Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1

TEMAT:

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/05 04:15 #1

  • REMIGIUSZ
  • REMIGIUSZ Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 28
Cześć mam na imię Remek i jestem alkoholikiem.
Pozwoliłem napisać trochę o sobie , ponieważ stwierdziłem , że sam z alkoholem nie wygram i będę potrzebował Waszego fachowego i miłego wsparcia.Mam 55 lat i właśnie nie piję od jakiś 30 godzin. A , że zawsze po ciągu przyplątują mi się nieprzespane i potliwe noce (a szczęśliwie nie muszę dziś rano wstawać) , to postanowiłem się zwierzyć i poprosić Was o pomoc.
Jeszcze w wieku 25 lat piłem tak incydentalnie , że czasami się zastanawiałem kiedy to było... Potem zostawiła mnie dziewczyna , z którą miałem brać ślub za granicą. A jako , że przyjąłem to bardzo ambicjonalnie od razu znalazłem sobie tym razem nowego przyjaciela : SPIRYTUS. Potem , to już szło gładko. Własna firma , ciągłe rauty przy zamówieniach , bo interesy znakomicie szły. Potem było picie , bo interesy źle szły... O dziewczynie pozostało mgliste wspomnienie , a alkohol pozostał ze mną niestety na dobre i na złe. Jak każdy pewnie wmawiałem sobie , że ja to kontroluję , tym bardziej , że po wieczornym piciu jakoś dawałem radę , a że jestem wysportowany to te hektolitry wylanego potu na treningach pewnie ratowały mi życie oraz sprawiały , że już nie mogłem doczekać kolejnego miłego wieczorka....No bo przecież po zmroku , to nie alkoholizm... Prawdziwy dramat zaczął się , kiedy zacząłem pić od rana. i Te ciągi już mnie dobijały. Te trzeźwienie samemu , bez pomocy lekarskiej - Sami Wiecie , że to katorga...Dwa lata temu wpadłem na "CUDOWNY"pomysł: "Będę pił mniej niż więcej - i kupiłem nawet kalendarz!!! Alkoholik potrafi sobie wmówić każdy absurd!!! Wynik za ostatni rok 221 dni nie piłem do 144 tych pijących. Tylko w tych dniach kiedy pozwalałem sobie znów na picie uzupełniające , alkohol przestał sprawiać mi już przyjemność... To już był totalny MUS!!!!! Pierwszy raz w życiu wziąłem trzydniowy detoks , potem jeszcze kilka razy trzeźwiałem sam. I myślę sobie jakim trzeba być masochistą , żeby coś takiego sobie robić. Na szczęście mam rodzinę , totalnie niepijącą i mam dla Kogo żyć. Nie wszyscy mieli to szczęście... Teraz chcę się podnieść po raz kolejny.Już wiem ,że sam nie dam rady. Z Bożą Pomocą i AA i terapią , kto wie??? No dlatego napisałem do Was o wsparcie :-)

.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, jerzak, williwilli55, Alex75, cehok, jankes12, Rosalinda1985, Teo70, Tom72, Krysia 1967, Kiszony Ogór, Jaro, Milka, makino, Tomek4562 i jeszcze 2 innych osób również podziękowało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/05 04:34 #2

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4905
  • Otrzymane podziękowania: 10850

... i właśnie nie piję od jakiś 30 godzin..

%%- Witam. jestem alkoholikiem.
Też nie piję... kolejne 24 godziny.
Mam na imię Jerzy.
"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze"- Seneka
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomek4562

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/05 04:34 #3

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 15019
  • Otrzymane podziękowania: 20304
Witaj Remek :czesc:
Jak już tak bardzo chcesz walczyć, to nie z alkoholem, bo tutaj szans na wygraną brak, możesz i serdecznie polecam, zawalczyć o siebie, o własne życie, wygrać życie :-BD
Pomoc jest, brać i korzystać, nie czekać.
Polecam pić dużo wody, bardzo dużo wody, coś słodkiego, magnez, potas uzupełnić.
Czy nie chcesz żyć dla siebie, ot tak dla siebie?
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomek4562, Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/05 05:18 #4

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4110
  • Otrzymane podziękowania: 4406
Witaj Remek na forum :) Fajnie że jesteś i szukasz wsparcia. To dobra droga. Mi pomogła terapia, pomogły i pomagają mityngi aa, stały kontakt z nie pijącymi. Doświadczenia innych z trzeźwej drogi - bezcenne. Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomek4562

