Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT:

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/08/23 06:11 #36

  • Perles
  • Perles Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 164
  • Otrzymane podziękowania: 410
Dzień dobry kwiaaatek
-Wiecie, miałam sen... Sąsiad częstował mnie pinacoladą...
-(i co?)
-I nie wypiłam!
zwyciesteoe
Tak było i rano zastanawiałam się, czy faktycznie nie wypiłam w tym śnie. Na szczęście nie :) Ale był zwiastunem realu...
Z rana dostałam propozycję kielicha. Oczywiście odmówiłam winmer
Uczę się siebie na nowo. Jaki to dziwny stan...
Dziś nie piję aypererew
16.05.2021r.-narodzona na nowo...
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek, marcin, Krysia 1967, Majkel_M, Milka, Adma, Sky, Masza94, Poziomka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Perles.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/08/23 07:36 #37

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Mój wątek na forum: "Wąska droga"
  • Posty: 3216
  • Otrzymane podziękowania: 10849

Dzień dobry kwiaaatek
-Wiecie, miałam sen... Sąsiad częstował mnie pinacoladą...
-(i co?)
-I nie wypiłam!


Sny "okołoalkoholowe" są ważne i można je fajnie wykorzystać do pracy nad sobą. W ogóle co do każdego zapamiętanego snu warto sobie zadać dwa pytania: 1. w jaki sposób ten sen obrazuje sytuację, w której się teraz znajduję? 2. Jakie elementy snu mogą obrazować jakieś elementy mnie samego, moje pragnienia, obawy, etc.
Jasne, że nikt nie wie (w kategoriach nauki) co dany sen znaczy i czy w ogóle coś znaczy, senniki to przesądy a religijne tłumaczenie snów (np. biblijny sen faraona o siedmiu chudych i tłustych krowach) to kwestia wiary a nie wiedzy. Jednak niezależnie od "obiektywnego" znaczenia sen może każdego pobudzić do pozytecznych przemysleń i wglądu w siebie i swoje zycie.
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Krysia 1967, Majkel_M, Milka, Perles

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/08/23 10:12 #38

  • Poziomka
  • Poziomka Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 73
  • Otrzymane podziękowania: 154
Perles a chodzisz na mityngi lub korzystasz online czy radzisz sobie "na sucho"? Dziś nie piję kwiaaatek
Za tę wiadomość podziękował(a): Tsubasano

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/08/23 10:31 #39

  • Perles
  • Perles Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 164
  • Otrzymane podziękowania: 410
Jeszcze nie chodzę. Rozeznaję się w mieście, gdzie jest w miarę sensownie, bo opinie są przeróżne... Na online chciałabym wejść, ale nie mam miejsca, żeby zainstalować Skype, usuwam niepotrzebne aplikacje i cały czas dysk zawalony. Ktoś musi mi to zrobić. Stacjonarnego kompa nie mam niestety...
16.05.2021r.-narodzona na nowo...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/08/24 10:07 #40

  • Perles
  • Perles Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 164
  • Otrzymane podziękowania: 410
Dzień dobry kwiaaatek
Po czasie huśtawek przyszedł spokój i optymizm pomimo tej paskudnej pogody za oknem, która mnie nie rusza. Jest nastrojowo :muza:
Wczoraj uświadomiłam siostrę, że mam problem. Nie mogła uwierzyć, no bo przecież nie piję 3 miesiące, to jaki ja mogę mieć problem. Mówi, że się naczytałam, przesadzam i raz w tygodniu przecież mogę bnggfgbfb tyle, że ja już przerabiałam to raz w tygodniu, potem zrobiło się z tego tydzień lub dwa z rzędu codziennie...
Wspomniałam o głodzie i wtedy powiedziała, żebym jej nie straszyła ^#(^
No, ale ja wiem, że to nie było normalne picie i że dla mnie ta droga już jest zamknięta i żadne "raz w tygodniu" mnie do tego nie przekona...
Miłego i dziś nie piję aypererew
16.05.2021r.-narodzona na nowo...
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Tsubasano, Jaskolka, Alex75, marcin, Krysia 1967, Majkel_M, Romek83, Sky, Masza94, Poziomka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Perles.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/08/24 12:07 #41

