Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT: temat sylwi

Odp: temat sylwi 2015/08/14 05:19 #106

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
aniodiabel Izo i kalka co wam nie gra .............corka chce chronic ojca ,ojciec zawsze jakos funkcjonowal ,moze tu problem bo dna nie osignol ,ja tez popelnilam mnostwo bledow ,moze kiedys sama sie przekona ,ze to ona mniala byc chroniona a nie na odwrot,norbi skorzystam z okazji Bardzo chetnie
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/08/14 05:28 #107

  • kotnaboso
  • kotnaboso Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • rozpadające się iluzje boleśnie ranią
  • Posty: 561
  • Otrzymane podziękowania: 1000
Uważam że to ,iż dziecko samo podejmuje decyzję jest dobre.Ale naszym ,czyli rodziców zadaniem jest powiedziec dziecku i pokazać jakie mogą być konsekwencje jego postępowania.Ja z dziećmi staram się rozmawiać schylając się by nie patrzyć na nie z góry.Nikt nie lubi być traktowany protekcjonalnie.Ważnym jest by uczulić je na to że dorośli lubią manipulowac i wykorzystywać dzieci w osiąganiu własnych celów.By zaspokajało własne potrzeby a nie potrzeby rodziców.
Jeżeli wiesz wszystko, to znaczy, że zostałeś źle poinformowany.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Magda

Odp: temat sylwi 2015/08/15 21:24 #108

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1274
  • Otrzymane podziękowania: 2020
oczywiście,dziecko ma prawo do decyzji jednak tam w domu gdzie panuje haos dziecko kompletnie sie gubi i tak naprawdę nie pojmuje co może mu grozić ., kiedy jeszcze mój mąż pił,po kłótni chciał się wynieść z domu,proponując również wyprowadzkę naszej piętnastoletniej córce,zrobiłam co mogłam aby zoastała w domu,dziś wiem,że była to najlepsza decyzja na tamten czas,pozdrawiam kwiaaatek
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kotnaboso, Magda

Odp: temat sylwi 2015/08/16 06:17 #109

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
kwiaaatek dziekuje wam wszystkim -moja corka ma prawo wyboru czy mi sie podoba czy nie :-? ,chaos no emocjonalny chaos to juz byl jej cale zycie ,bo u nas to klasyka jest maz alkocholik ,zona warjatka,moje dysfuncje sa ochydne ,ja juz w zwiazek wnioslam syf osobisty-zreszta gdybym byla zrownowazona i kochala siebiei wiedze mniala do uzytku to wiadomo,najwiekszy zal mam wlasnie o dzieci ale coz zrobie co w mojej mocy aby naprawiac co umiem i znam ,corka nastolatka moje dysfunkcje tylko sie pogorszyly.
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/08/16 10:04 #110

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Wylogowany
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 6152
  • Otrzymane podziękowania: 3731
Sylwia w Hadze jest Polskojęzyczna grupa Al-anon,może skorzystasz? bardzo fajna grupa,spotkania są w soboty wieczorem.Kiedyś te kobiety,przychodziły na otwarte mitingi AA w Roterdamie,jak tam prowadziłem grupę AA,potem utworzyły Al-anon,to działa.Szukaj pomocy dla siebie,nie ogarniesz tego wszystkiego,dopóty nie ogarniesz siebie.Odnośnie wyjazdu do Niemiec wysłałem Ci emaila,szkoda,że tak daleko mieszkasz,bo bym Cię "ciągnoł" tu i tam.Oczywiste też jest,że to wiele od Ciebie zależy,czy chcesz w tym Ruchu odnależć siebie.Ja dużo jeżdzę na otwarte spotkania,dlatego znam dużo osób nie tylko z AA.Może i córkę zabrać na takich kilka spotkań,myślałaś o tym?
Moje dzieci,jak były młodsze 13-16 lat jeżdziły ze mną na otwarte spotkania AA
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Ostatnio zmieniany: 2015/08/16 10:07 przez Norbi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975, kalka, mariusz63

