Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT:

Jednak się udzielę :) 2021/04/16 15:23 #1

  • OMA
  • OMA Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 81
  • Otrzymane podziękowania: 116
Nie wiem czy dobrze zrobiłam :-? Zdecydowałam się na wpis po usłyszeniu ciepłych słów - nie chciałam tego robić bo od dziecka obiecuję sobie prowadzenie pamiętnika i brak mi cierpliwośći. Ale tak mnie podbudowujecie, że jestem. Będę dawać znać czy teraz już się trzymam mojej drugiej pokręconej strony. Może to mnie zmotywuje :)
Za tę wiadomość podziękował(a): samsal, jerzak, Alex75, marcin, Muszynianka, Krysia 1967, Kiszony Ogór, Jajo-Bajo, Bogdan

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez OMA.

Jednak się udzielę :) 2021/04/16 15:28 #2

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 3988
  • Otrzymane podziękowania: 7971
A zatem miło mi gościć w Twoim pokoiku :)
Jestem Marcin, trzeźwy alkoholik :czesc:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jednak się udzielę :) 2021/04/16 15:28 #3

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4572
  • Otrzymane podziękowania: 9911
%%- Witam. Jerzy alkoholik.
"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze"- Seneka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jednak się udzielę :) 2021/04/16 15:38 #4

  • Annaannaanna
  • Annaannaanna Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 669
  • Otrzymane podziękowania: 2240
Witaj,
Fajnie, że założyłaś własny pokój.
Ja, jako alkoholiczka, bardzo lubiłam się chować, uciekać, ukrywać. Bardzo trudno mi było wyjść i napisać/powiedzieć cokolwiek o sobie. Wcześniej oczywiście dużo podczytywałam.
Ciężko mi było wyjść ze swojej strefy pijackiego komfortu, ale jak już wyszłam, było tylko lepiej.

Napisz coś o sobie kwiaaatek jeśli zechcesz %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jednak się udzielę :) 2021/04/16 15:44 #5

  • OMA
  • OMA Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 81
  • Otrzymane podziękowania: 116
Dzięki!!!
ja też się kwalifikuję na terapię jakąś myślę, ale ciągle sobie wmawiam "przecież jest z tobą ok". Ale czytanie waszych wpisów daje mi do zrozumienia, że jednak nie... A to, że ktoś się do mnie zwrócił było kochane. Nie spodziewałam się odpowiedzi bo napisałam w obcym wątku bo jakoś "mnie ruszył" ale chcę się odwdzięczyć zakładając własny post zgodnie z radami
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, Alex75, marcin, Annaannaanna, Krysia 1967, Kuba78

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jednak się udzielę :) 2021/04/16 15:56 #6

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18544
  • Otrzymane podziękowania: 29841
Witaj OMA w swoim pokoiku :czesc:
Fajnie miec tak, bo fajnie za jakiś czas spojrzeć wstecz i zobaczyć siebie sprzed...i jaka jestem teraz.
Życzę Ci w nim dużo gości i niech Ciebie nie zabraknie.
Warto mówić, otworzyć się, warto też czytać zwroty. Nie zawsze miłe, chciane ale za to prawdziwe i szczere %%-
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jednak się udzielę :) 2021/04/16 16:05 #7

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Z dala
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 4460
  • Otrzymane podziękowania: 8348
OMA fajnie, że się zdecydowałaś :czesc:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jednak się udzielę :) 2021/04/16 16:06 #8

  • OMA
  • OMA Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 81
  • Otrzymane podziękowania: 116
Wiem, że nie zawszę miłe- czasami tak trzeba kopnąć kogoś w tyłek.
Ania? Twój login jest dla mnie za długi :grin: Ja też się chowam i uciekam przed światem. To, że tu weszłam ta jak zdobycie K2 :mrgreen:
Ja Olga jakby co
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez OMA.

Jednak się udzielę :) 2021/04/16 16:08 #9

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 808
  • Otrzymane podziękowania: 701
Witaj OMA :czesc:
Jestem Janek alkoholik




dzisiaj nie piję
Za tę wiadomość podziękował(a): OMA

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jednak się udzielę :) 2021/04/16 16:26 #10

  • Bogdan
  • Bogdan Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 121
No i fajnie Olga, mi pisanie na tym forum pomaga
pozdrawiam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Bogdan.

