Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

Emma

Więcej
2022/09/17 14:53 #71 przez Alex75
Alex75 odpowiedział(a) w temacie Emma
Emma, bardzo cię proszę abyś nie pisała posta pod postem kiedy jest możliwość edycji. Masz 15 minut kiedy możesz coś dopisać albo poprawić.

Nie ma też możliwości indywidualnie odpowiadać innym osobom. Za każdym razem kiedy wciskasz przycisk "odpowiedz" pod kolejnymi wpisami tworzą się odrębne posty. Można do kilku osób napisać w jednym poście używając ich nick.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Emma

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/09/17 15:40 #72 przez Emma
Emma odpowiedział(a) w temacie Emma
Dostosuję się oczywiście. Przepraszam:)
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Alex75

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/09/17 16:24 #73 przez szekla
szekla odpowiedział(a) w temacie Emma

 Przewrotnie, skoro kontakt z rodzicami to zgliszcza, ale widzę wreszcie siebie: teraz bezsilną wobec alkoholu.  

"Nie przeklinaj dnia w południe, bo wieczorem może być cudnie"
Nic nie wiesz Emmo co będzie z Rodzicami. To co napisałaś to tylko Twoja chora wyobraźnia, czarny scenariusz. Wyrażone poczucie krzywdy i odrzucenia.
Jeśli nawet tak będzie to jest tu też dobra wiadomość, bo wiesz na czym stoisz, przynajmniej teraz.
Dużo tu wspominamy o CZASIE, Czas to skarb, on pokazuje co Nas spotka, nie zważając na Nasze oczekiwania.

O swoje zapicie zadbałaś Emmo sama. Pisałam Ci o tym ale może nie zrozumiałaś. Spacer z pijącym kolegą to było dolanie oliwy do ognia. Coś się już działo wcześniej, kropka nad "i" zapadła na spacerze.
To przykład jak poważna jest ta choroba i nie można jej lekceważyć. Krok po kroku. XII krok, niesienie posłania....wystarczy, że jesteś tutaj, dzielisz się swoim doświadczeniem i pokazujesz mi miejsce, w którym byłam, i do którego nie chcę wracać. Może dla Ciebie to jest mało ale dla mnie to dużo

Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krysia 1967, dzordzklunej, Emma

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/09/17 16:44 #74 przez Emma
Emma odpowiedział(a) w temacie Emma
Zrozumiałam, jeszcze nieporadnie piszę o emocjach. Nie obwiniam Rodziców, ale faktycznie oczekiwania miałam.  I to, że napisałaś, że znasz ten stan i nie chcesz do niego wracać jest dla mnie bardzo ważne, każde doświadczenie utwierdza mnie w tym, że bladzilam na wszystkich polach i hojrakowalam. Dzień kończy się trzeźwo i mimo wszystko spokojniej.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: szekla, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/09/19 03:42 #75 przez Emma
Emma odpowiedział(a) w temacie Emma
U mnie bdb. Podałam się, nie walczę, staram się nie oczekiwać. Nie wypominam sobie, skupiłam się na tu i Teraz. Dalam sobie wspolczucie ale nie uzalam sie. Nie piję. Ojciec ze mną słowa nie zamienił, nie popatrzył ale drzwi były otwarte. Mama spokój. Także Wasze słowa pomogły mi przestać się miotać a odstawienia trucizny i wyjście z izolacji dały bardzo dużo.
Dam znać po terapii a póki co uklony, uściski ślę ! 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: andrzejej, Arbuz, Krysia 1967, Waldek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/09/22 08:31 #76 przez Emma
Emma odpowiedział(a) w temacie Emma
Dobrego dnia! Trzymam się. Czuję się wolna od wszystkich ograniczeń (zaleznosci, obietnic, manipulacji) po trudnych rozmowach i skupiona na zdrowieniu. Wszystko inne przestało mieć znaczenie i o dziwo zaczęły się dziać dobre rzeczy. Jakbym podświadomie do tego miejsca zamierzała bo świadomie to przecież wcześniej intelektualizowałam. Walnelam, a jakos juz mnie nie rusza ile popelnilam błędów. Puściły łzy, ale jakieś takie oczyszczajace. Stawilam czoła wszystkim stratom i nagle widze Mamę, która pękła i pierwszy raz postawiła się w swojej sprawie ojcu. Jestem świadoma choroby, podjęłam działania, nie ma huraoptymizmu, nie ma obaw, jest skupienie. I serio, nie mogę się doczekać aż terapeuta uzależnień mnie poprowadzi. Nic więcej nie muszę, nie muszę sobie radzić ze wszystkim sama bohatersko jak dotąd.  Mieliście rację, wiem, powtarzam się,  ale co tam. Nie wiem czy to jest poczatek tego miesiaca miodowego, o ktorym niektorzy wspominają skoro czuję pokore, ale na wszelki wypadek będę uważna. Dziękuję za Wasze doświadczenia podane tutaj. 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: andrzejej, Alex75, kubek3city, Krysia 1967, karencja, Waldek, Anisa

