Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT:

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/28 11:45 #1

  • Killazik
  • Killazik Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 28
Witajcie, nazywam sie Mateusz, mam 26 lat i zdecydowalem sie zalozyc konto na tym forum aby przedstawic wam moja sytuacje oraz dowiedziec sie przydatnych informacji co do kojej drogi do trzezwosci. Jestem alkoholikiem od nieco ponad dwoch lat, pilem jakies piec piw dziennie, moze to sie wydawac malo ale mam dosc slaba glowe oraz niskie gabaryty (167 cm, 54kg). Od jakiegos pol roku zaczalem odczuwac negatywne skutki picia, mialem problemy z krazeniem. W moje urodziny, 18 czerwca, postanowilem skonczyc z piciem, wypilem z dwoma kolegami dwie butelki whisky. To byl ciezki czas, mialem praktycznie codziennie problemy z krazeniem, mocne bicie serca, niedokrwienie konczyn. Po jakims czasie na jakies 2-3 wszystko calkowicie ustalo wiec pozwolilem sobie na trzy browarki, to byl blad. Fizyczne problemy sie nawrocily i trwaly jakies 4-5 dni. Teraz mam jednak problemy psychiczne, odczuwam stany lekowe co moim zdaniek jest chyba najgorsze. Niby wiem ze nic mi nie grozi i ze mojemu zyciu nic nie zagraza ale i tak boje sie, ze wszystko co sie dzieje jest nierealne. Dzisiaj mija 40 dni od moich urodzin. Mam termin do psychiatry 25. sierpnia ale sprobuje szybciej ten termin zalatwic. Zapomnialem dodac, ze rzucilem takze palenie, to pewnie tez dodalo cos od siebie. Teraz moje pytania:

1. Czy te stany lekowe mina? Istnieje szansa ze pozostana ze mna do konca zycia?
2. Jak wygladaly wasze stany lekowe po odstawieniu uzywek?
3. Jakies porady jak sie ich pozbyc?

Oczekuje waszych odpowiedzi :D
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Alchemia, Powroty

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/28 11:51 #2

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 6466
  • Otrzymane podziękowania: 11274
Witaj Mateusz na forum :czesc:

Na pytania niestety nie jestem w stanie odpowiedzieć ale chciałam się przywitać.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/28 11:58 #3

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Cześć Mati, ja też jak odstawiłem alkohol to tym samym rzutem na taśmę papierosy. Też po jakimś tygodniu/dwóch pojawiły się lęki, jakieś dziwne uczucie, ze mam duszności (chociaż przy badaniu saturacji miałem 100 %) Z czasem wszystko się ustabilizowało. Wiesz, jeżeli ciągle dostarczaliśmy sobie chemiczne substancje do mózgu, to ten tak reaguje. Później pojawiało mi się epizody jakiś dziwnych napięć i poczucia lęku w momencie silnego stresu, ale skorzystałem z pomocy właśnie psychiatry. Ogólnie praca nad sobą to podstawa.
Rozumiem, że Twoja abstynencja trwa juz 40 dni?
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Halotoja, Powroty, Killazik

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/28 12:04 #4

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1332
  • Otrzymane podziękowania: 2117
Witaj Mateusz , ja też się kiedyś / prawie 8 lat temu / sama zdiagnozowałam odnośnie choroby alkoholowej , zrobiłam sobie Test Baltimorski i poszłam dalej do Poradni Uzależnień .Alkoholizm się leczy , koniecznie trzeba się udać do specjalisty tak jak z każdą inna chorobą .Oczy leczy Okulista , alkoholizm -Terapeuta Uzależnień , Psychiatra. Szkody spowodowane piciem w Twoim mózgu, to min. lęki , pij melisę , dziurawiec ale wizyta w Poradni Uzależnień jest niezbędna , masz wspaniały wiek na to żeby żyć zdrowo i szczęśliwie .Nie zmarnuj tego . @};- Witaj na Forum
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alchemia.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/28 12:32 #5

  • Killazik
  • Killazik Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 28
Gdyby nie te trzy browary jakies 10 dni temu to by bylo juz 40 dni :D dzieki za odpowiedzi, kupie dzisiaj melise