Jednak się udzielę :) 2021/04/16 16:32 #11

  • OMA
  • OMA Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 81
  • Otrzymane podziękowania: 116
Hej Boguś :grin: Fajnie Cię tu zobaczyć. Odzywaj się do mnie od czasu do czasu

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jednak się udzielę :) 2021/04/16 16:44 #12

  • Annaannaanna
  • Annaannaanna Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 669
  • Otrzymane podziękowania: 2240
Olga jak się logowałam to Ania, Anna i Anka było zajęte :lol: nawet podwójnie było zajęte, więc musiałam wpisać potrójne Anna kwiaaatek bnggfgbfb
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Jaskolka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jednak się udzielę :) 2021/04/16 16:53 #13

  • moni
  • moni Avatar
  • Gość
  • Gość
Cześć OMA, :) Monika alkoholiczka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jednak się udzielę :) 2021/04/16 16:55 #14

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3976
  • Otrzymane podziękowania: 4127
Witaj Olga na forum :czesc:
Fajnie że jestes i szukasz wsparcia.To dobra droga.
Doświadczenia innych z trzeźwej drogi-bezcenne.
Bądź i trwaj na trzeźwej drodze.
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Za tę wiadomość podziękował(a): OMA

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Jurek.

Jednak się udzielę :) 2021/04/16 17:00 #15

  • OMA
  • OMA Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 81
  • Otrzymane podziękowania: 116
x_x to ja lepiej wymyśliłam Ania. Od razu się zalogowałam. Daj znać co u Ciebie? Ja na kwarantannie utknęłam do jutra bo ktoś mnie podał jako osobę z którą miałam kontakt x_x
Test zrobiłam i negatywnie - jutro wg infolinia sanepidu powinnam być zwolniona

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez OMA.

Jednak się udzielę :) 2021/04/16 18:25 #16

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 6895
  • Otrzymane podziękowania: 14238
Cześć OMA. Jestem Alicja, trzeźwa alkoholiczka. :czesc:
W jakimkolwiek więzieniu jesteś, sam je sobie budujesz.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jednak się udzielę :) 2021/04/16 21:16 #17

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1082
  • Otrzymane podziękowania: 2134
Witaj Olga :czesc: .
Fajnie,że zdecydowałaś się na swój pokoik.Będę odwiedzała Cię :grin: .Pozdrawiam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jednak się udzielę :) 2021/04/16 22:44 #18

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14448
  • Otrzymane podziękowania: 19460
Witaj Olga :czesc:
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jednak się udzielę :) 2021/04/17 11:40 #19

  • OMA
  • OMA Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 81
  • Otrzymane podziękowania: 116
Hej,
mój dzień rozpoczął się od dzwonka domofonu - policja przyszła sprawdzić czy nie łamie kwarantanny Jeszcze nie mają aktualizacji, że ja już mam zdjętą. Strach normalnie z domu wyjść :) :) :)
To mi uświadamia, że jednak nie jest ze mną w porządku. Skoro nie musiałam iść do pracy to pierwsza myśl była to, żeby to uczcić jakimś winem. To mnie fest przestraszyło.
Dzisiaj nie piję i Pozdrawiam.
Za tę wiadomość podziękował(a): samsal, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez OMA.

Jednak się udzielę :) 2021/04/17 14:10 #20

  • OMA
  • OMA Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 81
  • Otrzymane podziękowania: 116
"heja, fajnie ze dolaczylas i trzymasz sie w te dni, choc kwarantanna jest bardzo trudna, bycie w tej izolacji: duzo duzo sil dla Ciebie"
Dzięki kacgiw
chociaź ze mnie od kilku lat jest taki odludek, że wielkiej różnicy i tak nie ma. I dostałam jak obuchem jak naszła mnie myśl, żeby kupić sobie jakieś % "na zapas" - kto normalny ma takie myśli?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jednak się udzielę :) 2021/04/17 14:36 #21

