Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1

TEMAT:

Wcale nie jestem idealna 2022/01/21 09:10 #1

  • Skarbeczek
  • Skarbeczek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 26
Na wstępie chciałam się przywitać. To forum było dla mnie codziennością kilka lat temu. Jednak wtedy zaliczałam się do innej grupy- współuzależnionych.
Żona alkoholika, matka dwójki dzieci. Wlaczylam z alkoholem meza ładnych parę lat. Wzloty i upadki, rozstania i powroty. Jego nieudane próby wyjścia z nałogu. Koniec końców wystąpiłam o rozwód bo tak się dluzej nie dało. Po kilku miesiącach były mąż popełnił samobójstwo. Nie będę się rozpisywać co przeżywałam, czułam i jak funkcjonowałam.
Teraz znalazłam się tutaj, na forum dla uzaleznionych. Sama zaczęłam popijać, najpierw kilka razy w tygodniu, potem już codziennie. Na weekend potrafiłam jednego dnia wypić sama 0,5 l. Sama!! Zaczynałam od drinka do obiadu a kończyłam wieczorem, żeby nikt nie widział. Czasem wchodziło też wino, piwo było na porządku dziennym- nie jedno. Tak tłumiłam emocje, zal, ból. Problemy dnia codziennego, troski i swoje głęboko skrywane problemy. Na codzień funkcjonowałam normalnie, pracowałam, zajmowałam się domem, dorastajacymi już dziećmi, opłacałam rachunki, robiłam zakupy, jakieś wyjścia wspólne. Ale z tyłu głowy mialam kiedy sie będę mogła napic, kiedy nadejdzie ten wieczór, weekend, wolne.
Którego razu bardzo naskoczylam na córkę, nakrzyczałam z byle powodu ( a byłam już po jednym piwie)... potem jak z nią rozmawiałam zobaczyłam żal w jej oczach. Powiedziała że się zmieniłam, że potrzebuję pomocy specjalisty, że nie panuje nad sobą, zachowuję się jak kiedyś tata. Nie powiedziała wprost, ale wiem co miała na myśli. Zawsze miałam w głowie to że kiedyś to wszystko pięknie, że się wyda że pije, że dzieci zauwazą. A one widziały od początku ale milczały:( :(
Pękło cos we mnie, pół nocy przepłakałam myśląc co ja robię? Ja kiedyś ta co goniła meza za picie, nie akceptowała tego, nie tolerowała teraz robie dokładnie to samo- nie tyle sobie co moim dzieciom. Byłam przerażona.
Dzisiaj jest 4 dzień bez alko, powiedziałam sobie dość.
Przyszło mi to z wykątkowo dziwną łatwością. W sklepie nie zwracam uwagi na półki z piwem (kiedyś obowiązkowo musiałam zachaczyc), nie myślę o tym że bym się napila wieczorem.
Robiąc sobie herbatę młodszy syn sprawdza czy to faktycznie herbata (pod pretekstem spróbowania)
Szok.... mam nadzieję że wytrwam w tym stanie jak najdłużej.
Proszę powiedzcie, czy to już alkoholizm? Czy jedna noga wdepnęłam w to XXXX czy już dwoma???
Cieszę się że tu jestem :ymhug:
Za tę wiadomość podziękował(a): sobasia, williwilli55, marcin, Krysia 1967, karencja, makino, Andrzej88, Marek88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alex75. Powód: Wulgaryzm