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/28 12:47 #6

  • MatiX83
  • MatiX83 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 181
  • Otrzymane podziękowania: 329
Hej , meliska to raczej nawet dożylnie Ci nie pomoże na stany lękowe , idz do lekarz , nawet rodzinnego , powiedz dokładnie co dolega ,że odstawiłeś takie i takie używki ,a on Ci już przepisze odpowiednie specyfiki na te dolegliwości . Możliwe ,że po jakimś czasie samo to przejdzie ale czy jest sens się męczyć ? Tylko z głową żebyś się nie uzależnił od kolejnej substancji .
Pozdrawiam
31.01.2022r jestem czysty na umyśle.Lubię ten stan.
Za tę wiadomość podziękował(a): Andrzej alkoholik

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/28 13:03 #7

  • Powroty
  • Powroty Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 94
  • Otrzymane podziękowania: 293
Siemasz Mateusz!

Gratuluję decyzji o niepiciu! Równo 3 lata temu – będąc w Twoim wieku – byłem w najgorszym okresie swojego alkoholizmu. Budziłem się, piłem aż do zaśnięcia, budziłem się, piłem aż do zaśnięcia i tak przez kilka miesięcy, z tym że później niestety musiałem iść do pracy, w której nie mogłem pić.

Wtedy również miałem największe stany lękowe tudzież cierpiętnicze w swoim życiu. Nieustannie myślałem o samobójstwie. Myślałem, że nic dobrego mnie już w życiu czeka. Że popaliłem wszystkie mosty. Że jestem śmieciem. Fizycznie to miałem wrażenie, jakby mój mózg przecinały żyletki. Nie mogłem myśleć, złożyć zdania, bałem się ludzi, wyjść z pokoju, wszystkiego. Tylko pierwsze kilka piw było w stanie nieco ostudzić te emocje i rozpogodzić myśli. Ale potem to wiadomo.

Pułapka.

Moja droga była taka, że udźwignąłem się z tamtego wykorzystując miłość mojej ówczesnej szefowej, dzięki czemu miałem luz i w pracy i w domu (jak było źle u niej uciekałem do rodziców) i podbite poczucie własnej wartości (kobieta powalająca wyglądem i statusem, niestety nie kochałem jej, czym bardzo ją skrzywdziłem). Lęki zaczęły zanikać. Dlaczego to piszę? Bo oczywiście zawsze, jak tylko było lepiej (bądź gorzej), nawet po tamtym okresie gdy na poważnie rozmyślałem o samobójstwie, wracałem do alkoholu.

Więc stary – taka rada ode mnie. Zrób wszystko, żeby tylko nie napić się pierwszego łyka. Dlaczego? Tak płynnie mogę przejść do Twoich pytań.

1) Czy stany lękowe miną?

Tak. I po jakimś czasie w terapii i bez alko zobaczysz, że nawet najgorszy stan emocjonalny na trzeźwo, jest lepszy niż depresja w trakcie picia i bezpośrednio po przerwaniu ciągu.

Wydaje mi się, że sama trzeźwość wystarczy, by czas przywrócił równowagę neuroprzekaźników w twoim zalanym mózgu. Mi terapeutka mówiła o badaniach naukowych mówiących, że to stabilizuje się po ok. 8 tyg., z całkowitym wytrzeźwieniem umysłowym osiąganym po 6 mies. Ale nie weryfikowałem jej słów, więc nie dam sobie ręki uciąć. Jak masz czas poszukaj po internecie rzetelnych artykułów naukowych (więc nie takich z Onetu czy Poradnika Zdrowie), a uspokoją Cię na pewno.

2) Jak wyglądały wasze stany lękowe po odstawieniu używek?

Ja nie piję 67 dni. Na początku mój nieustanny lęk wiązał się z tym, że nie wróci do mnie partnerka i że spotyka się z innym, że nigdy nie poznam nikogo tak wspaniałego. Myśli i emocje jakie miałem na jej temat przysłaniały mi wszystko. Gdyby ktoś mi przed nosem postawił walizkę z milionem dolarów, to nawet jeśli bym ją zauważył, to w najmniejszym stopniu by mnie nie ucieszyła.

