Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Moja nowa droga - Vannah

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/01 18:43 #1

  • Vannah
  • Vannah Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 33
  • Otrzymane podziękowania: 53
Witam jestem Vannah,chcę od jutra przestać pić.

Ale czy dam radę?? Chcę skończyć z tym bo zabiera mi to radość życia, jestem 44 letnią kobietą mieszkająca za granicą, nie wiem jak tu z terapia i Aa. Możecie doradzić,boję się trzęsienia, bólu głowy...
Ostatnio zmieniany: 2020/01/02 13:16 przez YaroZja. Powód: połączenie wpisów
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/01 19:00 #2

  • olka
  • olka Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2832
  • Otrzymane podziękowania: 5691
Vannah napisał:
Ale czy dam radę?? Chcę skończyć z tym bo zabiera mi to radość życia, jestem 44 letnią kobietą mieszkająca za granicą, nie wiem jak tu z terapia i Aa. Możecie doradzić,boję się trzęsienia, bólu głowy...

Witaj Vannah :czesc:
Z jakiego kraju piszesz? są tutaj ludzie z Niemiec, Anglii, Holandii i innych. Ktoś na pewno pomoże.

Edit,
Moje poprzednie powitanie było do osoby z poprzedniego wątku :)
"Przeszłość minęła, dokonała się.
Istnieje tylko doświadczenie chwili"
Ostatnio zmieniany: 2020/01/01 19:01 przez olka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/01 19:02 #3

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1088
  • Otrzymane podziękowania: 2039
Witaj Vannah
najlepiej od dzisiaj
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/01 19:06 #4

  • Vannah
  • Vannah Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 33
  • Otrzymane podziękowania: 53
Witaj Olka miło mi ją Irlandia

Witaj Jeryho1 wiem powinnam a tu kieliszek wina
Ostatnio zmieniany: 2020/01/02 13:15 przez YaroZja. Powód: połączenie wpisów
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/01 19:11 #5

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3726
  • Otrzymane podziękowania: 7959
%%- Witam. Jerzy alkoholik.
Początki zawsze są trudne, zaraz potem jest lepiej.

Alkohol to trucizna.
Abstynencja to stan organizmu.
Trzeźwienie to proces.
Alkoholizm to choroba postępująca... bywa śmiertelna.

Vannah napisał;
Mądrych wyborów. wiem powinnam a tu kieliszek wina
Administracja nie pozwala pisać osobom pod wpływam, poczytaj, dziś, :)
"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze"- Seneka
Ostatnio zmieniany: 2020/01/01 19:18 przez jerzak.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/01 19:14 #6

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2747
  • Otrzymane podziękowania: 5153
Witaj Vannah :czesc: na forum obowiązuje zakaz pisania pod wpływem alkoholu. Jeśli wypiłaś - nie pisz. Czytaj wątki i odezwij się jutro jeśli będziesz trzeźwa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): YaroZja, olka, Alex75

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/01 19:15 #7

  • steppenwolf
  • steppenwolf Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Simplicity is the ultimate sophistication
  • Posty: 545
  • Otrzymane podziękowania: 2271
Cześć Vannah :)
A ten kieliszek to jeszcze pełny czy już pusty? Może jeszcze nie jest za późno, żeby go wylać (jak i pozostałą zawartość butelki). A jutro internet, telefon i działamy :grin:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): olka

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/01 19:43 #8

  • Olek
  • Olek Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 249
  • Otrzymane podziękowania: 383
:czesc: witaj.jestem Olek.
Jestem alkoholikiem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/01 19:45 #9

  • Vannah
  • Vannah Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 33
  • Otrzymane podziękowania: 53
Zakapior napisał:
Witaj Vannah :czesc: na forum obowiązuje zakaz pisania pod wpływem alkoholu. Jeśli wypiłaś - nie pisz. Czytaj wątki i odezwij się jutro jeśli będziesz trzeźwa.
Dziękuję nie doczytalam, nie chciałam nikogo urazić, wylalam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/01 19:46 #10

  • Vannah
  • Vannah Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 33
  • Otrzymane podziękowania: 53
steppenwolf napisał:
Cześć Vannah :)
A ten kieliszek to jeszcze pełny czy już pusty? Może jeszcze nie jest za późno, żeby go wylać (jak i pozostałą zawartość butelki). A jutro internet, telefon i działamy :grin:
Dziękuję wylalam ale korci
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/01 19:54 #11

  • steppenwolf
  • steppenwolf Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Simplicity is the ultimate sophistication
  • Posty: 545
  • Otrzymane podziękowania: 2271
Owszem, korci. Ale czy warto?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/01 19:58 #12

  • Vannah
  • Vannah Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 33
  • Otrzymane podziękowania: 53
steppenwolf napisał:
Owszem, korci. Ale czy warto?
Wiem i mam świadomość że nie warto ale diabeł podpowiada jedno, jedno
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/01 19:59 #13

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 17461
  • Otrzymane podziękowania: 27274
Witaj na Forum :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/01 20:02 #14

  • Vannah
  • Vannah Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 33
  • Otrzymane podziękowania: 53
szekla napisał:
Witaj na Forum :czesc:
Szekla witam :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wetter

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/01 20:15 #15

  • Vannah
  • Vannah Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 33
  • Otrzymane podziękowania: 53
jerzak napisał:
%%- Witam. Jerzy alkoholik.
Początki zawsze są trudne, zaraz potem jest lepiej.