Wcale nie jestem idealna 2022/01/21 09:32 #2

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8506
  • Otrzymane podziękowania: 18201
Witaj Skarbeczku. :czesc:
Kiedy pierwszy raz poszłam do terapeuty, przez godzinę opowiadałam mu, jak pije mój partner i jakie straszne rzeczy robi pod wpływem alkoholu mój partner. Terapeuta wysłuchał mojego monologu, po czym spytał: "Pani Alicjo, jeśli więc rozstanie się pani z partnerem, to wszystkie pani problemy znikną?" Wmurowało mnie. Chwilę milczałam i odpowiedziałam: "Noooo... chyba nie". "A dlaczego nie?" "Bo bardziej niż jego picie przeraża mnie moje własne picie". I to była moja chwila prawdy, bo wcześniej długo byłam przekonana, że skoro partner pije więcej niż ja i robi gorsze rzeczy niż ja, to on na pewno jest alkoholikiem, a ja jeszcze alkoholiczką nie jestem. Tymczasem prawda była taka, że jego picie było taką zasłoną dymną, która odwracała moją uwagę od mojego picia. Więc w momencie, gdy przyszłam do terapeuty, byłam i współuzależniona, i uzależniona.
Jestem też DDA, po obojgu rodzicach. Przy czym moja mama, głęboko współuzależniona, zaczęła pić alkohol i uzależniła się dopiero gdy miała około 40 lat. Wcześniej piła okazjonalnie, bardzo rzadko.
Jak widzisz, bywa tak, że współuzależnione kobiety same się uzależniają.
Dobra wiadomość - to się leczy.
Ja, zanim zaczęłam się leczyć, próbowałam stosować metodę "sama sobie poradzę", ale ona nie działała. Dopiero gdy wyszłam że swoim problemem do ludzi, zaczynając do ośrodka terapeutycznego, to podziałało i dziś jestem trzeźwą alkoholiczką.
Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy się już wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością! (Tove Jansson, "Pamiętniki Tatusia Muminka")
Za tę wiadomość podziękował(a): sobasia, marcin, Krysia 1967, Skarbeczek, makino, Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/21 09:37 #3

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 6012
  • Otrzymane podziękowania: 10670
Witaj ponownie :czesc:

Na początek poproszę abyś zapoznała się z regulaminem ponieważ jest zakaz używania wulgaryzmów, przekleństw w jakichkolwiek formie, nawet częściowo wykropkowanej. Następne użycie będzie skutkowało czasową blokadą konta. Dziękuję
Za tę wiadomość podziękował(a): Skarbeczek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/21 12:59 #4

  • lukasz1123
  • lukasz1123 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 577
  • Otrzymane podziękowania: 1193
Cześć.
Jeśli masz wątpliwości, czy jesteś uzależniona, to jest dużo więcej szans na tak, niż na nie. Ja, gdy chyba jeszcze się nie uzaleznilem, to nie zadawalem sobie takich pytań. Później, żeby rozwiać moje wątpliwości robiłem testy w Internecie. Wychodziły tak, jak ja tego chcialem, czyli, że moje picie jest w fazie niebezpiecznej, a jeśli tak, to mechanizmy tak mną kierowały, że piłem prawie do upadłego. Nie codziennie do upadłego, bo trzeba było rano wstać, gdzieś jechać, ale gdy tylko mogłem, to ustawiłem życie tak, żeby kręciło się wokół flachy.
Masz doświadczenie do czego doprowadzić może, nie musi, ale w większości tak jest, nieleczony alkoholizm. Wg mnie nie ma co czekać. Nalogowe picie do niczego dobrego nie doprowadzi, a na trzeźwo jest fajnie. Nie zawsze jest niedziela, ale warto.
Pozdrawiam
Za tę wiadomość podziękował(a): sobasia, Skarbeczek, Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/21 13:18 #5

  • makino
  • makino Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 248
  • Otrzymane podziękowania: 468
Cześć Skarbeczku, witaj na forum :czesc:
Działaj konsekwentnie. Dzień po dniu.
Za tę wiadomość podziękował(a): Skarbeczek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/21 13:41 #6

  • sobasia
  • sobasia Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Jestem
  • Posty: 1540
  • Otrzymane podziękowania: 2496
Dzień Dobry Skarbeczku, dobrze, ze wróciłaś na Forum Niepijemy, na pewno otrzymasz tu wsparcie
Chyba sama wiesz jaka jest odpowiedź na Twoje zapytania odnośnie uzależnienia.... Jeśli będzie twierdząca to również wiesz, że można chorobę alkoholową leczyć, nie jest to łatwe, ale to Twoja decyzja @};- %%-

Ja zdecydowałam jakiś czas temu i jestem niepijącą alkoholiczką, która kocha swoje życie, nie jest zawsze skowronkowo i bajecznie, ale czuję, ze jestem i moja młodzież też wie, ze jestem dla nich :*

przytulam Asia
alkoholicza, współuzależniona, DDA
Miłość Odwaga Wiara
Jestem CUDem do odkrycia, a nie problemem do naprawienia :)
Za tę wiadomość podziękował(a): Skarbeczek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez sobasia.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/21 15:44 #7