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1950
  • Otrzymane podziękowania: 3416
Tak, uświadomienie sobie, że problem istnieje, czy to u mnie , czy w najbliższej rodzinie powoduje, że nazwany problem raptem jest dostrzegalny. Zapytałam ostatnio moje córki czemu mi wcześniej nie mówiły, nie prosiły i nie zwracały uwagi że piję nadmiernie. Bo dopiero kiedy powiedziałam dzieciom, że mam z tym problem zaczęły mnie prosić abym tego nie robiła.
Odpowiedziały że nie potrafiły zlokalizować zagrożenia, myślały że mam kłopoty i to one powodują moje picie. A nie odwrotnie.
Więc to, że zrobiłaś ten krok i powiedziałaś siostrze spowoduje że ona też będzie umiała nazwać Twój problem. Nie wykręcisz się już w razie czego. Aby to w razie czego nigdy nie nastąpiło. :ymdevil:
Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Krysia 1967, Sky, Perles, Masza94

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/08/25 19:16 #42

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Z dala
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 15424
  • Otrzymane podziękowania: 20879

(...)piło się whiskey w filiżance do espresso, żeby nikt nie poznał, ech...(...)


Perles, zwróciłabym uwagę na tą część zdania ,,piło się".
Samo się nie kupiło, samo nie otworzyło, samo nie wlało i samo nie wypiło.
Nic ot tak samo się nie stało. To Ty zrobiłaś, Ty dokonałaś, nikt inny.
Takie podejście do tematu to dla mnie jest zrzucenie opowiedzialności.
To brzmi jakbyś w tym udziału nie brała, a tak przecież nie było, prawda zgoła inna.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, Jaskolka, HENIEK, jankes12, marcin, Sky, Perles

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/08/25 19:18 #43

  • Perles
  • Perles Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 164
  • Otrzymane podziękowania: 410
Na to nie wpadłam, ale masz rację jak się nad tym zastanowić :-?
16.05.2021r.-narodzona na nowo...
Za tę wiadomość podziękował(a): Sky

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/08/25 19:50 #44

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Z dala
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 15424
  • Otrzymane podziękowania: 20879
Mi też kiedyś ktoś uwagę na to zwrócił i faktycznie dużo w tym jest ^^)
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): jankes12, Sky, Perles

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/08/28 08:27 #45

  • Perles
  • Perles Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 164
  • Otrzymane podziękowania: 410
Dzień dobry kwiaaatek
Nigdy nie przypuszczałabym, że sprzątanie może dać tyle radości :D Sprzątanie na trzeźwo. Jeszcze kilka miesięcy temu było przy kieliszku lub (gdy nic nie było już z %) oczekiwałam sprzątając na nadejście koszmaru w postaci trzęsawek po piątkowym wieczorze. W efekcie czego rezultaty sprzątania były opłakane, bo jak tu robić to dokładnie, jak ręce dygoczą, serce wali, pot się leje z czoła a jakiś obcy próbuje wydostać się ze środka (serio, takie miałam uczucie na kacu, że w środku coś mnie rozrywa).
Teraz robię to w podskokach (wiem, pisałam o tym tydzień temu, ale to tak cieszy, że muszę), dokładnie, z dobrą kawą, podcastem w tle. Dziś akurat o trzeźwieniu introwertyka. Czyli coś dla mnie :)
Biorę się za gotowanie kremu z buraka. Zapraszam!
Dziś nie piję, dobrego dnia aypererew
16.05.2021r.-narodzona na nowo...
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaskolka, HENIEK, Krysia 1967, Majkel_M, Romek83, Masza94, Poziomka, Pipeusz

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/08/28 08:38 #46

  • Kiszka93
  • Kiszka93 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 80
  • Otrzymane podziękowania: 144

Jeszcze nie chodzę. Rozeznaję się w mieście, gdzie jest w miarę sensownie, bo opinie są przeróżne... Na online chciałabym wejść, ale nie mam miejsca, żeby zainstalować Skype, usuwam niepotrzebne aplikacje i cały czas dysk zawalony. Ktoś musi mi to zrobić. Stacjonarnego kompa nie mam niestety...


