Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT:

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/02 21:16 #36

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Z dala
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 15424
  • Otrzymane podziękowania: 20879
Przestałam palić 4 lata temu, nie pijąc jakieś 7 lat. Na początku wspomagałam się tabletkami, do końca ich nie wybrałam, wyrzuciłam. Nie czułam się w ogóle źle, żadnych głodów, dołów itp. Inaczej podeszłam niż do alkoholizmu, nie zamknęłam furtki, możesz kiedyś zapalę, a może nie, kto to wie :) Czasem myślę, że ja i papierosy to pomyłka, a kopciłam przecież jak smok bnggfgbfb
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): darek70, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/02 22:52 #37

  • Jajo-Bajo
  • Jajo-Bajo Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 301
  • Otrzymane podziękowania: 389
Hej Mateusz
Decyzję o odstawieniu fajek podjąłem praktycznie w tym samym czasie co o alkoholu. Ale najpierw postanowiłem ogarnąć alkohol i nauczyć się życia na trzeźwo.
Po kilku latach niepicia, jak się psychika uspokoiła wziąłem się za fajki. I w kwietniu będą 2 lata jak nie palę. Chociaż czasem mnie ciągnie. Z alkoholem było o wiele łatwiej.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Jajo-Bajo.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/02 23:01 #38

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2725
  • Otrzymane podziękowania: 5626
Ja nie palę koło 15 lat,więc wiele,wiele lat wcześniej zanim przestałam pić :P .Pomogły mi gumy z apteki i cukierki miętowe :lol: ,serio,wszędzie je miałam,rozpływały się ,mąż mówił,że boi się nawet do półeczki w samochodzie rękę wlożyć bnggfgbfb ,ale pomogło ,przestałam palić , to było trzecie moje podejście ,ale pierwsze z pełną świadomością.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/03 09:07 #39

  • Sunrise87
  • Sunrise87 Avatar
  • Gość
  • Gość
Ja najpierw rzuciłam papierosy. Nie jest to 2cale tak trudne jak się wydaje. Powodzenia.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/03 13:26 #40

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1341
  • Otrzymane podziękowania: 1288
Przestałem palić i pić kawę ponad 20 lat temu, czyli jak jeszcze piłem. Paliłem około 3 paczki dziennie, kawę piłem litrami, po prostu że by się napić. Rzuciłem to tak z dnia na dzień, gdzie nigdy o tym nie myślałem. Do dzisiaj nie wiem jak to się stało, pamiętam tylko, że tego dnia byłem pijany i nie wiem co się zadziałało w mojej głowie. Pijany a taka rozsądna decyzja bnggfgbfb




dzisiaj nie piję
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/03 16:01 #41

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Z dala
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 172
  • Otrzymane podziękowania: 397
No właśnie ja rzuciłem alkohol i papierosy w tym samym czasie ii... czuje sie dobrze, nie mam żadnych syndromow odstawienia etc. A że jestem trochę porąbany, to z tego powodu właśnie czuje niepokój. Że to tak wszystko za łatwo poszło, że gdzieś na mnie czeka pułapka.. :lol:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/07 09:17 #42

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Z dala
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 172
  • Otrzymane podziękowania: 397
No niestety nie dalem rady.. w sobote zapiłem tak mocno, że zaliczylem zgona. Cala niedziele przelezalem. Nie wiem jak to sie stało. Jeszcze rano i popołudniu nie mialem zamiaru pić.. pozniej poszedlem na strzelnice i pojawily sie we mnie dziwne emocje.. nie potrafilem pod wieczor myslec o niczym innym. Jestem tak wściekły na siebie, czuje sie okropnie. Aż czuje ze dostalem doła.. jednak nie dam sobie rady sam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/07 10:24 #43

  • Sunrise87
  • Sunrise87 Avatar
  • Gość
  • Gość
U mnie weekend też byl ciężki, chore myśli bo problemy mam z koleżanką.. Więc co? Więc najlepiej się nachlac. Ale dałam radę.
Upadłes ale powstań.. Nasteonym razem zadzwoń do innego alkoholika.
Idź dalej.. Nie poddawaj się.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/07 10:28 #44

