Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Zacząć żyć

Zacząć żyć 2020/10/16 08:20 #1

  • Agata38
  • Agata38 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 13
  • Otrzymane podziękowania: 23
Chcę zacząć normalnie żyć a nie pić i wegetować. Czytam Was kilka miesięcy i spróbuję dołączyć. Chyba sięgnęłam dna. Czas z tym skończyć.
Ostatnio zmieniany: 2020/10/16 08:22 przez Agata38.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zacząć żyć 2020/10/16 08:39 #2

  • Kayo78
  • Kayo78 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 678
  • Otrzymane podziękowania: 1913
Witaj Agata :czesc:

Jestem Agnieszka, trzeźwa alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zacząć żyć 2020/10/16 08:53 #3

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 5848
  • Otrzymane podziękowania: 11306
Cześć Agata. :czesc: Jestem Alicja, trzeźwa alkoholiczka. kwiaaatek
Ostatecznie, miejmy otwarte umysły, ale nie na tyle, żeby mózg nam wypadł. (Richard Dawkins)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zacząć żyć 2020/10/16 08:56 #4

  • Agata38
  • Agata38 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 13
  • Otrzymane podziękowania: 23
Muszę się odważyć i napisać o sobie. Piję wiele lat piwo w dużych ilościach. Zaczęło się od 1-2 na lepszy sen. Teraz jestem w stanie wypić 8-9. Codziennie. Funkcjonuję normalnie-dom praca dzieci. Ale widzę że mam problem. Wydawało mi się że to normalne wypić jeśli i tak wszystko ogarnę. Ale przeraziłam się gdy uświadomiłam sobie że po tych dwóch piwach nie mam oporu żeby pojechać autem. Nie mówiąc że z poprzedniego dnia jeszcze coś jest we krwi. Przeraziłam się gdy po raz kolejny o 1-2 w nocy wyszłam do CPN kupić piwo. Czytałam u Was ostatnio wątek gdzie było opisane jak ukrywałyście otwarcie puszki żeby nie było słychać-pod ręcznikami, szum wody itd. Ja robiłam dokładnie tak samo. Gdy Was czytam, czytam o sobie. Na razie spróbuję sama się z tym zmierzyć. Jest mi ogromny wstyd pójść do AA lub terapię. Spróbuję z forum i mitingami online. Dam radę. Muszę. Agata alkoholiczka
Ostatnio zmieniany: 2020/10/16 08:59 przez Agata38.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Krysia 1967

Zacząć żyć 2020/10/16 09:15 #5

  • looking2019
  • looking2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 138
Witaj na forum. Mariusz alkoholik. U mnie było tak że gdy próbowałem sam sobie z "tym" poradzić to wytrzymałem ok 2 miesięcy. Potem wróciłem do picia i straciłem kolejne 2 lata życia. Jednak gdy się na prawdę poddałem i zacząłem korzystać z AA, terapii itp. nie piję już ponad półtora roku i jest to wiele łatwiejsze. Też oczywiście czułem na początku wstyd ale zapewniam Cię że to uczucie przeminie. Pozdrawiam.
4 II 2019r.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana

Zacząć żyć 2020/10/16 09:15 #6

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3121
  • Otrzymane podziękowania: 6005
Witaj na forum :czesc: jestem Marcin alkoholik. Ja nie dałem rady bez realnej pomocy z zewnątrz...może z Tobą będzie inaczej, oby.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zacząć żyć 2020/10/16 09:31 #7

  • Janusz89
  • Janusz89 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 3
  • Otrzymane podziękowania: 2
Cześć! :czesc: Jestem Janusz alkoholik. Przez 20 lat próbowałem sam sobie poradzić, bo się wstydziłem. Teraz jestem dumny, że skorzystałem z pomocy terapeutów i przyjaciół z AA. Obecnie wstydzę się, że tak długo piłem, tego co wyprawiałem po pijaku i wstyd mi, że tak długo zwlekałem z pójściem na terapię i na pierwszy mityng.
Pozdrawiam i życzę Wszystkim Pogody Ducha! zwyciesteoe
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zacząć żyć 2020/10/16 09:37 #8

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 5848
  • Otrzymane podziękowania: 11306
Wstyd? A przed kim? Przed specjalistami leczącymi twoją chorobę? A może przed ludźmi, którzy też na tę chorobę chorują?

