Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Trudny początek

Trudny początek 2020/07/13 18:44 #1

  • Marta123
  • Marta123 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 47
Dzień dobry,

mam na imię Marta i mam problem z alkoholem. Forum czytam już jakiś, często do niego wracam czytając różne historie, w końcu postanowiłam założyć tutaj konto, być może otrzymam jakieś wskazówki, jak postępować dalej. Alkoholu nie piję od 4 tygodni i czasami jest bardzo ciężko. U mnie było tylko piwo, ale codziennie i niestety coraz więcej. Nie wyobrażałam sobie wieczoru bez piwa. Nawet jeśli w domu było wino lub inny alkohol, biegłam do sklepu nocnego wyłącznie po piwo. Nałóg rozwijał się latami, latami.... Obecnie jestem już po 40-ce i gdyby nie mój mąż, to sama nie dałabym rady przestać. Sama zdecydowałam się przestać pić już 4 lata temu. Poszłam wówczas na terapię (nie AA), ale po 4 miesiącach stwierdziłam, że potrafię się kulturalnie napić ze znajomymi itd. Znacie to. Oczywiście "pełna kulturka", cały czas bez jakiegoś mega upijania się, ale codziennie 3-4 piwa. Codziennie. Bez względu na to, czy biorę antybiotyk, jestem mega zmęczona, przeziębiona. Codziennie. Pół roku temu zwrócił mi uwagę mój mąż, że mamy dziecko, a ja mam oczy "ścięte" i to nie pierwszy raz. Porozmawiał wtedy ze mną, żebym odstawiła alkohol na rok. Oczyściła się z tego, spojrzała trzeźwo na to wszystko. No po prostu rok dała sobie spokój z alkoholem. Wytrzymałam miesiąc, w swoje urodziny kupiłam mały cydr w puszce. Przecież nie zacznę znowu pić piwa.. I tak się zaczęło, od tego czasu nie piłam już 3-4 piw dziennie, tylko 4-6. Czasami 7. Po kryjomu. Dużo pracuję w domu, potem pandemia, przez cały dzień byłam na rauszu. Codziennie. Męczyło mnie to picie po kryjomu. Tak chciałam przestać, pić sobie tylko w weekendy (oczywiście po kryjomu), mówiłam sobie: tylko jeden dzień bez piwa. Jeden. Nie udało się. Bywały dni, że dochodziłam do 7 piw. Oczywiście, że mąż zauważył, nie zdawał sobie jednak sprawy, że piję codziennie i tyle. Znów odbyliśmy rozmowę, tum razem bardzo długą. Obiecałam nie picie, co mnie bardzo ucieszyło, bo naprawdę tego chciałam. Nareszcie to się skończy, nareszcie mogę sobie normalnie żyć, nie kombinować, jak wyrzucić puszki, gdzie schować te czteropaki itp. Dziś nie chciałabym otworzyć sobie piwa po kryjomu w łazience, bo jak pomyślę, że to wszystko wróci... ALE pojawiają się myśli: kurcze, gdyby mój mąż, który obecnie przebywa w domu i nie będzie jeszcze pracował przez kilka miesięcy, był jednak w pracy, to wypiłabym jak nic. Nikt by nie zauważył, a żyje się raz. Wiem. To żenujące, ale walczę ze sobą cały czas. Raz jestem pewna że nie chce pić, raz z chęcią bym się napiła. U mnie w domu nikt nie pije. Mąż abstynent od 8 lat (odstawił sam, bo stwierdził, że alkohol mu już nie smakuje, poza tym jest DDA), rodzice nie piją, w domu praktycznie nie ma alkoholu, a piwa to już w ogóle. Ja mam sporo na głowie, dom, rodzina, mama chora na alzheimera, obecnie pracuję tylko ja. Czasami myślę, tylko jedno piwo. Potem znowu myśli, że nie chce wrócić do kilku piw dziennie. Ze znajomych nikt nawet nie podejrzewa, że coś jest nie tak,dużo ćwiczę, biegam, siłownia, basen, fitness, z zewnątrz wszystko wspaniale, a naprawdę.. ehhh... Piszę tutaj, bo myślę, że ja sama sobie nie dam rady, a nie wiem gdzie się udać i w ogóle od czego zacząć :-(
Tym, co wytrwali czytając to do końca, bardzo dziękuję.
Marta
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, samsal, jerzak, Koziol72, Tomoe, williwilli55, Waldek, Katarzynka77, mandala, cehok ten użytkownik otrzymał 8 podziękowań od innych

