Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Ta część Forum jest dla Dzieci, których rodzice aktualnie lub w przeszłości nadużywali alkoholu lub innych środków chemicznych

  • Strona:
  • 1

TEMAT:

Matka alkoholiczka 2022/05/27 21:10 #1

  • kiki.456
  • kiki.456 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 4
  • Otrzymane podziękowania: 15
Hej, jestem tu nowa. Mam 14 lat. Pierwszy raz postanowiłam powiedzieć o tym co się dzieje z moją Mamą. Więc. Mama pije od kiedy pamiętam. Teraz jest jednak coraz gorzej, często pracuje w domu a wtedy pije od rana co znaczy, że o 8 może już mieć pokończony czteropak piwa. Na home office prawie nie pracuje bo upita idzie spać. Śpi do wieczora lub popołudnia wstaje i znowu pije. Nie da się z nią rozmawiać bo bełkocze głupoty. Ostatnio zaczęła mnie wyzywać gdy postawiłam się w sprawie przyniesienia jej piwa. Od XXXXX bachorów po błąd życia. Mam młodszego brata. Nie rozumie chyba jeszcze, że mama ma taki problem. Co z ojcem spytacie? Mieszka z nami, zarabia kasę. Zdradza mamę a nami nigdy się nie zajmował. Teraz coraz częściej wyjeżdża. Nie przejmuje się stanem mamy. Ja z kolei przestaje dawać sobie radę. Jak mama pije to ktoś musi posprzątać dom, zrobić zakupy, ogarnąć brata i koty. Sama mam nawał rzeczy w szkole, a po nocach nie śpię, płacząc i przejmując się tym wszystkim. Co mam robić? Dodam, że ludzie dookoła chyba nie widzą problemu jako gdy przychodzą goście potrafi się zachować.

EDIT; Myślę, że powinnam dodać parę rzeczy. Mama nie miała w życiu łatwo. Jej tata zmarł jak miała 6 lat. Miała 2 braci. Obaj popełnili samobójstwo. Ma siostrę. 20 lat starszą. Ciocia jest chora, już nie kontaktuje, coś z głową, chodzili po lekarzach nie do wyleczenia. Z ojcem to już mówiłam. W domu staram się okazywać wyrozumiałość ale ostatnio jest naprawdę cięzko. Ciągle się na mnie drze i wyrzywa.
Za tę wiadomość podziękował(a): Arbuz, Katarzynka77, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alex75. Powód: Wulgaryzm

Matka alkoholiczka 2022/05/27 22:11 #2

  • Magda123
  • Magda123 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 43
  • Otrzymane podziękowania: 101
Kiki, próbowałam Ci wysłać wiadomość, ale za pierwszym razem nie poszło. Coś psuje się w ustawieniach najwyraźniej. Dbaj o siebie, czytaj dużo o dorosłych dzieciach alkoholikow, za mamę nie możesz nic zrobić. Możesz zadbać o siebie. Kiedyś byłam takim dzieckiem szukającym pomocy dla rodzica, dziś sama się zmagam z problemem alkoholizmu. Życzę Ci siły i powodzenia, ale też liczę na odpowiedzi bardziej dojrzałych użytkowników. Pogody ducha ci życzę

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Matka alkoholiczka 2022/05/27 22:14 #3

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3885
  • Otrzymane podziękowania: 13578
Witaj na forum :czesc: Kasia.
To wszystko co opisałaś jest bardzo smutne,jesteś jeszcze dzieckiem a przejełaś obowiązki dorosłych.Tak młoda osoba to rzadkość na forum.
Chce Ci powiedzieć że dobrze że do Nas trafiłaś.Nie jesteś już sama ale musisz udać się po pomoc w realu.Czy możesz porozmawiać o tym wszystkim ze szkolnym psychologiem?.@};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Matka alkoholiczka 2022/05/27 22:36 #4

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 6466
  • Otrzymane podziękowania: 11274
Witaj na forum :czesc:

Założyłaś dwa wątki, zostawiłam ten w dziale dla dzieci alkoholików.
Dobrze, że się przełamałaś i zaczynasz o tym mówić. Forum to dobre miejsce na początek ale to nie wystarczy. Wiesz, moja młodsza siostra była w takiej sytuacji. Mama piła a ona prała, sprzątała, robiła zakupy i opiekowała się swoim młodszym bratem. To później rzutuje na całe dorosłe życie. Poszukaj koniecznie pomocy dla siebie. Może masz możliwość opowiedzieć o tym dziadkom, może innym dorosłym, którzy są w twoim życiu.

Jeszcze muszę wspomnieć o sprawie technicznej. Bardzo cię proszę abyś przeczytała regulamin, ponieważ na forum nie używamy przekleństw ani wulgaryzmów a jeśli się to powtórzy to konto zostanie zablokowane na 48 godzin. Dziękuję
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alex75.