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/09/23 03:24 #77 przez Emma
Emma odpowiedział(a) w temacie Emma
Dzień dobry: ) Jeszcze Sny. Śni mi się to co zakopałam w sobie przez te poprzednie 3 lata kiedy nie piłam i wpadłam w wir pracy i jednak życia-nie życia. Snów o alkoholu nie miałam nigdy,  przynajmniej takich nie pamiętam. Nie usprawiedliwiam zapicia, nie chcę też akcentowac nie wiem jakiej mojej przemiany z tą pokorą i uznaniem, że potrzebuję terapeuty uzależnień.  O różnicy między nie piciem a trzezwieniem i skupieniu się na sobie, o braku wstydu, strachu też było. To będzie o sile. Jest jakaś siła,  która pozwoliła mi zamiast trwać walnąć i się obudzić na innym etapie. Z większymi stratami ale i zdecyowanie poważniej, z otwarta czaszką (otwarte oczy nie oddają dramatu tych przeżyć). Odeszłam od Kościoła po stracie 3 bliskich osób, w tym jednej w 9 mcu ciąży, kiedy nie chciano odprawić mszy dla 2 osób (...). Proste to było dla mnie, nie mam łaski wiary mówiłam.  Tak samo proste w ciągu tamtych 3 lat było dla mnie odsunąć wszystkich, którzy mnie użyli w jakis sposob:  w związku, w pracy, w codzienności. Ale nie wybaczylam, czułam tylko że zabrali mi mnie bo się roznilam a przecież każdy jest wyjątkowy bo inny i to jest tzw. wartość dodana w życiu. Za duzo empatii, radosci i pomysłów, heh. Nie równałam, ale traciłam siebie. Teraz to wszystko wraca w snach.  Ale przede wszystkim sni mi się jedna osoba, która trzyma mnie za rękę. Jestem starsza, poznałam Was, zatrzymałam się w innym miejscu. Ok, ale dopuściłam też tą osobę ze snów do trzymania mnie za rękę jak siłę z zewnątrz, przed którą wcześniej zabarykadowałam się buntowniczo z każdej strony. Zastanawiałam się czy to nie nazbyt surrealistyczne bo przecież celem jest wyjść z iluzji, może to chemia w organizmie teraz łapie jakąś inną fazę po tygodniu "0". To jest realne dla mnie - nie jestem sama, moja Babcia nade mną czuwa - osoba, która kochała mnie bezwarunkowo. Trzymajcie się!


 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Jurek, szekla, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/09/26 06:26 #78 przez Emma
Emma odpowiedział(a) w temacie Emma
Hej, u mnie stabilnie na początku tej jednak nowej drogi. Dobrze to móc napisać. 
Bywa np. ból odrzucenia przez ojca (strat było więcej ale teraz akurat jest ta najbliżej) zmieszany z emocją, że trudno, nie rozumie, nie musi mi towarzyszyć, oby nie przeszkadzał, dobrze się stało, przecież on zawsze był od nakazów/zakazów, wreszcie skupię się na sobie - i... oddycham (taka moja metoda, nie wiem czy polecana, ale działa) i kończę dzień z myślą,  że zostawiam to i inne straty na terapię.
Fizycznie jest juz bdb, fala emocji gdzieś tam czasem zapuka, ale czekają, nie nakrecam się, dużo małych rzeczy mnie cieszy, duzo czytam, pracuję od-do i jak nie ja daję sobie czas na nicnierobienie po pracy (!).
Dziękuję, gdyby ktos watpiacy to czytal to tak, po pozbyciu sie trucizny wszystko z dnia na dzień się układa jak się ma ułożyć. Ja potrzebowałam wyhamować (to zapicie nie było jedyną moją ucieczką) i zamiast sobie, zaufałam fachowej pomocy. Bardzo mi się dużo rzeczy wydawało (I pewnie nadal wydaje). Cdn. Dobrego dnia! 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin, Krysia 1967, Anisa

