Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: To już degeneracja...... czy światło w tunelu?

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 18:07 #1

  • Mrija74
  • Mrija74 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 152
Witam wszystkich, dobry wieczór
Jestem Kasia, i jestem czymś więcej niż alkoholiczką, jestem degeneratką.
Pewnie zaraz będę płakać nad klawiaturą... nie chcę nią być...
Płaczę... szybko poszło :wmur:

Piję od zawsze, od czasów szkolnych. Prawie zawsze do urwania filmu. Czasem totalnego.
Piję wszędzie i bardzo, bardzo dużo. Zaczęło się od upijania wermutem, potem były piwa, teraz butelka żołądkowej bądź innej podobnej a nawet druga. Piję w pracy, po pracy. Przychodzę po pracy i gotuję obiad i jest ok, nikt nie widzi, jest w porządku - wesoła jak zawsze. Kac jest ale nauczyłam się z nim żyć. Tylko zamiast ładnej buzi z lustra gapi się opuchnięty ryj, którego nawet nie da się zamalować.
Czasem zastanawiam się, jak to możliwe, że jeszcze żyję.
Straciłam wiele przez alkohol i niczego mnie to nie nauczyło. Obiecywałam pierdyliony razy, że to ostatni raz. Oczywiście były okresy ciąży, wychowywania dzieci, kiedy nie piłam. W ciągu każdego roku, po ciągu, który u mnie trwa długie tygodnie mam okresy bez picia - trwają miesiąc, dwa... najdłużej 6 miesięcy. Lubię te okresy bez picia, jestem wtedy ładna, inna, pełna lepszej energii.
Mój mąż mnie kocha, bardzo mnie kocha - jednak po ostatnim chlaniu, kiedy to odnalazł w barku butelki z wodą zamiast alkoholu zagroził, że jeśli nic się nie zmieni wyrzuci mnie z domu.
Takie sytuacje powtarzały się przynajmniej raz na 2 miesiące. Kiedy odnajdywał butelki po szafach, wypitą piwniczkę wina i nalewek.

od 2 stycznia nie piję (wiem, że to nic), nie ciągnie mnie, nie myślę o zalaniu się... bo się boję... boję się, że spełni groźbę i pójdę pod most...
Spisałam na kartce Poradnie Uzależnień - jest ich dużo w mojej okolicy - przynajmniej 5.. jednak się wstydzę, bardzo się wstydzę...

Proszę pomóżcie, tak bardzo chcę być trzeźwa.
Pozdrawiam.
Degeneratka
Dziękuję, swoje już wypiłam.
Ostatnio zmieniany: 2021/01/05 18:09 przez Mrija74.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, Marta74, Angora, jerzak, Tomoe, Kayo78, mandala, Wetter, Teo70, Daniel

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 18:15 #2

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 3884
  • Otrzymane podziękowania: 7441
Witaj Kasiu na forum :czesc:

Dobrze, że napisałaś bo to może być pierwszy krok do zmiany twojego życia @};-
Znajdziesz tutaj duże wsparcie i pomoc. I od 2-go stycznia to nie jest nic, każdy dzień to kolejne 24 godziny abstynencji.
Ostatnio zmieniany: 2021/01/05 18:15 przez Alex75.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): vvojciech-81, Mrija74

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 18:16 #3

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 6252
  • Otrzymane podziękowania: 12477
Witaj Kasiu :czesc:
Jestem Alicja, alkoholiczka, trzeźwa dzięki profesjonalnej terapii i Wspólnocie Anonimowych Alkoholików.
Bój się, wstydź się, ale zacznij się leczyć. Trzymam kciuki. :-BD
Ostatecznie, miejmy otwarte umysły, ale nie na tyle, żeby mózg nam wypadł. (Richard Dawkins)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mrija74

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 18:32 #4

  • Mrija74
  • Mrija74 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 152
Dziękuję,
Zrobię wszystko, by każdy dzień był dniem, w którym nie piję.

