Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Re: Ruch AA

Re: Ruch AA 2020/10/19 20:50 #176

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 8180
  • Otrzymane podziękowania: 12498
siwy napisał:
Pewnie na mój widok dopiero nabralbys chęci do napicia ^^)
Robercie :-H
hipek napisał:
... unikam sklepów, stoisk z alkoholem,
a szczególnie ludzi pod wpływem alkoholu.
Jak widzę takiego to od razu nabieram chęci na wypicie.
Ja myślę, ze hipek pisał tu w imieniu tego CHOREGO ALKOHOLIKA, który unikanie ludzi będących pod
wpływem alkoholu uzasadnia: bo od razu nabieram chęci na wypicie.
Nie odebrałem tego tak, że te słowa hipka są kierowanie do tych, którzy unikają pijanych czy podpitych.
Przy okazji dodam, że takie właśnie mam podejście w tym temacie - chore. :lol:
Po prostu nie lubię bełkotu i nie tęsknię za odorem alkoholu.
Nawet jak ktoś jest tylko nieco wstawiony - nie jest sobą.
No, nie potrafię się już do takiego dostroić. bnggfgbfb
Nadajemy na bardzo odległych PASMACH częstotliwości.
A może już po prostu nie chcę.
Mam takie prawo, więc z niego sobie korzystam. :muza:
Pogody ducha. :-BD
Ostatnio zmieniany: 2020/10/19 20:56 przez andrzejej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, Krysia 1967

Re: Ruch AA 2020/10/20 07:08 #177

  • hipek
  • hipek Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 243
  • Otrzymane podziękowania: 276
Siwy. Bill napisałem w skrócie. WK napisało, redagowało, zawarto w nie j doświadczenia kilkudziesięciu alkoholików. Do dnia dzisiejszego dzięki temu Programowi wyzdrowiało kilka milionów alkoholików. Jeżli Program działa czy to oznacza że się gość mylił??? Skoro tak twierdzisz to zostawiam cie z tym.
Napisałeś ,,To Ty decydujesz o swoim życiu i to Ty masz o nie zadbać, a Wielka księga, Bil, terapia ma jedynie Ci w tym pomóc." Siwy mylisz się, to nie ja decyduję o moim życiu, decyduje o nim Bóg. U Ciebie może jest inaczej, ale pisz czegoś o czym nie masz pojęcia.
Nie mam chęci do picia i nie mam pojęcia dlaczego miałbym chęć się napić na Twój widok? Jakiś wyjątkowy jesteś?
Andrzeju; pisząc o wyrzuceniu tv i unikania stacji paliw pisałem o zaleceniach niektórych, które nie są realne do wykonania.
W tv są reklamy alkoholu, w sklepach sprzedają alkohol, na ulicach widać ludzi pod wpływem, idąc do restauracji na obiad ludzie siedząc obok spożywają, ogródki piwne, butelki czy puszki leżące na trawnikach itp. Niemożliwe jest uniknięcie tych ,,wyzwalaczy" Andrzeju, czy osobę, która daje alkoholikowi takie zalecenia, można traktować poważnie? Napisałeś
,,Sam zapewne znasz ze swoich początków PROFILAKTYKĘ zdrowienia czyli unikania wyzwalaczy." Andrzeju nie znam, żadnej profilaktyki w unikaniu wyzwalaczy. Dla mnie te wyzwalacze to kompletna bzdura (to jest moje doświadczenie, mówię o sobie) Idąc tym tropem to na mitingu AA siedzi kilku lub kilkunastu ,,wyzwalaczy" i gada o ,,wyzwalaczu" jaki jest alkohol. Nie sądzisz Andrzeju? Czy to nie jest walka z alkoholem? Mówią alkoholikom ,, Uważaj byś nie natknął się na wyzwalacz! :ymdevil: Idziesz do sklepu unikaj półki z alkoholem bo cie on napadnie, walcz nie daj się. :ymdevil: Uważaj na stacji paliw byś nie popatrzył ,,tam" bo możesz się napić :ymdevil: Andrzeju nie przypuszczam byś Ty tak się zachowywał. Może się mylę?. Piszę o swoich doświadczeniach i doświadczeniach alkoholików ze Wspólnoty AA. Każdy z nas ma prawo żyć tak jak chce. Może pić i może nie pić. Może wyzdrowieć z alkoholizmu, może chorować do końca swoich dni. Mamy wybór. To jest nasze życie. Jeżeli ktoś wyzdrowiał z choroby alkoholowej pijąc rumianek, to bardzo się z tego cieszę. :grin:
Co do imprez, to jeszcze raz powtórzę cytat z WK ,,JEŚLI MAMY UZASADNIONY POWÓD"-u z a s a d n i o n y- nie szukam imprez gdzie jest alkohol, bo to świadczyło by o mojej chorobie, o tęsknocie za czymś. :ymdevil:
Co do czynnych alkoholików to Andrzeju mamy inaczej, szukam ich, nie unikam.
Wspaniałego dnia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Annaannaanna