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/05 05:20 #5

  • Tomek4562
  • Tomek4562 Avatar
  • Z dala
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 118
  • Otrzymane podziękowania: 269
Remiku jesteś jednym z wielu, a już szczególnie tutaj, więc wszyscy będą cię wspierali. Wielu z nas cierpi tak jak ty i wszyscy (Tak myślę) wiedzą że to ciężka i długa droga, którą jednak nie pójdzie tylko samobójca. Wszystkiego dobego.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/05 05:48 #6

  • makino
  • makino Avatar
  • Z dala
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 189
  • Otrzymane podziękowania: 367
Cześć Remik, witaj na forum :czesc:
Działaj konsekwentnie. Dzień po dniu.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/05 06:07 #7

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 1827
  • Otrzymane podziękowania: 3702
Witaj Remek :czesc: .
Ja również szukając pomocy i wsparcia zaczęłam od tego forum,zaraz dołączyłam do mitingów a teraz jestem na terapii.
Jestem Krysia alkoholiczka.
Za tę wiadomość podziękował(a): makino

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/05 07:13 #8

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 2291
  • Otrzymane podziękowania: 2210
:-H Witaj na Trzeźwym Szlaku jeśli się podnosisz to Dobrze bo wielu upada ale niewielu wstaje i idzie dalej ju na Trzeźwo :czesc:
Za tę wiadomość podziękował(a): makino

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/05 08:04 #9

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 5575
  • Otrzymane podziękowania: 10089
Witaj na forum :czesc:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/05 08:06 #10

  • makino
  • makino Avatar
  • Z dala
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 189
  • Otrzymane podziękowania: 367

Cześć Remik, witaj na forum :czesc:

Przepraszam, przechrzciłam Cię. Remek :czesc:
Działaj konsekwentnie. Dzień po dniu.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/05 08:11 #11

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2515
  • Otrzymane podziękowania: 4259
:czesc:
Darek alkoholik

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/05 16:57 #12

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1121
  • Otrzymane podziękowania: 1047
Witaj Remek :czesc:
Jestem Janek alkoholik




dzisiaj nie piję

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/05 16:59 #13

  • Tr0piciel
  • Tr0piciel Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Michał - alkoholik
  • Posty: 149
  • Otrzymane podziękowania: 513
Cześć Remek :czesc:
Michał, alkoholik
By dojść do źródła, trzeba płynąć pod prąd.
S. J. Lec

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/05 17:03 #14

  • GosiaAA
  • GosiaAA Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 72
  • Otrzymane podziękowania: 241
Też się podnoszę, sama nie wiem już który raz...męczy mnie to strasznie, co przestaje pić, znowu zaczynam i tak cykl za cyklem a dalej nie mogę przestać całkowicie. Mam nadzieję że z tymi dobrymi duszyczkami na forum i ta znajdujaca się skarbnica alkoholowego doświadczenia, damy radę!
Za tę wiadomość podziękował(a): Tr0piciel, Tomek4562, REMIGIUSZ

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/05 18:39 #15

  • REMIGIUSZ
  • REMIGIUSZ Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 28
Ciężko , ale się trzymam...
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomek4562

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/05 21:10 #16

  • Tomek4562
  • Tomek4562 Avatar
  • Z dala
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 118
  • Otrzymane podziękowania: 269
Cześć Remik, niczym się nie przejmuj. Jak by było latwo to niemiałbym przyjemności wszystkich poznać. Te,z jest ciężko.ale lekko mają tylko lekkoatleci.Trzymaj się

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/05 22:15 #17

  • REMIGIUSZ
  • REMIGIUSZ Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 28
Drugi dzień wytrzymam , dużo piję wody , elektrolitów itd. Potem wiem , że będzie lepiej...
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Krysia 1967, makino