Matka alkoholiczka 2022/05/28 05:23 #5

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20113
  • Otrzymane podziękowania: 33132
Witaj Kiki :czesc:
A ja myślę, że ludzie widzą co się dzieje bo codzienne picie wyraźnie maluje się na cały ciele. Wolą jednak udawać, że nie widzą, nie mieszać się, nie wtrącać, zostawić.

Kikuś.....problemu sie nie ukrywa, nie tuszuje. wychodzi sie z nim do ludzi. Pierwszy krok już zrobiłaś, napisałas na Forum.
Sama nic nie zdziałasz, chociażby ze względu na wiek. Ale możesz udać się do pedagoga szkolnego, porozmawiać, posłuchać co on powie.
Piszesz o nieprzespanych nocach, baraku koncentracji, zmęczeniu.....szkoła powinna to zauważyć. A może widzi i czeka aż poprosisz o pomoc? Może pytaja ale Ty mówisz, że jest wszystko OKI?
Myślę, że własnie tak odpowiadasz na pytania bo w drugiej części swojego wpisu bardzo wyraźnie usprawiedliwiasz picie swojej mamy.
Tragedie jakie przeżyła raczej powinny służyć odpowiedzialności za życie swoje i Wasze a nie jako powód do picia.
Na picie alkoholu nie ma usprawiedliwienia. Jest chora a chorobę sie leczy.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, marcin, kiki.456

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Matka alkoholiczka 2022/05/28 09:05 #6

  • kiki.456
  • kiki.456 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 4
  • Otrzymane podziękowania: 15
W szkole uczę się dobrze, nauczyciele nie zwracam uwagi na zmęczenie a raczej zmęczeniem usprawiedliwiają moje dobre oceny. Psycholog szkolny myślę, że jest trochę bezsensu. W szkole panią "psycholog" jest dosyć plotkarska nauczycielka. Przekonała się o tym moja koleżanka, gdy po pójściu do niej o sprawie wiedzieli wszyscy nauczyciele, nie koniecznie ci którzy powinni. Co do pytań. Trochę tak jest, bardziej od znajomych, jednak odpowiedzenie "nie, nie jest dobrze" równa się z wytłumaczeniem dlaczego nie jest dobrze i z radami od ludzi którzy o niczym tak naprawdę nie mają pojęcia. Co do porozmawiania z kimś bliskim. Mam dwie babcie. Ta od strony taty szczerze nas nie lubi, z kolei od strony mamy jest w słabym stanie. Wie, że mama pije ale nie ma co z tym zrobić. A tym bardziej teraz gdy sama ledwo żyje.
No patrzcie tak myślę, że jeszcze o tym napisze. Ogólnie to w szkole uczę się świetnie jak już mówiłam, ale w sumie to nie zawsze tak było. W młodszych klasach podstawówki za jakąś 4 dostawałam lanie, właśnie od mamy. Teraz juz za oceny mnie nie bije. Ojciec uwaza chyba ze to wszystko jest ok. Chodzilam do psychologa online, bez wiedzy rodzicow za wlasną kasę z komunii czy urodzin. Nie pomogl mi a kasa sie skonczyla. Dzieki wszystkim za odpowiedzi! :-*
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, marcin, dzordzklunej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez kiki.456.

Matka alkoholiczka 2022/05/28 09:48 #7

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3885
  • Otrzymane podziękowania: 13578
Może masz jakaś Panią nauczycielke do której masz zaufanie i dobrze się czujesz , mogłabyś powiedzieć to wszystko co Nam opisałaś?
Jak myślisz masz w swoim otoczeniu taką osobe.?
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Matka alkoholiczka 2022/05/28 10:27 #8

