Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT:

Powrót do normalności. 2020/07/03 07:50 #1

  • kriiissss
  • kriiissss Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 57
Witajcie !!!
Mam 29 LAT , i jestem alkoholikiem od jakichś 4 lat.
Od dziecka byłem mocno znerwicowany , awantury w domu , śmierć dziadków w młodym wieku 52 dziadek (też alkoholik) i babcia 54 lata.
Zawsze miałem duże ambicje.
W młodym wieku wyjechałem do pracy za granice na sezon mając 17 lat tam nabawiłem się nerwicy , (chociaż wtedy to dla mnie było na pewno serce i zaraz umrę),
pobudki w nocy około 30 minut po zaśnięciu z walącym sercem .
Tak sobie szukałem różnych chorób przez kilka lat (gastroskopia ,kolonoskopia, prześwietlenia itp.
Między czasie udało mi się rzucić palenie.
Do tego czasu jakoś sobie radziłem bez alkoholu że tak powiem piłem od wielkiego święta (słaba głowa)
Gdy w 2017 r mój ojciec dostał zawał to się zaczęło:
na początku piwko lub dwa na sen, a potem to już się samo zwiększało
np. 3 piwka 5% i do tego 1 ciemne 9% .
albo 2 piwka i 200 ml czystej, tak sobie popijałem bo przecież zasnę bez problemu i będzie fajnie.
W 2018 pojechałem z przyszłą żona za granice i trafiłem na szklarnie , udało mi się nie pić od lutego do kwietnia , (czułem się w miarę ok , ale napięcie nerwicowe było nadal.)
W kwietniu się napiłem i zacząłem się bardzo źle czuć wróciłem do Polski.
Wylądowałem na pogotowiu z dodatkowymi skurczami (Bardzo duże odwodnienie....)
po badaniach serca ECHO serce zdrowe, problem z głową....
Poszedłem do psychiatry dostałem leki na depresje
, alkohol poszedł w odstawkę , wreszcie wstawałem wypoczęty , .
ZERO alkoholu od maja 2018 do kwietnia 2019.
później głupi ja oklaskiii zapytałem psychiatry czy jak okazjonalnie się napije (bo przecież ja nad tym panuje)
czy coś się wydarzy , powiedział że nie powinien tego robić ,
ale bardzo mała symboliczna ilość jeśli już.. to bez brania środków na sen.
I się powoli zaczęło stopniowo...... w grudniu 2019 skończyłem leczenie bo somatycznych szarpań serca już nie miałem chęci do życia tez były , ale co z tego wróciłem w grudniu do kraju i znowu zacząłem chlać ale tym razem to już na max 0,5 l samemu przez wieczór to nie problem. Albo 12 piw why not?
I tak dotarłem do przed wczoraj kiedy moja mama trafiła do szpitala a ja oczywiście co zrobiłem???....
Z nerwów wymieszałem smakowa z piwem , i coś we mnie pękło jak wstałem rano jakim kretynem jestem i ze nie panuje nad tym ,
bo miała być małpa na sen a nie do odcinki.
Wczoraj cały dzień nie piłem , nie mogłem spać w nocy , gdy się denerwuje mam aerofagie , po alkoholu jej nie ma dziwne....
noc nie przespana ale ja powiedziałem sobie dość kiedyś muszę nad tym xxx zapanować , usuwając go z mojego życia całkowicie zasadą dziś nie pije.... boje się ze nie dam rady ale chce ..... za niedługo jadę znowu za granice....
pozdrawiam Paweł Alkoholik

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Zakapior. Powód: wulgaryzm

Powrót do normalności. 2020/07/03 08:29 #2

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 3988
  • Otrzymane podziękowania: 7971
Witaj Pawle na forum :czesc: jestem Marcin alkoholik, trzeźwy dzięki programowi 12 kroków i Wspólnocie AA. Na początku proszę, zapoznaj się dokładnie z regulaminem forum, gdyż wulgaryzmy itp.są tutaj niedozwolone i kolejny poskutkuje blokadą konta na 48h.
Alkohol nie rozwiąże Twoich problemów, a tylko je nawarstwisz pijąc dalej. Pijesz depresant, który w niczym nie pomaga, a tylko daje iluzoryczne poczucie, że wszystko jest w porządku. Warto zacząć zdrowieć i radzić sobie w życiu bez wspomagaczy.
Za tę wiadomość podziękował(a): kriiissss

