Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT:

Zagubiona 2021/03/24 06:26 #36

  • Martyna Martyna
  • Martyna Martyna Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 2
  • Otrzymane podziękowania: 7
Dzień dobry Magdo,
Też bardzo się cieszę, razem jest łatwiej:)
Ja próbowałam już wielu sposobów i pomocy, to, co bardzo mi pomogło teraz, to książka "Jak dobrze być trzeźwym". W końcu, ktoś dal mi narzędzia, żeby radzić sobie każdego dnia... Jeśli chodzi o myśli o piciu, to właśnie w niej przeczytałam, że przecież to tylko myśli i jak daleko im do czynu i nawet nie wiesz jaki spokój mi to dało...
Miłego dnia
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Krysia 1967, Annaanna37

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/24 08:11 #37

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1082
  • Otrzymane podziękowania: 2134
Te myśli o piciu,to u mnie w pierwszych dniach abstynencji,to było coś w rodzaju obsesji.Kiedy przychodził wieczór,ten"stały mój czas",obsesja czasem sięgała zenitu,piłam wtedy bardzo dużo wody,stosowałam HALT,wchodziłam tu na forum,na mitingi,czytałam,zdobywałam dużo wiedzy o tej chorobie i wiele zrozumiałam,że to choroba nie tylko ciała a przedewszystkim duszy,rzeczywiście,wszystko siedzi w naszej głowie.I tak jak na początku ważne było dla mnie,żeby nie pić,żeby utrzymać abstynencję,tak po jakimś czasie,to już nie wystarczało,staram się to życie "poprawiać i ulepszać".Niby wszystko na około jest takie samo a jest zupełnie inne,bo spojrzenie moje na wszystko zrobiło się inne,takie pozytywne i nawet jeśli mam gorszy dzień,to pozwalam sobie na to,bo takie też mają prawo być w życiu.
Madziu,masz motywację ,masz wsparcie,to bardzo ważne i bardzo cenne, spróbuj jeszcze wybaczyć sobie i nie trwać w ciągłym poczuciu winy i wstydu,które potrafi wyniszczać od środka.
Efekty nie picia już pomalutku odczuwasz,lepsze samopoczucie,trzeźwe poranki,poprawią się też relacje w domu,zauważysz jeszcze wiele innych pozytywnych zmian na lepsze.I pójdę za słowami Siwego,naprawdę warto być trzeźwym i dla siebie i dla rodziny @};- .
Życzę Ci pogody ducha .Pozdrawiam cieplutko :-H .

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Krysia 1967.

Zagubiona 2021/03/24 15:34 #38

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Dzień dobry Krysiu.Muszę napisać,że dziś czuję się lepiej.Oczywiscie trzymam się swoich postanowień.Mialam dużo pozytywnej energii od rana,wiele zaległych rzeczy w pracy i w domu ogarnęłam.W tej chwili powietrze trochę że mnie zeszlo:(A takie to było super uczucie...

Cześć Martynka.Nasze myśli są całym przewodnikiem...Nieraz mam wrażenie,że jak pomyślę o czymś złym to zaraz coś niedobrego się dzieje...Pozytywne myślenie dużo daje.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Moni74. Powód: Połączenie wpisów

Zagubiona 2021/03/24 16:06 #39

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Krysiu-a jak wejść na miting?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/24 16:10 #40

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14448
  • Otrzymane podziękowania: 19460

Magdo, pod wpisem jest przycisk "edytuj".
Proszę, abyś w ciągu 15 minut nie pisała wpisu pod wpisem, proszę edytować ostatni wpis. Jest nakaz edycji postów.


