Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

Zamknięta terapiaAA 7 tyg.

Więcej
2022/12/10 18:44 #1 przez Ewamonika
Witam zapisana jestem do lekarza psychiatry do psychologa A później oni skieruja mnie na leczenie już się boję że nie dam rady przestać dziś mam głód Ełk ale nie mam możliwości kupić wyjsc z domu rodzina mnie kontroluje stracilam pracę dobrą przez picie za chwile mogę dzieci stracić jestem sama maz nie może że mną być ze względu na nieporozumienia z moim ojcem on też pije to on pił 1 wszy A ja nauczylam się przy nim teraz już sama pilam wszedzie jest mi wstyd i żal np pracy i inych bliskich ale nie wiem czy dam rady też tak ktos miał prosze o podzielenie się waszymi sytuacjami pozdrawiam 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: jerzak, marcin, Kama80, A_niech_to

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/12/10 18:51 #2 przez Alex75
Alex75 odpowiedział(a) w temacie Zapisałam się do lekarza żeby isc na leczenie
Witaj na forum Ewamonika 

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/12/10 18:51 #3 przez JacekK
JacekK odpowiedział(a) w temacie Zapisałam się do lekarza żeby isc na leczenie
Witaj. Masz głód i rodzina Ciebie kontroluje? Tz. że gdyby nie kontrolowała to byś poszła i kupiła alkohol? Żeby się leczyć musisz mocno tego chcieć sama! Walcz może nie wszystko stracone! 
A to co piszesz to fakt alkohol nie rozwiazuje problemow lecz rozwiazuje umowy o prace, zwiazki małżeńskie, konta w banku itp. 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin, A_niech_to

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/12/10 19:00 #4 przez marcin
marcin odpowiedział(a) w temacie Zapisałam się do lekarza żeby isc na leczenie
Cześć. Mam na imię Marcin i jestem alkoholikiem.
Jacek ma rację. Alkohol to rozwiązanie krótkoterminowe. Długotrwałe picie sprawia, że problemy nie znikają, w dodatku pojawiają się kolejne. Lepszym sposobem jest zaprzestanie picia i rozwiązywanie problemów na trzeźwo.

Dobrze, że jesteś   Życzę Ci mądrych wyborów

Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Ewamonika

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/12/10 19:44 #5 przez Krysia 1967
Krysia 1967 odpowiedział(a) w temacie Zapisałam się do lekarza żeby isc na leczenie
Witaj Ewomoniko  .
Też zaczęłam pić przy mężu,ciagnęłam to kilka ,nie no kilkanaście lat,aż w końcu ,miałam dość takiego życia.Bardzo chciałam przestać pić,ale przy pijącym mężu było ciężko,w końcu odcięłam się od jego picia.
Dobrze,że będziesz pod opieką specjalistów,lekko pewnie nie będzie,ale tu najważniejsze jest Twoje nastawienie,nie nastawiaj się z góry,że nie dasz radę,jeśli będziesz tego bardzo chciała to jest szansa z tego wyjść,ale Ty naprawdę musisz tego chcieć,Ty ...nie Twoja rodzina.
Fajnie,że jesteś,jestem Krysia alkoholiczka. 

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/12/10 20:22 #6 przez Ewamonika
Ewamonika odpowiedział(a) w temacie Zapisałam się do lekarza żeby isc na leczenie
Dzięki
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/12/10 20:45 #7 przez marcin
marcin odpowiedział(a) w temacie Zapisałam się do lekarza żeby isc na leczenie
Wspominasz o lekarzu. Czy to terapeuta uzależnień?

Mi pomogła terapia. Rozmowy z terapeutką pozwoliły mi realnie spojrzeć na moją sytuację. Korzystam też z mitingów.

Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/12/10 23:17 #8 przez Ewamonika
Ewamonika odpowiedział(a) w temacie Zapisałam się do lekarza żeby isc na leczenie
Zobaczę ten lekarz decyduje co dalej 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/12/11 10:36 #9 przez jankes12
jankes12 odpowiedział(a) w temacie Zapisałam się do lekarza żeby isc na leczenie
Witaj Ewamonika
Jestem Janek alkoholik




dzisiaj nie piję
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Ewamonika

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/12/11 15:04 #10 przez Ewamonika
Ewamonika odpowiedział(a) w temacie Zapisałam się do lekarza żeby isc na leczenie
Witaj ciężkie to życie ja bym nigdy nie pomyślała że mnie to spotka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/12/11 19:06 #11 przez Lakarnum00
Lakarnum00 odpowiedział(a) w temacie Zapisałam się do lekarza żeby isc na leczenie
Cóż... Zawsze można było nie zaczynać pić, niemożliwym jest "złapać" alkoholizm przy całkowitej abstynencji. I te słowa do siebie samego też odnoszę. Właśnie mam za sobą pierwszy w życiu mityng. I wolałbym w tym nie uczestniczyć nigdy, ale...Głupota kosztuje. 

