Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

Na właściwej drodze

Więcej
2023/01/22 13:04 - 2023/01/22 13:07 #36 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
A czy ja gdzieś napisałam że było lekko, łatwo i przyjemnie? Nie, często było ciężko, trudno i boleśnie. Ale było warto. 
Łatwo to jest sięgnąć po kieliszek, papierosa, tabletkę czy kilo krówek, żeby przez chwilę poczuć złudną ulgę. Ale to żadnych problemów nie rozwiązuje. 
Ostatnia edycja: 2023/01/22 13:07 przez: Tomoe
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: jerzak, darek70, marcin, Krysia 1967, Swistak, Ania14luty

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/22 14:01 #37 przez Swistak
Swistak odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Darek 70 powiem tak. 18 miesięcy nie piłem to mój rekord ale to były dla mnie ciężkie miesiące. Stąd nie rozumiałem waszego statu zadowolenia. Może to wina depresji. W każdym bądź razie nie poddaje się i wstaje na nowo na kolana. Chcę żyć wreszcie i cieszyć się życiem.. Dlatego czerpie z waszego doświadczenia.

Wszystko jest trudne nim stanie się proste

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/22 14:39 #38 przez marcin
marcin odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Życie to nie tylko porażki, ale też sukcesy i zauważanie drobnych radości. Pada śnieg? To dobrze, dzieciaki mają radochę. Świeci słońce i jest gorąco? Od tego jest lato, że ma być ciepło, no i na plażę można iść 

Mój pierwszy rok był trudny. Później robiło się coraz łatwiej, co nie znaczy, że moje życie jest usłane różami. Jak pisałem, warto w gorszych chwilach spojrzeć na pozytywy. Na to, że dalej nie piję, że mam pracę, dach nad głową i co do miski włożyć itd

Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: darek70, Krysia 1967, Swistak, Ola 38, Ania14luty

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/22 17:38 - 2023/01/22 17:40 #39 przez Swistak
Swistak odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Nie mówiłem tego by się użalać ale chciałbym żeby każdy zrozumiał że po zapiciu jest bardzo trudno szczególnie po 18 miesiącach po 7 miesiącach kiedy starasz się i robisz wszystko żeby było dobrze a co niektórzy rzucają ci kłady pod nogi niestety choroba alkoholowa jest chorobą osób nadwrażliwych nie poradziłem sobie przyznaję się szczerze nie zadzwoniłem do żadnego przyjaciela a trudnym momencie dlatego dlatego zapiłem no mam nadzieję że wyciągnę z tego wniosku i będzie coraz lepiej taką refleksją chciałem się podzielić na dzisiejszy wieczór Dziękuję wam bardzo

Wszystko jest trudne nim stanie się proste
Ostatnia edycja: 2023/01/22 17:40 przez: Swistak
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Ola 38

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/22 20:28 #40 przez Ola 38
Ola 38 odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Witam,
Pisałeś kiedyś że miałeś pasję jakąś???
Dobrze kojarzę ? Jaka pasja??

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/23 02:02 #41 przez Swistak
Swistak odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Tak Olu. Pozwól jednak że się przedstawię. Mam na imię Artur i jestem alkoholikiem   Tak ja nadal mam te pasje a są nią gra na gitarze elektrycznej. Zostawiłem to dla związku i to był błąd. Każdy człowiek powinien się samorealizować. Mieć swój cel , pasje. Ja to odstawiłem. Owszem to nie był powód do zapięcia ale tak się stało.. Nie. płacz na rozlanym mlekiem. Tak jak pisałem, jestem na detoksie 3 dzień i z tego się cieszę że jednak potrafię się wziąć w garść i dalej pójść na terapię. Pozdrawiam 

Wszystko jest trudne nim stanie się proste
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Ola 38

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/23 06:48 #42 przez Ola 38
Ola 38 odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Witaj,
Bardzo fajna pasja Wracaj na trzeźwy szlak
Pozdrawiam serdecznie 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Swistak

