Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT:

Zagubiona 2021/03/21 10:32 #1

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Dzień dobry.Znalazlam się tutaj,ponieważ chce coś zmienić w swoim życiu.Od dłuższego czasu jest mi źle,jestem.zagubiona,nie kontroluje swojego życia.Wiele się w moim życiu wydarzyło.Biore leki na depresję.Od dłuższego czasu by poczuć się lepiej pije wino białe,wytrawne.Zaczelo mnie zastanawiać to,że jak przychodzi wieczór,to myślę o winie
Pojadę nawet o 24 do sklepu po butelkę.Wtedy nie czuje bólu.Jednak potem jestem na siebie zła
Nie chcę pić czy popisać.Kiedys jeździłam się alkoholu-mój tata pil-nie często,Ale jak już się napił,był agresywny.Nie chce w taki sposób żyć.
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek, samsal, jerzak, marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/21 10:40 #2

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14448
  • Otrzymane podziękowania: 19460
Witaj Magdo :czesc:
Leki i alkohol to bardzo niedobra kombinacja. Na pewno nie będzie pozytywnego działania leków i takie łączenie jest niebezpieczne dla organizmu. Czy Twój psychiatra wie o Twoim piciu, czy ukrywasz ten fakt, a jak tak to dlaczego?
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/21 10:42 #3

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 1962
  • Otrzymane podziękowania: 1852
:-H Witaj na Trzeźwym Szlaku aypererew
Za tę wiadomość podziękował(a): Magdam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/21 10:50 #4

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 2324
  • Otrzymane podziękowania: 3978
:czesc:
Darek alkoholik

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/21 10:59 #5

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 8473
  • Otrzymane podziękowania: 13058

Znalazlam się tutaj,ponieważ chce coś zmienić w swoim życiu.
Od dłuższego czasu jest mi źle,jestem.zagubiona,nie kontroluje swojego życia.

Jedno jest pewne: nie zmienisz nic w swoim życiu biorąc jakiekolwiek środki zmieniające świadomość.
Niemożliwe jest dotarcie do istoty siebie, do tego kim się jest w takim stanie.
O sobie wiem wtedy tylko tyle, że jest mi fajnie po spożyciu.
Najgorsze jest to wtedy - gdy zaczyna mi to wystarczać do mojego "szczęścia".
Nie rób sobie tego Madziu.
Tylko na trzeźwo stawisz czoła depresji pod okiem fachowca od psychologii.
Czy Twoje leki uzależniają?
Jestem alkoholikiem. :-H
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, marcin, Magdam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez andrzejej.

Zagubiona 2021/03/21 11:11 #6

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 6895
  • Otrzymane podziękowania: 14238
Witaj Magdo. :czesc:
Mam na imię Alicja, jestem trzeźwą alkoholiczką. Korzystałam z profesjonalnej terapii uzależnień oraz ze Wspólnoty AA, przeszłam 12 kroków Anonimowych Alkoholików ze sponsorką.
Kilka lat przed zaprzestaniem picia byłam u psychiatry, miałam zdiagnozowaną depresję, lekarka przepisała mi leki. Nie wolno ich było łączyć z alkoholem, więc szybko przestałam je brać. Niestety, jeszcze kilka lat piłam, zanim poszłam po pomoc do terapeuty. Gdy przestałam pić alkohol, objawy depresji również ustąpiły. Alkohol jest depresantem - w małych ilościach prowadzi do euforii, ale gdy pijemy regularnie i dużo - doprowadza do stanów depresyjnych.
Dlatego warto najpierw wyeliminować alkohol, a dopiero potem, po osiągnięciu trwałej abstynencji, powtórzyć diagnozę psychiatryczną pod kątem objawów depresji.
A na pewno nie warto zapijać leków alkoholem.
W jakimkolwiek więzieniu jesteś, sam je sobie budujesz.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, marcin, Magdam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/21 11:25 #7

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4572
  • Otrzymane podziękowania: 9911
%%- Witaj. Jerzy alkoholik.
"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze"- Seneka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/21 11:34 #8

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Dzień dobry.Nie wie,wstydzilas się powiedziec

Dzień dobry.Nie uzależniają.

