Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT:

Mur.. chcę go pokonać 2021/03/08 16:12 #36

  • vince
  • vince Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 87
Cześć,
Znowu mnie dopadło dzisiaj. Gorsze samopoczucie psychiczne, rozmyślanie o sensie abstynencji, lęk. Trochę się czuje jak na kacu chociaż przecież nie piłem.
W środę terapeuta, mam nadzieję że dam radę do tego czasu.
To wszystko to jakieś szaleństwo.. x_x

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mur.. chcę go pokonać 2021/03/08 21:25 #37

  • Gosiax
  • Gosiax Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Alkohol niszczy zalety człowieka .
  • Posty: 441
  • Otrzymane podziękowania: 663
Nikt nie mówił, że będzie lekko .
Natomiast wielu mówi , że warto .
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy, szekla, krzysiek, jerzak, Cyrax 666, marcin, Teo70, Krysia 1967, vince, Pate, Student

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mur.. chcę go pokonać 2021/03/09 03:20 #38

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Cześć
  • Posty: 4187
  • Otrzymane podziękowania: 8991
Vince,
W niezle bagno wdepnąłeś pijąc alkohol i doprowadzając się do uzależnienia.
Jeśli zastanawiasz się nad sensem abstynencji, to nie zapomnij pomyśleć o sensie picia i bagnie w które wdepnąłeś i pamiętaj, że każde kolejne picie to jeszcze większe bagno w które się zanurzasz.
Gosiax pięknie napisała na początku niekt nie mówił, że jest łatwo, ba ja zaryzykowałbym stwierdzenie, że jest nawet trudno.
Tylko fakt, że jest trudno jest powodem do rezygnacji z wolności, która w pewnym momencie następuje, kiedy mija obsesja picia. Najwspanialsza rzecz jaką spotkała mnie w drodze do godnego i trzeźwego życia. Dziś już nawet zapomniałem jakie to wspaniałe uczucie, które trochę spowszedniało mi jak oddychanie. Dzięki temu postowi przypomniałem sobie jak wspaniałe jest żyć kiedy nie masz obsesji napicia się.
Do środy już tylko jeden dzień, wytrzymasz, bo nie zam alkoholika, który by nie wytrzymał jednego dnia bez alkoholu.

Kolejne wspaniałe doznanie na drodze trzeźwości kiedy zrozumiesz, że już nie musisz nic "wytrzymywać", tylko, że bycie trzeźwym sprawia Ci radość, a po jakimś czasie nie wyobrażasz sobie innego życia.

To wszystko jeszcze przed Tobą i uwierz mi i innym trzeźwiejacym i trzeźwym alkoholikom, że Warto, tę drogę przebyć.
Trzymam kciuki.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Za tę wiadomość podziękował(a): darek70, Krysia 1967, vince, Pate

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez siwy.

Mur.. chcę go pokonać 2021/03/10 15:26 #39

  • vince
  • vince Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 87
Cześć,
Jestem po pierwszym indywidualnym spotkaniu z terapeutą. Wrażenia pozytywne, wygadałem się znowu i mi lepiej. Dostałem trochę cennych porad i zaleceń dla początkującego.
Ustaliliśmy plan terapii. 2x w tygodniu spotkania. Raz w tygodniu spotykam się z nim indywidualnie i drugi raz w grupie.
Zobaczymy co z tego będzie, jestem pełen zapału do pracy nad sobą.
Dzisiaj nie piję :ymhug:
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, siwy, szekla, jerzak, Alchemia, Wiking1983, Tomoe, Zakapior, freelander, Gosiax, Kayo78, jankes12, Krysia 1967, dzordzklunej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mur.. chcę go pokonać 2021/03/10 17:49 #40

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Cześć
  • Posty: 4187
  • Otrzymane podziękowania: 8991
I tak trzymaj :YMAPPLAUSE: :YMAPPLAUSE: :YMAPPLAUSE:
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Za tę wiadomość podziękował(a): vince

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mur.. chcę go pokonać 2021/03/10 19:24 #41

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 1962
  • Otrzymane podziękowania: 1852
:-H Witaj no to zapał w czyny aypererew
Za tę wiadomość podziękował(a): vince

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mur.. chcę go pokonać 2021/04/01 17:53 #42

  • vince
  • vince Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 87
Dzień dobry,
I kolejny miesiąc do kolekcji. Nie jest łatwo i nikt nie mówił że będzie.
Praca nad sobą wymaga poświęceń, bywają zwątpienia ale widzę wymierne korzyści z abstynencji.
Nadal uczestniczę w spotkaniach na grupie wsparcia oraz spotkania indywidualne z terapeutą.
Idą święta. Na poprzednich poległem przyznaję szczerze. Wtedy stało się to co przewidywałem. Nie byłem i nadal nie jestem gotowy do uczestniczenia w libacji alkoholowej na sucho, dlatego odpuszczam sobie wizytę świąteczną - jak i inne na których może pojawić się alkohol.
Dzisiaj nie piję. :-BD
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy, krzysiek, Gosiax

