Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT:

Witam Was ponownie. 2021/04/25 09:27 #36

  • Kuba78
  • Kuba78 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 24
  • Otrzymane podziękowania: 30
Hej wszystkim.
Mineło właśnie pięć tygodni. We wtorek obdzwoniłem kilka przychodni w swojej okolicy, a już w środe rano byłem na spotknaiu z terapeutką.
Wygląda na to, że pokornie będę musiał zaczą terapię od początku od grupy motywacyjnej.
Ogólnie jest w miarę ok, głody maleją, nie osaczają już aż tak mocno jak miesiąc temu.
Zaczynam dzisiaj szósty tydzień,miłego dnia.

Dzisiaj nie pije.
Pozdrawiam
Za tę wiadomość podziękował(a): Kayo78, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Kuba78.

Witam Was ponownie. 2021/05/03 06:34 #37

  • Kuba78
  • Kuba78 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 24
  • Otrzymane podziękowania: 30
Witajcie,
W sobotę odchaczyłem szósty tydzień. Czuję się dość poprawnie, głody lekkie nachodzą od czasu do czasu przeważnie wieczorem jak wracam do domu. W piątek zacząłem terapie grupową. Jednak dwie godziny rozmów o alkoholu jeszcze na mnie zbyt dobrze nie wpływają. Ale cóż. Day by day staing sober :)
3majcie się i pozdrawiam serdecznie.
Kuba
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy, andrzejej, jerzak, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam Was ponownie. 2021/05/03 06:46 #38

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Cześć
  • Posty: 4187
  • Otrzymane podziękowania: 8991
Pytanie brzmi. Co to znaczy dobrze.
Bo może właśnie dobrze wpływają, że źle wpływają.
Czasami moje rozmowy z terapeutką bywały takie, że czułem się po nich bardzo źle. I nie wplewaly one na mnie najlepiej w tym czasie, ale okazało się, że właśnie tak miały wpływać i w efekcie końcowym dało to dobre rezultaty mi i, że nie wpływały dobrze na mnie (wtedy).
Pozdrawiam i wytrwałości Ci życzę.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Za tę wiadomość podziękował(a): Kayo78, marcin, Kuba78

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez siwy.
  • Strona:
  • 1
  • 2