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 8473
  • Otrzymane podziękowania: 13058
Olgo, takie myśli ma normalnie na początku - zdrowiejący alkoholik, hehe.
U mnie jak piłem, to na zapas nigdy się nie dało kupić.
Wszystko schodziło na bieżąco.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, marcin, Krysia 1967, OMA

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jednak się udzielę :) 2021/04/17 20:16 #22

  • OMA
  • OMA Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 81
  • Otrzymane podziękowania: 116
Czytam właśnie wątek Annaannananny i napawa mnie on niesamowitym optymizmem - że można zacząć patrzeć na świat. Ja nawet jak nie piję to nie potrafię się cieszyć z niczego. I wtedy przychodzi taki moment że już całkiem nie mogę na siebie patrzeć i wzruszam ramionami "a co mi tam". Teraz naprawdę już czuję muszę coś ze swoim życiem bo to nawet ciężko życiem nazwać - ja po prostu jeszcze funkcjonuję. Będę się starała pisać coś dalej, chociaż nawet w przypadku prób z pamiętnikiem zawsze kończyło się tak, że siadałam przed kartką i nie wiedziałam co napisać
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75, marcin, Annaannaanna

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jednak się udzielę :) 2021/04/17 21:20 #23

  • Annaannaanna
  • Annaannaanna Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 669
  • Otrzymane podziękowania: 2240
Olga miałam podobnie. Kilka zeszytów rozpoczęłam, które miały być moimi pamiętnikami. Zapisałam zawsze kilka stron i przestawałam. Myślałam,.że to nie ma sensu przecież. Mam nawet te zeszyty. Kilka zeszytów po 2-3 strony zapisane. Dziś do nich wracam. Z przerażeniem i z uśmiechem. Byłam wtedy bardzo nieszczęśliwa. Zwykle zaczynałam od: "znowu piję..."
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jednak się udzielę :) 2021/04/18 10:34 #24

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 808
  • Otrzymane podziękowania: 701
Mimo dłuższego trzeźwienia też dopadają mnie czarne dni i co, myślę. rozmyślam, jest ciężko, wtedy przypominam sobie czas w którym piłem i zaczynam cieszyć się dniem dzisiejszym, bo teraz nie mogę wszystkiego, ale mogę dużo, optymizm i do przodu.




dzisiaj nie piję
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jednak się udzielę :) 2021/04/18 11:17 #25

  • Muszynianka
  • Muszynianka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 160
  • Otrzymane podziękowania: 276
:czesc: Witaj

Warto byc trzezwa, kazdy ma slabsze dni, nie tylko alkoholicy, jednak trzezwa glowa pozwala szybciej sie uporac ze wszystkim. Ja zmienilam calkiem myslenie, nawyki i nie wyobrazam sobie powrotu do tego co bylo. Po odstawieniu alko zaczelam cwiczyc, /schudlam 10 kg/ zdrowo sie odzywiac, rozwijac swoje umiejetnosci. Na mityngach poznalam wspanialych przyjaciol, inne zycie %%-

Anka alkoholiczka :ymhug:
Każdego dnia mamy swoją nową, własną kartę i tylko od nas zależy jak ją zapełnimy
Za tę wiadomość podziękował(a): samsal, Annaannaanna, Krysia 1967, OMA

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jednak się udzielę :) 2021/04/18 11:26 #26

  • OMA
  • OMA Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 81
  • Otrzymane podziękowania: 116
Dziękuję Jankes,
też chciałabym odzyskać trochę radości i chęci do życia. Dlatego zdecydowałam się tutaj przyłączyć - nie walczyć z myślami tylko coś robić. Mój mózg w kwestii mechanizmu iluzji działa jak perfekcyjnie naoliwiona maszynka - "no co ogarnęłaś się? - ogarnęłaś. jesteś trzeźwa?- jesteś. gotujesz sobie zupki zdrowe - gotujesz" i siuuup wszystko pod dywan. No przecież nic nie było - nie próbowałaś się na drugi dzień jako tako do kupy pozbierać i nie zastanawiałaś czy ty możesz już wsiąść za kółko czy nie. A tego pod tym dywanem już się nazbierało i wpływa coraz mocniej na mnie - chociaż świadomie nie do końca może zdaję sobie z tego sprawę. Niby tego "nie ma" ale widzę, że bezsens życia jaki odczuwam to nie tylko kwestia tego co na zewnątrz ale też we mnie.
Dzisiaj nie piję i Pozdrawiam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jednak się udzielę :) 2021/04/18 16:49 #27

