Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

Jak zwalczyć natrętne myśli?

  • antek31
2023/01/18 10:25 #1 przez antek31
Jak zwalczyć natrętne myśli? was created by antek31
Mam 31 lat, jestem od trzech lat niepijący. Wpadłem w ten syfny nałóg w bardzo młodym wieku, jak większość mojego otoczenia dopiero zaczynała przygodę z alkoholem. Chodziłem na terapię, mityngi, później dałem sobie spokój z tym, zrezygnowałem. Będąc szczerym w stuprocentach chodziłem na siłę, uznałem, że poradzę sobie sam. Od trzech miesięcy mam jakąś depresję, nie mogę spać, chodze po ścianach. Od kolegi załatwiłem sobie leki nasenne, bo inaczej spałem po 3 godziny na dobę. W pracy działam jak robot, a wszystko dochodzi do mnie z opóźnieniem, wpadam w irytacje, zamiast rozmawiać jak człowiek to warcze na wszystkich. Nie pije, ale alko krąży mi po orbicie non stop. Mam coraz częściej ochotę nawalić się, żeby spuścić ciśnienie. I cały czas w głowie rozmyślania, że może dam radę, po takiej przerwie będę umiał pić z umiarem, że jak to, już do końca życia nic nie wypije? Koledzy namawiają, szykują się imprezy, które podlane % będą. Dotychczas nie chodziłem, odmawiałem grzecznie, teraz jakby sam szukam okazji.Myślałem, żeby wrócić na mityng, przeprosić się z tym, ale... Nie umiem się sam określić. Jest mi wstyd, mam poczucie porażki.Jak poradzić sobie samemu z takimi natretnymi myślami? Jak zabić te chore myśli w głowie?Czy nie pozostaje nic innego jak zgłoszenie się po pomoc? 

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/18 10:33 #2 przez marcin
marcin odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Cześć. Mam na imię Marcin i jestem alkoholikiem.

Samodzielnie, samotnie można trzeźwieć, ale to wg mnie droga trudniejsza.
Jestem po terapii i uczęszczam na mitingi.

Piszesz o lekach nasennych od kolegi. Byłoby lepiej, gdybyś poszedł do lekarza. On dobierze takie leki, które będą dobre dla Ciebie. 

Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: MatiX83

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/18 12:02 #3 przez Krysia 1967
Krysia 1967 odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Witaj Antek na forum  .
Dobrze,że napisałeś,że widzisz ,że coś się z Tobą dzieje i to jak wnioskuję,coś niedobrego.Nie piję ponad dwa lata,  i dawno takich objawów i myśli  jak opisujesz nie miałam,owszem miałam  na początku abstynencji,i powiem szczerze,że jak czytałam o nawrotach i głodach alkoholowych,to właśnie tak sobie je wyobrażałam,że takie myśli będą mi po głowie krążyły jak opisujesz,dlatego jeśli nawet jakaś malutka myśl mi przybłyskiwała,że może już mogłabym kontrolować swoje picie,czy coś takiego,to dusiłam je w zarodku,myślami jak bym czuła się,gdybym posłuchała swojej głowy.Przypomnij sobie dlaczego zdecydowałeś się być trzeźwy,tyle pracy w siebie wsadziłeś,szkoda byłoby jedną złą decyzją to stracić.Bardzo dobrym pomysłem jest wrócić do tego co Ci pomagało tę trzeźwość utrzymać do tej pory.
Dlaczego Ci wstyd,póki nie sięgnąłeś po ten pierwszy kieliszek,nie ma żadnej porażki ,poprostu wróć do ,,swoich",w żadnym wypadku do kolegów od kieliszka ,idz po pomoc,to naprawdę super,super pomysł.
Trzymam mocno za Ciebie i Twoje wybory kciuki 
Jestem Krysia alkoholiczka. 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Alex75, marcin, Emma

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/18 12:23 #4 przez Alex75
Alex75 odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Witaj na forum 

Dobrze że jesteś i szukasz pomocy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/18 12:51 #5 przez szekla
szekla odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Wiele razy nie mam ochoty iść na miting czy Grupę Wsparcia, kombinuje jak koń pod górę by nie ruszyć z miejsca, zostać. Wtedy wracają do mnie sygnały ostrzegawcze z terapii, ta niechęć do AA, Trzeźwych Alkoholików, terapii....
Ruszam zadek i co fajne to to, że gdy wracam czuję zadowolenie, śmieję się sama z siebie i jednocześnie ganię swoje lenistwo, niedbalstwo i głupotę.