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8796
  • Otrzymane podziękowania: 18767
Witaj, kiki. :czesc:
Mam na imię Alicja, jestem trzeźwą alkoholiczką a także DDA, czyli Dorosłym Dzieckiem Alkoholika.
Przede wszystkim chcę Ci pogratulować decyzji zarejestrowania się na forum i napisania o swoich problemach. To ważny krok, przełamałaś izolację i nie jesteś już sama. Zapewne w realnym życiu jest Ci trudniej poprosić o pomoc, bo być może wstydzisz się i nie masz nikogo, kogo mogłabyś obdarzyć zaufaniem i zwierzyć się ze swoich problemów. Życzę Ci jednak, żebyś kogoś takiego w swoim otoczeniu znalazła.
Pamiętaj, że nie jesteś winna temu że twoja matka pije i nie jesteś za to odpowiedzialna. Nie jest to także powód do wstydu, bo to nie ty pijesz tylko ona i to ona powinna się tego wstydzić, a nie ty.
Twoja mama pije, bo jest uzależniona od alkoholu. Alkoholizm to choroba, którą można leczyć. Ale alkoholik podejmuje leczenie dopiero wtedy, gdy sam uzna swoją chorobę i gdy odczuje boleśnie jej konsekwencje.
Niestety, ty nie jesteś w stanie namówić mamy na leczenie ani jej do tego leczenia zmusić. Możesz jednak zacząć ją konfrontować z konsekwencjami jej picia. Na razie wyręczasz ją, przejmując jej obowiązki, gdy ona pije. Powiem Ci, że w ten sposób jej nie pomagasz, tylko szkodzisz, bo jeśli mimo jej picia wszystko w domu jest zrobione - jest posprzątane, zakupy są zrobione, brat i koty są zaopiekowane, to mama żyje w iluzji, że wszystko jest w porządku.
Dobrze byłoby, gdybyś w dniu, w którym jest trzeźwa (rozmowy gdy jest pod wpływem alkoholu nie mają sensu), uprzedziła ją, że nie będziesz jej dłużej wyręczać w prowadzeniu domu i w opiece nad bratem i kotami, i że nie będziesz więcej kupowała jej alkoholu. Możesz ją także uprzedzić, że jeśli będzie nadal piła, to zawiadomisz odpowiednie służby - chociażby opiekę społeczną - o tym, że pije i zaniedbuje dzieci.
Wiem, że proponuję ci działania, na które być może nie czujesz się w tej chwili gotowa, bo w swojej rodzinie przyjęłaś rolę "dziecka bohatera", za którą jednak płacisz bardzo wysoką cenę.
Chcę Ci polecić udział w spotkaniach wspólnoty Al-ateen, która jest wspólnotą nastoletnich dzieci alkoholików.
Informacje o Al-ateen znajdziesz na stronie wspólnoty Al-anon, skupiającej osoby mające alkoholików wśród swoich bliskich. Al-ateen jest częścią Al-anonu.

Pozdrawiam Cię serdecznie i trzymam kciuki. kwiaaatek
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, jerzak, Alex75, marcin, dzordzklunej, Emily3022

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Matka alkoholiczka 2022/05/28 12:12 #9

  • kiki.456
  • kiki.456 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 4
  • Otrzymane podziękowania: 15
Ala, ja juz nawet nie mam kiedy z nią na trzeźwo porozmawiać. Pije od rana. Caly czas jest upita. Jak ja wstaje to juz jest pijana. Nie za bardzo mam z Kim doroslym pogadac, a znajomi po prostu nie zrozumieją. Co do ogarniania domu, moze masz racje. Jednak bojé sie konsekwencji nie ogarniania domu, bedzie sie drzec ze jest syf. A moj brat sam sie nie ogarnie. Nie wiem...
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Matka alkoholiczka 2022/05/28 12:40 #10

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8796
  • Otrzymane podziękowania: 18767
Wiem że to trudne decyzje i wybory. Spróbuj skorzystać ze wsparcia. Wrzucam Ci informację o Wspólnocie, o której wspomniałam. Naprawdę nie musisz być matką swojej matki.

" Preambuła Alateen
Alateen, część Grup Rodzinnych Al-Anon, jest wspólnotą młodych ludzi, których życie zostało dotknięte przez alkoholizm członka rodziny lub bliskiego przyjaciela. Pomagamy sobie wzajemnie,
dzieląc się swoim doświadczeniem, siłą i nadzieją.
Jesteśmy przekonani, że alkoholizm jest chorobą rodziny, ponieważ ma wpływ na emocje, a nawet na zdrowie fizyczne wszystkich jej członków. Chociaż nie możemy zmienić ani kontrolować swoich rodziców, możemy się oddzielić od ich problemów, nadal ich kochając.
Nie dyskutujemy o religii ani nie łączymy się z żadnymi organizacjami zewnętrznymi. Naszym jedynym celem jest rozwiązywanie naszych problemów. Zawsze dbamy o to, by chronić anonimowość każdego z nas, a także wszystkich członków Al-Anon i AA.
Dzięki stosowaniu przez nas Dwunastu Stopni zaczynamy dojrzewać umysłowo, emocjonalnie i duchowo.