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/12/12 16:24 #12 przez jankes12
jankes12 odpowiedział(a) w temacie Zapisałam się do lekarza żeby isc na leczenie

Witaj ciężkie to życie ja bym nigdy nie pomyślała że mnie to spotka
 
No myślę, że wśród nas tutaj obecnych, czy ogólnie w środowisku nikt nie rozmyśla jaki to choroby mogą nas spotkać w przyszłości. Na niektóre w ogóle nie mamy wpływu.




dzisiaj nie piję
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: jerzak, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/12/16 05:31 - 2022/12/16 05:31 #13 przez darek70
darek70 odpowiedział(a) w temacie Zapisałam się do lekarza żeby isc na leczenie
Lakarnum, alkoholizm, nie jest choroba nabyta przez glupote, ignorancje, czy lekkomyslnosc. 
Alkoholik bardzo czesto jest bystrym, itnteligentym czlowiekiem i posiada duzo zdrowego rozsadku pod wieloma wzgledami. Brak mu go w kwestii spozywania alkoholu i to wlasnie jest ta dolegliwosc, a nie glupota.
Pewien kanadyjski psycholog, dosc znany z intrenetu, ale nie bede tu pisal jego nazwiska, opowiadal o eksperymencie na malpach, gdzie 100 z nich dano nieograniczony dostep do alkoholu. 10% z nich po kilku miesiacach zmarala, bo chronicznie sie uzaleznila, jakas czesc spozywala bardzo umiarkowanie, a wiele znich po sprobowaniu nie zaiteresowaly sie ta sybstancja. Wsrod ludzi wskaznik uzaleznienia jest dosc podobny -10%. Skrzywienie genetyczne ? Sa badania, ktoro i to potwierdzja, ale mozna wierzyc, albo i nie. W kazdym razie nie uragaj sobie , ani innym alkoholikom. 
Droga do trzezwosci, jest wziecie odpowiedzialnosci za chorobe, a nie nazywanie siebie idiota !

D.

"Everything is gonna be alright"
Ostatnia edycja: 2022/12/16 05:31 przez: darek70
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: szekla, Alex75, A_niech_to, Ewamonika

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/12/16 14:16 - 2022/12/16 14:18 #14 przez Lakarnum00
Lakarnum00 odpowiedział(a) w temacie Zapisałam się do lekarza żeby isc na leczenie
Cóż...można tak dyskutować długo. Czy alkoholizm i narkomania to w ogóle choroby. Wszelkie holizmy i manie. Ludziom, którzy nie piją ani nie biorą, nie grozi zostanie alkoholikiem i narkomanem. "choroba" na - przepraszam - własne życzenie. Nie dosłownie może. Wiadomo, nikt nie pije i nie ćpa bez powodu, coś tam popycha do takich zachowań, ALE... dobrze wie każdy, nawet dziecko, że takiego zachowania mogą mieć nieciekawe zakończenie. To drazliwy temat, każdy "wie lepiej i swoje", można się przerzucać argumentami.
Alkoholikiem prawdopodobnie nie jestem, a nikogo nie nazwałem idiota czy idiotką.  
Ostatnia edycja: 2022/12/16 14:18 przez: Lakarnum00
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Ewamonika

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/12/16 15:09 - 2022/12/16 15:11 #15 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Zapisałam się do lekarza żeby isc na leczenie