Wstyd bywa groźnym i szkodliwym uczuciem, bo utrudnia wprowadzenie zmian na lepsze w swoim życiu.

Witaj na forum. :czesc: Jestem Alicja, alkoholiczka. Trzeźwa dzięki pokonaniu swojego wstydu, strachu i poczucia winy i dzięki skorzystaniu z leczenia.
Ostatecznie, miejmy otwarte umysły, ale nie na tyle, żeby mózg nam wypadł. (Richard Dawkins)
Ostatnio zmieniany: 2020/10/16 09:38 przez Tomoe.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior, jeryho 1

Zacząć żyć 2020/10/16 10:00 #9

  • darek70
  • darek70 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • 24 h
  • Posty: 694
  • Otrzymane podziękowania: 1277
Zdecydowane działanie dało mi rezultaty. Skoro to co robiłem do tej pory doprowadziło mnie do dna, to wstyd nie grał roli. Musiałem zrobić rzeczy wbrew "sobie", aby otrzymać pomoc i zastosować ją w życiu.
Sobie napisałem w cudzysłowiu, bo ciężko mi dziś nazywać sobą osobę ciężko chorą psychicznie, którą wtedy byłem i faktycznie podejmowałem tylko złe wybory.
Warto posłuchać innych i otrzymać realną pomoc drugiego alkoholika, który na drodze trzeźwości już jest.
:czesc:
Darek, trzeźwy alkoholików, dzięki wspólnocie AA i programowi 12 kroków.
"Everything is gonna be alright"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior

Zacząć żyć 2020/10/16 10:15 #10

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1125
  • Otrzymane podziękowania: 2188
Witaj
Całe pięć lat wstydziłem się że piję i piłem dalej bo wstydziłem się iść po pomoc.
Pięć koszmarnych lat
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Tomoe, Alex75

Zacząć żyć 2020/10/16 10:39 #11

  • Agata38
  • Agata38 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 13
  • Otrzymane podziękowania: 23
Jejku! Gdy czytałam forum to dziwiłam się że jak tylko ktoś napisał prośbę o pomoc to tak szybko były odpowiedzi. A teraz proszę- jak duży odzew w ciągu tak krótkiego czasu. Jesteście wspaniali. Tak. Przed pomocą w realu hamuje mnie wstyd ale też chyba bardziej strach spotkania kogoś znajomego. Ale nie wykluczam takiego rozwiązania. Jestem pewna-dziś nie piję. Mam nadzieję że uda mi się powtórzyć to jutro i pojutrze. Jeśli nie dam rady to już z koniem kopać się nie będę i pójdę po pomoc. Chcę spróbować. Najbardziej dla siebie ale też chciałabym żeby moje dzieci miały trzeźwą mamę. Nic mi nie mówią ale wiem że wiedzą. Może nie znają skali problemu ale to są już nastolatki. Mam teraz urlop. Postanowiłam posprzątać swoje życie, a zacząć od otoczenia czyli domu. Chciałam posegregować ubrania. Na dnie szafy znalazłam puste puszki i butelki... Nie wiem kiedy je ram schowałam. A co by było gdyby to moja córka czegoś tam szukała?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zacząć żyć 2020/10/16 10:52 #12

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Online
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 13902
  • Otrzymane podziękowania: 18414
Witaj Agato :czesc:
Czy może być coś ważniejszego od własnego życia, ratowania siebie i skorzystania z wszelkich dostępnych opcji? Ja o samiosiowaniu nie myślałam w ogóle, wiedziałam, że sama to pić umiem i tyle, więcej sama nic a nic.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior

Zacząć żyć 2020/10/16 10:54 #13

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 5848
  • Otrzymane podziękowania: 11306
Oglądałaś może taki angielski serial komediowy "Co ludzie powiedzą?"
Nie rób z siebie takiej Hiacynty Bukiet, proszę cię.
Jeśli w miejscu, w którym ludzie się leczą z uzależnienia, spotkasz kogoś znajomego, będzie to oznaczało że jest tam z tego samego powodu co ty, tylko zaczął się leczyć wcześniej.
Tu nie ma co "próbować" tu stawką nie jest reputacja (pewnie już i tak bardziej zszargana niż myślisz) tylko twoje życie.
Ostatecznie, miejmy otwarte umysły, ale nie na tyle, żeby mózg nam wypadł. (Richard Dawkins)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior, jeryho 1, Artur034, marcin19, Agata38

Zacząć żyć 2020/10/16 10:57 #14

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1125
  • Otrzymane podziękowania: 2188
Zakręcić butelkę mi się udawało, kilkadziesiąt razy to robiłem. Sam i sam odkręcałem znowu.
Co robić jak żyć by już nie otwierać nauczyłem się od innych w AA.
Wstydzisz się spotkać znajomego? bo on czy ona to na kawę tam wpadli. Boisz się że córka znajdzie Twoje puszki?
Wie więcej niż myślisz.
Chciałabyś by kiedyś Twoje dzieci szukały pomocy na takim forum?
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior, Alex75, marcin19, Agata38

Zacząć żyć 2020/10/16 11:11 #15

  • Agata38
  • Agata38 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 13
  • Otrzymane podziękowania: 23
Obiecuję Wam ale bardziej sobie że przy pierwszej porażce/ choć wierzę że jej nie będzie/ pójdę do specjalisty. Na tą chwilę najbardziej się boję że nie poradzę sobie z objawami odstawienia. Nie wiem jak mój organizm zareaguje jak już nie dostanie tego czego się domaga. Jestem sama z dziećmi. Na razie jest ok. Ale to dopiero 24 h. Chciałabym być dziś u Was/u Nas na mitingu online. Będę próbować się połączyć. Tylko pewnie jeszcze się nie odważę odezwać. Mogę tylko słuchać?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zacząć żyć 2020/10/16 11:13 #16

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 5848
  • Otrzymane podziękowania: 11306
Rób jak uważasz, tylko weź pod uwagę, że tej - jak to nazywasz - porażki możesz nie przeżyć. Możesz nie wyjść z następnego ciągu picia, możesz go nie zdołać przerwać. Tego się nie boisz?
Ostatecznie, miejmy otwarte umysły, ale nie na tyle, żeby mózg nam wypadł. (Richard Dawkins)
Ostatnio zmieniany: 2020/10/16 11:14 przez Tomoe.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75

Zacząć żyć 2020/10/16 11:16 #17

  • Bezsilna12
  • Bezsilna12 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 36
Wierzę w to że dasz radę ! Od wczoraj dzieki wszystkim ludziom na tym portalu jestem silniejsza ! Polecam!Miałam podobnie tylko ja mocniejsze alkohole i nie mam prawka bo tak wygodniej bo można było pić. Najważniejsze że zrobiłaś pierwszy krok . Teraz trzymaj się w tym . Ja podjęłam taką decyzję 3 dni temu. Rytuały wieczorne to masakra pokonać więc....zamiast wódki wieczorem melisa i medytacyjne utwory do spania. Zakupy po pracy ( zawsze kupowałam wódkę) wczoraj również byłam w sklepie ale kupilam makrela w pomidorach. A jutro kupuje pojemnik i kazdego dnia będę wkładać pieniądze które bym przepiła ..to moje motywacje. Dodatkowo zaczynam zdrową diete i ćwiczenia... czyli wracam do poczatku kiedy miałam 16 lat i wiedzialam jak zdrowo zabic czas .
Buziooole trzymaj się i ciesz się każdym dniem w trzeźwości bo pięknie jest sie budzić bez kaca , pełnym energii , radości :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zacząć żyć 2020/10/16 11:22 #18

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1125
  • Otrzymane podziękowania: 2188
alkoholzm to nie dziura w zębie.
po pierszym łyku zapomina się o obietnicach
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Andrzej alkoholik

