Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

Dzień dobry

Więcej
2023/01/24 22:32 #36 przez Krysia 1967
Krysia 1967 odpowiedział(a) w temacie Dzień dobry
Na początku mojej trzeźwości,też
miałam dylemat ,jak się będę tłumaczyła, że nie piję i nawet miałam kilka takich sytuacji,zdarzyło się nawet,że tłumaczyłam się lekami przy których nie mogę pić(jakby to kiedyś mi przeszkadzało  ?),cieszyłam się kiedy byłam kierowcą i nie musiałam tłumaczyć się .I wiesz co,nie myślałam,że z czasem ,to odmawianie,stanie się, takie proste ,że bez tłumaczenia,powiem poprostu,,dziękuję, nie piję " i to wystarczy.I co jeszcze zauważyłam...nie wiem,czy to zbieg okoliczności,czy to kwestia nastawienia,ale tak jak w pierwszych miesiącach mojej trzeżwości ,miaĺam kilka dużych ważnych imprez ,jak wesele bratanka,wesele mojego syna,albo chrzciny wnusi, tak teraz jakoś,żadnych okazji nie ma.To tak jakby te okazje kiedyś same się tworzyły  .
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: andrzejej, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • antek31
2023/01/25 19:32 - 2023/01/25 19:39 #37 przez antek31
antek31 odpowiedział(a) w temacie Dzień dobry
Gorzej - powiedz komuś, z kim chcesz wejść w jakąś trwałą relacje (a nie tylko nic nie znaczące bzykanko), że jesteś alkoholiczką (a uczciwość nakazywałaby poinformować o problemach z alko) - rzucisz taką informację, to najprawdopodobniej zostaniesz kopnieta w cztery litery, bo któż chce żyć pod jednym dachem z tykającą bombą (to się tyczy obu płci)? I mieć z kimś takim dzieci? 
Ostatnia edycja: 2023/01/25 19:39 przez: antek31

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/25 19:43 - 2023/01/25 19:44 #38 przez Stary_Kuń
Stary_Kuń odpowiedział(a) w temacie Dzień dobry
Antek
Dziwisz się? Sam pakowałbyś się w związek z osobą uzależnioną? Najczęściej z bagażem doświadczeń, złą przeszłością, często z długami czy z dziećmi czy innymi problemami? 
Dla mnie nałogowiec, to tylko jednorazowa opcja. 
Ostatnia edycja: 2023/01/25 19:44 przez: Stary_Kuń

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • antek31
2023/01/25 19:57 #39 przez antek31
antek31 odpowiedział(a) w temacie Dzień dobry
Kto chce kogoś, nad kim płyn w butli ma władzę i potrafi zdominować życie w każdym aspekcie? Czy pozbawić zwykłej godności? 

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/25 20:12 #40 przez MatiX83
MatiX83 odpowiedział(a) w temacie Dzień dobry
Cześć. 
Może nie jestem wzorem do naśladowania   ale się wypowiem bo osoby z którymi mam kontakt za kołnierz nie wylewają.   Ja się nikomu nie przyznaje, że jestem alkoholikiem,  z reguły jak ktoś namawia do wypicia to grzecznie odpowiadam, że nie pije  , a jak osobnik jest nadgorliwy to mówię, że nie chce wyglądać ochlaptusie tak jak ty .  No i przeważnie jest koniec namawiania. Zawsze też można powiedzieć, że tabletki na ciśnienie dożywotnio itp.   Dla mnie nie ma sensu się przyznawać, że miałem problem z piciem , po co ma mi ktoś tyłek za plecami obrabiać.  Jak masz towarzystwo z AA to jak najbardziej można się przyznawać bo raczej nikt nie będzie się naśmiewał.  Wszystko zależy jaką drogą lecisz.  

31.01.2022r
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: andrzejej, Killgrave

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • antek31
2023/01/25 21:19 - 2023/01/25 21:21 #41 przez antek31
antek31 odpowiedział(a) w temacie Dzień dobry
Nie chodzi o przyznawanie się do bycia alko każdemu randomowi, którego się napotka. Zawsze można powiedzieć, że się jest zaszytym znaną trutką czy łyka się tabletki na literę A - kumatym zamknie się buzke na dobre. Chodzi o sytuację, kiedy kroi się szansa na związek.. ZWIĄZEK, a nie sam jednorazowy seks, żeby sobie spuścić z krzyza. Też nie powiesz? Chciałbyś się po x czasie dowiedzieć, że Twoja partnerka to alkoholiczka/narkomanka i że cię robiła w to i owo w takiej sprawie? 
Ostatnia edycja: 2023/01/25 21:21 przez: antek31