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/09/26 07:35 #79 przez Emma
Emma odpowiedział(a) w temacie Emma
P.s. Wrrr... A jednak potrafię się konkretnie zapalić,  a myślałam, że spokój jest już do mnie jakos bardziej przyklejony siłą przekonania. Kolejny ważny wyjazd zagraniczny za 2 tyg. Mialam sama, muszę z szefem. Kiedyś dalam mu kosza, był pijany. Gdyby był trzeźwy też bym dała. Ma rodzine, szuka przygod, nawet jak bylam sama nigdy nie pakowalam sie w "relacje" z zajetymi. Odeszłam z pracy na jakiś czas z innego powodu, wrocilam, trzymalam dystans, było profesjonalnie i fajnie. A teraz zmienił mi samodzielny wyjazd na wyjazd z nim. Ludzką rzeczą jest czuć ale jakoś się zagotowałam. Dużo pracy przede mną moi Mili bo właśnie poczułam, że zagryzłabym - w przenośni ofc - dziękuję, wurzucilam to z siebie. Podejdę do tego (trzymajcie kciuki) na zimno. Cdn. 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin, Krysia 1967, Anisa

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/09/26 13:39 #80 przez Anisa
Anisa odpowiedział(a) w temacie Emma
Emma, a przystojny chociaż? ;) 

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/09/26 14:05 #81 przez Emma
Emma odpowiedział(a) w temacie Emma
Hehe, (nie)stety alergia na niewiernych przysłania mi skutecznie oczy, Asia ;)))))
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Anisa

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/09/26 14:10 #82 przez Anisa
Anisa odpowiedział(a) w temacie Emma
Ehh biedna żona, znalazł się kozaczek.... Skądś to znam.
olej gościa, żałosny jest... Desperat. 

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/09/26 14:25 #83 przez Emma
Emma odpowiedział(a) w temacie Emma
Dzięki Asia, jasna sprawa, heh, twierdzi że dzięki urozmaicaniu zycia jest dobry dla żony.
Ale co tam on, skupiłam się na szczęście na sobie- odkąd się skupiam na emocjach i zapisuję od kilku dni co czuję to właśnie to mnie wyprowadzilo z równowagi do sześcianu, a nic  sie przeciez jeszcze nie wydarzylo. Czyli jestem świadoma, że przede mną praca emocje-reakcje bo już zamiast olac od razu widziałam scenę, ze przy nim będę musiała zagrać wybitnie grzecznie coś w stylu nie dziękuję zamiast mu powiedzieć co myślę.  To tak na moment tych emocji poczułam taką ogromną niezgodę.  Ale jest ok, nie piję,  wiem co czuję, wszystko po kolei. Kolejnego 24/24. Trzymamy się.  Uważnie. 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Anisa

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/09/27 13:53 - 2022/09/28 06:37 #84 przez Emma
Emma odpowiedział(a) w temacie Emma
Dzień mija powoli i uważnie. A ponieważ to tu się to lepsze zaczęło,  chciałabym się podzielić pewnymi słowami, może komuś coś dadzą (do Pań i Panów). Pozdrawiam! 

"Przychodzi taki czas, że puszczasz wolno to, co nieprawdziwe.
Przestajesz zabiegać o nieprawdziwe historie.
Przestajesz wierzyć w nieprawdziwe obietnice.
Przestajesz prowadzić wszystkie bezsensowne rozmowy.
Nie walczysz o przyjaźń.
Nie walczysz o miłość.
Nie walczysz o ludzi.
Wiesz, że tak się nie da.
Tych nieprawdziwych puszczasz przodem.
Niech idą, gdzie oczy poniosą.
Ich wola.
Odpuszczasz sobie wszystko to, co Ci nie służy.
Bez żalu.
Bez poczucia straty.
Coś się zmieniło.
Ty się zmieniłaś.
Nie jesteś już sumą czyichś oczekiwań.
Stałaś się wolna od tego, co ludzie powiedzą.
Stałaś się prawdziwa.
Stałaś się sobą.
Dziś w końcu wiesz, co jest dobre dla Ciebie.
A z czym Ci nie jest po drodze.
Ot.
Jesteś gotowa na samą siebie."