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1247
  • Otrzymane podziękowania: 1190
Witaj Skarbeczku :czesc:
Jestem Janek alkoholik




dzisiaj nie piję

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/21 16:01 #8

  • Tr0piciel
  • Tr0piciel Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Nie traćcie głowy życie chce Was po niej pogłaskać
  • Posty: 318
  • Otrzymane podziękowania: 925
Dzień dobry Skarbeczku :czesc:

Michał, alkoholik
By dojść do źródła, trzeba płynąć pod prąd.
S. J. Lec

Michał, alkoholik

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/21 16:34 #9

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 19750
  • Otrzymane podziękowania: 32438
Tak sobie myślę, że kiedyś piłam m.in. po to żeby nie wiedzieć, że inni wiedzieli o moim piciu.
Wiedziała najbardziej moja nastoletnia Córka. wiedziała kiedy piję, gdzie chowam alkohol, słyszała każde otwarcie puszki.
A ja myślałam, że taka cwana jestem.
Pewnego razu okazało się, że mój pies nawet wiedział o moim piciu. Zamanifestował to kiedy wzięłam go (na spacer) do monopolu. Wycofał się, ze wstydu. To nie był jedyny raz.

Jest pewne podobieństwo w Naszych historiach. Swoje picie do upadłego zaczęłam po rozstaniu z czynnym alkoholikiem. Patrząc na to obecnie, to wtedy zaczęło sie moje picie ciągami. Uzależnienia dopatrzyłam sie dużo wcześniej.

Witaj na Forum :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): sobasia, marcin, Milka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/21 16:55 #10

  • Skarbeczek
  • Skarbeczek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 26
Cześć Szekla. Pamietam Ciebie z forum kilka lat temu, nie raz się udzielałaś pod moimi postami jak żaliłam się na meza alkoholika i jak bardzo sobie wtedy nie radziłam. Pamietam że Twoje wypowiedzi bardzo mi pomogły.
Witaj :ymhug: :ymhug:
Dokładnie tak jak piszesz. Ja myślałam cały czas że jestem sprytna, elegancko ukrywam swoje picie przed wszystkimi, piłam zwykle kiedy byłam sama, często wracając z pracy do domu musiałam wypic piwo. A dzieci wszystko wiedziały...Oj głupia ja. Ale córka otworzyła mi oczy i jestem wdzięczna jej bardzo za to. Chociaż wcześniej czułam złość i wstyd, teraz czuję ulgę i wdzięczność.
Niewiem czy jestem już uzależniona czy jeszcze w tej cienkiej granicy. W każdym razie powiedziałam sobie dość i mam cel aby w tym wytrwać. Jest super


Witaj Michał

Witaj Janek
Za tę wiadomość podziękował(a): sobasia, Milka, Tr0piciel

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alex75. Powód: Połączenie wpisów, możliwa edycja

Wcale nie jestem idealna 2022/01/21 18:22 #11

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 6012
  • Otrzymane podziękowania: 10670
Techniczna prośba abyś nie pisała posta pod postem w czasie 15 minut kiedy jest możliwość edycji.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tr0piciel

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/21 18:39 #12

  • Skarbeczek
  • Skarbeczek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 26
Dobrze przepraszam. Musze się wdrożyć na nowo :( :( :(
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/21 19:27 #13

  • Marek88
  • Marek88 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Co mnie nie zabije to mnie wzmocni
  • Posty: 19
  • Otrzymane podziękowania: 41
Witaj Skarbeczku, :czesc:
To forum naprawdę robi porządną robotę, nieźle pierze mózg,
jest szansa że jeszcze wyjdziemy na ludzi :) powodzenia Ci życzę...zwyciesteoe
Za tę wiadomość podziękował(a): sobasia, Milka, Tr0piciel