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/07/03 09:19 #3

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 4460
  • Otrzymane podziękowania: 8348
Witaj Paweł na forum :czesc:
Za tę wiadomość podziękował(a): kriiissss

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/07/03 13:31 #4

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 2210
  • Otrzymane podziękowania: 2228
:czesc: Paweł %%-
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): kriiissss

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/07/03 16:35 #5

  • Kolbek
  • Kolbek Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 542
  • Otrzymane podziękowania: 952
:czesc:
Nazywam się Przemek i jestem alkoholikiem.
Za tę wiadomość podziękował(a): kriiissss

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/07/03 16:38 #6

  • Krzys1965
  • Krzys1965 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1119
  • Otrzymane podziękowania: 778
Witaj na forum Paweł :czesc:
Jestem Krzysztof alkoholik
Za tę wiadomość podziękował(a): kriiissss

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/07/03 18:00 #7

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Wróg publiczny
  • Posty: 1307
  • Otrzymane podziękowania: 2301
Cześć Paweł. Miałem podobnie. Kiedyś. Samo odstawienie alkoholu nie zmieniło niczego. Ciągle wracałem do picia i wszalakich fobii. Trzeba było zmienić siebie i wymagało to ciężkiej i długiej pracy. Np nie przestaniesz nerwowo reagować jeśli nie nauczysz się inaczej reagować. Nie usuniesz odruchu sięgania po alkohol wieczorem na sen jeżeli nie wprowadzisz w życie i nie utrwalisz innego sposobu na wieczory. Wybierasz się znowu za granicę gdzie cały rozkwit choroby się wyzwalał. Czy to dobry pomysł?? Mądrze wybieraj, ja nie jestem Tobą by coś wskazywać!!
Znasz mnie ale nie wiesz kim jestem
Za tę wiadomość podziękował(a): kriiissss

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/07/03 18:35 #8

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18544
  • Otrzymane podziękowania: 29841
Witaj na Forum :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): kriiissss

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/07/03 19:32 #9

  • kriiissss
  • kriiissss Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 57
Teraz już pracujemy z żoną w normalnej pracy za granica pracowalismy bez przerwy od maja 2018 do grudnia 2019 , teraz mieliśmy przerwę nie planowaną przez ..... to co się dzieje na świecie.
Powiem że nawet w ostatniej pracy za granicą czułem się bardzo dobrze , otoczenie mieszkanie itp.
Najgorzej , to sytuacja rodzinna mieszkalna w Polsce paradoksalnie... nie obwiniam tutaj nikogo bo to w dwie strony działa (mieszkam chwilowo u żony i to otoczenie mnie dobija najbardziej własnie tutaj mieszkałem 2016 - 2017 jeden z gorszych okresów w życiu,
jakieś takie dziwne standardy życia w stylu jak nie postawisz domu to jesteś nikim i jednych traktujemy lepiej innych gorzej...a przecież to rodzina,,,
Więc obecne wyjazdy traktuje jako moja idylle , spokój materialny ....
Dziękuje że mogę się wam wygadać jakoś mi tak lżej....
najgorzej było w świeta od wielkiej soboty do wtorku po świetach totalnie zalany prawie cały czas zerwany film ehhhh....
dopiero teraz to do mnie dociera że to ewidentnie coś nie tak , to chwilami mózg próbuje mnie oszukać że przecież panujesz nad tym nie wydurniaj się takie to dziwne walczyć sam ze sobą

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez kriiissss.

