Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT:

Trzeźwy punkt widzenia 2021/04/29 17:15 #1

  • Student
  • Student Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 29
  • Otrzymane podziękowania: 60
Witam wszystkich serdecznie. Na wstępie chciałbym zaznaczyć że 11 dzień nie pije i żyje :) Moja historia/przygoda z piciem zaczęła się jak pewnie wiele innych - w szkolnym wieku , jakieś piwa na biwakach potem w technikum co weekend ogień z kolegami następnie studia więc ciąg dalszy weekendów. Tu zaczęły dochodzić też dni w tygodniu , imprezy w klubach studenckich, domowki oraz akademiki. Na 3 roku znalazłem pracę w której pracowałem 5 lat w międzyczasie urodziła się córka. Piłem sobie codziennie po pracy dwa trzy piwka w weekend więcej w zależności czy musiałem jeździć. Trwało to że 6 lat ogólnie nie pamiętam całego weekendu bez piwka.zdarzaly się pojedyncze dni ale to były wyjątki . Przez ten cały czas mój ojciec pil też po pracy później więcej i więcej. W pewnym momencie zdałem sobie sprawę że mogę mieć syndrom DDA i powiedziałem sobie kiedyś że przed 30 chce rzucić picie. Od tego roku zacząłem stopniowo. Nie piłem w tygodniu tylko w weekend raz dzień raz dwa w zależności od okazji. Na chwilę obecną od 11 dni nie wypiłem normalnego piwa - w pierwszy dzień odstawiania piłem łomze 0,0 aby oszukać się i się udało. Pijąc z sokiem nawet nie czułem różnicy . Bez picia widzę że mam lepszy sen lepszy apetyt w środku czuje że się wszystko regeneruje. Minusem jest to że mam czasami wahania nastrojów. Najlepsze w tym jest to że nie ciągnie mnie do normalnego piwa. W pogotowiu jest zerowka chociaż czytałem że nawet jej nie można pić przy odstawianiu. Kiedy mam chwilę słabsza to myślę o tym że w pierwszy weekend udało się nic nie wypić więc można żyć bez tego . Pozdrawiam
Każdy dzień zaczynam z tabula rasa - dziś nie piję.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/04/29 17:26 #2

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18544
  • Otrzymane podziękowania: 29841
Jasne, że można życ bez alkoholu i to całkiem dobrze. Nie mniej jednak jeśli jesteś od niego uzależniony to sadzę, że do picia będziesz powracać. Dlatego proponuję abyś spotkał się ze specjalistą i niech on Ci postawi diagnozę.
Zacząłes od Forum, to taki pierwszy Twój krok. Zostań z Nami ale też pomyśl o działaniu w realu. kontakt z innymi Alkoholikami sa bezcenne.
No i Witaj na Forum :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Student

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/04/29 17:46 #3

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 3988
  • Otrzymane podziękowania: 7971
Witaj :czesc: jestem Marcin alkoholik.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/04/29 18:10 #4

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14448
  • Otrzymane podziękowania: 19460
Witaj :czesc:
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/04/29 18:20 #5

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 6895
  • Otrzymane podziękowania: 14238
Cześć Student, jestem Alicja, trzeźwa alkoholiczka. :czesc:
W jakimkolwiek więzieniu jesteś, sam je sobie budujesz.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/04/29 19:18 #6

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Cześć
  • Posty: 4187
  • Otrzymane podziękowania: 8991
Jakby to powiedzieć, trafiłeś w punkt.
Jeszcze nikt z trzeźwości w weekend nie umarł, a z powodu picia paru by się znalazło.
Więc tak, bez alkoholu da się żyć i to całkiem dobrze żyć, zaryzykowałbym stwierdzenie, które może być dla Ciebie się szokiem (dla mnie było olbrzymim), że lepiej da się żyć bez picia niż pijąc. ^^)
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Za tę wiadomość podziękował(a): Cyrax 666, Student

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez siwy.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/04/29 19:33 #7