Cieszę się,że tu jestem i ,że Państwo tutaj jesteście
Myślałam,że mi to nie grozi...Jednak gdy pije się nawet lampkę wina i myśli się o tym nawet co drugi dzień...To zaczęłam się nad sobą zastanawiać.Na początku myślałam,że alkoholik się upija ...skoro ja tak nie robię ,to nie mam problemu. Od dłuższego czasu jestem zdenerwowana,wydaje mi się,że mój mąż chce dla mnie źle,czepiam się.Przeciez mój tata pil ,wiedziałam,że jestem.narazona i co?Nie chciałam brak z niego przykładu...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alex75. Powód: Połączenie wpisów, możliwa edycja

Zagubiona 2021/03/21 11:56 #9

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 4460
  • Otrzymane podziękowania: 8348
Witaj na forum :czesc:

Mam prośbę aby nie pisać posta pod postem kiedy jest możliwość edycji.

Kiedy wciskasz w każdym wpisie 'odpowiedz' tworzy się osobny post. Wystarczy napisać do kogo się odnosisz.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/21 12:00 #10

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Teraz dobrze?
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/21 12:13 #11

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 3988
  • Otrzymane podziękowania: 7971
Witaj :czesc: jestem Marcin alkoholik, trzeźwy dzięki programowi 12 kroków i Wspólnocie AA.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/21 12:32 #12

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Dzień dobry.Co to jest 12 kroków?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/21 12:39 #13

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 6895
  • Otrzymane podziękowania: 14238
12 kroków to duchowy program uzdrowienia z alkoholizmu. Poszczególne kroki programu są opisane w książce "Anonimowi Alkoholicy". Kroki stawia się we Wspólnocie AA, korzystając z pomocy osoby bardziej zaawansowanej w procesie zdrowienia, taką osobę nazywamy sponsorem.
W jakimkolwiek więzieniu jesteś, sam je sobie budujesz.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Zakapior, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/21 13:02 #14

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 808
  • Otrzymane podziękowania: 701
Witaj :czesc:
Jestem Janek alkoholik




dzisiaj nie piję
Za tę wiadomość podziękował(a): Magdam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/21 13:49 #15

  • Pate
  • Pate Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 72
  • Otrzymane podziękowania: 91
Witaj Magdam :czesc:
Ja tak samo myślałam jak Ty że skoro dom posprzątany,obiad ugotowany a dzieci dopilnowane to co w tym złego ,że ja sie napije. Przecież zawsze jestem zadbana,uczesana,umalowana wię z kąd "chory" pomysł mojego męża że jestem alkoholiczką buahaha
A jednak, gorzka ale szczera to prawda ^:)^ i chylę czoła przed osobą z forum która powiedziała mi,iż nie trzeba leżeć pijanym po krzakach żeby być akoholikiem,żeby osiągnąć swoje dno bo u każdego jest ono inne. Tym bardziej cieszę się że tu trafiłam bo z perspektywy czasu wiem,że to przysłowiowe "leżenie w krzakach" było tylko kwestią czasu.
Dla mnie najtrudniejsze było przyznanie się przed samą sobą ,potem jakoś poszło.
Walcz o siebie, nie tylko dla siebie ale i męża który zauważył Twój problem. Dla mnie wsparcie męża było jest i będzie zawsze najważniejsze.

