Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT:

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 10:15 #1

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Witam Was wszystkich bardzo serdecznie. Trafiłem na to forum całkiem przypadkowo. Zdążyłem się już zapoznać z niektórymi postami i bardzo mi się spodobał fakt, iż na prawdę widzę, że pomagacie tu sobie, a jak trzeba to wylejecie kubeł zimnej głowy. Ja uświadomiłem sobie, że mam problem z alkoholem jakieś dwa lata temu, gdy skończyłem 28 lat. Oczywiście problem ciągnął się dłużej, ale wtedy zacząłem przyjmować fakt tego, że te piepszone zło potrafi pokrzyżować plany. Czasami mam wrażenie, jakby siedziały we mnie dwie osoby. Bo potrafie przez całe 30 dni nie pic alkoholu, zdrowo się odżywiać, uprawiać sport, nawet myśleć o chlaniu z obrzydzeniem, po czym przychodzi jeden moment, jakaś dziwna chwila, która zamazuje wszystkie moje wcześniejsze założenia i prowadzi mnie do gorzały. I tak w koło, dzień świstaka. Ostatni taki moment mialem w tamten piątek. O godzinie 15 jeszcze mialem super fit plany na trening, a o godzinie 17 ktoś mnie wkurzył i juz szedłem do zabki po sete. Wiedziałem ze to jest złe, ale na tamten moment nie potrafilem się cofnąć. Jakbym byl kompletnie innym czlowiekiem. Kiedyś zapisałem się na terapie, ale cała ta otoczka, miejsce w ktorym to sie znajdowało jeszcze bardziej mnie przygnębiało. Na dodatek widzialem, ze nie było w ogole mlodych ludzi :( pomyslalem sobie wtedy, ze co ja XXXX jestem jedynym mlodym, ktory chla ? Oczywiscie nie to, ze mam problem w tym, ze byli tam sami starsi, tylko chodzi o to, ze przerazilo mnie to i czylem, ze nikt mnie nie zrozumie. Chciałem też pójść na miting AA, ale dosłownie ruszyłem za klamkę i uciekłem jak tchórz. Na ogol jestem kontaktowym bardzo człowiekiem, ale po prostu nie wiem dlaczego tak bardzo stresowałem się tam wejść. Co ja mam robić ? :(
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, marcin, Teo70, Krysia 1967, Andrzej88, ElemBeats, Niebieski

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alex75. Powód: Wulgaryzm

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 10:48 #2

  • Sunrise87
  • Sunrise87 Avatar
  • Gość
  • Gość
Najlepiej jak zaczniesz od nie picia przez najbliższe 24 godziny.
Witam, jestem Sandra alkoholiczka. Nie pije 8 dzień.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 11:18 #3

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Z dala
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 6466
  • Otrzymane podziękowania: 11274
Witaj na forum :czesc:

Na początek poproszę Cię abyś zapoznał się z regulaminem ponieważ na forum nie używamy przekleństwa ani wulgaryzmów a kolejne użycie będzie skutkowało czasową blokadą konta. Dziękuję

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 11:32 #4

  • Tr0piciel
  • Tr0piciel Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Gdy woda sięga ust, głowa do góry!
  • Posty: 486
  • Otrzymane podziękowania: 1379
Cześć Mateusz29l :czesc:
Michał, alkoholik
By dojść do źródła, trzeba płynąć pod prąd.
S. J. Lec

Michał, alkoholik

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 11:45 #5

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20113
  • Otrzymane podziękowania: 33132
Witaj :czesc:
Mateuszu....odnalezienie Forum dla Alkoholików, rejestracja na nim, napisanie... to nie przypadek. To już niepokój i troska o siebie, o własne życie, że coś w nim nie gra i należy to zmienić.
Czy to już świadomie, czy jeszcze podświadomie zew natury Cie skierował tutaj.
Zauważyłeś siebie, swój problem. Zrobiłeś pierwszy krok do zmian i to sie liczy.
Szanuj i pielęgnuj ten krok, bo myślę, że wiele zahamowań Cie to kosztowało.
Czytaj i pisz, słuchaj a co najważniejsze-postaraj sie usłyszeć co do Ciebie mówimy.
Pozdrawiam %%-
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 12:13 #6