  • Student
  • Student Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 29
  • Otrzymane podziękowania: 60

Jakby to powiedzieć, trafiłeś w punkt.
Jeszcze nikt z trzeźwości w weekend nie umarł, a z powodu picia paru by się znalazło.
Więc tak, bez alkoholu da się żyć i to całkiem dobrze żyć, zaryzykowałbym stwierdzenie, które może być dla Ciebie się szokiem (dla mnie było olbrzymim), że lepiej da się żyć bez picia niż pijąc. ^^)


Kiedyś może by było szokiem teraz raczej nie . Trzeźwe poranki więcej czasu na wszystko itp
Każdy dzień zaczynam z tabula rasa - dziś nie piję.
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/04/29 20:23 #8

  • Sandra87
  • Sandra87 Avatar
  • Gość
  • Gość
Super. Witam. Ja dzisiaj 10 dzień. Niech moc będzie z nami.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/04/30 15:36 #9

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 808
  • Otrzymane podziękowania: 701
Witaj :czesc:
Jestem Janek alkoholik




dzisiaj nie piję

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/04/30 17:04 #10

  • Kayo78
  • Kayo78 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 1355
  • Otrzymane podziękowania: 3351
Witaj na forum :czesc:

Jestem Agnieszka alkoholiczka.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/04/30 18:49 #11

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 1962
  • Otrzymane podziękowania: 1852
:-H Witaj na Trzeźwym Szlaku:czesc:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/04/30 20:14 #12

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1082
  • Otrzymane podziękowania: 2134
Cześć Student :czesc: .
Fajnie,że jesteś z nami.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/05/02 13:23 #13

  • Student
  • Student Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 29
  • Otrzymane podziękowania: 60
Dzisiaj mija dwa tyg odkąd nie pije. Leci drugi trzeźwy weekend. Jest łatwiej wytrzymać niż w pierwszy. Wczoraj trochę była pokusa bo to wolne, majoweczka. Ale myśl o tym że tamten weekend dałem radę wygrała z chęcią napicia się.
Każdy dzień zaczynam z tabula rasa - dziś nie piję.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, HENIEK, Katarzynka77, Krysia 1967, agnieszka89

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/05/02 13:41 #14

  • agnieszka89
  • agnieszka89 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 78
Witaj ^^)

oj chyba duzo osob z nas "świezakow" ma delikatnie gorsze chwile z tą majowka.. bo to w sumie pierwsza majowka od paru ladnych lat bez alko - przynajmniej u mnie ^^)
Trzymam kciuki!:-H

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/05/02 14:31 #15

  • Sandra87
  • Sandra87 Avatar
  • Gość
  • Gość
Witam w klubie. Mimo że ja w Niemczech to też mnie nosi trochę w ten weekend. Właśnie jadę na mityng. kwiaaatek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/05/02 14:34 #16

  • Student
  • Student Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 29
  • Otrzymane podziękowania: 60
A myślicie że piwo 0% to dobra alternatywa na początku odstawiania w sytuacjach kryzysowych ?
Każdy dzień zaczynam z tabula rasa - dziś nie piję.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/05/02 14:52 #17

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 3988
  • Otrzymane podziękowania: 7971
Myślę, że to bardzo zła alternatywa, a jedyna alternatywa jaka istnieje to nie szukanie substytutów, a leczenie alkoholizmu. Co Ci da to 0%? Może jedynie to, że po wypiciu sam sobie zaczniesz podpowiadać, że skoro wleciała zerówka to być może jedno 5% nie zaszkodzi? Uaktualnisz jedynie schemat, nic poza tym.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Kayo78, marcin, dzordzklunej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Zakapior.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/05/02 14:53 #18