Autor: Edyta Maria Bożydar
Ostatnia edycja: 2022/09/28 06:37 przez: szekla Powód: dodanie autora tekstu
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: andrzejej, Swistak, Anisa, Aknum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/09/27 16:48 #85 przez Alex75
Alex75 odpowiedział(a) w temacie Emma
Emma, rozumiem że jest to cytat. Jeśli tak to podaj proszę źródło, chodzi o wymogi prawne. 

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/09/28 05:46 - 2022/09/28 06:17 #86 przez Emma
Emma odpowiedział(a) w temacie Emma
Racja Alex, dzięki. Autor: Edyta Maria Bożydar, Kobieta Blog, wpis z 22.09. br.
Ostatnia edycja: 2022/09/28 06:17 przez: Emma
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Alex75, Anisa

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/09/30 03:32 #87 przez Emma
Emma odpowiedział(a) w temacie Emma
Bry, zimno rano, ale dobrze i spokojnie. Po dwóch spotkaniach z terapeutą uzależnień potwierdzam: warto, jest różnica.  Nie, nie ma memlania słowem alkohol,  jest wsparcie które trafia w moje potrzeby,  jako osoby uzależnionej. Już to kiedyś pisałam- mialam dostęp do alkoholu więc był to akurat alkohol, ale wysoka wrażliwość i uciekanie od emocji widać też w innych zachowaniach. 

Intuicję to mam, heh. Terapeuta jest zodiakalnie jak ja trudny i nie w ciemię bity,  świetnie pomyślałam,  dużo od razu było prostsze.  Ale wiecie, najbardziej uderzyło mnie jak się otworzyłam - dopiero po jakimś czasie zdałam sobie z tego sprawę, że uczciwość przyszła naturalnie. I oby tak dalej. Mieszają mi się emocje, nie mam głodu - do tego jeszcze wrócę, bo podobno mam tylko go nie nazywam, nie mam lęków - J.w. Moje uwikłanie w relacje intuicyjnie też czułam, że mi szkodzą a wydawało mi się, że takie jest życie. Bardzo dużo w życiu zrobiłam a stałam pod ścianą nie rozumiejąc dlaczego nie mogę jej przebić i obarczalam siebie, traciłam coraz więcej- dużo tego. I przede wszystkim dużo pokory - serio, mi terapia daje chyba szansę to posklejać co rozum oddzielił od czucia nienaturalnie, jakby w obronie własnej ale złudnie. 

Dobrego dnia, dziękuję! Napiszę jak będę umiała to nazwać tak, żeby komuś się może przydało. I poczytam chętnie co to wg Was - trzezwienie, taki wątek widziałam i od niego zacznę.  

Nie piję:)
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: siwy, szekla, cehok, marcin, kubek3city, Krysia 1967, Anisa

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/09/30 06:00 - 2022/09/30 06:26 #88 przez Krysia 1967
Krysia 1967 odpowiedział(a) w temacie Emma

