Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Błędne koło

Błędne koło 2020/07/30 10:09 #1

  • SKIN
  • SKIN Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 1
  • Otrzymane podziękowania: 6
Czytam forum od kilku tygodni, do tej pory brak mi było odwagi aby napisać. Pisząc ten tekst nadal mam wątpliwości…. Cały czas zastanawiam się czy ten problem mnie dotyczy…. Czy może tylko mi się wydaje.
W wielkim skrócie, w moim domu piła Matka, piła też jej siostra, która zmarła z powodu wątroby bardzo szybko. Wiem jak to jest gdy pije rodzic a drugi próbuje z tym walczyć, wieczne awantury i krzyki, brak zainteresowania i konieczność radzenia sobie samemu. Oprócz tego trzeba też było zaopiekować się młodszym rodzeństwem. Mój Brat również miał epizod alkoholowy i depresję.
Zawsze sobie powtarzałam, że nie będę jak moja Matka, że zrobię tego moim dzieciom. I co? I właśnie doszłam do wniosku, że właśnie to robię. Ostatnio trafiłam na swoje zapiski sprzed dwóch lat i znalazłam, wpisy, że chyba za często sięgam po alkohol. Nie wiem kiedy te dwa lata minęły a ja wciąż sięgam po alkohol.
Piję zazwyczaj jedno piwo wieczorem, czasami dwa ale widzę, że jedno już mi mało. Ostatnio kilka razy usłyszałam od mojego dziecka (kilkulatek), że śmierdzi ode mnie alkoholem, albo że chyba jestem uzależniona bo tak często piję.
Wstaję rano i obiecuję sobie, że nie będę już piła, a jak wracam do domu po pracy to już kombinuję gdzie pojechać, jaki pretekst wymyślić, aby coś kupić. Do godziny 18 jest tragedia, myślę tylko o tym jak się napić. Jak minie godzinie 18 bez alkoholu to do wieczora jest ok. Jak się napiję to krzyczę na dzieci, po prostu mnie irytują i przeszkadzają. I tak codziennie.
Jeszcze jakieś pół roku temu mój mąż zwracał mi uwagę, że chyba za często piję, a teraz przestał i o zgrozo sam również zaczął częściej popijać. Boję się tego, że jak oboje będziemy pić to już będzie koniec.
Ale nie mam pomysłu jak to skończyć i przerwać to błędne koło.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): samsal, jerzak, Waldek, Katarzynka77, Wetter, Krysia 1967

Błędne koło 2020/07/30 10:20 #2

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 2957
  • Otrzymane podziękowania: 5717
Witaj na forum :czesc:

Nikt bez przyczyny nie loguje się na forum o takiej tematyce. Dobrze, że zauważasz problem. Forum to kopalnia wiedzy. Pisz i czytaj.
Miło Cię poznać
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Błędne koło 2020/07/30 10:25 #3

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 13716
  • Otrzymane podziękowania: 18159
Witaj :czesc:
Czyli już koncentracja życia wokół picia, a będzie tylko gorzej i szybciej ten proces postępował. To swojego rodzaju pułapka. Można zmienić i inaczej życie przeżyć. Myślę, że warto udać się do przychodni uzależnień, rozmowa z fachowcem może Ci wiele wyjaśnić i podjąć odpowiednie kroki.
Ja skorzystałam z terapii, mityngów AA.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Błędne koło 2020/07/30 10:37 #4

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2836
  • Otrzymane podziękowania: 5358
Witaj :czesc: jestem Marcin alkoholik, trzeźwy dzięki programowi 12 kroków i Wspólnocie AA.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Błędne koło 2020/07/30 10:45 #5

  • Kayo78
  • Kayo78 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 424
  • Otrzymane podziękowania: 1337
Witaj :czesc:

Schemat picia bardzo podobny jak u mnie. Przez kilka lat udawało mi się pić 1-2 piwa wieczorem. Zatrzymałam się jak 6 to było już za mało. W moim wypadku, po kilku latach w miarę stałego picia - choroba bardzo zaczęła przyspieszać i w kolejne etapy wchodziłam już raczej w okresach mierzonych miesiącami nie latami.
Zostań z nami @};-
Ostatnio zmieniany: 2020/07/30 10:46 przez Kayo78.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Błędne koło 2020/07/30 11:05 #6

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3844
  • Otrzymane podziękowania: 8313
%%- Witam. Jerzy alkoholik.
"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze"- Seneka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Błędne koło 2020/07/30 12:07 #7

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Wróg publiczny
  • Posty: 1239
  • Otrzymane podziękowania: 2054
SKIN napisał:
Czytam forum od kilku tygodni, do tej pory brak mi było odwagi aby napisać. Pisząc ten tekst nadal mam wątpliwości…. Cały czas zastanawiam się czy ten problem mnie dotyczy…. Czy może tylko mi się wydaje.
Witaj. Po wymienieniu tego co opisałaś nadal masz wątpliwości??! Zrób sobie test baltimorski, dla upewnienia.
Fajnie że napisałaś o sobie. Mnie bardzo pomaga gdy mówię na mityngach AA albo piszę na forum o tym co mnie akurat porusza. Zawsze jakaś perełka wypływa. Nie odchodź od forum. @};-
Znasz mnie ale nie wiesz kim jestem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Błędne koło 2020/07/30 12:09 #8

