Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT:

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/07/19 17:25 #211

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2765
  • Otrzymane podziękowania: 5692
Mateusz nie świrujesz,przeżywasz żałobę na swój sposób i bardzo dobrze,bo żałoba jest procesem nieuniknionym,musi być przeżyta,żeby z czasem mniej bolała i zrobiła miejce na nowe doświadczenia w życiu.W żadnym wypadku nie jesteś przeklęty,myślę,że z czasem ten lęk przed utratą kogoś bliskiego minie,tu też trzeba czasu.Dobrze,że zadbałeś o siebie i umówiłeś się na wizytę u kardiologa,z całego serca ,życzę Ci zdrowego serducha :ymhug: @};-
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Mateusz29l

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/07/23 15:11 #212

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Cześć. Wpadłem, a wiec pomyślałem, ze coś napisze. Ostatnio skupiłem się mocno na pracy. Troszkę się uspokoiłem, bo wyniki badań mam wzorowe. Na początku sierpnia lecę do Rzymu odwiedzić rodzinę. W sumie to już nie mogę się doczekać, bo kocham to miasto i mam ochotę trochę odpocząć w innym klimacie. A teraz odpalam sobie serial i chilluje. Za oknem zbliża się nawałnica, uff w końcu troszkę się ochłodzi xd
Trzymajcie się moi drodzy
Dzisiaj nie pije!
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaskolka, Krysia 1967, Powroty

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/07/23 15:36 #213

  • Perles
  • Perles Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 165
  • Otrzymane podziękowania: 413
Zazdroszczę, też kocham Rzym. Dawno nie byłam. Pozdrów go ode mnie bnggfgbfb
Udanego wypoczynku %%-
16.05.2021r.-narodzona na nowo...
Za tę wiadomość podziękował(a): Mateusz29l

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/07/23 18:10 #214

  • Powroty
  • Powroty Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 94
  • Otrzymane podziękowania: 293
Trzymaj się! :czesc:
– Miau.
– Tak?
– To ja.
– Kto?
– Alkohol.
– Nie chce mi się z tobą gadać.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mateusz29l

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/07/24 06:46 #215

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Ależ ja dzisiaj obudziłem się z suchym kacem.. totalna masakra. Wciągnąłem się w serial, na którym non stop walą whisky i palą szlugi. Kiedyś oglądałem dwa sezony i teraz postanowiłem wznowić oglądanie. Przy oglądaniu tego nie miałem żadnych głodów lub dyskomfortu, wszystko było okej. Ale w nocy śniło mi się, że pije szklankę za szklanką i doprawiam papierosem. Obudziłem się godzinę temu z bólem głowy, mdłościami i wyrzutem sumienia. Niiigdy nie miałem takiej zrytej akcji. Juz mi troche mineło, ale nadal czuje się lekko przymulony ;/
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/07/24 12:25 #216

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20113
  • Otrzymane podziękowania: 33132
Mateuszu
Dobrze, że to tylko sen. ale ten sen to też Twoje doświadczenie, świadomość tego co wpłynęło na ten sen i co warto odpuszczać by to sie nie powtarzało.
To dopiero początek Twojej trudnej drogi. Oszczędzaj siły, by iść nią dalej, bez zatrzymywania się, tym bardziej bez cofania w tył
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/07/25 04:42 #217

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2765
  • Otrzymane podziękowania: 5692
Po takich snach,też budziłam się z wyrzutami ,ale chwilę później ,była ulga,że to tylko sen .Widziałam też plusy w takich snach,bo one przypominały mi jak czułam się wcześniej i jak bardzo nie chciałabym już w takim stanie budzić się nigdy i wracać do tego.
Zawsze analizowałam,co mogło być przyczyną takiego snu i zazwyczaj było wywoływane to jakimś zdarzeniem.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/07/25 09:52 #218