Trudny początek 2020/07/13 18:49 #2

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 2956
  • Otrzymane podziękowania: 5717
Witaj Marta na forum :czesc:

Doczytałam do końca. Dobrze, że napisałaś. Znajdziesz tu dużo wsparcia i doświadczenia innych.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta123

Trudny początek 2020/07/13 19:06 #3

  • Marta123
  • Marta123 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 47
Dziękuję.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trudny początek 2020/07/13 19:08 #4

  • darek70
  • darek70 Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • 24 h
  • Posty: 650
  • Otrzymane podziękowania: 1173
Tak przeczytałem do końca.
Piłem tak jak ty. Dawka i konsekwencje alkoholu tylko rosły. Warto było poszukać pomocy, przewodnictwa.
Forum to niezły początek. :czesc:
"Everything is gonna be alright"
Ostatnio zmieniany: 2020/07/13 19:08 przez darek70.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta123

Trudny początek 2020/07/13 19:10 #5

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 13716
  • Otrzymane podziękowania: 18159
Witaj Marto :czesc:
Dla alkoholika nie ma picia kontrolowanego, nie ma powrotu do kiedyś, nie ma się co oszukiwać i tą złudną nadzieją karmić.
Tylko całkowita abstynencja zapewnia godne i prawdziwe życie. Jest terapia, są mityngi AA, udać się po pomoc i nie samosiować, bo to droga donikąd, znasz z autopsji. Możesz wiele i polecam robić wszystko co możliwe ku trzeźwemu życiu.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75, Marta123

Trudny początek 2020/07/13 19:21 #6

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 2174
  • Otrzymane podziękowania: 2195
:czesc: Marto %%-
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta123

Trudny początek 2020/07/13 19:21 #7

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 5523
  • Otrzymane podziękowania: 10394
Cześć Marto. :czesc:
Jestem Alicja, trzeźwa alkoholiczka. Zachęcam cię do wyjścia z domu i nawiązania kontaktu z żywymi ludźmi, którzy mogą ci pomóc. Możesz wrócić na terapię i/lub dołączyć do Wspólnoty Anonimowych Alkoholików.
To nie ma znaczenia, jaki napój alkoholowy pijesz. Każdy zawiera alkohol, tylko w innym stężeniu i innym opakowaniu.
Ostatecznie, miejmy otwarte umysły, ale nie na tyle, żeby mózg nam wypadł. (Richard Dawkins)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta123

Trudny początek 2020/07/13 19:41 #8

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 17556
  • Otrzymane podziękowania: 27461
Witaj Marto :czesc:
Pytasz od czego zacząć? Przecież już zaczęłaś! Abstynencja, dzisiaj Forum. To świetny start do nowego życia. Nie zmarnuj tego :grin:

Twój pierwszy post troszkę mnie rozśmieszył, choć nie ma w nim nic śmiesznego. Tak, dziś potrafię się już tego śmiać.
Obudziły sie we mnie wspomnienia z czasów kiedy piłam, te ukrywanie, kombinowanie różnych dźwięków po to tylko żeby zagłuszyć otwieranie puszki czy butelki. Wydawało mi się, że jestem i mądra i sprytna. Nie chciałabyś widzieć mojej miny jak sie dowiedziałam od swojej Córki, że słyszała to wszystko i gdzie chowam alkohol.
Tymi słowami chciałam Ci powiedzieć, że te nasze "niewidoczne" picie jest niewidoczne tylko dla nas. To taka nasza iluzja w czynnej chorobie.
Życzę wytrwałości %%-
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, marcin19, Krysia 1967, Marta123