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 481
  • Otrzymane podziękowania: 806
No cóż ,0% to bezalkoholowe ale jednak piwo .Ja nie uznaje takiej alternatywy ,ale to moje zdanie .Kiedyś ,kiedyś próbowałem też takiego rozwiązania ,niestety u mnie nie zdało egzaminu .Zawsze po bezprocentowym ,bezalkoholowym pojawiało się to normalne ,to z procentami i kończyło się porażka .Nie polecam eksperymentów z taka opcja ,bo to w większości kończy się sięgnięciem po coś mocniejszego .Ja czułem ten smak piwa ,ale brakowało " mocy " ,więc % brały górę i kolejny raz wtopa .Twoje życie ,twoje wybory i decyzje.Wiem jak bywa w sytuacjach kryzysowych ,jednak trzeba to przecierpieć żeby było dobrze ,cos za cos .Trzymaj się i nie poddawaj się .
"Idealny dzień nigdy nie nadejdzie, idealny dzień jest dzisiaj, jeśli nam się uda". Horacy
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/05/02 15:02 #19

  • Student
  • Student Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 29
  • Otrzymane podziękowania: 60
Ja właśnie po 0% nie mam ochoty na coś mocniejszego . Coś mi się zmieniło w podświadomości.
Każdy dzień zaczynam z tabula rasa - dziś nie piję.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wetter

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/05/02 15:07 #20

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Cześć
  • Posty: 4187
  • Otrzymane podziękowania: 8991
Myślę, że to bardzo zła alternatywa.
Pod tym względem jestem ortodoksyjny.
Smak, zapach potrafią uruchomić schematy tak jakbyś pił z procentami, a przecież nie o to chodzi w trzeźwym życiu.
To jest moje zdanie, a Ty oczywiście decydujesz.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/05/02 15:13 #21

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 481
  • Otrzymane podziękowania: 806
Skoro zmieniło się w podświadomości to po co to 0%,dlaczego nie sok ,napój czy woda ?. Czyżby chodziło o piwo tylko z nazwy ,czyżby inaczej zaspokajalo pragnienie ?
"Idealny dzień nigdy nie nadejdzie, idealny dzień jest dzisiaj, jeśli nam się uda". Horacy

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/05/02 15:30 #22

  • agnieszka89
  • agnieszka89 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 78

A myślicie że piwo 0% to dobra alternatywa na początku odstawiania w sytuacjach kryzysowych ?


Ja kupilam sobie ostatnio piwo smakowe 0% i pilam to z puszki. W polowie picia ocknelam sie bo przypomnial mi sie moj "chill" jak pilam sobie zawsze normalne piwka i az mnie scisnelo w żołądku z takiego hmm zalu ze teraz juz nie moge.. wylalam reszte tego piwa 0% i juz wiem ze akurat mi to nie sluzy.

Wiec ja osobiście nie polecam ^^)
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, marcin, Wetter

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/05/02 15:31 #23

  • Student
  • Student Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 29
  • Otrzymane podziękowania: 60
Chyba dobrze kombinujesz z tą drugą opcja . Jeszcze chyba został nawyk butelki . Ale ja cieszę się z tego że nie ciągnie mnie do alkoholu z nazwy. I wydaje mi się że ten nawyk butelki z zerowka też minie .
Każdy dzień zaczynam z tabula rasa - dziś nie piję.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/05/02 15:43 #24

  • marcin
  • marcin Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1045
  • Otrzymane podziękowania: 2999

I wydaje mi się że ten nawyk butelki z zerowka też minie .


Sam na pewno nie minie. To, co zrobisz z tym nawykiem, zależy od Ciebie.
Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior, HENIEK, Alex75, Student

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/05/02 16:22 #25

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 481
  • Otrzymane podziękowania: 806
Każdy nawyk można zmienić ,wystarczy się postarać i być konsekwentnym .Oczywiście nie zawsze idzie to gładko i szybko ,jednak możliwe i warte zachodu .
"Idealny dzień nigdy nie nadejdzie, idealny dzień jest dzisiaj, jeśli nam się uda". Horacy
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/05/02 16:53 #26