  • OMA
  • OMA Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 81
  • Otrzymane podziękowania: 116
Muszynianka, Ja dzisiaj się w końcu zmotywowałam, żeby trochę mieszkanie zacząć ogarniać, bo sobie takie "bagienko" uchodowałam, że strach się bać :wmur: A ja nie Shrek... (chyba że osioł :) ) Malutki kroczek bo jeszcze jakoś nie bardzo mam siłę ale coś.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez OMA.

Jednak się udzielę :) 2021/04/19 20:04 #28

  • OMA
  • OMA Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 81
  • Otrzymane podziękowania: 116
Witam wszystkich, którym udało się przetrwać kolejny poniedziałek :)
szkoda, że tutaj zdjęcia nie można wrzucić bo ciężko to oddać słowami, ale dzisiaj wracając z pracy widziałam tak przepięknie, przeeeeeogromne niesamowite chmury na niebie tuż nad ziemią, że próbując im zrobić zdjęcie z jadącego samochodu w końcu stwierdziłam, że muszę się zatrzymać bo zaraz wjadę do jakiegoś rowu :ymdevil: . Zjechałam w jakąś uliczkę, zostawiłam auto pod jakąś budową i przez chyba 40 min łaziłam po jakiś osiedlu domków jednorodzinnych szukając takiego miejsca gdzie nic nie zasłania i uda mi się jakoś objąć ogrom piękna tego widoku. Udać mi się nie udało ale co się napatrzyłam to moje.Piszę o tym bo zastanawiałam się wcześniej o czym napisać i planowałam o czym innym. Ale niesamowicie mnie to podniosło na duchu. Zawsze miałam takie odczucie jak wieje silny wiatr ciepły wiatr a nad głową mam szumiące liście drzew. Albo zbiera się na burzę i cale niebo aż się gotuje od chmur, a powietrze aż jest naładowane elektrycznością i ozonem. Albo kiedy płynie się po wzburzonym morzu jachtem zupełnie nie przystosowanym do takiej pogody i człowiekowi cierpnie aż skóra ze strachu przy każdej kolejnej fali, to potęga natury po prostu chwyta za serce...itd , itd.. Czuję się wtedy w sposób jakiego nie potrafię opisać.. Jakoś tak, że jest dobrze. Dokładnie tak jak powinno. Że jestem malutką, ale jednak cząsteczką tego świata. Chyba najlepiej opisało by to po prostu SPOKÓJ - jakoś tak w samym środku Mnie.
Nie chciałabym tutaj nikogo urazić bo bardzo to szanuję, ale nie jestem osobą religijną i w takiego "biblijnego" Boga nie potrafię uwierzyć. Ja właśnie w takich miejscach GO widzę.
Przepraszam, że może tak patetycznie - nie miałam takiego zamiaru ale nie potrafię opisać co czuję w takich chwilach.
Dzisiaj nie piłam i jutro też nie zamierzam.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, samsal, Zakapior, Cyrax 666, Kayo78, Alex75

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez OMA.

Jednak się udzielę :) 2021/04/20 20:37 #29

  • OMA
  • OMA Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 81
  • Otrzymane podziękowania: 116
Dzisiaj tylko króciutko i tym razem żartobliwie. Przeczytałam tą historyjkę o Lagunie na FB KTOZ. Mamuś ale się uśmiałam. Autorowi tylko pogratulować lekkości pióra - napisane uroczo.Niektóre komentarze też rozwalają. Ktoś np. napisał, że próbował kiedyś ratować dostrzeżonego na trawniku jeża ale ten okazał się tylko porzuconą na trawniku szczotką kąpielową.bnggfgbfb
Dzisiaj nie piłam i jutro też nie zamierzam.
Pozdrawiam i dobrej nocy życzę
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy, Kayo78, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jednak się udzielę :) 2021/04/24 09:59 #30

