Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Nie wiem

Nie wiem 2020/04/14 16:40 #1

  • DAWID
  • DAWID Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 12
Witam
Od Trzech lat piję codziennie alkohol ale od półtora roku potrafie pić litra wódki sam dziennie oczywiście jeszcze przepijane browarami nie chce już pić, bo mam spore konsekwencje spore kłopoty
Ale nie pije dopiero od rana a już mam ostry zespół abstynencyjny coraz gorzej normalnie dym z ust czuje a nie pale fajek
Da się bez detoksu?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Nie wiem 2020/04/14 16:47 #2

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3121
  • Otrzymane podziękowania: 6007
Cześć :czesc: jestem Marcin alkoholik. Nie jestem lekarzem i nie wiem czy potrzebny Ci detoks czy nie. Sam musisz zdecydować na podstawie swojego samopoczucia. Poza tym mam prośbę, jeśli dzisiaj piłeś to nie pisz. Taką mamy tutaj zasadę, że piszemy tylko na trzeźwo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Benia, Akira

Nie wiem 2020/04/14 16:51 #3

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Online
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 17813
  • Otrzymane podziękowania: 27996
Witaj :czesc:
Nigdy nie byłam na detoxie, wychodziłam z takich stanów sama ale...nigdy też nie miałam tak długiego ciągu. Ja ryzykowałam, dziś patrząc na to po pewnym czasie stwierdzam, że bardzo ryzykowałam.
Co Ci moge podpowiedzieć to: dużo płynów, jedzenie na siłę i elektrolity, coś ziołowego na sen.
I co bardzo ważne to to żebyś nie był w domu sam, bo przy ewentualnej padaczce sam nie będziesz w stanie nic zrobić.

Dobrze by było gdybys po odzyskaniu sprawności fizycznej solidnie przemyślał swoje picie, co chcesz w życiu i ewentualnie zaczął działać. Dla siebie, po to żeby żyć, zdrowo żyć.
Wszystko to to są Twoje wybory. Ja wybrałam NIE PIJĘ!!! A Ty?
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Akira

Nie wiem 2020/04/14 16:53 #4

  • Akira
  • Akira Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 275
  • Otrzymane podziękowania: 643
Witaj Dawid :czesc: alkoholiczka Violetta
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie wiem 2020/04/14 16:54 #5

  • DAWID
  • DAWID Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 12
No rano musiałem no ok to do jutra nie wiedziałem

Okej dzięki
No ja już też nie napewno nie
Ostatnio zmieniany: 2020/04/14 17:29 przez Zakapior. Powód: post pod postem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior

Nie wiem 2020/04/14 18:07 #6

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4130
  • Otrzymane podziękowania: 9147
%%- Witam. Jerzy alkoholik.
Początki zawsze są trudne, zaraz potem jest lepiej.
"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze"- Seneka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie wiem 2020/04/14 19:01 #7

  • Nicolas
  • Nicolas Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 24
  • Otrzymane podziękowania: 21
Pomogles chlopakowi no brawa
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie wiem 2020/04/14 19:20 #8

  • marcin19
  • marcin19 Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 818
  • Otrzymane podziękowania: 2076
Nicolas
Każdy pomaga w taki sposób, w jaki potrafi. Uważasz, że Twoja wypowiedź wnosi coś do tematu?

Z własnego doświadczenia wiem, że początek nie był łatwy, a i przez moje 2 lata abstynencji, zdarzają się trudne chwile i dni.

Z własnego doświadczenia wiem też, że będąc pod wpływem ludzie mogli sobie gadać, a wszystko przelatywało przez moją głowę tak, jakbym nie miał mózgu, jednym uchem wleciało, drugim wyleciało. Po prostu dalej piłem, co najwyżej przez krótki czas piłem mniej. Nawet zwracanie mi uwagi w pracy, że czuć ode mnie bagatelizowałem, ściemniałem, że nie piłem, bo co miałem powiedzieć? Przynieś pan alkomat, bo i tak nic nie wydmucham? buahaha
Brawo ja.
Aniou stróś i jego ładniejsza połówka

Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.
Ostatnio zmieniany: 2020/04/14 19:20 przez marcin19.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Arturrro, Andrzej 84, Oktavia

Nie wiem 2020/04/14 19:31 #9

  • michal12
  • michal12 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 33
  • Otrzymane podziękowania: 36
DAWID napisał:
od półtora roku potrafie pić litra wódki sam dziennie oczywiście jeszcze przepijane browarami nie chce już pić,

Da się bez detoksu?