Bałem się też, że nie dam sobie rady w pracy, bałem się, że jestem niereformowalnym kawałkiem kupy rozsmarowanej na prześcieradle życia, która tylko krzywdziła i będzie krzywdzić wszystkich dookoła i siebie. Fantazjowałem o samobójstwie.

Około miesiąca po odstawieniu alkoholu ołowiane chmury powoli się rozrzedzały, czasem przez minutę lub dwie zaczynało prześwitywać słońce i czułem się okay będąc „tu i teraz”, bez obsesyjnych myśli o kobiecie i odrzuceniu. Będąc szczęśliwy sam z sobą.

Teraz tych chwil gdzie czuję się okay jest coraz więcej.

3) Jakieś porady jak się ich pozbyć?

W mojej drodze najważniejsze były: wizyta u psychiatry i AA. Psychiatra przepisał mi XXXX i stabilizator nastroju, których działanie poczułem praktycznie po pierwszym dniu od wzięcia. Mam to ogromne szczęście, że na mnie leki działają. Ja piłem też po to, by zaleczyć depresję z którą zmagałem się od 13 rż, ale nie pojąłem że jestem na nią chory aż do 21 rż. Może Ty też przeanalizuj swoje dotychczasowe życie pod kątem objawów depresji... Idź do dobrego psychiatry jak najszybciej, nawet jeśli miałbyś zapłacić 300 zł za wizytę prywatnie. Farmakoterapia u mnie zdziałała cuda.

Oczywiście leki nie pomogą dotrzeć do istoty moich problemów emocjonalnych. Równolegle chodzę na dwie terapie indywidualne (na grupowe nie mam czasu przez pracę) – jedną uzależnień i jedną w nurcie integracyjnym. Uzależnieniowa jest mega ważna. Pilnuje, bym robił plan dnia, pisał emocje, hartował swój ciągle leniwy, ucieczkowy charakter.

W końcu AA. Pewnego dnia pierwszego miesiąca trzeźwości moje lęki, cierpiętnicze myśli były tak ogromne, że miałem literalnie do wyboru: iść się napić albo skoczyć pod autobus. Coś sprawiło, że wyrwałem się z tego zaklętego kręgu i zamiast pić, poszedłem na najbliższy miting AA (boże jak ja pogardzałem tą ideą i całym tym programem). Od tamtego dnia chodzę na miting codziennie. Gdy tam wpadnę, wyłączę telefon i wszystko co się dzieje poza salą i posłucham i pogadam, to wychodząc się czuję spokój i nadzieję. A nie robię żadnych kroków ani nie mam sponsora, tylko wyciągam z tego co dla mnie przydatne :)

No i w końcu ja mam bardzo fajną pracę. Odkąd nie piję – czyt. w ciągu ostatnich dwóch miesięcy – zrobiłem kilka najlepszych strzałów w swojej karierze. Mi to daje haj jak po dragach czy zakochaniu. Dlatego jestem w tej branży, bo mogę spełniać się w mojej miłości do silnych emocji i zaspokajać swoją próżność i potrzebę bycia lubianym/poważanym/adorowanym. Sukces ma jeszcze to do siebie, że uzależnia, dlatego teraz coraz częściej zamiast użalać się nad sobą, wkręcam się w wir pracy z myślą by siłą i zasięgiem przebić to, co odwaliłem wcześniej.

Zdobyłem ten zawód jak jeszcze piłem i ćpałem, ale swoje powołanie i talenty odkryłem będąc trzeźwy w młodości. Jestem uprzywilejowany, że mam taką pozycję i możliwość robienia tego co robię. Z tym że jak piłem w moich sukcesach zawsze było więcej udziału „przelotnych wen” podsycanych alkoholem i wrodzonym talentem, niż ciężkiej pracy, którą dopiero teraz wykonuję coraz częściej.

I mogę ręczyć, że właśnie na trzeźwo możesz odkryć, co chcesz robić w życiu a także poznać swoje zasoby i talenty by je rozwijać. A nawet jeśli pracujesz podbijając kartę od 9 do 17, to w każdej pracy da się coś fajnego znaleźć. Ja ostatnio polubiłem robienie prania i sprzątanie :D

Więc jeszcze raz przypomnę. Nie sięgaj po alkohol choćby nie wiem co a wszystkie te emocje które teraz odczuwasz w końcu miną jak zły sen (mimo że myślisz że będzie tak do końca życia - ja też tak miałem). Daj tylko czas by przeżyć żałobę po alkoholu i rób wszystko, żeby walczyć ze swoim alkoholizmem (co najmniej terapia i może AA). Spokój i nadzieja wrócą, a wraz z nimi dobre rzeczy Ci się zaczną przytrafiać. Jestem tego pewien.