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Z dala
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 172
  • Otrzymane podziękowania: 397
dziękuje :( mam nadzieje, ze uda mi sie znow powstać

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/07 10:46 #45

  • Sunrise87
  • Sunrise87 Avatar
  • Gość
  • Gość
Nie uprawiaj samobiczowanie, spróbuj podejść do tego jeszcze raz ale może poważniej..
Wymaga to samozaparcia, siły ale ja też trochę za bardzo liczę na siebie. Są chwile, że biorę telefon i dzwonie a są takie jak w weekend, czyli nie dzwonie i dam sobie radę sama...
((dusze
To było najgorsze ciśnienie na chlanie jakie miałam od tych 26 dni.. Pewnie dlatego, że byłam zła i smutna i zazenowana.
Widzisz, emocje mówiły Tobie też caky dzień że coś nie tak i w końcu poszło...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/07 11:06 #46

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Z dala
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 6423
  • Otrzymane podziękowania: 11229
Mityngi online są na wyciągnięcie ręki. Kilka, jak nie kilkanaście dziennie:

aa24.pl/pl/mityngi-on-line

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/07 11:16 #47

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2725
  • Otrzymane podziękowania: 5626
Mateusz stało się,no nie samo,ale stało się.Teraz podnieś się,otrzep kolana i do przodu.Ważne,żebyś wyciągnął z tego co się stało wnioski.Zastanów się też ,dlaczego poczułeś dziwne emocje jak poszłeś na strzelnicę...może kiedy piłeś,tak właśnie spędzałeś wolny czas :-? , warto zastanowić się nad przyczyną tego głodu,,ta wiedza przyda się na przyszłość,może warto coś zmienić.
Nie załamuj się,wychodź z tego dołka, dziś znów nie pijemy.Zeruj licznik i zaczynamy ...Trzymam za Ciebie kciuki.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Krysia 1967.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/07 15:06 #48

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20039
  • Otrzymane podziękowania: 33051
Jeśli nie wiesz jak to się stało to ja Ci nie powiem. Ze swojej strony wiem tylko jedno, że samo sie do ręki nie wzięło i samo do gardła sie nie wlewało. Wszystkie te czynności wykonywałes Ty.
Z Twoich wpisów wynika, że nic nie zrobiłeś dla utrzymania abstynencji. Gdzieś tam napisałeś, że idziesz na miting i....na tym sie skończyło. Dla mnie to znaczy, że swojej choroby nie traktujesz poważnie i zebrałes tego owoce.
Co dalej? Jakie wnioski? Plan?
Mądrych wyborów życzę
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, marcin, Krysia 1967, dzordzklunej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/07 22:14 #49

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1341
  • Otrzymane podziękowania: 1288

dziękuje :( mam nadzieje, ze uda mi sie znow powstać


Mateusz, jeżeli nie weźmiesz sprawy w swoje ręce, to samo się nie uda. Trzeźwienie wymaga dużo pracy nad sobą, asertywność, pragnienie nie picia.Mądrych wyborów. Pozdrawiam




dzisiaj nie piję

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez jankes12.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/12 16:58 #50

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Z dala
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 172
  • Otrzymane podziękowania: 397
Co za okropny dzień. Bylem dzisiaj na mitingu, ale wyszedlem jeszcze bardziej jakiś zirytowany. Chce mi się cały dzień pić. No po prostu mysle tylko o tym. Jestem dla każdego nieprzyjemny, cyniczny i zimny jak lód. Pobiegałem, zrobiłem 10 km i euforia towarzyszyła mi tylko godzinkę po bieganiu. Poźniej wszystko wróciło ze zdwojoną siłą. Mam wrażenie jakbym nie był sobą. Obraziłem osobę, na której najbardziej na swiecie mi zależy i teraz jeszcze mam wyrzuty sumienia. Oczywiście przeprosiłem, ale siedzi mi to w głowie jak szpilka. Momentami już nie poznaje siebie. Nie wiem skąd się biorą myśli, których nie chce. Wziąłem sobie tabletkę na uspokojenie, która po interakcji z alkoholem działa bardzo źle, wiec to działa na mnie jak taka dzisiaj żelazna blokada, zeby sie nie napić. Mam nadzieje, ze jutro to minie