  • OMA
  • OMA Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 81
  • Otrzymane podziękowania: 116
Witam wszystkich po kilku dniach
nie odzywałam się nie dlatego, że "zniknęłam" - co to to nie - dalej jestem tu z Wami i trzymam za wszystkich kciuki. I za siebie też oczywiście ;). Po prostu w tygodniu to a tutaj trzeba zostać dłużej w pracy, a tu samochód popsuty itp. W konsekwencji jak wracałam do domu i się trochę ogarnęłam to już nie miałam siły na nic. Ale codziennie zaglądałam chociaż na chwileczkę żeby coś przeczytać.
Niestety przez to wszystko nie udało mi się zrealizować swojego postanowienia żeby zalogować się na jakiś miting online - dzisiaj wieczorem powalczę z tematem. Jeszcze nigdy nie próbowałam ale to chyba nie takie trudne ?
Dzisiaj pierwszy od dłuższego czasu sobotni poranek tak naprawdę na trzeźwo - czyli, że nie mam % we krwi i zdążyłam "odchorować" fizyczne konsekwencje odstawienia alkoholu. Czytałam jak piszecie, że w niektórych porach dnia, roku potrafi być ciężej, i niestety muszę się dopisać do tej grupy. Tak jak w tygodniu czułam się naprawdę super - chyba tylko raz napadł mnie głód i bardzo szybciutko zniknął to wczoraj nieźle mnie "walnęło".
No w końcu piątek wieczór, a w piątki to wiadomo - na następny dzień nie trzeba do pracy więc "hulaj dusza piekła nie ma". Już w samochodzie w drodze do domu zaczęły się myśli o jakimś winku na zakończenie tygodnia, a że jadę ok godziny to był czas, żeby się nakręcić. Wieczorem to po prostu tylko miotałam się po mieszkaniu i a tu jakieś orzeszki to pogryzania, a tu żelki, a tu oliwki i tak w kółko aż mnie zemdliło :). Dzisiaj już jest wszystko w porządku ale trochę mnie niepokoi to, że w tygodniu jak było dobrze to bardzo chciałam się włączyć w jakiś miting tylko już za późna godz była, tak wczoraj jak było źle a możliwość była tonie potrafiłam się jakoś zebrać w sobie. Bezmyślnie tylko oglądałam jakieś pierdoły w internecie.
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy, samsal

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez OMA.

Jednak się udzielę :) 2021/04/25 02:49 #31

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Cześć
  • Posty: 4187
  • Otrzymane podziękowania: 8991
Fajnie że jesteś i się udzielasz.
Gratuluję przetrwania tego trudnego okresu w którym zwyczajowo piłaś. Zerwanie schematu jest trudne i wymaga świadomych decyzji.
Z tym udzieleniem się, to pewnie okaże się, że najbardziej udzielisz się sama sobie w tym wątku dzieląc się swoimi doświadczeniami z innymi. Pomagając innym najbardziej pomagasz sobie.
Taki zapis tego co się z nami dzieje bardzo pomaga poukładać myśli, opisać uczucia, a tym samym zrozumieć siebie, a to już milowy krok do trzeźwego życia, czego Ci z całego serca życzę.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Za tę wiadomość podziękował(a): OMA

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez siwy.

Jednak się udzielę :) 2021/04/25 07:07 #32

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 8473
  • Otrzymane podziękowania: 13058
Olgo :-H nie tylko Ty tak masz z tą naturą, zachwytem nad jej potęgą czy z utożsamianiem jej z Siłą.
Ja również lubię zachwycać się chmurami, kolorystyką nieba, słońcem, księżycem, pięknymi widokami.
Potrafią mnie zatrzymać, spowolnić, skłonić do zadumy. :-?
Jadąc nocą z 2 zmiany aż się zatrzymałem by pstryknąć wschodzący tuż nad szosą księżyc.
Wschody czy zachody słońca kiedy pozwala ono jeszcze łaskawym okiem spojrzeć na siebie - zawsze przykuwają mą uwagę.
Obserwuję niebo, ogromne cumulusy, które przypominają mi pofałdowane górskie zbocza.
Czasem dopatruję się w nich różnych postaci zwierząt czy ludzi.
Poruszy mnie też nie raz groźny i złowieszczy, przedburzowy bałagan na niebie. :lol:
Piękne są również chmury pozujące promieniom słonecznym, uwidaczniające w nich swoją głębię
czy ich złociste obwódki kontrastujące z ich "deszczową" czernią.
Gały chłoną takie widoki, gębusia czasem otwarta z podziwu na spektakle natury. :lol:
I to u nas, a co gadać gdzieś w egzotycznych krajach?
Pewnie by mnie zamurowało, zaspawało na miejscu. bnggfgbfb
Pozdrawiam serdecznie. :-BD
Za tę wiadomość podziękował(a): OMA