Witaj ciężkie to życie ja bym nigdy nie pomyślała że mnie to spotka
Witaj Ewamoniko 
Widzisz, można to podsumować tak: z "ciężkiego życia" zrodziło się me picie. Polubiłem to picie, bo dawało ulgę.
Ze zbyt częstego korzystania z tej ulgi zrodził się mój alkoholizm i życie stało się jeszcze cięższe, bo:
raz - nie ogarniałem tego trzeźwego, a dwa - także te pijane wyrwało się spod kontroli.
"Ciężar życia" się powiększył i aby sobie z nim ulżyć trzeba zacząć od TRZEŹWOŚCI. 
Nie ma innej drogi.
Przy okazji abstynencji możesz dzięki terapii i potem mitingom wkroczyć na trwałe w trzeźwe życie.
To życie jest do ogarnięcia tylko na trzeźwo wraz z nowym podejściem do siebie i ludzi.
Tego Ci życzę. 
Otwórz się na siebie, otwórz się na zmiany.
Jeśli Twój mąż pije, nie będzie Ci z nim po drodze.
Czy dlatego Twój ojciec ma do niego nieprzychylny stosunek?
Jestem alkoholikiem - dobrze, że szukasz pomocy dla siebie.
Działaj, bo nic nie zmienisz na lepsze przez samo niepicie.
Trzeba jeszcze zmieniać siebie, swe myślenie. 
Ostatnia edycja: 2022/12/16 15:11 przez: andrzejej
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: williwilli55, marcin, Ewamonika

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/12 12:01 #16 przez Ewamonika
Ewamonika odpowiedział(a) w temacie Zapisałam się do lekarza żeby isc na leczenie
Tylko jak to zmienić ?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/12 13:23 #17 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Zapisałam się do lekarza żeby isc na leczenie
Jak to zmienić, pytasz? 
Nie pisałaś na forum przez miesiąc. Co zrobiłaś w ciągu tego miesiąca? Byłaś u lekarza, u terapeuty? Przestałaś pić? 
Jeśli ty nic nie zmienisz, to nic się nie zmieni. Działaj. 
 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: jerzak, jankes12, dzordzklunej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/12 20:55 #18 przez Ewamonika
Ewamonika odpowiedział(a) w temacie Zapisałam się do lekarza żeby isc na leczenie
Tak działam jestem na detoksie A za tydzień jadę na zamkniętą terapię A co potem nw może mitingii AA 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: siwy, szekla, andrzejej, jerzak, Tomoe, cehok, jankes12, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/13 05:46 #19 przez siwy
siwy odpowiedział(a) w temacie Zapisałam się do lekarza żeby isc na leczenie
Super, trzymam kciuki i życzę konsekwencji.

Kiedy myślisz, że już nie możesz to nie musi oznaczać, że nie możesz, kiedy myślisz, że możesz, to równie dobrze możesz się mylić. Mów swoim myślą sprawdzam, ponieważ, to nie myśli budują nasze życie, ale nasze dzialania lub ich brak.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/13 06:30 #20 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Zapisałam się do lekarza żeby isc na leczenie
Ewomoniko   brawo za działanie, bo najgorzej jest coś zacząć - potem już jest lżej. 
No, to pisz jak tam Ci jest na detoksie i terapii - w trzeźwym życiu. 
Pozdrawiam serdecznie i kibicuję Twej trzeźwości. 

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/13 08:20 #21 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Zapisałam się do lekarza żeby isc na leczenie
Detoks i terapia to dobry początek. Powodzenia. 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Ewamonika

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/13 16:51 #22 przez Ewamonika
Ewamonika odpowiedział(a) w temacie Zapisałam się do lekarza żeby isc na leczenie
Detoks ok 2 tyg bez alkoholu ale myślę czasami o piwku szczególnie w piątek sobotę ,,,

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/13 17:06 #23 przez Ewamonika
Ewamonika odpowiedział(a) w temacie Zamknięta terapiaAA 7 tyg.
Wybieram się za parę dni na zamknięty oddział AA czy był ktoś z Was na tym i czy później nie pil?Czy warto ,jak tam jest?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/13 18:34 #24 przez marcin
marcin odpowiedział(a) w temacie Zapisałam się do lekarza żeby isc na leczenie
Cześć.
Zacznę od sprawy technicznej. Nie ma potrzeby tworzyć drugiego wątku. Możesz pisać w jednym, właśnie tu.

Terapia odwykowa nie jest tym samym co ruch AA. Ja byłem na zamkniętej terapii i po niej nie piłem przez blisko miesiąc. Przez kolejny miesiąc piłem i później był też jeden dzień, w który złamałem abstynencję. To pokazało mi, że moje picie jest dla mnie i moich najbliższych szkodliwe i lepiej będzie, jeśli nie będę pił wogóle. Jestem trzeźwy od 9.04.2018.

