Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT:

Wątek Tomka 2022/01/07 07:58 #141

  • Tomeklodz
  • Tomeklodz Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 70
  • Otrzymane podziękowania: 141
Przestać pić to naprostsze.
Jak zacząć żyć?
Jak spojrzeć w oczy tym wszystkim?
Jak odbudować cokolwiek, jak zacząć myśleć?
Moje stadium picia to stadium ostatnie najgorsze najbardziej przewlekłe i tragiczne w skutkach.
Organizm jest tak wycieńczony że wszystko w nim siada.
Nie wiem czemu funkcjonował na alkoholu gdy wlewałem 0.7 a nic nie jadłem

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Tomka 2022/01/07 08:39 #142

  • darek70
  • darek70 Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • 24 h
  • Posty: 973
  • Otrzymane podziękowania: 1993
Wiesz, ja uwierzyłem sile większej od mojej, a dosłownie była to siła innych trzeźwych alkoholików. Zacząłem słychać i postępować, jak oni, stosować zalecenia sponsora i programu.
Tak doszedłem do trwałej trzeźwości, gdzie alkohol mi dziś do niczego nie potrzebny.

:czesc:
"Everything is gonna be alright"
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Tomka 2022/01/07 09:04 #143

  • Tomeklodz
  • Tomeklodz Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 70
  • Otrzymane podziękowania: 141
Tak. Siła większa od mojej.
Ja jestem bezsilny.
Alkohol to niesamowity mocarz. 30 lat mu ulegałem.
Od kilku lat codziennie. Jak to możliwe? Jak strasznie jestem zagubiony w życiu.
Piłem bo odsuwałem od siebie problemy, nie chciałem się skonfrontować z życiem. Życia się muszę uczyć w wieku 46 lat dlatego takbardzo jestem wystraszony przecież przepiłem całe życie.
Po pijaku miałem przepiękny obraz przyszłości pijackie nierealne marzenia.
Bardzo dziękuję za wsparcie. Poszedł bym spać ale muszę jechać do pracy przepraszać ludzi i kończyć te wszystkie porwane roboty.
Lista strat i tego co mi alko dawał to 100 po stronie strat
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Tomka 2022/01/07 09:37 #144

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 866
  • Otrzymane podziękowania: 2089
Tomek ,w każdym wieku można przestać i uczyć się życia na nowo ,na trzeźwo .Ja też dokładnie w wieku 46 lat rzuciłem na dobre ten syf ,z nadzieją że można zastopowac mój alkoholizm .Było mnóstwo prób i zastanawiania się czy kiedykolwiek to będzie możliwe.
Zastanawiałem się po pijaku a gdy byłem chwilowo trzeźwy to jakiś ciężko było się wziasc za siebie ,bo z tyłu głowy zawsze była chęć napicia się czegoś procentowego .Masz rację ,mnostwo czasu w życiu zostało przepite i to nie ważne czy do urwania filmu czy nie .W końcu alkohol też dawał mi pijacka fajna przyszłość ,pijackie plany ,marzenia i życie w ciągłej pijackiej iluzji ,okłamywaniem siebie i innych .
Na chwilę obecną żyje na trzeźwo ,starając się by tak było nadal ,tylko ode mnie zależy czy tak będzie .
Życzę Ci powodzenia w działaniu na trzeźwo ,mądrych i rozsądnych decyzji.,by chęć życia na trzeźwo nie była tylko słomianym zapałem :-BD .
Pozdrawiam ,Heniek alkoholik .
"Idealny dzień nigdy nie nadejdzie, idealny dzień jest dzisiaj, jeśli nam się uda". Horacy
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Tomeklodz

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez HENIEK.

Wątek Tomka 2022/01/07 09:47 #145

  • darek70
  • darek70 Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • 24 h
  • Posty: 973
  • Otrzymane podziękowania: 1993
Ja wieku 48 lat zacząłem zmieniać wszystko i faktycznie dziś nie wyobrażam sobie powrotu do starego.
Na trzeźwe życie, wolne od alkoholu, składa się wiele codziennych, małych, ale właściwych decyzji i konsekwentnego działania.
To działa, gdy działam !