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/12 19:26 #51

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20039
  • Otrzymane podziękowania: 33051
Choroba alkoholowa jest okrutna, zwłaszcza na początku drogi. Dalej będzie coraz łatwiej o ile będziesz dbał o higienę zdrowienia.
To co moge Ci zaproponować do dużo płynów, jedzenia, meliska... jakiś dobry spokojny film (komedia, obyczajowy), coś dla ducha. książka, puzzle, coś co zajmie Ci czas i myśli.
Mnie bardzo pomaga muzyka relaksacyjna (Ekwador, Peru) i teledyski w tym klimacie na YT. Te ruchome obrazy przyrody połączone z muzyką to rozkosz dla mojej duszy. Po prostu zrób sobie dobrze a potem myk na podusię, pod kołderkę i czekaj na jutro. Być może będzie lepsze. Nie poddawaj się, trwaj %%-
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/12 21:29 #52

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2725
  • Otrzymane podziękowania: 5626
Mateusz,trzeba zmieniać nawyki.Zobacz,sobota i znów Ci ciężko,jeśli przetrwasz,przetrzymasz ten weekend ,później,może być lepiej i z czasem będzie lżej.Na początku,tak właśnie robiłam jak Szekla pisze,zajmowaĺam sobie czymś głowę i żeby nastało trzeźwe następne jutro,szybko kładłam się na podusię,pod kołderkę i spać.I szczęśliwa z rana wstawiłam,że następny dzień zaczynam na trzeżwo .
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/13 05:51 #53

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Z dala
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 172
  • Otrzymane podziękowania: 397
Dziękuje Wam, że jesteście dla mnie takie miłe :) na ogół jak mówie o swoim pociągu do picia, to ludzie mnie tylko krytykują. Wczoraj nie napiłem się, ale pierwszy raz wyłączyłem telefon, włączyłem sobie serial "The office" (polecam na humor xD) i zjadłem całą paczkę pierników co mi się nigdy nie zdarza. Dziś się obudziłem i jest lepiej. Trochę mnie boli głowa, ale to pewnie od nadmiaru cukru :p Dziś już wiem, że na pewno się nie napije oraz nie będę miał tego głodu, bo jutro już praca/obowiązki i trzeba być w pełni dyspozycyjnym i świeżym
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/13 07:29 #54

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2725
  • Otrzymane podziękowania: 5626
Fajnie,że poradziłeś sobie. Czasem taki ciężki okres,to tylko chwila i od tej chwili ,co zrobisz z tym zależy,Twój dalszy los, czy dalej będziesz trzeźwy,warto przezwyciężać takie ciężkie momenty,żeby później było tylko lepiej :-BD .
Pozdrawiam :-H

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/13 07:38 #55

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20039
  • Otrzymane podziękowania: 33051
Czy nie będziesz miał dzisiaj głodu to nie wiesz. Wiesz za to, że możesz wiele zrobić aby tego głodu uniknąć.
Działaj, póki rano i cały dzień przed Tobą.
Spokoju i miłego dnia życzę
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/14 17:27 #56

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Z dala
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 172
  • Otrzymane podziękowania: 397
Witam bracia i siostry :) Otóż weekend przebiegł mi na trzeźwo, ale podjąłem parę decyzji. A więc, zaszyłem się dzisiaj :oo zwlekałem z tym i czytałem, ze oczywiście to nie pomaga, bo leczy się głowę. No postawiłem ten pierwszy krok. Umówiłem się na wizyte do terapeuty, ten którego mi polecali ma dostępne terminy na nowych w kwietniu. Wiec w sumie dobrze, bo ta zaszywka do tego czasu będzie swojego rodzaju blokadą, której nie przeskoczę. Na pewno nie tknę przy tym niczego alkoholowego, bo bałbym się konsekwencji, a że jestem na punkcie swojego zdrowia mocno wyczulony, to po prostu będę się bał. Wczoraj w ogóle wybrałem się spacerem z Marek do Warszawy na piechotę 10 km (tak chciałem upuścić stres związany zawsze z takimi spotkaniami), żeby pójśc na meeting o godz. 11. Pocałowałem klamkę... Na stronie spotkanie było aktywne i w aplikacji do mitingów również, ale drzwi było zamknięte i w okół puściutko
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, Katarzynka77, marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/20 06:29 #57