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Mam wrażenie, iż cierpienie, które towarzyszy mi od czasu utraty ukochanej zaczyna mnie zmieniać. Stałem się chłodniejszy w stosunku do ludzi i mniej empatyczny. Czasami mam wrażenie, jakbym był martwy w środku. Przecież jeszcze nie dawno potrafiłem uronić łzę i wzruszyć się, a teraz? teraz jest wręcz odwrotnie. Wszystko co wywoływało we mnie jakieś emocje teraz mnie drażni. Moja kariera wywindowała dosyć mocno przez moje wrodzone talenty, do udawania, grania kogoś innego, czytania ludzkich zachowań i emocji. Teraz czuje, ze tracę te zdolności. Kiedyś zanim zacząłem robić to co robię, marzyłem, aby zostać komikiem. Bez kitu, każdy kto mnie zna wie, ze jak wchodzę to dzieje się show. No i od małego ta ekspresja na modłe Jimiego Carreya. Niestety nastawiłem się na stabilność i coś co przynosi realny i stały dochód. Fakt, że cały czas chlałem sprawiał, ze w ogóle nie ryzykowałem. Wolałem ten swój ciepły dołek. Teraz jak już dłuższy czas nie pije mam ochotę ryzykować. Zmienić swoje życie. Kiedyś śmiałem się z historii typu - rzuć wszystko i zamieszkaj w Bieszczadach. A teraz myślę, że to nie jest takie głupie. Spakować walizy i uderzyć w świat. Żyć skromnie, codziennie gdzie indziej i na pełnej. Trzeźwość otworzyła mi oczy na wiele aspektów. Uświadomiłem sobie, że wcześniej żyłem w jaskini. Dopiero teraz zaczynam wychodzić z niej na powierzchnie i odczuwać jak smakuje świat na prawdę. Mam trochę wrażenie, że moja percepcja powróciła do tych lat dzieciństwa, kiedy nie było w nim alkoholu, a wszystko wydawało się takie prawdziwe i rzeczywiste. Możliwe, że według wielu jestem na początku drogi i noga mi się powinie. Ale mam to totalnie gdzieś. Mam gdzieś zdanie innych ludzi, ale też to czy mi się noga powinie. Już teraz nic mnie nie zniszczy. Gdy upadnę, to otrzepie kolana i ruszę dalej. Koniec z przeszłością.
Dziś nie pije, elo!
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Krysia 1967, dzordzklunej, Magda777, Aknum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/07/28 07:10 #219

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Cześć, 2 sierpnia będzie trzy miesiące nieprzerywanej trzeźwości, kiedy to miałem wpadkę przez zdradę. To będzie niby tylko trzy miesiące, ale w nich zawarty tak skondensowany ciężki czas, jakby to było 3 lata. Przerwałem przecież wtedy swoją abstynencje po tym jak dowiedziałem się o zdradzie, kogoś kto teraz jest dla mnie totalnie nikim, ale później już nie zerwałem z trzeźwością w obliczu tragedii jaka mnie spotkała - poznając kogoś przez krótki okres mojego życia, a która to osoba stała się jedną z najważniejszych w życiu. Ten kwartał był okresem, kiedy przeszedłem na kolejny level. Teraz już w pełni jestem pewny tego, że bardzo chce pozostać trzeźwy. Trzeźwość stała się moim uzależnieniem. Jak myślę ile wspaniałych chwil przeleciało mi przez palce, gdy byłem narąbany. Ile zniszczyłem relacji, ile narobiłem głupot to wstyd mi przed samym sobą. I wiecie co? Ta trzeźwość i pilnowanie jej, stałą się dla mnie wyznacznikiem dorosłości. Wyznacznikiem bycia w pełni odpowiedzialnym dorosłym mężczyzną. Szkoda, że dopiero w wieku 30 lat.
Dużo mi pomogliście. Rejestracja na forum była dla mnie bardzo istotna w tym procesie. Mam zamiar dużo zmienić w swoim życiu, tak jak wspomniałem w poprzednim poście i na pewno będę się tutaj z Wami tym dzielił. Dziękuje, że jesteście :) To duży zaszczyt poznać Was na trzeźwym szlaku.
To co ? dzisiaj też nie pijemy ^^
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75, Krysia 1967, Jajo-Bajo, Aknum, Poszukiwaczka Radości

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/07/28 07:12 #220

  • Jajo-Bajo
  • Jajo-Bajo Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 313
  • Otrzymane podziękowania: 402
Mateusz
Fajnie jest żyć na trzeźwo.
Prawda?
Pozdrawiam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/07/31 08:19 #221