Ps. proszę o podpowiedź, gdybym się przemogła, to od czego zacząć? Psychiatra?
Dziękuję, swoje już wypiłam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 18:37 #5

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • Posty: 432
  • Otrzymane podziękowania: 663
Może nie od razu psychiatra ,może terapeuta w ośrodku leczenia uzależnień na początek .
"Idealny dzień nigdy nie nadejdzie, idealny dzień jest dzisiaj, jeśli nam się uda". Horacy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mrija74

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 18:38 #6

  • Leszek
  • Leszek Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 10
Witaj jestem tak samo początkujący jak Ty.
Dziś nie pijemy :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mrija74

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 18:58 #7

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3540
  • Otrzymane podziękowania: 7001
Witaj na forum :czesc: jestem Marcin alkoholik, trzeźwy dzięki programowi 12 kroków i Wspólnocie AA.
Są profesjonalne terapie, jest Wspólnota AA. Korzystałem z obu tych form pomocy, z tej drugiej nadal korzystam i działa bo i ja działam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mrija74

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 19:04 #8

  • Krzys1965
  • Krzys1965 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 985
  • Otrzymane podziękowania: 687
Witaj Kasiu na Forum :czesc: @};-
Jestem Krzysztof alkoholik.
Pogody Ducha Życzę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mrija74

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 20:11 #9

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3853
  • Otrzymane podziękowania: 4005
Witaj Kasiu na forum :czesc:
Fajnie że jesteś i szukasz wsparcia .To dobra droga abys nie została sama ze swoim problemem.
Natomiast bez Twojej determinacji i pracy nad soba się nie obędzie.
Mi pomogła terapia,pomogły i pomagają mityngi aa.
Doświadczenia innych z trzeźwej drogi-bezcenne.
Może na początek spotkanie z terapeutą uzależnień.Są też mityngi on-line.
Masz szansę-nie zmarnuj jej.
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, Mrija74

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 20:12 #10

  • Cyklop
  • Cyklop Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 20
  • Otrzymane podziękowania: 26
Cześć Kasia!! Ładnie to napisałaś że lubisz okresy kiedy nie pijesz jesteś ładna itd. Przede wszystkim nie opuchnięta ;) Badz teraz ładna !!! :) Pewnie terapia potrzebna, na terapii dowiesz się od A do Z wszystkiego o tej jakże podstępnęj chorobie jaką jest alkoholizm i dostaniesz plecak z narzędziami jak w konrektnych sytuacjach radzić sobie z tym.
Walcz o swoje zdrowie!!! ja też jestem alkoholikiem nie mam lat abstynencji czy trzeźwienia, ważne abym dziś się nienapił
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mrija74

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 20:18 #11

  • Daniel
  • Daniel Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 16
  • Otrzymane podziękowania: 41
Cześć Kasia , jestem Daniel alkoholik . Trzeźwy między innymi dzięki temu forum .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mrija74

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 20:20 #12

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Online
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18244
  • Otrzymane podziękowania: 28894
Witaj Kasiu :czesc:
Masz dwa wstydy do wyboru:
Iść i poprosić specjalistę lub/i drugiego Trzeźwego o pomoc. (prośba nie jest dla mnie wstydem) lub staczać się oczach wszystkich, Rodziny, sąsiadów, itp....
Pierwszy wstyd jest taki jednorazowy, może trochę więcej.
Drugi - to ten powiększający się znacznie, bo choroba alkoholowa postępuje, rozwija się błyskawicznie.

Dobra wiadomość to taka, że od Ciebie zależy, w którym momencie ją zatrzymasz %%-
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mrija74

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 20:38 #13

  • Mrija74
  • Mrija74 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 152
Dziękuję za słowa otuchy.
Tak jak pisałam póki co nie ciągnie do flaszki. W domu kupę alkoholu. Wszystkiego nie zdążyłam wypić i wypełnić wodą lub herbatą. Mąż razem ze mną wszystko spisał.
Strasznie cierpiałam ze wstydu przy tej czynności. Przeszukał szafy i moje schowki. To było upokarzające ale konieczne.
Napisałam w kuchni na meblach, że zaczynam drugie życie i że moja ostatnia szansa. Dodałam kalendarz i skreślam dni. Oddałam mężowi kartę bankomatową i nie posiadam gotówki. Chciałam tego sama. Zamówiłam w necie alkomat. Chcę żeby mi uwierzył. Plusem jest to, że do pracy i z pracy jeździmy razem. Wspólne zakupy itd.
Nie wiem czy to dobry pomysł?
Wejdę w piątek na miting na naszym forum.
Pozdrawiam.
Aaaa boję się bezsennych nocy. Już to przeżywałam wcześniej przy przerwach w piciu. Poty, bezsenność... ech
Dziękuję, swoje już wypiłam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 20:58 #14

  • Kayo78
  • Kayo78 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 991
  • Otrzymane podziękowania: 2543
Cześć Kasiu :czesc:

Kupa alkoholu w domu, to nie jest bezpieczne środowisko dla alkoholika, szczególnie świeżo po ciągu x_x
Jeśli Ty nie chcesz już pić, a mąż chce Cię w tym wspierać - to po co inwentaryzować to dziadostwo? Jest na nie bardzo dobre miejsce, które przyjmie każde ilości - kosz na śmieci.
Jestem Agnieszka, mnie w trzeźwieniu pomogła podjęta terapia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior, Katarzynka77, marcin, Mrija74