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Z dala
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 172
  • Otrzymane podziękowania: 397
Witam, mam do was pilne pytanie. Nie chodzi tu o mnie. Mam bardzo dobrego kolegę, który po rozstaniu z dziewczyną przez okrągły miesiąc pił. Przestał i jest z nim źle. Telepie go, majaczy. Jestem u niego w mieszkaniu i zajmuje sie nim. Powiedzcie mi czy mam wzywać karetke? przyjezdzają do ludzi, ktorzy wychodzą z takich ciągów? powiedzcie mi co mam robic

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/20 06:41 #58

  • Sunrise87
  • Sunrise87 Avatar
  • Gość
  • Gość
Jak majaczy to już chyba nie jest dobrze... Ale niehc się wypowie ktoś mądrzejszy.
Daj znać koniecznie co z nim!!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/20 07:56 #59

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2725
  • Otrzymane podziękowania: 5626
Jeśli wygląda to tak źle,nie zastanawiaj się zadzwoń,myślę,że tam już zdecydują,czy zabiorą go do szpitala,czy dadzą tylko pomoc doraźną,bo taka,to pewnie potrzebna będzie.Dobrze,że z nim teraz jesteś,podawaj mu dużo płynów.Trzymajcie się ,bądź uważny,zadbaj o kolegę,ale i o siebie też @};-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/20 08:16 #60

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20039
  • Otrzymane podziękowania: 33051
Myśle Mateusz, że sami sobie z tym nie poradzicie. Są omamy, może być zagrożenie życia.
Dzwoń, powiedz prawdę, przyjadą
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/22 10:59 #61

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Z dala
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 172
  • Otrzymane podziękowania: 397
Czesc Wam, wczoraj zrobilem kolejne podejście na miting. Trafilem na taki, ktory mega mną trzasnął. Było tylko 6 osób, ale było niesamowicie. Nie wiem, czemu, ale wczoraj się na mitingu popłakałem. Nie wiem czy z bezsilności czy z tego, ze trafiłem w końcu na kogoś kto mnie rozumie. Rzadko płaczę. Nawet w sumie nie pamiętam kiedy ostatnim razem. Ale wczoraj była mieszanka silnych emocji. Na dodatek nie wstydzilem się, bo widziałem, ze Ci ludzi po prostu mnie nie oceniają i rozumieją. Po mitingu jeszcze gadałem z dwoma osobami z godzinkę, wymienilismy się numerami "w razie czego". Czuje się jak kiedyś gdy byłem nastolatkiem po spowiedzi. Tak jakby ze mnie zeszła tona kamieni. Mam nadzieje, ze to początek pięknej drogi.

W sprawie kolegi, jego zdrowie jest stabilne. Jest pod opieką lekarską. Po rozmowie z nim przez telefon powiedzial, ze jest gotowy na terapie i ze nie chce już nigdy w życiu przeżywać tego koszmaru. Koszmarem nie tylko nazwal samo wychodzenie z ciągu, ale sam ciąg. Powiedział, że dni były takie same. Przepełnione smutkiem w oparach alkoholu... W każdym razie musi chłopak stanąć na nogi i zawalczyć o siebie, ma 27 lat i nie może skreślić swojego życia przez alkohol juz na tym etapie. Oczywiscie nie spotka tych wartościowcyh znajomości w miejscach, gdzie gorzała leje się strumieniami. Moze jak teraz razem nie będziemy pić, to też będzie jeden drugiego wspierał we wspólnym problemie.. zobaczymy jak to się potoczy.