Ja na zoom na telefonie się łącze na mityngi on-line. Chyba nie można promować aplikacji, ale jak chcesz to odezwij się na priv to wyjaśnię jak na telefonie to zrobić i pokaże grupę na którą ja chodzę

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/08/29 10:21 #47

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1341
  • Otrzymane podziękowania: 1288

Mi też kiedyś ktoś uwagę na to zwrócił i faktycznie dużo w tym jest ^^)


Jest, jest,na terapii terapeuci zwracali szczególną uwagę co do zwrotu, my, wy, oni. Niby takie nic, a faktycznie Moni zmienia wszystko. to magiczne słowo JA ^^)




dzisiaj nie piję
Za tę wiadomość podziękował(a): Perles

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/08/29 11:08 #48

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 9452
  • Otrzymane podziękowania: 15207

... wczoraj tak sobie myślałam, że nie tylko cudownie jest wstać bez kaca,
ale też zasypiać trzeźwo, ...

bnggfgbfb oj, tak - mi jak piłem nie starczało sił buahaha by wyskoczyć z ubrania, a co dopiero bawić się w słanie wyrka.
Nie opłacało się tracić cennego czasu kiedy to za 4-5 godzin trzeba było zrywać się do pracy.
W ogóle nie opłacało się kłaść, co ja gadam - strach było się kłaść, że się zaśpi.
No, i znowu nieświeży w pracy. :wmur:
I do czego tu dzisiaj wracać?
Za czym tęsknić?
Za tym pijanym koczowaniem? bnggfgbfb
W pracy marzyło się by do fajrantu przeżyć, a wieczorem modliło się by do rana przetrzeźwieć.
To było życie?
To był kierat. buahaha
Nie było czasu zadbać o siebie, a co mówić pobyć z najbliższymi?
Witaj Perles @};- :ymhug:
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, marcin, Krysia 1967, Perles

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/08/29 11:16 #49

  • Perles
  • Perles Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 164
  • Otrzymane podziękowania: 410
Witaj :-H
O, tak... Te pracowe kace były okropne... x_x
Weekendowe również. Soboty i niedziele wyjęte z życiorysu. Zdecydowanie nie ma za czym tęsknić aypererew
16.05.2021r.-narodzona na nowo...
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, HENIEK, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/08/30 07:58 #50

  • Poziomka
  • Poziomka Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 73
  • Otrzymane podziękowania: 154
Miałam lekko wyjęty z życiorysu weekend--> łóżko i choroba ale z tym sprzątaniem się zgadzam :) i w ogóle nagle okazało się, że mimo że doba ma wciąż tyle samo godzin to jednak wydaje się dłuższa kiedy się nie pije, może też dlatego że nie ma drzemek spowodowanych zamuleniem procentami. Pozdrawiam wszystkich i dziś nie piję
Za tę wiadomość podziękował(a): Perles

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/08/30 08:16 #51

  • Perles
  • Perles Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 164
  • Otrzymane podziękowania: 410
O, tak... Drzemki obowiązkowe a potem doprowadzanie się do porządku, żeby siostra nie poznała x_x
Strata czasu! Ten spokój w głowie wszystko wynagradza. Pojutrze zaczynam urlop. Zawsze było chlańsko od rana. Teraz będzie dobra książka, ćwiczenia, spacery, jakaś relaksująca kąpiel, kościół może w końcu odwiedzę, czyli coś dla ciała i ducha aypererew
Dziś oczywiście nie piję winmer za dwa tygodnie będzie 4 miesiące zwyciesteoe
16.05.2021r.-narodzona na nowo...
Za tę wiadomość podziękował(a): Annaannaanna, Krysia 1967, Kiszony Ogór, Majkel_M, Sky, Poziomka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Perles.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/08/30 08:27 #52

