Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Pokoik Kamci

Pokoik Kamci 2020/12/26 20:37 #1

  • Kamcia
  • Kamcia Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 4
  • Otrzymane podziękowania: 7
Witam wszystkich forumowiczów. Jestem tutaj nowa i to moj pierwszy wpis. Temat bardzo mi sie spodobał bo daje do myślenia. Prowokuje do dyskusji, a o to właśnie chodzi. Ja dopiero niedawno sama przed sobą przyznałam się do uzależnienia, trwa moja walka z samą sobą i o siebie. Wierzę, że wytrwam w trzezwości. Mój ostatni okres "niepicia" trwał tylko i aż dwa tygodnie. Teraz puściłam licznik znów od zera i będę odliczać od nowa kolejne trzezwe dni. Zaczynam poznawać siebie od nowa, poznawać swój alkoholizm, wyczuwać momenty słabości i przeczekiwać je. To trudne, ale wiem, że nie jestem sama. Pozdrawiam wszystkich :-H
"Jedno jest cierpienie dla każdego na świecie- brak miłości"
Barbara Rosiek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, samsal, jerzak, williwilli55, Krysia 1967, Martapatikuba

Pokoik Kamci 2020/12/26 21:12 #2

  • Kayo78
  • Kayo78 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 991
  • Otrzymane podziękowania: 2543
Witaj na forum :czesc:
Założyłam Ci Twój własny pokoik @};-
Jestem Agnieszka alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior, Kamcia

Pokoik Kamci 2020/12/26 21:15 #3

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3885
  • Otrzymane podziękowania: 7442
Witaj na forum :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Kamci 2020/12/26 21:20 #4

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 635
  • Otrzymane podziękowania: 1122
Witaj Kamcia na forum :-H .
Krysia alkoholiczka :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Kamci 2020/12/26 21:22 #5

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3540
  • Otrzymane podziękowania: 7001
Cześć :czesc: jestem Marcin alkoholik.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Kamci 2020/12/26 22:03 #6

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4134
  • Otrzymane podziękowania: 8786
%%- Witam. Jerzy alkoholik.
"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze"- Seneka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Kamci 2020/12/26 23:08 #7

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14214
  • Otrzymane podziękowania: 18861
Witaj :czesc:
Czy masz jakiś plan działania?
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Kamci 2020/12/27 06:56 #8

  • Dariusz
  • Dariusz Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1830
  • Otrzymane podziękowania: 1958
Witaj Kamciu na forum :czesc:
Darek alkoholik
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Kamci 2020/12/27 07:26 #9

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18245
  • Otrzymane podziękowania: 28895
Witaj na Forum :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Kamci 2020/12/27 07:29 #10

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 8173
  • Otrzymane podziękowania: 12486
Witaj @};- Kamciu :czesc:
Mów o sobie dobrze i ciepło, bo powinnaś siebie poznać lepiej i polubić taką jaką jesteś.
Z całą paletą wad, niedoróbek i ZALET.
Nad wadami można popracować powoli - masz na to całą resztę NOWEGO, trzeźwego życia. zwyciesteoe
Podobno człowiek jest tym - kim myśli, że jest. l-)
Nie żałuj sobie drobnych komplementów choćby za każdy trzeźwy dzień i pokonywanie wszelkich "przeszkód".
Sam fakt niepicia i pracy nad sobą czyni Ciebie dla drugiego zdrowiejącego alkoholika WIELKĄ.
Jestem alkoholikiem. :-H
Ostatnio zmieniany: 2020/12/27 07:30 przez andrzejej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kamcia

Pokoik Kamci 2020/12/27 07:46 #11

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2186
  • Otrzymane podziękowania: 3806
:czesc:
Darek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Kamci 2020/12/27 10:09 #12

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 600
  • Otrzymane podziękowania: 475
Witaj Kamciu :czesc:
Jestem Janek alkoholik




dzisiaj nie piję
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Kamci 2020/12/27 11:54 #13

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7495
  • Otrzymane podziękowania: 13039
Witaj Kamciu.
Ja mam na imię Ula i jestem alkoholiczką. Trzeźwieje z AA i na programie 12 Kroków.
Fajnie, że jesteś @};-
"Żeby dojść do źródła trzeba iść pod prąd"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Kamci 2020/12/27 13:01 #14

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1697
  • Otrzymane podziękowania: 1599
:-H Witaj na Trzeźwy Szlaku a Myślenie to Pozytywne oooo ma Ogromną Przyszłość bnggfgbfb
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Kamci 2020/12/27 16:59 #15