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Witam Was :)
Za oknem pogoda, która jest odzwierciedleniem mojego stanu emocjonalnego, ale zauważyłem że pomału jest lepiejj. Wczoraj kolega mnie wyciągnął na trening bokserski, a bardziej taki sparing. Nie wiedziałem, że dostanie po japie jest takie wyzwalające. Dziś wstałem trochę opuchnięty i siny, ale w sumie czuje taką dziwną satysfakcje :D Jutro mam po południu spotkanie z klientem, ale wisi mi to jak wyglądam. Generalnie zero użalania się nad sobą i jazda do przodu.
Miłej niedzieli ;)
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/07/31 18:22 #222

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Proszę o usunięcie/zamknięcie mojego wątku oraz usunięciu profilu. Dzięki
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…
Za tę wiadomość podziękował(a): Magda777

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/07/31 18:31 #223

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20113
  • Otrzymane podziękowania: 33132
Mateusz
Dajemy 24 godziny na przemyślenie swojej decyzji. Jeśli nie zmienisz swojego zdania uszanuję to i usunę Twoje konto. Myślę jednak, że jesteś tu potrzebny.

edit: wątki nie są usuwane
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez szekla.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/08/05 09:11 #224

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Witam, ostatnio dużo spraw zaczęło zmieniać swój bieg. Miałem lecieć do Rzymu, ale wszystko się pozmieniało. Jestem na jakimś dziwnym etapie, że dosłownie wszystko mnie irytuje. Nawet rozmowa z bliskim przyjacielem sprawia, że działa mi na nerwy. Zacząłem być wobec ludzi cyniczny i momentami dokuczliwy. Łapie się na tym dopiero po fakcie. Sam widok kogoś zmierzającego w moją stronę z zamiarem rozpoczęcia dialogu sprawia, że mam w głowie - o masz, a ten czego znowu chce. Z natury jestem towarzyski i bardzo potrzebuje obecności ludzi, ale od paru dni czuje się jak zgryźliwy tetryk. Wcześniej miewałem takie epizody, ale było one max jednodniowe. Zaniechałem czytania książek oraz oglądania seriali, które często wypełniały mój czas w momencie znudzenia i znużenia. Oprócz oczywiście sportu, który dostarcza mi przyjemności, to wole usiąść na podwórkowej ławce w cieniu i siedzieć bezmyślnie. Jedynym moim towarzyszem, który mnie nie denerwuje, to kot sąsiadów. Od jakiegoś czasu właśnie wpada do mnie. Nic nie mówi, niczego nie chce i ma taki sam obojętny stosunek do mnie, jak i ja do niego. Chociaż wydaje mi się, że trochę się lubimy, ale nie powiemy tego sobie xd. Pare miesiecy temu, w poczuciu takiego dziwnego wyobcowania pewnie odpaliłbym butelkę whisky, po czym odwiedził każdego możliwego znajomego, odwiedził ulubione puby lub spontanicznie gdzieś wyjechał. Oczywiście, żeby nie było - nie tęsknie za tym. Mam nadzieję, że mi szybko przejdzie. A jak nie, to trudno. Najwyżej zamieszkam w jakiejś latarni albo wstąpie do jakiegoś zakonu Shaolin. Nie wiem, nie wiem.. zastanowie sie
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, szekla, Jajo-Bajo

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Mateusz29l.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/08/05 09:53 #225

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20113
  • Otrzymane podziękowania: 33132
Mati
Zaczne może od tego, że całą wiedzę o chorobie alkoholowej terapeuci zdobyli od Nas-Alkoholików. To My byliśmy i jesteśmy Ich nauczycielami i również Ich uczniami.
To co opisujesz w powyższym poście to nawrót choroby i najprawdopodobniej jesteś w Fazie Muru. To najtrudniejsza Faza.
Warto się zastanowić nad tym co z tym zrobić.
Może pogadać z fachowcem z autopsji, może pogadac z fachowcem wyuczonym. Z doświadczenia wiem, że nie można tego stanu lekceważyć i pamiętać, że.....nawrót choroby nie musi skończyć się głodem a głód nie musi skończyc sie zapiciem.
Im bardziej Ci sie nie chce kontaktów z tymi co sa w stanie Ci pomóc, tym bardziej się z nimi kontaktuj.
Alkoholizm jest chorobą bardzo wredną i podstępną. Bierz, więc doświadczenia z innych
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): jankes12, Krysia 1967, dzordzklunej, Mateusz29l, Aknum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/08/05 18:55 #226