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez andrzejej.

Jednak się udzielę :) 2021/04/25 09:59 #33

  • OMA
  • OMA Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 81
  • Otrzymane podziękowania: 116
Dzień dobry :P
z drobnymi problemami technicznymi ale udało mi się wczoraj zalogować na swój pierwszy w życiu miting. Pewnie nie to samo co w realu ale zawsze coś :-BD . Przyznaję się, że słuchałam w kuchni obierając warzywa do zupy ale zawsze tak miałam (jak nie piłam oczywiście), że nawet film oglądając musiałam czymś zająć ręce - jakieś szycie, szydełko, druty.:)

Dziękuje Siwy za ciepłe słowo. To niby nic, ale naprawdę dużo znaczy i bardzo potrafi pomóc.

Andrzejej - dobrze wiedzieć, że nie jestem jedyna :) .
Z innej bajki to chciałam wspomnieć jedno zdanie, które u kogoś w wątku przeczytałam. To chyba Ty napisałeś, że martwienie się tym, że kiedyś człowiek nie wytrwa w trzeźwości to jak ciągłe myślenie, że kiedyś się umrze i że tak się nie da żyć. Biorę sobie do serca i postaram się tego trzymać. A tymczasem:
dzisiaj nie piję :P
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jednak się udzielę :) 2021/04/30 08:27 #34

  • OMA
  • OMA Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 81
  • Otrzymane podziękowania: 116
I kolejny tydzień bez alkoholu minął...
Z pozytywów to jestem zdecydowanie spokojniejsza i nie nachodzą mnie takie czarne myśli. W pracy czuję się zdecydowanie pewniej bo nie muszę się codziennie rano stresować czy przypadkiem nie czuć jeszcze ode mnie, że wieczorem piłam. Ale mam też uczucie jakiegoś takiego smutku i żalu, sama nie wiem za czym. Czytałam ostatnie wpisy Kalinki i Sandry i z wpisów dziewczyn bije entuzjazm i determinacja, żeby zmienić swoje życie. Mi jakoś brakuje takiego wewnętrznego przekonania. Chyba zaczyna mi się chemia w mózgu przestawiać bo czuję się dziwnie oderwana od rzeczywistości - jakbym nie była sobą i obserwowała siebie z pewnej odległości. Jestem dziwnie zobojętniała. Codziennie wieczorem słucham mityngów i czytam forum i to pomaga bardzo, ale pomimo tego, mam wrażenie, że to nie dotyczy mnie. Muszę sobie na siłę przypominać złe wspomnienia zawiązane z piciem, bo teraz jak jestem trzeźwa to tak jakby nic złego nigdy nie miało miejsca. A przecież tych złych rzeczy przez ostatnie kilka lat nazbierało się całe mnóstwo. To niesamowite jak mózg na siłę próbuje wyprzeć niektóre fakty. Mam nadzieję, że to z czasem minie.
Na razie uzbrajam się w cierpliwość i daję szansę czasowi.
Dzisiaj nie piję :)
Pozdrawiam.
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy, andrzejej, marcin, agnieszka89

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jednak się udzielę :) 2021/04/30 08:39 #35

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Z dala
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 4460
  • Otrzymane podziękowania: 8348
Może poczytaj o fazach wychodzenia z alkoholizmu. Chociaż sama nie jestem uzależniona, te informacje pomogly mi zrozumieć zachowanie moich bliskich - początkowy entuzjazm i późniejsze spadki nastroju.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, OMA

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alex75.