Re: Ruch AA 2020/10/20 07:24 #178

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 3561
  • Otrzymane podziękowania: 7028
Panowie przypominam, że jest to wątek Krysi więc powyższą dyskusję kontynuujcie w swoich wątkach.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Kayo78, Alex75, Annaannaanna, Krysia 1967

Re: Ruch AA 2020/10/20 10:58 #179

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 8180
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Ja tylko zakończę swoją refleksją nad tym postem hipka, bo nie zamierzam polemizować.
Tym co wypisujesz sprawiasz na mnie wrażenie człowieka chorego.
Ja Ciebie nie zdiagnozuję precyzyjnie. :lol:
Pogody ducha mimo wszystko Ci życzę. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, Krysia 1967

Re: Ruch AA 2020/10/20 16:49 #180

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18259
  • Otrzymane podziękowania: 28915
Hej Krysia :grin:
Widzę, że jesteś zalogowana.
Wszystko w porządku? Jak się dziś czujesz?
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, Krysia 1967

Re: Ruch AA 2020/10/20 17:14 #181

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 2290
  • Otrzymane podziękowania: 5066
Cieszę się Krysiu,że Jesteś z nami :ymhug: Pozdrawiam Serdecznie @};-
"W serce swe odważnie spójrz,
wsłuchaj się w miarowy rytm,
jaki jest ten skarbiec Twój,
ile jest miłości w nim"...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Re: Ruch AA 2020/10/20 18:00 #182

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 647
  • Otrzymane podziękowania: 1136
Dzień dobry :)
No więc dzisiaj mija mój 115 trzeźwy dzień :-BD .
Wczorajsza okazja była wyjątkowa i to młodych decyzją było wznieść toast napojem alkoholowym i nic mi do tego,ja dbając o siebie odstawiłam kieliszek i nie zadręczałam się tym.Miałam towarzystwo do nie picia,mama i dwie siostry też nie piły z wyboru,poprostu nie piją alkoholu,więc nie byłam sama.Jak dotąd wczorajsza impreza nie zostawiła u mnie żadnych negatywnych śladów,jest ok.
Nawiązujac do dyskusji,moim zdaniem unikanie,,wyzwalaczy"(dla każdego oznaczać może coś innego)zwłaszcza na początku abstynencji jeśli tylko,to możliwe jest jednak wskazana i uzasadniona,oczywiście każdy indywidualnie do tego może podejść znając swoje granice,ale to tylko moje skromne zdanie.
Jestem już w szpitalu.Trochę przeraziłam się,bo okazało się,że będę usypiana jutro do zabiegu.Liczyłam na znieczulenie miejscowe,no,ale cóż,lekarze wiedzą co robią.
Z drugiej strony może i dobrze niebędę świadoma co ze mną robią :shock:.
Pomodlę się o pomyślną operację,tyle mogę %%- .
Pogody ducha @};- .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, andrzejej, jerzak, Tomoe, Waldek, Zakapior, ania.ania, Katarzynka77, Kayo78, darek70 ten użytkownik otrzymał 3 podziękowań od innych

Re: Ruch AA 2020/10/21 02:07 #183

  • darek70
  • darek70 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • 24 h
  • Posty: 756
  • Otrzymane podziękowania: 1414
Trzymam kciuki, za udany zabieg .
:czesc:
"Everything is gonna be alright"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Re: Ruch AA 2020/10/21 15:59 #184

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 647
  • Otrzymane podziękowania: 1136
darek70 napisał:
Trzymam kciuki, za udany zabieg .
:czesc:


Dziękuję Darku za kciuki,nie puszczaj jeszcze,bo niestety lekarze nie wyrobili się i przełożyli mi zabieg na jutro :shock: .Wygłodzili mnie i na darmo :lol: .Jutro ta sama polka,stres i głodówka x_x.
Pozdrawiam :-H .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Tomoe, darek70

Re: Ruch AA 2020/10/21 16:47 #185

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 6268
  • Otrzymane podziękowania: 12530
Powodzenia, Krysiu. :-BD
Ostatecznie, miejmy otwarte umysły, ale nie na tyle, żeby mózg nam wypadł. (Richard Dawkins)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Re: Ruch AA 2020/10/23 10:45 #186

