Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT:

Wspierajmy się 2021/12/14 05:57 #246

  • Magda777
  • Magda777 Avatar
  • Z dala
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 94
  • Otrzymane podziękowania: 193
"Gorzałka" "Alko" "Nabzdryngolić" "Grzanie" - tak wyglądało Twoje picie wg tego co piszesz, w dodatku winę ponoszą producenci. Myślę, że czasem warto się na chwilę zatrzymać zamiast wyszukiwać żarcików w internecie i zastanowić nad sobą i na poważnie nad swoim problemem.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, marcin, Jacek67
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/14 11:37 #247

  • MaałaaMi
  • MaałaaMi Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 256
  • Otrzymane podziękowania: 290
No cóż Magda777, całkiem filozoficznie napisałaś, niemniej- musisz się bardziej postarać, bym zdecydowała się wyciągnąć z szafy włosiennicę albo zaczęła się samobiczować. bnggfgbfb
Ale jeśli Ci ulży, to w ramach "pokuty" za moje "śmieszkowanie" o alko mogę zrobić dla Ciebie kilkanaście pompek albo przysiadów. buahaha buahaha buahaha
Urodziłam się aniołem, ale kiedy życie połamało mi skrzydła, zaczęłam latać na miotle ;)
Keep calm and let karma finish it. ;)
Z natury jestem leniwa, a jak wiadomo- trzeba żyć zgodnie z naturą. ;)
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/14 11:53 #248

  • Magda777
  • Magda777 Avatar
  • Z dala
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 94
  • Otrzymane podziękowania: 193
A po co miałabym się starać :) Robisz ze swoim życiem co chcesz i tyle. Ja tylko wyraziłam swoje zdanie. Dla mnie dyskusja po takiej Twojej odpowiedzi kompletnie mnie nie interesuje :)
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/14 12:05 #249

  • MaałaaMi
  • MaałaaMi Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 256
  • Otrzymane podziękowania: 290
kwiaaatek kwiaaatek Hej Miśki! kwiaaatek kwiaaatek

No to leci kolejny wtorek wolny od "przyjaźni" z buteleczką. Mam spokój ducha, że nie muszę zaprzątać sobie głowy myśleniem: kiedy, gdzie, co i ile sobie chlapnąć. ^^) Jedynym minusem mojej abstynencji są koszmary nocne, które prawie codziennie mnie męczą. :ymdevil: :ymdevil: :ymdevil:
Śnią mi się jakieś głupoty, jacyś znajomi, o których na jawie nie myślałam już od wielu lat (!), jakieś zakręcone akcje, etc. :wmur:
Rano budzę się z ulgą, że to był tylko sen. Dziś śniły mi się jakieś idiotyzmy, a na koniec- pamiętam, że szykowałam się na jakiś bardzo ważny egzamin i zobaczyłam, że zostało mi do niego jedynie 20 minut (!) i tak się zestrachałam, że aż się obudziłam. ((dusze
Oczywiście wstałam spocona jak mysz kościelna /swoją drogą, ciekawe z jakiej paki mysz kościelna ma się pocić bardziej niż np. polna/. buahaha
Wyczekuję dnia, gdy te koszmary senne wreszcie się skończą...3aa 3aa 3aa
Urodziłam się aniołem, ale kiedy życie połamało mi skrzydła, zaczęłam latać na miotle ;)
Keep calm and let karma finish it. ;)
Z natury jestem leniwa, a jak wiadomo- trzeba żyć zgodnie z naturą. ;)
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/14 13:36 #250

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1894
  • Otrzymane podziękowania: 3288
koszmary się skończą ja zaczniesz się przygotowywać do egzaminu. Może Ci jednak nie starczyć czasu bo on ucieka i wreszcie taką nieprzygotowaną głód powali na kolana.
Ja jeździłam daleko na lekcje , ponad 100 km, często nie byłam przygotowana, szczególnie na jednej lekcji.
Ale po kilku latach zdałam bo za moje samozaparcie i obecność na lekcjach dali mi kredyt zaufania.
Tak się skończyła seria moich snów,
Weź sobie z tego co chcesz, ja opowiedziałam w przenośni kawał mojego trzeźwego życia.
Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, marcin, Moni-80, Jacek67, MaałaaMi
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/14 13:48 #251

  • MaałaaMi
  • MaałaaMi Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 256
  • Otrzymane podziękowania: 290

koszmary się skończą ja zaczniesz się przygotowywać do egzaminu. Może Ci jednak nie starczyć czasu bo on ucieka i wreszcie taką nieprzygotowaną głód powali na kolana. .