Trudny początek 2020/07/13 20:37 #9

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3843
  • Otrzymane podziękowania: 8312
%%- Witam. Jerzy alkoholik.
"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze"- Seneka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wetter, Marta123

Trudny początek 2020/07/13 20:45 #10

  • vodnar
  • vodnar Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 118
  • Otrzymane podziękowania: 275
Witaj na forum. Mam na imię Paweł i jestem alkoholikiem. Fajnie że jesteś.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta123

Trudny początek 2020/07/13 21:08 #11

  • Marta123
  • Marta123 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 47
Długo trwacie w abstynencji? Ciężko było? Czy najgorszy jest pierwszy rok?
Ostatnio zmieniany: 2020/07/13 21:14 przez Marta123. Powód: Uczę się odpowiadać, tekst był skierowany do jednej osoby, jednak ukazał się ogólnie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trudny początek 2020/07/13 21:31 #12

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 13716
  • Otrzymane podziękowania: 18159
Marto nie ma opcji odpowiedzi indywidualnych, po prostu napisz do kogo kierujesz swoją odpowiedź. Pierwszy rok jest ważnym okresem, wiele zmian, wyborów decydujących o życiu, trzymania się zaleceń i nielekceważenia alkoholizmu, dbania o siebie. Abstynencja najważniejsza, nie ma nic ważniejszego.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta123

Trudny początek 2020/07/13 22:37 #13

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3843
  • Otrzymane podziękowania: 8312
Marta123 napisał:
Długo trwacie w abstynencji? Ciężko było? Czy najgorszy jest pierwszy rok?
Decyzja o zaprzestaniu picia to najważniejsza jaką podjąłem; choć nie do końca była moją, teraz wiem że była słuszna. Pierwszy rok to rok wielkich zmian, przewartościowań, odnajdywania nowych sposobów i stawania w prawdzie. To rok powrotu do zdrowia fizycznego, hamowania emocji, właściwej oceny zdarzeń, odpowiedniego zachowania.
Początki bywają trudne... nawet bardzo, zaraz potem jest lepiej, dlatego ja chcąc odzyskać siebie dla siebie uczestniczyłem w terapii dla osób uzależnionych, uczestniczę w spotkaniach AA, jestem tu na forum. Alkoholizm bywa wierzchołkiem góry, dla tego kontynuuję zdrowienie uczestnicząc w terapii DDA.
Resumując.
Alkohol to trucizna,(środek narkotyczny zmieniający świadomość).
Abstynencja to stan organizmu.
Trzeźwienie/zdrowienie to proces
Alkoholizm to choroba postępująca... bywa śmiertelna; To także proces destrukcyjny.
Mądrych wyborów.
"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze"- Seneka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, darek70, Alex75, Marta123

Trudny początek 2020/07/14 03:17 #14

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2836
  • Otrzymane podziękowania: 5358
Witaj :czesc: jestem Marcin alkoholik, trzeźwy dzięki programowi 12 kroków i Wspólnocie AA.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta123

Trudny początek 2020/07/14 04:20 #15

  • Kayo78
  • Kayo78 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 424
  • Otrzymane podziękowania: 1337
Cześć Marta :czesc:
Jestem Kayo, trzeźwa alkoholiczka.

Przypomniało mi się jak kiedyś koleżanka z grupy, opisała w jednej z prac, jak chowała piwo w spłuczce toalety i otwierając je, jednocześnie spuszczała wodę, żeby zagłuszyć syk puszki. Mogłoby się to wydawać całkiem zabawne, jednak ona płakała kiedy nam to czytała.
Ileż to oszustw i kłamstw ja się dopuściłam, żeby pić... nawet nie zliczę.
Fajnie, że jesteś z nami @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, marcin19, Krysia 1967, Marta123