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 647
  • Otrzymane podziękowania: 1136
Hej :czesc:.
Jestem po zabiegu,czekam na wypis na holu,z pokoju kazali wyjść,bo podobno wiozą kogoś podejrzanego i to skrzydło w którym leżałam musi być puste,wyczuwam poddenerwowanie wśród personelu.Jestem też zmartwiona,bo w przedszkolu kolejny przypadek koronowirusa,tym razem nauczycielka mojej wnusi i w związku z tym od wczoraj wnuczka i rodzice muszą przejść kwarantannę.Straszne to jest,ta niewiadoma.Modlę się,żeby okazało się,że wszystko w porządku,przecież 3 dni wcześniej mieliśmy przyjęcie,gdzie była między innymi i moja mama,starsza osoba.No,ale trzeba być dobrej myśli.Dobrze,że wracam już do domu,może tam wróci spokój.
Trzymajcie się zdrowo kochani.
Pogody ducha %%- .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, Moni74, szekla, jerzak, Waldek, Katarzynka77, Kayo78, Alex75, marcin, Annaannaanna ten użytkownik otrzymał 1 podziękowań od innych

Re: Ruch AA 2020/10/26 06:52 #187

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 647
  • Otrzymane podziękowania: 1136
Witajcie :czesc: .
Trudny czas znów nastał,jak obostrzenia były poluzowane,tak teraz odija się na mnie to podwójnie.Może tak bardzo,to odczuwam,bo zazwyczaj w piątek po przedszkolu wnuczka przyjeżdżała do nas a przez tę kwarantannę niemożliwy jest teraz kontakt.Dzwoniliśmy do siebie na kamerkę,to był płacz x_x ,że tęskni i chce do nas :( .No niestety musimy przeczekać,narazie jest ok.zdrowi jesteśmy ^^) .Może mi to przejdzie,ale w tej chwili czuję się jak w pułapce.
Msza wczoraj też była online.Za to,żeby nie zwariować poszliśmy wczoraj z mężem do lasu na grzyby,znalazłam jednego zwyciesteoe a gdy przyjechałam na podwórko,zwątpiłam w prawdziwość tego grzyba i w rezultacie wyrzuciłam go bnggfgbfb,ale spacer po lesie był?,był :mrgreen: .
Pozdrawiam serdecznie,
dobrze,że mam Was.Wczytuję się w to forum i mam namiastkę bliskości innych,to bardzo pomaga :-H .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, jerzak, Waldek, Zakapior, ania.ania, Katarzynka77, Kayo78, darek70, Alex75, Annaannaanna ten użytkownik otrzymał 1 podziękowań od innych

Re: Ruch AA 2020/10/27 21:36 #188

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 647
  • Otrzymane podziękowania: 1136
Hej :-H.
Jeszcze nie tak dawno rano wstawałam z większym albo mniejszym kacem,rzadko bez,byłam wściekła wtedy na siebie i nie nawidziłam siebie za to.
A dziś mija 4 miesiące od ostatnìego takiego ranka.Nadszedł czas,kiedy z wdzięcznością witam siebie w swoim własnym lustrze i uśmiecham się do siebie na powitanie.
Przed chwilą uczestniczyłam w mitingu online.Temat dla mnie akurat na dzisiaj m.innymi"czy stawiam trzeźwienie ponad wszystkim innym".Tak.Trzeźwienie jest dla mnie priorytetem.Pokora i świadomość,że wiele jeszcze mogę i chcę w sobie zmienić,jest dla mnie motywacją do tego,żeby nad sobą nadal pracować.
Spokojnej nocy życzę kwiaaatek
Dziś nie piję %%- .
Ostatnio zmieniany: 2020/10/27 21:50 przez Krysia 1967.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, jerzak, Waldek, Zakapior, Katarzynka77, Kayo78, Annaannaanna, Muszynianka

Re: Ruch AA 2020/11/08 07:24 #189

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 647
  • Otrzymane podziękowania: 1136
Dzień dobry moi mili :czesc:.
Mam się dobrze nawet bardzo.Nadal staram się nie zaniedbywać HALT,codziennie skrupulatnie dbam o siebie,swoje samopoczucie i hobby.O moje samopoczucie to dba nawet i moja podświadomość :lol:,przeglądając wczoraj aplikację w telefonie z przepisami jako pierwszy wyskoczył tytuł"pigwówka",nie zdążyłam do końca przeczytać tytułu a palec odruchowo szybciutko odrzucił tę stronę na następną a tam"sernik z dynią i pigwą"...upiekłam,pycha.
Zrobiłam remanent w swojej głowie,posprzątałam w niej trochę nabrałam siły i pomyślałam,że czas teraz na odświeżenie mieszkania.I tak w domu mam małą rewolucję.
Przymierzałam się do remontu wstyd się przyznac,ale kilka lat x_x .Chyba musiałam do tego dojrzeć i przyszedł w końcu ten czas.
Dzisiaj mam młodych z malutką na noc,odwiedzają nas prawie codziennie,ale na noc pierwszy raz.Cieszę się,że mam ich obok w pokoju.Właśnie malutka wstała,słyszę gawożenie :P 3aa .Czas na mnie.
Milutkiej niedzieli życzę :-H .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Waldek, Zakapior, Katarzynka77, Kayo78, darek70