Życie na trzeźwo jest całkiem spoko, podczas gdy moje życie pijane było marzeniem by rzucić się pod tramwaj.

Powodzenia.
– Miau.
– Tak?
– To ja.
– Kto?
– Alkohol.
– Nie chce mi się z tobą gadać.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, Cyrax 666, Krysia 1967, Mateusz29l, Kasia 84, Hapsik, Killazik

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alex75. Powód: Nazwa leku

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/28 13:51 #8

  • Killazik
  • Killazik Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 28
Dzieki Powroty za te wspaniala odpowiedz, od teraz zawsze bede o tym pamietal jak napadnie mnie lek :D nie sadzilem ze alkohol w tak krotkim czasie mnie tak zniszczy, zawsze sadzilem "e tam, jestem jeszcze mlody"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/28 14:18 #9

  • Jajo-Bajo
  • Jajo-Bajo Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 313
  • Otrzymane podziękowania: 402
Hej Mateusz.
U mnie po odstawieniu alko raczej było spokojnie, czułem przez jakiś krótki czas pustkę i lekką irytację, ale to przeszło.
Dużo gorzej było rozstać się z fajkami. Nie odstawiałem 2 rzeczy na raz, po odstawieniu alko czekałem trochę zanim wziąłem się za fajki.
Chociaż już nie pale ponad 2 lata ostatnim razem pojawiają się myśli o dymku i wtedy czuję irytację i poddenerwowanie.
Radzę sobie z tym tak, że tłumacze sobie skąd bierze się irytacja, że to mój mózg chce nikotyny.
Pozdrawiam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/28 16:05 #10

  • Aknum
  • Aknum Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 156
  • Otrzymane podziękowania: 295
Cześć :)
Po pierwsze chcę Ci napisać, że lęki po odstawieniu alkoholu bardzo często się pojawiają. Nie ma co się dziwić, alkohol zakłóca i niszczy całą biochemię mózgu. Organizm po odstawieniu alkoholu potrzebuje czasu na regenerację, mózg najdłużej się regeneruje. Chcę Cię też zapewnić, że od tego lęku nic Ci nie będzie, lęk sam w sobie jest bardzo nieprzyjemny ale niegroźny i ten stan mija. Żadna emocja nie trwa wiecznie.
Jak pójdziesz do psychiatry bądź z nim szczery do bólu, pewnie przepisz Ci leki (jak to psychiatra) i tu chcę Cię na coś wyczulić. Zazwyczaj przepisuje się jakiś antydepresant XXXX i doraźnie ( max. do 3 miesięcy) leki uspokajające z grupy benzodiazepin. Dla nas alkoholików, akurat te leki uspokajające są zagrażające, ponieważ również silnie uzależniają psychicznie i fizycznie....piszę to z własnego doświadczenia, bo mam uzależnienie krzyżowe od alkoholu i leków (benzodiazepin). Benzodiazepiny udało mi się odstawić z pomocą lekarza, ale to nie było proste..więc uczulam na to co może się stać. Lekarze pierwszego kontaktu lekką ręką je przepisują ( to też wiem z własnego doświadczenia). A "magia" benzo jest duża, bo doraźnie likwiduje lęk na klika godzin, więc pokusa jest.
Najważniejsze to teraz pomóc organizmowi się regenerować. Pij dużo wody, kup magenz, witaminy z grypy B, potas. Tak jak koledzy wcześniej pisali w leczeniu alkoholizmu stosuję się terapię uzależnień, mitinigi AA i to jest najskuteczniejsze. Dobrze też zdobyć na początek jakąś wiedzę o alkoholiźmie ( internet, książki). Poczytaj o zasadzie 24 godzin i HALT. Uszy do góry..od lęku jeszcze nikt nie umarł, od picia tak.
Za tę wiadomość podziękował(a): Killazik