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 21:06 #15

  • Mrija74
  • Mrija74 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 152
Kayo78 napisał:
Cześć Kasiu :czesc:

Kupa alkoholu w domu, to nie jest bezpieczne środowisko dla alkoholika, szczególnie świeżo po ciągu x_x
Jeśli Ty nie chcesz już pić, a mąż chce Cię w tym wspierać - to po co inwentaryzować to dziadostwo? Jest na nie bardzo dobre miejsce, które przyjmie każde ilości - kosz na śmieci.
Jestem Agnieszka, mnie w trzeźwieniu pomogła podjęta terapia.

Masz rację. Nie pomyślałam o tym, że to może być pokusa - ten barek.
Nie chciałabym go zmuszać, bo on te trunki zbiera, prawie kolekcjonuje i wcale tego nie pije. No czas wyjątkowa okazja coś wybiera i pije kieliszek. Tych najlepszych bym mu w życiu nie wypiła wiem, że są dla niego cenne... no ale czy alkoholik może zapewnić o czymkolwiek. Niech zmieni wystrój na zamykane witrynki. Och nie wiem, nie poproszę go o to żeby się tego pozbył.
Dziękuję, swoje już wypiłam.
Ostatnio zmieniany: 2021/01/05 21:06 przez Mrija74.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 21:13 #16

  • marcin
  • marcin Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 888
  • Otrzymane podziękowania: 2331
Mrija74 napisał:
Och nie wiem, nie poproszę go o to żeby się tego pozbył.

Moja partnerka powiedziała mi, że nie będzie piła z szacunku do mnie, do mojego niepicia.
Jeśli Twój mąż chce Cię wspierać, może pozbędzie się alkoholu z domu, tylko pamiętaj, że to jest jego decyzja.

Z własnego doświadczenia wiem, że nie potrzebowałem trzymać alkoholu w domu czy robić zapasów - zakupy robiłem na bieżąco, bo sklepy miałem blisko, a i zdarzało się kawałek przejść :lol: :lol:

Przy okazji, nie sądzisz, że jeśli witrynkę można zamknąć, to otworzyć też? Osoba w potrzebie znajdzie sposób ^^) ^^)
Aniou stróś i jego ładniejsza połówka

Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.
Ostatnio zmieniany: 2021/01/05 21:14 przez marcin.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Zakapior, Katarzynka77, Mrija74

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 21:18 #17

  • Mrija74
  • Mrija74 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 152
Mądre te Wasze słowa.
Alkoholu nie kupię. Oddałam mężowi kartę bankomatową i to był mój pomysł. Nie chciał jej wziąć. W telefonie nie mam opcji płatności.
Dziękuję, swoje już wypiłam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 21:18 #18

  • Kayo78
  • Kayo78 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 991
  • Otrzymane podziękowania: 2543
Wiedza o mechanizmach uzależnienia, pogłębiana stale i od samego początku - uchroniła mnie przed niejednym zapiciem prawdopodobnie.
Ja za namową terapeuty pozbyłam się wszelkiego alkoholu, omijałam miejsca, sytuacje, ludzi - dosłownie wszystko, co kojarzyło mi się z alkoholem. Nie polewałam, nie wznosiłam toastów, przestałam "bywać".
Jak to powiedziała terapka mojego brata: bądź czujny jak snajper, a jest szansa, że nie zapijesz aniodiabel
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, Havana, marcin, Mrija74

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 21:26 #19

  • jasiek
  • jasiek Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 69
  • Otrzymane podziękowania: 215
Witaj Kasiu

Ja myślę, że to światło. To że tu jesteś, że masz świadomość problemu jest tym światłem. Teraz trzeba tylko do niego podążać. Drogą może być terapia, wspólnota AA z programem 12 kroków, towarzystwo innych trzeźwiejących alkoholików. Znajdziesz ich także tutaj. I pamiętaj, my wszyscy którzy tu jesteśmy, zaczynaliśmy od miejsca w którym Ty jesteś teraz.