  • Kamcia
  • Kamcia Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 4
  • Otrzymane podziękowania: 7
A Wy jakie macie metody i sposoby radzenia sobie z chęcią sięgnięcia po alko? Jak sobie radzicie, w jakich momentach najbardziej Was "ciągnie" do złego? :ymdevil:
U mnie metody to powrót do hobby, czytanie książek, krzyżówki i spacery. Chodzę też do psychologa raz w tygodniu, zapisałam się też na terapię ale po jednej rozmowie zrezygnowałam, bo zapiłam :(
"Jedno jest cierpienie dla każdego na świecie- brak miłości"
Barbara Rosiek
Ostatnio zmieniany: 2020/12/27 17:20 przez Kamcia. Powód: Pomyłka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Kamci 2020/12/27 17:49 #16

  • jasiek
  • jasiek Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 69
  • Otrzymane podziękowania: 215
Metody? Sposoby? Twoje pytanie przypomniało mi okres, kiedy ta chęć pojawiała się u mnie często. Czasem udawało się ją przezwyciężyć "siłą woli" , z reguły jednak walka z chęcią kończyła się klęską. Nie pomagało nawet hobby w postaci biegania, bo tak sobie układałem harmonogram picia, że nie biegałem na kacu, za to w dniu treningu wieczór był już pijany.
Teraz moją metodą, sposobem jest takie bycie w trzeźwości, by chęć się nie pojawiła. Konkretnie: terapia, mityngi, to forum.
Czasem myśl o alkoholu się pojawia, ale na tyle jestem na to przygotowany, że udaje się ją spacyfikować już w głowie - ona mija.
A w sytuacjach awaryjnych warto mieć telefon do zaufanej osoby. Jeśli coś jest nie tak - zadzwonić natychmiast :).
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kamcia

Pokoik Kamci 2020/12/27 18:41 #17

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4134
  • Otrzymane podziękowania: 8786
%%- Witam.Kamcia napisał:
"A Wy jakie macie metody i sposoby radzenia sobie z chęcią sięgnięcia po alko? Jak sobie radzicie,..."
Stosuję zalecenia, sposoby, narzędzia poznane na terapii, uczę się/nauczyłem się nowych nawyków.

napisała też:
Chodzę też do psychologa raz w tygodniu, zapisałam się też na terapię ale po jednej rozmowie zrezygnowałam, bo zapiłam
Zrozumiałem że są mi w stanie pomóc, tylko osoby znające mechanizmy choroby alkoholowej - psycholodzy, psychoterapełci od uzależnień.
A że każda terapia się kończy, by nie zostać sam i kontynuować proces trzeźwienia/ zdrowienia już na terapii zacząłem uczestniczyć w spotkaniach wspólnoty AA. Nadal uczęszczam. Tam spotykam takich samych jak ja, czerpię z ich doświadczeń - to wzmacnia moją nową osobowość.
Spokojnego wieczoru, nocy. Przemyślanych decyzji.
"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze"- Seneka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Kamcia

Pokoik Kamci 2020/12/27 18:45 #18

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 635
  • Otrzymane podziękowania: 1122
W pierwszych dniach trzeźwienia,dosyć czesto dopadały takie natrętne obsesyjne myśli o alkoholu,pamiętam jak raz mało brakowało,już nawet puszkę miałam w ręku,tak niewiele brakowało,w takich chwilach piłam bardzo dużo wody,ile weszło i co chwila,najadałam się,czekolada też pomagała,zimny prysznic,to forum i pierwszy najbliższy miting online(samo słuchanie już bardzo uspokajało),takie działania kilka razy uratowały mi"skórę" dużo czytam literatury o mechanizmach tej choroby.Miałam,też kontakt telefoniczny z jednym z nas.Z czasem chęć napicia się zmiejszała i coraz rzadziej się pojawiała,teraz bardziej skupiam się na jakości spędzanego dnia,czerpać z nich radość,na psychice i swoich emocjach ważne,żeby je ustabilizować.I kiedy nawet zrobię jakiś błąd,staram się wyciągać wnioski.
Moją podstawową metodą na trzeźwy dzień jest zasada 24godzin, niepiję tylko dziś i absolutna bezwzględna abstynencja.Nie powiem,na początku było ciężko,nawet czasem bardzo,teraz jestem czujna,cały czas pamiętam kim jestem i dlaczego tu jestem,ale już bez spiny.
Dziś nie piję.
Krysia alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, Kamcia

Pokoik Kamci 2020/12/27 19:14 #19

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18245
  • Otrzymane podziękowania: 28895
Najlepiej do takich stanów nie doprowadzać.
W tym bardzo pomocny jest program HALT, czyli: nie będę głodna, nie będę zła, nie będę samotna, nie będę zmęczona.
Warto tak zadbać o swój dzień, rozłożyc w czasie tak aby wypełnić obowiązki, zjeść porządny posiłek i zrelaksować się, odpocząć
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967, Kamcia