Emma post=576877 userid=17318" Po dwóch spotkaniach z terapeutą uzależnień potwierdzam: warto, jest różnica.  Nie, nie ma memlania słowem alkohol,  jest wsparcie które trafia w moje potrzeby,  jako osoby uzależnionej. Ale wiecie, najbardziej uderzyło mnie jak się otworzyłam - dopiero po jakimś czasie zdałam sobie z tego sprawę, że uczciwość przyszła naturalnie. I oby tak dalej. I przede wszystkim dużo pokory - serio, mi terapia daje chyba szansę to posklejać co rozum oddzielił od czucia [/quote
Kiedy szłam na pierwszą wizytę do poradni,zastanawiałam się o czym ja będę rozmawiała,nie wyobrażałam sobie jak ja przed obcą osobą otworzę się,ja tak nie potrafiłam przed bliskimi a gdzie przed wogóle nie znaną mi osobą,ale poszłam .I jakie było moje zaskoczenie,jak po pierwszej już wizycie poczułam,że wogóle z tym nie będę miała problemu,naprawdę wystarczyła uczciwość.
Teraz idę tam i czasami mam już w głowie temat do przegadania,ale najczęściej idę tak poprostu już dawno bez stresu, nie zastanawiając się nad tematem ,  a zawsze wychodzi ,że zamiast 1 godziny ,to po 1,5 godzinie,coś ,albo ktoś nam przypomni,że czas już dawno minął.Terapia daje mi bardzo dużo,na wiele spraw  otwiera mi oczy,wiele rzeczy przyjmuję teraz ,że tak ma być i przedewszystkim daje mi poczucie,że żadnych emocji nie tłumię,nie zamykam już w sobie,jestem bardziej otwarta nawet przed bliskimi,nauczyłam się mówić czego oczekuję a co mi przeszkadza,kiedyś wogóle nie walczyłam o siebie.
Takie refleksje przyszły mi do głowy po przeczytaniu Twojego postu,super sobie radzisz oby tak dalej,napewno odkryjesz jeszcze wiele emocji i uczuć w sobie i napewno nauczysz się je rozumieć i nazywać.Powodzenia Ci życzę 
 
Ostatnia edycja: 2022/09/30 06:26 przez: Krysia 1967
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin, Anisa, Emma

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/09/30 08:03 #89 przez Emma
Emma odpowiedział(a) w temacie Emma
Dziękuję Krysiu.  Prawda, prawda i uczciwość i wszystko jest jakby prostsze... Ja się nie bałam otworzyć,  poczułam ze już nie mam niczego do stracenia, a może przestałam oczekiwać i poszło. Jestem bardzo zdziwiona bo na wskroś wdzięczna za Wasze doświadczenia tutaj, za dobre słowo i za uwagi, oby tak dalej. 
Wszystkiego co najlepsze,  weź z tego co potrzebujesz 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krysia 1967, Anisa

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/09/30 09:49 #90 przez Anisa
Anisa odpowiedział(a) w temacie Emma
To jest bardzo oczyszczające jak spotykasz się z kimś, kto nie ocenia, kto podchodzi do ciebie bez emocji, spokojnie. Słucha i rozumie, jak bardzo pokrętne jest to, co nami kieruje... 
Na początku roku trafiłam na ośrodka odwykowego, tam poznałam cudownego terapeutę, z którym kontakt mam do dzisiaj. Starszy pan, z niesamowitym spokojem. Bardzo empatyczny, ale jednocześnie krytyczny. Nie głaszcze po głowie, ale wie jak podejść, żeby powiedzieć co jest w moim myśleniu nie tak, ale jednocześnie nie czuje się krytykowana.
Super, że znalazłaś kogoś przed kim tak się możesz otworzyć, kto pasuje do twojej osobowości:) to bardzo ważne...
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin, Krysia 1967, Emma

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/09/30 15:00 #91 przez Emma
Emma odpowiedział(a) w temacie Emma
Tak, bardzo, dzięki Asiu. Dziś miałam chwilę zwątpienia jak czytałam wątki innych. Ale przeszło,  tzn wypocilam,  wróciłam do ćwiczeń po pracy głową, czyli siedzącej, i endorfiny zrobiły swoje. A zwątpienie wynikało z identyfikacji wielu podobnych sytuacji u mnie jakie przeczytałam u Was i tego ile pracy przede mną. Dobrze, że jestem na tej drodze teraz i tak jak Ty na swojego Pana Terapeutę ja też trafiłam dobrze i dostałam wsparcie. Za dużo już tego było. Dobrego cd dnia:)
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krysia 1967, Anisa

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/10/02 04:07 #92 przez Emma
Emma odpowiedział(a) w temacie Emma
Dzień dobry,  uwierzyłam w pewne mechanizmy i nie chcę ryzykować, że kiedyś znow powiem nie wiem dlaczego zapilam albo że podam powód - leczę się z jakimś już zrozumieniem alkoholizmu chyba wreszcie,;))
Znalazłam w necie stronę AA region Europa, są mitingi online w różnych miastach EU. Może ktoś ma namiar na mitingi w Brukseli i w Londynie ale stacjonarne, w języku PL lub EN? 
Dobrej niedzieli! 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krysia 1967, Anisa

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/10/02 07:03 #93 przez darek70
darek70 odpowiedział(a) w temacie Emma
A dokładniej, gdzie w Londynie?
Sporo jest tam mitingow polskich grup. 