:czesc:
"Everything is gonna be alright"
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, HENIEK, Tomeklodz

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Tomka 2022/01/07 11:01 #146

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 8948
  • Otrzymane podziękowania: 14100

Życia się muszę uczyć w wieku 46 lat dlatego takbardzo jestem wystraszony przecież przepiłem całe życie.
Po pijaku miałem przepiękny obraz przyszłości pijackie nierealne marzenia.

Tomek :ymhug: nie przepiłeś jeszcze całego życia, jeszcze wiele przed Tobą. :-BD
Ja uczciwie nie piję od swoich 48, więc jest nas kilku, którzy ocknęli się dość późno. zwyciesteoe
Da się?
Da się - tylko trzeba TRZEŹWOŚĆ postawić na I miejscu. l-)
Nie ma rzeczy ważniejszych niż ona.
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, darek70, Tomeklodz

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Tomka 2022/01/07 13:09 #147

  • Ender
  • Ender Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 97
  • Otrzymane podziękowania: 303
Potwierdzam: można się pozbierać także w tym wieku i zacząć wiele robić od nowa.
Nigdy nie jest za późno. Nigdy. Choć im wcześniej tym lepiej:-)
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, HENIEK

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Tomka 2022/01/07 14:42 #148

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 19356
  • Otrzymane podziękowania: 31619

Życia się muszę uczyć w wieku 46 lat dlatego takbardzo jestem wystraszony przecież przepiłem całe życie.

Synu.....mów mi Ciociu buahaha Mam dokładnie odwrotność Twoich lat i tak naprawdę nowe życie rozpoczęłam 4 lata temu. Wtedy dopiero byłam gotowa na bardzo odważne decyzje, poczułam bezsilność i wprowadziłam wiele, wiele zmian.
Zauważam je, zauważaja inni, cieszę się, że zdążyłam przed śmiercią. Określiłam swój cel - trwać tak do końca życia.
Pielęgnując zdrowienie wierzę mocno w to, że dam radę dojść do swojego celu trzeźwa. Tylko tyle, aż tyle, wszystko w sam raz, akurat.
Ze wsparciem innych trzeźwych alkoholików dam radę.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, Alchemia, HENIEK, darek70, Alex75, Namika

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Tomka 2022/01/07 16:13 #149

  • Tomeklodz
  • Tomeklodz Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 70
  • Otrzymane podziękowania: 141
Byłem dzisiaj u klienta bo roboty muszę pokończyć.
W grudniu miałem kwarantannę którą to opijałem i tym sposobem uciekło mi ponad miesiąc czasu więc zaległości koszmarne.
Na marginesie zajmuję się hydrauliką i gazem.
Ten klient (sympatyczny dość) do mnie Tomek ty nie ściemniaj zalewałeś pałe wiem to bo na tym samym wózku jedziemy.
Nie wiedziałem co powiedzieć.
Jak wiele jest osób uzależnionych nie zdawałem sobie sprawy.
Muszę zacząć HALT wdrażać bo patrząc na moje życie w biegu to nie można takiego napięcia na dłuższą metę wytrzymać. Potrafiłem 3-4 dni praktycznie nie jeść pracując po 14 godzin wypalić 40 papierosów pół litra o 24 o 7 wsiąść w busa idalej do roboty. Jakiś hamburger po drodze czy obiad na szybko a w domu czołgałem się do łóżka ze zmęczenia. 15 lat temu możnabyło to wytrzymać teraz już nie, nabrane roboty żeby kasy nie brakło a później wieczny wyścig z czasem. Ale myślałem że jestem niezniszczalny siedząc w wieczorem w samochodzie z butlą i snując chore plany.
Na nic nigdy czasu dla rodziny dla siebie tylko kasa i wóda. Dzisiaj gdy wrócę to pierwsza rzecz kolacja i odpoczynek.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, HENIEK, Teo70, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomeklodz.

Wątek Tomka 2022/01/07 16:17 #150

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1254
  • Otrzymane podziękowania: 1901
:czesc: Tomek ,znasz to przysłowie .? ."Swój swojego zawsze znajdzie." :lol: Witaj na forum %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alchemia.