Pozdrawiam - Jasiek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mrija74

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 22:03 #20

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7495
  • Otrzymane podziękowania: 13039
Witaj Kasiu. Ja mam na imię Ula i jestem alkoholiczką, która trzeźwieje z AA i na programie 12 kroków.
Bardzo mi to znane, to co napisałaś w swoim pierwszym poście.
Ale na szczęście jest wyjście, trzeba tylko postawić trzeźwość na pierwszym miejscu.
Fajnie, że jesteś i powodzenia @};-
"Żeby dojść do źródła trzeba iść pod prąd"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mrija74

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 22:34 #21

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14212
  • Otrzymane podziękowania: 18861
Witaj Kasiu :czesc:
Wszystko jest w Twojej głowie, wiele można i bardzo warto zmienić, działać. Powodzenia %%-
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mrija74

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 22:39 #22

  • SzySzy
  • SzySzy Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 9
  • Otrzymane podziękowania: 30
Cześć Kasiu, jestem Szymon też alkoholik i też trzeźwieję od 2 stycznia.

To już 4 dni!!! Gratuluję Tobie i sobie i nie zapisujmy tego!!!

Ja pozbyłem się alkoholu z domu. Teraz tak myślę, że nie dość skutecznie. Wyniosłem go do budynku gospodarczego gdzie nie raz chlałem w tajemnicy... Genialne ! Hehehe Jutro wyleję... Choć i tak mam łatwiej od Ciebie bo ja swoje alko wypiłem a zostały jakieś babskie drinki mojej żony, które nawet mnie nie kuszą bo za mało i za słabe...

Też świadomie odebrałem sobie możliwości zakupu alko, pozamykałem wszelkie możliwe do zamknięcia furtki... No jak nie będzie czym to się nie upijemy prawda?

Dla mnie też zawsze przy przerwch najgorsze było zasypianie. Pierwszą nockę to praktycznie nigdy nie spałem. Rzucałem się z boku na bok tak ze 3 do 5 razy na minutę :D
Po kilku dniach sen przyjdzie, ja dziś już spałem całkiem nieźle. Z dnia na dzień jest coraz lepiej. Dzięki temu co dzień moge sobie powiedzieć "dziś spałem najlepiej w tym roku" ;)

Mi powoli opuchlizna z mordy schodzi bnggfgbfb

Trzymam za nas kciuki!
Chodź się założymy o pi...zzę kto dłużej wytrzyma :D
Ostatnio zmieniany: 2021/01/05 22:52 przez SzySzy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, Havana, Mrija74

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 22:52 #23

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 635
  • Otrzymane podziękowania: 1121
Witaj Kasiu na forum :czesc: .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mrija74

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 22:56 #24

  • Mrija74
  • Mrija74 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 152
SzySzy napisał:
Cześć Kasiu, jestem Szymon też alkoholik i też trzeźwieję od 2 stycznia.

To już 4 dni!!! Gratuluję Tobie i sobie i nie zapisujmy tego!!!

Ja pozbyłem się alkoholu z domu. Teraz tak myślę, że nie dość skutecznie. Wyniosłem go do budynku gospodarczego gdzie nie raz chlałem w tajemnicy... Genialne ! Hehehe Jutro wyleję... Choć i tak mam łatwiej od Ciebie bo ja swoje alko wypiłem a zostały jakieś babskie drinki mojej żony, które nawet mnie nie kuszą bo za mało i za słabe...

Też świadomie odebrałem sobie możliwości zakupu alko, pozamykałem wszelkie możliwe do zamknięcia furtki... No jak nie będzie czym to się nie upijemy prawda?

Dla mnie też zawsze przy przerwch najgorsze było zasypianie. Pierwszą nockę to praktycznie nigdy nie spałem. Rzucałem się z boku na bok tak ze 3 do 5 razy na minutę :D
Po kilku dniach sen przyjdzie, ja dziś już spałem całkiem nieźle. Z dnia na dzień jest coraz lepiej. Dzięki temu co dzień moge sobie powiedzieć "dziś spałem najlepiej w tym roku" ;)

Mi powoli opuchlizna z mordy schodzi bnggfgbfb

Trzymam za nas kciuki!
Chodź się założymy o pi...zzę kto dłużej wytrzyma :D
Super. Dziękuję za wsparcie.
Bądźmy dla siebie motywacją.

Krysiu, wczoraj w nocy czytałam Twoje posty. Dziękuję.
Dziękuję, swoje już wypiłam.
Ostatnio zmieniany: 2021/01/05 22:57 przez Mrija74.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 23:09 #25

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2525
  • Otrzymane podziękowania: 8938
Witam Kasiu na forum :czesc: Kasia :grin: Fajnie że jesteś tu z Nami. @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/05 23:37 #26

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2525
  • Otrzymane podziękowania: 8938
SzySzy napisał:
zostały jakieś babskie drinki mojej żony, które nawet mnie nie kuszą bo za mało i za słabe...