Re: Ruch AA 2020/11/12 06:58 #190

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 647
  • Otrzymane podziękowania: 1136
Hej. :czesc: .
W domu remont trwa.Mozolnie to trochę idzie,ale ważne,że w toku.Mam teraz więcej obowiązków ważniejszych.
W związku z sytuacją na świecie starszy syn z synową postanowili się przebranżować,ażeby tak się stało muszą przejść miesięczne szkolenia poza domem.Synowa już jest 700 km poza domem a syn za 1,5 tygodnia.Opieka wnuczki spada teraz na nas i nie to mnie martwi,tylko ta jej tęsknota :( ,ale damy radę 3aa .Póki co jeszcze syn prowadza ją do przedszkola,mogę jeszcze skupić się na sobie,próbuję ze spokojem,bo coraz bardziej dokucza i przytłacza mnie ta sytuacja z pandemią.Najgorzej jest z leczeniem a właściwie jej brakiem.Staram się jeszcze bardziej dbać o zdrowie fizyczne,ćwiczę swoje "stare "kości",żeby utrzymały tę sprawność chociaż co mają.Wizyta u ortopedy odwołana do odwołania x_x i w dalszym ciągu czekam na wynik histopatologiczny.
Niewiem po co komu ta wiedza co u mnie,ale wygadałam się i jest mi fajniej,że mogłam z siebie to wyrzucić,podzielić się tym.
Oj czy mnie jakaś chandra dopada?spróbuję nie poddać się ^^) .
Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia życzę ~O) @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Waldek, Zakapior, Katarzynka77, Kayo78, Alex75, Annaannaanna

Re: Ruch AA 2020/11/23 22:36 #191

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 647
  • Otrzymane podziękowania: 1136
Witam serdecznie :-H .
No i wnusia pod naszą opieką została.Rano był płacz,bo tata odjeżdża.Jak ja szczęśliwa jestem,że niemuszę męczyć się,żeby być odpowiedzialną babcią,albo niedaj boże,jak zdarzało się :shock: x_x wypić pokryjomu jak wnusia kładła się spać.Szok poprostu,teraz jak pomyślę :( a gdyby tak trzeba było pomocy(nie no w głowie mi się nie mieści).Chociażby dla takich chwil warto być trzeźwym a rano wsiadam w samochód i wiozę wnuczkę do przedszkola,bez obaw.
Acha,jeszcze muszę się pochwalić,że jutro mam święto,już wnuczka wystroiła dom namalowała obrazki,laurki i upiekłyśmy"mleczną kanapkę"zamiast tortu(ulubione ciasto wnusi) na moje urodziny.Tak jutro mam 53 urodziny i urządzamy Kinder Bal bnggfgbfb,będzie super 3aa .
Dobrej nocy życzę :ymhug: .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, andrzejej, Tomoe, williwilli55, Waldek, Zakapior, Katarzynka77, Alex75, marcin, Annaannaanna ten użytkownik otrzymał 1 podziękowań od innych

Re: Ruch AA 2020/11/24 04:38 #192

  • darek70
  • darek70 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • 24 h
  • Posty: 756
  • Otrzymane podziękowania: 1414
Krzysiu, wspaniałych urodzin, podsumowań i nowych celów, na kolejny rok życia ! :czesc:
"Everything is gonna be alright"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Re: Ruch AA 2020/11/24 04:53 #193

  • Muszynianka
  • Muszynianka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 136
  • Otrzymane podziękowania: 239
@};- Wszystkiego dobrego Krysiu, Pogody Ducha
Każdego dnia mamy swoją nową, własną kartę i tylko od nas zależy jak ją zapełnimy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Re: Ruch AA 2020/11/24 05:48 #194

  • Annaannaanna
  • Annaannaanna Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 511
  • Otrzymane podziękowania: 1758
Wszystkiego dobrego Krysiu dla Ciebie.
Też do tej pory zachodzę w głowę i zastanawiam się co ja myślałam? Pod opieką dwojka dzieci i ja sama? A rano do przedszkola z tym oddechem. Tak było. Niejednokrotnie wstrzymywałam oddech jak przekazywałam dziecko pod opiekę przedszkolanki. Później kolejny stres jak jechałam do pracy a w pracy robiłam wszystko, żeby mieć jak najmniejszy kontakt z ludźmi. I oczywiście wiecznie miałam "migrenę" buahaha
Ostatnio zmieniany: 2020/11/24 05:49 przez Annaannaanna.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Muszynianka, Krysia 1967

Re: Ruch AA 2020/11/24 06:42 #195

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1712
  • Otrzymane podziękowania: 1614
:-H Witaj Pozdro ot tak Urodzinowo @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Re: Ruch AA 2020/11/24 23:11 #196

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 647
  • Otrzymane podziękowania: 1136
Dziękuję bardzo za życzenia. Dzień minął fajnie i spokojnie.
Choć niestety mąż wypił"za moje zdrowie" x_x i chociaż wie,że nie piję to myślał,że w urodziny zrobię wyjątek :shock:.No niestety nie zmieni myślenia :wmur: .

Za to ja z młodymi i wnusiami spędziłyśmy super dzień.A najfajniejsze jak na koniec dnia wnusia powiedziała"O babcia dzisiaj dnia nie było,poszłam do przedszkola wróciłam i już noc jest bnggfgbfb,fajnie ,to znaczy,że nie nudziła się.Zresztą ona przy mnie nigdy się nie nudzi(a może jednak odwrotnie :-? )prędzej mnie zamęczy niż się zanudzi.
Śmigam spać,bo rano do przedszkola,dzisiaj troszkę zaspałyśmy 3aa ,jutro nie możemy :mrgreen: .
Dobranoc.
Dzisiaj nie piję.
Ostatnio zmieniany: 2020/11/24 23:12 przez Krysia 1967.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, andrzejej, williwilli55, Katarzynka77, Alex75, Annaannaanna, Akira, Muszynianka

Re: Ruch AA 2020/11/25 03:46 #197

  • Akira
  • Akira Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 268
  • Otrzymane podziękowania: 599
@};- @};- @};- wszystkiego najlepszego
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Re: Ruch AA 2020/12/03 05:58 #198

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 647
  • Otrzymane podziękowania: 1136
Witam :czesc: .
Ostatnio dni strasznie szybko mi mijają,tak działa na mnie pobyt wnusi,ona ma tysiąc pomysłów na minutę,tracę orientację w czasie... u mnie stoi od kilku dni nawet już ubrana choinka bnggfgbfb,no tak się uparła a ja nie mam serca jej odmawiać :mrgreen: .Już za 3 dni wraca jej mama,oj będzie pusto bez niej w domu 3aa ...
.Odebrałam dziś wyniki ze szpitala i niestety okazało się,że opis tego wyniku jest niejasny więc mam zgłosic się na poradę do onkologa.Nie powiem,że się nie martwię,ale staram się też nie panikować(narazie).Przeszłam tyle poradni w życiu...przejdę i tą.Nie dopuszczam innej opcji musi być dobrze.Modlitwa daje nadzieję...
Muszę kończyć chciałam się z Wami podzielić tą niemiłą wiadomością a teraz muszę wnusię ściągnąć z łóżka :shock: ,bo zaraz do przedszkola,a ze wstawaniem to bywa różnie x_x :mrgreen: .
Trzymajcie się kochani.
Miłego dnia i pogody ducha życzę @};- .
Dziś nie piję %%- .
Ostatnio zmieniany: 2020/12/03 06:01 przez Krysia 1967.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, Zakapior, Katarzynka77, Kayo78, darek70, Alex75, Annaannaanna

Re: Ruch AA 2020/12/03 06:33 #199

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2542
  • Otrzymane podziękowania: 8973
Krysia 1967 napisał:
Witam :czesc: .
Ostatnio dni strasznie szybko mi mijają,tak działa na mnie pobyt wnusi,ona ma tysiąc pomysłów na minutę,tracę orientację w czasie... u mnie stoi od kilku dni nawet już ubrana choinka bnggfgbfb,no tak się uparła a ja nie mam serca jej odmawiać :mrgreen: .
Kochana babcia z Ciebie Krysiu :ymhug: a tak swoją drogą też lubie dom już przystrojony świątecznie jak najwcześniej :mrgreen:
Uśmiechnełam się jak czytałam Twoj post jaki ma wpływ malutki człowiek na tempo dnia @};-

Krysiu kochana życze Ci dużo zdrówka i jesteśmy tu i wspieramy .Jeszcze Cię przytule :ymhug:
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Ostatnio zmieniany: 2020/12/03 06:35 przez Katarzynka77.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Annaannaanna, Krysia 1967