  • Poziomka
  • Poziomka Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 73
  • Otrzymane podziękowania: 154
Odnośnie drzemek to te spowodowane zamuleniem to serio jakiś nonsens. Organizm w ogóle nie wypoczywał a jak się wstawało (oczywiście po trzykrotnym przestawieniu budzika albo po 3 h bo się budzika nie słyszało) to zamulenie było jeszcze większe. Teraz jak mam ochotę zamknąć na chwilę oko to wstaje zgodnie z założeniem po 30 min i widzę że drzemka faktycznie pomogła.
O to super że urlop, wypoczniesz :) No i oczywiście gratuluję "stażu trzeźwości" %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): Sky, Perles

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/08/30 09:43 #53

  • Kiszony Ogór
  • Kiszony Ogór Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 211
  • Otrzymane podziękowania: 505
Pelres,
Tak trzymać ! :)
Urlop to fajna okazja do naładowania baterii, ale też i zawsze duuuża pokusa, dlatego wskazana jest czujność i dobry plan. Udanego wypoczynku!
Zaglądaj tu regularnie i bez myślenia o głupotach :)
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, Krysia 1967, Perles

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/08/31 09:03 #54

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1950
  • Otrzymane podziękowania: 3416
Średnio się podpisuje pod tym że drzemki trzeba przerywać. Bardziej się skłonię do obserwacji swojego organizmu , Zamulenie u mnie to spadek cukru, śpię tyle ile potrzebuję, Mam na to czas podczas urlopu to to robię. Nic wbrew temu co mówi mój organizm. Ale nie neguję że ktoś potrzebuje drzemkę przerwać aby się dobrze czuć. Mi na drzemkę w wieku 20 lat potrzeba było 15 min i wstawałam jak młody bóg. Z wiekiem potrzebuję trochę więcej czasu na regenerację , bo tym jest sen.
Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jagoda

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Jaskolka. Powód: zmiana wyrażenia

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/09/15 09:41 #55

  • Perles
  • Perles Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 164
  • Otrzymane podziękowania: 410
Witam serdecznie kwiaaatek
Urlop się kończy i dziś akurat mija 4 miesiące odkąd ostatni raz piłam aypererew
Trochę naładowałam baterii, odkryłam radość ze spacerów z muzyką w uszach i niedługo lecę na kolejny.
Urlop pokazał mi, jak podświadomość płata figle, bo zawsze wtedy piłam w samotności i teraz będąc sama dziwnie się czuję, targają mną niepokoje, gonitwa myśli, przypominam sobie jakieś złe rzeczy z przeszłości a to rzutuje na ścisk w żołądku. Cieszę się, że idę do pracy. To mnie odpręża wbrew pozorom :lol:
Dziś oczywiście nie piję winmer
16.05.2021r.-narodzona na nowo...
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaskolka, Cyrax 666, Annaannaanna, Krysia 1967, Kiszony Ogór, Masza94, Pipeusz

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/09/16 20:11 #56

  • Aniiia
  • Aniiia Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 1
  • Otrzymane podziękowania: 0
Perles wysłałam Ci wiadomość ☺

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/10/17 11:21 #57

  • Perles
  • Perles Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 164
  • Otrzymane podziękowania: 410
Dzień dobry kwiaaatek wczoraj wkroczyłam w piąty trzeźwy miesiąc winmer i jest mi z tym bardzo dobrze, nie zamierzam tego zmieniać l-)
Ten spokój i optymizm, cieszenie się z każdej najmniejszej rzeczy jest nie do opisania aypererew nawet do trudności podchodzę inaczej, bez lęku, jaki mi wcześniej towarzyszył a z wiarą, że będzie dobrze, odganiam czarne myśli, które od małego mi towarzyszą. Tak żyje się łatwiej a że na trzeźwo, to tym bardziej...
Jest fajnie i nie zamierzam tego psuć... O, nie...
Dziś nie piję :-BD
16.05.2021r.-narodzona na nowo...
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaskolka, HENIEK, Katarzynka77, Krysia 1967, karencja, Romek83, Magda777, Poziomka, Pipeusz

