Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT:

Wspierajmy się 2022/01/13 13:24 #526

  • Tommelise
  • Tommelise Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 29
Anetka- u mnie w domu nie było ani alkoholu, ani stawiania seksu nad dobro dzieci, dlatego takiego postępowania, które wyżej opisałam, po prostu nie ogarniam.:grin: :grin: :grin:
❤ ❤ ❤
Boże, użycz mi pogody ducha,
Abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
Odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić,
I mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego...
❤ ❤ ❤
Ostatnia edycja: przez Tommelise.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2022/01/13 13:45 #527

  • Anetka
  • Anetka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 535
  • Otrzymane podziękowania: 1736

Anetka- u mnie w domu nie było ani alkoholu, ani stawiania seksu nad dobro dzieci, dlatego takiego postępowania, które wyżej opisałam, po prostu nie ogarniam.:grin: :grin: :grin:

to z jakiego powodu zaczełaś pić nałogowo?
" Time changes" ..
Mój profil: Szczęścia mozna się nauczyć. Na forum od 2018
Za tę wiadomość podziękował(a): Tommelise
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2022/01/13 13:52 #528

  • Tommelise
  • Tommelise Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 29
Anetka, sama do końca nie wiem, dlaczego. :-? Na początku to było chyba z nudów czy żeby się rozweselić, a później raczenie się alko ^^) już weszło w nawyk i tak to się toczyło przez kolejne lata...
Nie wyobrażam sobie, co by było, gdyby moi starzy mi zafundowali takie "atrakcje", jak co poniektórzy rodzice... :-?
❤ ❤ ❤
Boże, użycz mi pogody ducha,
Abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
Odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić,
I mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego...
❤ ❤ ❤
Ostatnia edycja: przez Tommelise.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2022/01/13 14:06 #529

  • Jajo-Bajo
  • Jajo-Bajo Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 114
  • Otrzymane podziękowania: 178
Tommelise.
Dlatego ja, gdy piłem nie zdecydowałem się na rodzinę ani dzieci. Nie chciałem, obarczać innych swoim problemem i chorobą. Rodzina i dzieci to odpowiedzialność nie tylko za siebie.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tommelise
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2022/01/13 14:21 #530

  • Tommelise
  • Tommelise Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 29
Właśnie, Jajo-Bajo, na mitingach AA często jest mowa o tym, jak rodzice /i ich wybory/ wpłynęli na powstanie naszych uzależnień.
Masha89, zamiast jako szesnastolatka siedzieć nad książkami to skupiała się na /za przeproszeniem 3aa / chędożeniu ^^) , później urodziła jeszcze dwoje dzieci, a cała trójka została skazana na dorastanie bez trzeźwego ojca. :(

Dobra, już więcej nie piszę więcej na ten temat, bo mi ciśnienie niepotrzebnie skacze.. ^^)
❤ ❤ ❤
Boże, użycz mi pogody ducha,
Abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
Odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić,
I mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego...
❤ ❤ ❤
Ostatnia edycja: przez Tommelise.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2022/01/13 14:27 #531

  • Magda777
  • Magda777 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 188

Masha89, zamiast jako szesnastolatka siedzieć nad książkami to skupiała się na /za przeproszeniem 3aa / chędożeniu ^^) , później urodziła jeszcze dwoje dzieci, a cała trójka została skazana na dorastanie bez trzeźwego ojca. :(


Takie oceny są naprawdę nie fajne. A swoje zdanie można wyrazić inaczej.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tommelise
Ostatnia edycja: przez Magda777.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2022/01/13 14:36 #532

  • Tommelise
  • Tommelise Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 29
Droga Magdo777, partykułę "nie" z przymiotnikami piszemy łącznie, a więc, jak już, to - "niefajne". \:D/

P.S. O błędach ortograficznych i stylistycznych w postach Mashy89 to już nawet łaskawie nie wspominam. 3aa
A może powinnam, bo ja w analogicznym jak jej wieku /tj. kilkanaście lat/ zajmowałam się nauką, a nie- seksem. :mrgreen:
❤ ❤ ❤
Boże, użycz mi pogody ducha,
Abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
Odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić,
I mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego...
❤ ❤ ❤
Ostatnia edycja: przez Tommelise.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2022/01/13 15:04 #533

  • Jajo-Bajo
  • Jajo-Bajo Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 114
  • Otrzymane podziękowania: 178
Ostro...ale czy potrzebnie?
Ja tam w młodym wieku jak pewnie każdy bardziej interesowałem się seksem niż książkami. Ale o bezpieczeństwie pamiętałem. Chociaż teraz, z perspektywy lat czasem się zastanawiam...a co by było gdyby...? Pewnie byłbym w innym miejscu i innej sytuacji, ale jak by to było? Kto to wie...
Za tę wiadomość podziękował(a): Tommelise
Ostatnia edycja: przez Jajo-Bajo.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2022/01/13 15:09 #534

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 5575
  • Otrzymane podziękowania: 10090
Tak jak współuzależniona nie zrozumie alkoholika, dlaczego on pije i dla rodziny nie potrafi przestać, tak samo nie można zrozumieć współuzależnionej, która jest uzależniona od alkoholika i obsesyjnie żyje jego życiem.

Dlatego forum służy do tego żeby dzielić się swoim doświadczeniem, jak JA sobie radzę i jak JA zdrowieje. Na przepychanki słowne nie ma tutaj miejsca.

Proponuję wyciszyć emocje.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, darek70, makino, Tr0piciel, Tommelise
Ostatnia edycja: przez Alex75.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2022/01/13 15:12 #535

  • Tommelise
  • Tommelise Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 29
Jajo-Bajo, stary- urzekła mnie Twoja historia....:lol: :-*
Interesować to się można różnymi rzeczami, gorzej, gdy z tego niespodziewanie rodzą się dzieci. ^^) ^^) ^^)
A tak na serio- niech się Masha89 spyta najstarszego dziecka, co jego koledzy mówią na temat jego mamusi. l-)

Zgodnie z sugestią Alex75 \:D/ - z doświadczenia /tj. ze słyszenia, bo sama na szczęście tego nie przeżyłam/ wiem, że niestety rówieśnicy w takich kwestiach bywają okrutni, zatem dobrze będzie, jeśli Masha89 pogada z dziećmi na ten temat... :wmur:

nie można zrozumieć współuzależnionej, która jest uzależniona od alkoholika i obsesyjnie żyje jego życiem.

He he, tu bym chętnie coś napisała na temat Mashy89, ale niestety nie mogę tego zrobić, bo ban byłby jak "Amen" w pacierzu. :lol:
❤ ❤ ❤
Boże, użycz mi pogody ducha,
Abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
Odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić,
I mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego...
❤ ❤ ❤
Ostatnia edycja: przez Tommelise.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2022/01/13 15:54 #536

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 19356
  • Otrzymane podziękowania: 31619

Moni74, takie mam specyficzne poczucie humoru, nic na to nie poradzę. :mrgreen:


Ilekroć czytam/słyszę tego typu słowa odbieram to jako: Już taka jestem i nie zamierzam nic z tym zrobić.
A przecież zdrowienie to proces wprowadzania w siebie zmian.
U Ciebie nie widzę żadnej chęci pracy nad sobą, zwłaszcza pracy nad specyficznym poczuciem humoru. Taka jestem, koniec, basta i nieważne jest to czy Wam sie to podoba czy nie.

Twoje posty zawierają bardzo dużo oceny i krytyki. Uczysz matki dzieci rodzić, zwracasz uwagę za błędy ortograficzne. Bardzo dużo pogardy w Tobie dla innych.
Tak mi sie skojarzyło z księdzem co to układa innym życie małżeńskie, wychowuje dzieci, nie mając z tym do czynienia.

"Wspierajmy się" to brzmi dumnie. Zatem wspieraj swoim doświadczeniem a nie pychą, pouczaniem, zwracaniem uwagi oraz ploteczkami z brukowców.

Jeżeli nic nie potrafisz dać od siebie to przynajmniej postaraj sie wziąć to co chcemy Ci dać, Nasze doświadczenie, Nasze historie, Nasze wsparcie. Choroba alkoholowa jest zbyt poważną chorobą żeby można było sobie z niej robić płytkie dowcipy.

Tommelise......dostajesz bardzo poważne ostrzeżenie. Kolejnego nie będzie. A i ja nie jestem gołosłowna.
Chcesz tu być to dostosuj się do grupy, bo Ty do niej przyszłaś a nie ona do Ciebie. Tu obowiązują zasady.

Arz strach jest pisać, bo ortografia pod kontrolą. Dlatego oddalę sie w rzułwim tępie rzeby mi sie nie oberwało
ostzezenie
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, Moni74, andrzejej, Tsubasano, Alchemia, Arbuz, Gosiax, Alex75, Annaannaanna, Krysia 1967, dzordzklunej, Romek83, Perles, makino, Tr0piciel
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2022/01/13 17:31 #537

  • Tommelise
  • Tommelise Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 29
Szekla, no cóż, ładny "elaborat" tu posadziłaś :lol: , ale ja się NIE ZMIENIĘ. 3aa
:ymdevil:

Banuj mnie, banuj, ile sił w klawiaturze! bnggfgbfb bnggfgbfb bnggfgbfb
❤ ❤ ❤
Boże, użycz mi pogody ducha,
Abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
Odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić,
I mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego...
❤ ❤ ❤
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2022/01/13 17:40 #538

  • Anetka
  • Anetka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 535
  • Otrzymane podziękowania: 1736
Już raz było o bolcu, teraz o chedozeniu I obrazaniu innej forumowiczki na temat jej problemów.
Ciebie trudno tolerować, bo to przekracza granice regulaminu forum na temat szacunku.
Nie wiem z czym masz problem dziewczyno, ale przypomnij sobie może swoje pijane zachowania, ktore tak pięknie wybielasz. Trzeba przejść się najpierw w czyichs butach zanim cokolwiek się osądzi na jego temat.
Żenujace są te wpisy, jak ujadanie ratlerka. Myślisz, że to czyni z Ciebie oryginal? Dostaniesz bana, może i na stałe, zamiast korzystać z tego, co możesz zu dostać od innych ludzi. Sama sobie strzelasz w stopę dziewczyno.
" Time changes" ..
Mój profil: Szczęścia mozna się nauczyć. Na forum od 2018
Za tę wiadomość podziękował(a): Annaannaanna, Tommelise
Ostatnia edycja: przez Anetka.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2022/01/13 17:52 #539

  • Tommelise
  • Tommelise Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 29
Anetka, takie jest prawdziwe życie- w nim są dosadne słowa, gorzka prawda, krytyka innych, etc. \:D/
Forum ma odzwierciedlać rzeczywistość czy lukrować, słodzić i wazelinować??? :lol: :lol: :lol:

P.S. Hmmm, no tak- sądząc po Twoim awatarze, życie to serduszko ze stron harlequina na tle pudrowego różu... bnggfgbfb :grin:
❤ ❤ ❤
Boże, użycz mi pogody ducha,
Abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
Odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić,
I mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego...
❤ ❤ ❤
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2022/01/13 19:43 #540

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3078
  • Otrzymane podziękowania: 9974
Przychodzę z kolejną historią, z której może ktoś coś sobie weźmie dla siebie.

Siadam kiedyś z kimś tam, z kimś, kto tak jak ja jest uzależniony. No i gadamy. Słyszę rzeczy, które są dla mnie poniekąd abstrakcją, bo mnie nikt nie bił, nie chodziłem głodny, a lodówka zamykana na kłódkę w domu, by domownicy za dużo nie jedli po prostu nie mieści mi się w głowie i chyba nawet bym w to nie uwierzył, gdyby nie fakt, iż coś takiego widziałem w reportażu, którego „bohater” jeszcze tym się chwalił. I słyszę jak ktoś mówi, że pierwszy raz upił się w wieku lat 12, a potem zaczął to powtarzać, bo jak pił to się nie bał rodzica. Co ciekawe rodzic nie był uzależniony.
Ta sama osoba została rodzicem w wieku 15 lat no i co? Jakim ona mogła być rodzicem? Jakim rodzicem może być zaniedbane, przestraszone dziecko, które od 3 lat wstecz sięga po alkohol, żeby się nie bać?
Jak nietrudno się domyślić okropnym.
A teraz clue. Ja mimo że nikt mnie nie bił, nikt nie zamykał w domu lodówki, a pić zacząłem „dopiero” jako 19-latek na kłódkę też mogłem zostać ojcem w wieku 15 lat. Bo jak prawie wszyscy chłopcy w tym wieku miałem chcicę jak królik i wiedzę nt planowania rodziny też jak królik.
To, że nie zostałem było kwestią wyłącznie kwestią szczęścia. Bo ja sobie rodziców, którzy interesowali się tym co robię, sam sobie nie wybrałem. On swoich też nie. Jego rodzice nie pilnowali, nie zaspokajali nawet podstawowych potrzeb takich jak rozmowa. U mnie były dysfunkcje, poważne, ale w żaden sposób nie można porównać mojej sytuacji rodzinnej do jego i nie należy tego porównywać. Z moim ojcem na pewnym etapie nt wychowywania dzieci powinien rozmawiać psycholog i być może po czasie coś by to dało, jego tato powinien się leczyć w zakładzie zamkniętym. Ale to były zupełnie inne czasy - psycholog rozmawiał z rodzicem, gdy dziecko było konkretnie „niegrzeczne” - paliło fajki i wagarowało, a chory psychicznie, jeśli tylko w miarę dobrze funkcjonował społecznie mógł sobie rodzinę dręczyć w nieskończoność. Nie istniały żadne niebieskie karty, etc.

I teraz takie pytanie, na które nikt nie musi odpowiadać, wystarczy, że odpowie sobie - czy byłoby w porządku, gdybym z nagła zaczął wypominać temu człowiekowi, że zamiast bzykać koleżankę za śmietnikiem i płodzić dzieci jako 15-latek mógł się uczyć pod tym samym śmietnikiem jeśli w domu nie było warunków, skończyć studia, znaleźć robotę, bo mnie się te rzeczy udały?
Lub na odwrót - czy byłoby w porządku, gdyby ów człowiek stwierdził, że skoro żyłem w takim wedle jego kryteriów „dobrobycie” to mój alkoholizm wziął się „z nudów”? Bo mi było „za dobrze”?

Prawda jest taka, że ani on nie mógł sobie poradzić z tym, co działo się w jego życiu ani ja z tym, co działo się w moim. Obydwaj cierpieliśmy, obydwaj zaczęliśmy sięgać po alkohol z tego samego powodu - żeby uciec od tego, co nas bolało.
Jego grzechy są jego grzechami, moje moimi i jeden drugiego nie rozlicza ani nie daje rozgrzeszenia. Od tego są nasi bliscy i nasze sumienia, ew ksiądz jeśli ktoś jest wierzący. A to, co się stało już się nie odstanie i raczej trzeba myśleć o tym, co da się uratować/naprawić/zmienić. To ma sens, nie gdybanie - że gdybym 20 lat temu coś tam to coś tam. Jest jak jest, trzeba działać, żeby było lepiej.

Hmmm, no tak- sądząc po Twoim awatarze, życie to serduszko ze stron harlequina na tle pudrowego różu... bnggfgbfb :grin:


Bardzo Ci polecam wątek (świadectwo) Aneci, w którym dość dokładnie opisała swoje dzieciństwo i późniejsze losy. A najlepiej obydwa wątki, bo wcześniej dzieliła się swoimi przeżyciami w innym.
Jeśli je przeczytasz może dojdziesz do wniosku, że w świetle tego, co napisała Twój żart o awatarze jest hm… co najmniej niestosowny.
Coś w stylu jakbyś nabijała się z wyglądu łysej panny, która właśnie wyszła ze szpitala po chemii.
Kto jak kto, ale Anecia dobrze wie, że życie to nie bajka. A awatar to tylko obrazek, często ściągnięty z neta, który wcale nie musi być osobisty.
Chociaż mój akurat posiada pewną symbolikę :ymdevil:

W poście mogą być błendy, bo pisałem za jednym zamahem, na szypko i bes poprawek bnggfgbfb
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, Katarzynka77, Teo70, Annaannaanna, Krysia 1967, Moni-80, dzordzklunej, karencja, makino, Tommelise
Ostatnia edycja: przez Krzysztof Z..
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2022/01/13 20:51 #541

  • Tommelise
  • Tommelise Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 29

I teraz takie pytanie, na które nikt nie musi odpowiadać, wystarczy, że odpowie sobie - czy byłoby w porządku, gdybym z nagła zaczął wypominać temu człowiekowi, że zamiast bzykać koleżankę za śmietnikiem i płodzić dzieci jako 15-latek mógł się uczyć pod tym samym śmietnikiem jeśli w domu nie było warunków, skończyć studia, znaleźć robotę, bo mnie się te rzeczy udały?