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1082
  • Otrzymane podziękowania: 2134
Kilka miesięcy temu ,wypiłam picolo na wnuczki urodziny i nic złego w tym nie widziałam,bo to tylko oranżada z bąbelkami,podzieliłam się tutaj z innymi tym wydarzeniem,dostałam zwrotne odpowiedzi po których uświadomiłam sobie,że tu nie chodziło o samo picolo a o samą czynność ...,o butelkę ,że odruchy były jak podczas picia prawdziwego szampana...,że takie bezalkoholowe napoje mogą zadziałać dla naszego mózgu jak pokusa,wyzwalacze,tęsknota za nawykiem i teraz,raczej omijam takie "napoje",ale to moje doświadczenie,Ty możesz mieć inne%%-
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, Katarzynka77, Alex75, marcin, leszek277, agnieszka89, Student

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Krysia 1967.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/05/02 18:26 #27

  • Sandra87
  • Sandra87 Avatar
  • Gość
  • Gość
Wróciłam z mityngu... Potrzeba picia jakby usunęła się w cień.. Ten niepokój też minął. Bardzo fajnie. Cieszę się.
Myślę że takie 0 procentowe to mogą być jedynie wyzwalacze. Tak mi się wydaje. Nawet nie chce sobie wyobrazac ani próbować.
Pozdrawiam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/05/02 19:14 #28

  • OMA
  • OMA Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 81
  • Otrzymane podziękowania: 116
Nawyk to chyba słowo klucz tutaj. Ja też jak miałam przerwy w piciu to kupowałam sobie 1-2 piwa bezalkoholowe jak wracałam z pracy. I to mi wystarczało, nie miałam później ochoty na coś mocniejszego. Tak jakby uzależnienie od samej czynności, że wracam do domu, biorę prysznic, przebieram się w dresy, psssyt, siadam na fotelu i ufff - jestem w domu, było ważniejsze od samych %. Ale zawsze niestety kończyło się na powrocie do upicia się. Ja uwielbiam gorzkie smaki i dlatego zawsze pijałam piwa kraftowe (IPA,APA ulubione) a umówmy się - piwo bezalkoholowe nigdy nie będzie smakować tak jak "prawdziwe". I właśnie z tym mam największy problem w tej chwili -z rytuałem powrotu do domu po pracy. Staram się go przełamać. Dlatego też uważam, że piwo 0% to zły pomysł. W moim przynajmniej przypadku przyzwyczajenie jest chyba gorsze od samego uzależnienia i jeżeli nie utniemy tego definitywnie to nie uda nam się z tego nigdy wyplątać.
Pozdrawiam.
Olga alkoholiczka.
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, Alex75, marcin, agnieszka89, Student

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/05/02 19:46 #29

  • marcin
  • marcin Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1045
  • Otrzymane podziękowania: 2999
Spotkałem się z poglądem, że picie zerówek to wstęp do picia normalnych piw, ogólnie do powrotu do picia.
Pamiętam, jak miesiąc po wyjściu z terapii odwiedził mnie kumpel, mieszkający w innym mieście. Zaproponował mi właśnie piwo bezalkoholowe. Stwierdziłem, że albo normalne piwo albo wcale i przez kolejny miesiąc piłem.
Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek, HENIEK, Katarzynka77, Wetter, Krysia 1967, Student