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/12/26 12:13 #58

  • Perles
  • Perles Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 164
  • Otrzymane podziękowania: 410
Witam po przerwie w ten piękny, mroźny i świąteczny dzień kwiaaatek
Forum czytam cały czas. Nadal po jasnej stronie mocy zwyciesteoe Już ponad 7 miesięcy bez tego koszmaru... Za nic tego bym nie zmieniła.
Miałam sporo zawirowań w pracy, redukcje etatów, niepokój, stres, jak to się wszystko skończy. Na szczęście wszystko potoczyło się dobrze i nie miałam przez chwilę chęci sięgnięcia po % w celu zredukowania stresu. Doskonale wiem, że nic by to nie dało. Pomimo tych problemów, chodziłam z uśmiechem na ustach, bo "Najważniejsze, że jestem trzeźwa, wszystko inne jakoś się ułoży. Trzeźwa mogę wszystko" aypererew
To moje pierwsze suche święta i jest cudownie bez tego zamroczenia, odoru alkoholu i innych "dobrodziejstw". Będzie też trzeźwy Sylwester. Będę spędzać go sama (dla introwertyczki to nie problem) przy jakimś dobrym filmie, dobrej kawie/herbacie, zapalonych świecach z moimi kochanymi kotami. Nie jestem pewna, czy doczekam północy (nie przez % tym razem bnggfgbfb ), bo padam przeważnie o 21 ;)
Z innych rzeczy, przełamałam się w końcu i byłam 2 razy na grupie wsparcia. Zrobiło mi się raźniej widząc, że uczęszcza też nań koleżanka ze studiów. Świat jest taki mały... Bardzo mi się podobało, grupa bardzo przyjazna. Myślę, że zagoszczę tam częściej ;)
Pozdrawiam wszystkich kroczących trzeźwym szlakiem kwiaaatek ~O)
16.05.2021r.-narodzona na nowo...
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, andrzejej, Alchemia, marcin, Teo70, Krysia 1967, blackangel, Milka, Magda777

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/12/26 12:18 #59

  • Milka
  • Milka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 234
  • Otrzymane podziękowania: 893
Myślałam o Tobie ostatnio, że dawno nic nie pisałaś. Baaaardzo się cieszę, że wszystko dobrze u Ciebie. To były też moje pierwsze od wielu lat trzeźwe święta i mimo zawirowań obok...jestem trzeźwa i tak niech zostanie. Pozdrawiam serdecznie :-*
Dałam radę!!!
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, Alchemia, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/12/26 12:28 #60

  • Perles
  • Perles Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 164
  • Otrzymane podziękowania: 410
Bardzo mi miło kwiaaatek
Czytałam o Twojej Wigilii, tym złym otoczeniu i wiem, co czujesz, bo jeszcze nie będąc uzależnioną, miewałam takowe święta z toksykami, sprzeczkami rodziny po alko. Od wielu lat tak nie jest, rodzina została przetasowana, ale traumę odczuwam co roku, złe wspomnienia, to bardzo siedzi w środku... Dużo by pisać, eh... x_x
16.05.2021r.-narodzona na nowo...
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Milka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/12/26 13:02 #61

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8788
  • Otrzymane podziękowania: 18749

Z innych rzeczy, przełamałam się w końcu i byłam 2 razy na grupie wsparcia. Zrobiło mi się raźniej widząc, że uczęszcza też nań koleżanka ze studiów. Świat jest taki mały... Bardzo mi się podobało, grupa bardzo przyjazna. Myślę, że zagoszczę tam częściej ;)