Czytając Twój wpis ponownie ujrzałam scenę z filmu "Wszyscy jesteśmy Chrystusami". Bohater też już kilka lat nie pił, już pewnie mógł, przecież kontroluje, tylko jedno.....obejrzyj ten film, nawet jeśli już go oglądałeś :)

Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • antek31
2023/01/18 14:14 - 2023/01/18 14:17 #6 przez antek31
antek31 odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Przepraszam za brak powitania, ale wszystko to ulewa się ze mnie. Kolega co prawda nie jest specjalistą neurologiem czy psychiatrą, ale jednak lekarzem; ziołowe pitu pitu mi nie pomaga, bo też się wspomagalem takim czymś, ale żeby to dało efekt nasenny, musiałbym chyba zjeść całe opakowanie.. Ja potrzebuje spać dłużej niż 2 czy 3 godz na dobę, bo w pracy nie mogę być dentką. Gdzieś tam mam resztki, skrawki instynktu samozachowawczego, podobnie próbuje odgonić te myśli, ale mózg nie ma przycisku, który się włączy i cudownie nastąpi zmiana i przekierowanie myślenia na "dobre, jedynie słuszne" tory. Wszystko mnie denerwuje i drażni: praca, ludzie w niej, ludzie w ogóle, WSZYSTKO Co ktoś nie powie, nawet jak nie jest to bezpośrednio wymierzone we mnie, ja to odbieram jako atak na siebie. I to obsesyjnie myślenie. Czy mam się czego wstydzić? Mam. Jest porażka? Jest. Ja nie lubię o sobie mówić "alkoholik", to nie jest piękne słowo, zresztą żeby flaszka miała władze nade mną, a nie ja nad nią? Tyle ludzi chla i daje rade, jakoś nie kończą na odwykach, a ja jestem ten gorszy, słabszy? Napisałbym to dobitniej, ale wiem, że regulamin zabrania przekleństw. Nie umiem teraz dobrze wychillować, a to co do tej pory robiłem i co mi dawało satysfakcję, w tej chwili nie cieszy.Mityngi szybko zaczęły mi wadzić, nie dlatego, że się czułem lepszy od innych, tylko cała ta otoczka mi przeszkadzała ; nie wiem, jak to nazwać. Dodatkowo, gdzie nie poszedłem, a na jednym miejscu nie skończyłem, prawie zawsze spotykałem starszych ludzi. Ale wiek uczestników to najmniej ważne, właściwie czego oczekiwać, że młodzi nie maja nic innego ciekawszego do roboty tylko szlajać się po mityngach aowców? Dlatego to rzuciłem. Z poczuciem, że sam sobie poradzę. Teraz...tez bym chciał sam, jak zwykle, żeby się wykazać (?), że mam w sobie na tyle siły, że nie potrzebuje nikogo, ale może to pomoże choć trochę? 
Ostatnia edycja: 2023/01/18 14:17 przez: antek31

