Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Cześć wam

Cześć wam 2020/11/25 13:28 #1

  • anonyone
  • anonyone Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 6
Hej,

Przybyłem tu, bo zdałem sobie sprawę, że jestem w... XXXX po prostu. Moje życie prywatne się wali, bo w skrócie: jak wypiję, nie panuję nad sobą. Jestem agresywny wobec żony i sam się dziwię, że jeszcze ze mną jest. Jednocześnie chcę, by ze mną była, by dała mi szansę, bo bardzo ją kocham. Szansę dawała zresztą już wiele razy, ale zawsze kończyło się tym samym - a nawet było jeszcze gorzej.

Szukam po prostu pomocy, pomocy i zrozumienia. Psychoterapia nic mi nie dała. Grupy AA: nie próbowałem. Możecie mnie zgnoić, ale nie wierzę w boga, kimkolwiek on nie jest, w siły wyższe, w powierzanie siebie i tak dalej. Po prostu jestem niewierzącym racjonalistą. Wydaje mi się, że indywidualna terapia nie jest dla mnie, bo szukam wsparcia ludzi podobnych do mnie, a jednocześnie cała ta duchowa otoczka grup nie jest dla mnie, tak myślę. Czy jest jakaś alternatywa, grupa? Czy można z kimś tak po prostu pogadać, bez sił wyższych i tak dalej? Nie wiem, nie rozumiem - pytam. Bo jestem na XXXX równi pochyłej.
Ostatnio zmieniany: 2020/11/25 13:32 przez Alex75. Powód: Wulgaryzm
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć wam 2020/11/25 13:37 #2

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3898
  • Otrzymane podziękowania: 7457
Witaj na forum :czesc:

Na początek proszę abyś zapoznał się z regulaminem. Nie używamy wulgaryzmów na forum, następne użycie będzie skutkować czasową blokadą konta.

Z tego co się orientuje są terapie grupowe.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior

Cześć wam 2020/11/25 13:40 #3

  • anonyone
  • anonyone Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 6
No fajnie być na forum. A wiesz jakie wrażenie robi na mnie czasowa blokada konta? Post od moda nie robi na mnie wrażenia, także banuj proszę wedle woli.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć wam 2020/11/25 14:01 #4

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18259
  • Otrzymane podziękowania: 28915
Witaj Bezimienny :czesc:
Potrzebujesz pomocy, szukasz jej - tak napisałeś w pierwszym poście.
Jasne, że ją tu otrzymasz, po to jest to Forum.
Natomiast myślę, że arogancja i pycha to kiepski początek. Skłoniłabym się do Pokory i zamiast się puszyć, przeczytałabym Regulamin, chociażby po to żeby nikt mi już nie zwracał tutaj uwagi. Dla świętego mojego spokoju.
Ja bym tak zrobiła, Ty masz wybór
Pozdrawiam
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): williwilli55, Zakapior, Alex75, marcin, Akira, kokonelka

Cześć wam 2020/11/25 14:13 #5

  • Samuraj
  • Samuraj Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 209
  • Otrzymane podziękowania: 386
Cześć ....

nikt Cię nie będzie gnoić bo to i tak by nic nie dało, zrobisz co chcesz.
Co do wiary w siłę wyższą, jeszcze dwa tygodnie miałem podobne podejście, tylko moje podejście doprowadziło mnie do chlania i to ostrego chlania.
Ile nie pijesz ?

Adam alkoholik, trzeźwiejący z pomocą AA.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć wam 2020/11/25 14:16 #6

  • anonyone
  • anonyone Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 6
Cześć Szekla, dzięki. Umiem w internety i wiem jak działają fora. I sorry, ale irytują mnie posty modów pod tytułem "fajnie, fajnie, regulamin". Ale ok, dostosuję się, bo oprócz kopiuj-wklejki dałaś mi coś, czego szukam - zalążka zrozumienia. Dziękuję.