Czego Magdo nie rozumiesz w tym wpisie? Już kolejny raz piszesz wpis pod wpisem, pomimo możliwości edycji, pomimo próśb, abyś tego zaniechała.
Proszę o przestrzeganie netykiety, regulaminu, który zaakceptowałaś i szacunek dla pracy administracji.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior, Kayo78, Alex75

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/24 21:02 #41

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1082
  • Otrzymane podziękowania: 2134
Witaj Magdo,żeby wejść na miting,wystarczy mieć zainstalowaną aplikacje skype,discort i(lub) zoom.Udostępniłabym Ci link z mitingami,ale nie umiem,może ktoś kto potrafi,to zrobi.W piątki o 20,są też nasze forumowe mitingi.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Krysia 1967.

Zagubiona 2021/03/24 21:09 #42

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 4460
  • Otrzymane podziękowania: 8348
Tutaj znajdziesz spis wszystkich mityngów internetowych w podziale na dni tygodnia i z opisem jak do nich dołączyć

aa24.pl/pl/mityngi-on-line

Natomiast w każdy piątek o 20:00 jest forumowy miting przez Skype. Wszystkie szczegóły znajdziesz w zakładce u góry strony.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/25 20:36 #43

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Moni,szczerze-nie rozumiem
Wpisuje szybką odp i wprowadzam.Co robię źle?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/25 20:48 #44

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14448
  • Otrzymane podziękowania: 19460
Magdo, nie ma tutaj odpowiedzi do każdego wpisu indywidualnie, to tak nie działa. Robiąc jak piszesz, tworzysz co chwila nowy wpis.
Możesz dopisać coś, usunąć w ostatnim wpisie ,w czasie 15 minut od opublikowania. Pod wpisem jest przycisk "edytuj".
Szybka odpowiedź nic nie oznacza, to jest zwykły wpis, różnica tylko jedna, że nie ma do dyspozycji emotek.
Po prostu, gdy napiszesz post, to masz jeszcze 15 minut na korektę, a nie pisać kolejny, nowy wpis.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior, Kayo78

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Moni74.

Zagubiona 2021/03/28 19:41 #45

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Cześć Martyna.Jak u Ciebie?U mnie jeśli chodzi o picie to ok.Nawet mam tak,że zastanawiam się jak mogłam pić.Jednak psychicznie czuję się słabo.Jestem zmęczona,mam zmienne nastroje.Czuję jakby coś było że mną nie tak,jakby coś działo się w mojej głowie-coś złego.Czuje złość,lek.... Dodam,że mam też tak,że czuję jakby najbliżsi spiskowali,robili mi na złość itd
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Magdam.

Zagubiona 2021/03/31 20:49 #46

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Dobry wieczór.Od 21 marca żadnego alkoholu.Nie mam nawet ochoty wypić lampki wina.Rano wstajac nie muszę się zastanawiać, czy zrobiłam,powiedziałam komuś coś przykrego np.Wstaje i wiem,że tak nie było.To bardzo fajne uczucie.Jestem spokojniejsza .
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy, krzysiek, marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/04/05 16:57 #47

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Witajcie.Jestem w rozsypce.Nic mi się nie udaje.Caly czas Zawodzą.Kiedy byłam dzieckiem ,mówiłam sobie,że nie popełnia błędów rodziców.Teraz kiedy się zastanawiam nad sobą, nad swoim życiem,to widzę,że właśnie je popełniłam i popełniam ,nie ja widzę się za to.Zastanawiam się co ja w ogóle na tym świecie robię.Depresje lecze i co?Po co to wszystko.Gdyby nie dzieci...tego najbardziej się boję. Chce zamknąć oczy i już się nie obudzić.Jesli chodzi o alkohol,to trwam w swoim postanowieniu.Maz wytyka mi błędy,mam wrażenie, że dobrych rzeczy nie dostrzega.Nie mam już sił żyć.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/04/05 17:34 #48

  • Annaannaanna
  • Annaannaanna Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 669
  • Otrzymane podziękowania: 2240
Magdo, bo trzeźwienie rozpoczyna się od zakręcenia butelki, ale to dopiero początek.
W czasie w którym nie piłam czułam się fatalnie. Nie chciałam już pić, choć to był jedyny mój sposób na uwolnienie się od siebie. Nie chciałam pić, ale nie wiedziałam jak żyć. Byłam w totalnej rozsypce. Wiedziałam, że muszę robić coś więcej niż tylko nie pić. Poszłam do AA, pisałam dużo i ciągle piszę na forum. Łapałam się tego co mi sugerowano. Jak powietrza.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, U89

