Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT:

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/03/31 11:29 #36

  • Bogdan
  • Bogdan Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 121
Dziekuje Aniu i gratuluje!
Ula- jestem umyslem raczej scislym i cos tu mi sie nie zgadza:
"Badania dobitnie pokazują, że odsetek osób trzeźwych po terapii i AA jest większy (nadal i tak dość mały), niż w przypadku samodzielnych prób. My możemy się tu tylko dzielić tym, jakie sami podjęliśmy decyzje, jednak na pewno nie powinniśmy stawiać się w roli przykładów.
Bardzo Ci zazdroszczę (w pozytywnym sensie) trzeźwego roku i mam naprawdę ogromną nadzieję, że jesteś właśnie w tych 0,5% alkoholików, którzy poradzili sobie sami."
Skad wiadomo , jaki jest odsetek wsrod probujacych na wlasna reke, przeciez w wielu wypadkach nigdzie sie nie zglaszaja i nie sa "sklasyfikowani" w statystykach. Moze procentowo utrzymanie abstynencji jest u nich wieksze, niz alkoholikow po terapii, a moze nie? Tego niestety nikt nie wie i nigdy wiedziec nie bedzie. Skoro terapia pomaga kilku procentom osob uzaleznionych, to dobrze, ale to nie jest wg mnie powod do negowania czy deprecjonowania samodzielnych wysilkow.
Takie przemyslenia na goraco po przeczytaniu Waszych wypowiedzi.
Jak zawsze pozdrawiam i sciskam serdecznie.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, szekla, krzysiek, NiezlaAgentka, Krysia 1967, chloe

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Bogdan.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/03/31 11:53 #37

  • NiezlaAgentka
  • NiezlaAgentka Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 36
  • Otrzymane podziękowania: 73
Nie mówię że trzeba mnie naśladować. Jestem przykładem ze można w ten sposób. Wy jesteście przykładem ze można inaczej. Nie krytykuje nikogo, kazdy ma swój rozum. Podzieliłam się moją historią i moim sposobem na życie bez alkoholu. Nie rozumiem skąd takie reakcje u Was? Ludzie cieszą się z każdego trzeźwego dnia, obchodzą miesięcznice, gratulujecie sobie - ja słyszę ze rok to w sumie nic nie znaczy... A wiecie co jest najważniejsze?? Ze DLA MNIE każdy dzień bez alkoholu znaczy bardzo wiele.
Trzeźwe życie (obojętnie jaką definicję zastosujecie) to moja jedyna droga. Amen.
Za tę wiadomość podziękował(a): Teo70, Krysia 1967, Bogdan

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/03/31 11:55 #38

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 6895
  • Otrzymane podziękowania: 14238
Nie neguję ani nie deprecjonuję samodzielnych wysiłków, tylko ostrzegam, że bardzo rzadko przynoszą one efekt w postaci trwałej trzeźwości.
Dlatego polecić ich z czystym sumieniem nikomu nie mogę. Moja uczciwość, wynikająca zarówno z moich własnych doświadczeń, jak i z obserwacji losów innych alkoholików, które zebrałam w okresie mojej trzeźwości, nie pozwalają mi na pochwalanie ani na popieranie "samodzielnych prób" utrzymania abstynencji od alkoholu.
Choć oczywiście mam świadomość, że jedyne co mogę, to podzielić się swoim zdaniem, opartym na mojej wiedzy i doświadczeniu. I to właśnie robię. Tylko tyle. A resztę zweryfikuje czas.
W jakimkolwiek więzieniu jesteś, sam je sobie budujesz.
Za tę wiadomość podziękował(a): Bogdan

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/03/31 19:52 #39

  • chloe
  • chloe Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 1
  • Otrzymane podziękowania: 1
Hej, Bogdan :)
I hej wszystkim :)
Ja jestem na początku drogi do trzeźwości, kilka dni temu trafiłam na to forum i podczytuję. Twoje pytanie przyśpieszyło moją decyzję o założeniu konta i to mój pierwszy post :)