D. 

"Everything is gonna be alright"
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Emma

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/10/02 07:14 #94 przez Emma
Emma odpowiedział(a) w temacie Emma
Dzięki Darek. Jeszcze nie mam hotelu, wybór nie zależy ode mnie. Skoro dużo, to powinnam w necie coś znaleźć, i faktycznie wystarczyło wpisywać różne hasła w wyszukiwarce- znalazlam coś takiego jak punkt informacyjny polskojezycznej wspólnoty AA w uk:) z Brukselą spróbuję tak samo. 

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/10/02 07:18 #95 przez darek70
darek70 odpowiedział(a) w temacie Emma
Ja, po ulepszeniu forum wciąż nie ogarniam prywatnych wiadomości, ale jak nic nie znajdziesz w Brukseli to daj znać. Też są tam polskie grupy i zaraz poszukam. 

D. 

"Everything is gonna be alright"
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Emma

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/10/02 07:35 #96 przez Emma
Emma odpowiedział(a) w temacie Emma
Mam:) dzięki,  poszlam tropem szukania pod innymi hasłami i jest tego trochę,  nawet w pobliżu miejsca gdzie będę w BRU także świetnie, mam zaplanowane popołudnia, szef niech sobie zwiedza knajpy sam:) Udanej niedzieli:)
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: darek70

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/10/02 10:35 - 2022/10/02 10:36 #97 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Emma
Piątek, 20.00
Bruksela
Rue Émile Féron 153
Belgia

Tak na szybko 
​​​​​
Ostatnia edycja: 2022/10/02 10:36 przez: Tomoe

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/10/02 12:15 #98 przez Emma
Emma odpowiedział(a) w temacie Emma
Dziękuję serdecznie, są są.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/10/03 03:29 - 2022/10/03 03:34 #99 przez Emma
Emma odpowiedział(a) w temacie Emma
Hej. Dzień 17sty bez alkoholu. 
Nowa droga, uczę się dużo. Wsparcie tu, przyznanie się, terapia f2f. Rozumu nie wyłączyłam, potrzebowałam na niego książek W. Osiatyńskiego,  polecaliscie i polecam skorzystać. Nie intelektualzuje, staram się. Mam wątpliwości i mam wahania nastroju, mam mnóstwo nieprzepracowanych spraw - normalne. Mam wdzięczność ze żyje, nie piję, czuje. Na nowe miejsca i wyjazdy AA wypróbuję. Skupiam się na teraz, uznałam bezsilność, pozwoliłam sobie nie być bohaterem  i przeżyć żałobę po wielu rzeczach, kontaktach, nie tylko po uciekaniniu od realu. Jem regularnie, wróciłam do ćwiczeń, czytania i pisania, nie wyszłam zupełnie z izolacji. Jest jeszcze chaos w pisaniu, nazywaniu, ale jest jak być powinno.
Taki raporcik. Wzięłam co potrafiłam z tego co podpowiedzieliscie na forum tu lub w swoich wątkach i witam nowy dzień: było i jest warto.
Powodzenia, dziękuję,  dobrego, spokojnego dnia wszystkim! 

Edit: moje odczucie siły wyzszej: moją jest kapitulacja, nie walczę,  czasem we śnie kiedy nie jest to wielki powrót do zdarzeń które bolały albo do tego co zrobiłam uciekając rozmawiam z Babcią. Innej Siły nie wyczuwam, choć jak dla mnie to i tak ogromna zmiana, że otworzyłam się aż tak.
Ostatnia edycja: 2022/10/03 03:34 przez: Emma
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin, kubek3city, Krysia 1967, Aknum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/10/03 06:22 - 2022/10/03 06:23 #100 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Emma