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/04/10 16:51 #49

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Dzień dobry.Chce się z Wami podzielic-od 21 marca nie pije.Z tego mogę być dumna.Owszem nie jest cały czas łatwo,bo czasem o tym myślę.Miewm chwile słabości,kiedy jest ciężko,kiedy mi smutno,kiedy wydaje mi się,że nic nie ma kompletnego sensu.Biore się teraz także za zbędne kilogramy,wspominałam, że się zaniedbalam również w tej kwestii(gruba nigdy nie byłam),ale jest to.dla mnie również ważne dla mojej psychiki.Inna kwestia ,to mój maz(wcale nie czuje jego wsparcia)-kiedy jest zły,to zaczyna mówić o alkoholu i dodatkowych kilku kg.Mowic w sensie,by mi dopiec.Nawet dziś zasnął się że mnie,mówiąc,że pewnie tak gdzieś po kątach jem i po kątach popijam.Odpowiedzialam,nie.Nie dodawałam.sie w dyskusję,ponieważ uznałam,że nie warto.Ja wiem ,że tak nie jest,więc nie będę nikogo przekonywała.Zrobilo mi się ogromnie przykro-pomyślałam,że ja się tak bardzo staram A mój mąż potrafi tak mi powiedziec:(.Powiedziałam sobie tylko,robię to dla siebie!Tylko czy tak powinno być,że mąż zamiast wspierać,powinien sprawiać przykrość.Wiem,że nikt nie jest idealny,ale...Na pewno nie będę się tłumaczyć.Moge spojrzeć w lustro i każdego dnia mówić,że udało mi się i dziś też mi się uda!
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Mimi

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/04/10 19:10 #50

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18544
  • Otrzymane podziękowania: 29841
Starasz sie Magdo dla siebie, i tylko dla siebie!
Nie oczekuj od innych aplauzu, bo oczekiwania moga oznaczać też rozczarowania a to będzie boleć.
Trzeźwość jest Twoja i tylko Twoja. Reszta może dostrzeże i uszanuje. Jeśli nie - trudno :( Do niczego nie można drugiego człowieka nakłonić.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/04/10 19:24 #51

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Tak wiem.Dziekuje za odpowiedź.Czuje się zawiedziona.Ja zawsze i w każdej sytuacji byłam.z mężem.Nie mówiłam przykrych słów...czy miał 5 czy 10 kg więcej.Poprostu albo z kimś się jest na 100% albo nie:(

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/04/11 11:04 #52

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 808
  • Otrzymane podziękowania: 701
Na początku też mnie dziwiło dla czego moja żona nie cieszy się razem ze mną mojej trzeźwości.Przecież jak piłem to był to nasz problem, a jak trzeźwieje stał się wyłącznie moim problemem.Rozmawialiśmy nie raz, doszliśmy do porozumienia, powiedziała, że dosyć wyrządziłem krzywdy rodzinie jak piłem i nie chce wspominać, wracać, zaakceptowałem to, to ja trzeźwieje i tak jest nam z tym dobrze.




dzisiaj nie piję
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Magdam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/04/13 17:32 #53

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Dzień dobry wszystkim.Jak Wam minął dzień?Mi do popołudnia w porządku.Teraz niestety wymiana zdań z córką (dorastające 17 latka)I powiedziała mi w złości i nerwowo,że wychowuje się w domu z alkoholiczka.Strasznie mnie to zabolało.Ja od 21 marca nie pije nawet lampki wina.Nigdy nie zataczalam się...od kilku dobrych miesięcy piłam to dwie,3 lampki wina wieczorem,tak uciekalam od problemów.Tak umiałam się odprężyć.Teraz wiem,że to źle,szukam.siebie,pracuje nad sobą
Więc jak mi mogła powiedzieć coś takiego.Jestem jak mnie potrzebuje...Czuje ogromny smutek.W oczach wszystkich chyba nadaje się tylko do tego by położyć się do trumny
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/04/13 17:42 #54