Pozdrawiam @};-
Życie jest zbyt krótkie żeby budzić się z żalem. Kochaj tych którzy Cię dobrze traktują i współczuj tym którzy nie potrafią.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, monika.monika

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/21 14:06 #16

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Gniewalam się na męża jak zwracał mi uwagę.Jest mi bardzo ciężko z myślą,że tak się zachowuje,że mnie to spotkało.Teraz jestem na etapie,że odnoszę wrażenie,że mąż chce dla mnie źle.Wszystko co powie -denerwuje mnie.Co jest ze mną?Będę walczyć.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/21 15:02 #17

  • Pate
  • Pate Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 72
  • Otrzymane podziękowania: 91
Magdam
Gniewasz się na męża jest Ci przykro i jak myślisz do czego to prowadzi :-?
Bo mnie tylko z jednym. Ja już to przerabiałam. Za każdym razem jak mąż mnie złościł to myślałam tylko o tym żeby się napić.
Pamiętaj "kto mieczem wojuje ten od miecza ginie".
Proponuję przyznanie się przed samą sobą że problem jest -bo jak na razie w mojej opinii- zostawiasz sobie "furtkę"
Pozdrawiam. I wytrwałości życzę @};-
Życie jest zbyt krótkie żeby budzić się z żalem. Kochaj tych którzy Cię dobrze traktują i współczuj tym którzy nie potrafią.
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/21 15:50 #18

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Ja się już przyznalam przed sama sobą.Jest mi z tym ciężko.Dziekuję za Pani informację.Dlugo u Pani trwało podniesienie się z dna?Czy na początku też się Pani tak fatalnie czuła?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/21 16:07 #19

  • Pate
  • Pate Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 72
  • Otrzymane podziękowania: 91
Kilka razy próbowałam przestać mówiłam sobie ,że to kontroluje. Przestawałam pić na jakiś czas po czym stwierdzałam,że przecież to nie może być tak ,że ja nie mam nad tym kontroli. No i otwierałam butelkę po czy nie potrafiłam jej zakręcić ani tego dnia ani następnego i tak nim się obejrzałam znowu byłam w ciągu x_x
Ja ciągle walcze. Uczę się na nowo siebie. Nikt nie powiedział że będzie lekko. No ale cóż "nawarzyłam piwa to muszę je wypić",to powiedzenie nie zbyt brzmi w ustach alkoholiczki buahaha ale tak jest.
To mój trzeci miesiąc trzeźwości i codziennego odkrywania życia na nowo . I wiesz co?ono jest super kiedy jestem trzeźwa aypererew nawet herbata inaczej smakuje bnggfgbfb .
Uwierz,że z dnia na dzień będzie lepiej. Wstając rano myśl sobie "dziś nie piję" i tego się trzymaj każdego następnego dnia. Pamiętaj nie Ty pierwsza i nie ostatnia .
Pozdrawiam @};-
Życie jest zbyt krótkie żeby budzić się z żalem. Kochaj tych którzy Cię dobrze traktują i współczuj tym którzy nie potrafią.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/21 16:10 #20

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14448
  • Otrzymane podziękowania: 19460
Magdo tutaj jesteśmy na Ty, a nie Pani/Pan :)
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): Pate

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/21 16:13 #21

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Dziękuję.Dzis nie pije.Jutro wstanę i też tak powiem

Dobrze,dziękuję za informację.

Monika-wstydzę się tego,wstyd mi za siebie.Chociaz z drugiej strony,mówię sobie,że powinnam być dumna z siebie,że chce walczyć i ,że się za siebie biorę.
Za tę wiadomość podziękował(a): Trzydziestka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Zakapior. Powód: post pod postem

Zagubiona 2021/03/21 16:16 #22

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18544
  • Otrzymane podziękowania: 29841
Witaj Magda :czesc:
Na forum nie używamy zwrotów Pan/Pani. mówimy sobie po imieniu lub po nicku :grin:

Magdo
Usunęłam Twój drugi wątek.
Mamy tu swoje pokoje i w nich piszemy o tym czym chcemy sie podzielić. Zakladanie kolejnych mija sie z celem.
Zapraszam też do zapoznania sie z Regulaminem, bo Forum to nie czat. Piszemy posty zdaniami. nie jedno-wyrazowe, tym bardziej same emotki
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Zakapior. Powód: post pod postem

Zagubiona 2021/03/21 18:32 #23

  • Kayo78
  • Kayo78 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 1355
  • Otrzymane podziękowania: 3351

Na początku myślałam,że alkoholik się upija ...skoro ja tak nie robię ,to nie mam problemu.