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 17556
  • Otrzymane podziękowania: 27461
Witaj na Forum :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Błędne koło 2020/07/30 18:19 #9

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 5523
  • Otrzymane podziękowania: 10394
Witaj SKIN.
Przypomniałaś mi, jak w lipcu 2003 roku przeczytałam artykuł o alkoholiczkach w "Polityce" i zaczęłam podejrzewać, że z moim piciem jest coś nie tak. Było tam takie zdanie, że uzależnienie to taka cienka czerwona linia, którą przekracza się niezauważalnie. Ot, człowiek przychodzi do domu z pracy zmęczony, mówi "muszę się napić" i myśli że tylko tak mówi, a już naprawdę musi. Było też napisane, że kobiet w polskich odwykach i grupach AA przybywa, i będzie ich przybywało, bo niektóre się jeszcze dopijają w domach.
Wyobraź sobie, że kiedy czytałam te słowa, miałam jeszcze przed sobą cały rok takiego dopijania się w domu. Piłam i obserwowałam swoje picie, próbując sobie udowodnić, że jeszcze nie jestem alkoholiczką, bo tego, śmego i owego jeszcze nie robię, bo takich, śmakich i owakich objawów jeszcze nie mam. To była straszna szarpanina, nikomu nie życzę. Przestałam się szarpać, gdy poszłam do ośrodka terapeutycznego po pomoc. Do AA było mi wtedy mentalnie za daleko.
Teraz jestem trzeźwą alkoholiczką i choć życie na trzeźwo nie jest krainą nieustającej szczęśliwości, to jednak za skarby świata nie wróciłabym już do picia.
Jestem trzeźwa dzięki terapii i Wspólnocie Anonimowych Alkoholików.
Witaj na forum, fajnie że dołączyłaś. :czesc:
Ostatecznie, miejmy otwarte umysły, ale nie na tyle, żeby mózg nam wypadł. (Richard Dawkins)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, samsal, jerzak, Zakapior, Katarzynka77, darek70, Alex75, marcin19, Annaannaanna, Krysia 1967

Błędne koło 2020/07/30 18:23 #10

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1928
  • Otrzymane podziękowania: 3559
:czesc:
Darek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Błędne koło 2020/07/31 06:11 #11

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 7742
  • Otrzymane podziękowania: 11683
Witaj SKIN @};- :czesc: na forum dla niepijących alkoholików.
Widzisz - alkoholizm ma to do siebie, że uzależniony nawet pijący spore ilości regularnie i ciągami, najczęściej dalej twierdzi, że pije normalnie - jak WSZYSCY.
A co dopiero mówić o osobach pijących mało, ale regularnie i nie ponoszących jeszcze konsekwencji picia.
Takim ludziom jeszcze trudniej dostrzec swój problem.
Dlatego chwała Ci za czujność i zapytanie - czy to już problem? l-)
Zrób sobie test:
www.psychologia.net.pl/testy.php?test=alkohol
Postaraj się o uczciwe podejście do pytań.
Jeśli bez piwa jesteś rozdrażniona i czujesz mus wewnętrzny poprawienia sobie samopoczucia alkoholem - to chyba cosik jest na rzeczy.
Tytuł Twojego wątku zdaje się to potwierdzać.
Da się żyć na trzeźwo o czym świadczymy tutaj my oraz rzesze trzeźwych alkoholików ze Wspólnoty AA oraz Zrzeszeń Abstynenckich.
Jestem alkoholikiem. :-H
Ostatnio zmieniany: 2020/07/31 06:13 przez andrzejej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Błędne koło 2020/07/31 06:36 #12

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 151
  • Otrzymane podziękowania: 272
Witaj Skin na forum :czesc: Jestem Krysia alkoholiczka %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Błędne koło 2020/07/31 07:30 #13

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 2174
  • Otrzymane podziękowania: 2195
:czesc: Skin %%-
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Błędne koło 2020/08/02 10:34 #14

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 399
  • Otrzymane podziękowania: 324
Witaj Skin :czesc:
Jestem Janek alkoholik




dzisiaj nie piję
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Błędne koło 2020/08/03 21:15 #15

  • Annaannaanna
  • Annaannaanna Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 331
  • Otrzymane podziękowania: 1229
Cześć Skin, jestem Ania alkoholiczka. Miałam bardzo podobny model picia.
Dziś nie piję
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Błędne koło 2020/08/05 06:43 #16

  • Kropeczka
  • Kropeczka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 79
  • Otrzymane podziękowania: 172
:czesc: Witaj na Forum

Ania alkoholiczka kwiaaatek
Każdego dnia mamy swoją nową, własną kartę i tylko od nas zależy jak ją zapełnimy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.