Odp: temat sylwi 2015/08/16 12:11 #111

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
norbi ,wiem chetnie ,lecz mam male dziecko z ktorym to ja jestem ,maz przypuszczam ze nie zgodzi sie na co sobotnie pilnowania pozatym wiadomo ,i finanse ale podaj mi maila ja tam zajade wktroce jesli mozesz super dziekuje bo mam kolezanke w rotterdamie to skorzystam i zajade we wrzesniu przypuszczam .
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/08/18 08:03 #112

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
ummmmmmmmmm co tu napisac ,corka ma 3 dni w tygodniu byc u mnie ciesze sie i boje ,bo wiadomo klotnie pomiedzy nia a mna ochydne byly,ale byly teraz chce innaczej ,poczucie winny mna kierowalo a to ci cholera chore.
dzieci manipuluja ,ja sama manipulowalm czesto gesto,jako dziecko.Sluchaj i ucz sie alez to piekne jak na slogan.Pozatym 24 mamy meditora o dzieci i finanse ,maz ugodowo idzie ,ja tez wstrzymuje sie od wojen,no prosze jak pieknie mozna sie rozwiesc ,hm meza widywac bede w takim razie -pare razy w tygodniu bo 4 latek sam sie nie zawiezie do ojca.
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Norbi, kalka

Odp: temat sylwi 2015/08/23 19:14 #113

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
aypererew wrescie cos madrego zrobilam ,powiedzialm ze nie zycze sobie zeby maz byl pod wplywem przy dzieciach-tyle az moge i mam prawo uwazam jak mama ,adalej kazdy sobie rzepke skrobie.Mam nadzieje ze zrozumnial aypererew
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Melisa, kalka

Odp: temat sylwi 2015/09/07 20:59 #114

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
kwiaaatek no tak ,co tu napisac widze ze bardzo ciezko mi oddac zycie meza ..........mezowi,jakis strach ze starosc spedze sama,ale zdrugiej strony jak bym zostala z nim :wmur: zaden Cud by sie nie zdazyl,maz teraz twiedzi ze moze mniec wszystkie bo jest na tzw rynku aypererew ,no moze mniec ...............eh nie wypowiadam sie bedzie lepiej,moralny upad.jakie wemnie emocje swieze to wszystko zazdrosc ,zlosc,lek,milosc jakas tam-moze romantyzowanie.............chore,eh czuje sie samotnie.
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/09/09 13:53 #115

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
aniodiabel sowa juz moje ...............pusc na wolnosc jesli te cos bylo twoje wroci ,jezeli Nie nigdy nie bylo moje.

Zastanawiam sie dlaczego kobiety kochaja drani...........,jestem przerazona sama soba i swoja glupota.co mi przyszlo do glowy aby zenic sie z przemocowcem i alkocholikem,czyzby zwykli mezczyzni mnie nie interesowali,tylko jakies biedoty-wybaczcie za szczerosc.
Tesknie tylko za czym?
za chalniem ,za przemoca ,za klotniami ..........moze za ludzkim kontakiem,jeszcze za wczesnie na takowe filozofie cos mi sie zdaje.
Ach czego to bym chciala od mezczyzny?
szacunku,zaufania i przyjazni .........tego nie mnialam i on tez nie.
Od prosby do placzu do wyzwisk w jego kierunku do zalenia sie i placzu.
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kotnaboso

Odp: temat sylwi 2015/09/09 16:35 #116

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1274
  • Otrzymane podziękowania: 2020
Sylwia,zadajesz w tym poscie retoryczne pytania myślę bo Cię czytam ,że na większość ich dokładnie znasz odpowiedż ty już wiesz jakie są twoje potrzeby jednak trzeba to przyjąć piszesz o tęsknocie ale za czym napisz to sobie rozpoznaj swoje uczucia ja też czasami tęsknię za mężem,który jest za granicą i kontakty są rzadkie bo pn potrzebuje świętego spokoju długo się z tym nie mogłam zgodzić lecz godzę się z tym czego nie mogę zmienić i jest mi lepiej,nie musisz tłumić swoich uczuć poprostu je masz właśnie takie
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975