Jest wiele schematów picia. Kobiety też z reguły piją inaczej. Raczej się z piciem nie obnoszą, tylko załatwiają sprawę w zaciszu domowym. Często też najpierw ogarniają dom, dzieci, a potem butelka... Dlatego czasem tak trudno się połapać, że moje picie to już nie jest wieczorny relaks tylko nałóg. Nie pomagają też pokutujące w spoleczeństwie przekonania. Chociażby takie, że alkoholik to ten, który nie pracuje i siedzi na ławce w parku od rana, z winem w garści. Jakież to byłoby proste, prawda? Nie trzeba byłoby żadnych diagnoz... Siedzisz w parku znaczy alkoholik, pracujesz - znaczy niealkoholik.
Ja też nie upijalam się przez kilka pierwszych lat mojego picia, a byłam już w drugiej fazie alkoholizmu.
Przyznanie się przed sobą, że żarty się skończyły, jest trudne. Ale należy pamiętać o jednej rzeczy - nieleczony alkoholizm stale postępuje. Z każdym rokiem dochodzą kolejne, coraz mniej różowe elementy tej układanki. Potem okresy między kolejnymi objawami się skracają - lata zamieniają się w m-ce, m-ce w tygodnie a w końcu - dni.
Dlatego fajnie, że się ocknęłaś, przyznałaś i chcesz coś zmienić. Im szybciej wysiądziesz z tej karuzeli tym lepiej %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior, darek70, U89, Trzydziestka, monika.monika

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/21 18:52 #24

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Jaka to pierwsza A jaka druga faza?Mam nadzieję,że każdego dnia będę mogła spojrzeć na siebie w lustrze.Zawsze myślałam,że tylko w rodzinach patologicznych zdarzają się takie sytuacje.Jak bardzo się myliłam.Nie chce zawodzic swoich dzieci i męża.Od jakiegoś czasu co chwilę sprzeczna się z mężem.Uwazam,że chce dla mnie źle,że robi mi jakby na złość.Nie zawsze tak jest,bo jak mam lepszy nastrój,to lek,obawy i niepokój gdzieś znikają.Nie pije alkoholu w dzień. Sięgam po wino wieczorem.Moja głowa jakby do wieczora o tym nie myślała.Dopiero wieczorem ,nagle mam ochotę nalać lampkę i druga.....I też nie codziennie.Jednak to źle,przerosło mnie to.Co się wtedy dzieje w mojej głowie?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/21 20:18 #25

  • Kayo78
  • Kayo78 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 1355
  • Otrzymane podziękowania: 3351
Internet jest pełen informacji nt alkoholizmu, jego faz, objawów, leczenia etc. Wrzuć w wyszukiwarkę frazę "fazy alkoholizmu" i wszystko stanie się jasne :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/21 21:22 #26

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1082
  • Otrzymane podziękowania: 2134
Witaj Magdo :czesc: .
Też nigdy w ciągu dnia nie piłam,zawsze wieczorem i zawsze jak wszystko miałam już "poogarniane",dlatego długo niewidziałam w moim piciu nic złego.Jednak z czasem zaczęłam zauważać ,że złe samopoczucie mnie nie opuszcza,że kłótnie z mężem są coraz częstsze,że czekam już wieczora,żeby móc coś wypić i wtedy zapaliła mi się lampka,że jednak jest coś nie halo.Moja czara przelała się,kiedy mąż zrobił karczemną awanturę przy wnuczce.Postanowiłam,że muszę coś ze sobą zrobić,że muszę przerwać to błędne koło.Zaczęłam czytać w internecie artykuły na temat alkoholizmu jak sobie poradzić z tym i trafiłam na to forum i tu dostałam dużo wskazówek na ten temat i odtąd zaczęłam swoją drogę ku trzeźwości.
Początki są trudne,ale z czasem jest coraz lżej.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Krysia 1967.