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2765
  • Otrzymane podziękowania: 5692
Mnie też wydawało się,że trafiłam tu przypadkowo,ale tak szczerze,to szukałam sobie pomocy już zupełnie świadomie... i znalazłam to forum i jestem bardzo wdzięczna,że trafiłam właśnie tu,bo tu zaczęłam swoją drogę ku trzeźwości ,i pomyśleć,że kiedyś o tym tylko marzyłam.To forum to skarbnica wiedzy...,fajnie,że jesteś.
Jestem Krysia alkoholiczka :czesc:
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Andrzej88, Mateusz29l

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 13:07 #7

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Dziękuje za miłe przyjęcie, przepraszam za użycie wulgarnego słowa, to się nie powtórzy :)

Witam, mam takie pytanko. W momencie, kiedy zrezygnowaliście z alkoholu, to jakie mieliście metody, aby zająć głowę? Co wam sprawiało przyjemność? bardzo chętnie poczytam :)
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75, Krysia 1967, Tr0piciel, Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alex75. Powód: Połączenie wpisów, możliwa edycja

Gdy przestaliście pić, jak stymulowaliście swój umysł? pasje, hobby etc 2022/02/17 13:19 #8

  • Szpak
  • Szpak Avatar
  • Gość
  • Gość
Cześć. Mnie w pierwszym okresie zajmowała terapia i mityngi AA. Starałem się jak najwięcej dowiedzieć o chorobie, jej mechanizmach itd. Zaprzątało to bardzo dużo mojej uwagi. Potem jak już trochę się uspokoiłem i uwierzyłem, że wyjscie z tego jest naprawdę możliwe to pomalutku wracała chęć do sportu, czytania, koncertów itd.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 13:25 #9

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20113
  • Otrzymane podziękowania: 33132
Mateuszu
Nie ma potrzeby zakładać nowych wątków
1 użytkownik = 1 wątek
Tu pisz swoją historię.
Zdecyduj jaki chcesz nadać tytuł. Zmienimy :)
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 13:55 #10

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2765
  • Otrzymane podziękowania: 5692
Ja w pierwszych dniach dużo czytałam tu na forum,wsiadałam na rower włączałam miting online , jeździłam i słuchałam.Piłam dużo,bardzo dużo wody,starałam się lekko odżywiać,jadłam dużo czekolady :P ,a z czasem jak się w głowie ,,poukładało" ,zaczęłam czytać książki i zajmować się tym co lubię...ogród,szydełkowanie,zresztą już później ,kiedy opóściła obsesja picia,to każda drobna czynność sprawiała radość (sprawia l-) )

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Gdy przestaliście pić, jak stymulowaliście swój umysł? pasje, hobby etc 2022/02/17 14:17 #11

  • Tr0piciel
  • Tr0piciel Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Gdy woda sięga ust, głowa do góry!
  • Posty: 486
  • Otrzymane podziękowania: 1379
Ja zacząlem robić sobie krótkie wycieczki po okolicy, o różnych porach dnia i nocy. Cóż, nie spożywałem alkoholu, to w każdej chwil mogłem wsiąść za kółko - taki plus z abstynencji. A po dwóch miesiacach niepicia i drobnych wyliczeniach oszczędności z tego tytułu kupiłem sobie wiatrówkę i jeździłem za miasto na sesje strzeleckie.
By dojść do źródła, trzeba płynąć pod prąd.
S. J. Lec

Michał, alkoholik
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 14:48 #12

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1332
  • Otrzymane podziękowania: 2117
:czesc: Mateusz , w takim wieku jak Twój być świadomym zagrożeń przez picie alkoholu to tylko można zazdrościć/ Brawo :YMAPPLAUSE: Ja uważam ,że tylko ludzie co mają niskie horyzonty w myśleniu , pijacy lub alkoholicy -mogą się dziwić że ktoś jest w XXI wieku np. nie pijącym lub abstynentem..Witaj na forum @};-
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 15:10 #13