O kurna Bracie ! litr kosztuje ze 40 zł do tego ze 3 piwa za 10 zł - 50 zł dziennie przez 365 dni + 180 ... to jest 50 zł razy 545 dni = 27 tysięcy ! 250 złotych ! ! !

Kolegę stać na detoks - po co masz się męczyć ? Zamów sobie detoks to łatwiej Ci pójdzie.
Poszukaj w necie - są ludzie co przyjadą do Ciebie do domu - wleją w Ciebie dożylnie co trzeba - przypilnują Cię i po kłopocie.

a potem wracaj i mów co Ci na sercu leży. :AR!
Ostatnio zmieniany: 2020/04/14 19:35 przez michal12.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Nie wiem 2020/04/14 22:15 #10

  • Andrzej 84
  • Andrzej 84 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 57
  • Otrzymane podziękowania: 73
:czesc: Dawid fajnie że napisałeś choć może lepiej było by żebyś napisał trzeźwy ale jak już napisałeś to dobrze wiem jakie przechodzisz katusze ja takie same przechodziłem na dołku i widzisz Ty zauważyłeś problem na wolności A ja po drugim długim wyroku więc dobrze i rób wszystko aby niepic i zmieniać swoje życie bo później może być tylko gorzej pozdrawiam i życzę pogody ducha niech Bóg ciebie prowadzi
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie wiem 2020/04/14 22:21 #11

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 2210
  • Otrzymane podziękowania: 2220
:czesc: Dawid
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie wiem 2020/04/15 05:17 #12

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4130
  • Otrzymane podziękowania: 9147
jerzak napisał:
%%- Witam. Jerzy alkoholik.
Początki zawsze są trudne, zaraz potem jest lepiej.
Alkohol to trucizna.
Abstynencja to stan organizmu.
Trzeźwienie to proces.
Alkoholizm to choroba postępująca... bywa śmiertelna, to też proces... destrukcyjny.
"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze"- Seneka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie wiem 2020/04/15 06:03 #13

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Online
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 17813
  • Otrzymane podziękowania: 27996
Hej Dawid :grin:
Jak jest dzisiaj, jak się czujesz?
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie wiem 2020/04/15 12:54 #14

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4130
  • Otrzymane podziękowania: 9147
Andrzej 84 napisał:
"...dobrze wiem jakie przechodzisz katusze ja takie same przechodziłem na dołku i widzisz Ty zauważyłeś problem na wolności A ja po drugim długim wyroku więc dobrze i rób wszystko aby niepic i zmieniać swoje życie bo później może być tylko gorzej..."

Alkoholizm jest chorobą postępującą... bywa śmiertelną, to tak że proces... destrukcyjny.
"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze"- Seneka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie wiem 2020/04/15 18:10 #15

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 474
  • Otrzymane podziękowania: 388
Witaj Dawid :czesc:
Jestem Janek alkoholik




dzisiaj nie piję
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie wiem 2020/04/15 20:49 #16

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Wróg publiczny
  • Posty: 1252
  • Otrzymane podziękowania: 2122
DAWID napisał:
Da się bez detoksu?
Nigdy nie byłem na detoxie. Wszystko zależy od tego jak bardzo chcesz przestać. Ja od 15 lat dostaję rozwolnienia na myśl że ostatni dzień picia mógłby się powtórzyć.
Znasz mnie ale nie wiesz kim jestem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie wiem 2020/04/15 20:59 #17

  • Arturrro
  • Arturrro Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 24
  • Otrzymane podziękowania: 55
Cześć Dawido
Co u Ciebie?
Poszedłeś na detox czy dałeś radę bez?
Nie pijesz ze mną? Ja nie piję dwa dni.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Akira, michal12

Nie wiem 2020/04/16 14:05 #18

  • michal12
  • michal12 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 33
  • Otrzymane podziękowania: 36
cisza....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie wiem 2020/04/16 18:37 #19

  • DAWID
  • DAWID Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 12
A dziękuje , już troche lepiej jeszcze mam problemy nawet z chodzeniem ale jestem ciagle trzezwy i bedzie tak dokonca :D Musze zmienic prace bo jestem informatykiem a zwolnilem sie zeby pojsc na budowe nawet na pomocnika 2 lata pracy bo tam moglem pic na legalu. a u ciebie co tam?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie wiem 2020/04/16 19:37 #20

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Online
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 17813
  • Otrzymane podziękowania: 27996
DAWID napisał:
Musze zmienic prace bo jestem informatykiem a zwolnilem sie zeby pojsc na budowe nawet na pomocnika 2 lata pracy bo tam moglem pic na legalu. a u ciebie co tam?