Skoro piszesz, że absolutnie nie masz szans na terapię albo aa to polecam Ci z całego serca kanał na yt "Bez Zniewolenia". Facet jest alkoholikiem niepijącym od ponad 10 lat chyba i niedawno też rozpoczął studia, aby zostać terapeutą. Mnie niesamowicie pomógł, dużo wiedzy, motywacji i przy tym humoru. Zobacz też starsze filmy, nie tylko najnowsze.
Ja dzięki niemu rozpoczęłam terapię kilka tygodni temu i zobaczymy... :)

I polecam 3 razy dziennie herbatkę rumiankową, uspokaja, wycisza, poprawia trawienie, lepiej się śpi, zmniejsza stany lękowe. Melisa też spoko, mi pomaga...

Pozdrawiam :)
Za tę wiadomość podziękował(a): Bogdan

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/01 02:49 #40

  • Jajo-Bajo
  • Jajo-Bajo Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 32
Witaj Bogdan. Bez terapii, bez leków, bez AA. Bez religiantów, bez wszywek, detoksów, odcinania się od pijacych znajomych. Też słyszałem, że bez AA na pewno zapije, doświadczyłem też sporo ataków, złośliwości, prowokacji, prób dyskredytowania oraz zastraszania banami. Nie przejmuj się nimi, tylko rób swoje. To TY i TYLKO TY decydujesz o swoich reakcjach. Nikt inny. A życie bez wódy jest piękne. I każdy ma tylko jedno!
Powodzenia i trzymam kciuki!
PS. Niedługo minie rok, jak odstawiłem całkowicie fajki.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Akira, NiezlaAgentka, Bogdan

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/01 05:07 #41

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 1962
  • Otrzymane podziękowania: 1852
:-H Witaj na Trzeźwym Szlaku
Za tę wiadomość podziękował(a): Bogdan

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/01 05:57 #42

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Wróg publiczny
  • Posty: 1307
  • Otrzymane podziękowania: 2301

Pewnego dnia (bez szczególnego powodu) powiedziałem że ja już swoje w życiu wypiłem. 3 lata już minęły od tego dnia

Gratuluję Jajo-Bajo. Gratuluję Tomoe. Słyszałem że tak można: bez terapii, bez AA, bez klubów abstynenta, bez spotkań religijnych, bez...... Cała masa tego. Ja jednak nie umiałem bez wsparcia ludzi. Takie towarzyskie niepicie gdzie ludzie dzielą się doświadczeniem - jak załatwiać swoje sprawy i potrzeby bez alkoholu. Sam trwałem (w koszmarze) na początku tylko do następnego mityngu, i ile się da tych mityngów dziennie, a w międzyczasie w kościele modląc się o przetrzymanie. Dlatego nie pogardzałbym słowem przetrzymać choćby ufoludek proponował ufoludkową popijawę. Miałem wsparcie:wystarczyło że poszedłem na mityng i skorzystałem z tego czym ludzie się dzielili. To nie tak że cokolwiek się samo zrobi bo byłem na mityngu. Trzeba się schylić, wziąć co dają, podziękować i jeszcze poprosić o więcej. A w przyszłości dać to następnym początkującym. I nie mów że nie możesz na mityngi. Kiedyś na jeden z mityngów, przez kilka lat przyjeżdżali we dwoje z bardzo dalekiej miejscowości. Eksponowane stanowiska i obawa - co ludzie powiedzą. Po około trzech latach zaczęli w swojej miejscowości bywać , a następnie stworzyli bardzo silną komórką AA która już te 10 lat funkcjonuje i mocno się trzyma. Wsparcie w początkowym okresie jest raczej konieczne, choć jak widać są tacy co dali radę przetrzymać. Jak chcesz pokonać to straszne coś co tkwi w środku i zżera duszę samym intelektem. Sporo lat jedynie poddawałeś się temu i co????? Ty decydujesz o sobie. Mądrze wybieraj. ~O)
Znasz mnie ale nie wiesz kim jestem
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Katarzynka77, Teo70, Bogdan

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/01 06:21 #43

  • darek70
  • darek70 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • 24 h
  • Posty: 823
  • Otrzymane podziękowania: 1635
Nikt nikomu nie wykreca reki, aby skorzystal z sprawdzonych form pomocy !