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/18 16:34 #7 przez Krysia 1967
Krysia 1967 odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Antek,chcesz być dalej trzeźwy?,jeśli zależy Ci na tym,to wal po pomoc.Ja na terapię poszłam w 11 miesiącu trzeżwości,kiedy dotarło do mnie,że sama nie dam rady i wcale nie uznałam tego za porażkę,wręcz przeciwnie,byłam z siebie dumna,że zdecydowałam się w końcu pójść po pomoc w realu i wtedy dopiero zobaczyłam różnicę w trzeżwieniu.Po co mocować się samemu,jeśli pomoc jest w zasięgu ,oczywiście możesz próbować,ale sam widzisz efekty.Trzymaj się,nie poddawaj się ,3 lata abstynencji,to ładny kawał czasu,dbaj o tą trzeźwość,bo warto.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: dzordzklunej, Waldek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/18 17:04 #8 przez Tylko jeden krok
Tylko jeden krok odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Witaj Antku. Mam na imię Karolina. Nie wiem czy sie to pocieszy ale nie trzeba być alkoholikiem żeby mieć takie niespokojne noce. Wystarczy zdarzenie które mielisz bezustannie w głowie i co do krórego wiesz, że nic innego z nim zrobić nie możesz jak przeżuć i wypluć. Wiem, że łatwo jest próbować pójść na skróty ale ja już przeżyłam śmierć kogoś kto nie dając sobie rady z nałogiem odebrał sobie życie. Jemu też wydawało się, że da sobie radę sam. A otoczenie zmęczone jego uzależnieniem i wielkim problemem jaki pojawił się w rodzinie stało sie kompletnie niewspierające. No i sayonara pewnego ranka znaleźli go dyndającego na jabłonce. Podobno każdy alkoholik ma depresję. Podobno depresja to choroba śmiertelna. Podobno da się wyjść z jednego i drugiego metodą "przebicia" we własnym mózgu schematów które prowadzą cię do zachowań niepożądanych. Życzę ci abyś trafił na swojej terapii na dobrego specjalistę który wie co robi. Ja obiłam się o kastę. Może ty będziesz miał szczęście.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/18 17:28 - 2023/01/18 17:31 #9 przez szekla
szekla odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Co w takim razie robiłeś przez te 3 lata żeby dziś dobrze się czuć bez alkoholu? Z tego co czytam to pracowałeś intensywnie na głód alkoholowy, który jest bardzo widoczny w Twoich wpisach.
Na ten stan sobie Tośku zapracowałeś Ty sam.
Rozumiem, że AA jest be, bo są ludzie starsi, choć ja często widzę odwrotnie, że przybywa dużo młodszych a ci starsi powoli się wykruszają.
Oprócz mitngów są jeszcze grupy Wsparcia, Stowarzyszenia Rodzin Abstynenckich (te mają dość szerokie możliwości wyjazdowe, integracyjne)....tylko brać.

Słowo alkoholik nie brzmi pięknie i tu się zgadzam. Ale gruźlik też brzmi niesmacznie. Jedno i drugie to choroba i bez akceptacji może być ciężko.
Życie składa się z wyborów, Ty wybierasz,  Ty decydujesz co dla Ciebie dobre.
Jeśli chcesz się tak czuć to nie rób nic, siedź na tyłku i się wkurzaj. Jeśli chcesz być zadowolony z niepicia zainteresuj się tym jak możesz sobie pomóc.
Forum to pierwszy przełomowy krok, zrobiłeś to, więc nie stój w miejscu.
Ja też sie nie przywitałam poprzedni, więc Witaj 

edit: dopiszę jeszcze, że wspomaganie się lekami nasennymi, zmieniającymi świadomość może doprowadzać do kolejnego uzależnienia

Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Ostatnia edycja: 2023/01/18 17:31 przez: szekla
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: jankes12, marcin, Namika, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • antek31
2023/01/18 20:59 - 2023/01/18 21:00 #10 przez antek31
antek31 odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Wiele rzeczy na całej linii schrzaniłem. Bez tych leków bym nie spał z dużym prawdopodobieństwem w ogóle. Staram się to brać z rozsądkiem, bo nie jest moim celem skończyć na nasennych do końca życia. Ale nie z tymi lekami tutaj przyszedłem...Ja od początku miałem problem z zaakceptowaniem swojej choroby, a obecnie to mi tłucze się po głowie, że jaka to tam choroba i jaki MÓJ problem, dałem sobie problem wmówić, a nic się nie dzieje, ot taka pułapka umysłu. Nie napisałem, że AA jest be, bo są tam ludzie starsi (no mnie się w większości tak trafiało, młodzi to rzadkość, ale wierze, że gdzieś jest inaczej), tylko ta specyficzna otoczka, która nie każdemu odpowiada. 
​​​​​​Pójdę na mityng, bo to dla mnie opcja dostępna "na już", a bez tego będzie źle. 
Ostatnia edycja: 2023/01/18 21:00 przez: antek31

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/18 21:46 #11 przez Waldek
Waldek odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Witaj Antku na forum fajnie,że Jesteś z Nami
Pamiętam,kiedy byłem w Ośrodku Leczenia Uzależnień,był z nami pacjent który miał 6 lat abstynencji od alkoholu...i poprosił o pomoc dla siebie ponieważ czuł,że jego świat się "rozjeżdża"w sferze psychiki...Pamiętam jego odmianę,radość, kiedy po 2 miesiącach pobytu opuszczał Ośrodek...tam uzyskał to czego tak bardzo pragnął-zachowując 6 letnią abstynencję-wszedł na Drogę Ku Trzeźwości...
Ja również bardzo dużo uzyskałem podczas pobytu w OLU-uzyskałem wiedzę o chorobie alkoholowej-jej mechanizmach...Tam w pełni Uświadomiłem sobie kim jestem-że jestem 100% alkoholikiem.Od tamtej pory,do dzisiejszego dnia,znajduję się na Drodze ku Trzeźwości...czego i Tobie serdecznie życzę
Waldek alkoholik.

