Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

Jestem na początku swojej drogi...

Więcej
2022/05/10 10:33 - 2022/05/10 10:33 #36 przez Kama80
Kama80 odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
Witam serdecznie: :ymhug:
Jutro minie miesiąc od kiedy nie piję zwyciesteoe
Poczyniłam bardzo ważny dla mnie krok, zapisałam się na terapię do poradni uzależnień, w poniedziałek mam pierwsze spotkanie.
Daję sobie radę, bez większych problemów, ale trochę czytałam forum i wiem, że po terapii można inaczej spojrzeć na rzeczywistość, że sama abstynencja to nie to samo co trzeźwienie. Mam nadzieję na nazwijmy to "lepsze życie". Chciałabym nauczyć się ŻYĆ, nie wegetować, cieszyć się, nie myśleć tak często o alkoholu i pozornym wyluzowaniu. Niektórzy z Was zalecają terapię i/lub mityngi AA. Czy wystarczy, jeśli będę uczęszczała tylko na terapię? Od kilku lat leczę się u psychiatry na depresję, podczas ostatniej wizyty dopiero przyznałam się, że jestem alkoholiczką. Jestem "świeża" stąd tyle moich pytań i wątpliwości.
Dziękuję serdecznie, że jesteście :czesc:
Kama, alkoholiczka
Ostatnia edycja: 2022/05/10 10:33 przez: Kama80
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Katarzynka77, Alex75, Krysia 1967, dzordzklunej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/05/10 11:38 - 2022/05/10 11:38 #37 przez Kama80
Kama80 odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
No i niestety po rozmowie z bliską mi osobą odwołałam spotkanie ((dusze
Ostatnia edycja: 2022/05/10 11:38 przez: Kama80

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/05/10 11:45 #38 przez dzordzklunej
dzordzklunej odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
Dlaczego?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/05/10 11:54 - 2022/05/10 11:56 #39 przez GosiaAA
GosiaAA odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
"Poczyniłam bardzo ważny dla mnie krok, zapisałam się na terapię do poradni uzależnień, w poniedziałek mam pierwsze spotkanie."

Napisałaś dla MNIE, dlaczego druga osoba miała wpływ na Ciebie?
Ostatnia edycja: 2022/05/10 11:56 przez: GosiaAA

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/05/10 12:07 #40 przez Moni74
Moni74 odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
Dlaczego słuchasz innych osób, skoro Ty wiesz najlepiej, czujesz i wiesz, że decyzja z terapią jest ważna? Co jest dla Ciebie ważniejsze, Ty, Twoje leczenie, Twoje życie czy zdanie innych ludzi?
Przepraszam, ale laikom nigdy nie pozwoliłabym na wtrącanie się do moich decyzji. Zresztą ja mało kogo słucham i dobrze na tym wychodzę. Przesiewam ziarna od plew.

Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: jerzak, marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Szpak
2022/05/10 12:35 #41 przez Szpak
Szpak odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
Odradzać terapię może tylko o soba o złych intencjach albo zupełnie pozbawiona wiedzy w temacie choroby. Jakiejkolwiek.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/05/10 14:18 #42 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...

... jestem po 40,
jestem dyrektorem,
mam tytuł naukowy
i wszystko wskazuje na to, że jestem alkoholiczką.
Wszystko Kami @};- wskazuje - lecz bliska osoba sądzi inaczej i to burzy Twoje spostrzeżenia?
Przestałaś mieć problem z alkoholem :ymdevil:
czy obawiasz się, że stracisz w niektórych kręgach swój prestiż? :-?
A może ktoś bliski boi się, że straci swój?
Wg. mnie można wybrać taką formę terapii i jej miejsce, które gwarantują anonimowość. :-BD
Wielu ludzi nie rozumie, że wartość człowieka nie zależy od tego:
kim jest, ile posiada dóbr, na co choruje, z kim się zadaje, co jada, co lubi, ...
- lecz jakim człowiekiem jest.
Jednym słowem wnętrze, a nie zewnętrzna otoczka.
Jeszcze prościej: nie "szata" zdobi człeka.
Ci, którzy tego nie rozumieją - nie zrozumieją Twego problemu z alkoholem.
Poza tem, no jak Ty - pani dyrektor, mgr - może i zarazem inż., albo dr czy nawet prof.
- może być alkoholiczką? To nie możliwe.
MOŻLIWE. l-)
Twoja wartość - to Twoje wnętrze, Twoja własna ocena siebie.
To Ty ją ustalasz - nikt inny.
Wyobraź sobie, że jesteś zadowolona z życia, spokojna, a tu jakaś pani czy pan mówi Ci:
jesteś do niczego.
Kupujesz to?
Bo ja nie kupuję takich komplementów bnggfgbfb nie z pychy i zarozumiałości lecz dlatego,
że na moją wartość mam wpływ tylko ja.
I żadna pierdołka nie wpędzi mnie do dołka - bo bym za szybko osiwiał. :lol:
Kami - bierz poprawkę na to co mówią inni.
Bądź sobą i miej swoje zdanie. ^:)^
To jest wyraz szacunku do samego siebie. :-BD
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Tomoe, marcin, dzordzklunej, Magda123

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Szpak
2022/05/10 14:47 #43 przez Szpak
Szpak odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...

Wielu ludzi nie rozumie, że wartość człowieka nie zależy od tego:
kim jest, ile posiada dóbr, na co choruje, z kim się zadaje, co jada, co lubi, ...
- lecz jakim człowiekiem jest.
Jednym słowem wnętrze, a nie zewnętrzna otoczka.
Andrzeju, z całym szacunkiem dla Ciebie ale nie zgodzę się z takim twierdzeniem. Tzn. wg mnie nie jest to prawda uniwersalna. Dla niektórych jest tak jak piszesz ale dla innych wręcz przeciwnie. Czy mamy prawo do wartościowania tych postaw? Nie bardzo wg mnie. Ja mam taki system wartości ktoś ma inny. Dopóki swoim postępowaniem i myśleniem nie krzywdzi innych osób ma do niego prawo. Piszę to dlatego, że znam osoby które wolałyby "umrzeć" niż spaść z piedestału na którym się znajdują. Fasada najważniejsza. I niech im tam będzie na zdrowie. Oczywiście z alkoholizmem często jest tak, że sam alkoholik do końca wierzy w swój "autorytet" i w to, "że nikt nie wie" podczas gdy w rzeczywistości jest zupełnie inaczej ale to inny temat. Pozdro :-).

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/05/10 14:52 #44 przez szekla
szekla odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
A ja myślę, że ta bliska Ci osoba wcale nie musiała Cię długo namawiać na zmiane zdania, że to chyba jeszcze nie Twój czas.
Nie chcesz pić a nawet nie raczyłas spróbować zdrowieć. To Twoje zdrowie i zabawa z Ośrodkiem Leczenia Uzależnień.
To niespełna godzina, czas, w którym tak szybko zmieniłas zdanie. Świadczy tylko o tym jak słabą jesteś osobą, jak mocno ulegasz wpływom innych.

Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Jurek, freelander, Alex75, marcin, dzordzklunej, Szpak

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/05/10 15:51 #45 przez Kama80
Kama80 odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
To wszystko prawda

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/05/16 09:33 - 2022/05/16 09:40 #46 przez Kama80
Kama80 odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
Witam :)
Minął kolejny trzeźwy weekend.
Trochę rozpamiętuję palenie fajek, mija już ponad dwa miesiące od kiedy rzuciłam.
Póki co, nie odczuwam potrzeby picia alkoholu, niech ta chwila trwa.
Porozmawiałam, ze swoją przyjaciółką o swoim problemie, jej mąż nie pije już 9 lat. To była bardzo miła rozmowa.
W niedzielę pierwszy raz od 18 lat przejechałam rowerem z mężem parę km.
To był dobry weekend.
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę sobie i Wam 24 godzin :-BD @};-
Ostatnia edycja: 2022/05/16 09:40 przez: Kama80
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Alchemia, Katarzynka77, marcin, Krysia 1967, Emily3022

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Szpak
2022/05/16 11:47 #47 przez Szpak
Szpak odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
Wszystko super, ale jak już tu ktoś na forum napisał: nie jest sztuką nie pić kiedy się pić nie chce, ale wtedy kiedy dopada głód alkoholowy. Musisz mieć świadomość, że ten moment nadejdzie, bez wątpienia. I co wtedy? Jak się przygotujesz, co zrobisz żeby nie być bezradną wobec naprawdę poważnego przeciwnika jakim jest głód alkoholowy?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/05/16 12:23 #48 przez Emily3022
Emily3022 odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
swietnie wiesci Kama...
tak weekendy bez alko sa piekne..i oby takie juz zostaly do konca zycia:)
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/05/16 16:22 #49 przez Kama80
Kama80 odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...

Wszystko super, ale jak już tu ktoś na forum napisał: nie jest sztuką nie pić kiedy się pić nie chce, ale wtedy kiedy dopada głód alkoholowy. Musisz mieć świadomość, że ten moment nadejdzie, bez wątpienia. I co wtedy? Jak się przygotujesz, co zrobisz żeby nie być bezradną wobec naprawdę poważnego przeciwnika jakim jest głód alkoholowy?
To się okaże jak nadejdzie. Dziękuję za wypowiedź :czesc:
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Emily3022

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Szpak
2022/05/16 18:58 #50 przez Szpak
Szpak odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...

To się okaże jak nadejdzie.
Można i tak. Szkoda. Ale rób jak uważasz.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/05/24 17:00 - 2022/05/24 17:04 #51 przez Emily3022
Emily3022 odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
oczywiscie, ze wartosc jest we wnetrzu..tyle ze ten swiat jest tak zmaterlializowany, ze oceniamy po pozorach.i konczy sie to tak jak dzis slyszalam w wykladzie na TED...wiekszosc ludzi spedza nadgodziny w pracy, ktorej nie lubi, aby zaranbic na rzeczy , ktore musi kupc aby dorownac, lub pokazac sie osobom, ktorych nienawiidtzi,,i potem sie dziwimy, ze ludzie wpadaja w nalogi?:(
ja sie nie dziwie,,taki mamy srodowisko i ludzie sobie sami swoim egoizmem takie stworzyli.
Kamusia trzymaj sie mocno, dobrze zr masz wsparcie w mezu gdy obydwoje ids do celu to jest latwiej.
Madry krol Salomon kiedys powiedzial, lepiej jest dwom niz jendemu.gdyz gdy jeden upadnie, drugi go podniesie itd...:)
Wiec wspierajcie sie i motywujcie nwazajem:)
Serdecznie wam tego zycze:)
Ostatnia edycja: 2022/05/24 17:04 przez: Emily3022
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin, Kama80

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/05/31 17:51 #52 przez Kama80
Kama80 odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
Witam serdecznie.
Czy może ktoś mi podpowiedzieć czy aplikacja I am sober jest płatna? Chciałam zainstalować, ale wyskakiwały mi jakieś opłaty i tylko 7 dniowy okres próbny darmowy.
Z góry dziękuję za info.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/05/31 18:27 #53 przez Tr0piciel
Tr0piciel odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
Cześć Kama80 :czesc:
Próbowałem I am sober i zrezygnowałem właśnie przez opłaty. I chyba tak, jak napisałaś darmowy jest tylko tydzień, a przynajmniej w nie okrojonej wersji.
Obecnie używam EasyQuitDrinking od około miesiąca i wciąż działa :-BD bez opłat.
Michał, alkoholik

By dojść do źródła, trzeba płynąć pod prąd.
S. J. Lec

Michał, alkoholik
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Kama80

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/06/01 05:53 - 2022/06/01 05:58 #54 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...

oczywiscie, ze wartosc jest we wnetrzu..tyle ze ten swiat jest tak zmaterlializowany,
ze oceniamy po pozorach.i konczy sie to tak jak dzis slyszalam w wykladzie na TED...wiekszosc ludzi spedza nadgodziny w pracy,
ktorej nie lubi, aby zaranbic na rzeczy , ktore musi kupc aby dorownac, lub pokazac sie osobom, ktorych nienawiidtzi,,

i potem sie dziwimy, ze ludzie wpadaja w nalogi?:(

ja sie nie dziwie,,taki mamy srodowisko i ludzie sobie sami swoim egoizmem takie stworzyli.
Emily :ymhug: bardzo słuszna refleksja
Jednak nie usprawiedliwiajmy ludzi za to, że wpadają w nałogi, bo nie potrafią dorównać innym swym stanem posiadania.
Kto im każe brać udział w tym wyścigu szczurów?
Ich egoizm.
Nie potrafią tego dostrzec i tak niejeden przeżyje całe życie w chęci licytowania się z idiotami.
Zadziwiające i smutne jest, że takich ludzi jest zdecydowana większość w krajach dobrze rozwiniętych.
Tam gdzie przeważa bieda - ludzie nie rywalizują ślepo lecz traktują siebie na równi.
Mają inne spojrzenie na siebie, na wartości duchowe - na drugiego człowieka. Nie są zawistni i zakłamani.
My, alkoholicy chcący zdrowieć mamy szansę stanąć w prawdzie o sobie - ocknąć się i wyłamać z tego "piekła" na ziemi.
Mamy szansę zobaczyć co tak na prawdę ważne jest w życiu - dojść "prawdy".
Do innych powoli dotrze, że swoim konsumpcjonizmem skazują swoje wnuki na zagładę.

Ale dzisiaj - kto się tym przejmuje czym będą ludzie oddychać za 50-100 lat.
Kapitalista dążący za zyskiem? Człowiek dążący do pławienia się w zbytku, posiadaniu co raz lepszych dóbr?
Ja mam używać życia póki żyję. ((dusze Pal diabli innych, co mnie to obchodzi.
I mamy jak mamy - ślepy konsumpcjonizm napędzający gospodarkę rynkową.
Błędne koło, które przerwać może tylko poważna katastrofa klimatyczna.
Jedno, co mogę zmienić i nie "cierpieć" - to zrozumieć, co mi tak na prawdę dzisiaj w życiu jest niezbędne.
Nie zazdrościć bogatym czy parweniuszom - żyć swoim spokojnym tempem olewając szpanerów. :lol:
I tego życzę Tobie Emily, Kamie i wszystkim zdrowiejącym z nałogów. :-BD
Pogody ducha. %%-
Ostatnia edycja: 2022/06/01 05:58 przez: andrzejej
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin, Kama80, Aknum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/06/11 06:39 #55 przez Kama80
Kama80 odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
Witam serdecznie.
Dziś 2 miesiące mojego nie picia.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
Kama
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: williwilli55, marcin, Krysia 1967, dzordzklunej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/06/11 06:56 #56 przez williwilli55
williwilli55 odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
Tak trzymaj :-BD

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/06/13 06:34 #57 przez Kama80
Kama80 odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
Witam:)
Byłam wczoraj na grillu. Bezalkoholowym. Spotkałam się z mężem mojej przyjaciółki. On nie pije od 7 lat (przyznał się, że był uzależniony), inspiracją dla niego było dwóch kumpli z pracy, którzy byli już na dnie, a rzucili alkohol. Sam odstawił alkohol. Nie korzystał z żadnej pomocy. To była bardzo potrzebna mi rozmowa, rozmawialiśmy długo. Dużo mi to dało. Zalałam go morzem pytań. Na wszystkie odpowiedział. Bardzo się cieszył, że podjęłam taką decyzję i zapewnił, że w każdej chwili, w chwilach kryzysu, zawsze będzie mnie wspierał. Mój mąż nadal nie pije żadnego alkoholu, a przyjaciółka ze wzgląd na mnie także sączyła z nami pepsiochę i soki. A muszę powiedzieć, że zakusy były, żeby kupić piwo na to spotkanie.
Poza tym niestety wróciłam do fajek (nie paliłam 4 miesiące), ale nadal mam nadzieję, że rzucę. Mam w planie jutro znów kupić wspomagacz, żeby przestać. Sama z siebie nie potrafię. Alkohol jednak wydaje mi się łatwiej było odstawić.
Cieszę się, że mam wsparcie u najbliższych mi osób.
Dziękuję wszystkim z tego forum, czytam codziennie. W sobotę minęło 2 miesiące abstynencji.
Pozdrawiam serdecznie
Kama
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/06/13 07:11 - 2022/06/13 07:12 #58 przez Krysia 1967
Krysia 1967 odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
Super,gratuluję Ci tych dwóch miesięcy bez alkoholu,dasz radę i z fajkami.
Ja,, rzucałam" trzy razy,ostatniego papierosa zapaliłam jakieś 14 lat temu,pomogły mi gumy do żucia z apteki i landryny ,śmieję się,że miałam je wszędzie :lol: ,mąż złościł się,ze gdzie nie wsadzi rękę tam klejący cukierek :lol: ,ale pomogło, nie palę do dziś :-BD .
Fajnie,że grill odbył się bez alkoholu,czemu kiedys mi się grill kojarzył odrazu z alkoholem :-? ,juz teraz wiem,że można i bez,czasami robimy z dziećmi i wnukami i jest super,nie trzeba obiadu gotować :lol: i jest miła atmosfera 3aa , a kiedyś był pretekst, że gril to można x_x .
Fajnie, że jesteś życzę Ci kolejnych 24 godzin i konsekwencji w ,,rzceniu "fajek,kiedy przyjdzie na to czas @};-
Ostatnia edycja: 2022/06/13 07:12 przez: Krysia 1967
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin, Kama80

