Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

czas coś zmienić

Więcej
2022/02/01 17:45 - 2022/02/01 17:57 #36 przez Jajo-Bajo
Jajo-Bajo odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
Rejek
Lekarz powinien zgłosić kierowcę z podejrzeniem alkoholizmu do starosty. Z powodu przeciwskazań zdrowotnych do prowadzenia pojazdów.
Mój kuzyn dokładnie w taki sposób stracił prawko jakiś czas temu.
Chociaż może coś się w ostatnim czasie zmieniło w tej kwestii?
Co do anonimowości i wiary w prawo w nadwiślańskim kraju...odciski palców pobierane przy wydawaniu paszportów mały być zapisywane TYLKO i wyłącznie na chipie w paszporcie.
Dziś wszystkie odciski są w policyjnej bazie danych, czego nawet nie ukrywają.
Także ten...
Nigdy nie wiesz, co rządzącym do pustych łbów strzeli za kilka lat, a życie pokazuje iż ufać im za grosz nie można.
Ostatnia edycja: 2022/02/01 17:57 przez: Jajo-Bajo

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/01 18:02 - 2022/02/01 18:03 #37 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić

2 Nie piszę tego żeby się mądrzyć -tylko naświetlam sprawę kol Matix

A moim zdaniem niczego mu nie naświetlasz, tylko go niepotrzebnie straszysz. I jeśli cię posłucha to:
1. Do AA nie pójdzie, bo za dużo tam Boga.
2. Na terapię nie pójdzie, bo może mu to wyjść w papierach.

To już lepiej żeby dalej pił, wsiadał na kacu za kierownicę TIRa i wyjeżdżał na drogę, aż pewnego dnia nie zdąży się wyzerować i wyjedzie pod wpływem alkoholu...

Alkoholizm to choroba postępująca. Historia zna wiele przypadków kierowców TIR-ów, autobusów, tramwajów, którzy dożywotnio tracili uprawnienia za jazdę po pijaku, albo szli siedzieć na długie lata za spowodowanie wypadku po pijaku.
Dla mnie kierowca zawodowy, który jest czynnym alkoholikiem i się nie leczy, to potencjalny morderca.
I tyle z mojej strony.
Mati zrobi co zechce albo nie zrobi nic. To jest kwestia jego uczciwości i jego sumienia. Ja natomiast bardzo bym chciała nigdy nie znaleźć się na drodze w pobliżu żadnego TIRa prowadzonego przez nietrzeźwego albo skacowanego kierowcę.
Ostatnia edycja: 2022/02/01 18:03 przez: Tomoe

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/01 18:33 #38 przez rejek
rejek odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić

Rejek
Lekarz powinien zgłosić kierowcę z podejrzeniem alkoholizmu do starosty. Z powodu przeciwskazań zdrowotnych do prowadzenia pojazdów.
Mój kuzyn dokładnie w taki sposób stracił prawko jakiś czas temu.

Samochodów coraz więcej na ulicach,dróg nie przybywa,bogaci politycy chcą jezdzić swoimi furami za 500tysi ,a tu jakieś biedaki im się snują furami po 2 tysie ,przed maską,to po co on wydał taką kasę na swoją furę,żeby stać w takich samych korkach jak te biedaki???
Kto da dziś gwarancję że w tym kraju z kupy i kartonów po pizzy ,nie wyprodukują ustawy pt."wszyscy co mieli F10.z paragrafami zdać prawka,albo robić badania dla kosmonautów" ,które zda bez łapówki 2% ludzi.
Zagwarantuje ktoś że tak nie będzie?
To jest tak jak z niszczeniem teraz klasy średniej -ma być niska i wysoka.Ci co pracują (ew zasiłkowcy,mopsowcy,etc) i ci co rządzą.
Po co ja mam zarabiać uczciwie i kupić sobie w kredycie na 30 lat mieszkanie ,i wprostytutka takiego pana biznesmena/polityka/celebrytę swoim marnym widokiem na klatce jego apartamentowca?
A robole ,wypad do slamsów bnggfgbfb
Segregować ludzi trzeba na różne sposoby =takimi łatwiej się rządzi

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/01 18:41 #39 przez jankes12
jankes12 odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić

Tomoe
z tym leczeniem to mi tylko chodziło o to żebym nie stracił uprawnień. Jak jestem w pracy to zawsze trzeżwy , jasne ,że czasem zwyczajnie żle się czuję jak dzień wczesniej coś wypije i to mi bardzo przeszkadza ,niby człowiek ma 0,0 na alkomacie,a czuję się zajechany jak koń po westernie..Co do skuteczności narzędzi to pewnie masz rację. Wiesz u mnie problem bardziej jest w tym ,ze nie umiem furtki zamknąć do końca i raczej dlatego nie chciałem się tutaj udzielać .