Ładnie Jaskółka napisałaś. kwiaaatek
Faktycznie, ciągle planuję, że zacznę "pracować nad sobą", ale na razie poza mitingami AA niewiele robię. :ymdevil:
W efekcie- trochę się boję, że w chwili słabości moją abstynencję szlag trafi... :shock:
Urodziłam się aniołem, ale kiedy życie połamało mi skrzydła, zaczęłam latać na miotle ;)
Keep calm and let karma finish it. ;)
Z natury jestem leniwa, a jak wiadomo- trzeba żyć zgodnie z naturą. ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaskolka, HENIEK
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/14 14:43 #252

  • MaałaaMi
  • MaałaaMi Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 256
  • Otrzymane podziękowania: 290
No właśnie, w nawiązaniu do poprzedniego mojego postu- mam apel do tych, którzy czytają tu moje "wypociny" :mrgreen: , a jeszcze nie zdecydowali się uczestniczyć w mitingach AA.

Dołączenie do Wspólnoty AA bardzo pomaga w zerwaniu z alko!

Polecam chodzić na mitingi i słuchać świadectw niepijących alkoholików, którzy wyznają, ile stracili przez ten paskudny alkohol. ((dusze
Niektóre historie są wstrząsające, ale dzięki temu człowiek motywuje się, by wytrwać w abstynencji. aniodiabel
Ja bez spotkań Wspólnoty AA pewnie któregoś cholernego ^^) dnia wróciłabym do picia...

kwiaaatek kwiaaatek kwiaaatek
Urodziłam się aniołem, ale kiedy życie połamało mi skrzydła, zaczęłam latać na miotle ;)
Keep calm and let karma finish it. ;)
Z natury jestem leniwa, a jak wiadomo- trzeba żyć zgodnie z naturą. ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK
Ostatnia edycja: przez MaałaaMi.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/14 16:34 #253

  • MaałaaMi
  • MaałaaMi Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 256
  • Otrzymane podziękowania: 290
%%- %%-
Właśnie do mnie dotarło, że za 10 dni o tej porze będziemy siadać do kolacji wigilijnej... 3aa
To będą pierwsze od wielu lat święta Bożego Narodzenia, podczas których alko ma być nieobecny w moich żyłach. :shock:
Troszkę się boję, bo to będzie całkiem nowa dla mnie sytuacja. aniodiabel
Mała Mi trzeźwa w Święta- tego jeszcze nie grali! bnggfgbfb
@};- @};-
Urodziłam się aniołem, ale kiedy życie połamało mi skrzydła, zaczęłam latać na miotle ;)
Keep calm and let karma finish it. ;)
Z natury jestem leniwa, a jak wiadomo- trzeba żyć zgodnie z naturą. ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/14 16:51 #254

  • makino
  • makino Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 248
  • Otrzymane podziękowania: 468
Jak rezygnowałam z palenia normalnych papierosów (przerzuciłam się na elektryczne) to czułam się trochę tak, jakbym rezygnowała z części siebie. No bo jak to, ja bez papierosa? To w ogóle w mojej głowie wyglądało tak jakby mi ktoś część osobowości miał wyciąć. Ale okazało się że wcale nie muszę śmierdzieć papierosami, mieć żółtych palców i osadu na zębach żeby być sobą. Z alkoholem było podobnie, często to ja byłam osobą która polewała na imprezach, a potem nagle nie. Ale okazało się że bez alkoholu mogę być prawdziwą sobą, nie muszę się ukrywać za maską ciągłego śmiechu i imprezowania do rana, a jak ktoś mnie takiej nie akceptuje to jego problem. Święta bez alkoholu są super, można je przeżyć naprawdę, a nie tylko przepić. :)
Działaj konsekwentnie. Dzień po dniu.
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, MaałaaMi
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/14 16:56 #255

  • Ender
  • Ender Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 109
  • Otrzymane podziękowania: 353

%%- %%-
Właśnie do mnie dotarło, że za 10 dni o tej porze będziemy siadać do kolacji wigilijnej... 3aa
To będą pierwsze od wielu lat święta Bożego Narodzenia, podczas których alko ma być nieobecny w moich żyłach. :shock:
Troszkę się boję, bo to będzie całkiem nowa dla mnie sytuacja. aniodiabel
Mała Mi trzeźwa w Święta- tego jeszcze nie grali! bnggfgbfb
@};- @};-