Jasne, ze wielu z nas trafilo na "zbytnich entuzjastow", ktorzy chcieli uzdrawiac. Ja na poczatku drogi, w "fazie mesjanskiej" nawet nie alkholikow chcialem "leczyc" i przekonywac do duchowego programu na zycie :lol:
Znam sporo osob, ktore pilo i bec, cos sie stalo, jakies wydarzenie i przestali. Ksiazka Anomowi Alkoholicy opisuje i takie przypadki, gdy np komus zapala sie czerwona lampka, na skutek potencjalnie smiertelnych skutkow dalszego picia i ktos przstaje i juz. czesto tez slysze, " ten to niezle kiedys dawal w rure, ale ozenil sie, ustakowal i patrz, nie pije".
Nie mi wiec oceniac, co, kto i jak, czy z pomoca, czy bez.
U mnie nie dzialalo zycie, nie umialem nim pokierowac, albo trzymac sie kierunku. Dlatego potrzebowalem pomocy i pokierowania, by nauczyc sie zyc od nowa. Jestem typem kaleki, ktoremu nogi juz nie odrosna, ale calkiem niezle radzi sobie z protezami, po intensywnej rehabilitacji i stalymi zmianmi w sposobie zycia. Dzis alkohol mi do niczego nie potrzebny!
:czesc:
"Everything is gonna be alright"
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, jerzak, Zakapior, Katarzynka77, marcin, Krysia 1967, Bogdan

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez darek70.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/01 08:00 #44

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7633
  • Otrzymane podziękowania: 13398
Ja podobnie jak Darek, próbowałam sama i nie udało mi się.
Skąd obliczenia procentowe? Tego nie wiem i masz rację, może są większe, może mniejsze.
Ja nie piję już prawie 10 lat, sporo w tym czasie widziałam, tutaj na forum, ale też w realu.
Mogę się jedynie dzielić własnym przeżytym, czy zasłyszanym doświadczeniem.
Znam kilku alkoholików, którzy przestali pić bez żadnej pomocy.
Znam też setki alkoholików, którzy nie piją z pomocą AA czy terapii.
Pozostaje życzyć powodzenia %%-
"Jeśli ci się nic nie chce, to wypij dużo wody. Będzie ci się chciało sikać"
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Zakapior, darek70, Bogdan

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/01 14:07 #45

  • Bogdan
  • Bogdan Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 121
Ula chodzilo mi o to, ze w przypadku osob rzucajacych na wlasna reke, nie ma mowy o zadnych procentach ani wiarygodnych statystykach, bo ich po prostu nie da sie zrobic (zebrac odpowiednich, realnych danych).

Jajo-Bajo naprawde gratuluje samozaparcia i samodyscypliny , jestes wsrod tych jak widac nielicznych "szczesciarzy", ktorzy potrafia (maja predyspozycje) zawalczyc z dobrym skutkiem indywidualnie.
Ania i Krysia - chapeau bas!

Gratuluje Tomoe i kazdej osobie, ktora rzucila w diably picie.

Nie pije- zdrowie lepsze, kasy wiecej, praca wydajniejsza, samopoczucie i samoocena wyzsza.
Trzymajcie sie cieplo!
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Teo70, Akira, Namika, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/02 20:13 #46

  • Bogdan
  • Bogdan Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 121
Spokojnych Swiat i pamietajcie- NIE PIJEMY!