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/22 00:23 #14

  • Andrzej88
  • Andrzej88 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 208
  • Otrzymane podziękowania: 402
Samo postawienie pytania wskazuje na problem. U mnie wytrzymanie dnia bez alkoholu to żaden problem. A za to wieczorami musiało być go sporo tak żebym już niemogł dopić butelki. I często na zapas żeby zostało tak na wszelki wypadek. Nie zmarnuje się przecież a już następnego wieczora będzie od czego zacząć. Tak to wyglądało wiele lat. Aż mi wstyd pisać. Nawet nie wiem kiedy zorientowałem się że jestem uzależniony. Pewnie od kilku lat wiedziałem i wypierałem. Od wynoszenia ponad skrzynki pustych butelek co dwa dni. Od beznadzieji prowadzonych rozmow przy alkoholu . Może wkoncu od samotności i braku innych pomysłów na wieczory. Nie wiem, naprawdę nie wiem.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/22 04:22 #15

  • Skarbeczek
  • Skarbeczek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 26
Andrzej. Ja swój problem zauważyłam, kiedy właśnie nie potrafiłam zostawić niczego na dnie. Jak kupiłam wino to opróżniałam do końca, jak flaszkę na weekend to tak samo, wieczorem już musiała byc pusta. Nie umiałam zostawić nawet kropli. Jest mi wstyd samej przed sobą.
Wiem że to żaden wyczyn co teraz napiszę, ale dziś jest 5 dzień kiedy nie piję. Dla mnie tak jakby wracała dawna ja. Oczywiście wiem jak to działa, miałam w domu żywy przykład. Więc na laurach nie spoczywam. Ale kazdy nast dzień niepicia będzie moim kolejnym wygranym dniem.
Ty mówisz że u Ciebie powodem była samotność. U mnie to raczej chęć stłumienia emocji, żeby nie myśleć, żeby przezyc kolejny dzień, żeby problemy te małe i duże nie były na pierwszym planie.
Pozdrawiam serdecznie
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Skarbeczek.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/22 05:10 #16

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8506
  • Otrzymane podziękowania: 18201
Czy zamierzasz podjąć jakieś kroki w celu zdiagnozowania się i ewentualnie podjęcia leczenia? Chyba nie jest ci zbyt komfortowo żyć w niepewności, czy już tą alkoholiczką jesteś, czy może jednak jeszcze nie.
Kiedy napisałaś, że już byłaś przed laty na forum i pisałaś w dziale dla współuzależnionych, próbowałam cię tam odnaleźć żeby poznać twoją historię, ale pod nickiem "Skarbeczek" znalazłam tylko kilka postów z okresu, gdy nie byłaś już z mężem, lecz z nowym partnerem. Zechcesz zdradzić, jakiego nicka używałaś wcześniej i jak nazywał się twój pierwszy wątek na forum? Gdzie znajdę twoją historię?
Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy się już wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością! (Tove Jansson, "Pamiętniki Tatusia Muminka")

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/22 05:17 #17

  • Tr0piciel
  • Tr0piciel Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Nie traćcie głowy życie chce Was po niej pogłaskać
  • Posty: 318
  • Otrzymane podziękowania: 925

Wiem że to żaden wyczyn co teraz napiszę, ale dziś jest 5 dzień kiedy nie piję.

U mnie to raczej chęć stłumienia emocji, żeby nie myśleć, żeby przezyc kolejny dzień, żeby problemy te małe i duże nie były na pierwszym planie.


Dla mnie każdy dzień bez alkoholu to wyczyn, więc Skarbeczku nie umniejszaj i nie bagatelizuj swego osiągnięcia. Kazdy dzień to mierzenie się z emocjami. Z dobrymi i złymi. Ja prawie 30 lat tłumiłem emocje nawet o tym nie wiedząc. Na początku abstynencji myślałem, że moje chlanie było wynikiem samotności. Niby dom, rodzina, troje dzieci, a porażająca samotność. Teraz jestem sam, ale nie samotny. Mam grupę terapeutyczną, Wspólnotę AA, Forum. Nie potrzebuję alkoholu do tłumienia emocji. Nie potrzebuję, nie chcę ich tłumić. Wyczynem jest ogarnąć wściekłość, frustrację, tęsknotę, radość i samo szczęście z każdego dnia bez piwa właśnie bez tego piwa. Chcę przeżywać emocje na trzeźwo. Problemy staram się nazywać sprawami do załatwienia i chcę te sprawy załatwiać bez wsparcia alkoholu. Trzymam kciuki za Ciebie i za wszystkich, którzy mówią: dziś nie piję alkoholu.
By dojść do źródła, trzeba płynąć pod prąd.
S. J. Lec