To po jakiego grzyba myślisz już, jak to będzie na święta?
DZIŚ!!
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, MaałaaMi
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/14 17:03 #256

  • MaałaaMi
  • MaałaaMi Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 256
  • Otrzymane podziękowania: 290
Dokładnie, makino, mądrze piszesz. :YMAPPLAUSE:
Ja w chwilach trzeźwości zwykle nienawidziłam samej siebie w tej wersji "po alko'. :ymdevil:
Pod wpływem %%% nie byłam sobą i jakieś idiotyczne zachowania mi się włączały. 3aa 3aa 3aa
A przecież Święta są pełniejsze bez alkoholowego zamroczenia. :)
/Aczkolwiek, jeśli w TV znowu puszczą "Kevina samego w domu", to ja na trzeźwo tego nie ZNIESĘ!/. bnggfgbfb bnggfgbfb bnggfgbfb
%%- %%- %%-
@ Ender, na razie abstynencja mi się udaje, ale Święta to Święta. :mrgreen:
Urodziłam się aniołem, ale kiedy życie połamało mi skrzydła, zaczęłam latać na miotle ;)
Keep calm and let karma finish it. ;)
Z natury jestem leniwa, a jak wiadomo- trzeba żyć zgodnie z naturą. ;)
Ostatnia edycja: przez MaałaaMi.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/14 17:21 #257

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 927
  • Otrzymane podziękowania: 2299
Zapewniam Cię ,że żaden film nie ma wpływu na to czy święta na trzewo czy z alkoholem .Chce oglądam ,nie mam ochoty to nie oglądam .Nie chce pić alkoholu to nie pije ,a jakbym wypił w święta ( założenie czysto hipotetyczne )to żaden powód nie byłby dobry ,po prostu jestem alkoholikiem i nie potrzebuje żadnych powodów do sięgnięcia po % .
Co do abstynencji to nic się nie udaje ,chcesz to ja zachowujesz ,co do świąt to nie wiem czym by się miały różnić od innych dni w roku .Wiadomo ,chinka ,światełka ,inny klimat ale to nie znaczy że musi być alkohol .Spotkania rodzinne itd ,kto chce to wypije ,każdy odpowiada za siebie .
Ja w święta też spotykam się z rodziną ,siostry ,szwagrowie ,coś wypija ,ja nie korzystam .
Gdybym rzeczywiście chciał się napić to nie musiałbym czekać do świąt .
"Idealny dzień nigdy nie nadejdzie, idealny dzień jest dzisiaj, jeśli nam się uda". Horacy
Za tę wiadomość podziękował(a): MaałaaMi
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/14 17:27 #258

  • MaałaaMi
  • MaałaaMi Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 256
  • Otrzymane podziękowania: 290
Heniek, stary- co Ty taki poważny? bnggfgbfb Chyba poziom cukru we krwi Ci spadł. :lol: Zjedz coś słodkiego, zanim mi tu zaczniesz jojczyć. :-*
Z tym Kevinem to przecież był żart! buahaha
Urodziłam się aniołem, ale kiedy życie połamało mi skrzydła, zaczęłam latać na miotle ;)
Keep calm and let karma finish it. ;)
Z natury jestem leniwa, a jak wiadomo- trzeba żyć zgodnie z naturą. ;)
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/14 17:42 #259

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1894
  • Otrzymane podziękowania: 3288
Zacytuję tutaj to co chciała bym przekazać, ale już dzisiaj nie mam siły własnymi słowami. Chciałam powiedzieć , że najważniejszy w dniu Wigilii i Bożego Narodzenia jest nowonarodzony Jezus i jego rodzice. Nie butelka wódki. Nie zapomnij MaałaMi o tym.

Boże Narodzenie to czas niezwykły, magiczny, czas dobroci, refleksji nad tym, co ważne i istotne. Dla wielu z nas jest to najpiękniejszy i długo wyczekiwany czas, który sprawia, że stajemy się rodzinni oraz oddajemy się wszelkim tradycjom, które przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Każdy z nas lubi klimat tworzony przez choinkę i kolędy....
Wśród wszystkich przygotowań do świąt Bożego Narodzenia najważniejsza jest troska o sprawy duchowe, o przygotowanie duszy na nowe narodzenie w niej Syna Bożego. Dlatego powinniśmy w tym czasie czynić wiele postanowień zmierzających do uporządkowania życia du­­­chowego, korzystać z rekolekcji, dni skupienia oraz sakramentu pojednania. Warto ten czas wykorzystać, by zachęcić do pracy nad sobą, do powzięcia dobrych postanowień.