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 808
  • Otrzymane podziękowania: 701
Magdo, nie piję już dłuższy czas, a żona też wspomni te okrutne chwile które fundowałem rodzinie jak piłem, ja to rozumie, wiem że tego się nie zapomni, teraz to akceptuję i się dogadujemy, wiem też że alkoholikiem pozostanę do końca życia, tej choroby się nie wyleczy, jedynie można ją zatrzymać. Pozdrawiam




dzisiaj nie piję

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/04/13 18:21 #55

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Tylko jest mi bardzo przykro

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/04/13 18:52 #56

  • aga66
  • aga66 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 681
  • Otrzymane podziękowania: 1044
Witam :czesc: córka miała takie prawo powiedzieć Ci co czuje,miała takie prawo wypowiedzieć swoją Prawdę,a Ty powinnaś przyjąć tą Prawdę z Pokorą,do tego żeby w domu zapanowała harmonia,zaufanie,radość itd potrzebny jest czas,nie można oczekiwać od domowników po tak krótkim czasie że dzieje się dobrze,co ja bym odpowiedziała jakbym znalazła się w takiej sytuacji ? powiedziałabym Przepraszam ^:)^ i nic więcej bo wiedziałabym doskonale że przez moje zaniedbanie i brak dojrzałości skrzywdziłam swoim zachowaniem najbliższych,skrzywdziłam wszystkich który mnie kochają,z Prawdą jeszcze nikt nie wygrał,z Prawdą nie wchodzi się w słowne manipulacje,człowiek albo żyje w Prawdzie i jest szczęśliwym albo żyje poza nią i nie potrafi pogodzić się z tym co usłyszy od innych a wtedy cierpi,córka wyrzuciła z siebie to co ją bolało od dłuższego czasu i to jest naturalne,usłyszałaś to co miałaś usłyszeć i nie jest to rzucaniem w Ciebie kamieniem,ale informacja że nie działo się w Twoim domu dobrze,ale najważniejsze jest to że wszystko można naprawić,wszystko można zbudować na nowo,trzeba tylko bardzo pragnąć swojej zmiany :-H
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, jankes12, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/04/13 20:05 #57

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
To prawda,ale jest mi ogromnie przykro.Nie umiem.sie z tym jeszcze pogodzic

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/04/13 20:32 #58

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Cześć
  • Posty: 4187
  • Otrzymane podziękowania: 8991
To jak dzieci widzą nasze picie, a jak nam się wydaje, że nie widzą świetnie pokazuje film "wszyscy jesteśmy Chrystusami" z Markiem Konradem.
Dla mnie mocny film tak mocny, że tak jakbym obuchem w łeb dostał. Polecam.
Zabolało...
Przepraszam za sarkazm, ale argument, że nie pijesz od 22 marca nawet lampki, więc jak ona miała prawo nazwać Cię alkoholiczką jest co najwyżej słaby.
Myślę, że cały czas bagatelizujesz też, te dwie, trzy lampki wina. Czy naprawdę to zawsze były takie ilości jak w któryś postów napisałaś, że dobrze, że jesteś trzeźwa, bo nie musisz dobie przypominać co komuś powiedziałaś.

Magdo czy Ty jesteś alkoholiczką.
Jeśli tak, to dziecko powiedziało tylko prawdę.
Czasami prawda powiedziana przez najbliższych boli najbardziej.

Co można odpowiedzieć:

1. No nie córciu przecież się nie zataczałam i nie piję już nawet lampki o 20 dni.
Jak możesz mnie tak ranić

2.Tak jestem... i przepraszam Cię corciu, że pewnie przez moje picie nie mogłam Ci pomóc jak należy, że nie było mnie tak jak mnie potrzebowałaś, bo wtedy uciekałam od problemów i piłam.
Nawet bez oczekiwania od córki przyjęcia Twoich przeprosin.