  • kubek3city
  • kubek3city Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 33
  • Otrzymane podziękowania: 129
Cześć Mateusz :czesc:

Ze swojego doświadczenia powiem Ci, że trzydziestka to super liczba na zmianę swojego życia na lepsze. Właśnie wtedy powiedziałem dość swojej bylejakości i udałem się do ośrodka leczenia uzależnień. Trafiłem do grupy, w której byłem jeśli nie najmłodszy to jednym z najmłodszych uczestników terapii. Nikt nie dawał mi odczuć, że ja to "zawodnik małej wagi i małego doświadczenia". Mało tego - wyczuwałem ni to zadumę, ni to zazdrość, że taki młodzian chce zmienić swoje życie tak wcześnie, a nie jak ci starsi, którzy dłużej dojrzewali do tej decyzji. Szło to i w drugą stronę. Słuchając historii i "pijackich doświadczeń" tych starszych - czułem , że trzydziestka to dobry czas na zmiany. Praca na terapii uświadomiła mi, że pomimo młodego wieku i tak zdążyłem ponieść wiele konsekwencji swojego picia. Zarówno tych przyziemnych finansowych jak i zdrowotnych czy duchowych. Terapia uświadomiła mi, że swoim chlaniem zaniedbałem swoje zainteresowania czy po prostu traciłem swój cenny czas, który mógłbym spożytkować na coś o wiele bardziej produktywnego. Ktoś powie uśmiechając się pod nosem - "co to za konsekwencje?". Ja odpowiem, że dla mnie były wystarczające i nie chciałem kolejnych. Nie chciałem marnować następnych lat swojego życia. Dzisiaj mam 39 lat i wdzięczny jestem sobie, że moje prawdziwe życie zaczęło się po trzydziestce.

Fajnie, że dostrzegłeś problem wcześnie. Działaj, a będą szanse iż docenisz i podziękujesz sobie w przyszłości za wprowadzenie zmian.

Pozdrawiam, Kuba alkoholik.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Alex75, marcin, ElemBeats, Aknum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 15:43 #14

  • Yvonne
  • Yvonne Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 11
  • Otrzymane podziękowania: 11
Witaj Mateusz
Yvonne 46 lat trafiłam tu wczoraj i bardzo się cieszę
Mieszkam za granicą i trudno jest znaleźć grupy AA polskie
Szukałam długo pomocy w internecie wczoraj znalazłam się w takiej desperacji że w drodze do pracy wpisałam w Google "jestem alkoholiczką"
Znalazłam Was i odrazu napisałam o sobie możesz mnie znaleźć w tytule "Upadlam"
Płakałam czytając odpowiedzi na mój problem ale to były łzy szczęścia że nie jestem sama
Dzisiaj często włączam mitingi online narazie się nie odzywam tylko słucham to pomaga bo jest bardzo ciężko
Za niedługo wracam do domu z pracy zawsze czekała na mnie buteleczka posieszycielka
Trzymam kciuki przez nami ciężka droga
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 15:55 #15

  • Tom72
  • Tom72 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 283
  • Otrzymane podziękowania: 339
Witaj na forum :czesc:
Pierwszy krok ku lepszemu życiu zrobiony . Ja w ciężkich chwilach jakie były po odstawieniu Alko rzucałem się na wszelkie prace domowe jakie były do zrobienia . Pomagał mi tez sport ,a zwłaszcza bieganie . Zreszta wszystko jest dobre ,aby tylko odwrócić myśli od butelki .
Trzymam kciuki
Tomek alkoholik
Cele są marzeniami z wyznaczonym terminem spełnienia
Za tę wiadomość podziękował(a): Yvonne

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 16:08 #16

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Dziękuje przyjaciele za te słowa, na prawdę dużo dają. Bardzo bym chciał utrzymać się przy obecnej myśli i stanie ducha, czuje się o wiele lepiej. Mam takie pytanie, a co myślicie o wszywce alkoholowej? ktoś z Was miał z tym doświadczenie? czy wszywka i przy okazji terapia to dobre połączenie?
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 16:39 #17