Powrót do normalności. 2020/07/03 19:53 #10

  • Tom72
  • Tom72 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 227
  • Otrzymane podziękowania: 253
Witaj na forum
Tomek alkoholik
Cele są marzeniami z wyznaczonym terminem spełnienia
Za tę wiadomość podziękował(a): kriiissss

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/07/03 20:08 #11

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14448
  • Otrzymane podziękowania: 19460
Witaj Paweł :czesc:
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): kriiissss

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/07/04 07:10 #12

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 8473
  • Otrzymane podziękowania: 13058

... zapytałem psychiatry czy jak okazjonalnie się napije (bo przecież ja nad tym panuje)
czy coś się wydarzy , powiedział że nie powinien tego robić ,
ale bardzo mała symboliczna ilość jeśli już.. to bez brania środków na sen.

I się powoli zaczęło stopniowo...
... powiedziałem sobie dość kiedyś muszę nad tym ... zapanować , usuwając go z mojego życia całkowicie zasadą dziś nie pije....
... boje się ze nie dam rady ale chce .....

Witaj Krzysztofie :czesc:
Szkoda, że nie zapytałeś o to terapeuty od uzależnień - miałbyś jasność, że nie ma okzjonalnego picia dla alkoholika.
No, ale przy Twoim przekonaniu, że nad tym panujesz - nie powstrzymałoby Cię prawdopodobnie nic i nikt.

Do NIEPICIA - trzeba dojrzeć wewnętrznie.
Nie wiem czy Ty dojrzałeś skoro "boisz się, że nie dasz rady ale chcesz".
Tak nie do końca jesteś zdeterminowany - może się mylę jednak w odbiorze Ciebie.
Chciałbym.

Zamiast bać się, że nie dasz rady - może lepiej bać się, że jak popłyniesz, to nie wiadomo jak się to skończy?
Jestem alkoholikiem. :-BD
Nawet za granicą masz Krzysztofie dużo mitingów polskojęzycznych AA.
Za tę wiadomość podziękował(a): kriiissss

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez andrzejej.

Powrót do normalności. 2020/07/04 18:26 #13

  • kriiissss
  • kriiissss Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 57
wałczę o siebie obecnie bez alkoholu dziś nie pije .... :mrgreen:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/07/04 20:11 #14

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 2324
  • Otrzymane podziękowania: 3978
:czesc:
Darek alkoholik

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/07/04 22:31 #15

  • bartolini92
  • bartolini92 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 31
  • Otrzymane podziękowania: 56
Cześć! Z tej strony Bartek alkoholik. Powiem Ci, że aż nie dowierzam, ale mamy sporo wspólnego. Ja zaraz kończę 28 lat i też w wieku nastoletnim nabawiłem się nerwicy lękowej głównie na punkcie mojego zdrowia. Każde przyspieszenie serca było już dla mnie sygnałem, że zaraz będę miał zawał itp. Najgorsze było jak się spiłem/ sćpałem i następnego dnia miałem kaca + zjazd - wtedy te stany były 10x gorsze i bardzo często pchały mnie do tego, by znowu poczuć ulgę i np. się napić. Straszne to było i zauważyłem, że jak gorzej się prowadzę w swoim trzeźwym życiu, to takie stany wracają. Ja się ich nabawiłem głównie przez "eksperymenty" z różnymi środkami psychoaktywnymi łączonymi z alkoholem. To co mi pomogło, by to ogarnąć jak każdą inną sferę życia, to wspólnota AA oraz terapia. No i oczywiście czas - on też zrobił swoje :).

Dobrze, że jesteś na forum i bardzo dobrze, że dostrzegasz problem pomimo młodego wieku. Ja jak przyszedłem do wspólnoty w wieku 23 lat, to byłem załamany tym, że zniszczyłem sobie życie i będę musiał teraz na jakieś mitingi chodzić do końca życia. Okazało się, że mitingi stały się przyjemnością, a program duchowy 12 kroków sposobem na życie :). To co wydawało się zniszczeniem sobie życia, okazało się jego ocaleniem. Taka ironia losu :). Pozdrawiam!
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, andrzejej, Zakapior, Alex75, marcin, kriiissss

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/07/05 08:24 #16

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 808
  • Otrzymane podziękowania: 701
Witaj :czesc:
Jestem Janek alkoholik




dzisiaj nie piję
Za tę wiadomość podziękował(a): kriiissss

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/07/05 22:03 #17

  • kriiissss
  • kriiissss Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 57

i bardzo często pchały mnie do tego, by znowu poczuć ulgę i np. się napić.

dokładnie tak samo miałem ....
dziś nie pije kolejny dzień trzeżwy dzień aypererew
nawet sobie człowiek nie zdawał sprawy ile ma sie wolnego czasu nie pijąc , gdy czas płynie normalnie,
a nie szybciej i byle jak ....
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez kriiissss.