Historia Alateen
„Zaczęło się to za stołem kuchennym w 1957 roku. Bobowi nie dawały spokoju emocjonalne problemy, które powstały z powodu alkoholizmu jego ojca. Był zagrożony umieszczeniem
w placówce opiekuńczej. Próbował sam zastosować Kroki AA i hasła do rozwiązywania swoich
problemów, ale to skutkowało tylko do pewnego momentu. Brakowało jednego magicznego składnika – wspólnoty. To właśnie dlatego Bob, który miał siedemnaście lat, wspierany przez ojca
alkoholika w AA i matkę w Al-Anon, zebrał pięciu innych nastolatków mających rodziców alkoholików. Podczas gdy dorośli spotykali się na górze, on w kuchni przedstawił swój pomysł
wspólnoty nastoletnich dzieci alkoholików. Mieli dzielić się z innymi swoim doświadczeniem,
nadzieją i siłą w rozwiązywaniu codziennych problemów związanych z byciem nastolatkiem
i pomagać sobie wzajemnie w rozwiązywaniu skomplikowanych sytuacji, które alkoholik (pijący lub trzeźwy) dodaje do ich zwykłych trudności. Pomysł Boba spotkał się z tak entuzjastycznym
przyjęciem, że natychmiast została wybrana nazwa Alateen, a grupa ruszyła tego samego wieczoru”.

Alateen NIE JEST:
- programem terapeutycznym,
- programem dla nastolatków mających problemy z piciem lub z narkotykami,
- miejscem, w którym narzeka się na rodziców czy inne osoby,
- miejscem naprawiania dziecka, wychowania dziecka,
- służbą „opieki nad dzieckiem”,
- świetlicą socjalną,
- narzędziem kary.
Alateen JEST narzędziem zdrowienia dla dzieci i młodzieży, na których życie wpłynęło picie członka rodziny lub bliskiego przyjaciela.
Każdą Grupą Alateen opiekuje się tzw. sponsor. Jest to osoba ze wspólnoty Al-Anon, która zna i realizuje program Al-Anon, wypełniła kwestionariusz osobowy (w którym jest między innymi jej
oświadczenie o niekaralności) i ma rekomendację Al-Anon do bycia sponsorem Alateen. Sponsor nie jest „nauczycielem”. Dzieli się doświadczeniami, a nie naucza. Nie próbuje również odgrywać
roli rodzica, ponieważ nigdy nie będzie w stanie zająć jego miejsca. Nie gra roli terapeuty, ponieważ nie jest profesjonalistą. Jest obecny na spotkaniach Alateen. Stara się zadbać, aby były one bezpieczne oraz zgodne z zasadami i programem Al-Anon/Alateen.
Spis Grup Alateen w Polsce na stronie www.al-anon.org.pl w zakładce Alateen.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Matka alkoholiczka 2022/05/30 13:22 #11

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2308
  • Otrzymane podziękowania: 2603
Drogie dziecko ,idz po pomoc bo lepiej nie bedzie,nie boj sie, mozesz do mnie zadzwonic jesli bedzoesz chciala podam ci nummer na prywatnym kontakcie,oczywiscie ze mama bedzie sie drzec ,ze burdel-to powiedz spojnie ze to jej obowiazek,ze ty masz dopiero 14 lat i to nie toje dziecko mlodszy brat. inaczej tez podaj opieka spoleczna ,oni maja obowiazek was jako dzieci chronic.
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Matka alkoholiczka 2022/05/30 14:35 #12

  • olamakota
  • olamakota Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 146
  • Otrzymane podziękowania: 256
Cześć Kiki, pozdrawiam Cię serdecznie. Ja bardzo rzadko pisze na forum, a już prawie w ogóle w innych wątkach. Twoja sytuacja bardzo mnie poruszyła, być może dlatego, że mam córkę w twoim wieku, no rok młodszą. Wiekszosc z nas na tym forum oprócz naszych przypadłości , jesteśmy tez napietnowani wyrastaniem w takich dysfunkcjonalnych rodzinach. I mało kto, tak myślę, w twoim wieku zdawał sobie sprawę z tego. Cierpielismy i myśleliśmy, że tak musi być. Dopiero w dorosłym życiu zaczęło wszystko wychodzić i czasami trudno już się z pewnych rzeczy wywiklac. Twoja mama jest bardzo chora. Ale ona o tym nie wie. Być może, pierwszym krokiem żeby sobie to uświadomiła, to nie pomaganie jej w tym nałogu. Tak więc, nie kupuj i nie przynos piwa. Od tego zacznij. Niech sama idzie . Jeżeli chodzi o inne obowiązki, też postaraj się nie wykonywać wszystkiego co do niej należy. Oczywiście, jak pisali inni, najlepiej byłoby, gdybyś mogła zwrócić się o pomoc do kogoś dorosłego, alteen też na pewno jest dobrym pomysłem. Trzymam kciuki
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Matka alkoholiczka 2022/06/03 17:40 #13

  • kiki.456
  • kiki.456 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 4
  • Otrzymane podziękowania: 15
Cześć, to znowu ja. Dzieki wszystkim za odpowiedzi. Postanowila zaczac uczeszczac na spotkania Alteen, co do rozmowy z nauczycielem raczej nie. Jeszcze raz dzieki za wsparcie! ♥️
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Tomoe, Katarzynka77, Alex75, marcin, Camilia, dzordzklunej, karencja

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1