Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1

TEMAT:

Czarny poranek w mokrym ot potu łóżku 2022/08/02 14:21 #1

  • Denis2022
  • Denis2022 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 1
  • Otrzymane podziękowania: 3
Witam. Już od 10 lat budzę się mokry.. zimny pot. Byłem prezesem spółek. Straszny niepokój mam. Czasami chcę dosłownie się powiesić. Jestem wykształcony .. mam 42... Zwiedziłem ten świat. Teraz jestem sam. Doszedłem do tego że muszę pracować na strefach na to żeby pić. Z zawodu jestem lekarzem... Stoma... Wrocław.. Gabinet.. wszystko miałem poza nieudanym związkiem. Jakoś puściło mnie na alkohol dawno temu. Teraz codziennie tylko życie sobie umrzeć. Nie da się wytrzymać tych koszmarów ... Wiem że jest to skutek picia wódki... Lecz nie chce mi już się ani żyć, ani męczyć nikogo. Z resztą ludzi odwrócili się ode mnie. Wystarczy jednej opinii od kogokolwiek i jesteś personą nongrata.
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek, jerzak, Killgrave

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Denis2022.

Czarny poranek w mokrym ot potu łóżku 2022/08/02 14:29 #2

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20113
  • Otrzymane podziękowania: 33132
Byłeś? Czy to znaczy, że już nie jesteś?
Piszesz, że jestes lekarzem, więc myślę, że masz pojęcie o chorobie alkoholowej. Teraz trzeba zdobyć przekonanie, że można tę chorobę w każdym momencie zatrzymać i powoli zacząć nowe życie bez alkoholu.
Jesteśmy żywym przykładem, że można to zrobić, bo CHCIEĆ to MÓC.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czarny poranek w mokrym ot potu łóżku 2022/08/02 14:36 #3

  • Liddka
  • Liddka Avatar
  • Z dala
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 70
  • Otrzymane podziękowania: 139
Choroba nie patrzy na zawód wykształcenie, status spoleczny może dopasc każdego. Wyleczyć się trudno ale jest to możliwe. Na tym forum jest wielu wspaniałych ludzi, którzy jeżeli tylko zechcesz pomogą Ci przejść ts trudną drogę trzezwosci. Czytaj, pisz. Tutaj nikt nie potępia bo każdy przechodzi dokładnie to samo.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czarny poranek w mokrym ot potu łóżku 2022/08/02 14:38 #4

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 15443
  • Otrzymane podziękowania: 20920
Witaj :czesc:
Zarejestrowałeś się tutaj, więc jednak coś jest, coś Cię tutaj skierowało. Tląca się iskierka chęci zmiany tego stanu?
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czarny poranek w mokrym ot potu łóżku 2022/08/02 15:02 #5

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 6466
  • Otrzymane podziękowania: 11274
Witaj na forum :czesc:

Dobrze, że jesteś

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czarny poranek w mokrym ot potu łóżku 2022/08/02 15:50 #6

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4251
  • Otrzymane podziękowania: 4658
Witaj Denis :czesc: Fajnie że jesteś. Też mi się kiedyś wydawało, że już nic nie ma sensu, że wszędzie pustka. Wiele rzeczy uzależniłem od opinii innych. Doszedłem do wniosku, że to nie tedy droga, droga w pustkę. Mi się tylko wydawało, że nic nie jestem wart. Byłem wart. Tylko tego nie widziałem, nie widziałem siebie i swojego wnętrza. Powrót do swoich wartości, a właściwie przewartościowanie mojego życia, pomogło mi zobaczyć świat i siebie w całkiem innym świetle. Nie jest to prosta i łatwa droga ale możliwa. Dzisiaj cieszę się trzeźwym życiem i trzeźwym sobą. Ty też możesz. Pierwszy krok zrobiłeś. Zaczynasz szukać wsparcia. To dobra droga. Akurat w przypadku alkoholizmu wg. mnie niezbędna. Samemu ciężko jest wyjść z schematów uzależnienia. Wierzę w Ciebie że dasz radę. Warto o siebie trzeźwe życie zawalczyć realnie, poprzez, czyny i działanie. Pozdrawiam Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Za tę wiadomość podziękował(a): jankes12

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czarny poranek w mokrym ot potu łóżku 2022/08/02 15:56 #7

  • Adma
  • Adma Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 112
  • Otrzymane podziękowania: 322
Najważniejsza jest determinacja. Sama podejmowałam kilkanascie prób i wiem że łatwo nie jest ale to możliwe. Idź w stronę słońca i zmień nastawienie do siebie i do ludzi którzy Cię oczernili. Ja właśnie tak robię i skupiam się na sobie. Ludzie gadali, gadają i będą gadać. Nie o Tobie to o kim innym. Ty już zostaw to za sobą a zobaczysz że poczujesz się lepiej i znajdziesz swoją wewnętrzną siłę. Powodzenia i będę Ci kibicować. Adma 44 lata mgr, witaj :czesc:
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czarny poranek w mokrym ot potu łóżku 2022/08/02 18:27 #8

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2572
  • Otrzymane podziękowania: 2486
:-H Witaj na Trzeźwym Szlaku Fajnie że jesteś Dopóki piszesz jest Nadzieja aypererew

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czarny poranek w mokrym ot potu łóżku 2022/08/02 19:03 #9

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2765
  • Otrzymane podziękowania: 5692
Witaj Denis :czesc: .
Jesteś tu ,więc zapaliłeś jakąś nadzieję,jeszcze możesz na wszystko spojrzeć innaczej,tylko zawalcz o siebie,warto @};- .
Jestem Krysia alkoholiczka.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czarny poranek w mokrym ot potu łóżku 2022/08/02 19:44 #10

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1358
  • Otrzymane podziękowania: 1298
Witaj Denis :czesc:
Jeżeli tutaj napisałeś, więc chcesz żyć, zatrzymać chorobę i cieszyć się razem z nami, zmień myślenie, a będzie coraz lepiej. Pozdrawiam
Jestem Janek alkoholik




dzisiaj nie piję

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czarny poranek w mokrym ot potu łóżku 2022/08/02 19:58 #11

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 5487
  • Otrzymane podziękowania: 12314
%%- Witam - jestem alkoholikiem.
Alkohol to substancja zmieniająca świadomość,a tym samym biochemię mózgu
Abstynencji to stan organizmu - nic nie wnosi w proces tworzenia.
Trzeźwienie to proces.
Choroba alkoholowa to choroba pierwotna... bywa śmiertelna.
Przemyślanych wyborów. Czytaj pisz - (ja na początku pisałem codziennie) choć by w wątku " Powitanie dnia".
Jestem po terapii dla osób z ZZA, po terapii DDA, uczęszczam na spotkania Wspólnoty AA. (ma program zdrowienia). Jestem trzeźwy kolejne 24 godziny. Co jakiś czas "zaglądam" do "swojej" terapeutki by porozmawiać, powiedzieć że żyję i dbam o swoją abstynęcję/trzeźwość.
Gdy pokończyłem te swoje "fakultety" na zakończenie moja terapeutką powiedziała
"Jurek czas odciąć pępowiny terapeutyczne". Odciołem.
Żyję i daję żyć innym a szczególnie najbliszym, do tego pracodawcom, sąsiadom, znajomym, instytycjom,, etcetera, etcetera.
Mam prośbę napisz też za dwanaście miesięcy, za rok
Spokojnej nocy.
Mam na imię Jerzy.
"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze"- Seneka
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1