Hej. Dzień 17sty bez alkoholu.
... moje odczucie siły wyzszej: moją jest kapitulacja, nie walczę, ...
Emmo  tak trzymaj, uczciwie podchodząc do zdobytej wiedzy - co robić, jak zdrowieć?
Nie szukaj na siłę Siły Wyższej  , jak jest i zobaczy Twą wiarę w trzeźwe życie i jego sens - pomoże. 
Tak właśnie jest w zdrowieniu - KAPITULACJA = ZWYCIĘSTWU. 
Złożenie broni   otwiera wrota do nowego wymiaru życia.
Do zobaczenia gdzieś tam na mitingu. 
Gratuluję 17 dni na trzeźwo z czystym umysłem. 
Ostatnia edycja: 2022/10/03 06:23 przez: andrzejej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/10/03 07:11 #101 przez Emma
Emma odpowiedział(a) w temacie Emma
Dzięki Andrzej. Może kiedyś będę umiała (albo nie będę umiała) nazywać co czuję tak wprost bo czuję jak napisałeś ale tak napisać nie umiałam;)) zboczenie zawodowe wielu lat pisania naukowo myslalam, ale myślę już inaczej - rzeczywiście ta droga jest na wskroś uczciwa i chcę tak dalej. Wiadomo o co chodzi, heh, nikt kto tego nie przeszedł by tego nie zrozumiał - nawet najlepszego wyrażenia uczuć słowami.  Pozdrawiam! 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: andrzejej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/10/06 19:32 - 2022/10/06 19:34 #102 przez Emma
Emma odpowiedział(a) w temacie Emma
Kolejny dzień, kolejna terapia i wiem, że coś wiem, ale nie wiem wiele;) 
Rozmowa o tym, że głód jeśli zawołał to mnie wołał do mnie samej i o tym, że w takiej chwili jest ten moment, żeby zapytać się czego ja teraz potrzebuję przywodzi mi na myśl HALT i się broni. Broni się też nagradzanie siebie i zwracanie uwagi na to co dało mi niepicie a nie na straty - u mnie był zwykle mega autolincz od kiedy pamiętam.
Cieszyłam się dziś, że sobie nie wkrecam wstydu, nie jestem pepkiem świata przecież i jakos lekko dzis było. Po czym zgrzyt: skupienie się na sobie v. nieskupianie się na sobie...yyy? No cóż, po to jest terapia, żeby ogarnąć, niemniej jednak na teraz to mam wrażenie że nie wszystko mi się klei bo próbuję jakiś schemat złapać jak złoty środek i odhaczyc... albo jednak nie rozumiem... Ale nie piję,  codzienność coraz bardziej mi się podoba. Pozdrawiam!
Ostatnia edycja: 2022/10/06 19:34 przez: Emma
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin, Krysia 1967, Aknum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/10/06 20:25 #103 przez Swistak
Swistak odpowiedział(a) w temacie Emma
.  Cześć Emma jestem "Argi" i jestem alkoholikiem. Na nowo trzeźwieje już 11 dni. Cieszę się że jesteś.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Emma

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/10/08 07:59 #104 przez Emma
Emma odpowiedział(a) w temacie Emma
Hej. Nie piję ale miałam zabieg na oczy także trochę na pamięć piszę- będą przynajmniej literówki.
tydzień będę mogła pisać tylko niejako na pamięć.  Ale:

1. Po  terapii miałam zadanie: nie umiem prosić,  nie chcę komuś zabierać komfortu  tu to był odruch, umiałam , umiem wśród swoich,  ale nie umiałam poprosić o odbiór ze szpitala znajomych co świętowali rocznicę ślubu,  chyba coś za coś nie?
2. Miałam schize na leki przed operacją    dali minimum- i tak był odlot- po nawet nie bralam nic ponad  i cierpiałam 2 doby a mogłam nie- kurczę,  nie umiem rozniciwac,  odrzucam wszystko co wpływa na świadomość...
-  macie zdrowy wybór czy też tak nie pijac jesteście na nie wszystkiemu? Czytałam o wyzwalaczach,  sama wyszlam z toksycznych relacji, narkotyków, psychotropow ale walnelam wtedy, zapilam, teraz pracuję z terapeutą  bo trochę więcej rozumiem że stop nie znaczy zdrowieję.  Teraz jednak sytuacja goni myśli,  jakieś doświadczenia? Będę tu rzadziej kilka- kilkanaście dni ale kibicuję Wam i będę wdzięczna za feedback.  
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krysia 1967, Anisa

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/10/10 15:15 #105 przez Emma
Emma odpowiedział(a) w temacie Emma
U mnie gorzej.  Boję się o oko,  nie mam w ogóle wsparcia. 

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.