Samuraj nadal piję. Piję, choć wiem, że nie powinienem. Bo tak jest po prostu łatwiej. I to zabrzmi jak użalanie się na sobą, ale chciałbym po prostu z kimś porozmawiać. Z kimś kto to zna. Nie z psychologiem, psychiatrą, z żoną. Tak bezkrytycznie i po prostu pogadać. Tak jak córka, która jeszcze nie rozumie, ale pyta: tato, co się dzieje? Tak bez oceniania.
Ostatnio zmieniany: 2020/11/25 14:54 przez Zakapior. Powód: post pod postem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć wam 2020/11/25 14:24 #7

  • Samuraj
  • Samuraj Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 209
  • Otrzymane podziękowania: 386
Dzisiaj też piłeś ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć wam 2020/11/25 14:29 #8

  • anonyone
  • anonyone Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 6
tak
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć wam 2020/11/25 14:36 #9

  • Ami
  • Ami Avatar
Witaj. Skoro nie wierzysz w Boga to przecież nie musisz. Wierz w to co jest tu i teraz,...wierz w siebie w swoją miłość do żony i w wasze szczęście, które zależy tylko od jednego co możesz zrobić, przestać pić. Ja sobie to właśnie uświadomiłam, że nie będę rozwalać wszystkiego dla głupiego piwska. Powiedziałam dość! Chce być szczęśliwa, zadowolona z siebie, a nie być grubym wstrętnym babskiem chlejącym wieczorami po 8 piw, użalając się nad sobą. Trzy mam kciuki bardzo mocno walcz z całych sił kwiaaatek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć wam 2020/11/25 14:46 #10

  • Samuraj
  • Samuraj Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 209
  • Otrzymane podziękowania: 386
anonyone napisał:
tak
To pisz jak nie będziesz pod wpływem a narazie czytaj.

Trzymaj Sie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć wam 2020/11/25 14:52 #11

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 3561
  • Otrzymane podziękowania: 7028
Jestem Marcin alkoholik :czesc:
anonyone przeczytaj dobrze ten regulamin bo tutaj ani nie piszemy będąc pod wpływem ani nie piszemy posta pod postem kiedy jeszcze jest czas na edycję. Piszesz, że nie straszne Ci bany, a komu tym banem zrobisz kuku? Mnie czy sobie?
Dzisiaj nie odpowiadaj, odezwij się kiedy będziesz trzeźwy, a my będziemy tutaj czekać.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, Alex75, Akira

Cześć wam 2020/11/25 15:02 #12

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2191
  • Otrzymane podziękowania: 3810
:czesc:
Darek alkoholik
Jesli chcesz przestac pic to dobre miejsce zeby zaczac l-) i posluchaj tych co sa dluzej trzezwi ja tak zrobilem i dobrze na tym wyszlem
Troche jednak za pozno bo zona mnie zostawila
Decyzja nalerzy do Ciebie
Pogody ducha
Ostatnio zmieniany: 2020/11/25 15:03 przez williwilli55.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć wam 2020/11/25 15:22 #13

  • Jakub88
  • Jakub88 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 32
  • Otrzymane podziękowania: 26
Cześć. Jeśli zależy Tobie na rodzinie to zrób w tym kierunku wszystko aby zmienić swoje życie na lepsze. Wierzę w Twoje możliwości i chciałbym żebyś sam uwierzył.
Jakub alkoholik. :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć wam 2020/11/25 16:04 #14

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1168
  • Otrzymane podziękowania: 2368
cześć
Psychoterapia nic mi nie dała. Grupy AA: nie próbowałem. Możecie mnie zgnoić, ale nie wierzę w boga, kimkolwiek on nie jest, w siły wyższe,
nie zamierzam Cię gnoić bo i po co mi to, nie wierzysz Twoja sprawa. Pytanie tylko czy grupa kilku, kilkunastu osób z jakimś tam stażem niepicia ma większą siłę niż Twoja moc? Nie byłeś a odrzuca Cię duchowa otoczka, jednocześnie szukasz ludzi by tak po prostu pogadać.
Byłem w wojsku i też drażniły mnie regulaminy sztywne zasady a po południu można było z sierżantem pogadać jak z człowiekiem.
AA ma swoje rytuały czy tam otoczki a składa się z ludzi , zwykłych ludzi.
wyobraź sobie że można z nimi pogadać
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, andrzejej, jerzak, marcin, Muszynianka