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/05/02 20:50 #30

  • leszek277
  • leszek277 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 139
  • Otrzymane podziękowania: 424
O ile wiem piwo bezalkoholowe w Polsce może posiadać do 0,5 procent alkoholu i producent może na takim pisać 0 % . Dla wielu jako wyzwalacz wystarczą zwykłe perfumy , lekarstwa na bazie alkoholu , widok butelki , zapach , miejsce gdzie się piło , w sumie wszystkie zachowania jakie miały miejsce przy piciu .... Gdy to mówiła terapeutka wydawało mi się śmieszne , takie drobne rzeczy mają wpływać na moje nie picie . Potem przekonałem się ze tak .
Oczywiście na każdego działają inne rzeczy . Czasem działają nie świadomie , po czasie odkrywałem co było przyczyną mojego zdenerwowania , złego samopoczucia . Nie piłem tego piwa . Na początku bałem się jako wyzwalacza a potem nie miałem potrzeby .
Trzeźwienie to nie tylko nie picie , to zmiana stylu życia . Uważam że by zachować trzeźwość nie ma dróg na skróty . Miałem wybór albo żyć starymi nawykami i wcześniej czy później powrót , abo nowe .... a w tym nowym to po co takie rzeczy jak piwo bezalkoholowe .
Dla mnie to oszukiwanie , mówię że chcę nowego a żyję starym stylem - co ważne oszukiwanie nie tylko innych ale samego siebie . Nic dobrego by to nie wróżyło . Ale to dla mnie ... inni mogą mieć inne zdanie
Pozdrawiam
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy, Annaannaanna, U89, dzordzklunej, agnieszka89, Student

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez leszek277.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/05/03 13:27 #31

  • Annaannaanna
  • Annaannaanna Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 669
  • Otrzymane podziękowania: 2240
Moje piwa 0% skończyły się na picie alkoholu.
Znam wiele osób, które eksperymentowały z 0%, wśród nich nie ma żadnej, która by poprzestała. Wszystkie z osób eksoerymentujących w ten sposób kończyły na piciu alkoholu.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Zakapior, HENIEK, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/05/03 16:44 #32

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 8473
  • Otrzymane podziękowania: 13058

Ja właśnie po 0% nie mam ochoty na coś mocniejszego . Coś mi się zmieniło w podświadomości.

Ale ja cieszę się z tego że nie ciągnie mnie do alkoholu z nazwy.
I wydaje mi się że ten nawyk butelki z zerowka też minie .

Studencie :czesc:
Jak czytam o tym bezalkoholowym - to zawsze mnie rozweselają te kombinacje.
Nie potrafię nazwać inaczej tego jak podświadomym - ROBIENIEM SIEBIE W KONIA.
Pijesz 0%, z buźki jedzie jak to po browarze i mówisz, że nie ciągnie Ciebie do alkoholu. buahaha
Nawyk butelki z zerówką. bnggfgbfb
To w tym przypadku nadal ma jedno imię - ALKOHOLIZM. l-)
Taka studencka przyśpiewka mnie się przypomniała:
studencie, studenciiiku,
studencie, studenciiiku,
studencie, studenciiiku,
siedź na tyłku - NIE RYZYKUJ. :lol:
Szczerze odradzam - zwłaszcza dlatego, że 0 % nie daje szmera, więc po co ten smród tykać?:-BD
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Student

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/05/03 20:07 #33

  • Jajo-Bajo
  • Jajo-Bajo Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 32
Ja jestem osobą, która pije bezalkoholowe napoje o smaku piwa. Właśnie teraz sobie popijam zimnego Heinekena 0.0
Więc jak widać na moim przykładzie można pić "zeróweczki" a alkoholu nie ruszać.
Pozdrawiam
Za tę wiadomość podziękował(a): Wetter

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/05/03 22:11 #34

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Cześć
  • Posty: 4187
  • Otrzymane podziękowania: 8991
Każdy wie na co może sobie pozwolić lub nie i podejmuje własne decyzje z konsekwencjami.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Za tę wiadomość podziękował(a): Cyrax 666, Krysia 1967, agnieszka89

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez siwy.

Trzeźwy punkt widzenia 2021/05/04 07:08 #35

  • Student
  • Student Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 29
  • Otrzymane podziękowania: 60
Dużo dostalem odpowiedzi fajne stwierdzenia dające do myślenia. Dla bezpieczeństwa nie będę sięgał po zerówki zajmę ręce czymś innym np słonecznikiem xd A co polecacie na zrzucenie brzuszka pewnego? Ja z racji pandemi na początku myślałem o bieganiu .
Każdy dzień zaczynam z tabula rasa - dziś nie piję.
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy, Annaannaanna, Krysia 1967, agnieszka89

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
  • 2