Trudny początek 2020/07/14 05:10 #16

  • LukaTheos
  • LukaTheos Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 13
  • Otrzymane podziękowania: 23
Łukasz alkoholik.
Witam na forum,jestem tu od niedawna dużo czytam i biorę dla siebie ile tylko można.Polecam miting AA gdzieś w okolicy na pewno jest poszukaj w necie.Ja po dłuższej abstynencji też piłem 2 razy więcej jakbym chciał nadrobić ,,stracony,, czas.Glowa do góry nie jesteś z tym sama.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Krysia 1967, Marta123

Trudny początek 2020/07/14 05:29 #17

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3843
  • Otrzymane podziękowania: 8312
LukaTheos napisał:
Łukasz alkoholik.
Witam na forum,jestem tu od niedawna dużo czytam i biorę dla siebie ile tylko można.Polecam miting AA gdzieś w okolicy na pewno jest poszukaj w necie.Ja po dłuższej abstynencji też piłem 2 razy więcej jakbym chciał nadrobić ,,stracony,, czas.Glowa do góry nie jesteś z tym sama.
%%- Witam.
Warto wiedzieć.
Alkohol to trucizna,(środek narkotyczny zmieniający świadomość).
Abstynencja to stan organizmu.
Trzeźwienie/zdrowienie to proces
Alkoholizm to choroba postępująca... bywa śmiertelna; To także proces destrukcyjny.
Mądrych wyborów.
Jakiś czas temu skończyłem terapię, już na terapii zacząłem uczęszczać na spotkania wspólnoty AA, po skończonej terapii miałem "miękkie lądowanie" i środowisko które akceptowało mnie takim jakim jestem. Łatwiej jest kroczyć
trzeźwym szlakiem gdy ma się wsparcie i doświadczenie innych.
Dziś będę na mitingu AA. Na mitingi chodzę nie wtedy gdy jest dobrze czy źle, ja na mitingi chodzę.
Do zobaczenia na mitingu, gdzieś kiedyś.
Spokojnego przedpołudnia.
"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze"- Seneka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin19, Marta123

Trudny początek 2020/07/14 08:55 #18

  • Marta123
  • Marta123 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 47
Kayo78 napisał:
Cześć Marta :czesc:
Jestem Kayo, trzeźwa alkoholiczka.

Przypomniało mi się jak kiedyś koleżanka z grupy, opisała w jednej z prac, jak chowała piwo w spłuczce toalety i otwierając je, jednocześnie spuszczała wodę, żeby zagłuszyć syk puszki. Mogłoby się to wydawać całkiem zabawne, jednak ona płakała kiedy nam to czytała.
Ileż to oszustw i kłamstw ja się dopuściłam, żeby pić... nawet nie zliczę.
Fajnie, że jesteś z nami @};-

Ja otwierałam puszkę pod 3 ręcznikami na podłodze w łazience, potem ją pod tymi samymi ręcznikami niszczyłam i chowałam. Codziennie wyrzucałam puszki w innym koszu na śmieci poza domem, nie wspomnę już o wnoszeniu tego wszystkiego do domu... Tak bym chciała wytrwać w trzeźwości. Chciałabym, żeby ten rok już minął.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, Krysia 1967

Trudny początek 2020/07/14 09:14 #19

  • Marta123
  • Marta123 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 47
szekla napisał:
Witaj Marto :czesc:
Pytasz od czego zacząć? Przecież już zaczęłaś! Abstynencja, dzisiaj Forum. To świetny start do nowego życia. Nie zmarnuj tego :grin:

Twój pierwszy post troszkę mnie rozśmieszył, choć nie ma w nim nic śmiesznego. Tak, dziś potrafię się już tego śmiać.
Obudziły sie we mnie wspomnienia z czasów kiedy piłam, te ukrywanie, kombinowanie różnych dźwięków po to tylko żeby zagłuszyć otwieranie puszki czy butelki. Wydawało mi się, że jestem i mądra i sprytna. Nie chciałabyś widzieć mojej miny jak sie dowiedziałam od swojej Córki, że słyszała to wszystko i gdzie chowam alkohol.
Tymi słowami chciałam Ci powiedzieć, że te nasze "niewidoczne" picie jest niewidoczne tylko dla nas. To taka nasza iluzja w czynnej chorobie.
Życzę wytrwałości %%-