  • Sunrise87
  • Sunrise87 Avatar
  • Gość
  • Gość
Ja właśnie zła jak osa wróciłam z pracy. Zmęczona, głodna. Z moim się Pokłóciłam I na mityng nie jadę.!
Jestem tak senna po ciężkiej nocy, że ledwo w pracy dałam radę do 16. Jeszcze wyzylam się na facecie.
Jakże ja rozumiem wasze rozterki, źle samopoczucie, I caky pakiet. Ale musi być lepiej każdego dnia. Idę do lozka spacc.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Sunrise87.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 17:11 #18

  • ElemBeats
  • ElemBeats Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 28
  • Otrzymane podziękowania: 61
Siema. Jestem Emil 30 lat , alkoholik :czesc:
Pytałeś czym się zajmujemy, żeby nie pić... Powiem Ci tak trochę naokoło, że zajmuję się tym, żeby ogarnąć swoje życie. Być mniej leniwym, niż jak to miało miejsce, kiedy piłem. Czytam też to forum, uświadamiam się na temat alkoholizmu. Paradoksalnie, mimo iż mam swoje hobby, które zabiera mi czas, to nie przykładam do niego aż takiej uwagi... Bardziej to przerabianie w sobie wszystkiego sprowadza mnie na ziemię.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 18:38 #19

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 9473
  • Otrzymane podziękowania: 15242

Czasami mam wrażenie, jakby siedziały we mnie dwie osoby.
Co ja mam robić ? :(
Witaj Mateusz :czesc:
Najlepiej to spróbuj odnaleźć SIEBIE. :-BD
Pomoże Ci w tym to, przed czym wcześniej dałeś nogę - terapia i mitingi AA.
Posłuchałeś tego drugiego, pijanego Mateusza i nie skorzystałeś z okazji. :wmur:
Uciekając od trzeźwych alkoholików - uciekałeś od siebie, od prawdy o sobie.
Dzisiaj możesz spróbować posłuchać tego trzeźwego. zwyciesteoe
Nikt nie zrozumie Ciebie lepiej niż drugi alkoholik. l-)
Koniec wymówek Mati. :lol: - działaj. :-BD
Za tę wiadomość podziękował(a): Mateusz29l

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez andrzejej.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 19:04 #20

  • Yvonne
  • Yvonne Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 11
  • Otrzymane podziękowania: 11
Mam tak samo
Myślę że żyję w innym świecie
Nie pamiętam dokładnie co działo się rano
Czasami zastanawiam się czy w ogóle żyję

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 19:16 #21

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Dobra! podjąłem decyzje, jutro ide na miting. Akurat mam wolne i o 13 wypatrzyłem, że jest niedaleko mnie na śródmieściu. Mam nadzieje, że nie stchórzę przed samym wejściem
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, andrzejej, freelander, marcin, kubek3city, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 19:24 #22

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2571
  • Otrzymane podziękowania: 2486
:-H Witaj na Trzeźwym Szlaku

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 20:06 #23

  • freelander
  • freelander Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 884
  • Otrzymane podziękowania: 2516
Siema.
Jestem w podobnym wieku, mam 29 lat i to co napisałaś wydaje mi się znajome. W 2020 roku chyba że trzy razy wybieraliśmy się na mityng i za każdym razem tchórzyłem w ostatnim momencie. W końcu wszedłem na realny mityng prawie równo rok temu, po kilkudniowym zapiciu. Straciłem wtedy miejsce na grupie na terapii i w końcu przełamałem swój strach przed AA. Warto działać i nie tracić czasu. Gdybym mógł go cofnąć to nie czekałbym na leczenie choroby tyle lat ile czekałem. To był stracony czas, na własne życzenie.
O ile piszesz o warszawskim śródmieściu, to właśnie w tym miejscu gdzie jutro jest mityng o 13.00, ja byłem na swoim pierwszym mityngu. :) Nie na tej grupie co prawda, ale jednak.
Życzę Ci realizacji planów.
Człowiek staje się legendą nie dzięki temu, co wie, ani dzięki temu, co osiągnął, ale za sprawą celów jakie sobie stawia - H. Kissinger, "Świat odbudowany: Metternich, Castlereagh i problemy pokoju 1812-1822."
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, andrzejej, Katarzynka77, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 22:03 #24