Wątek Tomka 2022/01/07 21:08 #151

  • Tomeklodz
  • Tomeklodz Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 70
  • Otrzymane podziękowania: 141
No po mitingu już.
Co prawda przez telefon ale tak już lżej trochę psychicznie.
Takie zasłyszane dzisiaj na temat 24 godzin.
Jak się położysz trzeźwy to i trzeźwy wstaniesz i możesz rozpocząć na nowo. Nigdy tak o tym nie myślałem, wyobraźnia podsuwała mi liczenie minut do końca dnia.

Pogody ducha.
Dzisiaj nie pije

Jakiś wartościowy i trzeźwy dzień za mną jeszcze tylko melatonina I mam nadzieję na dobry sen
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, Namika, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomeklodz.

Wątek Tomka 2022/01/07 21:12 #152

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 1827
  • Otrzymane podziękowania: 3702
Super Tomku,wyczytuję już pozytywne nastawienie,cieszę się i tak trzymaj.Kibicuję Ci z całego serca %%- .
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, Tomeklodz

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Tomka 2022/01/07 23:11 #153

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 866
  • Otrzymane podziękowania: 2089
Ja też będę Ci kibicował ,bo warto walczyć o siebie ,o lepsze jutro dla siebie .Jeśli to się powiedzie to wtedy profity i korzyści ma rodzina ,Jeśli wykażesz się cierpliwością ,determinacja i pozytywnym działaniem to osiągniesz cel .Nie wszystko zawsze idzie po naszej myśli ,ale trzeba się dalej starać i nie odpuszczać .
Życzę powodzenia :-BD .
"Idealny dzień nigdy nie nadejdzie, idealny dzień jest dzisiaj, jeśli nam się uda". Horacy
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Tomeklodz

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Tomka 2022/01/08 05:40 #154

  • Namika
  • Namika Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 354
  • Otrzymane podziękowania: 901
Pamiętam jak dziś radość z pierwszych przespanych na trzeźwo nocy.
Z czasem doszło uczucie wyspania i pozytywne emocje z tym związane. Dziś dbam o sen, o to żeby był odpowiednio długi no i przede wszystkim bez procentów.

Życzę Ci dziś kolejnych trzeźwych 24 godzin.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomeklodz, Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Tomka 2022/01/08 08:30 #155

  • Tomeklodz
  • Tomeklodz Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 70
  • Otrzymane podziękowania: 141
Najgorsze to odczucie że człowiek robi wszystko za karę. To podejście trzeba wyrzucić. I kończyć to co się zaczęło. Ja zawsze stawiałem sobie nierealne cele i później nie mogłem tego ogarnąć. Nerwy wieczny stres i brak czasu wyzwalały chęć picia a później to już wiadomo. Brak jakichkolwiek planów wszystko na żywioł i znieczulenie.
A w końcu sen jego brak koszmarne zmęczenie czarne myśli i ucieczka.
Piłem zawsze sam.
Urlop w Warszawie- wszystkie żabki w okolicy zaliczone.
Urlop w Krakowie to samo, Urlop u teściów- picie z teściem po kryjomu w garażu pod pretekstem czegoś tam
Ja nawet nie mam znajomych zastali tylko ci co piją.
A z nimi spotykać się po prostu nie mogę bo to prędzej czy później zaprowadzi mnie do monopolu.
Zrozumiałem dlaczego ważny jest kontakt z drugim alkoholikiem. Z nim mamy coś wspólnego, z normalnym czy pijącym już nie. Proste to wszystko choć tak ciężko wdrożyć w życie.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, HENIEK, Teo70, Romek83, Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomeklodz.

Wątek Tomka 2022/01/13 19:15 #156

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 15019
  • Otrzymane podziękowania: 20304
Tomku co tam u Ciebie? Jak Twoje samopoczucie? Pozdrawiam %%-
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek, HENIEK, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Tomka 2022/01/14 15:12 #157

  • Tomeklodz
  • Tomeklodz Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 70
  • Otrzymane podziękowania: 141
Dziękuję.
Samopoczucie słabe. Naprawiam powolutku porwane życie.
Mityngi codziennie, ale on line, nie byłem jeszcze na stacjonarnym.
Od tych mitingów też mi się w głowie miesza.
Chyba za dużo trochę na raz. Chyba jeszcze nie nauczyłem się słuchać.
Czuję się jakiś wypalony. Ciężko mi wszystko ogarnąć. Organizm bardzo podupadł. Pewny jestem jednego. Jeśli bym teraz zapił to już na pewno nie dałbym rady.
Ale wraca to w głowie. To głód ciągle siedzi.
Muszę poszukać sponsora bo czuję się osamotniony.
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, marcin, Krysia 1967, Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomeklodz.