Mati, kiedy u mnie choroba, że tak powiem dopiero się wykluwała, też nie widziałem w sobie czegoś nie dobrego. W pracy byłem trzeźwy, samochodem jeździłem trzeźwy, no dużo było tej trzeźwości. Wtedy rodzina mnie prosiła, że bym się leczył bo ze mną nie jest wszystko w porządku. Broniłem się przed terapią, nie chciałem słuchać. Mijał czas i ani się nie obejrzałem jak jeździłem pijany, w pracy piłem na umór, po prostu piłem już wszędzie i zawsze, Ni wiedziałem kiedy przekroczyłem tą granicę i przestałem kierować własnym życiem. Wtedy nie stawiałem już warunków, godziłem się na wszystko, aby tylko tą chorobę zatrzymać i właśnie dzięki terapii i AA dzisiaj żyję. Mądrych wyborów.




dzisiaj nie piję
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: MatiX83

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/01 19:01 - 2022/02/01 19:01 #40 przez rejek
rejek odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
Szkoda,bo ja nie wiem co Matix zrobi,za to Ty na pewno wiesz ,jak zawsze.

A moim zdaniem niczego mu nie naświetlasz, tylko go niepotrzebnie straszysz. I jeśli cię posłucha to:
1. Do AA nie pójdzie, bo za dużo tam Boga.
2. Na terapię nie pójdzie, bo może mu to wyjść w papierach.

Itd,itd , i wiesz że skończy tak jak napisałaś.

Jeszcze raz tu napiszę wszystkim,moim celem nie jest straszenie i odwodzenie kogoś od jakichś działań ,lub zmuszanie do nich.
Pokazałem tylko drugą stronę medalu.
A może tylko piszę bzdury jako że mam zryty przez alkohol łeb,i w związku z tym, nikt nie musi mnie słuchać:mrgreen:
Ostatnia edycja: 2022/02/01 19:01 przez: rejek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/01 19:18 #41 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
Rejek, przestań przeinaczać, przekręcać sens moich wypowiedzi.
Albo nie czytasz ze zrozumieniem, albo celowo manipulujesz.
Nie napisałam że wiem co zrobi Mati. Przeciwnie, napisałam tak:

Mati zrobi co zechce albo nie zrobi nic.To jest kwestia jego uczciwości i jego sumienia. Ja natomiast bardzo bym chciała nigdy nie znaleźć się na drodze w pobliżu żadnego TIRa prowadzonego przez nietrzeźwego albo skacowanego kierowcę.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/01 19:50 - 2022/02/01 19:53 #42 przez MatiX83
MatiX83 odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
Jankes12
Dziękuję za mądry z życia wzięty wpis.

Tomoe,rejek
Myślę,że jesteście na tyle dorośli,że nie będziecie się już tutaj dalej sprzeczać kto jest mądrzejszy i za wszelką cenę udowodnić kto ma rację, bo chyba nie o to tutaj chodzi. Oczywiście,że zrobię tak jak uważam ja i na pewno wybiorę swoją drogę.Mam nadzieję,że odpowiednią .

Jajo-Bajo
witam Cię :czesc:

31.01.2022r
Ostatnia edycja: 2022/02/01 19:53 przez: MatiX83
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Jajo-Bajo

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/01 21:32 #43 przez jerzak
jerzak odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
%%- Witam. Jerzy alkoholik.