"...Szanujmy wspomnienia,smakujmy ich treść,nauczmy się je cenić..."

Skaldowie.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Alex75, jankes12, marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/18 22:05 #12 przez jankes12
jankes12 odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Witaj Antek
Też kiedyś nasuwały mi się pytania, czy już nigdy, czy już bez alko, czy tak zostanie, jak tu żyć, ale tak jak dostałem wskazówki na terapii, że bym przypominał sobie jakim byłem jak piłem i tak właśnie robiłem i robię, na samą myśl rzygać mi się chce. Bez porównania teraz bez alkoholu żyje mi się lepiej, po co mi to. Pozdrawiam
Jestem Janek alkoholik




dzisiaj nie piję
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/19 04:52 - 2023/01/19 04:58 #13 przez siwy
siwy odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
To poczrkaj jeszcze dwadziesciaclat, wowczas bedziesz czuł sie komfortowo wśród rowiesnikow.
A teraz na poważnie....
Jakby Ci to powiedzieć nie jesteś wyjatkiem, praktycznie kazdy alkoholik ma z akceptacja choroby problem, bo bycie chorym z "brakiem szansy na wyzdrowienie" może być dolujace. Jeszcze wiekszy problemem jest akceptacja siebie jako alkoholika, bo przecież okazalem sie słaby, "gorszy" od innych i jestem wybrakowany z pietnem na czole. Najwiekszy jednak jest  akceptacja swojego życia bez alkoholu, bo czlowiek ma wrażenie,  że jego zycie straciło sens i się nie da normalnie żyć,  funkcjonować w świecie i mieć z tego zycia radość bez alkoholu, istnieje przekonanie, ze zycie leglo w gruzach.
To na ogół dotyka każdego na poczatku drogi i kazdy ma takie ograniczajace "pijane" myślenie.
Mi zrozumieć jak bardzo się  mylę,  jak nieprawdziwe były to myśli i przekonania na własny temat i na temat zycia pomogła terapia, iñym pomaga spondor lub aa, a jeszcze inny to i to.
Trzymam kciuki za przeramowanie Twojego myslenia, przekonań, bo zycie w trzezwosci jest dozo lepsze, a czlowiek trzeźwy jedt dużo lepszy od pijanego, a bycie chorym wcale daje mozliwoscprzewartosciowania swojego życia tak, aby dostrzec faktycznie ważne rzeczy i osoby.  Życie w trzeźwości dopiero odgruzowuje i sprzata ten cały syf, który narobil czlowiek pijac alkohol, ale potrzeba czasu i pracy, aby to dostrzec.
Zatem powodzenia Ci życzę i konsekwencji.
.
 

Kiedy myślisz, że już nie możesz to nie musi oznaczać, że nie możesz, kiedy myślisz, że możesz, to równie dobrze możesz się mylić. Mów swoim myślą sprawdzam, ponieważ, to nie myśli budują nasze życie, ale nasze dzialania lub ich brak.
Ostatnia edycja: 2023/01/19 04:58 przez: siwy
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • antek31
2023/01/19 08:44 - 2023/01/19 10:50 #14 przez antek31
antek31 odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Siwy, przyczepiłeś się do tego wieku, a ja sam podkreśliłem przecież, że ten wiek tak ważny nie jest, a że mam z mityngami takie, a nie inne doświadczenia i spotykałem JA akurat ludzi w wieku starszym ode mnie, to o tym napisałem. 

Ja mam za sobą dopiero 3 lata. Co to jest, z czym do ludzi? Wielkie XXX. Jak słyszałem ludzi, którzy mają staż trzeźwości kilkanaście, 20 czy 30+ lat, to miałem takie coś, że ja nigdy nie nazbieram tego. Gratuluję i podziwiam takie osoby za wytrwałość i samozaparcia, że jakoś potrafili mimo przeszkód wytrwać i tak im leci miesiąc za miesiącem i rok za rokiem.
Ja na jakimś zakręcie jestem, zbyt się czuję słaby i niepewny, jakbym leciał w XXX w dół i się zatrzymać nie umiał. Pójdę na mityng, ale co potem i co zrobię dalej? Nie wiem. Może zamiast (tylko) leków na spanie powinienem zacząć antydepresanty łykać na moje mało lotne myślenie. 
Ostatnia edycja: 2023/01/19 10:50 przez: marcin Powód: wulgaryzm

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/19 10:40 - 2023/01/19 10:50 #15 przez marcin
marcin odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?