Dziękuję Emilko,
podejrzewam, że moja córka też wie więcej niż mi się wydawało. U mnie hitem jest jeszcze to, że piwo bezalkoholowe też piłam w tajemnicy x_x
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Trudny początek 2020/07/14 09:21 #20

  • darek70
  • darek70 Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • 24 h
  • Posty: 650
  • Otrzymane podziękowania: 1173
Staraj się raczej skupić na 24 godzinach, na dzisiejszym dniu, na zrobieniu czegoś dla trzeźwości dziś.
To alkoholikom przychodzi najtrudniej. Skupienie się na danej chwili. Mój umysł całe życie mnie wyprzedzał i wyciąć stara się to robić. Ta gonitwa myśli i oczekiwań wprawiała mnie w lęk, a to alkohol dawał ulgę.
Dziś żyje mi się dużo łatwiej, gdy zacząłem szukać i leczyć przyczyny picia.
:czesc:
"Everything is gonna be alright"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967, Marta123

Trudny początek 2020/07/14 09:40 #21

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 2956
  • Otrzymane podziękowania: 5717
Marto taka techniczna uwaga. Nie trzeba cytować całych wypowiedzi wystarczy napisać do kogo się odnosisz.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, Zakapior, Marta123

Trudny początek 2020/07/14 10:05 #22

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1928
  • Otrzymane podziękowania: 3559
:czesc:
Darek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta123

Trudny początek 2020/07/14 10:26 #23

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2239
  • Otrzymane podziękowania: 7587
Witaj Marta na forum :czesc: Fajnie że do Nas dołączyłaś.Życze Ci abyś pozostała jak najdłużej.Zła wiadomość jest taka że CZAS LECI..a dobra że to TY JESTEŚ KAPITANEM
. @};- Katarzynka
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marii, Marta123

Trudny początek 2020/07/14 11:29 #24

  • believer
  • believer Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 21
Witam :czesc: . Ja nie piję od 9 msc. Na początku ok 3 tygodnie było bardzo ciężko. Potem stany nieomal euforyczne. Potem faza ciężka, a teraz jakby się przyzwyczajam. Mnie pomogły mitingii AA i czytam dużo literatury. Ja czekam na ten okrągły rok ale się skupiam na dniu dzisiejszym, a dni, tygodnie i miesiące same lecą. Jestem na aplikacji Heping Hand na komórce, słucham mitingów on-line i chodzę na AA 1 -2 razy w tygodniu.
Ostatnio zmieniany: 2020/07/14 11:38 przez believer.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta123

Trudny początek 2020/07/14 11:42 #25

  • Marta123
  • Marta123 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 47
Napiszcie proszę coś więcej o mitingach online - gdzie ich szukać, znalazłam kilka stron aa24.pl, e-aa.pl itd. Wystarczy się tam zalogować? Na czym to polega?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trudny początek 2020/07/14 11:45 #26

  • Kayo78
  • Kayo78 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 424
  • Otrzymane podziękowania: 1337
Marta123 napisał:
Tak bym chciała wytrwać w trzeźwości. Chciałabym, żeby ten rok już minął.

Marta, to nie jest tak, że wraz z upływem tego roku, minie alkoholizm. Czas jest tutaj sprzymierzeńcem, ale może też być wrogiem. Wszystko zależy od tego, co z tym okresem zrobisz. Czy zechcesz zdrowieć, czy będziesz próbowała "wytrzymać".
Ważne jest dziś, bo to "dziś" decyduje o Twoim jutrze %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin19, Krysia 1967, Marta123

Trudny początek 2020/07/14 11:48 #27

  • darek70
  • darek70 Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • 24 h
  • Posty: 650
  • Otrzymane podziękowania: 1173
Aktualny spis mitingów on line aa24.pl/pl/mityngi-on-line
:czesc:
"Everything is gonna be alright"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta123

Trudny początek 2020/07/14 13:28 #28

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 2956
  • Otrzymane podziękowania: 5717
Co piątek odbywa się również forumowy meeting online przez Skype o godz. 20:00.