Zagubiona 2021/03/21 21:28 #27

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Wróg publiczny
  • Posty: 1307
  • Otrzymane podziękowania: 2301

Gniewalam się na męża jak zwracał mi uwagę.Jest mi bardzo ciężko z myślą,że tak się zachowuje,że mnie to spotkało.Teraz jestem na etapie,że odnoszę wrażenie,że mąż chce dla mnie źle.Wszystko co powie -denerwuje mnie.Co jest ze mną?Będę walczyć.

??????????????????
Cześć. Nie sądzisz Madziu że w tym co napisałaś jest jakaś dawka paranoi????? Przez 40 lat nie umiałem żyć bez prochów. Najpierw były tylko p-bólowe czym mamusia mnie jeszcze w kołysce karmiła a z czasem wszystkie rodzaje leków i eksperymenty lekowe także próby samodzielnego produkowania koktajli i mieszanek chemicznych. Lekarze mówią że: nie uzależniają,ale ja wiem i mogę świadczyć jak straszne jest odstawienie tabletek. Co mają powiedzieć medycy skoro ceną za takie słowa cenę by był spadek sprzedaży lekarstw. Mieszałem alkohol i leki w różnych dawkach i postaciach. Odstawianie było piekłem ale warto było i można dać radę. Chcesz walczyć to dobrze. Najtrudniejszym z przeciwników jakiego masz przed sobą jesteś Ty sama. Organizm podsuwa różne pomysły na złych ludzi (np mąż?!) którzy chcą źle dla ciebie. Podsuwa różne bóle niepokój a często strach i w tym towarzystwie trzeba przetrwać. Dużo dłużej niż po samym alkoholu. Jestem dowodem że można. Ja odstawiłem z dnia na dzień. Nie polecam ale też nie umiem sobie wyobrazić alternatywy. Na szczęście miałem AA i na wszystkich możliwych dostępnych mityngach byłem uczestnikiem. Byłem na terapii i mimo że mówiono o mnie 'toksyczny' wytrwanie było ważniejsze niż to co ludzie o mnie myśleli. Można ale czy masz w sobie dość sił i determinacji by wytrwać?? Trzeba wytrwać by żyć. Teraz moje życie jest na każdym kroku czymś nowym, dotychczas nieznanym i zapewniam Ciebie że warto było poznać świat bez używek. Nie poddawaj się i nie odchodź od forum. Zawsze jest tu ktoś kto pamięta.
Znasz mnie ale nie wiesz kim jestem
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Kayo78, Alex75, Krysia 1967, Taka Ja, Trzydziestka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/21 22:05 #28

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Jesteś bardzo odważny.Dziekuje za słowa wsparcia.Dzis nie pije.



Krysiu,dziękuję za te słowa.Wiele dla mnie znaczą.Dzis nie pije.Jutro wstanę i też tak zrobię.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Moni74. Powód: Połączenie wpisów

Zagubiona 2021/03/21 22:15 #29

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14448
  • Otrzymane podziękowania: 19460
Magdo, pod wpisem jest przycisk "edytuj".
Proszę, abyś w ciągu 15 minut nie pisała wpisu pod wpisem, proszę edytować ostatni wpis. Jest nakaz edycji postów.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/22 20:00 #30

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Krysiu mąż docenia Twoje starania?Czuje się średnio.Zadnego alkoholu nie pije i pić nie będę.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/22 23:00 #31