Ja mam za sobą dopiero 3 lata. Co to jest, z czym do ludzi? Wielkie gie. Jak słyszałem ludzi, którzy mają staż trzeźwości kilkanaście, 20 czy 30+ lat, to miałem takie coś, że ja nigdy nie nazbieram tego. 


Na początku abstynencji rok to było dla mnie coś, więc zapewne są osoby, które chciałyby Twoje "dopiero 3 lata". Nie patrz tylko na czyjś staż abstynencji, bo może potkniesz się na czymś prostym.

Dla mnie osoby z dłuższym stażem abstynencji są dodatkową motywacją, jednak bardziej patrzę na doświadczenia. Ktoś młody i z krótkim stażem może mieć większy bagaż doświadczeń niż niejedna osoba w kwiecie wieku z kilkunastoletnim doświadczeniem.


Przypominam, że na forum nie używamy wulgaryzmów, nawet jeśli są z pozoru ocenzurowane, skrócone.

Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.
Ostatnia edycja: 2023/01/19 10:50 przez: marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/19 13:04 - 2023/01/19 13:18 #16 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?

Pójdę na mityng, ale co potem i co zrobię dalej? Nie wiem.
Witaj Antek 
Pójdź i słuchaj, a jak czujesz potrzebę zabieraj głos - zwłaszcza jak targają Tobą jakieś emocje.
Właśnie Antoś wtedy mów o nich, o tym co czujesz i co myślisz.
Taki jest m.in. sens pójścia na miting - dzielić się smutkami i radościami z Trzeźwego życia.
Dzięki temu staje się możliwe wzajemne dzielenie się swoimi doświadczeniami w podobnych sytuacjach życiowych.
Ja Ci powiem po sobie, że nie od razu "nauczyłem się" słuchać.
Nie od razu też spodobały mi się pewne stałe elementy mitingu jak i to, że jestem alkoholikiem powtarza się jak mantrę.
Drażniło to - dopóki nie zaczynałem tego faktu, że jestem jednak alkoholikiem - powoli akceptować.
Chodź Antoś na mitingi, bo to miejsce dobre dla alkoholika.
To działa m.in. tak, że przyglądając się innym - zaczynasz też przyglądać się sobie.
Ja mimo, że jestem bez żadnej terapii i zdrowieję tylko we Wspólnocie AA - wiele dowiedziałem się tam o sobie.
Pozdrawiam ciepło i serdecznie.   
Jeszcze a propos 3 lat trzeźwości - ja tuż przed nimi zapiłem. Dzisiaj oceniam to, że wtedy nie akceptowałem jeszcze
swego alkoholizmu skoro po zrytym berecie kołatały się pijane myśli, którym się dałem "przekonać", że mogę
delikatnie i bezpiecznie wypić choćby jeden browar. 
Olej Antek wszelakie podszepty tego typu - jeśli uczciwie uznajesz swoje uzależnienie.
Alkoholik nie brzmi dumnie ale uwierzenie w to, że się nim jest - jest zbawienne dla tych "uratowanych".
Gratuluję Ci Twoich 3 lat trzeźwości i SZANUJ je oraz szanuj KAŻDY TRZEŹWY DZIEŃ. 
Kiedyś będzie lepiej. 
Ostatnia edycja: 2023/01/19 13:18 przez: andrzejej
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin, Krysia 1967, antek31

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/19 13:50 - 2023/01/19 13:56 #17 przez siwy
siwy odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?

Siwy, przyczepiłeś się do tego wieku, a ja sam podkreśliłem przecież, że ten wiek tak ważny nie jest, a że mam z mityngami takie, a nie inne doświadczenia i spotykałem JA akurat ludzi w wieku starszym ode mnie, to o tym napisałem. 
jeśli z calego postu uznales, że to jest godne twoej uwagi i z mojej strony  jest to  czepianie to ok.  Nie będę dyskutowal.
Jednoczesnie poza tym zartem, jak sie okazało nie najwyzszych lotow...a tak się staralem, myślę,  że można kilka ikilch rzeczy dla siebie z ponizszych linijek postu wybrać.
Ale cóż kazdy czyta co w danym momencie widzi, przez pryzmat swoich nastrojow i tego jak w danym momencie widzi świat.
pozdrawiam 
 