Twój wybór, która odpowiedź wybierzesz.

Pozdrawiam serdecznie i witaj w świecie bez znieczulenia w świecie prawdy.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Zakapior, Kayo78, Beata01, darek70, jankes12, marcin, Teo70, Annaannaanna

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez siwy.

Zagubiona 2021/04/13 21:25 #59

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7633
  • Otrzymane podziękowania: 13398
Magdo, daj czas czasowi.
Ja tez nie raz uslyszalam od swoich dzieci, ze wolaly mnie kiedy pilam.
To bolalo, ale nie dalam sie.
Potrzeba bylo czasu i moich trzezwych czynow.
Nie od razu Rzym zbudowano.
Moje dzieci sa juz dorosle, ale kiedy zaczynalam trzezwiec byly nastolatkami.
Moja starsza corka kiedys potrafila w nerwach wykrzyczec: "napij sie bo nie da sie z toba wytrzymac!". Kiedy pilam dzieciaki robily wszystko co chcialy, kiedy zaczelam trzezwiec, to zaczela sie wieksza kontrola.
Po jakims czasie, ta sama corka zapytala czy nie zechcialabym przyjsc do szkoly, zrobic im wyklad na temat alkoholizmu i podzielic sie doswiadczeniem, w ramach miesiaca trzezwosci. Zapytalam sie: "nie wstydzisz sie matki alkoholiczki?" a ona odpowiedziala: "czego mam sie wstydzic, przeciez alkoholizm to choroba".
Pozdrawiam i powodzenia @};-
"Jeśli ci się nic nie chce, to wypij dużo wody. Będzie ci się chciało sikać"
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy, szekla, darek70, jankes12, marcin, Annaannaanna

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/04/14 08:38 #60

  • Anna Ka
  • Anna Ka Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 22
  • Otrzymane podziękowania: 42
Czesc Madziu. Tez mam córkę w tym wieku. Dla nich to trudny okres. Ni to dziecko,ni dorosły. Czasu nie cofniemy,krzywd nie wymazemy,mozemy byc z nimi tu teraz. Bez biczowania sie,wzajemnych pretensji. Niebawem moja corka bedzie dorosła wiec lapie każdą chwile z Nią spedzoną. A ,że czasem powie cos nieprzyjemnego? Doceniam jej szczerość. Lepiej niech wyrzuci negatywne emocje tu i teraz,zamiast je pielegnowac i leczyć za kilka lat. Co do męża,moj tez ma ciężki "humor". A niech se pogada. Najwazniejsze to BYĆ DOBRYM DLA SIEBIE. Glowa do góry Madziu.

Anka - alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy, andrzejej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/04/14 15:16 #61

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Dziękuję Wam wszystkim.To bardzo budujące.Nie mogę sobie wybaczyć,że tak się zachowywała.Jest mi z tym ciężko.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/04/14 18:11 #62

  • Kayo78
  • Kayo78 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 1355
  • Otrzymane podziękowania: 3351
A dlaczego to sobie potrzebujesz wybaczać zachowanie córki :-?