Zacząć żyć 2020/10/16 11:43 #19

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Online
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 13902
  • Otrzymane podziękowania: 18414
Odnośnie mityngu w realu czy online, nie musisz nic mówić, możesz tylko słuchać i z czasem usłyszeć :)
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Agata38

Zacząć żyć 2020/10/16 12:24 #20

  • Bezsilna12
  • Bezsilna12 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 36
Ja wyłączylam guzik porażki . Myśląc już o porażce szykujesz sobie furtkę, usprawiedliwienie....A pamietaj że możesz się już nie podnieść...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zacząć żyć 2020/10/16 12:33 #21

  • Klaudia
  • Klaudia Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 50
Cześć Agata
Klaudia alkoholiczka
Trzymaj się trzeźwo!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zacząć żyć 2020/10/16 12:43 #22

  • Agata38
  • Agata38 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 13
  • Otrzymane podziękowania: 23
Nie taki był mój zamysł żeby furtkę zostawić. Chodziło mi o to że jeśli poczuję że nie dam rady sama to pójdę po pomoc.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zacząć żyć 2020/10/16 12:52 #23

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 474
  • Otrzymane podziękowania: 388
Witaj Agata :czesc:
Jestem Janek alkoholik




dzisiaj nie piję
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zacząć żyć 2020/10/16 14:45 #24

  • Samuraj
  • Samuraj Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 136
  • Otrzymane podziękowania: 229
Agata38 napisał:
Nie taki był mój zamysł żeby furtkę zostawić. Chodziło mi o to że jeśli poczuję że nie dam rady sama to pójdę po pomoc.

Cześć Agata :)

Rób jak uważasz, na tą chwile wpadaj na miting dzisiaj wieczorem.

Pozdrawiam
Adam alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zacząć żyć 2020/10/16 20:14 #25

  • Agata38
  • Agata38 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 13
  • Otrzymane podziękowania: 23
Pierwszy miting z Wami zaliczony. Jesteście niesamowici. Przepraszam że się nie odzywałam. Kiedyś się odważę kwiaaatek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Annaannaanna, Krysia 1967, Samuraj

Zacząć żyć 2020/10/16 21:34 #26

  • Annaannaanna
  • Annaannaanna Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 380
  • Otrzymane podziękowania: 1374
Agata38 napisał:
Pierwszy miting z Wami zaliczony. Jesteście niesamowici. Przepraszam że się nie odzywałam. Kiedyś się odważę kwiaaatek
Mi mówiono na początku: "przynieś pupę i uszy. Reszta przyjdzie później"
I tak się stało. Powoli zaczęło otwierać się serce i zaczęły dziać się cuda.
Fajnie że jesteś
Ja jestem Ania alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Samuraj

Zacząć żyć 2020/10/16 22:37 #27

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 395
  • Otrzymane podziękowania: 865
Witaj Agata na forum :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zacząć żyć 2020/10/17 07:12 #28

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 7881
  • Otrzymane podziękowania: 11972
Witaj Agato :czesc:
Jak nie dam rady sama to ...
A dawałaś do tej pory? :-?
Jestem alkoholikiem. :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Samuraj

Zacząć żyć 2020/10/17 07:53 #29

  • Szanelka
  • Szanelka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 75
:czesc: ja mam za sobą 53 dni abstynencji @};- po raz drugi bo zdrowieje drugi ta za pierwszym razem się nie udało.
Nie wejdziesz do nowego jutra, przy otwartych drzwiach przeszłości.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zacząć żyć 2020/10/17 07:59 #30

  • Agata38
  • Agata38 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 13
  • Otrzymane podziękowania: 23
Witam w drugim rozpoczętym trzeźwo dniu. Wczoraj był pierwszy mój dzień i pierwszy miting. Tak myślę czy znajdę gdzieś inne mitingi online oprócz forumowego. Od tygodnia leje, paskudna pogoda. Pewnie nawet niebo płacze nad moją głupotą. Choć to ja powinnam płakać. A ja od rana czuję się fajnie, wyspałam się i nie wstawałam o 4 nad ranem żeby się napić. Boję się tylko że nadejdą objawy jakieś fizyczne o których czytałam. Ale trudno. Tyle lat katowałam swój organizm trucizną że chyba już wszystko przetrzyma. Oprócz dalszego trucia oczywiście.Dzisiaj nie piję. Pozdrawiam Agata alkoholiczka
Ostatnio zmieniany: 2020/10/17 08:06 przez Agata38.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Artur034