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alex75. Powód: Nazwa leku

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/28 18:52 #11

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2572
  • Otrzymane podziękowania: 2486
:-H Witaj na Trzeźwym Szlaku

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/28 20:39 #12

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1358
  • Otrzymane podziękowania: 1298
Witaj Mateusz :czesc:
Jestem Janek alkoholik




dzisiaj nie piję

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/28 21:25 #13

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2765
  • Otrzymane podziękowania: 5692
Witaj Mateusz na forum :czesc: .
Jestem Krysia alkoholiczka.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/29 19:08 #14

  • Powroty
  • Powroty Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 94
  • Otrzymane podziękowania: 293
Dawaj znak jak Ci idzie. Zapomniałem dopisać w metodach, że wypisanie się na tym forum też jest dobre ;)

Pzdr,
D
– Miau.
– Tak?
– To ja.
– Kto?
– Alkohol.
– Nie chce mi się z tobą gadać.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/30 09:20 #15

  • Killazik
  • Killazik Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 28
Nadal mam stany lekowe ale nie takie jak w dniu zalozenia tematu, wtedy byly najwieksze. Niech to sie wreszcie skonczy :( pije bardzo duzo wody oraz medytuje, polecam
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967, Powroty, Aknum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/30 11:04 #16

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Krok po kroczku, i z każdym dniem będzie lepiej. Abyś tylko się nie poddał i nie uległ pokusie sięgnięcia po alko.
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/30 11:49 #17

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8796
  • Otrzymane podziękowania: 18767
Cześć Mateusz. Stany lękowe to jeden z objawów ostrego zespołu abstynencyjnego, który trwa z reguły około dwóch tygodni. Trzeba je po prostu przetrzymać.
No chyba że lękom zaczną towarzyszyć jakieś omamy, halucynacje, drgawki padaczkowe - wówczas bezwzględnie należy skorzystać z pomocy lekarskiej.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/30 13:20 #18

  • Powroty
  • Powroty Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 94
  • Otrzymane podziękowania: 293
Trzymaj mocno Mateusz! Dobrze dajesz :D
– Miau.
– Tak?
– To ja.
– Kto?
– Alkohol.
– Nie chce mi się z tobą gadać.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/30 20:51 #19

  • Andrzej alkoholik
  • Andrzej alkoholik Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 281
  • Otrzymane podziękowania: 526
Cześć Mateusz. W moim chronicznym przypadku stany lękowe trwały ponad pół roku.. Męczarnie nie do opisania słowami. Jeśli takie stany utrzymują się dłużej, dobrze to z kimś skonsultować (z kimś kompetentnym) Jeśli w ogóle takie stany u ciebie wystąpiły, świadczy to o tym że piłeś długo i sporo. Żadko stany lękowe występują u alkoholików nie zaawansowanych. Takie "rewelacje" dotyczą najczęściej przypadków chronicznych (bardzo zaawansowane stadium choroby alkoholowej) Ja mając 26lat byłem jeszcze daleki od świadomości faktu w jakie bagno wpadłem. Serdecznie zazdroszczę ci, że do ciebie dotarło to wcześniej.
Pozdrawiam i 3maj się, to w końcu minie..

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/31 00:19 #20

  • Killazik
  • Killazik Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 28
Dzisiaj mialem bardzo zly dzien jesli chodzi o stany lekowe... Boze, Andrzej nawet nie chce sobie wyobrazac az tak dlugi czas.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/31 04:03 #21

  • Arbuz
  • Arbuz Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 230
  • Otrzymane podziękowania: 346
Cześć.
Ja oprócz alkoholizmu choruję również na nerwicę lękową. Jak już czułam że więcej lęku i napadów paniki nie zniosę, to po prostu poszłam do lekarza. Pozwoliłam sobie pomóc.
Po co się męczyć?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/31 06:24 #22

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2765
  • Otrzymane podziękowania: 5692

Dzisiaj mialem bardzo zly dzien jesli chodzi o stany lekowe... Boze, Andrzej nawet nie chce sobie wyobrazac az tak dlugi czas.