Również jestem mamą nastolatka i również żyłam w błogim przekonaniu, że jestem "spoko matką".
Syn był dobrze ubrany, ja punktualna na wszystkich wywiadówkach, dom posprzątany - ogólnie spoko - obozy, noclegi kolegów - pełen luz. Tak na pierwszy rzut oka.
Podczas terapii musiałam jednak przyznać się przed sobą, że:
Nigdy po 18-ej nie byłam dostępna dla mojego dziecka, ponieważ "byłam za mgłą".
Nie było mowy o całodniowym wypadzie gdziekolwiek, ponieważ o 18-ej musiałam być w domu i mieć dostęp do zasłużonego "relaksu".
Nie było mowy, że moje dziecko zadzwoni o późnej porze i poprosi o pomoc np. w odbiorze od kolegi, czy z boiska (jak to ma miejsce obecnie) - z powodów j.w.
Nie było mowy, że wieczorem moje dziecko zaspokoi swoją potrzebę bliskości poprzez rozmowę, wspólne przebywanie, bo ja zamknięta w swojej sypialni zaspokajałam swoją potrzebę bliskości z alkoholem.
Nie było mowy, że moje dziecko może liczyć, będąc na koloniach na rozmowę ze mną po 22ej, bo "pewnie mamo już będziesz zmęczona...?"
W weekendy lepiej było nie wchodzić mi w drogę, bo MUSZĘ posprzątać, nagotować, a potem po południu koniecznie się za to nagrodzić. Za tę oddaną i pełną poświęcenia macierzyńską postawę... od rana więc chodziłam jak bomba zegarowa i nie miałam czasu dla dziecka, bo MUSIAŁAM mu nagotować i posprzątać, czy to mało?!
Mogłabym tak jeszcze długo... Mój syn był pierwszą osobą, która zareagowała bardzo silnie na wieść, że zaczynam leczenie i niezmiernie mnie to zdziwiło, bo przecież wszystko było spoko i jakaż to niby będzie dla niego różnica... Dziś powiem krótko - olbrzymia.

Przyjrzyj się uczciwie swoim dwóm lampkom wina wieczorem i zastanów się ile energii wkładałaś w to, aby móc je spożyć, a ile tej energii podarowałaś swojemu dziecku w tym czasie. To może być bolesny bilans, ale warto.
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy, szekla, jerzak, Zakapior, darek70, marcin, Xena, Teo70, Annaannaanna, Krysia 1967, U89, Magdam, Annaanna37

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/04/14 19:07 #63

  • Annaannaanna
  • Annaannaanna Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 669
  • Otrzymane podziękowania: 2240
Kayo wyjęłaś mi to wszystko z ust. Dosłownie.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kayo78, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/04/17 17:29 #64

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Witam Was przy Sobocie.Mam nadzieję,że u Was lepiej niż u mnie.Dzis chce mi się płakać,dziś nie widzę sensu życia.Nie ma we mnie żadnej nadziei i wiary.Dzis nie pije!Jednak i tak moje samopoczucie dziś jest bardzo niskie,sięga dna.Nie wiem kim jestem,po co jestem itd
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/04/18 08:28 #65

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 8473
  • Otrzymane podziękowania: 13058

Dzis nie pije!
Jednak i tak moje samopoczucie dziś jest bardzo niskie,sięga dna.

Nie wiem kim jestem,po co jestem itd

Madziu @};- - tak w kwestii przypomnienia:
jesteś alkoholiczką i jesteś, by żyć bez wsparcia alkoholem.:-BD
Jeśli nazwanie Ciebie przez córkę ALKOHOLICZKĄ tak bardzo zabolało, to jakbyś nie do końca akceptowała siebie w swej chorobie.:-?
Córka przecież powiedziała tylko to - co sama o sobie w myślach mówisz.
Boli raczej zapicie, oszukanie samego siebie niż czyjaś uwaga.
Wybacz sobie swoje błędy i za długo nie użalaj się nad sobą.
Powiedz może sobie jak dojrzejesz przed lustrem w 4 oczy: jestem alkoholiczką i zrobię wszystko by o tym pamiętać,
gdy najdą mnie kudłate myśli.
Gdy jestem trzeźwy - nikomu jakoś nie przychodzi do głowy, że jestem alkoholikiem.
Gdyby dziś ktoś mi tak powiedział - zapytałbym: czy masz w związku z tym jakiś problem.:lol:
Wracaj Madziu na tory trzeźwego myślenia.
Nie jest źle - zawsze mogło być gorzej.:-BD
Pozdrawiam ciepło.:ymhug:
Za tę wiadomość podziękował(a): Magdam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez andrzejej.