Cześć wam 2020/11/25 16:32 #15

  • tomek001
  • tomek001 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 90
  • Otrzymane podziękowania: 153
Ja też wiem że Fordy to słabe samochody! A skad to wiem? Nie probowalem!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć wam 2020/11/25 16:55 #16

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 8180
  • Otrzymane podziękowania: 12498
anonyone napisał:
Moje życie prywatne się wali ...

Czy można z kimś tak po prostu pogadać, bez sił wyższych i tak dalej?
Witaj anonyone :-H
Jeśli uważasz, że możesz przestać pić bez jakiejkolwiek siły silniejszej niż Twoja wola - to czego tu szukasz?
Po prostu - NIE PIJ.
Ja Ciebie bardzo dobrze rozumiem - też kiedyś chciałem pójść na skróty.
Moje zrozumienie masz więc pełne.
Też świat mi się walił, a ja nadal byłem najmądrzejszy.

Powiem Ci co ja w końcu zrobiłem - ja ateista.
Choć mitingi były przy kościele - zacząłem na nie chodzić.
Gdyby ktoś tam mi na siłę wciskał Boga do jadłospisu trzeźwienia, z pewnością dałbym stamtąd nogę.
Nikt mnie do niczego nie zmuszał, nie kazał wierzyć, robić coś.
Mogłem słuchać doświadczeń ludzi takich jak ja - alkoholików, jak trzeźwo żyć?
Mogłem mówić o sobie jeśli chciałem.
Mogłem wyjść i pić - wybór należał do mnie.
Zostałem - bo pić nie chciałem.
Jestem do dziś i nie piję.
Sam przestać nie potrafiłem, w AA potrafię.

Zrobiłem tylko po kilku latach mały krok w kwestii Boga.
Przestałem uparcie twierdzić, że nie istnieje.
Jak w tekście "Desideraty" - jestem w pokoju z Bogiem cokolwiek myślę o Jego istnieniu.
Kim byłem zabraniając Bogu istnieć?
Nie tylko ateistą - także ignorantem, pysznym ignorantem.

A w anioła stróża jesteś w stanie uwierzyć?
W coś - co nad Tobą czuwa w chwilach, o których możesz powiedzieć:
miałem szczęście, udało mi się. :-?
Nie pij drogi kolego, bo to podstawa byś trzeźwym okiem przyjrzał się sobie.
Sam widzisz jaki jesteś dziwny po alkoholu?
Jesteś agresywny wobec osoby, którą kochasz.
Wróć do siebie, trzeźwego i nie kozacz po pijaku.
Czy to zła propozycja?
Poczytaj, pomyśl, nie pij i wtedy pisz.
Ja piszę do Ciebie trzeźwego.
Z pijanym nie chcę gadać, bo go nikt nie przegada.
Jestem alkoholikiem ze Wspólnoty AA.
Dobrych wyborów Ci życzę. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Teo70, Akira, Muszynianka

Cześć wam 2020/11/25 19:12 #17

  • Kayo78
  • Kayo78 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1011
  • Otrzymane podziękowania: 2577
Ja korzystam z terapii indywidualnej i grupowej. To zupełnie świeckie zajęcia. Obecnie i grupa i moje zajęcia indywidualne przeniosły się do sieci i odbywają się na Skype, więc mimo pandemii, wciąż można kontynuować lub podjąć leczenie.
Wiesz, Twój agresywny wybuch wobec osoby, która zwróciła Ci uwagę na panujące tu zasady, unaocznił mi bardzo, jaki horror musi przeżywać Twoja rodzina. Zresztą... Zdajesz sobie z tego sprawę, więc nie będę moralizować.
Życzę Ci, żebyś podjął dobrą decyzję.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior, Alex75, Muszynianka, Andrzej alkoholik, Samuraj