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Z tego wszystkiego uderzyłem dziś na miting. Byli sami starzy wyjadacze, ale czułem się z Nimi dobrze :) Jeden z nich stwierdził to samo co napisała Szekla :) Podkreślali, że bardzo mi zazdroszczą, iż podjąłem taką decyzje w wieku 30 lat i ze sporo życia sobie uratowałem. Aż trochę sam byłem dumny z siebie :D Było bardzo pozytywnie, wyszedłem trochę lżejszy, a po mitingu jeszcze sobie pogadałem z takim Panem co ma już 15 lat stażu w niepiciu.
Dobrze Szekla, ze mi powiedziałaś, abym z kimś pogadał. Dzisiaj pewnie znów bym męczył się sam ze sobą, zirytowany jak jakieś dziecko.
Spokojnego piątku Wam życzę :)
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, szekla, freelander, Alex75, jankes12, Krysia 1967, dzordzklunej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/08/05 18:57 #227

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 15443
  • Otrzymane podziękowania: 20920
Mateuszu, super pomysł z mityngiem :YMAPPLAUSE: Działasz %%-
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): Mateusz29l

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/08/05 19:03 #228

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20113
  • Otrzymane podziękowania: 33132
Jeśli chcesz zdrowieć to trzeba działać Mati
Starzy wyjadacze mawiają......jeżeli nie chce Ci sie iść na miting to biegnij.
Ja nie słuchałam i to był mój błąd
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967, Mateusz29l

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/08/05 19:07 #229

  • freelander
  • freelander Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 884
  • Otrzymane podziękowania: 2516
Świetna decyzja z tym mityngiem. Odpowiednie działanie w odpowiednim czasie.
Jestem w podobnym wieku do Ciebie i znam to uczucie bycia najmłodszym na terapii czy na mityngu. Nie raz mnie to frustrowało, czułem się niedopasowany w różnych tematach, bo rozmowy o np. dzieciach to nie jest moja bajka. Teraz postrzegam to nieco inaczej. Że jeśli poprowadzę swoje życie w kierunku jakiego pragnę to moze spotka mnie jeszcze sporo dobrego. Przynajmniej mam na to szanse.
Zobaczymy za kilka miesięcy gdy wskoczy 3 na przód. Jak znam życie i siebie będę się tym zamartwiał.:grin:
Człowiek staje się legendą nie dzięki temu, co wie, ani dzięki temu, co osiągnął, ale za sprawą celów jakie sobie stawia - H. Kissinger, "Świat odbudowany: Metternich, Castlereagh i problemy pokoju 1812-1822."
Za tę wiadomość podziękował(a): Mateusz29l

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/08/10 08:36 #230

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Porąbana akcja.. środek lata a mnie połamało ;/ Już wczoraj czułem takie dziwne zmęczenie i lekkie drapanie w gardle. Dzisiaj wstaje i cały pakiet od razu: katar, bóle mięśni i gorączka. Dosłownie ścięło mnie z nóg jak nigdy. Rzadko choruje, a tym bardziej nie zdarza mi się to w lato :( mam nadzieje, że to nie jakaś super hiper wersja korony. Dzwoniłem do brata, że jak będzie kręcił się w okolicy, to żeby zakupił mi jakieś tabsy na przeziębienie i coś do psikania w nos,bo jeśli potencjalnie mam wirusa, to nie chce go rozprzestrzeniać. Oczywiście nie obeszło się bez tekstu typu - No widzisz? przestałeś się odkażać to Cie złapało. Ogólnie, to za czasów picia, gdy zaczynałem być chory to wiadomo, że było leczenie się grzańcami i wódką z pieprzem xD Nie ważne, że przeziębienie i tak postępowało (nawet bardziej bo osłabiałem organizm) to jeszcze dochodził kac. Trudno mi uwierzyć, że byłem takim kretynem.
Dobrej środy przyjaciele :)
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/08/10 08:44 #231