Michał, alkoholik
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75, Milka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/22 05:38 #18

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 2375
  • Otrzymane podziękowania: 4928
Witaj Skarbeczek :czesc: .
Gratuluję Ci Skarbeczek tych 5 dni.To jest już jakich wyczyn,bo każdy z nas,miał kiedyś ten 5 dzień i ja pamiętam,że to nie jest takie nic,to były piękne 5 dni mojego początku abstynencji.
Ja też piłam tylko wieczorami i długo problemu nie widziałam,bo dzieci ogarnięte,dom też ,więc jaki problem :-? .Lata mijały,dzieci rosły a ja wciąż myślałam,że udaje mi się przed nimi ukrywać swoje picie.Problem zaczęłam zauważać,jak dzieci poszły na swoje i kiedy przyjeżdżali w odwiedziny... to ja tylko czekałam kiedy pojadą ,żebym mogła już wypić x_x ,jednak potrząsnęłam sobą dopiero tak na dobre,kiedy zdarzyło mi się obudzić nad ranem i dopić nieskończone wieczorem piwo,to już mnie przeraziło,wcześniej wylewałam,bo rano musiałam być,, trzeźwa" i tu dopiero zaczęłam tak na poważnie zauważać ,że to już jednak poważny problem ,który rozwija się w złym kierunku.Zaczęłam szukać w internecie jak sobie pomóc ,trafiłam na to forum i tak zaczęłam swoją drogę z trzeźwością.
Fajnie,że tu jesteś,to super miejsce,żeby zacząć nowe lepsze życie,dostaję tu dużo wsparcia,tutaj też czytając wpisy innych uświadamiałam pomału,że powinnam chyba iść jeszcze w realu po pomoc i tak pomału dojrzałam do tej decyzji i od kilku miesięcy jestem na terapii.
Czytaj,pisz i bierz co dla Ciebie dobre.Trzymam za Ciebie kciuki @};- .
Jestem Krysia alkoholiczka.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Krysia 1967.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/22 05:40 #19

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2604
  • Otrzymane podziękowania: 4382
:czesc:
Darek alkoholik

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/22 07:03 #20

  • Skarbeczek
  • Skarbeczek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 26
Wiesz Tomoe, sama szukałam moich postów ale nie udało mi się znaleźć. A na pewno by mi w jakimś stopniu pomogły.
Mój nick był Metti albo Metii. Być może z koncowka 84 ale nie pamiętam już tego.
Miałam dwa tematy. Z okresu 2018/19-2020. Drugi był chyba a z roku 2017 albo w jego okolicach.
Niewiem, może ja nie umiem szukac.
Nie wykluczam że ten późniejszy temat był pod innym nickiem. Jak będę miała czas to przeglądnę może po datach i jakoś się dokopie.

Chyba też kojarzę Twój nick z tamtego okresy :P

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/22 07:13 #21

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 19750
  • Otrzymane podziękowania: 32438
Może to ten?
niepijemy.pl/forum/forum-dla-wspoluzalez...uje-wsparcia?start=0

Jak się dzisiaj czujesz?
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Alex75

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/22 07:47 #22

  • Skarbeczek
  • Skarbeczek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 26
Oj tak to ten temat, ale to wcześniejszy. Dziękuję :ymhug:
Miałam jeszcze drugi z 2019 ale nie znalazłam go.
Dziękuję. Dzisiaj czuję się bardzo dobrze. Jest sobota, Normalnie już bym planowała co będę pić po pracy, a jednak tego nie robię. Moje plany na dzisiaj są zupełnie inne.
Jestem z siebie dumna bo będąc w sklepie potrafię omijać półki z alkoholem. A nawet nie myśleć o nich.
Za tę wiadomość podziękował(a): sobasia, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Skarbeczek.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/22 09:40 #23

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 2443
  • Otrzymane podziękowania: 2359
:-H Witaj na Trzeźwym Szlaku
Za tę wiadomość podziękował(a): Skarbeczek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/22 13:11 #24