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/06 10:58 #18

  • Tomeklodz
  • Tomeklodz Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 70
  • Otrzymane podziękowania: 141
Ja też się dźwigam.
Który to już raz nie wiem.
Znów przepiłem rok, konsekwencje niewyobrażalne, boję się wyjść z domu, boję się zostać.
Zrozumiałem w końcu że prócz braku kontroli nad alkoholem nie mam kontroli nad życiem.
Przeczytałem tony artykułów o uzależnieniu.
Jestem 500 procentowym alkoholikiem to wszystko o mnie, depresję mam taką że tylko o śmierci myślę.
Nie piję od 2 dni, powinienem na detoks pójść ale cóż muszę to przeżyć.
Z tym sobie nikt sam nie poradzi, wróciłem do aa na program. Przez ten rok chyba zrozumiałem krok 1. albo tak mi się wydaje przeraża mnie ta samotność w walce o swoje życie bo z alkoholem już nie walczę pokonał mnie już dawno, ten niewyobrażalny ogrom zniszczeń, to zakłamane
życie w które już nikt i ja sam nie wierzy. Nie wyobrażałem sobie takiego dna. Człowiek jest wrakiem psychicznie i fizycznie.
Za tę wiadomość podziękował(a): Milka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/06 11:14 #19

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7929
  • Otrzymane podziękowania: 16961
Cześć Remik, cześć Tomek. :czesc: Jestem Alicja, trzeźwa alkoholiczka.
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/06 11:19 #20

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 866
  • Otrzymane podziękowania: 2089
No te teraz masz obraz swojego dna .Zapewniam Cię ,powtórzę zapewniam że od każdego dna można się odbić .Zależy tylko i wyłącznie od Ciebie jak dalej będziesz działał ,jak postępował
Ja też kiedyś myslalem ,że nic nie jest w stanie spowodować żebym się odbił od dna ,a wyglądało to katastrofalnie .Czas pokazał ,że jest to możliwe i jakże opłacalne .Nie myśl o śmierci ,bo na to jeszcze za wcześnie .Jeśli się nie pobierasz to ona przyjdzie sama i niespodziewanie .Działaj tak ,by temu zapobiec ,szukaj pomocy gdzie tylko się da ,wtedy zawsze coś dla siebie znajdziesz odpowiedniego .
Życzę zdrowego myślenia ,zdrowego rozsądku i konkretnego działania .
Pozdrawiam Heniek alkoholik .
"Idealny dzień nigdy nie nadejdzie, idealny dzień jest dzisiaj, jeśli nam się uda". Horacy
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomeklodz, Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/06 14:58 #21

  • REMIGIUSZ
  • REMIGIUSZ Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 28
Mój trzeci dzień dzisiaj... Ciężko , oj ciężko , ale muszę to wytrzymać. Najgorsze są te kłopoty lub stres dnia codziennego , które siedzą w Tobie i proszą : No zalej nas , zalej - od razu będzie Ci łatwiej!!!.... Ale trzymam się - NO PASARAN!!! NIE DZISIAJ!!!!!
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, Rosalinda1985, Kiszony Ogór, Milka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/06 15:13 #22

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7929
  • Otrzymane podziękowania: 16961

No zalej nas , zalej


Nie słuchaj, oszukują!
One świetnie umieją pływać!
Sam się zalejesz, a one wypłyną i będą jeszcze większe, bardziej tłuste i spasione.
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.
Za tę wiadomość podziękował(a): Cyrax 666, HENIEK, Alex75, Kiszony Ogór, Jajo-Bajo, Tr0piciel

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/06 15:56 #23

  • Tomeklodz
  • Tomeklodz Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 70
  • Otrzymane podziękowania: 141

No zalej nas , zalej


Nie słuchaj, oszukują!
One świetnie umieją pływać!
Sam się zalejesz, a one wypłyną i będą jeszcze większe, bardziej tłuste i spasione.


Te kłopoty i stresy z każdym dolaniem będą większe i większe i w niskończoność.
I ten lęk w trakcie bezsennej nocy, to czekanie do 6 rano oż sklep otworzą albo wyprawa na stację.
Ja ostatnio miałem 1,5 miesięczny ciąg, w tym 17 dni kwarantanny. Kolega mi dowoził alkohol a ja piłem po kryjomu w łazience. Wyniosłem z pod wanny masę butli
Zespół odstawienny nie do zniesienia. Nie wiem jak się pozbierać. Nie warto do tego wracać będzie coraz gorzej.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wygram.zycie

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/06 16:16 #24

  • Wygram.zycie
  • Wygram.zycie Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 24
  • Otrzymane podziękowania: 33
Miałem podobnie, 3 ciągi z przerwami, piłem w pralni gdzie jako skrytka na butelki służyła rozdzielnia ogrzewania. Zamykałem na kluczyk i chowałem za pralka.. wczoraj wyrzuciłem wszystkie klucze.
To poczucie gdy wynosiłem po nocach puste butelki w plecaku... Dramat :/
Jestem pierwszy dzień czysty, noc oczywiście nie przespaną i zapocona.
Czekam co mnie czeka dzisiaj - zabrałem się za czytanie ksiazek kucharskich no i jestem z Wami od dzisiaj.