Czy warto? To zależy od Ciebie. Jeśli chcesz przestać pić i dowiedzieć się, jak trwale utrzymywać abstynencję, to jak najbardziej warto.

Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Ewamonika

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/14 08:46 #25 przez krzysiek
krzysiek odpowiedział(a) w temacie Zapisałam się do lekarza żeby isc na leczenie
Witaj na Trzeźwym Szlaku
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Ewamonika

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/14 11:35 - 2023/01/14 11:37 #26 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Zamknięta terapiaAA 7 tyg.

Wybieram się za parę dni na zamknięty oddział AA czy był ktoś z Was na tym i czy później nie pil?Czy warto ,jak tam jest?

Rozumiem, że wybierasz się na terapię uzależnień, która będzie się odbywała w szpitalu. Wspólnota AA to coś innego. Ale o tym może potem, skoro idziesz na oddział zamknięty, to porozmawiajmy o tym typie leczenia.
Ja byłam na podobnej terapii, która odbywała się jednak w trybie Dziennego Oddziału Terapii Uzależnień. Zajęcia odbywały się według takiego samego programu, jaki stosuje się w szpitalach. Różnca polegała na tym, że nasze zajęcia terapeutyczne (grupowe) zaczynały się o ósmej, kończyły około trzynastej, a popołudnia, wieczory, noce i weekendy spędzaliśmy poza ośrodkiem. Ty będziesz miała zajęcia połączone z 24-godzinnym pobytem w szpitalu i będziesz dostawała posiłki.
Pobyt w szpitalu jest o tyle bezpieczniejszy, że bardziej utrudnia dostęp do alkoholu i daje ci taki "parasol ochronny" przed światem zewnętrznym.
Jeśli chcesz przestać pić, to oczywiście, że warto. Ja zaczęłam terapię latem 2004 roku i jestem trzeźwa do dziś.
Ale nie ma reguły ani stuprocentowej gwarancji, bo bardzo dużo zależy od samego alkoholika. Terapia daje wiedzę o chorobie i narzędzia do radzenia sobie z nią. Ale jeśli po powrocie ze szpitala do domu odłożysz skrzynkę z narzędziami i przestaniesz z nich korzystać, to szybko możesz wrócić do picia.
Mój były partner był na terapii dwukrotnie, za każdym razem po jej zakończeniu wracał do picia i, niestety, jego ostatni ciąg alkoholowy zakończył się śmiercią. Natomiast ja żyję i nie piję. A zaczynaliśmy identycznie, nawet w tym samym ośrodku i u tych samych terapeutów.
Z tym, że u mnie leczenie nie zakończyło się na tym siedmiotygodniowym oddziale terapeutycznym. Potem była terapia pogłębiona, terapia współuzależnienia i DDA. Chodziłam też na mityngi wspólnoty Anonimowych Alkoholików, we wspólnocie zrobiłam program 12 kroków i jestem w niej do dziś. Bo wiesz, każda terapia się kiedyś kończy, a o swoją trzeźwość trzeba dbać nieustająco, żeby jej nie stracić. Pamiętaj więc, że zdrowienie z alkoholizmu to praca na dłuższy okres, niż te siedem tygodni w szpitalu. 
Bywa trudno, ale warto.
Powodzenia. 
Ostatnia edycja: 2023/01/14 11:37 przez: Tomoe
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krysia 1967, Ewamonika

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/14 14:15 - 2023/01/14 14:17 #27 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Zamknięta terapiaAA 7 tyg.
Ewomoniko  piwko wybij sobie z głowy - nawet jak tęsknisz za szmerem.
Nie po to chyba przechodzisz detoks i terapię. Uczciwie i z szacunkiem do siebie - potraktuj siebie i swoje działania.

Jeśli mówisz o zamkniętym mitingu AA - to bardzo Ci polecam. 
Mi mitingi pomogły rozpocząć trzeźwe życie i do dziś jestem we Wspólnocie AA.
Czy jesteś na detoksie czy już po, a przed terapią zamkniętą?
Pozdrawiam  serdecznie. 
Ostatnia edycja: 2023/01/14 14:17 przez: andrzejej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/14 15:22 #28 przez Ewamonika
Ewamonika odpowiedział(a) w temacie Zamknięta terapiaAA 7 tyg.
Jestem w szpitalu jeszcze do środy we czwartek jadę na zamkniętą terapię 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: szekla, andrzejej, williwilli55, jankes12, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.