Kiedy myślisz, że już nie możesz to nie musi oznaczać, że nie możesz, kiedy myślisz, że możesz, to równie dobrze możesz się mylić. Mów swoim myślą sprawdzam, ponieważ, to nie myśli budują nasze życie, ale nasze dzialania lub ich brak.
Ostatnia edycja: 2023/01/19 13:56 przez: siwy
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • antek31
2023/01/19 18:57 - 2023/01/19 19:06 #18 przez antek31
antek31 odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Nie, Siwy, to nie tak, że tylko to wyłapałem, tylko do tego się odniosłem. O tym wieku w ogóle mogłem nie wspominać, bo niektórych uwiera ta kwestia. Wiem, że przekleństw nie można, przepraszam, ale jedno z tych słów to nazwa choroby jakby nie patrzeć. Ale ok, rozumiem, dostosuję się.
Ide na mityng jutro. Może i coś powiem? Co będzie to będzie, niektórzy z tego nie wychodzą i tak będzie, cudownej piguły i terapii nikt na to nie wymyśli. Te nawroty, zapicia tak częste o czymś świadczą. 
Pozdrawiam. 
 
Ostatnia edycja: 2023/01/19 19:06 przez: antek31

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/20 07:59 #19 przez Krysia 1967
Krysia 1967 odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?

Ide na mityng jutro. Może i coś powiem? Co będzie to będzie, niektórzy z tego nie wychodzą i tak będzie, cudownej piguły i terapii nikt na to nie wymyśli. Te nawroty, zapicia tak częste o czymś świadczą. 
Pozdrawiam. 


 
Cudownej piguły i terapii nie,ale super,że takie możliwości są i fajnie,że z tego chcesz skorzystać.Wydaje mi się,że dużo zależy od nas samych,od nastawienia ,otwartości umysłu i działania jak nam to wychodzi.Powodzenia Antek,dobrze,że działasz,pilnuj tej swojej trzeźwości,bo ona jest tylko w Twoich rękach,wiem coś o tym 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: antek31

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/20 08:54 #20 przez krzysiek
krzysiek odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Witaj na Trzeźwym Szlaku

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/20 09:26 - 2023/01/20 09:28 #21 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Cześć Antek. 
Jestem Alicja, trzeźwa alkoholiczka.
Jeśli byłeś na terapii, to może obiło ci się o uszy, że są trzy główne mechanizmy choroby alkoholowej: mechanizm nałogowego regulowania uczuć, mechanizm iluzji i zaprzeczeń oraz mechanizm rozproszonego i rozdwojonego "ja".
Terapeuci mówią, że w nawrocie choroby jako pierwszy uaktywnia się mechanizm nałogowego regulowania uczuć. "Czuję się źle, chcę się szybko poczuć lepiej, muszę sobie coś łyknąć". Ty łykasz tabletki, zamiast skonsultować się z terapeutą lub spotkać się z żywymi trzeźwymi alkoholikami, którzy mogliby ci pomóc.
Jeśli jesteś dopiero na tym etapie, to ten nawrót jeszcze da się zatrzymać, pod warunkiem, że wykonasz niezbędne do tego działania.
Ale jeśli w twojej głowie uaktywnił się już także mechanizm iluzji i zaprzeczeń, to w twoim wewnętrznym dialogu między twoim trzeźwym "ja" i uzależnionym "ja" wygra to drugie "ja" - a wtedy to w zasadzie jest już pozamiatane... 
Nie wiem na jakim jesteś etapie i czy jeszcze jest co zbierać. 


 
Ostatnia edycja: 2023/01/20 09:28 przez: Tomoe

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • antek31
2023/01/20 11:33 #22 przez antek31
antek31 odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Zdałem się na kolegę (lekarza, jak mówię, nie psychiatre ani nie neurologa, ale lekarz to lekarz), który zlecił te tablety nasenne. I - z czym niektórzy się kłócą, niektórzy nie, szkoły są różne, część by kolegę na stosie pewnie spaliła - powiedział, że jak strzele sobie od czasu do czasu syropek typu Pini to będę miał namiastkę alko.. Nie ''strzelam" sobie syropkow, obecnie mam etap, że alko widzę na każdym kroku i wyczuwam na kilometr, szybko jak mogę zaszywam sie w domu, żeby za dużo po sklepach nie łazić.Zaniedbalem się, tego nie ukrywam.Idę na mityng i po raz pierwszy chyba chce iść na serio, a nie pod przymusem czy aby tylko odbębnić. 