Powrót do normalności. 2020/07/05 22:15 #18

  • Andrzej alkoholik
  • Andrzej alkoholik Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 229
  • Otrzymane podziękowania: 483
Siemanko :czesc: Jestem Andrzej alkoholik.
Za tę wiadomość podziękował(a): kriiissss

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/07/06 18:35 #19

  • kriiissss
  • kriiissss Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 57
Dziś dzień obniżonego nastroju :-T , deszcz pada,,,, już mózg zaczyna kombinować że przecież jedno piwko typu radler nie zaszkodzi :wmur: ale nie !!! Nie poddaje się łatwo nie jest ale ... DZIŚ NIE PIJE! :czesc:
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/07/06 19:58 #20

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4572
  • Otrzymane podziękowania: 9911
%%- Witam.
Alkohol to trucizna.
Abstynencja to stan organizmu.
Trzeźwienie to proces.
Alkoholizm to choroba postępująca... bywa śmiertelna; to też proces destrukcyjny.
Mądrych wyborów.
Jerzy alkoholik.
"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze"- Seneka
Za tę wiadomość podziękował(a): kriiissss

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/07/07 07:19 #21

  • bartolini92
  • bartolini92 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 31
  • Otrzymane podziękowania: 56

i bardzo często pchały mnie do tego, by znowu poczuć ulgę i np. się napić.

dokładnie tak samo miałem ....
dziś nie pije kolejny dzień trzeżwy dzień aypererew
nawet sobie człowiek nie zdawał sprawy ile ma sie wolnego czasu nie pijąc , gdy czas płynie normalnie,
a nie szybciej i byle jak ....


Mnie właśnie bolało to najbardziej ile czasu zmarnowałem w swoim pijanym życiu. Pamiętałem tylko szczątki imprez, wszystko w trybie takiego szybkiego przewijania. Jak słuchałem ludzi, którzy mówili, że to ich najlepsze lata, to łapałem się za głowę, bo dla mnie to był fatalny czas. Tylko, że rówieśnicy myśleli o studiach, karierach i zakładaniu rodziny, a ja miałem trochę inne priorytety :).
Za tę wiadomość podziękował(a): kriiissss

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/07/07 17:22 #22

  • kriiissss
  • kriiissss Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 57
dzisiaj dzień spacerów raz pada , raz świeci słońce i do tego tęcza :lol:
Dziś nie pije
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/07/07 18:15 #23

  • darek70
  • darek70 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • 24 h
  • Posty: 823
  • Otrzymane podziękowania: 1635
Sprawa jest w sumie prosta. Wystarczy nie pić 24 godziny, by być trzeźwym.
Masz tu wykaz mitingów on line. Na pewno o 21.00 jakiś się odbywa.
aa24.pl/pl/mityngi-on-line
:czesc:
"Everything is gonna be alright"
Za tę wiadomość podziękował(a): kriiissss

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/07/08 09:21 #24

  • kriiissss
  • kriiissss Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 57
Wiecie co jest bardzo fajne w niepiciu??

A to że nareszcie, nie muszę się zastanawiać rano czy mogę prowadzić samochód oklaskiii
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Zakapior, Alex75, Krysia 1967, Andrzej alkoholik

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/08/07 08:31 #25

  • kriiissss
  • kriiissss Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 57
Poddałem się. :( Głupio mi i wstyd ale zaczynam od nowa .