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/25 21:49 #42 przez MatiX83
MatiX83 odpowiedział(a) w temacie Dzień dobry
Jeżeli masz stwierdzone przez lekarza chorobę alkoholową czyli f10 jest wpisane to jak najbardziej należy się przyznać przyszłemu partnerowi.  Ja nie mam stwierdzonej choroby alkoholowej przez specjalistę,  więc prędzej bym był skłonny powiedzieć przyszłej partnerce, że piłem za często i musiałem wyhamować żeby nie upaść na samo dno.  To nie brzmi tak strasznie jak alkoholik i może się nie spłoszy 

31.01.2022r

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/26 06:22 #43 przez kejtlin
kejtlin odpowiedział(a) w temacie Dzień dobry
Czyli zaczynać od braku szczerości. 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: dzordzklunej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/26 06:35 #44 przez MatiX83
MatiX83 odpowiedział(a) w temacie Dzień dobry
Czemu od braku szczerości?  Jak powiesz, ze za dużo piłaś to chyba nie będziesz kłamać .  Tak poważnie  to nie widziałem nigdy na portalu randkowym żeby ktoś miał wpisane jestem alkoholikiem 

31.01.2022r

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/26 06:37 #45 przez dzordzklunej
dzordzklunej odpowiedział(a) w temacie Dzień dobry
O to to, kejtlin!Mielismy dokladnie takie zadanie na terapii co zrobic w takiej sytuacji?Cala grupa sie wypowiadala,a na koncu terapeuta,nie ma sytuacji nie do rozwiazania.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/26 07:22 #46 przez siwy
siwy odpowiedział(a) w temacie Dzień dobry

Czyli zaczynać od braku szczerości. 
Domyślam się,  że te brawa są ironiczne.
Moja choroba jest moją wewnetrzna sprawa i mogę się nią podzielic, ale nie muszę. Nie każdy też zasluguje w moich oczach, abyvte prawdę znać.
Gdybym był człowiekiem który poszukuje partnera to wierzę,  że przyszedlyby odpowieni czas na takie rozmowy, ale czy mialoby być to na początku,  pewnie nie.  
Jesli bym był pijacym, to pewnie ta druga osoba miałyby wybór wiedząc  co robię,  a jeśli już bylbym trzeźwym to czy bylaby potrzeba. Nie wiem  choć pewnie tak, bo chodzi o wspolne zaday funkcjonowania w codziennym życiu taka szczerość ulatwilaby wspolne życie.
Zresztą jeśli druga strona nie byłaby wstanie usxanowac wartości w ktorych żyję,  to pytanie czy bylaby to ta osoba.
Myślisz,  że jak odmawiasz picia, to stajesz się gorsza w oczach innych, moim zdaniem tak widzisz się swoimi oczyma i w swoich oczach uważasz się za gorsza.
Czy dla poprawy swojego samopoczucia, aby przyjrzeć się swoimi oczyma w oczach innych i zbudować swoją wartosc nie odmawiajac picia. 
Przecież to nie ma sensu. Zresztą ja nie daję prawa do oceny moich decyzji innym ludziom, czesto obcym.
Co mnie to obchodzi co o mnie pomysla, kiedy powiem dziękuję nie piję  i powtórzę to jeszcze raz. Na pewno nie piję.
To moje zycie, moje wybory i moja odpowiedzialn9sc za moje zycie.

Kiedy myślisz, że już nie możesz to nie musi oznaczać, że nie możesz, kiedy myślisz, że możesz, to równie dobrze możesz się mylić. Mów swoim myślą sprawdzam, ponieważ, to nie myśli budują nasze życie, ale nasze dzialania lub ich brak.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/26 08:45 #47 przez Tomasz23
Tomasz23 odpowiedział(a) w temacie Dzień dobry
Cześć Kasia,