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/23 11:55 #43 przez dromax
dromax odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
SWISTAKU - Bardzo dobrze, że skończyłeś z tzw. "partnerką"/ Bo któż to jest "partnerka"? Przecież to ni pies ni wydra! Nie jest to żona przecież.
Jak tak Ciebie czytam, to jakbym wyczytał w WIELKIEJ KSIĘDZE. że tacy nieszczęśnicy istnieją!
Ja mogę o sobie napisać, że ja się zafascynowałem ruchem AA do tego stopnia, że nie piję od 30 lat!
Nie tylko AA ale też różnego rodzaju terapiami. Ale zdecydował powrót do BOGA, do źródeł mojej wiary.
No i nastąpiło uzdrowienie z alkoholizmu. Całkowite wyzdrowienie. Taki CUD! Poczytaj co pisze TOMOE.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/24 00:43 - 2023/01/24 01:11 #44 przez siwy
siwy odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Tak... na początku była walka  o 6 godzinną trzeźwość, taka skrócona wersja 24 godzin. Wtedy moco walczylem nie o swoją trzeźwość,  ale aby się nie napić. Dziś z perspektywy widzę jak wiele razy byłem na krawędzi i nieweiele brakło abym zapił.
Praca z terapeutką, chodzenie na grupę wsparcia, moja chęć zerwania z nałogiem i bycia trzeźwym spowodowały, że sytuacja zaczeła się normować, a każdy miesiac przynosił coraz większą stabilizacje emocjonalną i budował pewnosc siebie, a zarazem zrozumienia swoich ograniczeń i słabości.
Dziś moja trzeźwość jest stabilna, a radość juz nie wynika z samego faktu, że nie piję,  ale z jakości życia jakie prowadzę miedzy innymi dzięki trzeźwości.
Pozdrawiam i konsekwencji Ci życzę i przejścia na drugą stronę trzeźwości gdzie nie ma walki o kazdy trzeźwy dzień, gdzie nawet nie ma już radosci z faktu, że jest sie trzezwym, ale jest ogromna satysfakcja z tego jakie życie człowiek buduje i kim się staje będąc trzezwym.

ps.
Dromax Twoj bóg pewnie teraz wstydzi się że ma takiego wyznawce. Myślę,  że więcej dla niego robisz czarnego pijaru i robisz mu tzw. niedzwiedzią przysługę niż glosisz dobre słowo w jego imieniu.

 

Kiedy myślisz, że już nie możesz to nie musi oznaczać, że nie możesz, kiedy myślisz, że możesz, to równie dobrze możesz się mylić. Mów swoim myślą sprawdzam, ponieważ, to nie myśli budują nasze życie, ale nasze dzialania lub ich brak.
Ostatnia edycja: 2023/01/24 01:11 przez: siwy
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: jerzak, Krysia 1967, Swistak, Ania14luty

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/24 06:23 #45 przez Swistak
Swistak odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Moi drodzy. Postanowiłem tu dzielić się przede wszystkim swoim emocjami. I dziś nie najlepszy mam dzień ale go akceptuje. Mimo że jestem 4 dzień na detoksie przewijania się tu mnóstwo emocji wśród ludzi , zaczeło to takźe odziaływać na mnie po rozmowie z matką. 
Nie zapominam jednak że to ja piłem a nie ona. Ciężko przyjąć winę na siebie , ponieść konsekwencje , to bolesne ale przecież w bólach rodzą się dobre rzeczy. Dziś nie pije 4 dzień nie dlatego że jestem pod kloszem ale dlatego że ja naprawdę tego nie chcę. Z Pogodą Ducha i do usłyszenia 

Wszystko jest trudne nim stanie się proste
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: andrzejej, marcin, Krysia 1967, Ania14luty

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/24 08:15 - 2023/01/24 08:16 #46 przez siwy
siwy odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Konsekwencje picia jeszcze nie raz i nie dwa będą się odzywać i trzeba przez to przejść i mieć świadomość,  że kolejne picie spowduje jeszcze większe komplikacje i konsekwencje.
Dziś nie pijesz bo chcesz, jednoczesnie bo jesteś pod kloszem. I tego musisz mieć świadomość,  a życie powie sprawdzam jak będziesz już w realu, kiedy trzeba bedzie umieć powiedzieć nie.
I o tym pamietaj i organizacyjnie i mentalnie się do tego przygotuj 
Pozdrawiam i życzę konsekwencji.