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8506
  • Otrzymane podziękowania: 18201
Przeczytałam twój pierwszy wątek. Rzuciło mi się w oczy, że mimo że wielokrotnie, przez wiele osób z forum, byłaś zachęcana do podjęcia terapii współuzależnienia i dołączenia do wspólnoty Al-anon, nie zrobiłaś tego.
Teraz, jak widzę, też nie zamierzasz skorzystać z żadnej formy leczenia, choć teraz twoim problemem nie jest już tylko współuzależnienie, ale również nadmierne picie, które prawdopodobnie jest uzależnieniem od alkoholu.
Co się jeszcze musi stać w twoim życiu, żebyś poszukała dla siebie realnej pomocy w realnym życiu?
Nie wystarczy ci to wszystko, co się już stało?
Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy się już wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością! (Tove Jansson, "Pamiętniki Tatusia Muminka")
Za tę wiadomość podziękował(a): sobasia, jerzak

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/22 13:56 #25

  • Skarbeczek
  • Skarbeczek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 26
Mylisz się. Uczęszczałam na terapię dla współuzależnionych, mialam spotkania z terapeutą i regularnie z nich korzystałam. Przerabiałam z nim różne etapy aż do rozwodu. Potem jeszcze było kilka spotkań.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/22 14:05 #26

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8506
  • Otrzymane podziękowania: 18201
W trzech twoich forumowych wątkach, które czytałam, nie piszesz o tym. Mam na myśli dwa stare i ten jeden najnowszy, w którym jesteśmy teraz.
Może więc wspominałaś o swojej terapii współuzależnienia w jakimś innym, czwartym wątku, nie wiem, bo szczerze mówiąc, straciłam orientację, ile ich na forum było.

A wracając do tu i teraz - ponowię pytanie, czy zamierzasz się zdiagnozować pod kątem uzależnienia i podjąć leczenie?
Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy się już wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością! (Tove Jansson, "Pamiętniki Tatusia Muminka")
Za tę wiadomość podziękował(a): sobasia

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/22 15:32 #27

  • Skarbeczek
  • Skarbeczek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 26
Powiem tak. Na razie zawitałam tutaj, po długiej przerwie i w innym juz temacie. Na razie zaznajamiam się z tym osobiście. Chce tutaj trochę pobyć, zobaczyć, wsłuchać się w siebie. Ale nie wykluczam iść dalej.
Wiem ile mnie kosztowało pójście na terapie wtedy, bardzo długo się do tego zbierałam. Tutaj też nie będzie inaczej. Muszę do tego dojrzeć... I biorę taka opcje pod uwagę, ale nie dzis i nie jutro.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/22 18:22 #28

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 15223
  • Otrzymane podziękowania: 20577
Witaj :czesc:
Dlaczego w tym przypadku ma być tak samo, jak z terapią dla współuzależnionych?
Nie doszłaś do wniosku, że za długo zwlekałaś i po co tak długo?
Nie chcesz wiedzieć czy jesteś uzależniona czy nie? Niepewność lepsza?
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): sobasia, marcin, dzordzklunej, Tr0piciel

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/22 22:44 #29

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Mój wątek na forum: "Wąska droga"
  • Posty: 3214
  • Otrzymane podziękowania: 10821
Tsu :czesc: Skarbeczek

Wiesz już jak to działa - czytaj i pisz :)
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/23 09:57 #30

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 9294
  • Otrzymane podziękowania: 14846

Wiem ile mnie kosztowało pójście na terapie wtedy, bardzo długo się do tego zbierałam.

Tutaj też nie będzie inaczej.
Muszę do tego dojrzeć...
I biorę taka opcje pod uwagę, ale nie dzis i nie jutro.

Witaj Skarbie :lol: - nie będę Ciebie aż tak rozpieszczał.
Nie wypada się tak spoufalać od samego początku. bnggfgbfb
To może pojutrze, albo po, ... po, pojutrze? :-?
Przełamałaś się na Al-anon, to tu będzie prościej:

spis.aa.org.pl/

Tak na wszelki wypadek - looknij sobie czy masz coś w pobliżu lub w dalszym pobliżu. :lol:
A pójdziesz - kiedy poczujesz zew zdrowienia. zwyciesteoe
Jestem alkoholikiem. @};-
Za tę wiadomość podziękował(a): sobasia, Skarbeczek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wcale nie jestem idealna 2022/01/23 13:06 #31

  • Skarbeczek
  • Skarbeczek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 26
Witaj. Dziękuję. Na pewno zerknę :P

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1