No to pijana głowa nieźle wykombinowała żeby chlac na legalu. A myślałam, że niewiele mnie już zaskoczy.
Fajnie, że się odezwałaś TRZEŹWY. Dasz radę, tak jak wielu z Nas :-BD
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie wiem 2020/04/16 20:10 #21

  • Arturrro
  • Arturrro Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 24
  • Otrzymane podziękowania: 55
DAWID napisał:
a u ciebie co tam?
U mnie bardzo dobrze. Wróciłem z pracy, zrobiłem sobie pyszną kolację i przed chwilą zjadłem jeszcze lody. W nagrodę. I najważniejsze dziś nie piłem. Trzymaj się chłopie. Duzo jedz i pij przez najbliższe godziny i dni. Zapomnij też o budowie. To nie jest praca dla trzeźwiejącego alkoholika. Pogody ducha.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Andrzej 84

Nie wiem 2020/04/19 05:26 #22

  • DAWID
  • DAWID Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 12
Nie ważny temat.
Jestem w korku i robię co robiłem

Z rana póki mogę info bo was szanuje kiedyś dołączę do was
Ostatnio zmieniany: 2020/04/19 05:30 przez Zakapior. Powód: post pod postem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Jaskolka, Zakapior, Andrzej 84, Krysia 1967

Nie wiem 2020/04/19 06:36 #23

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1327
  • Otrzymane podziękowania: 1996
im szybciej tym lepiej, może się stać coś co nie będziesz mogł sobie darować.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie wiem 2020/07/08 18:04 #24

  • DAWID
  • DAWID Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 12
Hej
Jak mam sobie poradzić po 2 tyg chlaniu wódki do oporu
Wnętrze mi się pali od środka i pikawa wyskakuje dodam że dziś pierwszy dzień bez i nie chce ale o spaniu nie ma mowy
Jakieś macie domowe sposoby żeby zmniejszyć ten ból
Dodam że już nie będę pił i zapisałem się na terapię a o detoksie nie ma mowy bo mam wydatki a połowa przepita
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): novus

Nie wiem 2020/07/08 18:09 #25

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 13904
  • Otrzymane podziękowania: 18415
Witaj Dawid :czesc:
Tutaj jest Twój wątek, proszę nie tworzyć kolejnych. Jeden użytkownik to jeden osobisty wątek.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior

Nie wiem 2020/07/08 18:12 #26

  • DAWID
  • DAWID Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 12
Ok nie wiedziałem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Po ciągu 2020/07/08 18:12 #27

  • freelander
  • freelander Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Jestem wstrętnym, głupim alkoholikiem
  • Posty: 659
  • Otrzymane podziękowania: 1511
DAWID napisał:
Dodam że już nie będę pił i zapisałem się na terapię a o detoksie nie ma mowy bo mam wydatki a połowa przepita
W tej fazie to ja też zawsze już miałem nie pić. Czasami to trwało kilkadziesiąt godzin, czasami kilka, kilkanaście dni.

A co do detoksu i pieniędzy, nie musisz ich mieć. Są państwowe detoksy, bezpłatne.
To nie jest twój pierwszy raz więc wiesz, co będzie grane. Nawadnianie się do oporu, potas, magnez, jedzenie nawet na siłę. To coś tam daje, ale niewiele, swoje odcierpieć trzeba.

Edit: To widzę, że jesteś zaznajomiony z tematem bardzo dobrze. Ja przechodziłem skrajne AZA bez jakichkolwiek leków branych na własną rękę. I tak, to była mordęga, raz nawet skończyła się bardzo kiepsko, ale przynajmniej nie wpadłem w dodatkowe uzależnienie od leków. Jak już to Ci nie pomaga i nie daje ulgi, to masz bardzo duży podwójny problem na własne życzenie.
"Życie nieświadome nie jest warte tego, by je przeżyć"
Ostatnio zmieniany: 2020/07/08 18:15 przez freelander. Powód: dodanie treści
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): DAWID

Nie wiem 2020/07/08 18:12 #28

  • DAWID
  • DAWID Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 12
Wcześniej poradziłem sobie ale teraz nawet XXXXXX nie pomaga

No dzieki Boję się delirki bo piję już parę lat jak przestałem to w korku 2 tyg wylądowałem po ławkach spałem
Ostatnio zmieniany: 2020/07/08 18:21 przez Alex75. Powód: Nazwa leku, połączenie wpisów
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie wiem 2020/07/08 18:24 #29

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3379
  • Otrzymane podziękowania: 6495
Dawid na forum nie używamy nazw leków.

Pod każdym wpisem przez 15 minut jest aktywny czerwony przycisk edytuj. Jeśli chcesz coś dopisać to należy go użyć. Nie trzeba wtedy pisać posta pod postem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior, DAWID

Nie wiem 2020/07/08 18:50 #30

  • DAWID
  • DAWID Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 12
A to przepraszam nie będę już uzwal nazw leków

Jak kolega w brygadzie co z nim piłem dostał padaczki i język sobie wygryzł to postanowiłem przestać pić i się leczyć
Poczytałem ma Google wiem co robić ale moja mi kazała napisać tutaj wcześniej
Ostatnio zmieniany: 2020/07/08 18:59 przez Alex75. Powód: Połączenie wpisów, możliwa edycja
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75

Nie wiem 2020/07/08 19:05 #31

  • darek70
  • darek70 Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • 24 h
  • Posty: 694
  • Otrzymane podziękowania: 1277
Jak wiesz co robić, to cała na przód. :czesc:
Nazywam się Darek i jestem alkoholikiem, trzeźwym dzięki wspólnocie AA i programowi 12 kroków.
"Everything is gonna be alright"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie wiem 2020/07/08 19:11 #32

  • freelander
  • freelander Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Jestem wstrętnym, głupim alkoholikiem
  • Posty: 659
  • Otrzymane podziękowania: 1511
DAWID napisał:
Jak kolega w brygadzie co z nim piłem dostał padaczki i język sobie wygryzł to postanowiłem przestać pić i się leczyć
Poczytałem ma Google wiem co robić ale moja mi kazała napisać tutaj wcześniej
Piszesz tutaj drugi raz kiedy jesteś po ostrym piciu. Masz do tego pełne prawo, ale moim zdaniem to nie jest dobra droga i o czymś świadczy. Nie pijesz sam, czyli "radzisz sobie" i kompletnie zapominasz o swoim nałogu. Przypominasz sobie o nim po ciągu. Znam te schematy dobrze. Za kilka dni wydobrzejesz, będziesz już inaczej myślał, szukał sposobów jak tym razem nie wpaść. Wypić mniej, samemu, tak bezpieczniej. Trzeba o sobie pomyśleć nie tylko wtedy kiedy jesteś zmasakrowany, ale kiedy jesteś normalny. W innym przypadku wiesz jak będzie.
"Życie nieświadome nie jest warte tego, by je przeżyć"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Cyrax 666, Akira

Nie wiem 2020/07/08 20:21 #33

  • DAWID
  • DAWID Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 12
No wiem ale jestem z hartowany wyliczyłem ostatnie grosze jeszcze na wódkę by mi przeszło i na apetyt by weszło ale nie chce już nic a to na uspokojenie z nerwów do pieca wrzuciłem bo nie działa
Wszystko stracone a bebechy jak galareta moja się spakowała i pojechała bo nie chce patrzeć jak koszulkę znowu spocona wymieniam
Nie nie pójdę na cpn tylko jutro na odwyk

Idę narazie dzisiaj stąd ledwo palcami przebieram na tym telefonie ile to narzekać można za parę dni się odezwę zdrowy chyba że padaki dostanę
Ostatnio zmieniany: 2020/07/08 20:46 przez Moni74. Powód: Połączenie wpisów
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie wiem 2020/07/09 03:00 #34

  • Specyficzny_Mariusz
  • Specyficzny_Mariusz Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 27
  • Otrzymane podziękowania: 71
Może i nie wypipijałem po litrze wódki, bo nie mam takich gabarytów :P ale z własnego doświadczenia wiem co się działo po tym jak po ostrym truciu się alkoholem, wracałem gwałtownie do trzeźwości...
- nudności
- osłabienie
- problemy ze snem albo jego brak
- ogromne pocenie się
- uczucie, że za chwilę zacisnie mnie serce
A najgorsze w tym wszystkim uczucie: Co ja ze sobą robię... :(
W moim życiu nigdy nie było rzeczy, której nie potrafiłem zrobić. Kiedyś jednak zrozumiałem, że nie umiem przestać pić.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Akira

Nie wiem 2020/07/20 07:24 #35

  • DAWID
  • DAWID Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 12
Znowu jestem zgarowany
Nie piłem od tamtego czasu i znów
Jak wytrzeźwieje wszywam xxx
Ostatnio zmieniany: 2020/07/20 07:25 przez Zakapior. Powód: Nazwa leku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2