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/20 12:20 #23 przez darek70
darek70 odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Witaj!

Wysłałem Ci zaproszenie na miting On line na pw! 

D. 

"Everything is gonna be alright"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/20 13:20 - 2023/01/20 13:34 #24 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?

Zdałem się na kolegę (lekarza, jak mówię, nie psychiatre ani nie neurologa, ale lekarz to lekarz), który zlecił te tablety nasenne. I - z czym niektórzy się kłócą, niektórzy nie, szkoły są różne, część by kolegę na stosie pewnie spaliła - powiedział, że jak strzele sobie od czasu do czasu syropek typu Pini to będę miał namiastkę alko.

Widzę że już się u ciebie pojawiły iluzje i zaprzeczenia. Żaden lekarz przy zdrowych zmysłach nie da alkoholikowi  tabletek nasennych, bo od każdych można się uzależnić, co najwyżej zaleci preparaty ziołowe, a już z całą pewnością nie doradzi mu picia syropu z alkoholem. Albo coś tu kręcisz i zmyślasz, albo ten twój koleś jest lekarzem od krów, koni i chomików.
Ostatnia edycja: 2023/01/20 13:34 przez: Tomoe
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: krzysiek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • antek31
2023/01/20 13:36 - 2023/01/20 13:40 #25 przez antek31
antek31 odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Nie, nie jest lekarzem weterynarii. Jest lekarzem ludzkim. I - nie będę się wdawal w szczegóły, bo to sprawa między nim a mną - ma swoje podejście do pewnych spraw. Stąd moje własne słowa, że niektórzy by go na stosie widzieli. Konowałem nie jest. To co między mną a nim jest między mną a nim. Jego podejście do innych pacjentów mnie nie obchodzi, zakładam, że wie, do kogo na ile może sobie pozwolić. 
A syropkow tego typu NIE pije. Leków potrzebowałem, mnie ziołowe "leki" nie ruszaly, chyba że zżerałbym całymi blistrami.
Stąd nie wybrzydzam na dzisiejszy, wieczorny mityng. 
Ostatnia edycja: 2023/01/20 13:40 przez: antek31

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/20 13:50 #26 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?

Od kolegi załatwiłem sobie leki nasenne

Sorry, ale gdyby kolega faktycznie był lekarzem, tobyś o tym napisał w pierwszym poście i nie musiałbyś sobie niczego od niego "załatwiać" bo normalnie wypisałby ci receptę.
I jeszcze raz powtarzam - żaden lekarz przy zdrowych zmysłach nie zaleci alkoholikowi syropu zawierającego 5 procent alkoholu. Żaden.
Więc ja w tego kolegę-lekarza po prostu ci nie wierzę.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • antek31
2023/01/20 13:54 - 2023/01/20 13:55 #27 przez antek31
antek31 odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Sugerujesz, że załatwiłem na lewo od kogoś? Tylko dlatego, że nie napisałem o tym w pierwszym poście?
​​​​​​Środowisko lekarskie nie jest święte. Czy możesz uważasz, że ja już tylko szukam okazji do schlania się, i mój mózg płata mi figle (chyba że przyjęłaś, że kolega jest tak samo chory na umyśle)? 
Ostatnia edycja: 2023/01/20 13:55 przez: antek31

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/20 13:55 #28 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Uważam że jesteś w silnym nawrocie i że, delikatnie rzecz ujmując, momentami mijasz się z prawdą. 
Alkoholizm to choroba zakłamania. 

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • antek31
2023/01/20 14:01 - 2023/01/20 14:04 #29 przez antek31
antek31 odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Czyli - bez ogródek proszę - uważasz, że kolega nie istnieje, a leki mam z lewego źródła? Że mi odklepało, a syropy dyktuje mój spragniony % mózg? 
Ostatnia edycja: 2023/01/20 14:04 przez: antek31

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/20 14:03 #30 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Myślę że wystraczająco jasno się wyraziłam. 

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • antek31
2023/01/20 14:07 #31 przez antek31
antek31 odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Wyraźnie robisz ze mnie wariata. 

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/20 16:55 - 2023/01/20 16:57 #32 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?