Też świadomie odebrałem sobie możliwości zakupu alko, pozamykałem wszelkie możliwe do zamknięcia furtki... No jak nie będzie czym to się nie upijemy prawda?
Zacytowałam tu u Ciebie Kasiu wpis Szymona.Myśle że będzie dla Was obojga do przemyślenia.Przyda się na przyszłość.

Czy te furtki Szymon na pewno zamknąłeś i kluczyk wyrzuciłeś :-?
Pamiętam jak Krzysztof Z napisał na forum o takich "babskich trunkach".Napisał że nigdy by się ich nie napił,ale to właśnie te trunki zostały w domu.Po pewnym czasie zaczął na nie dziwnie spoglądać.I poprosił żone aby się ich pozbyła.
Szymon alkohol jest alkoholem.
Pierwsze co zrobiliśmy to pozbyliśmy się z domu "całego "alkoholu.Tak polecił Nam terapeuta od uzależnień.To była pierwsza sugestja.Taki CZYSTY DOM @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/06 00:14 #27

  • Angora
  • Angora Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 398
  • Otrzymane podziękowania: 487
Witaj Kasiu :czesc:
Wspieram Cię mocno, bo droga ku trzeźwości czasem ciężka, ale ciekawa i korzyści z trzeźwego życia nieocenione!
Ania alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy, Mrija74

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/06 05:35 #28

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3540
  • Otrzymane podziękowania: 7001
Kasiu w wątku Krzyśka użyłaś wulgaryzmu. Proszę, zapoznaj się z regulaminem forum i stosuj do niego gdyż następne użycie poskutkuje blokadą Twojego konta na 48h.
Dziękuję @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Kayo78, Alex75

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/06 09:38 #29

  • Mrija74
  • Mrija74 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 152
Serio Moderatorze?
Ja nie przeklinam.
W takim razie przepraszam, to się nie powtórzy.

Dzisiaj nie piję. Do 3:00 w nocy czytałam forum. Niewątpliwie dajecie siłę.
Jest w Was moc. Rano wstałam o 9:30, śniadanie do łóżka, wszystko smakuje, kawa znowu pyszna, makijaż zrobiony i włosy ułożone. No i najważniejsze, czyli komentarz męża: pięknie.
Dziękuję, swoje już wypiłam.
Ostatnio zmieniany: 2021/01/06 09:39 przez Mrija74.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967, SzySzy

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/06 10:12 #30

  • Mrija74
  • Mrija74 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 152
Moi Drodzy złączeni walką,
Pierwszy mały sukces za mną.
Jak pisałam wyżej, fizycznie się lekko ogarnęłam. Wzięłam się dziś za sprzątanie (przykre ale dopiero po Sylwestrze) znalazłam w kuchni nie dopitego szampana... tak szybko do zlewu nie szłam nigdy. Oczywiście muszę się uczciwie przyznać, że przebiegła myśl przez głowę: wypić? I druga natychmiastowa: NIE, wylać.

5 dzień, za alkohol podziękuję.

Pozytywnych myśli nam życzę :-H
Dziękuję, swoje już wypiłam.
Ostatnio zmieniany: 2021/01/06 10:13 przez Mrija74.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, ursa, andrzejej, freelander, HENIEK, Krysia 1967, SzySzy

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/06 10:12 #31

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 600
  • Otrzymane podziękowania: 475
Witaj Kasiu :czesc:
Jestem Janek alkoholik




dzisiaj nie piję
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mrija74

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/06 10:14 #32

  • Mrija74
  • Mrija74 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 152
Witaj Janku,
Oczywiście, że dzisiaj nie pijemy.

Pozytywnch myśli...
Dziękuję, swoje już wypiłam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jankes12

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/06 10:21 #33

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1697
  • Otrzymane podziękowania: 1599
:-H Witaj na Trzeźwym Szlaku Fajnie że jesteś aypererew
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mrija74

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/06 10:28 #34

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 635
  • Otrzymane podziękowania: 1121
Brawo Kasiu za reakcję na tego szampana.Mały sukces już za Tobą.Dążymy dalej,do przodu.
Dziś nie pijemy :czesc: .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

To już degeneracja...... czy światło w tunelu? 2021/01/06 11:49 #35

  • Mrija74
  • Mrija74 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 152
Pozdrawiam Was wszystkich w ten świąteczny dzień.

Plan jest taki, że odświeżam hobby. Aparat fotograficzny wyjęty z czeluści szafy i jadę dziś w swoje miasto na nocne zdjęcia.
Dziękuję, swoje już wypiłam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jasiek, Krysia 1967
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3