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mur.. chcę go pokonać 2021/04/01 18:04 #43

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Cześć
  • Posty: 4187
  • Otrzymane podziękowania: 8991
Dobra decyzja i wyciąganie dobrych wniosków. Zadbaj o siebie w ten trudny dla Ciebie czas.
Trzemam kciuki.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Za tę wiadomość podziękował(a): vince

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mur.. chcę go pokonać 2021/04/09 17:37 #44

  • vince
  • vince Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 87
Cześć,

Znalazłem chwilę aby podzielić się swoimi wrażeniami z ostatnich dni.
To były moje pierwsze trzeźwe święta od kilkunastu lat.
Zakupy przedświąteczne przebiegły z towarzyszącym napięciem. Wszędzie widziałem alkohol, na półkach, w wózkach klientów, torbach, reklamach. Cały czas wbita w głowę świadomość zbliżającego się czasu w którym zwykle się upijałem pod pretekstem świąt i co teraz będzie? Wiedziałem że nigdzie nie idę w gości, co oznaczało dodatkowe zamknięcie furtki do zapicia. Psychicznie odchorowałem prawdę mówiąc pierwszy dzień świąt. Tak się zbodźcowałem wszystkim i zafiksowałem, że miałem prawie bezsenną noc a rano objawy suchego kaca w drugi dzień.
Przetrwałem, jestem z tego dumny. Dziękuję najbliższej rodzinie za zrozumienie i wsparcie, sam bym nie dał rady.
Dzisiaj nie piję :ymhug:
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, siwy, szekla, jerzak, Zakapior, Gosiax, Kayo78, Alex75, marcin, Annaannaanna, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mur.. chcę go pokonać 2021/04/09 18:32 #45

  • Namika
  • Namika Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 257
  • Otrzymane podziękowania: 635

Przetrwałem, jestem z tego dumny. Dziękuję najbliższej rodzinie za zrozumienie i wsparcie, sam bym nie dał rady.
Dzisiaj nie piję :ymhug:

oklaskiii
Życzę kolejnych 24 godzin bez alkoholu.
Za tę wiadomość podziękował(a): vince

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mur.. chcę go pokonać 2021/04/09 20:46 #46

  • Gosiax
  • Gosiax Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Alkohol niszczy zalety człowieka .
  • Posty: 441
  • Otrzymane podziękowania: 663
Brawo ty.
Z czasem przestaniesz zwracać uwagę na alkohol na półkach .
Dla mnie najgorszy był pierwszy ,,cykl,, , tzn pierwszy urlop bez , pierwsze święta bez, urodziny itd.
Potem jest już lepiej , zmienia się nawyk , wchodzi w krew nowe . Oczywiście cały czas trzeba być czujnym i uważnym , przyglądać się sobie.Starać się unikać tego , co nie służy .
Pozdrawiam .
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967, vince

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mur.. chcę go pokonać 2021/04/10 04:54 #47

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Cześć
  • Posty: 4187
  • Otrzymane podziękowania: 8991
Gratuluję, bo pierwsze święta są zawsze trudne i trzeba do nich się dobrze nastawić i przygotować Ty nie zbagatelizowaleś problemu i dobrze się przygotowałeś korzystając z pomocy i dziś jesteś trzeźwy.
Jeszcze raz gratuluję i życzę konsekwencji.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Za tę wiadomość podziękował(a): vince

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez siwy.

Mur.. chcę go pokonać 2021/04/10 06:36 #48

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7633
  • Otrzymane podziękowania: 13398
Moje pierwsze Swieta to bylo Boze Narodzenie.
Bylo ciezko, zadzwonilam do sponsorki, a ona mowi: "przyjezdzaj".
Przyjechalam, a tam impreza bezalkoholowa! W dodatku sporo ludzi z AA. Udalo sie przetrwac.
Zaczelam zauwazac, ze da sie bawic bez alkoholu, choc wtedy jeszcze nie umialam, ale mialam nadzieje, ze kiedys bede umiala swietowac bez alkoholu.
Mysle, ze na poczatku, dobrze jest miec jakas bezpieczna przystan. Miejsce gdzie w razie czego mozesz isc.
Czlowieka, do ktorego mozna zadzwonic.
Pozdrawiam i gratuluje @};-
"Jeśli ci się nic nie chce, to wypij dużo wody. Będzie ci się chciało sikać"
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy, marcin, vince

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mur.. chcę go pokonać 2021/05/02 19:32 #49