Miłego dnia Wam życzę.. za oknem wiosna na prawdę się mocno rozkręciła. Ten zapach powietrza niesamowicie pobudza i motywuje. Zdrówka - bądźcie dobrzy dla innych, ale w szczególności dla siebie.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Katarzynka77, darek70, marcin, Krysia 1967, dzordzklunej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Mateusz29l.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/22 11:17 #62

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8788
  • Otrzymane podziękowania: 18749
Płakanie jest zdrowe. :-BD
Fajnie, że ci napięcie puściło i spadła z pleców tona kamieni. Pamiętam tę ulgę, znam ją z własnego doświadczenia. Tak trzymaj, idź tą drogą, bo to dobra drogą.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mateusz29l

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/04/01 12:30 #63

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Z dala
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 172
  • Otrzymane podziękowania: 397
Cześć, co za fatalny dzień. Akurat dzisiaj i wczoraj wziąłem sobie wolne dni. A jak mam takie dni, kiedy jestem dyspozycyjny to zgłaszam swoją gotowość w OSP. Dzisiaj koło godziny 8 rano dostałem wezwanie. Okazało się, że wypadek. Standard. Tylko dzisiaj było inaczej. Nie będę opisywał sytuacji, bo to nie jest miejsce na takie historie. W każdym razie zginęła dziewczynka w wieku 8 lat. W OSP jestem od 4 lat i bywały już dyrastyczne sytuacje, jakoś sobie z nimi dawałem rade na spokojnie. Ale dzisiejsza sytuacja kompletnie mnie rozwalila. Nie pije juz z miesiąc albo ponad, bo pomyslalem sobie, ze nie bede liczył dni, tylko skupiał się na 24h. Przez ten czas nie miałem jakiś duzych chęci napicia sie, ale dzisiaj chodzi za mną wódka strasznie. Jak wspomniałem wcześniej w moim wątku, to w raz z piciem rzuciłem palenie, ale niestety dzisiaj zapalilem z 10 papierosów pod rząd. Moi koledzy również na dzisiejszą sytuacje zareagowali emocjonalnie. Tyle, że oni dzisiaj zrobią po flaszce i trochę sie odstresuja, a ja ja chodze napięty jak plandeka w żuku. Jest cieżko
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/04/01 12:47 #64

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20039
  • Otrzymane podziękowania: 33051
Mati
Alkoholizm to choroba emocji. Zderzyłeś sie dziś z nimi bardzo mocno, spotkałes się z tragedią. Uważaj dziś na siebie, nie zazdrość kolegom, zadbaj o swój spokój na tyle na ile potrafisz.
Z pijanego nie będzie pożytku, zawsze o tym pamiętaj.
Dziewczynki nie dało sie uratować ale przed Tobą jeszcze mnóstwo takich akcji.
Trzymam mocno kciuki za Ciebie :-BD
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, marcin, Krysia 1967, Mateusz29l

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/04/01 12:54 #65

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Z dala
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 172
  • Otrzymane podziękowania: 397
Wiem Szekla, masz racje :o Właśnie rozplanowałem sobie ten dzień juz tak, aby mieć zajętą głowę. Zaraz ide na siłownie (mimo lekkiego zmęczenia), póżniej umówiłem się na kawę z przyjaciółką i o 19 wypatrzyłem miting niedaleko mnie. Nie będzie to łatwy dzień, ale jakoś czuje, że tam rade
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/04/01 13:03 #66

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20039
  • Otrzymane podziękowania: 33051
Mówienie i pisanie przynosi ulgę.
Poweidz na mitingu o tym co czujesz. To ważne %%-
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, Krysia 1967, Mateusz29l

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/04/02 11:32 #67

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20039
  • Otrzymane podziękowania: 33051
Hej Mateusz :)
Jak jest dzisiaj? Lepiej?
Ja dziś nie piję. A Ty?
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967, Mateusz29l