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1358
  • Otrzymane podziękowania: 1298
Witaj Mateusz :czesc:
Wszywki nie miałem, byłem na terapii, później mityngi, grupy wsparcia, wspólnota AA i jest tak do dzisiaj, to mi pomogło i nadal pomaga być trzeźwym. Pozdrawiam
Jestem Janek alkoholik




dzisiaj nie piję

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 22:21 #25

  • Beta
  • Beta Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 152
Najważniejsze nie pić 24 godziny
Jak to mówią po pierwszej setce wszystko jest proste
Chyba to prawda także do innych spraw właśnie minęło mi 100 dni bez alkoholu
I wszystko robi się coraz prostsze
Beta
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/17 23:16 #26

  • Andrzej88
  • Andrzej88 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 208
  • Otrzymane podziękowania: 404
Cześć Andrzej alkoholik :czesc: Mam 33 lata szkoda mi tych wszystkich przepitych lat. Gdybym podjął taka decyzje w wieku 30 tak jak Ty teraz, pewnie bym był mega szczęśliwy. Wiec napewno im szybciej uświadamiamy sobie swoje problemy tym lepiej. Mi napoczatku dużo dawało oglądanie wywiadów z terapeutami. Sporo czytałem o programie 12 kroków. Witaj na forum.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/18 05:30 #27

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2765
  • Otrzymane podziękowania: 5692

Dobra! podjąłem decyzje, jutro ide na miting. Akurat mam wolne i o 13 wypatrzyłem, że jest niedaleko mnie na śródmieściu. Mam nadzieje, że nie stchórzę przed samym wejściem


Brawo Mateuszu za decyzję .Daj znać jakie wrażenia wyniosłeś z mitingu...A i kiedy będziesz na miejscu i gdyby strach,czy wstyd znów nie pozwalał Ci tę klamkę chwycić i przekręcić,to pamiętaj jesteśmy z Tobą myślami,może razem będzie Ci raźniej .Trzymam kciuki @};- .
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/19 08:03 #28

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Siema, dopiero teraz mam chwile, zeby iśc na miting. Mam tylko pytanie. Na stronie AA są dwa rodzaje takich spotkań: otwarte i zamknięte. Czym one się różnią ? I czy na każdy mogę iść?
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/19 08:12 #29

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8796
  • Otrzymane podziękowania: 18767
Na każdy możesz iść, o ile spełniasz warunek przynależności do AA, o którym mówi trzecia tradycja wspólnoty. Warunkiem tym jest pragnienie zaprzestania picia.
Jeśli takiego pragnienia nie masz, tylko chcesz sobie zobaczyć jak to AA wygląda, to idziesz na otwarty.
Za tę wiadomość podziękował(a): jankes12, marcin, Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/28 06:39 #30

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Siemanko, sluchajcie mam ostatni taki dziwny problem. Nie wiem czy też Was to męczyło, ale od dwóch nocy w moich snach pojawiają sie akcjenty związane z alkoholem. W snach go odmawiam kategorycznie, ale moj mozg robi tak, ze w tych snach tak kompletnie wszystko sie wali i zamienia w koszmar, robi sie sytuacja tak kryzysowa, ze jednak po ten alkohol sięgam. Rano budze się z takim poczuciem winy i wyrzutem sumienia, że jak zlamalem się we śnie, to co bedzie w realnym zyciu? :D Moze to głupi temat, ale trapi mnie. Ciekawy jestem czy ktoś miał podobnie
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/28 07:18 #31