Znaczy sie alkoholu oczywiscie, bo wlasnie popijam herbatke "DETOX" (podla w smaku, ale za to jaka zdrowa) ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek, jerzak, Katarzynka77, jankes12, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Bogdan.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/03 09:41 #47

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 808
  • Otrzymane podziękowania: 701
Witaj Bogdan :czesc:
Osobiście znam osobę, alkoholika która nie korzystała z żadnej pomocy z zewnątrz,nie pije ponad 20 lat. Mnie nie było to dane, każda taka próba nie picia kończyła się tak samo, dla tego poprosiłem o pomoc, czyli terapia, mytyngi, grupy wsparcia, spotkania z trzeźwymi alkoholikami. Każdy alkoholik trzeźwieje inaczej.
Jestem Janek alkoholik




dzisiaj nie piję
Za tę wiadomość podziękował(a): Bogdan

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/03 14:24 #48

  • Bogdan
  • Bogdan Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 121
"...najwazniejsza sprawa w leczeniu jest nie siegnac po alkohol..."
Wlasnie rozpoczalem lekture ksiazeczki "Zycie w trzezwosci".

Pytanie z dziedziny biologii- czy po prawie miesiacu abstynencji organizm jest calkowicie oczyszczony i fizycznie wolny od nalogu (tak mysle, ale chce sie upewnic)?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/03 15:10 #49

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 3988
  • Otrzymane podziękowania: 7971
To zależy jak rozumiesz zdanie "fizycznie wolny od nałogu". Jeśli chodzi o oczyszczenie organizmu i ustąpienie fizycznych skutków picia to ja potrzebowałem na to około dwóch tygodni. Więcej czasu natomiast zeszło mi z fizycznymi objawami głodu alkoholowego. Przez okres kilku miesięcy pojawiała się u mnie suchość w ustach, raptowne pragnienie, które gasiłem wodą gazowaną (gaz kojarzył mi się z piwem - wiem, głupie, ale uspokajało w jakiś sposób umysł), suchy kac czyli wszelkie objawy jak po popijawie, której tak naprawdę nie było, drżenie rąk, problemy z koncentracją, niska wydolność organizmu.
Jest jeszcze jedna rzecz jeśli chodzi o mój fizyczny aspekt alkoholizmu czyli alergia na alkohol. Ja już nigdy nie będę potrafił bezpiecznie się napić. Moje ciało pod tym względem jest popsute i nawet jeden, niewinny na pozór łyczek może uruchomić całą pijacką, niekontrolowaną lawinę. Abstynencja całe szczęście eliminuje wszystkie te objawy oraz skutki.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Katarzynka77, Kayo78, marcin, Bogdan

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/03 15:25 #50

  • Bogdan
  • Bogdan Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 121
Nie jest troche dziwne, ze po takim tankowaniu nigdy nie mialem zadnych objawow fizycznych (odstawiennych) przejscia na abstynencje, o ktorych duzo czytam w innych postach. Oprocz oczywiscie klasycznego kaca na drugi dzien- nic.
Wlasciwie aktualnie oprocz jeszcze czasami wiekszej nerwowosci, psychicznie chyba (odpukac w niemalowane) nic mi wiecej nie dolega.

Jesli chodzi o gazowane napoje to tez tak mam, ze czasami chce sie napic jakiejs "Fanty" czy "Sprite", ale to chyba, tak mi sie wydaje, jest w miare normalne pragnienie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Bogdan.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/03 18:03 #51

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 6895
  • Otrzymane podziękowania: 14238
O ile pamiętam, przestałeś pić po spowodowaniu wypadku po pijanemu. Chcesz powiedzieć że cała ta, dość traumatyczna sytuacja, spłynęła po tobie, ot tak, jak po kaczce?
W jakimkolwiek więzieniu jesteś, sam je sobie budujesz.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/03 19:13 #52

  • Bogdan
  • Bogdan Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 121
Z definicji nie byl to "wypadek", a "kolizja", ale nie czepiajmy sie szczegolow.
Chociaz "kolizja" jednak brzmi lzej wg mnie, bo nikt w niej fizycznie za bardzo nie ucierpial.