Cześć wam 2020/11/25 19:53 #18

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1712
  • Otrzymane podziękowania: 1614
:-H Witam noto Szukaj bo ten Program 12 Kroków to Prosty Program dla Skomplikowanych albo takich coto Sami Sobie Komplikują bnggfgbfb Ja też myślałem że jestem Skomplikowany a wyszło że jestem takim ot Zwykłym ALKOHOLIKIEM bnggfgbfb
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, hipek, Muszynianka, Samuraj

Cześć wam 2020/11/25 22:25 #19

  • anonyone
  • anonyone Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 6
Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Naprawdę dużo dla mnie to wszystko znaczy. To, że po prostu komuś chce się to czytać, odpisać. Dziękuję. Idę próbować składać życie. Jak dojdę do siebie, to pewnie do was wrócę. Dzięki!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, jerzak, Kayo78, Teo70, Muszynianka, Samuraj

Cześć wam 2020/11/26 09:00 #20

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7510
  • Otrzymane podziękowania: 13060
Witaj. Mam na imię Ula i jestem alkoholiczką. Trzeźwieje z AA i na programie 12 kroków.
Przede wszystkim to trzeba chcieć trzeźwieć, potrzeba trochę desperacji, a ja widzę, że jesteś bardzo nastawiony na nie. Nie byłeś na mitingu, ale już wiesz jak tam jest ^^)
Owszem, program 12 kroków jest programem duchowym, a to dlatego, że choroba alkoholowa dotyka nie tylko ciała i psychiki, ale też ducha i emocji.
Na szczęście program mówi: "siła wyższa, jakkolwiek ją rozumiesz", a to znaczy, że to może być cokolwiek co jest silniejsze niż Ty sam. Znam wielu alkoholików, którzy jako Siłę Wyższą obrali sobie grupę trzeźwiejących alkoholików i jest ok.
Dochodź do siebie... mam nadzieję, że zdążysz... niektórym alkoholikom nie udało się wytrzeźwieć za życia... niestety.
Pozdrawiam @};- i powodzenia %%-
"Żeby dojść do źródła trzeba iść pod prąd"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć wam 2020/11/29 04:03 #21

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3910
  • Otrzymane podziękowania: 8204
anonyone napisał:

Piję, choć wiem, że nie powinienem. Bo tak jest po prostu łatwiej. I to zabrzmi jak użalanie się na sobą, ale chciałbym po prostu z kimś porozmawiać. Z kimś kto to zna. Nie z psychologiem, psychiatrą, z żoną. Tak bezkrytycznie i po prostu pogadać. Tak jak córka, która jeszcze nie rozumie, ale pyta: tato, co się dzieje? Tak bez oceniania.
Nie jest łatwiej... To największa ściema uzależnionej osoby, że picie alkoholu mu pomoże w czym kolwiek poza chwilową zmiana stanu emocji, która w perspektywie czasu pogorszy jego sytuację i życie.
Rozmawiać trzeba z tymi co potrafią szczerze w oczy powiedzieć kilka niemiłych słów, które spowodują, że byc może poczujesz się źle, ale może nie tylko zrozumiesz, że postępujesz źle ale zaczniesz coś zmieniać, bo zaboli.
A nie z takimi co jeszcze Ci powiedzą rozumiem jak Ci ciężko i rozumiem, że musiałeś się napić, bo pewnie miałeś powód, oj biedny Ty jesteś, i nie z takimi co przytulą i powiedza nie martw się będzie dobrze, bo nie będzie dobrze jak będziesz pić. I nie, nie musiałeś się napić, gdy było źle to był Twój wybór i Twoja odpowiedzialność i każde picie pogarsza tylko Twoja sytuację i powoduje, że staczasz się w dół i zrozum nie wybierasz pijąc - latwiej, a gorzej.
Życzę dobrych wyborów, bo
trzeźwość jest najważniejszy elementem tej układanki drugorzedne jest czy wierzysz w Boga, czy nie, z jakiego rozwiązania skorzystasz, czy z aa, czy z terapii. Ważne, abyś każdego dnia był trzeźwy i nie przeklinał z tego powodu świata, że nie możesz pić.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Ostatnio zmieniany: 2020/11/29 04:20 przez siwy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, jerzak, Tomoe, williwilli55, Zakapior, HENIEK, Kayo78, Alex75, jankes12, Teo70 ten użytkownik otrzymał 2 podziękowań od innych