Re: Ruch AA 2020/12/07 21:04 #200

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 647
  • Otrzymane podziękowania: 1136
Hej :czesc: .
Zadzwoniłam dziś do onkologa,wolnych miejsc w tym roku już niema,ale miła pani po drugiej stronie,powiedziała,żebym przyjechała w środę z wynikami,pokaże je pani doktor i zdecydują co dalej...
Pomimo,że rekolekcje są odwołane a msze są online,dzisiaj była specjalna msza w naszej parafii ze spowiedzią,zdecydowałam się na tę mszę,byłam nawet u spowiedzi i posłuchałam bardzo ciekawego kazania,trochę też wyciszyłam się,brakuje mi tej "normalności".
Dzisiaj też moja wnusia miała urodzinki,bardzo przeżywała,nie mogła doczekać się prezentów 3aa ,grudzień to najlepszy dla niej miesiąc :lol: .A niech tam wypiłam na jej cześć 1/4 kubeczka PICOLO ,oj chyba nie "zgrzeszyłam" :mrgreen: x_x .
Dziś nie piję alkoholu.
Spokojnej nocy życzę kwiaaatek .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior, Katarzynka77

Re: Ruch AA 2020/12/07 22:11 #201

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1168
  • Otrzymane podziękowania: 2368
Dzisiaj też moja wnusia miała urodzinki,bardzo przeżywała,nie mogła doczekać się prezentów 3aa ,grudzień to najlepszy dla niej miesiąc :lol: .A niech tam wypiłam na jej cześć 1/4 kubeczka PICOLO ,oj chyba nie "zgrzeszyłam
zgrzeszyłaś czy nie to rozstrzygnij w swoim sumieniu.
wiesz po co jest Picolo?
żeby wychowywać od dziecka przyszłych konsumentów alkoholu.
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, andrzejej, jerzak, Zakapior, Katarzynka77, Kayo78, Alex75, Akira, Krysia 1967, Nadziejka88

Re: Ruch AA 2020/12/07 23:09 #202

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2542
  • Otrzymane podziękowania: 8973
Pamiętam jak 3 lata temu kupiliśmy na Sylwestra Piccolo bo już wtedy wiedzieliśmy że Młody ma problem z alkoholem.Chcieliśmy mu pomóc,a to był bardzo głupi pomysł.
Teraz z perspektywy czasu gdybym witała Nowy Rok z Młodym to nie potrzebowałabym niczego aby uczcić ten dzień.Zachowałabym szacunek do osoby uzależnionej. @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Zakapior, Kayo78, Akira, Krysia 1967

Re: Ruch AA 2020/12/07 23:11 #203

  • marta196
  • marta196 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 32
Rizumuem i zgadzam sie z tym ze alkoholik jako taki na początku powinien unikac nawet picolo, poniewaz kojarzy sie to z rytuałem picia. Natomiast n8e moge zgodzic sie z demonizowaniem tego typu napoi jako lekcji picia alkoholu. W moim domu dzieci pija tego typu bapoje i nie widze w tym nic zlego. To jefynie oranżada której korek mozna wystrzelic do gory co stanowi jej wyjatkowosc. Pijemy go tylko na soecjalne okazje typu urodziny. Szczeze nie sadze dzieci pijace picolo beda narazona na alkoholizm bardziej niz te osoby ktore picolo nigdy nie pily. Zreszta alkohol jest dla ludzi i pity w umiarze nikomu nie szkodzi. Problem pojawia sie wtedy kiedy chcemy sobie nim cos zalatwic. Co do Krysi ti jej sprawa czy tak8 napoj pije czy nie. Moze dla niej to nie priblem bo nigdy szampana nie lubiala. Ja np nie zamierzam przestawac pic sokow w kolorze wina czy nawet coli bo mi sie to kojarzy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Cyrax 666, Krysia 1967

Re: Ruch AA 2020/12/08 05:13 #204

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 647
  • Otrzymane podziękowania: 1136
No i mam wyrzuty sumienia,niby to tylko PICOLO,ale jednak butelka.Szampana nigdy nie lubiłam,a i PICOLO to akurat,taka,,kwaśna oranżada"dla mnie.
Nie tak dawno syn z synową przyjechali do nas na noc,wiedzą,że nie piję przywieźli więc piwo bezalkoholowe,ja nie tknęłam nawet tego bezalkoholowego,a co mnie teraz podkusiło,chyba kolorowa buteleczka i wesoła atmosfera.Może i źle zrobiłam,ale licznika i tak nie będę zerowała.Dziś mija mój 164 piękny dzień.To już 5 miesięcy 1 tydzień i 4 dni jak trzeźwieję i nie zamierzam tego zmarnować.Życie jest piękne bez sztucznej zmiany świadomości.I chcę,żeby tak już zostało.
Zdecydowanie dziś nie piję,nawet PICOLO l-) .
Pozdrawiam i miłego wtorku życzę. :-H .
Ostatnio zmieniany: 2020/12/08 05:14 przez Krysia 1967.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, siwy, jerzak, Zakapior, Katarzynka77, Alex75, aga54, Muszynianka