"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze" Seneka

Gdzieś we wszechświecie
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: MatiX83

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/01 23:24 #44 przez Andrzej88
Andrzej88 odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
Prawdę mówiąc pogubiłem się w tych wpisach o tym kto jakie zbiera dane, przetważa, udostępnia, administruje. Jedno wiem że gdyby policja zatrzymywała każdego alkoholika który gdzieś tam widnieje. To kierowców w tym kraju by było mniej niż pilotów myśliwców :)
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: jerzak, karencja, MatiX83

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/02 06:00 #45 przez MatiX83
MatiX83 odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
jerzak
Cześć :czesc:

Andrzej88
Kolego,myślę,ze masz rację.Na drogach by się trochę pusto zrobiło.

Życzę dzisiaj wszystkim miłego dnia oczywiście trzezwego.

31.01.2022r
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: jerzak, GosiaAA, Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/02 09:46 #46 przez GosiaAA
GosiaAA odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
Pytałam terapeutki jak to jest z tą dokumentacja a więc:
- dokumentacja medyczna jest przechowywana przez okres 25lat
- F 10.2 mamy wpisane do końca życia, nie ma czegoś takiego że po pół roku trwania w abstynencji będziemy zdrowi, alkoholizm jest choroba nieuleczalna
- jedyna adnotacja jaka może zrobić ośrodek uzależnień, jest to ze choroba jest w fazie remisji.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Killgrave, Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/02 10:28 - 2022/02/02 10:36 #47 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
Gosiu, ale dyskusja nie dotyczyła tego, jak długo jest przechowywana dokumentacja medyczna i czy diagnozę F. 10.2 mamy dożywotnio czy nam ją po jakimś czasie "wymazują".

Chodziło o to, czy ta dokumentacja może być udostępniania na zewnątrz przez ośrodek terapeutyczny, a jeśli tak, to kto z zewnątrz może mieć do niej wgląd i w jakich przypadkach.
Dotyczyła również tego, po jakim okresie leczenia i abstynencji osoba uzależniona zgodnie z prawem może mieć pełne uprawnienia do prowadzenia pojazdów samochodowych - czy te uprawnienia ogranicza tylko aktywne uzależnienie, czy też alkoholik po terapii utrzymujący abstynencję (czyli w remisji) jest w świetle prawa traktowany jak osoba zdrowa i co za tym idzie, może być kierowcą, także zawodowym.
Mówiąc prościej - na moim przykładzie Ciekawa jestem, czy zdaniem twojej terapeutki na przykład ja - w osiemnastym roku abstynencji od alkoholu i wszelkich innych środków psychoaktywnych - powinnam oddać prawo jazdy, bo mam "w papierach" F. 10.2?
Poza tym jakie "adnotacje" na mój temat - i na jakiej podstawie - miałby wydawać ośrodek terapeutyczny, w którym zakończyłam leczenie uzależnienia w 2004 roku?
Ostatnia edycja: 2022/02/02 10:36 przez: Tomoe

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/02 10:55 #48 przez GosiaAA
GosiaAA odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
Wg niej to co napisałaś Tomoe, jest nieprawda: "Po drugie - według najnowszych standardów WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) osoba, która przeszła półroczne leczenie uzależnień i utrzymuje przez pół roku abstynencję od alkoholu czy narkotyków, jest oficjalnie uznawana za osobę zdrową, a nie za uzależniona".

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/02 11:07 - 2022/02/02 11:11 #49 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
A to szkoda, bo ja akurat taką interpretację słyszałam od specjalisty ds. uzależnień. Od terapeuty, który jest kierownikiem jednego z ośrodków na Śląsku i biegłym sądowym, powoływanym m.in. w sprawach dotyczących uprawnień do prowadzenia pojazdów.
A tak poza tym, Gosiu, ja nie będę wchodziła w jakieś zaoczne polemiki z twoją terapeutką, za pośrednictwem internetu i twojej osoby, bo nie byłam przy waszej rozmowie. Nie wiem co ty jej powiedziałaś ani co ona powiedziała tobie.
W ogóle, sądząc jedynie na podstawie twoich relacji - bo innych źródeł wiedzy nie posiadam - ja i twoja terapeutka mocno się różnimy poglądami na parę spraw. No i co ja mogę? Przyjmuję do wiadomości to co przekazałaś, pozostając jednak przy swoich poglądach. Tym bardziej że właśnie się okazało, że pani terapeutka nie może ci zabronić uczestnictwa w mityngach w trakcie terapii, a niedawno pisałaś, że postawiła cię przed wyborem: albo terapia u niej - albo mityngi i program.
Powodzenia w terapii.
Ostatnia edycja: 2022/02/02 11:11 przez: Tomoe
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: GosiaAA