Mam na imię Tomek, 48 lat, współuzależniony. Moja żona przez dużą część naszego przeszło 20-letniego małżeństwa nadużywała alkoholu, od prawie dwóch lat tego nie robi, a od prawie roku utrzymuje całkowitą abstynencję. Mamy dwie dorosłe córki.
Przeczytałem to, co napisałaś w swoim wątku. O ile dobrze Cię zrozumiałem to nie pijesz od około dwóch miesięcy, budzi się w Tobie świadomość problemu, wzrasta gotowość na zdrowienie wraz z innymi ludźmi mierzącymi się z podobnym wyzwaniem. Wyrażasz zarazem całkiem normalną tęsknotę za małżeństwem i założeniem rodziny, i chyba w tym kontekście szukasz sposobu komunikowania bliskiej osobie swojej hmm... specyfiki.
Moje doświadczenie jest takie, że zarówno alkoholicy, jak i współuzależnieni mają ponadprzeciętną skłonność do wyobrażania sobie rzeczy, które nie istnieją. I jedni, i drudzy przejawiają deficyt "trzeźwego myślenia", trzeźwego oglądu świata, w którym żyją. Od prawie dwóch lat zdrowieję, nabieram trzeźwego spojrzenia na życie. Nawiązuję kontakt z tym, co czuję, czego chcę, i co naprawdę dzieje się w moim życiu. Pomaga mi w tym kontakt z innymi zdrowiejącymi osobami.
Dla mnie trzeźwienie to proces odkrywania siebie samego, swoich prawdziwych myśli, uczuć, pragnień. To nauka tego, jak być łagodnym dla siebie i innych. Nauka zastępowania lękliwej kontroli zaufaniem do Siły Wyższej. Nie jestem alkoholikiem, ale też jestem chory, i muszę trzeźwieć. Przez lata byłem uzależniony od mojej pijanej żony, tak jak ona od alkoholu.
Kiedy się żeniłem, byłem pełen nadziei. Ale kolejne lata okazały się trudne, bardzo trudne. Dla mnie, i dla mojej uzależnionej od alkoholu żony. Dla naszych dzieci. Gdybym wtedy miał tę świadomość, jaką mam teraz, postawiłbym zaraz na początku na własne zdrowienie. Nie robię sobie wyrzutów, nie mam do siebie żalu, że byłem głupi, czy coś. Po prostu było to dla mnie wówczas niedostępne, nie umiałem myśleć w tych kategoriach. Byłem za bardzo zanurzony w świecie własnych iluzji i fantazji, żeby na serio rozważać możliwość pracy nad sobą.
Myślę, że lepiej jest skupić się na zdrowieniu, bo zdrowiejąca osoba w odpowiednim momencie znajdzie sobie partnera do założenia rodziny, albo dojdzie do wniosku, że dobrze jej tak, jak jest. Natomiast szukanie kogoś, jakiejś "bratniej duszy" z poziomu ziejących deficytów, z marzeniem, że odpowiedni człowiek cudownie zaspokoi mój głód, niestety często kończy się rozczarowaniem i cierpieniem. I dopiero to cierpienie prowadzi cierpiąca osobę do pracy nad sobą i zdrowienia. Czasem, bo często kończy się na doraźnym znieczulaniu bólu substancjami lub kolejnymi związkami.
Mam nadzieję, że to, co napisałem, okaże się pomocne Tobie, bądź komuś kto to przeczyta. Dbaj o siebie.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: andrzejej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/26 09:48 #48 przez dromax
dromax odpowiedział(a) w temacie Dzień dobry
Filmów o alkoholizmie jest wiele. Polecam Rozdarte Dusze.
1. My Name Bill W.
2. Stracony weekend
3. Szczur w koronie
4. Mam na imię Kate
5. Kiedy mężczyzna kocha kobietę
6. Pętla
7. Rozdarte dusze
8. Wszyscy jesteśmy Chrystusami
9. Tylko strach
10. Gdy miłość to za mało.
11. Pod mocnym aniołem
12. 28 dni
13. Pod wulkanem
14. Ćma barowa
15. Zostawić Las Vegas
16. Lot
17. Jestem Joe

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/02/04 20:43 #49 przez kejtlin
kejtlin odpowiedział(a) w temacie Dzień dobry
Cześć i czołem. U mnie wszystkie okej. Od jakiegoś czasu wzięłam się za generalne porządki w domu i efekt końcowy cieszy. Jeszcze trochę do zrobienia i wreszcie będzie pięknie. Jak na razie nie mam żadnych poważnych głodów alkoholowych czy innych takich. Miewam gorsze dni ale one były zawsze nawet wtedy gdy nie piłam. 
dziś nie pije 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: siwy, jerzak, Teo70, Krysia 1967, naruto2002

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/02/04 23:20 #50 przez naruto2002
naruto2002 odpowiedział(a) w temacie Dzień dobry
Tak o tym napisałaś, ze chyba sam się wezmę za generalne porządki w domu..
Wszystkiego dobrego dla Ciebie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.