W poście mogą być błendy, bo pisałem za jednym zamahem, na szypko i bes poprawek bnggfgbfb


Aha, czyli jeśli na chacie nie ma warunków do nauki, to się rusza w maraton bzykanka? 3aa Hmmm, zadziwiająca logika.:-? :lol: :mrgreen:

"mogom" ! bnggfgbfb
Krzysztof- jak już coś robisz, to się postaraj! 3aa bnggfgbfb Ale masz tu :-* za dobre chęci! :lol:
❤ ❤ ❤
Boże, użycz mi pogody ducha,
Abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
Odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić,
I mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego...
❤ ❤ ❤
Ostatnia edycja: przez Tommelise.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2022/01/13 21:43 #542

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7929
  • Otrzymane podziękowania: 16961

ja w nowym roku jestem miła i grzeczna, więc Tommelise lepiej oddaje moją osobowość. :grin:


I tak oto postanowienia noworoczne tracą ważność w połowie stycznia. ^^)
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.
Za tę wiadomość podziękował(a): Annaannaanna, Krysia 1967, Tommelise
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2022/01/13 21:56 #543

  • Tommelise
  • Tommelise Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 29
kwiaaatek
Hi hi, Tomoe, coś w tym jest. 3aa /Dlatego to akurat w listopadzie postanowiłam skończyć z piciem alkoholu... :mrgreen: :lol: /
kwiaaatek
❤ ❤ ❤
Boże, użycz mi pogody ducha,
Abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
Odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić,
I mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego...
❤ ❤ ❤
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2022/01/13 22:06 #544

  • Annaannaanna
  • Annaannaanna Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 904
  • Otrzymane podziękowania: 3088
Oj, MaałaaMi, a miało być tak pięknie...

Szkoda, że wytrzymałaś tylko tych kilka postów we względnie pozytywnej energii.

Twój post o ocenie Mashy zgłosiłam administratorom, podobnie jak wcześniej post kierowany do Alicji i post kierowany do Emilki, również niezbyt miły.
Za tę wiadomość podziękował(a): karencja, Tommelise
Ostatnia edycja: przez Annaannaanna.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2022/01/13 22:16 #545

  • Tommelise
  • Tommelise Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 29
A ja myślałam, że to się zgłasza moderatorowi, a nie- administratorowi....^^) ^^) ^^)

Proszę bardzo, zgłaszajcie mnie na potęgę :mrgreen: , niech mnie zbanują aypererew - oddadzą mi przysługę, bo przez siedzenie na forum to mam zaległości w robocie! :lol: :grin:
❤ ❤ ❤
Boże, użycz mi pogody ducha,
Abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
Odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić,
I mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego...
❤ ❤ ❤
Ostatnia edycja: przez Tommelise.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2022/01/13 22:38 #546

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 5575
  • Otrzymane podziękowania: 10090
Mówisz i masz.

Wyśmiewasz każdego kto się pojawi w twoim wątku. Może miesiąc odpoczynku pozwoli ci przemyśleć swoje zachowanie.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2022/01/13 22:53 #547

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Mój wątek na forum: "Wąska droga"
  • Posty: 3203
  • Otrzymane podziękowania: 10767
No i próbowała być przez parę dni Calineczką 3aa , ale nie wytrzymałą i musiała się wytarzać w gnoju. buahaha
Aż zawiało z tego wątku na całe forum @};- @};- @};- x_x :wmur:
Jestem za wyrokiem dożywotniego nie dawania bana zwyciesteoe
Zostań tu i bądź zawsze sobą! Ten wątek powinien wisieć wiecznie na górze, żeby można było zobaczyć, jak wygląda regularna utrata trzeźwości przy zachowaniu abstynencji. ^:)^
:grin: :grin: :grin:
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
:grin:

(uprzejmie przepraszam za bezsensowny bukiet emotek, chciałem, żeby było w niepowtarzalnym klimacie wątku "WSPIERAJMY SIĘ")
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Temat został zablokowany.