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/02 11:53 - 2022/02/02 11:58 #50 przez MatiX83
MatiX83 odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
GosiaAA
hej Gosia, dziękuję Ci bardzo za to ,że chciało Ci się coś dowiedzieć w tej sprawie, oczywiście bardzo ważnej dla mnie.
Zostaje chyba tylko terapia na czarnym rynku w kanałach u jakiegoś znachora .
No cóż.
Myślę,że sam muszę poradzić sobie z tym problemem
Wiem,że jak coś to drzwi w aa też są chyba zawsze otwarte .

31.01.2022r
Ostatnia edycja: 2022/02/02 11:58 przez: MatiX83

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/02 12:00 - 2022/02/02 12:24 #51 przez GosiaAA
GosiaAA odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
Tak, drzwi w AA zawsze są otwarte dla wszystkich, w każdym miejscu na świecie :) Sama chodzę na mitingi, naprawdę warto! A wspólnota AA swoimi liczbami potwierdza swoją skuteczność w leczeniu alkoholizmu i życiu w trzezwosci. Dzięki ludziom z forum tam poszłam, przemoglam wszystkie obawy z tym związane i nie żałuje. Ciebie na pewno też namówią ^^)
P.S Nie przywitalam się. Witaj na forum :czesc: Tak, tak Gosia alkoholiczka
Ostatnia edycja: 2022/02/02 12:24 przez: GosiaAA
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Milka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/02 12:39 - 2022/02/02 12:42 #52 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić

Zostaje chyba tylko terapia na czarnym rynku w kanałach u jakiegoś znachora .
No cóż.
Myślę,że sam muszę poradzić sobie z tym problemem.

Tak właśnie przypuszczałam, że tyle weźmiesz dla siebie z całej tej dyskusji. Trochę żałuję, że moje argumenty cię nie przekonały, ale cóż mogę zrobić... Twoje życie, twoje wybory, twoje konsekwencje.
Ostatnia edycja: 2022/02/02 12:42 przez: Tomoe
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: MatiX83

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/02 13:59 #53 przez Jajo-Bajo
Jajo-Bajo odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
Hej Matix83
Są jeszcze prywatne ośrodki. W wielu z nich zarejestrują Cię jako "Jan Nowak" i śladu w papierach nie będzie. Ale wszelakie wynalazki na NFZ, gdzie zapisują dane osobowe omijałbym szerokim łukiem.
Co do informowania starosty o stanie zdrowia pacjenta.

Uzależnienie od substancji psychoaktywnych u kierowcy podpada pod punkt 2 i 3..

Art. 25 Kodeksu Etyki Lekarskiej mówi: „Zwolnienie z zachowania tajemnicy lekarskiej może nastąpić: 1) gdy pacjent wyraża zgodę, 2) jeżeli zachowanie tajemnicy lekarskiej w sposób istotny zagraża zdrowiu lub życiu pacjenta, 3) jeśli zobowiązują do tego przepisy prawa”

Jeszcze dokładniej mówi o takiej sytuacji
Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 15 kwietnia 2011

"Jeżeli lekarz podejrzewa, że kierowca jest uzależniony od alkoholu lub narkotyków, zleca badanie psychiatryczne, psychologiczne"
I tyle, co znalazłem na szybko, jeżeli chodzi o przepisy prawne w Polsce.
Pozdrawiam
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Killgrave, MatiX83

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/02 14:06 - 2022/02/02 14:10 #54 przez rejek
rejek odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić

- dokumentacja medyczna jest przechowywana przez okres 25lat

Może mojej po prostu nie było w OLU -a gdzieś w archiwum zewnętrznym.
W sumie szkoda -bo naopowiadałem tam bajek terapeutce,nazmyślałem i już zapomniałem co tam gadałem,a mam zamiar jeszcze z trzy terapie w swoim życiu zaliczyć .
To następnym razem ją zmuszę do szukania bnggfgbfb

Zostaje chyba tylko terapia na czarnym rynku w kanałach u jakiegoś znachora .