Wątek Tomka 2022/01/14 15:28 #158

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 866
  • Otrzymane podziękowania: 2089
Najlepiej to kimś porozmawiać ,trzeba kogoś takiego znaleźć.Nawet rozmowa telefoniczna może być korzystna.
"Idealny dzień nigdy nie nadejdzie, idealny dzień jest dzisiaj, jeśli nam się uda". Horacy
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967, Tomeklodz

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez HENIEK.

Wątek Tomka 2022/01/14 15:55 #159

  • Tomeklodz
  • Tomeklodz Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 70
  • Otrzymane podziękowania: 141
Tak Heńku rozmawiam.
Mam kontakty z mitingów.
Zdaję sobie sprawę, że to praca na całe życie i samo nic się nie zmieni w ciągu chwili z dnia na dzień.
Bardzo dużo zawaliłem a nie mogę wszystkiego wziąć na plecy bo teraz trochę inaczej myślę.
Skąd ja miałem na to siłę pijąc, nie rozumię. Po prostu nie dopuszczałem do siebie pewnych emocji a inne wyolbrzymiałem. Zostało mi to jeszcze, lęk szczególnie.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, HENIEK, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Tomka 2022/01/14 16:36 #160

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 866
  • Otrzymane podziękowania: 2089
Z biegiem czasu lek też powinien minąć .Trzeba się otworzyć na niektóre rzeczy ,nie tłumić emocji i uczuć.Ja na początku też tak miałem ,szczególnie ten lek ,jak to będzie wyglądało moje życie na trzeźwo jeśli będę starał się być tym trzeźwym człowiekiem .Lek przed pracą też ,bo wcześniej zawsze na gazie a później już nie ,już trzeba bylo przestawić myślenie i znowu lek czy sobie poradzę ,jak będą odbierać mnie ludzie ,lek czy będą traktować poważnie czy będą się wyśmiewać ,że przestałem pić.Towarzyszyly mi też różne inne emocje ,złość ,frustracja szczegolnie wtedy gdy tłukłem wszystkim do głów ,że zaczynam inny i nowy etap w życiu i niech się przyzwyczajają że trzeba zacząć traktować mnie poważnie .
Wszystko potrzebuje czasu ,nakładu siły i pracy w tym temacie .Do dziś dnia miewam gorsze i lepsze dni ,z różnymi emocjami ale przecież żaden człowiek nie jest od nich wolny .
Staraj się ,dasz radę .Trzymam kciuki .
"Idealny dzień nigdy nie nadejdzie, idealny dzień jest dzisiaj, jeśli nam się uda". Horacy
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Teo70, Tomeklodz, Milka, Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Tomka 2022/01/15 22:01 #161

  • Tomeklodz
  • Tomeklodz Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 70
  • Otrzymane podziękowania: 141
Iluzje.
Tak sobie dzisiaj pomyślałem o tym, ponieważ zmierzam się teraz z problemem iluzji właśnie.
Wymyśliłem sobie coś co nie istnieje i istnieć nie może.
Niewiarygodne co umysł potrafi wytworzyć a następnie w to uwierzyć. Toż to śmieszne i niepoważne samemu się okłamywać.
Zastanawiam się ile czasu musi minąć aby zacząć normalnie myśleć i czy bez farmakologii jest to możliwe.
Bez jakiegoś spokojnego i logicznego myślenia to ja niczego nawet na terapii nie zrozumię. Słucham ludzi na mitingach, gdy opowiadają swoje historie no to o.k., ale gdy zaczną mówić o krokach o sile wyższej to wogóle robi się abstrakcja nie do ogarnięcia przez umysł.
Chyba za dużo na raz chciałbym zrobić, te iluzje nadal mi siedzą w głowie.
Jakie macie z tym doświadczenia?
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomeklodz.

Wątek Tomka 2022/01/16 04:46 #162

  • darek70
  • darek70 Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • 24 h
  • Posty: 973
  • Otrzymane podziękowania: 1993

Słucham ludzi na mitingach, gdy opowiadają swoje historie no to o.k., ale gdy zaczną mówić o krokach o sile wyższej to wogóle robi się abstrakcja nie do ogarnięcia przez umysł.
Chyba za dużo na raz chciałbym zrobić, te iluzje nadal mi siedzą w głowie.
Jakie macie z tym doświadczenia?