Fajnie że o tym spotkaniu napisałaś. Często alkoholicy boją się pójść na terapię czy na spotkanie AA ze strachu, że spotkają tam kogoś znajomego. Tymczasem prawda jest taka, że spotkana w takim miejscu znajoma osoba jest tam z tego samego powodu, i jedyne, czego się można po niej spodziewać, to zrozumienie i wsparcie.
Pozdrawiam serdecznie, świetnie że trwasz w trzeźwości. kwiaaatek
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Milka, Perles

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2021/12/31 16:29 #62

  • Perles
  • Perles Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 164
  • Otrzymane podziękowania: 410
:-H
Sylwester... Dzień pełen pokus zewsząd, propozycji toastu. Pierwszy trzeźwy nie pamiętam odkąd, bo przecież będąc nie uzależnioną, młodą dziewczyną piłam jak wiele ludzi...
W sklepie brzęki butelek co rusz wsadzanych do koszyka, taśmy pełne alkoholi, młodzi ludzie już na "cyku" dzierżący w dłoni flaszkę jak trofeum. Nie, nie naśmiewam się, bo też niedawno tak robiłam. Pamiętam, kim jestem i dlatego też wylałam dziś pół szampana do zlewu w pracy, którego przyniosły mi koleżanki. Nie ma dla mnie toastów alkoholem, już nie. Za dobrze mi jest, jak jest. Spokojnie. Tylko tyle i aż tyle. A ta substancja, którą wylałam, zburzyłaby ten spokój w oka mgnieniu.
Jutro Światowy Dzień Kaca, na szczęście nie dla nas zwyciesteoe
Wszystkiego trzeźwego w Nowym Roku kwiaaatek
16.05.2021r.-narodzona na nowo...
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, jerzak, Alchemia, jankes12, marcin, Teo70, Krysia 1967, emmocja, em85, tg, JacekK, Marek88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2022/01/01 13:37 #63

  • em85
  • em85 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 23
High five:) 3/4 pełnej butli prosecco po koleżance z dziką przyjemnością wylane do zlewu i druga pełna butla martini, którą dostałem w prezencie, bez mrugnięcia okiem postawiona obok śmietnika. Z tym że Twoje wylanie szampana jest o wiele mocniejsze, bo nie pijesz mnóstwo czasu. Ja niestety dopiero zaczynam.
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, Perles

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2022/01/01 14:25 #64

  • Perles
  • Perles Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 164
  • Otrzymane podziękowania: 410
Pamiętam jak 3 maja wylałam pół wódki do zlewu (zrobiłam sobie tylko z niej jednego drinka o 6 rano) i też byłam dumna. Miał być ostatni raz. Niestety kolega poczęstował kieliszkiem i lawina ruszyła znowu na dwa tygodnie... Coraz większa obsesja. Przestraszyłam się wtedy i od 16 maja już na sucho zwyciesteoe
Zauważyłam, że wkraczam w kolejną fazę i musiałam zatrzymać ten rollercoaster...
16.05.2021r.-narodzona na nowo...
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2022/01/16 09:17 #65

  • Perles
  • Perles Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 164
  • Otrzymane podziękowania: 410
:-H
Dziś mija 8 miesiąc trzeźwości i jest mi z tym cudownie aypererew ale, żeby nie było tak kolorowo, to jest też sprawa, która mnie dręczy... Otóż, zostałam przeniesiona w pracy na inne stanowisko, na którym kompletnie się nie widzę, nie mam do tego serca, na samą myśl o pójściu do pracy i robieniu tego, robi mi się niedobrze, mam świeczki w oczach, no i jest to dość stresujący stołek, na którym liczą się wyniki. Poprzednie stanowisko uwielbiałam (zostało zlikwidowane niestety), czułam się tam jak ryba w wodzie a tu zostałam rzucona w niezły bajzel po dwóch osobach, które odeszły, zostawiły zaległości... Myślę o zmianie pracy, bo nie wyobrażam sobie robić czegoś, czego nie lubię, co mnie stresuje i na drodze trzeźwości stanowi niemałe zagrożenie... Na szczęście nie przychodzą mi do głowy głupoty, bo w tym całym zamieszaniu trzeźwy umysł mnie cieszy, alko pogorszyłoby tylko sprawę... Chodzę na grupę wsparcia nadal, tam też radzą mi zmianę pracy.
Nie chcę się nabawić jakiejś deprechy, czy nerwicy. Plus jest taki, że praca rzut beretem, do 15ej, kasa jak na ten stres nieadekwatna, bo chyba najmniejsza z całego działu, więc odpowiedź jest chyba oczywista :-?
Się wygadałam %%-
16.05.2021r.-narodzona na nowo...
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek, marcin, Krysia 1967, Romek83, Milka, Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Perles.