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Z dala
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 6466
  • Otrzymane podziękowania: 11274
Zdrówka życzę w takim razie kwiaaatek
Za tę wiadomość podziękował(a): Mateusz29l

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/08/10 09:02 #232

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2765
  • Otrzymane podziękowania: 5692
Kuruj się Matusz,odpoczywaj,obyś szybko wrócił do zdrowia @};- .
Za tę wiadomość podziękował(a): Mateusz29l

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/08/10 10:57 #233

  • Arbuz
  • Arbuz Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 230
  • Otrzymane podziękowania: 346
Pod kocyk i zdrowieć.

Ja właściwie przeziębiam się wyłącznie latem. Im goręcej, tym większa szansa na chorobę :-?
Doszłam do wniosku że mnie załatwia klimatyzacja w autobusach/tramwajach.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/08/12 19:35 #234

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Już się lepiej czuje, dzisiaj nawet wyszedłem na spacer. Nie wiem co za choróbsko mnie dopadło, ale konkretnie ścięło z nóg. Dawno tak nie chorowałem... A teraz? siedzę przy otwartym oknie.. wsłuchuje się w lekki szept miasta. Jest mi dzisiaj smutno. Tak po prostu, po ludzku. Tęsknie za rodzicami, tęsknie za Nią, tęsknie za ludźmi, którzy byli w moim życiu i sprawiali że się uśmiechałem. W mojej głowie tysiące myśli.. przebłyski z dawnych lat.. smutek drążący mocno w sercu. Niepokój, że wiele się już skończyło. Cierpienie z tego powodu, iz wielu ludzi już nigdy nie zobacze.. że wiele sytuacji już się nie powtórzy. A w raz z tym wszystkim przyszedł też On.. najgorszy, podstępny, rozpraszający, zawsze nieproszony.. - Głód.
Na chwile myśl o szklance whisky z lodem, która mnie wyłączy na chwile z rzeczywistości i jak za naciśnięciem guzika da ukojenie przysłoniła mi dosłownie całe racjonalne myślenie, które budowałem oraz przysłoniła te wszystkie zło, które alkohol mi wyrządził. Rozumiecie to? Musiałem sięgnąć do mojego "pamiętnika", żeby przypomnieć sobie to wszystko. Nie mogłem uwierzyć w to, że mój umysł, który powinien być po mojej stronie i działać na moją korzyść - przysłonił kurtyną moje codzienne postrzeganie o piciu. Zrobił to na dosłownie pare minut, ale jednak. Dzisiaj się nie napije, ale chce zeby ten dzien sie skonczyl.
Przepraszam za chaotyczne pisanie, ale dosłownie mam mętlik w głowie. Nie chce mi się nawet tego poprawiać
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Arbuz, marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Mateusz29l.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/08/13 04:48 #235

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20113
  • Otrzymane podziękowania: 33132

Przepraszam za chaotyczne pisanie, ale dosłownie mam mętlik w głowie. Nie chce mi się nawet tego poprawiać

I nic nie poprawiaj. Nie o piękno wypowiedzi tu chodzi, ważne jest to co czujesz.
Trudne dni, nostalgiczne, tak samo i głód alkoholowy mijają. Dobrze w tym czasie działać, zrobić wszystko żeby sie nie napić.
Nie zawsze jest cukierkowo ale zachowana abstynencja pomaga spoglądać na trudności spokojnej.
Ja dziś również nie piję!
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/08/13 05:19 #236

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2765
  • Otrzymane podziękowania: 5692
Mateusz też mam czasem takie dni,nawet teraz.Pozwalam wtedy sobie na smutek,nostalgię,na zamknięcie się w sobie,byleby nie na długo,nie pielęgnować tego uczucia w sobie,ale też na siłę nie walczyć z tym stanem,Warto wtedy zadbać o siebie i o swój stan ducha,bądz dobry dla siebie,odpoczywaj i rób wszystko,żeby utrzymać trzeźwość.Gorsze dni miną i wszystko pomalutku wróci do normy.
Trzymaj się ,wracaj do zdrówka @};-
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/08/13 08:51 #237