Zorganizuję ci tajne komplety - będziesz się z notatkami,przez łapanki na alkoholików przemykał bnggfgbfb
Ostatnia edycja: 2022/02/02 14:10 przez: rejek
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: MatiX83

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/02 17:24 #55 przez Romek83
Romek83 odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
Ciekawa dyskusja. Czyli mam to rozumieć w ten sposób, że rejestracja w OLU to automatyczna utrata prawa jazdy???

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/02 17:24 - 2022/02/02 17:29 #56 przez MatiX83
MatiX83 odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
Tomeo
Ja rozumiem,że Ty chcesz dobrze dla mnie i dla innych ale ja mam rodzinę.Nie mogę patrzeć tylko na własny nos ,leczyć jedno i tracić drugie. Jeżeli taka forma leczenia jest zagrożeniem dla mojego życia zawodowego to jaki sens wchodzić w to? Lepiej chyba jak znajdę inne rozwiązanie prawda?
Muszę się przyznać,że na samą myśl o mitingu się bardziej telepie niż po melanżu kilkudniowym.

Jajo-Bajo
Dzięki za informację
Co do prywatnych to jedynie płacę za dentystę i to też z bólem serca bnggfgbfb

rejek
czekam na tajne notatki ^^) będę trzymał je w sejfie : )

Romek83
nie wiem,nie mam zamiaru sprawdzać tego na własnej skórze

31.01.2022r
Ostatnia edycja: 2022/02/02 17:29 przez: MatiX83

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/02 18:19 - 2022/02/02 18:33 #57 przez Annaannaanna
Annaannaanna odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić

No i to jest właśnie logika alkoholika.

Nie masz racji Tomoe -to jest logika tego kraju (może innych też) prewencja??? z odbytu.
Na danym stanowisku pracy (w pewnych zawodach) -lepszy zwykły obywatel pijący-nie notowany- ,niż alkoholik zgłoszony ,niepijący 20 lat.
MatiX83 masz 100% racji -gdzieś leczenie na NFZ,czy prywatne będzie odnotowane -a kiedyś pewnie te bazy danych np NFZ i wydziału praw jazdy się powiążą (lub już są powiązane) i problemy mogą być.
Ale mityngi są ok -chyba że ktoś cię nie lubi i doniesie,kogoś tym zainteresując :mrgreen: bo pamiętaj w jakim kupakraju żyjesz

O matulu widzisz i nie grzmisz.
Istnieje jeszcze coś takiego jak akty prawne, konstytucja, rodo itd.,
Stracić uprawnienia można bardzo szybko za picie, za wypadek spowodowany brakiem orientacji psychofizycznej, możesz nie przejść testów jak psychiatra skapnie się co do powodu spoconego czoła i drżących rąk. Ale żeby stracić uprawnienia za to, że leczysz chorobę, to nigdzie nigdy nie znalazłam takich informacji.
Dzisiaj miałam też ciekawe szkolenie z zakresu bhp i ryzyk i chorób zawodowych, również z tego zakresu się podszkoliłam.
Pozostaje jeszcze jedna kwestia. Jeżdżenie na kacu i ryzyko spowodowania wypadku. Tirem.
Wolałabym ryzyko niż stracę uprawnienia, choć to niemożliwe, niż zabić człowieka.
Edit: piszesz, że masz rodzinę. Stracisz ją prawdopodobnie jak nie będziesz się leczył.
Jak sam dobrze zwróciłeś uwagę, nie możesz patrzeć tylko na własny los.
Nieleczenie tej choroby jest patrzeniem na własny nos.
Ryzykowanie zabiciem kogoś jest patrzeniem na własny nos. Skazywaniem żony/dzieci/rodziców na Twoje nieleczone pijaństwo jest patrzeniem tylko na własny nos.
Ostatnia edycja: 2022/02/02 18:33 przez: Annaannaanna

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/02 18:20 #58 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić

Tomeo

Tomoe - tak brzmi mój nick.
Nie Tomeo.
A mógłbyś powiedzieć, jak długo trwa twoja abstynencja od alkoholu? Kiedy ostatni raz piłeś?