Re: Ruch AA 2020/12/08 05:46 #205

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3910
  • Otrzymane podziękowania: 8204
Teraz już wiesz, że niepotrzebnie zafundowałaś sobie takie emocje.
Dobry wniosek na przyszłość.
Ja też dziś nie piję.
Miłego dnia.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Re: Ruch AA 2020/12/08 05:55 #206

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 647
  • Otrzymane podziękowania: 1136
Tak siwy,teraz już wiem i napewno wyciągnę z tego wnioski l-) .
Dziękuję za otworzenie mi oczu i obudzenie czujności %%- .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy, szekla, Katarzynka77, Alex75

Re: Ruch AA 2020/12/20 07:39 #207

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 647
  • Otrzymane podziękowania: 1136
Witajcie kochani :czesc:
Zadomowiłam się tu na dobre,dzień zaczynam i kończę zaglądając tu.Codziennie modlę się i dziękuję Bogu,że poraz kolejny pozwolił mi ratować swoje zdrowie i życie.
Kiedy miałam trochę ponad 20 lat zachorowałam poważnie na nerki,przestały pracować,groził mi przeszczep nerek,cudem lekarze trafili na lek i nerki ruszyły,5 lat lekarze walczyli.Udało się.Byłam wdzięczna Bogu i lekarzom,że mogłam pomału wrócić do dzieci i normalnego życia.Nie doceniłam jednak tego doświadczenia,bo w międzyczasie zaczęłam z mężem pipijać,kilka lat temu(pisałam już o tym),pękł mi tętniak w głowie,ledwie uszłam z tego z życiem,gdy wychodziłam ze szpitala,lekarz przekazywał mi zalecenia, między innymi było też,żeby nie pić alkoholu.Nie myślałam wtedy w kategoriach,że już nigdy,teraz wiem,że lekarz miał pewnie,właśnie to na myśli.Pomyślałam tylko,że jak kazał mi dwa tygodnie postępować w domu jakbym nadal leżała w szpitalu,to po tym czasie będzie już dobrze,nie było...Jednak czas robił swoje,ja wracałam do zdrowia a tym samym powolutku do picia.W tym czasie rozwijała się następna choroba,choroba kości(postępująca niestety).
Trochę ponad rok temu miałam operację biodra,po miesiącu upadłam złamałam operowaną nogę.Powtórna operacja,tym razem poważniejsza,bo kolejna wymiana biodra i kość złamana.Dziś mija równo rok,jak po operacji karetką przywieźli mnie do domu...z łóżka szpitalnego na łóżko moje...zostałam sama(czułam się sama)...dwa miesiące leżałam i jeździłam na wózku,potem kule,ale nie przeszkodziło mi w drugi dzień świąt podpijać wódę jak mąż wyszedł na chwilę z pokoju,bo stała dosłownie obok,którą mąż pił x_x :wmur:
Ponad pół roku temu postanowiłam wkońcu,że muszę,że CHCĘ zawalczyć o swoje życie.
Bóg pozwolił mi zobaczyć moje słabości.
Jestem Bogu bardzo,bardzo wdzięczna,że mam zdrowe nerki,głowę i że mogę chodzić, jeździć rowerem nawet...co rok temu,wydawałoby się niemożliwe.
Dostrzegam i cenię teraz każdą chwilę i dziękuję za wszystko,nawet a może zwłaszcza za trudne chwile,bo to one pozwoliły mi przejrzeć na oczy i przybliżyły mnie do Boga.
Chociaż jeszcze czasami wciąż łapię sìę na tym,że żałuję,że tak późno się ocknęłam,jednak jak to ktoś mi tu pisał,to minie i faktycznie godzę się z tym i myślę,że lepiej późno niż wcale.
Naszło mnie na refleksje,może dlatego,że zaraz święta a może dlatego,że jeszcze rok temu taka bezradna i samotna się czułam.
Za chwilę jadę do kościoła i osobiście podziękuję Bogu i Wam dziękuję,że jesteście,że jest to forum.Tu zaczęła się moja droga do lepszego życia.Dziękuję @};-
Miłej niedzieli z pogodą ducha życzę .
Dziś nie piję %%- .
Ostatnio zmieniany: 2020/12/20 08:10 przez Krysia 1967.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, andrzejej, jerzak, Alchemia, williwilli55, Krzysztof Z., Zakapior, Katarzynka77, darek70, Alex75 ten użytkownik otrzymał 4 podziękowań od innych