Bylo to zdarzenie bardzo negatywne i majace swoje natychmiastowe, negatywne konsekwencje (wstyd za wlasna glupote, utrata prawa jazdy i samochodu)- to na pewno.

Tomoe- wydaje mi sie, ze chyba ta kolizja nie "splynela po mnie jak po kaczce", skoro przestalem (nagle, jak za dotknieciem czarodziejskiej rozdzki) po kilkunastu latach pic i wzialem sie w garsc- jak sadzisz?
No i ogolnie skad cos takiego wnosisz?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Bogdan.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/03 19:43 #53

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 6895
  • Otrzymane podziękowania: 14238
Sam piszesz, że nie odczuwałeś i nie odczuwasz, ani fizycznie, ani psychicznie, żadnych negatywnych następstw, żadnego złego samopoczucia, oprócz jednodniowego kaca...
To mnie zdziwiło. Można nic nie czuć - fizycznie i psychicznie - po czymś takim?
W jakimkolwiek więzieniu jesteś, sam je sobie budujesz.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/03 20:04 #54

  • Bogdan
  • Bogdan Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 121
"Zadnego zlego samopoczucia"?
"Nic nie czuc"?
Naprawde to wlasne wyczytalas z moich postow?

Pozostaje mi wiec tylko ubolewac, ze nie potrafie pisac zeby zostac zrozumianym. :(

a wspominalem, ze po tym zdarzeniu przestalem pic i jestem bardziej nerwowy?
moze to nie wystarcza..

i moze rzeczywiscie masz racje to jest za malo jak na to forum i powinienem regularnie wymiotowac, miec drgawki, poty, bezsennosc, mysli samobojcze, obsesje alkoholowa itd. itp. ? ..
..o tym chyba tez wspominalem, ze sie troche dziwie, bo fizycznie aktualnie za bardzo nic mi nie jest a wrecz na plus- utrata wagi (prawdopodobnie na poczatku dorzucil sie do tego stres powypadkowy, o ktorym chyba rowniez cos wczesniej nabaknalem), wiecej energii (nie jestem w ciagu dnia taki "zamulony"), twarz juz nie jest jak rozowa swinka, a odzyskala troche naturalnej brazowosci itp.

teraz jest coraz lepiej, mam sie z tego powodu ukrzyzowac?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/03 20:08 #55

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 6895
  • Otrzymane podziękowania: 14238

nigdy nie mialem zadnych objawow fizycznych (odstawiennych) przejscia na abstynencje, o ktorych duzo czytam w innych postach. Oprocz oczywiscie klasycznego kaca na drugi dzien- nic.
Wlasciwie aktualnie oprocz jeszcze czasami wiekszej nerwowosci, psychicznie chyba (odpukac w niemalowane) nic mi wiecej nie dolega.


Pozwolę sobie tylko zacytować twoje własne słowa. Bez komentarza.
W jakimkolwiek więzieniu jesteś, sam je sobie budujesz.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/03 20:09 #56

  • Bogdan
  • Bogdan Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 121
Wszystko to prawda i potwierdzam.

W innym poscie pisalem np. "Teraz jak przestalem, to z wyjatkiem wiekszego zdenerwowania/ wybuchowosci/ XXXX emocjonalnego nic wiecej (tak mi sie wydaje) nie dolega."

W jeszcze innych tez pare rzeczy zdarzylo mi sie napisac i jesli uwazasz, ze to bylo NIC, to pozostaje mi sie zgodzic i cieszyc, ze rzeczywiscie moje objawy odstawienia sa minimalne, prawie zadne. Szczerze mnie to cieszy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Bogdan.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/03 20:17 #57

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 6895
  • Otrzymane podziękowania: 14238
Ale jednak gdzieś tam wspominasz o jakimś "stresie powypadkowym", o jakimś "wstydzie"... Więc chyba jednak aż tak różowo nie było z tym twoim samopoczuciem fizycznym i psychicznym po wypadku i po zaprzestaniu picia. Tylko że to, co mogło być efektem odstawienia alkoholu, ty przypisujesz tylko "stresowi powypadkowemu" , żeby nie uznać tego za symptomy OZA.