Pozdrawiam. kwiaaatek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/02 18:38 #59 przez rejek
rejek odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić

Istnieje jeszcze coś takiego jak akty prawne, konstytucja, rodo itd.,

taaaa i WHO i ich opinie
Szczepieni Pegasusem też tak myśleli bnggfgbfb

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/02 18:47 - 2022/02/02 18:57 #60 przez MatiX83
MatiX83 odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
Alicja
Przepraszam za pomyłkę z nick. Nie mam się czym chwalić ,jak pisałem gdzieś wcześniej od31.01.2022 jestem na 0,0 . oczywiście wcześniej robiłem przerwy max dwa do trzech tygodni i myślałem,że już mogę. Odkąd zacząłem robić takie przerwy to potem jak się dorwę do dzbana to muszę trochę dowalić, nadrobić jakby. Jakoś to kontroluje bo pracuje normalnie , nigdy nawet dupska nie zmoczyłem w pracy ,w domu też nikt mi nic nie mówi ,ze przesadzam . No ale ja sam wiem ,że to tylko kwestia czasu aż będzie po mnie .

Annaannaanna
Dzień dobry.Wedle prawa jak jesteś na 0,0 z alkoholem to nikt nie sprawdza czy na kacu jesteś. Czyli prawnie nie robisz przestępstwa ani nic złego.Wiem,że to nie jest ok. Mam nadzieję,że wiesz o czym mówię

31.01.2022r
Ostatnia edycja: 2022/02/02 18:57 przez: MatiX83
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: rejek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/02 19:02 #61 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
Wiesz co Matix? Jeśli Twoja metoda "sam sobie poradzę" nie zadziała, to ci przekażę numery telefonów do czterech moich kumpli z AA, którzy są zawodowymi kierowcami i jeżdżą TIRami. Dwóch z nich pracowało już w tym zawodzie gdy zaczęli trzeźwieć, dwóch pozostałych robiło uprawnienia już po terapii, w okresie trzeźwości. Chętnie służę namiarami, oczywiście za ich zgodą, kiedy będziesz gotowy na takie rozmowy. O konkretach, faktach, doświadczeniach, a nie teoriach spiskowych.

Na razie moja dalsza aktywność w twoim wątku nie ma sensu, bo trochę przypomina rzucanie grochem o ścianę.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krzysztof Z., HENIEK, Annaannaanna, Krysia 1967, Selegne, MatiX83, Romek83, Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/02 22:01 #62 przez Andrzej88
Andrzej88 odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
Co do jazdy na kacu i 0,00 mg/l w wydychanym powietrzu. Nie jest to karalne. Natomiast przestępstwa można dokonać poprzez działanie jak i zaniechanie działania. Jeżeli nie czujesz się na siłach kierować powinieneś się powstrzymać od tego. Jeżeli doprowadzisz do wypadku na skutek pogorszonej reakcji psychofizycznej. Odpanie zarzut kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu natomiast dalej będzie to wypadek i konsekwencje są raczej wszystkim znane. Wypadek to jedno. Jeszcze jest szansa na kumulację i spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym, czyli trzech zabitych. W sporym uproszczeniu.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/02 22:20 #63 przez MatiX83
MatiX83 odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
Powoli doba dobiega końca , mam nadzieję,że jutro wstanę wyspany ,bez kaca ,zadowolony z życia i nikt nie będzie się obawiał ,że komuś zrobię krzywdę. Ludzie kochani , a jak do pracy idzie operator wózka widłowego wczorajszy to rozumiem,ze jest ok , jak na budowie majster pijany lata ze zbrojeniem to też ok bo na budowie przecież można , gdzie Wy wszyscy pracujecie ,że na kacu nikomu nie zrobicie krzywdy. Rozumiem,że teraz wszyscy zdalnie pracujecie .