Zagubiona 2021/04/18 10:06 #66

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Dziękuję za te słowa.Ja o tym wiem.Czuję się beznadziejnie ogólnie.Lecze się na depresję i ogólnie jest mi bardzo ciężko.Wiem,że nie jest sztuką być z siebie dumnym jak wszystko idzie dobrze ,tylko sztuka jest się podnieść jak się jest na dnie.Doluja mnie nawet takie rzeczy :gdy mąż mi dokucza ,że kilka kilogramów przytulam.To już jest dla mnie przykre i bardzo mnie to dołuje.Bo ja tak nigdy nie mówiłam mężowi,jeśli już to żartobliwie.Maz natomiast mówi to w sposób obraźliwy-Ja tak to odbieram.Dla mnie kilka kg u męża więcej nie robi za dużego wrażenia.Zawsze liczyły się gęsty,zachowanie itd.Trudno wyjść z tego dołka.Tyle szczebli jest na tej drabinie A ja idę po niej powoli i widzę bardziej dół niż górę.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/04/20 17:10 #67

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Witam Was.Jutro mija miesiąc jak nie pije:)Trochę czuje,że moje nastawienie,myśli są inne.Nie pijąc nie muszę się rano zastanawiać czy nie powiedziałam czegoś czego nie powinnam.Nie mam wyrzutów sumienia,że nie muszę skłamac .wiem jednak,że długa droga przede mną....wiele rzeczy muszę wyprostować...Czy długo to będzie trwało?Mam nadzieję,że czyny będą na to wskazywały.Tak bardzo chciałabym zmienić wiele rzeczy w swoim życiu.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, jerzak, Katarzynka77, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/04/20 17:20 #68

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 808
  • Otrzymane podziękowania: 701
Jak długo będziesz prostować nie wiem, ale wiem na pewno jeżeli nie będziesz piła, będzie coraz prościej, a problemy zawsze będą ale jako trzeźwa osoba łatwiej jest je pokonać, z czasem zawsze jest łatwiej.




dzisiaj nie piję
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, marcin, Krysia 1967, Magdam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/04/20 17:47 #69

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Wydaje mi się,że problemy nie są łatwiejsze,tylko odnoszę wrażenie że można się z nimi zmierzyć na spokojniej.Wczesniej uważałam,że wszystko jest bez sensu i wszystko co źle to mnie spotyka i nie ma w tym mojej winy
Za tę wiadomość podziękował(a): jankes12

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/04/25 11:24 #70

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Dzień dobry.Dzis mam kiepski dzień.Jezeli chodzi o alkohol to nie myślę o nim w ogóle.Tak się zawzielam.Tak mi dobrze bez niego.Nie muszę czuć wstydu przed sama sobą,dziećmi.Nie kryję nic.Nie muszę wyrzucać bądź chować butelki po winie.Z tego jestem zadowolona.A tak naprawdę to już chyba pisałam,że głównym powodem dla którego powiedziałam dosc-to moje dzieci, potem ja i mąż.I teraz czuję się silna w tym postanowieniu.Jakos ostatnio nie mogę się dogadać z moim mężem.Jak powiedziałam dziś mężowi,że mógłby darować sobie piwo(nigdy nie miał i nie ma problemu z alkoholem,jednak pomyślałam,że do alkoholizmu cienka droga), (Nie chodzi o to,że widzę puszkę to myślę o piciu-absolutnie nie),To odpowiedział mi,że mam pamiętać co ja robiłam.Odpowiedzialam ,że wiem,pamiętam i mi wstyd,ale już tak robić nie będę,na to mąż się zasnął i powiedział tak-do następnego razu.Na to już nie odpowiedziałam nic.Nie chciałam wdawać się w dyskusję.Czulam,że zrobiłam dużo, trwam w postanowieniu i chce trwać i tak będzie, wiedziałam,że to nie jest kłamstwo.Myslę,że dlatego nie chciałam tego komentować.Czy ma takie prawo,że do końca życia to wypominać?Czy ja już racji mieć nie mogę?Pozdrawiam.Was
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3