Pora nareszcie się przebudzić... 2022/02/15 19:26 #66

  • Sunrise87
  • Sunrise87 Avatar
  • Gość
  • Gość
Czytam wasze wypowiedzi i jakoś ciepłej się na sercu robi, pośmiać się można.. Z humorem do wszystkiego jakoś łatwiej podejść..
Ja nie pije 6 dzień.. Też piłam że niby wina, ale jak nie walilo w dekiel to seta, nieważne czy smaczne czy nie smaczne. Przed chłopakiem spektakl z kieliszkiem wina, że niby kulturka wiecie, a w toalecie w kosmetyczce setki pochowane...
W sumie maratón trwał od czerwca do teraz.
Serdecznie pozdrawiam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2022/02/15 20:04 #67

  • Perles
  • Perles Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 164
  • Otrzymane podziękowania: 410
Ano, czasem można pożartować, ale teraz z biegiem czasu, jak się nad tym zastanowię, to bardzo żałosne to wszystko było... :wmur:
Jutro mija 9 miesięcy trzeźwości zwyciesteoe Często łapię się na tym, że nawet o alko nie pamiętam. Za dużo w pracy się dzieje i jedyne, o czym marzę o 20ej,to kubek meliski i lulu ;) a dawniej przed 22 chlańsko zaczynałam wieczorne. Po tym popołudniowym, trochę odespanym. Ech, jak to dobrze być wolnym od tego niewolnictwa...
16.05.2021r.-narodzona na nowo...
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Alchemia, marcin, Krysia 1967, Romek83, Silence

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2022/02/16 17:30 #68

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 9452
  • Otrzymane podziękowania: 15207

Ech, jak to dobrze być wolnym od tego niewolnictwa...

Perles @};- Wolność od alkoholu - to jedna wielka ulga, że można żyć bez niego. zwyciesteoe
Powoli w trakcie zdrowienia poznajemy siebie i odkrywamy, że możemy być także wolni od ludzi. :-BD
Akceptujemy siebie, zaczynamy lubić i w nosie mamy powoli zabieganie o akceptację innych.
Zaczynamy żyć dla siebie - nie dla innych i to kolejna porcja WOLNOŚCI, jaką wynagradza mnie mój alkoholizm. :-BD
Żyjąc chwilą obecną uwalniam się także od kręcenia filmów, pisania czarnych scenariuszy na przyszłość oraz
uwalniam się też od użalania nad przeszłością czyli nad tym - co było i nie wróci. ^#(^
Dużo profitów tylko żeby mi się w głowie od tego nie poprzewracało. :lol:
Na szczęście rozumiem też wiele swoich ograniczeń i deko pokory trzyma mnie w zrozumieniu porządku
tego świata i nie walczeniu z nim.
Serdecznie pozdrawiam. :ymhug:
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Perles, Silence

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2022/02/16 18:21 #69

  • Sunrise87
  • Sunrise87 Avatar
  • Gość
  • Gość
Jasne, że tak ale dobrze też do tego podejść z hunorem niż wiecznie robić z siebie cierpietnice.bnggfgbfb

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pora nareszcie się przebudzić... 2022/02/16 18:50 #70

  • Sunrise87
  • Sunrise87 Avatar
  • Gość
  • Gość
Och jakże dobrze mi znane! Gotowanie i sprzątanie na rauszu bnggfgbfb

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3