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/04/02 12:36 #68

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Z dala
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 172
  • Otrzymane podziękowania: 397
Cześć Szekla :)
Jasne, że nie pije :) Wczorajszy miting zmienił moją perspektywę. Powiedziałem, co czuje i jak, ale nie opowiadałem o tej historii. Otrzymałem wsparcie i czułem się dobrze. Pozbyłem się "chęci napicia", lecz przygnębienie pozostało. Rozumiem, że to mój ludzki odruch i z czasem mi to przejdzie. Chłopaki z ekipy strażackiej natomiast wczoraj zapili porządnie i do dzisiaj nie mam z nimi kontaktu. Oni pewnie kacują i odwołali swoją gotowość, a ja mimo wszystko "jak coś" czekam na wezwanie świeży i gotowy. Już chce, żeby był poniedziałek bo mam wiele fajnych spraw do ogarnięcia w pracy. Dzisiaj byłem u mojej starszej chorej ciotki, porobilem jej zakupy, poogarniałem chaupe i przegadałem z półtorej godziny. Zadziałało to na mnie jak terapia i to bardzo. Miałem iść dzisiaj do hospicjum dziecięcego i zapytać się o jakiś wolontariat, nie wiem zaoferować jakąś pomoc może finansową, ale musze uspokoić psychikę, żeby tam pójść. Jak nie pije, to zauważyłem że biore na siebie dużo dużo zadań, nie wiem czy to normalne. Jak na razie jest stabilnie
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy, szekla, Ivi, jerzak, Katarzynka77, Alex75, marcin, Krysia 1967, Romek83

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Mateusz29l.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/04/02 16:39 #69

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20039
  • Otrzymane podziękowania: 33051
Bardzo się cieszę, że dajesz radę, że wychodzisz z tym do ludzi. To działa, bo i Ty działasz. Jest to Twoim kolejnym doswiadczeniem.
Natomiast jeśli chodzi o hospicjum to przemyśl to sto razy. Zauważ swoją reakcję na wczoraj. Jesteś wrażliwy i hospicjum może Cie przerosnąć.
Alkoholizm to choroba emocji, więc wywoływanie ich w nadmiarze jest zbędne.
Najpierw Ty. Inny zdążysz jeszcze pomagać. Życie przed Tobą, zadbaj najpierw o siebie.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, marcin, Krysia 1967, dzordzklunej, Mateusz29l

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/04/03 06:28 #70

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Z dala
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 172
  • Otrzymane podziękowania: 397
Dzień dobry Wam :)
Wczoraj miałem dziwną akcje. Wieczorem poszedłem na urodziny mojego bratanka. Urodziny są za tydzień, ale ja się wprosiłem wczoraj, gdyż w następną weekend mam służbowy wyjazd. No i była kameralna posiadówka. Ja, mój brat, jego żona i dzieciaki. Wszystko było bardzo sympatycznie - do czasu. Brat wie, ze nie pije, wiec siedzieliśmy przy herbatce i ciastku. No, ale brat wychodził co jakiś czas do kuchni i wracał co raz bardziej wesoły/gadatliwy. Po którejś wycieczce do kuchni zrobił się też "czepliwy", głośny i drażniący. Wiadomo.. walił tam jakieś driny. No i generalnie to w takich sytuacjach ja tez juz bym był w podobnym stanie i jechał z jego poziomu, ale wczoraj jak byłem trzeźwy to targały mną dziwne uczucia. Czułem się przy nim zdenerwowany.. napięty.. staralem się kierować tak rozmowe, żeby go nie zdenerwować.. pociły mi się ręce i czułem jakis irracjonalny strach. Nie wiem co się ze mna działo. Przecież nigdy nie bałem się brata :D ani nie miałem z nim żadnych konfliktów, a mimo tego robiłem wszystko, żeby kontrolować tak rozmowe, zeby nie robił awantury - chociaż z reguły spokojny człowiek..
Ja natomiast po pijaku jestem nieznośny i lekko agresywny. Myślicie, że dopatrywałem się siebie w nim? co o tym myslicie?
ps. przepraszam dzisiaj za jakieś błędy w układaniu zdań, ale kompletnie nie mogę się skupić. Mam nadzieje, ze rozumiecie
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Mateusz29l.