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1082
  • Otrzymane podziękowania: 2134
Czy mąż docenia moje starania?.
Szczerze nie zastanawiam się nad tym.Mąż widzi moje zmiany napewno,ale ja robię to przedewszystkim dla siebie samej,chociaż motywacją było też uzdrowienie relacji w domu.Najbardziej cieszę się z tego,że odnajduję siebie,że znalazłam i nadal odkrywam wiele rzeczy,które mnie cieszą,że czuję radość ze swojego życia
Madziu,trzeba zmieniać swoje nawyki,rób to przedewszystkim dla siebie na efekty może trzeba chwilę poczekać,ale warto,żeby chociażby co rano móc spojrzeć uczciwie sobie w lustro a i samopoczucie też się z czasem poprawi.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, U89, Martyna Martyna

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/23 10:18 #32

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Krysiu codzień wstaje tzn dziś trzeci dzień i mówię sobie,że dziś nie pije.Dzis też powiedziałam o tym moim rodzicom.Nie sięgnę dzisiaj także po lampkę wina.Jestem zmotywowany i wiem,że dam radę.Jak sobie pomyślę,że mogłabym kupić moje ulubione białe,wytrawne wino,to od razu moje wewnętrzne ja mówi mi nie!Dziś myślę sobie jak tak mogłam.Wstyd mi.Dam radę.Tak Krysiu dla samej siebie,ale moja motywacja jest także mąż i dzieci.Poprawa mojego samopoczucia i co za tym idzie-relacje w domu.Alkohol cichaczem mnie niszczył.Bylam czepialska,złośliwa itd.Teraz wydaje mi się,że przez picie.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/23 12:26 #33

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Cześć
  • Posty: 4187
  • Otrzymane podziękowania: 8991
Nie tylko Ciebie, alkoholik powoli i skutecznie wyniszczą całą rodzinę.
Dla mnie na początku motywacja był syn, a raczej wstyd, że któregoś dnia przejdzie na drugą stronę ulicy kiedy mnie zobaczy.
Trzezwieć dla siebie zacząłem później.
Trzymaj się ciepło.
Warto i dla siebie i dla rodziny.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Za tę wiadomość podziękował(a): samsal, HENIEK, Katarzynka77, Alex75, marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/23 18:39 #34

  • Martyna Martyna
  • Martyna Martyna Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 2
  • Otrzymane podziękowania: 7
Witaj Zagubiona,

To mój 11 dzień w trzeźwości, tak jak Ty piłam tylko białe, wytrawne wino. Nie Pamiętam kiedy i dlaczego się to zaczęło, ale bardzo wcześnie... Z czasem piłam przy każdej okazji i bez okazji, kiedy byłam szczęśliwa, żeby coś uczcić albo kiedy miałam wszystkiego dosyć... Po latach zorientowałam się, że żyję jak za mgłą...
Po tych 11 dniach mam dziś kryzys... dopiero widzę będąc trzeźwą jaką pustkę próbowałam zalać winem... Teraz czuje... te emocje, ten smutek, wszystko to, co powinnam przerobić żeby wyzdrowieć.
Trzymam za Nas kciuki.
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy, andrzejej, samsal, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zagubiona 2021/03/23 21:48 #35

  • Magdam
  • Magdam Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 51
  • Otrzymane podziękowania: 53
Cześć Martyna.Moj 3 dzień.Cieszę się,że wstajac wiem,że nie wypiłem ani lampki wina.Codzien rano wstajac też mówię sobie-dziś nie piję.Gdzies w głębi serca czuje,że mój mózg o tym myśli,jednak z drugiej strony moje wewnętrzne ja mówi nie i to jest bardzo silny głos.Dasz radę.Ja też!Od picia też trochę przytulam i teraz też się ocknelam.Nie pamiętam kiedy się tak zaniedbalam
Fajnie,że możemy porozmawiac:)
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967, Annaanna37

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3