Uważam że jesteś w silnym nawrocie i że, delikatnie rzecz ujmując, momentami mijasz się z prawdą. 
Alkoholizm to choroba zakłamania. 
Ala   nie wiem gdzie kolega mija się z prawdą, bo ja jestem w stanie sobie wyobrazić lekarza internistę,
który nie zna dokładnie choroby alkoholowej.
Myślę, że Twoje wyobrażenie o internistach z wiedzą niemal terapeutyczną przerasta rzeczywistość medyczną.
Ja wierzę w słowa Antka i potrafię sobie wyobrazić jego kolegę lekarza, który przepisuje mu tabletki nasenne
(nie wiemy jakie one są) by pomóc mu zasypiać po odstawieniu alkoholu, jak i w jego żart z przymrużeniem oka,
że namiastkę alkoholu znajdzie w syropie Pini. 
Ty od razu zakładasz, że poleca mu syrop z alkoholem i że środki nasenne są te "niedobre". 
Nawet jak są to te niezalecane alkoholikowi - to pewna jesteś, że każdy lekarz to wie?
Antek wie, że syropu Pini nie chce, a z nasennymi proszkami zdał się na wiedzę lekarza.
Nazywanie nawet tego lekarza konowałem to taki Twój nietakt grzecznie rzecz ujmując, bo wymagasz od niego
wiedzy niemal terapeutycznej chyba bezzasadnie.
Antek, jeśli Twoje środki nasenne mogą uzależniać to lepiej dopilnuj ich odstawienia we właściwy sposób
i ewentualnie zastąp je lepszymi, a najlepiej byłoby gdybyś w ogóle się z chemii wycofał.
Pozdrawiam i pisz jak tam miting. 
Ostatnia edycja: 2023/01/20 16:57 przez: andrzejej
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin, Namika, dzordzklunej, Marianna2022

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • antek31
2023/01/20 19:43 - 2023/01/20 20:00 #33 przez antek31
antek31 odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Andrzejej, dzięki. Ludziom ciężko ogarnąć umysłem niektóre rzeczy. Inna inszość, że mówię o relacji między MNĄ a NIM, a nie o jego relacjach z innymi pacjentami, które pewnie są inne. Ludzie z reguły wiedzą, na ile (tekst o np namiastce alko) do kogo mogą sobie pozwolić, powtarzam. I każdy, nawet lekarz, może mieć swoje podejście, którego nawet wiedza medyczna nie jest w stanie zmienić. Jak ktoś w syropku (który to zawiera także kodeine, kolejny uzależniacz) na kaszel suchy widzi flache, to chyba sam ma problem. Ja tego - powtarzam - nie pije, ale są tacy, co piją jak musza (bo kaszel mają) i nie przechodzą płynnie w chlanie wódy, bo syrop z alko tak na nich działa.. 
Ostatnia edycja: 2023/01/20 20:00 przez: antek31

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/20 20:02 #34 przez Marianna2022
Marianna2022 odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?

Od kolegi załatwiłem sobie leki nasenne

Sorry, ale gdyby kolega faktycznie był lekarzem, tobyś o tym napisał w pierwszym poście i nie musiałbyś sobie niczego od niego "załatwiać" bo normalnie wypisałby ci receptę.
I jeszcze raz powtarzam - żaden lekarz przy zdrowych zmysłach nie zaleci alkoholikowi syropu zawierającego 5 procent alkoholu. Żaden.
Więc ja w tego kolegę-lekarza po prostu ci nie wierzę.

Czy  doktora nie można zmanipulować ?
Można i to jak . Ale tylko raz max dwa .
Kolega doktor może nie wiedzieć o alkoholizmie tudzież wychodzić z założenia - każdy ma prawo truć się czym chce.
 
dr House zawsze mówił - everybody lies, a doktor po pracy wyłączył wariograf - chce receptę bo nie śpi , pomogę koledze.

Mój alkoholik zawsze w pracy starał się przyjaźnić z zakładowym doktorem .
Teraz puzzle się układają, odkąd doktora nie ma na miejscu -człowiek stał się nie do poznania , męczy się sam ze sobą .



 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • antek31
2023/01/20 20:42 #35 przez antek31
antek31 odpowiedział(a) w temacie Jak zwalczyć natrętne myśli?
Wie, co i gdzie mnie boli. O moim problemie wie doskonale.
A jeżeli Tomoe myśli, że ŻADEN lekarz nie przepisze tablet na spanie komuś uzależnionemu od alko, to jest w dużym błędzie. 

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.