Więcej informacji jest w zakładce u góry strony i pod tym linkiem:

niepijemy.pl/forum/wydarzenia-ogloszenia...e-grupy-aa-niepijemy

Trzeba wysłać prośbę o dołączenie do listy kontaktów na - Mityng otwarty Niepijemy.
Po akceptacji prośby wystarczy zadzwonić w piątek kilka minut przed godziną 20-tą, dzwoniące osoby są odrzucane i za chwilę oddzwonia osoba łącząca. Wystarczy wtedy odebrać połączenie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967, Marta123

Trudny początek 2020/07/14 18:25 #29

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 399
  • Otrzymane podziękowania: 324
Witaj Marta :czesc:
24h trzeźwym, trzymaj się
Jestem Janek alkoholik




dzisiaj nie piję
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta123

Trudny początek 2020/07/14 19:05 #30

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 151
  • Otrzymane podziękowania: 272
:czesc: Marta.Jestem Krysia alkoholiczka.Trzymam się zasady 24 h,bardzo mi pomaga czytanie różnych historii innych niepijących na tym forum,mitingi online i kontakt z innym nie pijącym
Dziś nie piję. :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta123

Trudny początek 2020/07/15 13:38 #31

  • Marta123
  • Marta123 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 47
Krysia, zasada 24h chyba najbardziej mi pasuje, dzięki.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Trudny początek 2020/07/15 14:44 #32

  • Marii
  • Marii Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 80
  • Otrzymane podziękowania: 143
Hej, dobrze że piszesz i dzielisz się swoją historią, dziękuję. Ja też piłam tylko piwo, co prawda nigdy codziennie ale nie umiałam na jednym poprzestać. Samemu jest bardzo ciężko zerwać z nałogiem, zdecydowanie lepiej otoczyć się pomocą terapeuty, innych uzależnionych walczących o trzeźwość. Ja się bałam ale cieszę się że się przełamałam. To że tu jesteś, że masz wsparcie w partnerze że chcesz zawalczyć to bardzo dużo. Wierzę, że dasz radę i zawalczysz o swoje życie, małymi kroczkami ale do przodu. Ściskam mocno, Ania.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta123

Trudny początek 2020/07/15 17:31 #33

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 7742
  • Otrzymane podziękowania: 11683
Witaj Marto :czesc: @};-
Jestem alkoholikiem i polecam szczerze wymianę doświadczeń ze zdrowiejącymi alkoholikami w realu:

www.aa.org.pl/mityngi/index009.htm

Klikasz na mapie Polski swój Region i masz w nim wykaz mitingów wg. dni tygodnia lub jak wybierzesz wg. miejscowości. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marii, Marta123

Trudny początek 2020/07/16 18:11 #34

  • Marta123
  • Marta123 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 47
Dzięki za linki :-) Znalazłam kilka mityngów w moje okolicy, ale chyba nie bardzo rozumiem, kto tam może przyjść :grin: Cytuję:

Ten mityng jest mityngiem zamkniętym. Tylko osoby z postanowieniem zaprzestania picia, mogą dołączyć do spotkania.
Trzeci otwarty

To otwarty czy zamknięty :-? Poza tym jest info: "Potwierdza uczestnictwo". Co to znaczy? Trzeba się wcześniej zapisać?

Nie bardzo jestem przekonana do mityngów online jednak.. wolę kontakt z człowiekiem, choć nie ukrywam, że chyba zapadnę się ze wstydu pod ziemię x_x
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trudny początek 2020/07/16 18:16 #35

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2836
  • Otrzymane podziękowania: 5358
Marto z tego co piszesz wynika, że trzeci miting w miesiącu jest mitingiem otwartym czyli takim na który może przyjść każda osoba zainteresowana problemem alkoholowym. Pozostałe mitingi są zamknięte czyli tylko dla alkoholików.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3