Myślę,że to sprawa indywidualna ,ile czasu trwają stany lękowe po odstawieniu alkoholu, ja np. wogóle nie kojarzę,żebym miała tak silne.Mateusz może faktycznie ,jeśli będą przedłużały się ,albo nasilały te stany,warto iść do lekarza,powiedz o co chodzi ,napewno dostaniesz pomoc jeśli taka jest potrzebna.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/31 08:07 #23

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Mati, a mógłbyś opisać co dokładnie czujesz ? W sensie jakie myśli temu towarzyszą oraz co się dokładnie dzieje (fizycznie) z Tobą?
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/31 08:41 #24

  • Andrzej alkoholik
  • Andrzej alkoholik Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 281
  • Otrzymane podziękowania: 526
W ramach małego "pocieszenia" dodam że akurat u mnie na stany lękowe wpływ miała pogoda.. Jak była ładna, było mi lepiej, jak gorsza - gorzej. Idz do lekarza, tyle nie spać ciągiem to niebezpieczne i zdecydowanie nie pomaga w abstynencji. Wygoogluj sobie dziś na spokojnie miejsca w pobliżu i w poniedziałek rano dzwoń się umówić na jakąś wizytę. Psychiatra, terapeuta uzależnień. Te dwie osoby mogą ci pomóc. Moja wyobraźnia nie ogarnia takiego stanu i jednoczesnej ciężkiej pracy fizycznej. Zadbaj o siebie. Łatwiej poszukać nowej roboty (gdyby nie zrozumieli) niż ponownie przechodzić to co teraz czujesz. Spokojnego dnia mimo wszystko.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/31 10:25 #25

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Andrzejku wątki Ci się musiały pomieszać, bo Mateusz nic nie wspomina o bezsenności i pracy fizycznej
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…
Za tę wiadomość podziękował(a): Andrzej alkoholik

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/31 11:30 #26

  • Killazik
  • Killazik Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 28
No pisalem przeciez ze mam termin u psychiatry pod koniec miesiaca :D

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/07/31 21:03 #27

  • Killazik
  • Killazik Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 28
Mialem bardzo ciezki czas od wczoraj wieczorem do dzisiaj rano. Spotkalem sie z trzema kumplami na chacie u jednego z nich, oni pili alkohol a ja wode :grin: nie proponowali mi alkoholu bo znali moja sytuacje a ja nie balem sie ze sie napije bo nie mam najmniejszej ochoty na ten terror od poczatku wiec luzik. Od pewnego momentu zaczalem czuc strach ktory towarzyszyl mi od kilku godzin az do czwartej rano. Poszedlem do domu i nie potrafilem zasnac az wkoncu postanowilem pojsc do szpitala. Oni mnie juz dobrze przez to znaja wiec zawiezli mnie 50 km do szpitala psychiatrycznego w Oldenburgu gdzie spedzilem noc, bylem juz tak zmeczony ze zasnalem, w towarzyszacym personelu medycznym moje strachy zawsze ulegiwaly, czulem sie przy nich bezpiecznie. Rano rozmawialem z lekarzem ktory powiedzial ze trzeba poczekac az zwolni sie miejsce i mi powiedzial ze moge zaczekac u nich lub jechac do domu i sprobowac najpierw z psychiatra, wybralem druga opcje. Teraz czuje sie juz o wiele lepiej ale leki czuje jedynie gdy o nich pomysle. Mam juz dosc :(

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/08/01 09:04 #28

  • Andrzej alkoholik
  • Andrzej alkoholik Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 281
  • Otrzymane podziękowania: 526
To fakt. Pomyliłem wątki. Ten post miał być skierowany do innego Mateusza. Przepraszam za zamieszanie^^)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/08/01 09:58 #29

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Cześć Mati, wyobrażam sobie jak musi być Ci ciężko. I co teraz? 25 sierpnia dopiero masz tą wizyte u psychiatry? czy cos wcześniej się uda?
Wiem, ze jesteś wyczerpany i masz już tego dość, ale nie poddawaj się. Ten stan nie będzie trwał wiecznie.
Jesteśmy z Tobą, trzymaj się!
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…
Za tę wiadomość podziękował(a): Jajo-Bajo, Killazik

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/08/01 11:55 #30

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 15443
  • Otrzymane podziękowania: 20920
Witaj Killazik :czesc:
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/08/02 19:34 #31