źródło ze strony: czasopismokatecheza
Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.
Za tę wiadomość podziękował(a): MaałaaMi
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/14 18:06 #260

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 927
  • Otrzymane podziękowania: 2299
Wcale nie jojcze ,po prostu tak napisałem ,ot wszystko .
Co do poziomu cukru to jest zachowany na wysokim poziomie ,słodycze cały czas w spożyciu aypererew .
Już sam nie wiem czy kiedyś miałem wyższy poziom procentów we krwi czy dziś cukru w sobie bnggfgbfb.
Humor też mnie nie opuszcza ,to podstawa żeby funkcjonować normalnie ( przynajmniej co do mojej osoby )aypererew .
"Idealny dzień nigdy nie nadejdzie, idealny dzień jest dzisiaj, jeśli nam się uda". Horacy
Za tę wiadomość podziękował(a): MaałaaMi
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/14 18:47 #261

  • Ender
  • Ender Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 109
  • Otrzymane podziękowania: 353
Ja może nie na temat, ale skoro mamy się wspierać to na szerokości.
Mysz kościelna się nie poci. Ona jest biedna.
Poci się ta w połogu.

Dziękuję za uwagę. Zamykam się. Mam nadzieję, że pomogłem.
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, Moni-80, MaałaaMi
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/14 18:52 #262

  • Beta
  • Beta Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 151
To też będą moje pierwsze trzeźwe Święta
Beta
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaskolka, HENIEK, darek70, Moni-80, MaałaaMi, makino
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/14 21:44 #263

  • MaałaaMi
  • MaałaaMi Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 256
  • Otrzymane podziękowania: 290
Jaskółka- kwiatuszki dla Ciebie za przypomnienie o kwestii duchowości: @};- kwiaaatek @};- %%- kwiaaatek @};-
~O)
Heniek, humorek Ci powrócił, widać cukier krzepi! aypererew
~O) ~O)
Ender, a macałeś kiedyś taką mysz, że wiesz, że się nie poci?? :lol: Fiu fiu, ciekawe masz doświadczenia... bnggfgbfb
Jeśli już z Ciebie taki purysta językowy to powinieneś był napisać: "Nie istnieje taki związek frazeologiczny jak "pocić się jak mysz kościelna"."

~O) ~O) ~O)
Beta, pierwsze takie Święta to chyba miałaś jak jeszcze pieluszkę nosiłaś... :P
Urodziłam się aniołem, ale kiedy życie połamało mi skrzydła, zaczęłam latać na miotle ;)
Keep calm and let karma finish it. ;)
Z natury jestem leniwa, a jak wiadomo- trzeba żyć zgodnie z naturą. ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaskolka
Ostatnia edycja: przez MaałaaMi.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/14 22:00 #264

  • Ender
  • Ender Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 109
  • Otrzymane podziękowania: 353
Słodka MaałaaMi
Na tym forum nie piszemy, co ja powinienem. To przecież subiektywne odczucia moje.
A „związek frazeologiczny” to za trudny związek dla mnie. Ja mam bardzo proste pochodzenie i wykształcenie.
Ale jeśli wyszedłem poza konwencję i schemat, wybacz. Za dobrze się bawię na Twoim wątku. A przecież o to chodzi?
Nie pijemy w niedrętwości?
Za tę wiadomość podziękował(a): MaałaaMi
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/14 22:05 #265

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1247
  • Otrzymane podziękowania: 1190

To też będą moje pierwsze trzeźwe Święta


Napisz po świętach, czy były.




dzisiaj nie piję
Za tę wiadomość podziękował(a): MaałaaMi
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/14 22:25 #266

  • MaałaaMi
  • MaałaaMi Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 256
  • Otrzymane podziękowania: 290
Ender, jak wiadomo, alko ma tę magiczną właściwość zrównywania wszystkich, bez względu na wykształcenie, majątek czy inne aspekty. :YMPARTY:
Jankes,-no właśnie, nie ma co zapeszać.. 3aa Dlatego ja zawsze piszę, że alko "ma być" a nie- "będzie" nieobecny... :mrgreen:
Urodziłam się aniołem, ale kiedy życie połamało mi skrzydła, zaczęłam latać na miotle ;)
Keep calm and let karma finish it. ;)
Z natury jestem leniwa, a jak wiadomo- trzeba żyć zgodnie z naturą. ;)
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/15 02:06 #267

  • MaałaaMi
  • MaałaaMi Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 256
  • Otrzymane podziękowania: 290
Jak zwykle spać nie mogę, 3aa
I właśnie wpadła mi do głowy dziwna rozkmina.
Przy okazji mitingów AA poznałam wielu niepijących alkoholików, którzy nie sięgają po alko od np.20 czy 30 lat.
Zawsze gdy słyszę, że od tak dawna nie piją, to dopadają mnie dwa uczucia:
- zazdrość, że od tylu lat udaje im się taka "sztuka" i
- strach, że ja osobiście nie będę zdolna zachować tak długotrwałej abstynencji. aniodiabel

Bardzo to słabe, że zamiast np. radości czy entuzjazmu ogarniają mnie we wspomnianym momencie takie negatywne emocje... ((dusze
Facepalm.
Urodziłam się aniołem, ale kiedy życie połamało mi skrzydła, zaczęłam latać na miotle ;)
Keep calm and let karma finish it. ;)
Z natury jestem leniwa, a jak wiadomo- trzeba żyć zgodnie z naturą. ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): Anetka
Ostatnia edycja: przez MaałaaMi.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/15 09:33 #268

  • MaałaaMi
  • MaałaaMi Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 256
  • Otrzymane podziękowania: 290
Kolejne Święta, a pytanie niestety wciąż aktualne ^^) :

W jaki sposób zakończysz kwarantannę?
a) 10 kg grubszy/a
b) w ciąży
c) jako alkoholik
d) rozwiedziona/y
e) upchniesz dzieci w oknie życia
f) wszystkie odpowiedzi są poprawne


buahaha
Urodziłam się aniołem, ale kiedy życie połamało mi skrzydła, zaczęłam latać na miotle ;)
Keep calm and let karma finish it. ;)
Z natury jestem leniwa, a jak wiadomo- trzeba żyć zgodnie z naturą. ;)
Ostatnia edycja: przez MaałaaMi.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/15 10:19 #269

  • Anetka
  • Anetka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 620
  • Otrzymane podziękowania: 2062
Cześć

Czytam Twój wątek MałaM.
Jak to jest nie pić 20-30 lat?
Tyle to aż nie mam, ale znam takich co mają.
Po prostu przestałam się w pewnym momencie zastanawiać nad istnieniem alkoholu.
Nie jest on mi do niczego potrzebny, a wiem, że mam na niego alergie.
Ja np nie jem też orzechów laskowych, bo puchnę od nich już w przełyku.
Nie mam żadnego stosunku emocjonalnego do alkoholu, nie nazywam go czule typu piwko ani prześmiewczo typu chlanie. Jest, był i będzie.Inni mogą, ja nie chce, bo mogę, ale nie chcę.
Jednakże bez terapii nie doszłabym gdzie leży przyczyną wszystkiego i co mi "załatwiało" upijanie się.
Trzymam za Ciebie kciuki. Każdy zaczynał od kolejnych trzeźwych 24h, nawet Ci po 30 lat. Ja się nad tym nie zastanawiam, bo nie wiem czy tyle dożyje bnggfgbfb Ważne jest tylko Dzisiaj
Pozdrawiam
PS a co do świąt dodałabym
g) nie dotyczy żadne z powyższych aypererew
Ja akurat w święta w tym roku pracuje.
" Time changes" ..
Mój profil: Szczęścia mozna się nauczyć. Na forum od 2018
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967, MaałaaMi, makino
Ostatnia edycja: przez Anetka.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/15 11:39 #270

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8506
  • Otrzymane podziękowania: 18201
Kiedy przyszłam do wspólnoty AA, nie piłam około dwóch miesięcy, byłam w trakcie grupowej terapii uzależnień, emocjonalnie strasznie mną miotało, a przy tym miałam wielką potrzebę gadania, więc ciągle się na tych mityngach zgłaszałam i wygłaszałam różne swoje mądrości, co przypominało odkrywanie Ameryki kilkaset lat po Kolumbie. Innych alkoholików prawie wcale nie słuchałam (a już na pewno nie ze zrozumieniem), no i oczywiście najbardziej mnie ci aowscy weterani wkurzali, ci co nie pili po osiem, dziesięć, piętnaście, dwadzieścia lat.
Bo kiedy ja odkrywałam tę swoją Amerykę po kawałku, to oni tak mnie tylko słuchali, leciutko się uśmiechali i kiwali głowami... No, buce przemądrzałe, jak nic!