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Dziękuje dziewczyny za wsparcie <3 Dzisiaj jest lepiej, chociaż aura paskudna. Przypomniałem sobie mój wybryk ze stycznia tego roku, gdy wyszedłem do kolegi dosłownie na "godzinke", a skończyło się na tym, że wypiłem z 6 setek, wypiłem 10 piw, wypaliłem paczkę szlugów i wciągnąłem sporo koksu. Tego wieczora awanturowałem się, ubliżałem innym, zgubiłem portfel oraz telefon, obudziłem się w autobusie gdzieś na końcu Warszawy. Gdy udało mi się doczłapać do domu, to pierwsze co zrobiłem to otworzyłem whisky, która miała być prezentem dla kolegi i wypiłem jak ktoś spragniony szklankę wody na pustyni. Później leżałem cały dzień bez sił, tępym wzrokiem wpatrując się w laptopa i wypisując jakieś głupoty oraz bzdury do znajomych na FB. Trwało to trzy dni. Czułem się jak kompletny śmieć psychicznie, a fizycznie jak człowiek po chemioterapii. Pare dni dochodziłem do siebie. To był mój taki ostatni najbardziej destrukcyjny wyczyn. Później jeszcze wiadomo działo się, ale to było z ostatnich cugów najgorsze. Wczoraj musiałem wrócić do tego wspomnienia, żeby zrozumieć co robiła ze mną ta trucizna. Dziś chyba troche suchy kac mnie męczy, ale ciesze sie, że jestem trzeźwy, ciesze się że mam w kieszeni kolejny dzień.
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Alex75, marcin, Namika, Krysia 1967, dzordzklunej, karencja

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/08/13 10:39 #238

  • dzordzklunej
  • dzordzklunej Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 283
  • Otrzymane podziękowania: 855
Hej Mateusz!Oprocz kolejnego dnia masz jeszcze telefon i portfel :mrgreen: tak na rozladowanie... :lol:
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Mateusz29l

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/08/13 11:53 #239

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
A to akurat prawda. Bardzo wiele razy gubiłem dokumenty oraz telefon i to zawsze po pijaku. Nie wspomnę, że i raz wracałem bez jednego buta. Kiedyś się z tego śmiałem, a dzisiaj jak o tym myślę to czuje takie totaalne zażenowanie..
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Namika, Krysia 1967, U89, dzordzklunej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/08/14 13:17 #240

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Uff dzisiaj sporo emocji. Kupiłem sobie domowy sprzęt do podciągania i ćwiczeń, niestety nie posiadam wiertarki, która była mi potrzebna. No to dzwonie do jednego z moich braci, tego co jest najbliżej. Gdy przestałem pić, to najmniejszy z nim mam kontakt, gdyż lubi sobie wypić i jest wtedy denerwujący. A wiec dzwonie do niego z zapytaniem o wiertarkę. Po głosie już słyszałem, że jest w "rozbawieniu". Godzinę później zaleciałem do niego, sam otwieram sobie furtkę i słysze awanturę. Dzieci płaczą, krzyki etc. Wieć wpadłem z partyzanta. Oczywiście brat narąbany totalnie. Jakiś bełkot i krzyki na żonę. Pobuczał, pokrzyczał i polazł zamknąć się w pokoju. Masakra. Szwagrowa powiedziała, że tak od dłużego czasu jego weekendy wyglądają. Nie zajmuje sie dziećmi, ciągle ma pretensje i robi awantury. Dzieci są bardzo wrażliwe i wpadaja w histeryczny płacz. Najmłodsze jest moim chrześniakiem. Byłem w szoku, ale przy nich opanowany. Powiedziałem szwagrowej, zeby pojechała do swojego ojca i ze z nim pogadam jak wytrzeźwieje, po czym wzialem wiertarke i szybko sie zawinąłem. Gdy wsiadłem do samochodu dopiero puściło mnie "udawanie twardego" i czułem się mega roztrzęsiony, oddech przyspieszony.. mętlik w głowie. Gdy wróciłem do domu, to poczułem jakaś irracjonalną złość. Poteżną. Rozwaliłem dwa wazony, zrobiłem pięścią dziure w szafce w kuchni. Czułem, że powinienem coś zrobić.. że ta alkoholowa klątwa się ode mnie nie odczepi.. Abstrakcyjne myśli. Teraz się uspokoiłem. Ale wiecie co ? Nie chce mi się z bratem gadać. Nie chce mi się robić pogadanki, nie chce się konfrontować z tym, chociaż obiecałem szwagrowej. Myślałem, że jestem odważny, bo wielu kwestiach tak ową się wykazywałem. Ale w tej sytuacji jakoś się boje. Mam wrażenie, że to sie na mnie odbije.. że przez to powyciągam niepotrzebne kwestie. Chyba stchórze.
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, marcin, Krysia 1967, dzordzklunej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Mateusz29l.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/08/14 13:29 #241