Zacząć żyć 2020/10/17 08:42 #31

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 5848
  • Otrzymane podziękowania: 11306
aa24.pl/pl/mityngi-on-line

Tutaj sprawdź.
Ostatecznie, miejmy otwarte umysły, ale nie na tyle, żeby mózg nam wypadł. (Richard Dawkins)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Samuraj

Zacząć żyć 2020/10/17 13:01 #32

  • Samuraj
  • Samuraj Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 136
  • Otrzymane podziękowania: 229
Agata38 napisał:
Witam w drugim rozpoczętym trzeźwo dniu. Wczoraj był pierwszy mój dzień i pierwszy miting. Tak myślę czy znajdę gdzieś inne mitingi online oprócz forumowego. Od tygodnia leje, paskudna pogoda. Pewnie nawet niebo płacze nad moją głupotą. Choć to ja powinnam płakać. A ja od rana czuję się fajnie, wyspałam się i nie wstawałam o 4 nad ranem żeby się napić. Boję się tylko że nadejdą objawy jakieś fizyczne o których czytałam. Ale trudno. Tyle lat katowałam swój organizm trucizną że chyba już wszystko przetrzyma. Oprócz dalszego trucia oczywiście.Dzisiaj nie piję. Pozdrawiam Agata alkoholiczka

Wchodź na mitingi, jeden za drugim żebyś nie myślała za dużo.
Kup sobie ziół na uspokojenie i pij je regularnie.

Adam alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zacząć żyć 2020/10/17 19:51 #33

  • Agata38
  • Agata38 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 13
  • Otrzymane podziękowania: 23
No jestem. Trzeźwa i zadowolona. Dzień minął spokojnie. Musiałam zrobić zakupy bo w lodówce pustka, i trochę się bałam bo przecież sobota wieczór i w niedzielę nie trzeba wstawać do pracy to niejeden sześciopak trzeba na zapas. Ale zabrałam ze sobą swojego 10 letniego syna. Nigdy mi się nie zdarzyło przy nim kupować alkohol.Do tej pory zdarzało mi się że czegoś nie kupowałam żeby do końca miesiąca nie liczyć każdej złotówki. Oczywiście na piwo miałam... Dzieci nigdy nie były głodne,zawsze ładnie ubrane ale jakieś słodycze czy soki to były dla mnie ich wymysły. Dziś kupiliśmy słodycze, soki i owoce. Kwota do zapłaty była niższa niż za mój alkohol. Wieczór spędziliśmy na grze w karty uno. Teraz kończymy oglądać Shreka. Nasty raz zaśmiewamy się z tych samych tekstów. Ja wyszłam do łazienki bo wyć mi się chce że tyle czasu straciłam.
Ostatnio zmieniany: 2020/10/17 19:56 przez Agata38.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Zakapior, Kayo78, Alex75, looking2019, marcin19, Krysia 1967, Samuraj, Szanelka

Zacząć żyć 2020/10/17 20:35 #34

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2049
  • Otrzymane podziękowania: 3683
:czesc:
Darek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zacząć żyć 2020/10/17 21:04 #35

  • aga66
  • aga66 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 625
  • Otrzymane podziękowania: 930
Witaj Agatko :czesc: moja imienniczko :ymhug: to zdrowe i naturalne że lecą łzy,czas ? od teraz możesz wypełniać czas Radością,którą możesz się dzielić z innymi,to wszystko zależy od Ciebie jaką podejmiesz decyzję,czy chcesz dzielić się z innymi Radością czy chcesz obarczać wszystkich dookoła swoimi problemami,to jak potraktujemy swoje życie jest naszym wyborem ^:)^
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2