Odp: temat sylwi 2015/09/09 17:29 #117

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Online
  • Dobry Duszek
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 7958
  • Otrzymane podziękowania: 12114
Sylwio @};- :czesc:
W Licheniu odebrełem Cię jako pogodną, sympatyczną kobietkę. Wiem, że tam przyjechaliśmy po radość z poznania się jako alkoholicy, forumowicze. Zostawiło się "troski" w domu. Taką dziewczyną pozostaniesz w mej głowie. Twoje obecne samopoczucie odbieram jako zagubienie, stanięcie na rozdrożu, wewnętrzną walkę nad wyborem drogi, którą iść dalej ?
Miałem swego czasu podobne rozterki. Męczyły sumienie kalkulacje, gdybania, pisanie scenariuszy na przyszłość w starym schemacie i w nowym, jakże nieznanym. Starego miałem dość, nowego się bałem. Nic mnie nie piliło, ale trwanie w letargu niezdecydowania męczyło mnie. I wiem po sobie, że trzeba własnych przemyśleń, jak najmniej rad osób postronnych. To ma być mój przemyślany wybór. Jeśli pozostanie w starym, to musiałem mieć wizję na jakich warunkach i co jeszcze próbować zmienić bym próbował w nim jeszcze zostać. Jeśli w nowym, to też musiałem wcześniej mieć plan do czego dążę, no i pokonać ten strach przed jutrem i to czarnowidztwo przed samotnością. Po decyzji którą drogą kroczyć potrzeba już tylko optymizmu i konsekwencji w dążeniu do celu. Nie tylko ja mogę marzyć, pisać optymistyczniejsze scenariusze. Czasem samo życie je pisze ku naszemu zaskoczeniu. Życzę Ci Sylwio tych dobrych scenariuszy od losu, resztę maluj sama, tylko najpierw oczyma wyobraźni, tej pozytywnej, a potem zdecydowanie do dzieła, do celu.
Pozdr. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975

Odp: temat sylwi 2015/09/09 18:56 #118

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
andrzeju bo jestem pogodna........niechce byc zgorzkniala,droge i przyszlosc maluje Sama ,acz kolwiek wiem ze zycie samo pisze swoje tez aniodiabel
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej

Odp: temat sylwi 2015/09/14 15:32 #119

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
Witam otoz mam powazny problem zcorka ma 13 lat ,oskarza mnie o wszystko ,nawet nie zadzwoni ,owego czasu kiedy to ja mnialam 13 lat oskarzalm matke o wszystko ............babcia potwierdzla to nasza jej mama,teraz maz potwierdza ze dla corki nic nie znacze,owego czasu zostawialam corke z mezem a ja latalam...........gdzies tam,teraz widze Toksyczne powiklania,jak to teraz rozwiazac ?????????czy da sie????????????maz oskarzal mnie o emancypacje kobieca ,oto ze podobna jestem do matki i o wiele innych zeczy.ja go ze pijak ,przemocowiec itp ham itd.Co teraz?co zrobic z dzieckiem ,widze ze placic bedzie swoja cene za to.jak i ja zaplacilam.I place.
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/09/14 17:16 #120

  • maciejski
  • maciejski Avatar
witaj. 13 lat to wejście w okres dojrzewania i buntu. okres ten u mojej córki trwa cały czas. ma 17. kiedy miała 13 lat ja chlałem do nieprzytomności i przykrywałem to chorobą psychiczną. kiedy raz drugi i trzeci straty przerosły wytrzymałość - wszyscy już wiedzieli.
jak Ona postąpiła? podjęła decyzję, że porozmawia z nimi. powiedziała jaka jest sytuacja. powiedziała, że będzie ciężej ale zastąpi im w miarę swoich możliwości i ojca i matkę. nie. nie zastąpi. mówiła:
JA BĘDĘ WAM MATKĄ I OJCEM. bo ojciec jest alkoholikiem i jest dla nas niebezpieczny dopóki pije. i może przyjść dzień, że będziemy musieli rozstać się z tatą, dlatego bo pije.

u nas Ona z córką przegadywała długie wieczory i jej problemach. nie obarczała swoimi(naszymi) starała się tłumaczyć. była wyrozumiała i ostra zarazem ponieważ bycie konsekwentnym
wymaga "twardego" postępowania. jednocześnie była miękka jako opiekun i przyjaciel. tak, aby córka zrozumiała że jest to wyższa konieczność. tak, że widziała, że nie jestem taki jaki powinienem być. do mnie miała żal.
a więc bądż matką opiekunką i przyjacielem. mów otwarcie nie zakrywając chorobą. dzieci kochające mogą zbudować sobie błędny obraz twojego odrzucenia chorego taty. takie jest moje zdanie. wazne jest co tracicie i czego nie macie a do czego dążycie i NIE OSIĄGNIECIE TEGO JEŚLI TATA PIJE. Twoje obawy o przyszłość. o to że alkoholizm postępuje. że człowiek po alkoholu często traci świadomość i panowanie. że tylko jeśli podejmie kroki prowadzące do NIEPICIA (bo dzieci nie rozumieją trzeźwienia) jest szansa aby poskładać to do kupy. ale wszystko w rękach ojca. w twoich jest dbać o dzieci i siebie i to mozesz gwarantować..
szkoda, że moja Ona nie jest uczestniczką forum... na pewno czytelniej i prościej by o tym pisała..

bądż tą matką opiekunką i przyjacielem bez względu na chumor. bądż wyrozumiała. zapewnij to czego nie ma od ojca.
wiem. wiśta wio... słuchaj. daj się wypłakać. przytulaj. jak nie teraz - to sygnalizuj gotowość. jeśli nie będziesz dawać rady - rozpłacz się. twoje łzy mogą mieć zbawienny wpływ. ale nie obciążaj dziecka problemem . postaw jako problem i powód chęć naprawienia realcji z dzieckiem..
tak sobie piszę czytam piszę. pozdrawiam - Maciek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/09/14 17:48 #121

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
Eh macku drogi moj maz to manipulator................i to sprytny ,ale masz i tu racje jak choroba bedzie postepowac i tak przegra kwiaaatek ,corka eh kocham ja i boku musze sie patrzyc jak ona gna do tatusia ,tato nie jest alkocholikem a przeciez moze piwko jedno wypic oj boze
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/09/14 19:30 #122

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1274
  • Otrzymane podziękowania: 2020
Ongiś parę lat wsteecz ja tak to widziałam ojciec czyli mój mąż niestety nie był wydolny wychowawczo nasze zdania na temat wychowania dzieci się rozjeżdżały,więc próbowałam zastąpić wciąż nieobecnego ojca gdy wysyłałam na zebranie rodziców nie bardzo orientował się która klasa? A,B czy inna tak bardzo chciałam byśmy byli normalną rodziną,że różne cudawianki tworzyłam dziś wiem jedno nie można dla dziecka być matką i ojcem w jednym natomiast wiem,że mogę być najlepszą matką i tego się trzymam.Dzieciom mówiłam o chorobie ojca i o tym co się ze mną dzieje ,że potrzebuje terapii.Mąz kiedy podjął decyzję o leczeniu ,usiadł z dziećmi do stołu i powiedział im,że jest chory i idzie na terapię
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/09/14 20:00 #123

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1274
  • Otrzymane podziękowania: 2020
Maciejski,a właściwie to kto to jest ta ''Ona'' ma jakiś imię czy coś :-T
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/09/14 20:12 #124

  • maciejski
  • maciejski Avatar
odp: dlaczego "Ona"
pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/09/14 21:05 #125

  • 0la 1973
  • 0la 1973 Avatar
Alkoholik będzie manipulował,
ja mam troje dzieci obecnie troszkę starsze, miałam problem ze średnią córką, ale mieszkamy razem to miałam łatwiej, szukałam czegoś wspólnego, o czym mogłyśmy porozmawiać i powoli, powoli ją odzyskałam
przy tym starałam się być spokojna i wesoła.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/09/18 17:34 #126

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
maciejski napisał:
witaj. 13 lat to wejście w okres dojrzewania i buntu. okres ten u mojej córki trwa cały czas. ma 17. kiedy miała 13 lat ja chlałem do nieprzytomności i przykrywałem to chorobą psychiczną. kiedy raz drugi i trzeci straty przerosły wytrzymałość - wszyscy już wiedzieli.
jak Ona postąpiła? podjęła decyzję, że porozmawia z nimi. powiedziała jaka jest sytuacja. powiedziała, że będzie ciężej ale zastąpi im w miarę swoich możliwości i ojca i matkę. nie. nie zastąpi. mówiła:
JA BĘDĘ WAM MATKĄ I OJCEM. bo ojciec jest alkoholikiem i jest dla nas niebezpieczny dopóki pije. i może przyjść dzień, że będziemy musieli rozstać się z tatą, dlatego bo pije.

u nas Ona z córką przegadywała długie wieczory i jej problemach. nie obarczała swoimi(naszymi) starała się tłumaczyć. była wyrozumiała i ostra zarazem ponieważ bycie konsekwentnym
wymaga "twardego" postępowania. jednocześnie była miękka jako opiekun i przyjaciel. tak, aby córka zrozumiała że jest to wyższa konieczność. tak, że widziała, że nie jestem taki jaki powinienem być. do mnie miała żal.
a więc bądż matką opiekunką i przyjacielem. mów otwarcie nie zakrywając chorobą. dzieci kochające mogą zbudować sobie błędny obraz twojego odrzucenia chorego taty. takie jest moje zdanie. wazne jest co tracicie i czego nie macie a do czego dążycie i NIE OSIĄGNIECIE TEGO JEŚLI TATA PIJE. Twoje obawy o przyszłość. o to że alkoholizm postępuje. że człowiek po alkoholu często traci świadomość i panowanie. że tylko jeśli podejmie kroki prowadzące do NIEPICIA (bo dzieci nie rozumieją trzeźwienia) jest szansa aby poskładać to do kupy. ale wszystko w rękach ojca. w twoich jest dbać o dzieci i siebie i to mozesz gwarantować..
szkoda, że moja Ona nie jest uczestniczką forum... na pewno czytelniej i prościej by o tym pisała..

bądż tą matką opiekunką i przyjacielem bez względu na chumor. bądż wyrozumiała. zapewnij to czego nie ma od ojca.
wiem. wiśta wio... słuchaj. daj się wypłakać. przytulaj. jak nie teraz - to sygnalizuj gotowość. jeśli nie będziesz dawać rady - rozpłacz się. twoje łzy mogą mieć zbawienny wpływ. ale nie obciążaj dziecka problemem . postaw jako problem i powód chęć naprawienia realcji z dzieckiem..
tak sobie piszę czytam piszę. pozdrawiam - Maciek
buahaha macku najlepszy byles zta choroba psychiczna ..................mao maz juz byl naterapi w 2010 roku 10 sesji mnial zwiazanych zprzemoca ale naklamal ze On pije czasami ,juz wowczas mu to wygarnelam ,to byly moje owe poczatki w aal-anonie ,teraz chadza se turystycznie do AA ,zajmuje im tylko czas i zawraca dupe.............przepraszam za wyrazenie,szukam mnieszkania ,corka ummmmmmmmmmmm bede sie starac.Przecie tato moze wypic se piwko z kumplami slowa corki ale chyba nie zupelnie jej. bnggfgbfb
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kalka

Odp: temat sylwi 2015/09/19 16:54 #127

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
moje spostrzezenia ze przemocowcy to bohaterzy w skarpetkach,a SZ>P czynni alkocholicy to boahaterzy z butelka,no zeczywiscie macieju dzichad i iss to nic jak trzyma sie butelke w reku ( powiedzmy ze w reku),bo bez to nichuchu ,moj maz oto takowy bohater czy ja staje sie silniejsza poprzes aal-anon,wy ,terapia tym on oslabl no toc biedaczysko upada......................nawet butelka sie wesprzec nie moze bo corka ,a zona w razie wystepow cyrkowych chce naslac ochrone dziecka ,ale mi zta zlozliwoscia dobrze um czuje sie dobrze i jest oke poza klopotami typu zmartwienia o dzieci corka tam.............,maly autyzm itp Czesc wam pozdrawiam
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/09/26 11:33 #128

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
kwiaaatek moje refleksje ze alkocholikow i wspol tylka badz az butelka rozni ,ja i moj ex prawie malozonek bylismy SEKTA a nie zdrwoym malozenstwem jedno reagowalo na drugiego,ja jak bluszcz ogarnialm co konrtolowac chcialam ,on jak nieobecny marionetka.
Zmiany pomalu zachodza ,co najwazniejsze mnialm odwage powiedziec dowidzenia,zyj i pozwol zyc innym ,sekty dzialaj do czasu az uczestnik,czy uczestnicy nie powiedza cos tu nie gra,ja tak juz niechce. :D/

Zmieniam sie na mamnie nie wieszam juz wszystkich psow i zalow.
maz o piciu nie rozmawiamy,zazadalm ze jezeli chce corke mniec pod swojim dachem ma 1 nie byc pod wplywem,2 szkola ma prawo do nie dzwonic ,czyli ma byc w zasiegu,3 prosze dbac o porzadek .
nie obchodzi mnie jak On tego dokona ,z wychowywaniem ida pewne obowiazki.obiecalam mu rozwod -chcesz i masz,czy zaluje Nie.
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jadwiga, Melisa

Odp: temat sylwi 2015/10/02 18:47 #129

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
Witajcie kwiaaatek %%- @};-
Otoz dziesiaj dzwonil do mnie ,zreszta nie pierwszy raz Bank,po to by mi uswiadomic ze moj ex-maz wisi 4 raty chyba i ubezpieczenie za hypoteke dom,i ze jak tak dalej bedzie to byc moze sprzedadza.
Powiedzialm ze 1.Jestesmy w trakcie rozwodu,2 ze Szp.tam mnieszka,3 i ze w conwencie rozwodowym to On jest glownym odpowiedzialnym.
poczym zadzwonilam do lubego ostzezenie poinformowalm ze bank do mnie wydzwania,on ze placi ale po trochu i takie tam duperele.............

Pozniej zadzwonilam do advokatki-mediatorki ,i powiedzialm jaka sytuacja.
Chce abysmy uzgodnili i razem z nia mnieli rozmowe,jego pinformowalm ,zdenerwowal sie ,nic na to nie poradze,eh zycie On nie mnial pieniedzy zolta-kartka ,a ja mu na to ze 3 mniesiace mu braknie,Boze nadal problemy ,teraz te ze Bank moze sprzedac chalupe i bedzie giga dlug,co za nieodpowiedzialny czlowiek,szokuje mnie na calego.............Chyba ma pusty leb,nawet procentow w tym lbie nie ma.
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jadwiga

Odp: temat sylwi 2015/10/03 08:30 #130

  • Lona
  • Lona Avatar
Ja jeszcze nie spotkałam czynnego alko odpowiedzialnego ,z powodu picia zawsze powstają problemy i konsekwencje tego picia .Nie płacenie rachunków to własnie też, miedzy innymi konsekwencje picia .
Rób wszystko żeby zabezpieczyć się ,jak najbardziej się da ,a żeby na ciebie nie spadły wszystkie obowiązki spłaty długów ,powodzenia ci życzę . @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/10/04 17:39 #131

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
leona dziekuje za odpis
i tak moja droda moj luby robi wykrety,ale ja szykuje spotkanie z advokatka -mediatorka na okolo 13 stego ,pazdziernika .
Dzien dziecka jest 1 czerwca nie w pazdzierniku ,nic otym nie pamietam bnggfgbfb a ja nie Mikolaj to tez dopiero w grudniu
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/10/05 15:24 #132

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
Um moze filozzfja moze zycie starty-samotnosc,choc to ze ostatnie lata niby nie bylam samotna to iluzja,bo ja chadzalam sama na imprezy od trzech lat ,na pogrzeby,z dziecmi do parku itp.
zal po starcie iluzji glownie ,i starch ten glupi starch ze zawsze bede sama ,ze to i owo...........strach o corke i jej zekomy reset z zycia z...........ojcem,wiem za nia zycia nie przezyje,jednak to ja wybieralm meza nie Ona.
lek przed nie znanym czasami mnie przerasta.
zdaje sobie sprawe ze swoj syf pewnie jeszcze dlugo bede sprzatc.
A i perfekcjonizm wkracza i fakt ze nie mam na wszystko wplywu.
Zyski-wolnosc, wolny czas ,prawo wyboru jak chce sie czuc.Nowe inne zycie
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/10/06 05:20 #133

  • kotnaboso
  • kotnaboso Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • rozpadające się iluzje boleśnie ranią
  • Posty: 561
  • Otrzymane podziękowania: 1000
Bardzo niespójny jest Twój wpis.Widzę w nim Kobietę ,która miota się na wszystkie strony i nie wie w którą stronę zrobić krok do przodu...albo dwa do tyłu.
Jeżeli wiesz wszystko, to znaczy, że zostałeś źle poinformowany.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975

Odp: temat sylwi 2015/10/06 08:28 #134

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
aniodiabel Te stronke nazwe zal-napisze cos co chce.
Drogi mezu jestes ................idiota ktory ,nie posiada dna,polegles na duzo frontach,finansowo,emocjonalnie i mentalnie ,fizycznie tez upadasz.
Dzieck nasze ci wspolczuje ,aty chyba malpi mozg masz ,jestes chory..nie jestem lekarzem,jest mi przykro ze moje malozenstwo to iluzja ,jest mi bardzo przykro ze ja wybralm ciebie na meza a zwlaszcza ojca mojich dzieci.
wiem nie bylam swieta ,dlugo pozwalam sie traktowac jak worek treningowy ,jak taksowkarz i terapeute strapionych.
Czuje zal ,i uwazam cie za debila -zlozsc ktory zyje we wlasnych chlaniu i iluzji,nigdy ci tego nie powiem ,bi i po co.Wypijesz zapomnisz ,zreszta ty problemu nie masz .przeciez mozesz pic kontrolowanie buahaha ,tak gowno sie nauczyles z tego wszystkiego.
Zostawiam tobie cyrk w jakim zyjesz ,obiecuje dbac o dzieci i siebie najlepiej jak potarfie.
PS>napisalam to tu ,poniewz nie prowadze zadnego blogu.pozdrawiam sylwia
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/10/06 08:32 #135

  • wampir
  • wampir Avatar
a może od ja co czujesz,
że jesteś zła, czy coś w tym rodzaju a nie ty taki owaki,


hm hmhm

i jeszcze mu napiszesz ze to twoja wina ze wybrałas se go na ojca dziecka no dobre dobre dobre
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/10/06 10:33 #136