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Z dala
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 6466
  • Otrzymane podziękowania: 11274
Z pozycji osoby współuzależnionej bym powiedziała, że zrobiłeś coś ważnego. Powiedziałeś jej żeby pojechała do swojego ojca. Myślę, że to jest ważne dlatego, że takie działanie to jest zostawienie pijanego samemu sobie i zajęcie się sobą i dziećmi, co wcale dla osoby współuzależnionej nie jest oczywiste. Być może by tam została, próbowała z nim się rozmawiać, kłócić się a potem patrzeć ile wypije, obserwować czy czasem coś sobie nie zrobi, wylewać alkohol, ratować a dzieci by na to patrzyły. Mój były partner nie pił w mojej obecności ale jak wiedziałam, że pije to chciałam wszystko rzucić i do niego jechać, jakby coś to miało zmienić i do głowy by mi nie przyszło żeby go zostawić samemu sobie.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/08/17 16:55 #242

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Cześć Wam, niby ten tydzień skrócony, bo wypadł poniedziałek, ale leci mi dosyć intensywnie. Skupiłem się na pracy, bo musiałem nadrobić zaległości związane z tym przeziębieniem. Właśnie w ten wolny poniedziałek zainstalowałem sobie aplikacje randkową, tą najpopularniejszą. Nie wiem, tak z kompletnej nudy i trochę poczucia samotności. Od razu poznałem dziewczynę. Fajnie się pisało i zaproponowała, żebyśmy wyskoczyli na drinka ooo... 13 po południu xD Czaicie? Nie powiem, nie powiem.. jak się piło, to i o 13 dobrze dawał po garach, ale teraz i jeszcze gdy zaproponowała mi to dziewczyna, to wydało mi się to takie dziwne.. troszeczkę jakby mi zaproponowała jakaś zbrodnie xD Napisałem jej, że nie pije alkoholu, a jej odpowiedź mnie zaskoczyła, bo napisała - a co? masz problem hehe? Odpisałem jej - Nieee, po prostu nie lubię, a o 13 najlepsza byłaby kawa. Zgodziła się ze mną, ale jakoś nabrałem do niej dystansu. Ostatecznie olałem sytuacje. Aplikacje wyinstalowałem. Wcześniej nie miałem takich spostrzeżeń jak piłem, ale teraz te profile itd wydały mi się kompletnie porąbane. Zero normalnych dziewczyn :D albo to ja stałem się nienormalny. Never mind. Wczoraj byłem na mitingu, miałem tam dziwną sytuacje. Gdy przyszła moja kolej, to patrzył się na mnie jakiś gościu w moim wieku, uśmiechał się dziwnie do mnie i miał taki dziwnie przenikliwy wzrok. Miałem wrażenie, że mnie zna. Wyszedł przede mną, nie miałem okazji zaczepić, a sam na mitingu nic nie mowil. Sytuacja mnie lekko zaintrygowała. Jakieś pare lat temu trudniłem się sprawami, które były na granicy prawa i nie jestem z nich dumny. Momentami prześladują mnie tamte wspomnienia. Mam nadzieje, że gościu nie kojarzył mnie z tamtych lat. Na pewno na ten miting już nie zawitam.
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75, marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.