Cześć wam 2020/11/29 10:54 #22

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 436
  • Otrzymane podziękowania: 669
Kiedyś moja córka mając bodajże cztery latka powiedziała mi ,że nie chce "takiego" taty .Nigdy nie dociekałem czy sama tak wymyśliła czy ktoś jej kazał tak powiedzieć ,jednak z ust tak małego dziecka brzmialo to strasznie .Chciałbyś pogadać z kimś,kto nie będzie Cię krytykował ?.Powiem tak ,trzeba i należy spodziewać się fali krytyki ,uważam że jest ona potrzebna .Jakąkolwiek rozmowa ma Ci uświadomić co robisz ,a co powinieneś robić czy zrobić .Tu nie chodzi o poprawę Twojego samopoczucia bo pogadasz z jakimś alkoholikiem .Nie myśl ,że taka osoba okaże Ci zrozumienie ,bo ja uważam i nie tylko ja ,że żaden powód nie usprawiedliwia picia .Siwy ma całkowitą rację .Też kiedyś myślałem o sobie o ja biedny itd.Niestety nie biedny tylko głupi i durny byłem .Długie lata upłynęły zanim to zmieniłem ,nie marnuj czasu.Ja jestem bezpośredni i powiem ,że kogoś powinien Ci powiedzieć tak ,żeby zabolało ,bo ma zaboleć .Mnie jak nie zabolało ,to nic się nie zmieniało ,dalej trwał stan spożywania ,był komfort picia bo jaki ja biedny a ludzie mi współczuli .Ludzie więcej współczuli mnie niż mojej żonie czy dzieciom ,że mąż i ojciec alkoholik,a ja dzięki temu mogłem się bujać na %.Niewazne kogo poprosisz o rozmowę ,nieważne z jakiej formy pomocy skorzystasz ,ważne co z tego dla siebie weźmiesz ,jak dalej będziesz postępował .Oczywiście to Twoja sprawa ,Twoje życie ,jednak warto być trzeźwym .Pozytywnego myślenia .
Pozdrawiam Heniek alkoholik
"Idealny dzień nigdy nie nadejdzie, idealny dzień jest dzisiaj, jeśli nam się uda". Horacy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jankes12, Teo70

Cześć wam 2020/11/29 11:41 #23

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 605
  • Otrzymane podziękowania: 475
Kiedy piłem, żona , pozostała rodzina, wiele razy mi powtarzali, że się zapiję na śmierć. Nie chciałem, a raczej nie mogłem nikogo słuchać, bo moje myślenie blokował mi alkohol. Kiedy coś mi podpowiadało, że moje życie ucieka mi między palcami, zwróciłem się o pomoc do specjalistów, psychologów, terapeutów,trzeźwych alkoholików, wreszcie AA. Po prostu chciałem przestać pić i porzuciłem pychę, arogancję. Pokora, przyznanie się do moich błędów, zmieniło moje życie i w to teraz wierzę i to mi pomaga być trzeźwym. Pozdrawiam.
Jestem Janek alkoholik




dzisiaj nie piję
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK