nowego :-?
Dzieciaczki dobrze sobie radzą i Ty jako mama też. Idealnie nieidealna bo ideałów przecież brak :grin:
Ty piszesz o romansach i zapychaniu czegoś tam w sobie, a ja w drugą stronę może poszłam :-? Nie umiem sobie wyobrazić by z kimś być... Wydaje mi się, że nie jestem gotowa a może zwyczajnie postawiłam mur bo tak bezpieczniej bez zranien :-? Pierwszą opcję bym wolała bo jednak bycie na zawsze samej jakoś tak smutnie się klaruje... Bo bycie z kimś i dzielenie życia jest fajne, cieszy, uskrzydla. Ale z byle kim? nie warto. Szkoda czasu, życia, łez.
Pozdrawiam :-*
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975

temat sylwi 2020/10/18 16:51 #475

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
Witam was serdecznie ja w tej chwili to tak juz nie pedze do romantyzmu i zwiazku,przestalo po panu zdradzajacym mi zalezec,za to zalezy mi na dzieciach ,w obecnej chwili corka straszyla mnie ze wciaz jestem ofiara i ze atakuje tatusia ,chodzilo nie o nia a o mateusza to ona zerwie kontakt (tatus poinformowal jak go atakuje) wyslalam mu informacje z ministerstwa o obowiazkach bycia rodzicem,zrobil afere ,NO nauczka<a corka jak chce tak Ma,ale poinformowlam ojca ze sposor konczy sponsoring-jak tak bedzie mnie traktowac,ma 18 lat jest DDA co nie oznacza ze JA dam soba pomniatac,tatus oczy zrobil -no tak bnggfgbfb jeszcze jemu przyjdzie pomuc akurat.Stawim te granice,wakacje przemijaja ,zaprowadzam 8 20 synusia na autobus i lece na 9 do pracy,sluzba zdrowia dzielnica,czas mam dopasowny do szkoly dziecka,pomoc socjalna ze stazem wcale tak zle nie zarabia,da sie zyc pozdrawiam kochani
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hogata9, Krysia 1967

temat sylwi 2020/10/18 16:55 #476

  • Marek
  • Marek Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 37
  • Otrzymane podziękowania: 39
Hej Sylwia fajnie piszesz
Długo nie pijesz..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

temat sylwi 2020/10/19 13:42 #477

  • Kast001
  • Kast001 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 222
  • Otrzymane podziękowania: 422
Witaj,
fajnie, że potrafisz stawiać granice, bo to pozwala żyć w zgodzie z samą sobą. Ja się tego wciąż jeszcze uczę. A nawet kiedy uda mi się postawić granice, czuje, że kogoś zawiodłam i mam wyrzuty sumienia :wmur:

Hogata pisze, że nie wyobraża sobie być z kimś w związku, aby nie bolało,Ty piszesz, że też Ci ostatnio nie spieszno do tego. Ja z kolei pomimo bycia w związku czuję, że nie potrafię zaufać i się zbliżyć, właśnie aby nie bolało. W razie gdybym miała kolejny raz dostać "po łapach" i się rozczarować, wolę trzymać dystans. Z drugiej strony momentami mam jakieś dziwne oczekiwania od męża, że będzie próbował naprawiać nasze relacje, a on nie robi nic w tym kierunku, a ja na własne życzenie łapie wtedy doły. Pozdrawiam.
Jeśli się cofam, to tylko po to, aby wziąć rozbieg.
Ostatnio zmieniany: 2020/10/19 13:57 przez Kast001.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975, Hogata9

temat sylwi 2020/10/19 15:25 #478

  • Hogata9
  • Hogata9 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 926
  • Otrzymane podziękowania: 1812
Kast @};-
"I w tym cały jest ambaras aby dwoje chciało na raz"...chyba tak to szło ^^)
Ja myślę że skoro czujemy niegotowosc na coś, to znaczy że potrzebujemy czasu. Jeden więcej...drugi mniej. Różnie. Czasami chcemy się nacieszyć wolnością, pobyć ze sobą i na tym się skupić, pokochać bardziej siebie i dać sobie przestrzeń na zdrowienie. Czasami nie potrafimy jeszcze zaufać, czasami rany tyle co wylizane lub jeszcze nie do końca... Poukładanie siebie i swoich myśli i emocji to dosyć pracochłonny i czasochłonny proces. W między czasie są upadki i znów trzeba się z dołka wygramolic, za uszy wyciągnąć i znów czas i wysiłek w to włożyć...
Żeby związek dawał satysfakcję to obie strony muszą chcieć włożyć w to pracę i wysiłek. Wtedy ma to sens i można cos razem zbudować, rozwijać... Jeśli widzimy, czujemy że obojgu nam na sobie zależy to i z problemami łatwiej sobie radzić i je rozwiązywać bo każdy ma w tym swój wkład. Jeśli tylko jedna strona się angażuje no to bardzo męczące, wysysa energię i wypala...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75, Kast001

temat sylwi 2020/10/19 17:34 #479

  • Kast001
  • Kast001 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 222
  • Otrzymane podziękowania: 422
Mam nadzieję, że Sylwia się nie obrazi za jedną odpowiedź, mały off top w jej wątku :)
To wszystko co piszesz, to racja. Utrudnia jeszcze fakt, że mąż jest chory. I proces jego zdrowienia cały czas trwa. Kiedy już się wydaje, że jest między nami dobrze, to wybuchnie o jakąś błahostkę co mnie znów od niego odpycha. Cieszę się w tym wszystkim z tego, że uczymy się kłócić. Nie boję się już wypowiedzieć swoje zdanie, a kiedyś tak było, bo bałam się jego reakcji.
Jeśli się cofam, to tylko po to, aby wziąć rozbieg.
Ostatnio zmieniany: 2020/10/19 17:35 przez Kast001.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975

temat sylwi 2020/10/25 08:25 #480

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
Dzien dobry w niedzielny deszczowy poranek,zaczynam sie zastanawic czy jeszcze jestem wspouzaleniona bnggfgbfb bnggfgbfb ,no niby cale zycie ,ale jak narazie zyje faktami nie usprawiedliwim nikogo nawet siebie,ze chory ze to i owo, mama dalej zyjaca w iluzji ze koty otrzyma-oczywiscie zostawiam jej to.Corka zyjaca w iluzji ze rodzina meza wspaniala ma isc na terapie jak nie dpoytuje,maz mnieszkajacy u mamusi liczacy ze wroci-ciekawe po co bnggfgbfb bnggfgbfb ,no nie mam prawo sie smiac,Ja zyjaca zdrowiej ile sie zmienilo az trudno mi opisac jak niektore panie,odchodzac od alkocholika mnialam stary telewizor zeczy i albumy ze zdjeciami,zamnieszkalam z mateuszem rok u znajomej na pokoju,corka zostala na poltora roku u ojca-ktory zrobil istne afrykanskie warunki dziecku,bez pradu wody itp,ja przed rozwodem zrobilam meldunek o przemoc pna policji-zjawila sie opieka poleczna,i tak nachodzili Go samego potem ,az sevenna przeprowadzila sie do mnie,po czym zamkneli sprawe. Dom poszedl na sprzedaz zostal dlug ktory to Ja musilam splacac 16000 tys euro w 5 lat splacilam,nie bylo wakacji w Grecji-jeszcze beda winmer ,ale w okolicach ze wzgledu na Dziecko, teraz pokupowlam nowe meble ,samochodzik jeszcze chodzi,corce ja glownie pomagam finansowo,daje rade,i jestem mega dumna,mam mnieszkanie meble ,przyjaciol,tu i tam,dzieci i jesli robie plany wiem ze moge je spelnic,Mozna mozna,teraz troche walcze z tarczyca ale tez bedzie dobrze,ide po raz trzeci oddac krew i zobaczymy czy leki czy nie?
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magda, Hogata9, Havana, Alex75, Muszynianka, Krysia 1967, Koliber

temat sylwi 2020/11/07 12:18 #481

  • Dahud
  • Dahud Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Carpe diem...
  • Posty: 1821
  • Otrzymane podziękowania: 3831
Sylwus, jesli nie ty, to kto.... ze sparafrazuje ^^) .Jestes wielka, choc malego wzrostu, zawsze ci to mowilam... :-*
,, ... Wazne sa tylko te dni, ktorych jeszcze nie znamy...''
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975

temat sylwi 2020/11/07 17:20 #482

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
No Madzia wiem zem istota pelna pokory :lol: :lol: ja tylko granice nam pootwieraja Pamietam o saunie kinie i ciasto tez sie zjawi i to SERNIK
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nieszczesliwa

temat sylwi 2020/11/21 15:57 #483

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
Dzien dobry ,moji drodzu co u mnie ,Ja zegnam etapami narcystyczego stalkiera dostalam inne mnieszkanie nie stety nie spodobalo mi sie odmowilam otoczenie lepsze ,ale mnieszkanie na pierwszym pietrze mniejsze od mojego lazienka kurnik nie lubie malych lazienek ,no oke willi nie dostane ,Wiem ale sobie pewnie poczekam ,wedlug znajomej mnieszkaja tam ludzie z problemami hmm uzaleznieni ,pedofile itp,znajoma mnieszka tam blisko i jej rodzice ,rodzina tez,no z deszczu pod rynne hmmm przeprowadzka ro kosztuje energi ,koszty ztym zwiazane ,juz bym chciala troche posiedziec na jednym,a nie biegc z kata w kat.Czy dobrze zrobilam???, synus ma skierwanie do auiologicznego centrum dwa a trzy razy w tygodniu mniec ,co i jak czekamy na ciag dalszy,po szkole albo taksowka ,albo ja bede zawozic zobacze jak da sie zalatwic i co jest mozliwe,corka zmniena kierunek wyksztalcenia-czy mnie to cieszy hm nie bardzo ale to jej wybor,ja place za szkole ,znowusz od nowa rok szkolny, chce pataolgie anatomnie ,no coz. mam kogos ale juz bym chyba nie chciala byc pod jednym dachem,zawsze myslalam ze tak,jednak duzo sie pozmnienialo ,lubie byc czasami sama i z niki nie musze biegac, no nie wiem ,idealow nie ma,sama nie jestem,jakos mi tak dobrze,moze boje sie ,moze nie chce juz latac z obiadkami ,a pozatym nie ma takiego powodu dla ktorego musialabym zkims mnieszkac,dzieci mam, i wiecej funduszy jako samotna matka niz jezeli zkims bym byla pod jednym dachem ,moze stalam sie wygodna i wybredna pewnie tez pozdrawiam
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, jerzak, Katarzynka77, Alex75