Damy radę, trzymaj się chłopie !
Za tę wiadomość podziękował(a): Tommelise

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/06 16:26 #25

  • Perles
  • Perles Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 136
  • Otrzymane podziękowania: 326
Ja w ciągach też chowałam gdzie popadnie. W ciuchy przeważnie, torebki, ostatnio za książkami...
Po pierwszym lockdownie, gdzie nie pracowałam 1,5 miesiąca, wyniosłam cały worek na śmieci butelek. W większości przypadków nie pamiętałam miejsca, tylko na dotyk szukałam po szafkach, odsuwając książki. Nieraz po dłuższym czasie dogrzebywałam się jeszcze do tych zapomnianych, ale to każdy alkoholik pewnie zna...
16.05.2021r.-narodzona na nowo :)
Za tę wiadomość podziękował(a): Tommelise

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Perles.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/06 16:35 #26

  • Wygram.zycie
  • Wygram.zycie Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 24
  • Otrzymane podziękowania: 33
Cieszę się, że tutaj trafiłem. Od rana przeglądam forum, siedząc w poczuciu bezradności pomaga mi ten kontakt. Nie mogę się doczekać gdy będę mógł kogoś z nas poznać na mitingach, zainstalowałem Apke która też tutaj była polecona ( meeting guide ) jutro jak dam radę zdrowotnie to się wybieram.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/06 17:02 #27

  • Tomeklodz
  • Tomeklodz Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 70
  • Otrzymane podziękowania: 141
No trzymaj się chłopie.
Sam napisałeś Wygram życie i trzeba to zrobić.
Ja doprowadziłem się do takiego stanu, że chciałem się poprostu zapić i nie obudzić, odwiódł mnie od tego mój pijany kolega. Nie odbierałem od nikogo telefonów.
A żona i dzieci na to patrzyli, zarwałem tyle spraw że sam nie wiem. Niewyobrażalne jaki ma wpływ alkohol na człowieka.
Teraz trzeba się ze wszystkim zmierzyć

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomeklodz.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/09 02:08 #28

  • REMIGIUSZ
  • REMIGIUSZ Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 28
LUDZIE!!!!!!!! JESLI DZISIAJ BĘDZIE BEZ ALCO - TO ZNACZY ŻE CAŁY TYDZIEŃ SIĘ UDA!!!! DZISIAJ NIE PIJĘ!!!!!
Choć powiem Wam , że tym razem jest wyjątkowo trudno... Z reguły po tygodniu byłem już śpiewającym ptaszkiem z postanowieniem kolejnej przerwy z tyłu głowy mając : Przecież za trzy miesiące znów sobie walnę jednego dnia... Mam trochę problemów , które chętnie bym zatopił (np. zawiedzione uczucie bez wzajemności) , ale faktycznie - te problemy umieją pływać i stają jeszcze tłustsze i większe. Więc lepiej niech zostaną takie jakie są... A zawsze jest szansa , że przy trzeźwej ocenie będą jednak powoli maleć. Dziękuję za wsparcie!!! Napiszę jak było z niedzielą , a potem? Następny tydzień , mam nadzieję :-)
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Rosalinda1985, Milka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/09 02:26 #29

  • Andrzej88
  • Andrzej88 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 32
  • Otrzymane podziękowania: 59
Witam Andrzej alkoholik. Będzie dobrze! Musi! Trzeźwie dla siebie. Sam dla siebie. To mi jakoś pomogą. Gdy mówię kolegom, znajomym, w pracy. Że nie pije albo od ilu nie pije. Nawet nikt mi nie wierzy. Dosłownie to śmieją mi się w oczy. Odpowiadają rekord w nie piciu to masz dzień albo dwa. Mam gdzieś co mówią, co robie to dla siebie. To mi pozwala się też motywować. Wsparcia szukam tutaj. Gdym miał liczyć na ludzi z otoczenia tylko bym ładował w szyję. Nikt przynajmniej mnie nie zawiedzie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/10 16:42 #30

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Cześć
  • Posty: 4409
  • Otrzymane podziękowania: 9831
Jeśli dziś bez alkoholu, tzn, że dziś bez alkoholu i tylko tyle. Każdy dzień jest odrębną decyzją, nie działa to tak, że trzeźwym dniem bukujemy sobie trzeźwość na tydzień. Życzę powodzenia.
Problemy były są i będą nie mają one na szczęście żadnego związku z piciem.
Trzymaj się i trzeźwego dnia Ci życzę.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez siwy.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/10 16:52 #31

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 1827
  • Otrzymane podziękowania: 3702

LUDZIE!!!!!!!! JESLI DZISIAJ BĘDZIE BEZ ALCO - TO ZNACZY ŻE CAŁY TYDZIEŃ SIĘ UDA!!!! DZISIAJ NIE PIJĘ!!!!!...
... Napiszę jak było z niedzielą , a potem? Następny tydzień , mam nadzieję :-)



No i jak było z niedzielą ?co słychać Remi,mam nadzieję,że ok?%%-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/13 02:17 #32

  • REMIGIUSZ
  • REMIGIUSZ Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 28
Dzisiaj jest już czwartek w nocy... Nie piłem. Mam mam problemy dnia codziennego , ale daję radę!!!!!! Tylko dalej spać nie mogę chociaż syndromy odstawienia minęły. U mnie to się kończy tak naprawdę kiedy zaczynam wstawać raniutko i ogarniać dom i inne rzeczy... Czekam , ale to może te problemy nie dają mi spać. Będzie lepiej , zawsze jest lepiej...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/13 02:38 #33

  • Tommelise
  • Tommelise Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 29

Ja w ciągach też chowałam gdzie popadnie. W ciuchy przeważnie, torebki, ostatnio za książkami...
Po pierwszym lockdownie, gdzie nie pracowałam 1,5 miesiąca, wyniosłam cały worek na śmieci butelek. W większości przypadków nie pamiętałam miejsca, tylko na dotyk szukałam po szafkach, odsuwając książki. Nieraz po dłuższym czasie dogrzebywałam się jeszcze do tych zapomnianych, ale to każdy alkoholik pewnie zna...


Perles, puste flaszki to pół biedy...:mrgreen: Ja to chowałam w różnych miejscach pełne, np. kupione na zapas 3aa.
Niestety, jeden z domowników, w ramach misji "wyleczenia" mnie z popijania, w przypadku natrafienia na taką buteleczkę, cichaczem ją konfiskował. :wmur: Moje "styki" później prawie się przepalały, kiedy to po urwanym filmie usiłowałam sobie przypomnieć, gdzie ja to schowałam, czy ja to w ogóle wypiłam, a jeśli tak, to gdzie skitrałam pustą butelkę, etc. :lol: :lol: :lol:

No, powiem Wam: cyrk na kółkach. :grin:

Dzisiaj jest już czwartek w nocy... .


A nie raczej- "czwartek rano", he he? ^^)
❤ ❤ ❤
Boże, użycz mi pogody ducha,
Abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
Odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić,
I mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego...
❤ ❤ ❤
Za tę wiadomość podziękował(a): REMIGIUSZ

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tommelise.

Mój (sam nie wiem który?) Początek 2022/01/13 05:54 #34

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 1827
  • Otrzymane podziękowania: 3702

Dzisiaj jest już czwartek w nocy... Nie piłem. Mam mam problemy dnia codziennego , ale daję radę!!!!!! Tylko dalej spać nie mogę chociaż syndromy odstawienia minęły. U mnie to się kończy tak naprawdę kiedy zaczynam wstawać raniutko i ogarniać dom i inne rzeczy... Czekam , ale to może te problemy nie dają mi spać. Będzie lepiej , zawsze jest lepiej...


Z doświadczenia wiem,że gdy mam jakiś problem na głowie i nie ,,poukładam" go w dzień,to nocą ten sam problem staje się podwójny,potrafię pisać sobie w głowie nawet czarne scenariusze.Teraz staram się, jeśli mam na coś wpływ, rozwiązywać problem na bieżąco ,jeśli nie ...zostawiam ,staram się nie rozmyślać ,chociaż czasem to strasznie trudne i wydaje się niemożliwe,wtedy tłumaczę sobie,że będzie jak ma być,moje myśli i zamartwianie nic tu nie zmieni i powtórzę jak wczoraj,po burzy zawsze wychodzi słońce i tak jak Ty piszesz,będzie lepiej...
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Tomeklodz, Milka, Tr0piciel, REMIGIUSZ

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1