  • Killazik
  • Killazik Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 28
Sluchajcie, od trzech dni czuje praktycznie strachy przez caly czas, mam nadzieje, ze to oznacza peak i bliski koniec moich meczarni. Czy to jest normalne? Kupilem sobie magnez, potas, witamine B, krople uspokajajace i herbatke na sen i nerwy bo mnie to juz serdecznie wkurzac zaczyna. Oczywiscie nie ma mowy o piciu...
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/08/02 20:04 #32

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Siema, no ale są chyba jakieś momenty kiedy na chwile odciągasz uwagę od lęku? Ja na takim zejściu alkoholowym często starałem się odwrócić swoją uwagę jakimiś głupotami na Youtubie. Nie zawsze oczywiście się udawało. Miałem wtedy lęki, że zaraz dosłownie umrę albo pikawa przestanie mi pracować. Później jak zasypiałem i mnie wyrywało ze snu, to dosłownie zdawało mi się, że czuje jak ktoś chodzi po mieszkaniu, czyli do tego lęku doszedł jeszcze strach.. przed duchami xD Teraz jak sobie o tym przypominam to az mi się w głowie nie mieści, żeby dorosły chłop do takiego stanu się doprowadził, aby bać się duchów i panikował że zaraz umrze. Wracam do tych myśli, tylko po to aby przypomnieć sobie jak wyniszczający jest alkohol. Ojjj nigdy więcej, nawet trochę nie tęsknie za alko i nie chciałbym zepsuć tego obecnie stabilnego stanu organizmu i psychiki.
Musisz przetrwać ten koszmar mordko i co by się nie działo - nie sięgać po alko, bo wrócisz do punktu wyjścia.
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/08/02 20:12 #33

  • Killazik
  • Killazik Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 28

Siema, no ale są chyba jakieś momenty kiedy na chwile odciągasz uwagę od lęku? Ja na takim zejściu alkoholowym często starałem się odwrócić swoją uwagę jakimiś głupotami na Youtubie. Nie zawsze oczywiście się udawało. Miałem wtedy lęki, że zaraz dosłownie umrę albo pikawa przestanie mi pracować. Później jak zasypiałem i mnie wyrywało ze snu, to dosłownie zdawało mi się, że czuje jak ktoś chodzi po mieszkaniu, czyli do tego lęku doszedł jeszcze strach.. przed duchami xD Teraz jak sobie o tym przypominam to az mi się w głowie nie mieści, żeby dorosły chłop do takiego stanu się doprowadził, aby bać się duchów i panikował że zaraz umrze. Wracam do tych myśli, tylko po to aby przypomnieć sobie jak wyniszczający jest alkohol. Ojjj nigdy więcej, nawet trochę nie tęsknie za alko i nie chciałbym zepsuć tego obecnie stabilnego stanu organizmu i psychiki.
Musisz przetrwać ten koszmar mordko i co by się nie działo - nie sięgać po alko, bo wrócisz do punktu wyjścia.

Dzieki za odpowiedz :) a ile to u ciebie trwalo? Bo u mnie juz poltora miesiaca... W polowie tego czasu wypilem trzy browary

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/08/02 20:33 #34

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
2 dni tak na ostro, a później ze 4 dni takiego doła kompletnego i rozbicia. Każdy inaczej dochodzi do siebie, ale też ma inną kartotekę związaną z piciem ;p Ja miałem tak, ze 2 tygodnie nie piłem, ale potem cug 3,4 dniowy i to tak na ostro. Później na nowo odbudowanie się, sport, dieta itd, żeby ponownie spektakulatnie zachlać i wszystko zniszczyć. Są tacy mocarze, co mieli nieprzerywanego chlania rok, wiec dochodzili do siebie z miesiąc/dwa.
Trzeba też zwrócić uwagę na to, że niekoniecznie Twój problem może być spowodowany piciem alkoholu tylko to sprawa innej natury. Do 25 sierpnia jeszcze sporo czasu;/ Nie dało rady wykombinować wcześniejszej wizyty u psychiatry? prywatnych jest całkiem sporo
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Mateusz29l.

Stany lekowe po odstawieniu alkoholu 2022/08/02 21:01 #35

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 6466
  • Otrzymane podziękowania: 11274
Killazik, nie musisz cytować całych wypowiedzi, wystarczy że użyjesz nick osoby do której się odnosisz.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3