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/08/07 08:46 #26

  • freelander
  • freelander Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 776
  • Otrzymane podziękowania: 1973
Cześć.
Dobrze jednak coś ze sobą robić realnie. Ja dopiero teraz zaczynam to trochę rozumieć. Zacząłem grupę na terapii i po drugim spotkaniu trochę poczułem sens wymiany doświadczeń z innymi alkoholikami. Pierwsze spotkanie było dla mnie strasznie trudno, ale drugie przyniosło dużą ulgę i z czasem nie powinno być gorzej. Przynajmniej mam taką nadzieję.
Trzeba wyciągnąć z zapicia odpowiednie wnioski, ono czasem może być nawet korzystne.
"Szalone przyspieszenie i przemienność historii, co jest istotą czasu, w którym żyjemy, sprawia że w wielu z nas żyje jednocześnie kilka postaci, niemal obojętnych sobie, a nawet nawzajem sprzecznych." - Ryszard Kapuściński.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, kriiissss

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/08/07 08:49 #27

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 6895
  • Otrzymane podziękowania: 14238
Nie zaczynasz od nowa, kriiissss. Zaczynasz od doświadczenia. Ciekawa jestem, czego cię to doświadczenie nauczyło.
W jakimkolwiek więzieniu jesteś, sam je sobie budujesz.
Za tę wiadomość podziękował(a): kriiissss

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Powrót do normalności. 2020/08/07 08:52 #28

  • kriiissss
  • kriiissss Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 57
Tego że nie radze sobie z obecną sytuacją w moim życiu.
Oraz tego że nie ma kilku piwek tylko wcale.....
Zamiast na chłodno kalkulować to ja co zrobiłem ??
Bo przecież jak jest napięcie to trzeba wypić tylko parę piw a skończyło się jak zwykle.
Za tę wiadomość podziękował(a): freelander

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/08/07 08:58 #29

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 6895
  • Otrzymane podziękowania: 14238
A nie pomyślałeś o tym, że metoda "sam sobie poradzę" okazała się nieskuteczna? Nie pomyślałeś, że warto byłoby zmienić metodę?
W jakimkolwiek więzieniu jesteś, sam je sobie budujesz.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/08/07 09:04 #30

  • kriiissss
  • kriiissss Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 57
Zdaje sobie z tego sprawę i mam zamiar działać!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/08/07 09:08 #31

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 6895
  • Otrzymane podziękowania: 14238
Działać, powiadasz...
A konkretnie?
W jakimkolwiek więzieniu jesteś, sam je sobie budujesz.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/08/07 10:09 #32

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 808
  • Otrzymane podziękowania: 701

Zdaje sobie z tego sprawę i mam zamiar działać!


To co dzisiaj zrobisz ?




dzisiaj nie piję
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/08/07 10:50 #33

  • kriiissss
  • kriiissss Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 57
rozglądam się za pomocą , dzisiaj zdycham boli mnie głowa , ehhh próbuje przetrwać

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/08/07 12:48 #34

  • Kayo78
  • Kayo78 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 1355
  • Otrzymane podziękowania: 3351
Wiesz to tak jest, że dopóki męczy kac, wyrzuty sumienia, nie przebrzmiały jeszcze echa wszystkich pijackich wyczynów - to i o deklaracje łatwiej. W takim stanie wielu podejmuje decyzję "koniec z piciem!". Parę dni później - kiedy ciało jako tako zaczyna funkcjonować, opadł kurz po awanturach z bliskimi... Chora głowa podpowiada, że w sumie nie jest tak źle... I zabawa może zacząć się od nowa.

Dlatego, bazując na własnym doświadczeniu, podpowiem: czas w tym wypadku nie jest sprzymierzeńcem, szanse na realne podjęcie kroków maleją z każdym dniem. Warto działać tu i teraz, bo jutro może się okazać o całe wieki za późno.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, rejek, andrzejej, Zakapior, ania.ania, Alex75, Annaannaanna, kriiissss

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do normalności. 2020/09/14 14:57 #35

  • kriiissss
  • kriiissss Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 25
  • Otrzymane podziękowania: 57
Witajcie! Mineło sporo czasu.
Mam pytanie gdzie najlepiej się udać ?
do Ośrodka leczenia uzależnień?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3