Może rzecz w tym, że teraz próbujesz to złe samopoczucie z pierwszych dni abstynencji wyprzeć z pamięci, albo przynajmniej je zminimalizować, bo chcesz sobie udowodnić, że skoro nie miałeś takich objawów abstynencyjnych jak inni alkoholicy, to może jednak tym alkoholikiem nie jesteś?

Zgadnij, dokąd cię może doprowadzić takie myślenie.
W jakimkolwiek więzieniu jesteś, sam je sobie budujesz.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/03 20:23 #58

  • Bogdan
  • Bogdan Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 121
Pozwole sobie kompletnie zaprzeczyc Twoim domyslom i ponownie wspomne, ze widocznie nie umiem w 100% wyrazac sie jasno piszac na komputerze.

Tyle tutaj moge.

P.S. to, ze "rozowo nie bylo" wydaje mi sie oczywiste samo przez sie, przez istnienie tego tematu sensu stricto

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Bogdan.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/03 20:25 #59

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 6895
  • Otrzymane podziękowania: 14238
OK, i przy tym pozostańmy.
W jakimkolwiek więzieniu jesteś, sam je sobie budujesz.
Za tę wiadomość podziękował(a): Bogdan

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/03 20:45 #60

  • Bogdan
  • Bogdan Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 121
wracajac do tematu mojego niepicia, dzisiaj przed snem kolejna (14-ta z 20-tu w pudelku) herbatka "detox" o smaku/aromacie skorek owocowych, ziolek, zgnilej kory drzewa i starej popielniczki..

Pozdrawiam Was i Spokojnego Alleluja!
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Bogdan.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/04 04:46 #61

  • Kayo78
  • Kayo78 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 1355
  • Otrzymane podziękowania: 3351

wracajac do tematu mojego niepicia, dzisiaj przed snem kolejna (14-ta z 20-tu w pudelku) herbatka "detox" o smaku/aromacie skorek owocowych, ziolek, zgnilej kory drzewa i starej popielniczki...


Absolutnie miałam te same doznania zaczynając kilka dni temu przygodę z yerbą. Wywar z popielniczki petów... Ale dziś, po tych kilku dniach uważam, że smakuje naprawdę wspaniale :shock: nie sądziłam, że rozsmakuję się w takich klimatach 3aa
Także ten, nie poddawaj się %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior, Bogdan

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/04 11:36 #62

  • Bogdan
  • Bogdan Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 121
ja sie do tego smaku jakos nie moge przekonac, ale po poludniu pije, bo przeczyszcza system i niby zdrowe, no i multiwitamina zawsze po sniadaniu, to synergicznie powinno chyba jakos zregenerowac/odzywic styrane procentami wnetrznosci

nastepnym krokiem bedzie yerba mate, wlasnie patrze na zestawy na internecie i
bardzo duzo roznych kubeczkow, slomek itp... nie wiem, ktore wybrac (osiolkowi w zloby dano) ;)

powoli, powoli do przodu

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/04 11:49 #63

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 3988
  • Otrzymane podziękowania: 7971
Świat yerby to piękny świat - polecam :grin:
Za tę wiadomość podziękował(a): Kayo78, Bogdan

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/04 12:16 #64

  • Bogdan
  • Bogdan Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 121
a chcialem ograniczyc kofeine.. trzeba bedzie przerzucic sie z 3-5 kaw dziennie

znajomy ma sklep sportowy i polecil mi rozne suplementy, ale jestem sceptyczny, bo ponoc nie powinno sie uzywac produktow majacych wplyw na nasza ogolnie pojeta swiadomosc/samopoczucie