Aż pewnego dnia dotarło do mnie jedno zdanie z Wielkiej Księgi, które było czytane na początku każdego miyyngu: "Jeżeli pragniesz tego, co my w AA posiadamy..." i zrozumiałam, że moja złość bierze się z zazdrości, bo oni, ci weterani, to "coś" posiadali, a ja nie. I tym "czymś" nie była wieloletnia abstynencja od alkoholu, tylko ich wewnętrzna postawa, ich spokój, równowaga, opanowanie, harmonia, pogoda ducha. We mnie tego nie było ani za grosz.
Ale też wtedy zrozumiałam, że jeżeli pragnę tego co oni posiadają, to też mogę to mieć - pod warunkiem, że będę robiła to, co oni zrobili, żeby to osiągnąć.
Siłą wspólnoty AA nie są "opowieści kombatanckie" alkoholików na mityngach o tym jak pili i o stratach spowodowanych przez picie.
Siłą wspólnoty AA jest to, że dysponuje ona programem zdrowienia z alkoholizmu.

A co do Świąt - przygotowania trwają, ale to już temat raczej do opisania w moim wątku.
Pozdrawiam kwiaaatek
Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy się już wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością! (Tove Jansson, "Pamiętniki Tatusia Muminka")
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Alex75, marcin, Krysia 1967, MaałaaMi, makino
Ostatnia edycja: przez Tomoe.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/15 11:50 #271

  • MaałaaMi
  • MaałaaMi Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 256
  • Otrzymane podziękowania: 290
Witaj Anetko! :ymhug:

Łap kwiatuszki ode mnie za fajny wpis: kwiaaatek %%- kwiaaatek

♡ ♦ ♢ ★ ☆ ✮ ✯
Spotkani przeze mnie członkowie Wspólnoty AA, którzy przestali pić np. w 1991 r. ^:)^ zawsze podkreślają, jak bardzo są szczęśliwi, że uwolnili się od tego nałogu.
W utrzymaniu trzeźwości /nawet po kilkudziesięciu latach od rozstania z alko/ pomaga im uczęszczanie na mitingi AA.
Wszyscy są szczęśliwi, że udało im się trafić do Wspólnoty AA, jednak często żałują, że nastąpiło to dopiero po tak wielu latach picia. :(
Udział w mitingu przypomina im zawsze, kim są /tj. alkoholikami/, a to bardzo ważne dla utrzymania stanu abstynencji...
♡ ♦ ♢ ★ ☆ ✮ ✯

To tyle Anetko, ile na szybko mi się przypomniało. :P Jak coś, to śmiało pytaj. :)

:YMAPPLAUSE: Tomoe, pierwszy raz Twój wpis na tym forum bardzo mi się spodobał! winmer
Urodziłam się aniołem, ale kiedy życie połamało mi skrzydła, zaczęłam latać na miotle ;)
Keep calm and let karma finish it. ;)
Z natury jestem leniwa, a jak wiadomo- trzeba żyć zgodnie z naturą. ;)
Ostatnia edycja: przez MaałaaMi.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/15 12:40 #272

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8506
  • Otrzymane podziękowania: 18201
Już Ci to mówiłam - ja nie piszę tutaj po to, żebyś mi przyznawała rację, ani po to, żeby zasłużyć na twoje oklaski. Choć oczywiście i za puchar, i za oklaski dziękuję.

Dzielę się swoją wiedzą i swoim doświadczeniem, i jest absolutnie niezależne ode mnie, co ty z tej mojej pisaniny weźmiesz, a co odrzucisz. To jest wyłącznie kwestia twojej percepcji i twojego wewnętrznego nastawienia. Ja na to wpływu nie mam, akurat tym razem postanowiłaś coś dla siebie wziąć i ok, może ci się przyda.

Oczywiście życzę Ci, żeby te nadchodzące święta były pierwszymi z wielu trzeźwych świąt w twoim życiu i trochę mnie jednak rusza, kiedy widzę, jak robisz wszystko, żeby tak się nie stało.
Tu trwa nieustająca walka między twoim trzeźwym ja i twoim uzależnionym ja. I raz szala zwycięstwa przechyla się na jedną, a raz na drugą stronę...

No ale cóż, taka to już jest ta nasza choroba, że bardzo się broni przed wyleczeniem.
Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy się już wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością! (Tove Jansson, "Pamiętniki Tatusia Muminka")
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Moni-80, MaałaaMi
Ostatnia edycja: przez Tomoe.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/15 13:40 #273

  • MaałaaMi
  • MaałaaMi Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 256
  • Otrzymane podziękowania: 290


Oczywiście życzę Ci, żeby te nadchodzące święta były pierwszymi z wielu trzeźwych świąt w twoim życiu i trochę mnie jednak rusza, kiedy widzę, jak robisz wszystko, żeby tak się nie stało.
Tu trwa nieustająca walka między twoim trzeźwym ja i twoim uzależnionym ja. I raz szala zwycięstwa przechyla się na jedną, a raz na drugą stronę...


Tomoe, moim skromnym zdaniem jak na razie to ja odnoszę zwycięstwo, a alkohol, jako mego wroga, leję po mordzie :lol: zamiast- w mordę. ^^)
Urodziłam się aniołem, ale kiedy życie połamało mi skrzydła, zaczęłam latać na miotle ;)
Keep calm and let karma finish it. ;)
Z natury jestem leniwa, a jak wiadomo- trzeba żyć zgodnie z naturą. ;)
Ostatnia edycja: przez MaałaaMi.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/15 15:31 #274

  • Moni-80
  • Moni-80 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 192
  • Otrzymane podziękowania: 576
MaalaaMi nie powinnam brać udziału w dyskusji bo wiem za mały jeszcze na temat tej choroby ,ale mi się tak wydaje ,że niestety kręcisz się wkoło tego alkoholu jak pies uwiązany na łańcuchu do palika.Gratuluje Ci abstynencji z całego serca ,ja widzisz na mitingi nie mogę na razie chodzić ,ale się z tym pogodziłam i czekam na ten moment ,myślę że nadejdzie w swoim czasie.Oddalam się w ręce specjalisty i staram się uczyć każdego dnia.Milego dnia życzę
"Za bardzo się przejmujesz tym, co było, wiesz? I tym, co będzie też.
Jest takie przysłowie: "Wczoraj to już historia, jutro to tajemnica, ale dzisiaj to dar losu". A dary są po to, by się nimi cieszyć."
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/15 15:47 #275

  • MaałaaMi
  • MaałaaMi Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 256
  • Otrzymane podziękowania: 290
@ Moni-80

"Pies wokół palika"... Dobre.bnggfgbfb
Ale faktycznie, nadal staram się wypracować jakąś relację z tym dziadostwem /tj. alkoholem/. :mrgreen:
Przez tyle lat on się ciągle gdzieś przewijał, raz bardziej, raz mniej- ogólnie we wszelkich okolicznościach i konfiguracjach. :shock: 3aa
Jako alkoholiczce, ale wysokofunkcjonującej, trudniej jest mi teraz odnaleźć się w rzeczywistości, w której alko nie istnieje a trzeba się na nowo nauczyć robić to samo co wcześniej, tyle, że na trzeźwo.
%%- %%- %%-
Urodziłam się aniołem, ale kiedy życie połamało mi skrzydła, zaczęłam latać na miotle ;)
Keep calm and let karma finish it. ;)
Z natury jestem leniwa, a jak wiadomo- trzeba żyć zgodnie z naturą. ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni-80
Ostatnia edycja: przez MaałaaMi.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/15 15:55 #276

  • Moni-80
  • Moni-80 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 192
  • Otrzymane podziękowania: 576

trzeba się na nowo nauczyć robić to samo co wcześniej, tyle, że na trzeźwo.
%%- %%- %%-


Właśnie tu moje podejście jest inne bo robienie to samo tylko bez alko noc mi nie da w moim rozwoju i leczeniu tej choroby,sama abstynencja wtedy nic nie znaczy,oczywiście jest to super sprawa być trzeźwym jednak nie interesuje mnie już życie na zasadzie ,że muszę wytrzymać tylko chce mieć rzeczywista radość z trzeźwości a mogę to osiągnąć zmianami w sobie
"Za bardzo się przejmujesz tym, co było, wiesz? I tym, co będzie też.
Jest takie przysłowie: "Wczoraj to już historia, jutro to tajemnica, ale dzisiaj to dar losu". A dary są po to, by się nimi cieszyć."
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967, blackangel
Ostatnia edycja: przez Moni-80.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/15 16:17 #277

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8506
  • Otrzymane podziękowania: 18201

Jako alkoholiczce, ale wysokofunkcjonującej


I tu jest właśnie ten pies koło palika pogrzebany, że na tym forum sto procent jest wysokofunkcjonujących, a tyś przekonana, żeś wyjątkowa.

EDIT: Na zakończenie podstawowej terapii uzależnień pisaliśmy pracę terapeutyczną pt. "Czy można żyć tak samo jak przedtem, tylko nie pić?"
Okazało się że prawidłowa odpowiedź brzmi "nie", bo wszyscy ci, którzy w swoich pracach dowodzili że tak, w pierwszym roku po terapii wrócili do picia.
Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy się już wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością! (Tove Jansson, "Pamiętniki Tatusia Muminka")
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Alex75, Krysia 1967, Moni-80, dzordzklunej, blackangel, Magda777
Ostatnia edycja: przez Tomoe.
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/15 16:59 #278

  • MaałaaMi
  • MaałaaMi Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 256
  • Otrzymane podziękowania: 290
Moni-80 i Tomoe, nie pisałam o robieniu rzeczy TAK SAMO, tylko o robieniu TYCH SAMYCH czynności, tj. praca, dom, etc.
Wiem, że muszę zacząć nad sobą pracować i zmienić dotychczasowe postępowanie. 3aa 3aa


P.S. Tomoe- jako Mała Mi, czytając Twe wpisy, stwierdzam, że jesteś zaginioną siostrą Buki. :lol:

/Sorry, nie mogłam się powstrzymać./ bnggfgbfb aypererew buahaha
Urodziłam się aniołem, ale kiedy życie połamało mi skrzydła, zaczęłam latać na miotle ;)
Keep calm and let karma finish it. ;)
Z natury jestem leniwa, a jak wiadomo- trzeba żyć zgodnie z naturą. ;)
Ostatnia edycja: przez szekla. Powód: usunięcie wielokropków
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/15 17:14 #279

  • kubek3city
  • kubek3city Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 29
  • Otrzymane podziękowania: 117
W ostatnim miesiącu otrzymałaś w swoim wątku ogrom wsparcia, informacji zwrotnych i bagażu naszych doświadczeń. Osobiście kolejnego koła już nie wymyślę więc pozostaje mi życzyć Tobie powodzenia w dalszej drodze do trzeźwości. Może się zdarzyć, że zaraz minie miesiąc miodowy i dojdziesz do rozdroża. Nasze doświadczenie może być drogowskazem, ale to Ty decydujesz w którą stronę pójdziesz. Z uśmiechem na ustach łatwiej się idzie, ale on nie leczy. %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Alex75, Krysia 1967, Moni-80, Magda777
Temat został zablokowany.

Wspierajmy się 2021/12/15 17:32 #280

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Online
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 19751
  • Otrzymane podziękowania: 32438
Zastanawiałam sie chwile dlaczego nie rozmawiam z Tobą, czemu nie chcę rozmawiać? Czytam i cos mi nie gra.
Bardzo nie podoba mi się Twoja lekkodusznośc w tej chorobie, takie lekceważenie jej, te Twoje dziwne a nawet pozorne poczucie humoru.
Odpowiedź gotowa na wszystko i od ręki, wręcz na cito.
Kiedy byłam w związku z katem, który pił, bił, wyzywał.....nikt mnie nie wspierał, mimo, że opowiadałam o tym co sie dzieje w domu. Ale mówiłam to w takiej formie, że słuchacze pękali ze śmiechu. No ale jak mieli sie nie śmiać skoro ja opowiadałam to śmiesznie?
Teraz wiem, że była to dobra mina do złej gry. Wiem też, że w Tobie widzę siebie sprzed lat, wielu lat a jednak widzę i pamiętam, bo ten mój błąd bolał długo i bardzo.
Nie wierzę Ci Mała, że tryskasz zadowoleniem, dobrym humorem, dowcipem. Znam te zachowania z autopsji. Ja, wszystko wiedząca, mająca odpowiedź na każde zdanie, nawet nie pytana.
Pozdrawiam

Odniosę sie jeszcze do kropeczek i powiem, że nie ma tu miejsca na tego typu wpisy. Przekaz Forum ma byc jasny i czytelny
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, darek70, Alex75, marcin, kubek3city, Krysia 1967, Jagoda, Moni-80, Magda777
Temat został zablokowany.