Re: Ruch AA 2020/12/26 17:25 #208

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 647
  • Otrzymane podziękowania: 1136
Witajcie w drugim dniu świąt :czesc: .
A jak mijają święta...dla mnie fajnie i na trzeźwo .To są moje pierwsze trzeźwe święta.
Wigilję jak planowałam spędziliśmy z dziećmi i wnuczkami,był nawet mikołaj 3aa .A o północy poraz pierwszy raz w życiu(serio pierwszy raz)byłam na pasterce,wprawdzie online ale byłam :P .
Wczoraj odwiedziliśmy moją mamę i na tym skończyły się nasze "wspólne" święta :wmur: mąż
"świętował"je po swojemu,chociaż zarzekał się,że w tym roku będzie innaczej,to nie ruszyło mnie to wcale, bo spodziewałam się takiego obrotu sprawy.Zero oczekiwań,zero rozczarowań,chociaż wierzę,że kiedy to mówił,myślał,że tak naprawdę będzie(iluzja).No cóż,dla mnie i tak,rzeczywiście,było innaczej,tak fajniej bez spinki,świętowałam z dziećmi i wnuczkami kochanymi,a kiedy oni porozjeżdzali się do domów,a mąż zasnął,miałam calutki wieczór dla siebie aypererew ,wykąpałam się w piance , weszłam po cichutku na miting,poczytałam a dziś wstałam szczęśliwa,że można tak wstawać w święta,raniutko,bez bólu głowy i chce się dalszego ciągu świąt.No i mieliśmy jechać do teściowej,no niestety już mąż nie miał zdrowia za to wyciągnąć flaszkę to i owszem.
Ja w tym czasie zrobiłam maraton rowerowy zwyciesteoe ,przejechałam 10 km,nie byłam sama,towarzystwa dotrzymały mi moje dwa pieski,straszne zadziory z nich,ganiają każdy samochód,najpierw zachodzą im drogę,żeby je minąć,trzeba zwolnić do minimum,ja wrzeszczę na nie a one swoje aniodiabel ,więcej ich ze sobą nie biorę, dziś goniły radiowóz :shock: .
Święta już się kończą i mimo,że dziś byłam prawie cały dzień sama,to nie czuję się samotna,lubię przebywać sama ze sobą,lubię poczytać,poszyć,poszydełkować.Teraz robię nowe ciuszki na szydełku dla nowej dzidzi(lalki) dla wnusi.Mam zajęcia,które lubię i umilają mi czas.To były fajne,trzeźwe święta a czas mi leci tak szybko,nie obejrzałam się kiedy a jutro mija pół roku jak nie piję.
Dzisiaj też nie piję %%- .
Miłego wieczoru wszystkim życzę @};- .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, szekla, Marta74, jerzak, Tomoe, Krzysztof Z., Zakapior, Katarzynka77, Kayo78, darek70 ten użytkownik otrzymał 3 podziękowań od innych

Re: Ruch AA 2020/12/27 11:20 #209

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7510
  • Otrzymane podziękowania: 13060
Ech pamiętam swoje pierwsze trzeźwe Święta... były takie inne, takie prawdziwe.
Co prawda wylądowałam w domu swojej sponsor, bo było mi bardzo ciężko, ale najważniejsze jest to, że miałam do kogo iść w tej ciężkiej chwili.
Fajnie się czyta Krysiu, tak trzymaj!
Pozdrawiam serdecznie @};-
"Żeby dojść do źródła trzeba iść pod prąd"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Re: Ruch AA 2020/12/30 12:21 #210

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 647
  • Otrzymane podziękowania: 1136
Witajcie :czesc:
Wczoraj,byłam na wizycie u ortopedy okazało się,że usunięty guz jest nowotworem aktywnym,odnawia się niestety,zostaje narazie pod obserwacją.Mało tego przed chwilą mąż dachował,samochód skasował,ale sam dzięki Bogu uszedł z życiem,jedziemy na pogotowie.Prubuję wyciszyć emocje,ciężko jest,wypłakałam się,poużalałam a teraz muszę pozbierać się emocjonalnie.Wiem gdzie mogą doprowadzić takie emocje...Muszę być czujna...Już podobny scenariusz przeżywałam kiedyś i finał był jeden x_x .
Nie tym razem,ważne,że mąż żyje a z emocjami sobie poradzę.Musiałam się wyżalić,wyrzucić to z siebie,nie wiem a może,żebym wiedziała,że ktoś jest ze mną.Kńczę zaraz nasza kolejka na SORze.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniany: 2020/12/30 12:34 przez Krysia 1967.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, szekla, jerzak, Zakapior, Katarzynka77, Plutoniczna, Kayo78, darek70, Alex75, marcin ten użytkownik otrzymał 1 podziękowań od innych