To być może prostsze niż myślisz.
Mimo wszystko, jeśli pozostajesz trzeźwy i chodzisz na mitingi dajesz sobie szansę na lepsze życie.

:czesc:
"Everything is gonna be alright"
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Milka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Tomka 2022/01/16 07:41 #163

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 8948
  • Otrzymane podziękowania: 14100

Słucham ludzi na mitingach, gdy opowiadają swoje historie no to o.k.,
ale gdy zaczną mówić o krokach o sile wyższej to wogóle robi się abstrakcja nie do ogarnięcia przez umysł.

Tomek :-H
Ja wiem po sobie, że kroki długo były dla mnie niezrozumiałe - szczególnie te dotyczące relacji z "Bogiem":
- uwierzyliśmy, że Siła większa od nas samych może przywrócić nam zdrowie /k2/
- postanowiliśmy powierzyć naszą wolę i nasze życie opiece Boga ... /k3/
- staliśmy się całkowicie gotowi aby Bóg uwolnił nas od wszystkich wad charakteru /k6/
- zwróciliśmy się do Niego w pokorze aby usunął nasze braki /k7/
- dążyliśmy poprzez modlitwę i medytację do co raz doskonalszej więzi z Bogiem /k11/
Z czasem doszedłem do tego, że podstawową przeszkodą w zrozumieniu tych kroków jest mój ateizm.
Jak można cokolwiek pojąć z tego - jeśli neguje się istnienie Boga?
Stwierdziłem, że jeśli chcę coś spróbować zrozumieć - powinienem dopuścić do siebie myśl,
że Bóg może istnieć. l-)
Drugą przeszkodą był mój materialistyczny pogląd i próba wyobrażenia sobie Boga w jakiejś postaci.
Ten MIT materialisty postanowiłem odrzucić i dzisiaj Boga kojarzę bardziej ze stanem duchowym umysłu.
Człowiek pokorny wobec życia z pewnością nie będzie miał problemu ze znalezieniem w swym umyśle
miejsca dla "Boga". Kim by nie był - człowiek świadomy, rozumie że nie wszystko zależy od niego.
Człowiek pokorny ma świadomość, że na wiele rzeczy nie ma wpływu - więc zostawia je
swojemu Biegowi, Losowi, Przeznaczeniu ... Bogu. ^:)^
Uprościło się wiele w rozumowaniu moim przy takim podejściu:
- uwierzyłem, że gdzieś tam zapisany jest mi trzeźwy los - tylko muszę uznać pokornie potęgę alkoholu
- postanowiłem powierzyć swe życie "zasadom trzeźwości", bo są one w mój trzeźwy żywot wpisane
- stałem się gotowy by zmieniać w sobie to, co pchało mnie w stronę picia
- postanowiłem pokornie starać się odróżniać to co mogę zmienić - od tego czego nie mogę
- postanowiłem swoje trzeźwe plany, marzenia czy życzenia postrzegać także w kategorii modlitwy
do Losu o ich ziszczenie się w życiu.
Ja alkoholik, taki kreatywny typ w pijanym życiu - powinienem równie kreatywnie
zabrać się za swoje zdrowienie. :lol:
Tomek - rzecz jasna to wszystko nie było na pstryk paluszkiem, kroki przeczytane, zrozumiane i z górki.
Zajęło mi to sporo czasu, by przemeblowywać co nieco pod beretem, obserwować siebie i wyciągać
wnioski - co pomaga w trzeźwości, a co przeszkadza.
Jedyna rada: gdy trafiasz na opory w zdrowieniu - staraj się otwierać na nowe myślenie,
na nowe narzędzia do pomocy. zwyciesteoe
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Teo70, Namika, Krysia 1967, Tomeklodz

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez andrzejej.

Wątek Tomka 2022/01/19 12:14 #164

  • Tomeklodz
  • Tomeklodz Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 70
  • Otrzymane podziękowania: 141
Dziękuję Andrzej.
Czytam ten wpis i czytam i analizuję i tak w kółko

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.