Kiedy myślisz, że już nie możesz to nie musi oznaczać, że nie możesz, kiedy myślisz, że możesz, to równie dobrze możesz się mylić. Mów swoim myślą sprawdzam, ponieważ, to nie myśli budują nasze życie, ale nasze dzialania lub ich brak.
Ostatnia edycja: 2023/01/24 08:16 przez: siwy
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin, Krysia 1967, Swistak

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/24 10:17 #47 przez dromax
dromax odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
SIWY - ty przestań się czepiać Mojego BOGA! Ale piszesz z małej litery - czyli to jakiś inny bóg - nie MÓJ!
Te twoje indywidualne uwagi do mnie - daruj sobie!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/24 14:21 - 2023/01/24 14:52 #48 przez siwy
siwy odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Ta...
twoj bóg jest jest nie tylko z duzej litery, ale i naj... naj... naj.... niech i tak będzie,  że twoje jest naj razem z bogiem i całą reszta, twojej wiary

Spoko mój może być z małej i nie musi być naj... o ile  gdzieś tam jest. Ja mam nadzieję,  że bóg jesli jest nie ma przetośnietego ego i nie jest malostkowy i nie potrzebuje, aby go pisać z duzej litery, trzcic jego imię  i takie tam ludzkie śmiesznostki, które wymyslilismy.

Jeśli jeszcze do Ciebie nie dotarlo co piszą inni na temat szacunku do innych ludzi, którzy są partnerami partnerów,  lub partnerkami partnerów, czy potrafią ich wspierać czy nie to już inna historia, człowiekowi który nie czyni drugiemu krzywdy należy się szacunek bez względu w co wierzy, w jakim związku jest i czy potrafi wspierać alkoholika czy nie, to pewnie nie dotrze.
Cóż nie udało się,  ale nikt nie powie, ze nie próbowałem.

 

Kiedy myślisz, że już nie możesz to nie musi oznaczać, że nie możesz, kiedy myślisz, że możesz, to równie dobrze możesz się mylić. Mów swoim myślą sprawdzam, ponieważ, to nie myśli budują nasze życie, ale nasze dzialania lub ich brak.
Ostatnia edycja: 2023/01/24 14:52 przez: siwy
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: jerzak, Ola 38

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/24 16:57 #49 przez Stary_Kuń
Stary_Kuń odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Dromax.
Czym jest twój bóg to sam pokazałeś. 
Swoimi komentarzami.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/24 17:33 #50 przez Alex75
Alex75 odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Proszę tą dyskusję przenieść do wątku Dromaxa i tam kontynuować.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/27 09:53 #51 przez Swistak
Swistak odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Moi drodzy proszę Was bardzo aby w moim wątku nie kłócić się w temacie pojmowania Boga. Nasze ludzkie umysły nie pojmują jego istoty. Bez wątpienia według mnie i to moje zdanie jest DOBREM.

Wszystko jest trudne nim stanie się proste
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: szekla, jerzak, Alex75, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • antek31
2023/01/27 10:02 - 2023/01/27 10:06 #52 przez antek31
antek31 odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Świstak, każdy niech wierzy w co chce, każdego osobista sprawa. Tu chodzi o użytkownika o nazwie dromax, który strasznie wierzący w Boga jest, a ma poczucie wyższości nad wszystkimi, a czynnego alkoholika raz nazwał palantem.
Plus wierzy w wyzdrowienie całkowite z alkoholizmu, a partnerów nazywa ni psami ni wydrami, czyli mówiąc krótko to takie nico.
Ostatnia edycja: 2023/01/27 10:06 przez: antek31

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/27 15:30 #53 przez Swistak
Swistak odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Część antek  no tak przyznaję Ci rację. Niestety nie mamy wpływu na to jacy ludzie i z jakimi poglądami tu się logują. Od tego są moderatorzy.
Ja zalogowałem się bo wasze doświadczenia pomagają mi w trzeźwieniu a nie mam go obecnie za długo bo po 3 miesiącach wylądowałem na detoksie. 
Wiem natomiast jedno samemu wplątałem się w alkoholizm nadużywając go natomiast do wyjścia z niego potrzebuje innych ludzi vel. Was i przyjaciół z wspólnoty AA

Wszystko jest trudne nim stanie się proste
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: siwy, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/28 02:03 #54 przez siwy
siwy odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Wpływu nie mamy, kto się loguje i co glosi, ale mamy wpływ  na nasze reakcje i co zrobimy.
To po części nasze miejsce i ważne,  abyśmy o nie dbali.
Nie możesz udawać,  że pada desz jak ktoś pluje, nie mozesz udawać,  że  nie widzisz jak ktoś obraza innych.
To jest moje zdanie. Czy to dotrze, czy nie już nie mam wplywu, ale zadbać o siebie, czy o miejsce w którym jestem mogę.
pozdrawiam i trzymam kciuki za konsekwencje i jeszczexraz konsekwencje i wytrwalosc w działaniu.

Kiedy myślisz, że już nie możesz to nie musi oznaczać, że nie możesz, kiedy myślisz, że możesz, to równie dobrze możesz się mylić. Mów swoim myślą sprawdzam, ponieważ, to nie myśli budują nasze życie, ale nasze dzialania lub ich brak.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin, Swistak, Stary_Kuń

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/28 09:42 #55 przez Swistak
Swistak odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Siwy ma gdzieś co ten cały dromax bredzi. Szkoda mi czasu na jego filozofię i wlanej energii. 
Prędzej chciałbym posłuchać Twoich sugestii lub innych przyjaciół z forum na temat programu 12 kroków. 
Jestem w wspólnocie już 12 lat i zatrzymałem się na 3 kroku robiąc go na prywatnej terapii. 
Stanąłem w miejscu i zapiłem w owym czasie po 18 miesiącach. Przy okazji żeby było ciekawiej związałam się z kobietą również uzależnioną. 
Bardzo chcę zacząć od nowa program ale boję się i lękam jeśli chodzi o 4 krok. 
Czy wy też mieliście obawy przed podjęciem decyzji że wchodzicie na program z sponsorem i że trzeba będzie być w tym cholernie uczciwym ?

Wszystko jest trudne nim stanie się proste

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/28 09:52 - 2023/01/28 09:54 #56 przez siwy
siwy odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Też prawda 
Co do programu to nue mam zadnego doświadczenia,  ale wiem coś niecoś o strachu na wyrost przed nowym.
Jeśli tak naprawdę decyzja o dzialaniu  nie jest zwiazana faktycznie  z  zagrozenieniem życia lub zdrowia, to wszystko inne to wyimaginowane stracht na lachy. Co prawda ten lek jest prawdziwy, ale bierze się z zupełnie nieprawdziwych przeslanek.
Więc do dzieła, bo jak zaczniesz działać skoncentrujesz się na efektach, a nie na lękach.
trzymam kciuki.

Kiedy myślisz, że już nie możesz to nie musi oznaczać, że nie możesz, kiedy myślisz, że możesz, to równie dobrze możesz się mylić. Mów swoim myślą sprawdzam, ponieważ, to nie myśli budują nasze życie, ale nasze dzialania lub ich brak.
Ostatnia edycja: 2023/01/28 09:54 przez: siwy
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Alex75, Swistak

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/28 10:01 #57 przez Alex75
Alex75 odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze


Bardzo chcę zacząć od nowa program ale boję się i lękam jeśli chodzi o 4 krok. 

Przed czwartym krokiem jeszcze są trzy. Jesteś dzisiaj w innym miejscu niż byłeś wtedy i zanim dojdziesz do tego czwartego kroku możesz myśleć zupełnie inaczej.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin, Krysia 1967, Swistak

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/29 08:37 #58 przez Swistak
Swistak odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Na swoim kanale chciałem skupić się głównie na własnych emocjach iw jakiś sposób podzielić się nimi z Wami. 
Dziś mam smutek bo podjąłem decyzję o rozstaniu z kobietą z którą bylem rok. Przeżywam żałobę choć to był mój wybór ponieważ czułem że w tym związku nie rozwijam się.
Wczoraj jednak pękłem z tęsknoty za nią. Jest lekomanką i alkoholiczką. Parę razy sam załatwiałem jej tabletki nasenne. Na szczęście nie piję. To ja zerwałem ten związek ale nie jest to dla mnie bez znaczenia. Ciągle czuję że ją kocham.  
Dobrze że jestem na detoksie bo boje się że poszedł bym pić. Nie potrafię przeżywać rozstań.
Chciałem to wyrzucić z siebie. Cieszę się że to forum temu służy 

Wszystko jest trudne nim stanie się proste
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: freelander, marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/29 09:36 #59 przez dromax
dromax odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Zauważ SIWY - ten Świstak podziękował mi za tamtą wypowiedź odnośnie partnerki - to o co chodzi?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/29 12:34 #60 przez Swistak
Swistak odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
dromax  przez przypadek. Zbędny mi tu jesteś człowieku. Cieszył bym się gdybyś zachował swoje komentarze w swoim pokoiku.

Wszystko jest trudne nim stanie się proste
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: krzysiek, freelander, Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/01/29 14:10 #61 przez dromax
dromax odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
OK Świstaku!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/02/01 08:03 #62 przez Swistak
Swistak odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Co zrobić kiedy nałoży się na Ciebie w jednej chwili mnóstwo emocji. Trudne rozmowy z partnerką , opieka i odpowiedzialność za niepełnosprawną babcie oraz dom. Na dodatek mama w szpitalu. Wychodzę dziś z detoxu i aż w miejscu usiedzieć nie mogę bo myślę o tym bez przerwy. ...

Wszystko jest trudne nim stanie się proste

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/02/01 10:33 - 2023/02/01 10:39 #63 przez siwy
siwy odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Powiem przewrotnie, myslę jak sie dobrze zachlasz, tylko tak porządnie to zaopiekujesz się babcią jak należy, pomożesz mamie w chorobie jest szansa,że po tej wiadomościże pijesz poczuje się lepiej no i problemy z partnerką rozwiążą się szybciutko.
Świstaku skąd wogóle koncept, że kiedy jest źle to wtedy jest okazzja/powód do nachlania się, piszę nachlania się bo rozumiem, że picie konserskie masz już dawno za sobą.
Więc istniej szansa, że znów trafisz na detox.
Fakt, że myślisz o napiciu się nie musi niczego oznaczać, ważne, abyś nie robił fuzji (nie tworzył połączenia myśli ze sobą), a zrobił dyfuzję. Myśli są i będa jedne lepsze, drugie gorsze, jedne "namawiające" do picia drugie do trzeźwienia. Ty wybierasz z których chcesz skorzystać i w którą strone pójść. Podobnie jest z emocjami, one są konstruowane na podstawie naszych przekonań i mysli o danym wydarzeniu i równiez nie są wiążące.  
Pewnie łatwo nie będzie, ale już stronę chlania znasz więc czas przejśc na druga stronę.
Czas zmienić swoją życiową strategię w reakcji na trudne wydarzenia w Twoim życiu, ta dotychczasowa doprowadzi Cie na detoks. 
Czy masz plan co zrobić po wyjściu z detoksu, aby zadbać o siebie. Jakie kroki po kolei wykonasz, aby nie pójśc do knajpy tylko np. na terapię lub do aa.
 

Kiedy myślisz, że już nie możesz to nie musi oznaczać, że nie możesz, kiedy myślisz, że możesz, to równie dobrze możesz się mylić. Mów swoim myślą sprawdzam, ponieważ, to nie myśli budują nasze życie, ale nasze dzialania lub ich brak.
Ostatnia edycja: 2023/02/01 10:39 przez: siwy
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Alex75, marcin, Krysia 1967, Stary_Kuń, Ania14luty

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/02/01 12:45 #64 przez Stary_Kuń
Stary_Kuń odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Mądre słowa siwy...
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/02/01 19:14 #65 przez darek70
darek70 odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Nie sposob sie nie zgodzic, ze slowami Siwego.

Wychodzisz z Detoxu i chcesz zbawic swiat, a sam masz zero gruntu pod wlasnymi nogami. To nie zadziala, jesli swojej trzezwosci nie postawisz na pierwszym miejscu. Czy masz plan dzialania, ktorym zamirzasz konsekwentnie od piwerszego dnia  isc ?
Widzialem ten schamat na terapi, ludzi wychodzacych z wielki plananmi, zaleglosciami do narobienia, albo " chcacymi sobie teraz odpoczac" i tak z grupy 30 osob, udaje sie konsekwentnie zachowac trzezwosc moze 2-3 osobom.

Co z powrotem do wspolnoty, co z programem, co z kontunuacja terapi ? Nie zaplataj sie, bo pijany i tak nic nikomu w niczym nie pomozesz !

D.

"Everything is gonna be alright"
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krysia 1967, Ania14luty

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/02/01 21:30 #66 przez Krysia 1967
Krysia 1967 odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze

Co zrobić kiedy nałoży się na Ciebie w jednej chwili mnóstwo emocji.
...Wychodzę dziś z detoxu i aż w miejscu usiedzieć nie mogę bo myślę o tym bez przerwy. ...

Powrót do rzeczywistości,zwłaszcza na takich emocjach może nie być łatwy,dlatego najlepiej podjąć odrazu jakieś dalsze kroki np.terapia,mitingi...robić wszystko,żeby wzmocnić swoją trzeźwość,postawić ją na pierwszym miejscu.I tak jak poprzednicy pisali,pijany i tak nikomu nie pomożesz,jesteś im potrzebny,ale trzeźwy.Trzymam za Ciebie kciuki i mądrych wyborów Ci życzę 
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/02/02 10:18 #67 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Cześć Swistaku. Jak ci tam na "wolności"? Dałeś radę ogarnąć sprawy na trzeźwo? 
 

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/02/04 21:31 #68 przez Swistak
Swistak odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Witam serdecznie tą wieczorową porą. Wyszedłem 1 lutego. Nie pije. Nie poszedłem na terapie bo w tym szpitalu skończyłem ją dwu krotnie.
Skończyłem również jeszcze 2 terapie w innym szpitalu po 8 tygodni. 2 lata temu oddział dzienny 9 tygodni. Terapie nawet za kasę możliwe  30 dni. Wiec 
powiem krótko wyedukowany to ja jestem we wszystkie możliwe sposoby. Moi drodzy , powiem tak , wiedza na temat choroby alkoholowej nie leczy !!!
Te 18 miesięcy zawdzięczam tylko temu że chodziłem na mitingi. 
Plan na wyjście mam oczywisty. Po pierwsze wrócic do wspólnoty aa. Bo jak nie tam tam gdzie ?To sprawdzona droga. 
Chcę wreszcie znaleść sponsora i zrobić na nowo program 12 krów który ledwo liznołem..
Na chwilę obecną korzystam z mitigów on-line. Niestety dzień przed wyjściem dostałem telefon od kuzynki że moja mama jest w szpitalu.
w domu mamy babcie która jest obłożnie chora , z powodu braku mamy obowiązki wzięła na siebie kuzynka ale ona nie mieszka z nami. 
w tej sytuacji musiałem a nawet chciałem i tak zrobiłem. Opiekuję się 87 letnią staruszką , moją babcią , podaje jej leki , insulinę ,karmię.
Przy pielęgnacji pomaga mi kuzynka. Ta chwilowa sytuacja powoduję że nie bardzo mogę na dłuższą chwile wyrwać się z domu. Ale tak jak pisałem.
Korzystam z mitingów on-line na discordzie. Codziennie rozmawiam z jednym z naszych z aa. Czytam literaturę.
Moi drodzy zdaję sobie sprawę z jak potężną i podstępną chorobą się zmagam od 13 lat.

Tak wiec czas zacząć od 1 kroku - Bezsilność wobec alkoholu
Plan jest , pozostaje działanie
Cieszę się że jesteście ze mną to miłe.
Tommy , Siwy dziękuję za wasze słowa.Wszystkim dziękuje za poświecenie uwagi.
14 dni bez alko , z odpowiedzialnością za dom i babcie daje radę ...
W wolnej chwili się odezwę. Pozdrawiam i nie uciekam od Was.

Wszystko jest trudne nim stanie się proste
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Moni74, szekla, jerzak, Tomoe, jankes12, marcin, Krysia 1967, Ania14luty

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/02/04 22:27 #69 przez Moni74
Moni74 odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Świstaku i tak trzymaj  Wiedza to tylko i aż wiedza, a czyny i działanie najważniejsze, bo tylko one dają efekty. Oczywiście gdy ta wiedza jest stosowana, wykorzystywana w dniu codziennym.
Bez pracy nie ma kołaczy, taki to slogan, a jakże prawdziwy. Powodzenia.

Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Swistak

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2023/02/05 03:59 #70 przez siwy
siwy odpowiedział(a) w temacie Na właściwej drodze
Wiedza niewykorzystana w życiu jest nic nie warta.
Cieszę się,  że dzialasz i zmieniasz strategię, aby tym razem na trwake zbudować trzeźwość.  Trudna sytuacja jaką obecnie masz jest kolejnym powodem, aby być trzezwym i powolutku ogarniać tematy.

Trzymam kciuki, życzę konsekwencji i polecam się na przyszłość.
 

Kiedy myślisz, że już nie możesz to nie musi oznaczać, że nie możesz, kiedy myślisz, że możesz, to równie dobrze możesz się mylić. Mów swoim myślą sprawdzam, ponieważ, to nie myśli budują nasze życie, ale nasze dzialania lub ich brak.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Swistak

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.