Pokoik Kamci 2020/12/27 19:27 #20

  • marcin
  • marcin Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 888
  • Otrzymane podziękowania: 2331
Kamcia napisał:
zapisałam się też na terapię ale po jednej rozmowie zrezygnowałam, bo zapiłam :(

Zrezygnowałaś z terapii tylko dlatego, że zapiłaś? Smutne moim zdaniem. Nie warto się poddawać.
Aniou stróś i jego ładniejsza połówka

Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Zakapior, Katarzynka77

Pokoik Kamci 2020/12/27 19:48 #21

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2527
  • Otrzymane podziękowania: 8940
Kamcia napisał:
Chodzę też do psychologa raz w tygodniu, zapisałam się też na terapię ale po jednej rozmowie zrezygnowałam, bo zapiłam :(
Zacytowałam to samo co Marcin bo chciałam też się do tego odnieść. :mrgreen:
Kamcia mój syn ukończył 6-miesięczną terapie w Ośrodku dla uzależnionych w Karnicach.Po wyjściu z ośrodka terapie dalej kontynułował co tydzień.Jego abstynencja trwała rok.Po roku zapił ,ale dalej kontynułował terapie.Po miesiącu znowu była powtórka,jednak nigdy nie przerywał terapi.Miał różne stany emocjonalne i różne nastawienie do terapeutki.Od DZIŚ BYŁA DOBRA SESJA do TA TERAPEUTKA NIC NIE ROZUMI I MNIE WNERWIA :mrgreen: Terapie ma z tą Panią około 17-miesięcy i myśle że On sam wie dlaczego. @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Ostatnio zmieniany: 2020/12/27 19:49 przez Katarzynka77.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Pokoik Kamci 2021/01/14 08:00 #22

  • Kamcia
  • Kamcia Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 4
  • Otrzymane podziękowania: 7
Witam ponownie @};- moja walka z sobą i o siebie nadal trwa... Od 30.12 do 7.01 znów miałam słabszy okres, popijałam... Od 8 stycznia znów w trzezwosci. Dalej chodzę do psychologa, pan Janusz jest dla mnie ogromnym wsparciem w tej trudnej walce. Zapisałam się też ponownie na terapię, rozmowa jutro rano. Już wiem, że bez tego nie ruszę.
To moje trzecie "podejście" do całkowitej abstynencji, wiem już, ze nie wolno mi nawet łyczka, nic, bo koszmar znów się zacznie. Póki co, myśli o napiciu się odchodzą równie szybko, jak przychodzą, ale "wróg" czai się tuż za rogiem, i w każdej chwili moze zaatakować... A ja będę musiala przed nim zwiewac, albo stawic mu czoła. Mój wróg - alkoholizm aniodiabel
"Jedno jest cierpienie dla każdego na świecie- brak miłości"
Barbara Rosiek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek

Pokoik Kamci 2021/01/14 08:38 #23

  • freelander
  • freelander Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Jestem wstrętnym, głupim alkoholikiem
  • Posty: 696
  • Otrzymane podziękowania: 1632
Zwiewać przed alkoholizmem? Ciekawe stwierdzenie.
Moim zdaniem lepiej zaakceptować swój alkoholizm i starać się żyć w ten sposób, by nie czynił on krzywdy mnie i innym.
"Szalone przyspieszenie i przemienność historii, co jest istotą czasu, w którym żyjemy, sprawia że w wielu z nas żyje jednocześnie kilka postaci, niemal obojętnych sobie, a nawet nawzajem sprzecznych." - Ryszard Kapuściński.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Zakapior, darek70, marcin, Krysia 1967, Kamcia

Pokoik Kamci 2021/01/14 08:45 #24

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3540
  • Otrzymane podziękowania: 7001
Bycie alkoholikiem nie jest równoznaczne z prowadzeniem wojny. Tak jak osoba chora na raka nie ucieknie przed nim bo ma go w sobie tak samo i Ty nie uciekniesz przed alkoholizmem. Owszem, możesz unikać alkoholu, ale on nie jest źródłem problemu. Pełna uczciwość wobec siebie samej po prostu musi być zachowywana bo inaczej będziesz sobie zwyczajnie pić i "słabsze okresy" tego nie usprawiedliwią. Czym w ogóle jest "słabszy okres"? Życie jest trudne, ale nie oznacza to wcale, że mam tym tłumaczyć swoje pijaństwo.
Cieszę się, że kontynuujesz terapię kwiaaatek
Ostatnio zmieniany: 2021/01/14 08:46 przez Zakapior.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Cyrax 666, Kayo78, Krysia 1967, Kamcia