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1240
  • Otrzymane podziękowania: 2671
Część
Temat głupi nie jest, to normalne. alkohol był ważną częścią Twojego życia i głowa pamięta, sny to projekcje ukrytych pragnień ale to tylko sny. Czasem sytuacja z dnia coś w głowie uruchomi a w nocy się przyśni
Nie piję kilkanaście lat i bywają sny w których chodzę i szukam miejsca by schować flaszkę, tak mi zostało- najważniejsze by nikt nie widział
tylko dzisiaj
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, marcin, Krysia 1967, Mateusz29l

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/02/28 11:14 #32

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2765
  • Otrzymane podziękowania: 5692
U mnie też zdarzyły się sny alkoholowe i też wstawałam z wyrzutami i nienawiścią do siebie przez to co zrobiłam,nawet po przebudzeniu byłam pewna,że wieczorem piłam,zaczęłam nawet kojarzyć sytuację jak to się stało,dopiero po chwili uświadomiłam sobie ,że to tylko sen.I,...uff jaka ulga,że to tylko sen,ale ten sen wzięłam jako przestrogę i przypominacz jakbym czuła się,gdybym naprawdę do tego wróciła.Nawet niedawno śniła mi się sytuacja,że wypiłam i wiesz co mnie najbardziej bolało,co ja powiem na forum,że będę musiała przyznać się,że przerwałam abstynencję po takim czasie :shock: Ta pierwsza sytuacja,to myślę,że to były początki mojej trzeżwości i ciągle mi gdzieś tam z tyłu głowy siedział jeszcze ten alkohol.Myślę,że nieraz jeszcze będziesz miał takie sny,weż je jako lekcje przestrogi ,żeby nie sięgnąć po alkohol,bo właśnie z takimi wyrzutam i wstaniesz następnego dnia.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, Mateusz29l

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/02 14:18 #33

  • Mateusz29l
  • Mateusz29l Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 442
Siemanko, mam pytanie poza branżowe.. a może jednak branżowe - bo dalej w tematyce uzależnień. Czy ktoś z Was już podczas procesu trzeźwienia/ abstynencji był palaczem i postanowił ów papieroski żucić? Czy jest ktoś, kto już i tak jako uzależniony od alkoholu, wygrał cieżką batalie, ale poszedł dodatkowo na wojne z nikotyną? Jak ktoś taki jest, to jak dał sobie rade i ile czasu czuł się źle? :D:d
Słońce szybko chowało się za horyzontem, a po niebie rozlewał się złowieszczy mrok. Nie podobało mi się to przedstawienie. Ale los dał mi miejsce w pierwszym rzędzie…

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/02 16:33 #34

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8796
  • Otrzymane podziękowania: 18767
Przestałam palić w ósmym albo dziewiątym roku trzeźwości, w oparciu o książkę Allena Carra, forum internetowe dla niepalących i wskazówki koleżanki z pracy i znajomych, którzy nie palili dłużej ode mnie. Nie stosowałam żadnych chemicznych "wspomagaczy" a bardzo złe samopoczucie miałam kilka dni. Potem już było fajnie.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mateusz29l

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Skończyłem 30 i chce się zmienić. 2022/03/02 16:37 #35

  • kubek3city
  • kubek3city Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 33
  • Otrzymane podziękowania: 129
Na początku skupiłem się zdecydowanie na wyjściu z jednego nałogu. Mało tego - podczas pierwszych miesięcy od odstawienia alkoholu ilość wypijanej kawy jak i wypalanych śmierdziuchów wzrosła zdecydowanie. Kawę ograniczyłem bez żadnych problemów. Do papierosów musiałem dojrzeć. Pamiętam, że 01.01. dwa lata temu dałem swojej głowie 60 dni na oswojenie się z myślą, że to koniec z papierosami. Z pomocą dostępnej farmakoterapii i nie ukrywam, że również z narzędziami wyniesionymi z terapii uzależnień pożegnałem się i z drugim nałogiem. Też stosowałem zasadę 24h itd. Psychicznie jeszcze przez jakiś czas nachodziła mnie myśl, że może jeden ze znajomymi nie zaszkodzi :lol: - wiem jednak, że zaszkodzi. Po okresie 4-5 miesięcy i tego typu głupie przebłyski przestały mnie nachodzić.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Mateusz29l

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.