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/06/13 08:06 #59 przez Kama80
Kama80 odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
Dziękuję Krysiu @};-
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/06/13 08:38 #60 przez MatiX83
MatiX83 odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
Cześć Kama80
Też mam znajomego co nie pije 19 lat ,a drugi 3 lata , nie piją tylko dzięki sobie i żyje im się całkiem dobrze. Więc spokojnie da się. Też są dla mnie w pewnym sensie inspiracją takie przykłady bo tutaj na forum jednak nie wszyscy rozumieją ,że w AA zle się czuję ,i wiem,że to nie dla mnie. Najważniejsze to czuć się dobrze w naszym trzezwym życiu. Szkoda ,że do fajek wróciłaś , to chyba nie był dobry pomysł :/ gratuluje Ci dwóch miesięcy w trzezwości , to już sporo czasu.

31.01.2022r
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Kama80

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/06/13 09:23 #61 przez Kama80
Kama80 odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
Dziękuję Mati.
Właśnie już zakupiłam tabletki wspomagacze na rzucenie palenia. Muszę się wziąć w garść. Dam radę. Oby tym razem na zawsze.
Pozdrawiam serdecznie:)
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: MatiX83

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/06/13 10:35 #62 przez Jajo-Bajo
Jajo-Bajo odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
Cześć Kama.
Fajki jest znacznie trudniej rzucić niż alkohol, są wyżej w klasyfikacji produktów uzależniających od alkoholu.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Kama80

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/06/13 11:05 #63 przez chillout91
chillout91 odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
Kama, wszystko małymi krokami. ;) Fajki nie są aż tak destrukcyjne, jak alkohol. Ja korzystam z elektryka, jednak w niedalekiej przyszłości chcę z niego zrezygnować. Niemniej na te chwilę skupiam się na rezygnacji z alko. Nie wszystko na raz. ;)
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Kama80

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/07/11 09:44 #64 przez Kama80
Kama80 odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
Witam serdecznie.
Dziś mija 3 miesiące mojego trzeźwego życia. Chwilami nie jest łatwo, ale daję radę.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie
Kama
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: siwy, jerzak, Katarzynka77, jankes12, Krysia 1967, karencja, Aknum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/07/11 10:40 #65 przez Aknum
Aknum odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
gratulacje :YMAPPLAUSE: , tak trzymaj Kobietko:)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/07/11 16:58 #66 przez Kama80
Kama80 odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
Dziękuję serdecznie @};-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/08/11 06:03 #67 przez Kama80
Kama80 odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
Witam serdecznie
Dziś mija 4 miesiące mojego nie picia. Jest dobrze. Daję radę. Oby tak trwało.
Pozdrawiam wszystkich
Kama
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Jurek, siwy, andrzejej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/08/11 06:10 #68 przez Krysia 1967
Krysia 1967 odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
Super :-BD i trzymaj tak dalej @};-
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Kama80

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/09/07 19:48 #69 przez Ada1906
Ada1906 odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
I tak trzymać dalej, pozdrawiam
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Kama80

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/09/11 08:44 - 2022/09/11 08:45 #70 przez Kama80
Kama80 odpowiedział(a) w temacie Jestem na początku swojej drogi...
Witam
Dziś mija 5 miesięcy. Czuję się bardzo dobrze. Nie mam większych głodów. Jestem z siebie dumna. I niech to wszystko trwa.
pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie  ​​​​
Ostatnia edycja: 2022/09/11 08:45 przez: Kama80 Powód: Poprawka
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: andrzejej, jerzak, jankes12, marcin, Krysia 1967, Jajo-Bajo, Kuba78, Ada1906

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.