31.01.2022r

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/02 22:32 #64 przez Andrzej88
Andrzej88 odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
To nie tak. Że pracujemy zdalnie czy nikt nigdy nie poszedł na kacu do pracy. Byłem nie raz, i pewnie nawet na wydechu by coś wykazało. Nikt nie ocenia. Tylko mówią czy uświadamiają. Raczej też nikt tutaj nie jest święty ( ja napewno nie) To że nic nigdy się nie wydażyło to cud. Kiedyś napewno by się coś stało z mojej winy albo nawet z kogoś innego i konsekwencje by były makabryczne. Skoro tu już jesteś skorzystaj z rad innych. Moich nie. Są tutaj ludzie mądrzejści, starsi, z większym doświadczeniem, którzy chcą pomóc.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krzysztof Z., Jajo-Bajo

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/02 22:34 - 2022/02/02 22:49 #65 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
A ty w ogóle zauważyłeś że jesteś na forum niepijemy.pl co oznacza, że tu większość z nas nie pije i to o parę dni dłużej niż ty. Oprócz tych, którzy dopiero co dołączyli po swoim ostatnim ciągu.
I dlatego "my wszyscy" nie mamy kaca w pracy i nikomu nie zagrażamy.

A porównywanie tira z wózkiem widłowym jest jednak trochę nie na miejscu.
Brat mojego ojca zderzył się kiedyś czołowo, na zakręcie, z tirem. Mój wujek zginął na miejscu, a jego kia złożyła się w harmonijkę. Widziałam zdjęcia w gazecie, w kronice wypadków. Obydwa pojazdy były rozpędzone, była noc, ciemno, mokry asfalt...
Chyba jednak zderzenie z wózkiem widłowym miałoby dla mojego wujka mniej tragiczne skutki.
Tak że połóż się na trzeźwo wyśpij się dzisiaj i wstań jutro do pracy bez kaca. A potem to powtarzaj codziennie.
Ostatnia edycja: 2022/02/02 22:49 przez: Tomoe
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/02 22:49 #66 przez MatiX83
MatiX83 odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
Tomoe
Jestem na forum i nie piję nic ,a nic. No ale dobrze się zabezpieczyłaś z tym,że większość tutaj nie pije.
Jak już robimy takie porównanie to wózek widłowy może zrobić więcej krzywdy wszystko zależy od okoliczności.
Alicja ja nie chcę się z nikim tutaj przegadywać.Jestem tutaj żeby trzeżwieć.
Jak macie tutaj robić ze mnie zabijake drogowego to dziękuję,
Wolę zakończyć temat.

31.01.2022r

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/02 22:51 - 2022/02/02 22:54 #67 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
My tu niczego z ciebie nie zrobimy. Nie mamy takiej mocy. Zabijakę drogowego to może z ciebie zrobić twój własny alkoholizm.
Fajnie że wierzysz w siłę tego forum. Ale forum nie leczy. My tu się tylko dzielimy doświadczeniem i informacjami, aby każdy mógł sam dokonać wyboru.
Ostatnia edycja: 2022/02/02 22:54 przez: Tomoe
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: HENIEK, darek70

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/03 06:14 #68 przez Krzysztof Z.
Krzysztof Z. odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
Cześć Mati, Krzysztof, alkoholik :czesc:
Widzisz, gdybyś był zbrojarzem, operatorem dźwigu, wózka widłowego czy nawet księgowym - to tak samo nikt nie chwaliłby Cię za pracę na kacu. Oczywiście księgowy teoretycznie nie ma startu do kierowcy tira, jeśli chodzi o stwarzanie bezpośredniego fizycznego zagrożenia, ale w konsekwencji jego błędów on sam, jego rodzina i jakaś firma, którą obsługuje mogą pójść z torbami.
Ponadto praca na kacu w każdym zawodzie to oszustwo - oszukuje się pracodawcę. W przypadku własnej działalności niby szkodzi się głównie sobie, bo ewentualne straty ponosi się samemu, ale to też dobre nie jest.
Generalnie nikt tutaj nikomu nie będzie bił brawa za takie działanie. To zawsze, wcześniej czy później, doprowadzi do jakiejś katastrofy jeśli uzależniony się nie ogarnie. Natomiast skala tej katastrofy to już inna sprawa, ale czy jest sens o tym dyskutować?
Raczej trza teraz skoncentrować się na tym, by zapobiec prawdopodobnym konsekwencjom dalszego picia. Czy to utrata pracy, bankructwo czy możliwy wypadek w czasie wykonywania obowiązków zawodowych.