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh x_x te zale i zlozsci,spotkalam dawnych znajomych i jeszcze znimi rozmawialm a jechalo od nich...........................fuj ,nastepnym razem moze uda mi sie zakonczyc szybko rozmowe 3aa
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/10/06 12:30 #137

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
wampir napisał:
a może od ja co czujesz,
że jesteś zła, czy coś w tym rodzaju a nie ty taki owaki,


hm hmhm

i jeszcze mu napiszesz ze to twoja wina ze wybrałas se go na ojca dziecka no dobre dobre dobre
Mu nic nie napisze Bo nie ma sensu.
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/10/07 16:29 #138

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
kwiaaatek No to co ja czuje...........czuje ze stoje w mniejscu,albo ze cofam sie troche ,juz nie tak jak kiedys,mnialm powiedzmy mokry dzien,bo chory czlowiek mnie wyzwal jak przyszedl po dziecko :ojej: ,nawet niechce mi sie opisywac jego brednie,martwie sie o dzieci .o siebie tez ,chociaz wiem ze po dwoch mniesiacach cudow oczekiwac nie moge od siebie............i tak duzo widze dzieki wam i aal-anonkom,nie wiem czy asertywnie ale wyprosilam go ,ze tam sa drzwi i je zamklam za nimi.tak szczerze nadzieja umiera ostatnia......jakies iluzje ,chyba tej malej dziewczynki pelnej rodzinnki eh powyje i minie.Za to nie musze sie bac,mam spokuj i zyje wlasnym zyciem staram sie.
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/10/23 16:37 #139

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
3aa No tak wrocilam z Rotterdamu od izki ,polatalo sie troche i nawet filmik zaliczylismy z lampka winka ,tak szczerze mowiac raz na ....................iles tam czasu,no dobra bylo fajnie polaskie produkty se pokupilam bnggfgbfb nawt ketchup hmmmmm,mamnie twarog ,moja corka byla u kolezanki tu bo jej corka to kolezanki razem maja po 13 lat zwyciesteoe ,dowiedzialm sie jak to ja zla matka,tatus w zyciu tyle po wakacjach nie jezdzil co ja ,to fakt.Ale moj maz ma butelkowe znajomosci,ja nie ,zla bo zaradna............hm
Zadzwonilam tam do niego i chcialam romawiac z corka ,powiedzialm jej ze opowiada o mnie zle zeczy ,i ze ja sie nia nie zajmuje,sama mnie odzuca,opowiada ze ona zlitosci sie ze mna spotyka,skonfrontowlam ja ztym.
Nie pozwole z siebie robic szmaty,mezowi powiedzialm ze do rozpadu zwiazku potrzeba dwoch.
Ps przyslano mi rozwodowy konwent,wrescie.Ze meditor to mamy jutro to omowic,wlazl mi dziad na nerwa i jego manipulacje,jest wolny moze jezdzic gdzie chce nie musi lezec calymi dniami w lozku ,bo on chory ........ciekwe ktora choroba Pluca Czy Alkochol?,no coz tylko on wie i jego sumienie.A corka sie lituje ciag dalszy,mama daje sobie rade bo kursuje itd kupuje sobie zeczy,a tato taki schorowany ,ehhhh zlozsc mnie bierze.Koncze
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: temat sylwi 2015/10/28 19:27 #140

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2159
  • Otrzymane podziękowania: 2249
kwiaaatek dzis zadzwonilam do mediatorki conwenant rozwodowy w drodze,powiedzialm ze maz ma problem alkocholowy i mam wrazenie ze czuje sie bezkarny :-? ,dostalam odpowiedz typu Dzieci moga wybierac do 18 roku zycia decyzje w razie mezowego wyskoku w bok tzw ,podejmuje dorosli .
ucieszylo mnie to ze moge w razie co ,wystapic do sadu dziecinego.
ja czuje wscieklosc na meza ale to juz dlugo trwa ta wscieklosc ,a corka wsciekla na mnie.
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.