  • vince
  • vince Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 87
Dzień dobry,
I kolejny miesiąc do kolekcji.
Majówka.. hm.. pierwszy raz trzeźwa od kilkunastu lat. Wzięło mnie na refleksję, rozmyślania nad poprzednimi latami.
Nie był to chyba dobry pomysł.. Doszedłem do błędnych wniosków, że w zasadzie wtedy dobrze się bawiłem.
Nakręciłem się niepotrzebnie głupimi myślami.
Naszła mnie chęć wyruszenia do sklepu. Żona zrobiła mi ((dusze i opanowałem się. ^:)^
Dzisiaj nie piję aypererew
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy, szekla, Krzysztof Z., Zakapior, jankes12, marcin, Anetka, Krysia 1967, U89, agnieszka89, Student

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mur.. chcę go pokonać 2021/05/04 10:19 #50

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 8473
  • Otrzymane podziękowania: 13058

Wzięło mnie na refleksję, rozmyślania nad poprzednimi latami.
Nie był to chyba dobry pomysł..
Doszedłem do błędnych wniosków, że w zasadzie wtedy dobrze się bawiłem.
Nakręciłem się niepotrzebnie głupimi myślami.

vince :-H wniosek - dobrze się bawiłem jak piłem dla mnie nie oznacza od razu pójścia po alkohol. :lol:
Były momenty dobrej zabawy, ale ten etap przepadł gdzieś i nie wróci.
Od razu widzę - jak się skończyło moje picie. :ymdevil:
Dzisiaj pierwszy wniosek jaki mi przychodzi do głowy gdy gdzieś obok przemknie alkoholowa myśl jest:
cofnięcie filmu i uzmysłowienie sobie - skąd się ona wzięła.
Nie boję się wspomnień ani tych złych ani tych dobrych.
Złych nie rozkminiam, bo po co.
Są, nie da się ich wykasować ale są już "zneutralizowane" trzeźwym życiem.

vince - wniosek z rozkminek poprzednich lat, że było fajnie - jest manipulacją na sobie, bo przecież niefajnie się skończyło.
Nie było fajnie.:lol:
Jakby było fajnie pilibyśmy dalej. :lol:
Wniosek jest raczej taki, że skoro myślę, że było fajnie - to znaczy, że w tym momencie jest niefajnie. l-)
Coś boli duszę i Twoja rola - podrążyć co?
Nazwać to po imieniu i znaleźć trzeźwe rozwiązanie.:-BD
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z., Alicja, leszek277, vince

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez andrzejej.

Mur.. chcę go pokonać 2021/05/04 20:14 #51

  • leszek277
  • leszek277 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 139
  • Otrzymane podziękowania: 424
Czy było fajnie ? Na krótka metę tak , wcale się z tym nie kryję , mówiłem to nawet wczoraj na mitingu .
Nie umiałem się bawić na trzeźwo więc alkohol służył za taką protezę . Teraz wiem że ułomną , że był drogą na skróty . Zresztą dużo ludzi , nie alkoholików także , nie umie wielu rzeczy doświadczać w życiu i używa alkoholu jako takiej "protezy " umożliwiającej to . Tak jest łatwiej , szybciej , prościej ....
ale cena za to wszystko ogromna . Konsekwencje , następstwa .... wszystko to zawsze dodaję do tych wspomnień . Wychodzi wtedy pełny obraz . Nie oszukuję się że czasem przez chwilę nie było przyjemnie , ale za razem wiem co potem ta przyjemność "urodziła " .
Usłyszałem raz że przyjemność a radość to bardzo odległe dwie różne rzeczy . Przyjemność trwa chwilę , mija , chce się do niej wrócić , ale już taka sama coraz mniej cieszy ...chce się więcej .... przesyt szkodzi ... i taki to schemat . Alkohol tak jak każda przyjemność , na krótką chwilę zadowalał .chciało się więcej , częściej .... a potem już musiałem .
Dopiero na trzeźwo poczułem jak ogromna różnica miedzy przyjemnością i radością . Radością - stanem który nie mija , trwa . Buduje się go długo , nieraz nawet na satysfakcji z potrafienia przeżycia .przykrych chwil . Że potrafiło się je przeżyć świadomie , jak człowiek , na trzeźwo , bez drogi na skróty , bez tej protezy . Kto tego doświadcza to wie o czym pisze . Takie życzenie nieraz się słyszy jak ktoś komuś życzy : " ... radości w trzeźwości ..." . By życie w trzeźwości było radosne . To nie znaczy że tylko wesołe , tylko przyjemne , bo tak nigdy stale nie będzie . Ale właśnie w stanie który jest trwały - radości w trzeźwości . Pozdrawiam
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Krzysztof Z., Alicja, vince

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mur.. chcę go pokonać 2021/06/08 12:21 #52

  • vince
  • vince Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 87
Kolejny trzeźwy miesiąc do kolekcji.
Ogólnie jest dobrze. Lekki kryzys kilka dni temu na pikniku. Obok przypałętali się z alkoholem.
Wyzwalacze nadal na mnie działają - muszę uważać.
Dzisiaj nie piję. :-BD
Za tę wiadomość podziękował(a): Gosiax

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez vince.
  • Strona:
  • 1
  • 2