Anway, w czasie swojej „kariery” czynnego alkoholika na kacu byłem w robocie zaledwie dwa razy. Cóż było przyczyną tego „fenomenu”?
Otóż to, że wydajność spadała mi do jakiś 30-40%, nie mogłem się skoncentrować, „umierałem”, a to niestety było widać. Dlatego w czasach, gdy jeszcze piłem codziennie lub prawie codziennie jeśli musiałem iść do pracy zwykle waliłem sobie wieczorem 200-250 ml i szedłem spać. Także skacowany raczej nie pracowałem, za to nie raz „zajmowałem się” dziećmi na kacu i cud, że wtedy nic się nie stało. Bo w ogóle nimi się nie zajmowałem, włączałem im tv, a sam albo „umierałem” albo kimałem na siedząco. Byłem fatalnym ojcem. Pracownikiem też, bo nie trzeba być na kacu, by zachowywać się chamsko, bezczelnie, nadużywać stanowiska. Wystarczy „niedopicie”.
To tak, żebyś sobie nie myślał, że wszyscy tutaj jadą po Tobie, a sami są święci.
Nikt święty nie jest, ale też nie będziesz miał tu morza wpisów - że ja to i tamto, bo większość już złożyła samokrytykę, nie raz i nie dwa i jest to temat zamknięty, co oczywiście nie znaczy, że o tym nie pamiętamy.

Pozdrawiam z życzeniami kolejnych 24 h bez alkoholu.

Rejas :mrgreen:
Ja Ci nie powiem czy Ci szkodzi wożenie wódy w samochodzie czy nie, tym bardziej, że wiem, iż masz trochę trzeźwych latek na koncie, ale ciekawi mnie po kiego wałka wozisz w aucie jakieś zupełnie niepotrzebne Ci rzeczy?
Powaga, ciekaw jestem. Jakbyś miał gdzieś tam skitrany denaturat to jeszcze bym zrozumiał, bo dobrze rozpuszcza winiety, itp, ale wóda? Po co? Na łapówkę dla drogówki się nie nadaje, nie te czasy.

„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: marcin, MatiX83

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/03 06:50 - 2022/02/03 06:50 #69 przez Krzysztof Z.
Krzysztof Z. odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić

„niedopicie”.

Przepraszam za skrót myślowy, którego ktoś nie znający mojej historii może nie zrozumieć. U mnie rzecz wyglądała tak, że jeśli „przyjąłem” zbyt małą dawkę alkoholu czyli mniejszą niż potrzebował tego mój organizm to na kolejny dzień zwyczajnie chciało się mi chlać, a gdy chciało się mi chlać byłem rozdrażniony, szukałem konfliktów, czepiałem się ludzi, bywałem agresywny werbalnie, czasami wręcz wściekły. Kompletnie nie kojarzyłem tych zachowań z głodem alkoholowym. A to właśnie był głód.

Nie mogłem już przeedytować wcześniejszego posta Aniu ;)

„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Ostatnia edycja: 2022/02/03 06:50 przez: Krzysztof Z.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Alex75, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2022/02/03 08:49 #70 przez MatiX83
MatiX83 odpowiedział(a) w temacie czas coś zmienić
Krzysztof Z.
Cześć Krzysiek :czesc:
Myślę,że nie ma sensu prowadzić dyskusji w tym temacie bo niepotrzebnie się tylko nakręcam,Może mogłem nie pisać czym się zajmuję po prostu .Szeregowy Kowalski i tyle : ) No niestety coś tam napisałem, potem ktoś inny łapie za słowa i tak dochodzi do nieprzyjemnej rozmowy ,przynajmniej dla mnie. Dzisiaj strasznie słabo się czuję , nie jest to moja pierwsza przerwa w popijaniu (proszę nie łapać za słowa,że robię tylko kolejną przerwę) pierwszy raz w życiu miałem sen,ze się nawaliłem. Nigdy nie śniły mi się takie pierdoły .Co chwilę się budziłem w buzi kapeć. Czym to było spowodowane? Myślę, że nakręciłem się trochę tym co czytałem , może co innego? Nie wiem,Finał jest taki,że dziś jestem nie do życia.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.

31.01.2022r
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krzysztof Z.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.