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/04 12:34 #65

  • Namika
  • Namika Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 257
  • Otrzymane podziękowania: 635
Na mnie zdecydowanie bardziej niż kawa działa kubek zielonej herbaty.
Dość specyficzny dla mnie smak, bo przypominający stare opony, ma czerwona herbata.
Yerby jeszcze nie próbowałam.
O jakich suplementach piszesz? Ja na początku mocno suplementowałam wypłukane witaminy. Magnez wtedy widziałam chyba jedynie na drzwiach lodówki. :ymdevil:
Za tę wiadomość podziękował(a): Bogdan

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/04 13:13 #66

  • Bogdan
  • Bogdan Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 121
mam to nawet zapisane w notesie, bo on jeszcze niedawno byl pro sportowcem, wiec raczej zna sie na rzeczy
to brzmi wg mnie troche jak tablica Mendelejewa: od ginko biloba, choliny, alpha gpc, bioperyny po l-tyrozyne, alc i hupercyne..
istnieja legalne preparaty/nutropiki majace te skladniki i rzekomo usprawniajace i polepszajace prace naszego mozgu,
grubszy temat i raczej nie jestem na razie sklonny, potraktowalem to raczej jako ciekawostke i furtke w razie jakiegos duzego kryzysu

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/04 21:21 #67

  • Bogdan
  • Bogdan Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 121
wlasnie sobie uswiadomilem, ze to moja pierwsza Wielkanoc od ponad 20 lat bez kropli alkoholu,

alez ten czas leci

herbatka Detox zaczyna nawet smakowac- oprocz starej popielniczki odnajduje w niej rzeczywiscie subtelne nuty sparcialych opon, delikatny aromat suchych krzakow i wyrazna pikantnosc piwnicznego muru.. czy to oznacza, ze zdolnosci sensoryczne rowniez wracaja do normy bnggfgbfb

macie jakies porady w sprawie rodzajow yerba mate- sa lepsze i gorsze?
istnieje prosty forumowy tutorial, jak wkleic tutaj zdjecie?
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Bogdan.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/04 21:36 #68

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 4460
  • Otrzymane podziękowania: 8348
Zgodnie z punktem 5 regulaminu zdjęć nie wklejamy:

"Wstawianie Linków, Załączniki, Obrazy, Youtube etc - Zabronione.
Wyjątek to linki w celu wyszukania mitingów AA, Al-Anon, DDA oraz w Dziale Ogłoszeń, które nawiązaują do Spotkań Wspólnotowych, jak: Spotkania Grup, Zloty, Mityngi stacjonarne i On-line, Kluby Abstynenckie, Grupy Wsparcia, Poradni Uależnień etc. oraz Dział Życzeń, gdzie można wstawiać obrazki z kwiatkami czy życzeniami"

Natomiast tutaj znajdziesz dużo pomocnych wskazówek jak poruszać się po forum:

niepijemy.pl/forum/przewodnik-i-instrukc...giwania-sie-na-forum
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alex75.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/04 21:48 #69

  • Bogdan
  • Bogdan Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 85
  • Otrzymane podziękowania: 121
dziekuje

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Bogdan.

Po 12 latach picia dzisiaj 17 dzien trzezwy 2021/04/05 05:15 #70

  • Alicja
  • Alicja Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 60
  • Otrzymane podziękowania: 79
Bogdanie, możesz sobie na YT pooglądać wywiad z Rychem Peją, tym raperem. Wywiad ten daje dużo do myślenia. Ja sama nie jestem alkoholiczką, jestem żoną alkoholika. I znam jeden przypadek, gdy ktoś po 20 latach picia , nagle odstawił alkohol. Zrobił to, bo zdrowie mu już nie pozwalało. On jest abstynentem . Ale nic więcej. Tak jak kiedyś chwalił się, ile mógł wypić , tak teraz chwali się swoim niepiciem. Przemądrowaty, zarozumiały, odpychający typ. I mimo tego, że tyle lat już nie pije,nikt z nim nie chce mieć kontaktu,ani dzieci ani dalsza rodzina. Bo w głowie nic się nie zmieniło.
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek, Tomoe, Alex75, marcin, Krysia 1967, Bogdan

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.