Alkohol to trucizna.
Abstynencja to stan organizmu.
Trzeźwienie to proces.
Alkoholizm to choroba postępująca... bywa śmiertelna.

Vannah napisał;
Mądrych wyborów. wiem powinnam a tu kieliszek wina
Administracja nie pozwala pisać osobom pod wpływam, poczytaj, dziś, :)
Dziękuję,poczytam, staram się ale jest ciężko
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/01 21:42 #16

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Mój wątek na forum: "Wąska droga"
  • Posty: 2624
  • Otrzymane podziękowania: 8501
Tsu :czesc: Vannah

Są dwie rzeczy na początku trudne - chęć napicia się i lęk co to będzie jeżeli przestanę pić. Najpierw nie rozróżniałem, właściwie o ogóle nie uświadamiałem sobie, że mój niepokój to jest nie tyle ochota na alkohol co chęć uśmierzenia lęku, który rodził się, kiedy sobie wyobrażałem przy jakich to sytuacjach teraz nie będę się mógł napić. Wyobrażałem sobie, że będę się czuł strasznie na imprezach, wieczorami, przy ognisku, gdzieś tam... Tak mocno wyobrażałem sobie jak się będę męczył aż dostawałem takiego strachu, że mi się chciało napić, żeby się lepiej poczuć. Głupie strasznie. Późnej zobaczyłem, że wcale nie chce mi się pić tak naprawdę, tylko się boję, że będzie mi się chciało.

Wydaje mi się, że nie tylko ja tak mam. Jak się zaczynamy bać co to będzie, to sam lęk wywołuje chęć napicia się. Nie bój się. Nic się nie stanie. Opuścisz znane i pójdziesz w nieznane. Z otwartymi szeroko oczami. Rozglądając się, wdychając zapachy, dotykając na trzeźwo świata, który będzie jakby taki sam jak zwykle, ale dla Ciebie zupełnie nowy.
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Ostatnio zmieniany: 2020/01/01 21:44 przez Tsubasano.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Zakapior, Vannah

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/01 21:46 #17

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 13647
  • Otrzymane podziękowania: 18045
Witaj :czesc:
Trzeźwe życie w bólach się rodzi, zmianach, konsekwentnym działaniu. Bardzo warto :)
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/01 21:48 #18

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3758
  • Otrzymane podziękowania: 6108
Cześć. Jestem Krzysztof alkoholik.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/01 22:57 #19

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 2128
  • Otrzymane podziękowania: 2164
:czesc:
Chcesz zacząć od jutra, a dlaczego nie od dziś? Ja też mam kilka takich planów, które zaczynam od jutra... w przypadku jednego z nich moje jutro trwa od 1 lipca...

Za cztery minuty będzie jutro, ale czy wtedy nie powiesz znów: od jutra :(
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin19

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/02 10:41 #20

  • tmfk2020
  • tmfk2020 Avatar
:czesc:

Cześć Vannah.
Też jestem nowy na forum i od niedawna nie piję. Trzymaj się.

Paweł
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/02 11:51 #21

  • Aksamitka
  • Aksamitka Avatar
Witaj :czesc:
Donrze ze jestes z nami kwiaaatek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/02 12:30 #22

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 7672
  • Otrzymane podziękowania: 11551
Vannah napisał:
Wiem i mam świadomość że nie warto ale diabeł podpowiada jedno, jedno
Witaj Haniu? @};- Rozumiem, że ten diabeł to tak naprawdę Twoje chore myślenie, skażone odbiorem ulgi po napiciu, za którą nie tylko Ty tęsknisz podświadomie - ale także wielu już niepijących alkoholików. Ten typ tak ma.
Zatem egzorcystę zostawmy w spokoju i szukamy polskich mitingów AA dla Ciebie:
www.aairlandia.com/
Jest tego trochę - naliczyłem 16 polskich grup, więc może coś wybierzesz.
Ja byłem mniej więcej w Twoim wieku jak stwierdziłem, że dokopać się czas do resztki swych szarych komórek odpowiedzialnych za ZDROWY ROZSĄDEK. Dostęp do nich jeśli jeszcze jest, to tylko na trzeźwo. Tobie życzę byś za każdym razem gdy z nimi Ci się uda porozumieć uczciwie postanawiała sobie: DZISIAJ NIE PIJĘ.
Jestem alkoholikiem. :-BD Dobrze, że jesteś i chcesz skończyć tę nierówną walkę.
Ostatnio zmieniany: 2020/01/02 12:31 przez andrzejej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wetter

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/02 13:17 #23

  • YaroZja
  • YaroZja Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1332
  • Otrzymane podziękowania: 3281
:czesc: witaj na forum..
jak tam Twoje niepicie??
Dobrze widzi się sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.
Antoine de Saint-Exupery

Jarek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/02 16:45 #24

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 374
  • Otrzymane podziękowania: 307
Cześć Vannah :czesc:
Jestem Janek alkoholik




dzisiaj nie piję
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/02 17:34 #25

  • Vannah
  • Vannah Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 33
  • Otrzymane podziękowania: 53
andrzejej napisał:
Vannah napisał:
Wiem i mam świadomość że nie warto ale diabeł podpowiada jedno, jedno
Witaj Haniu? @};- Rozumiem, że ten diabeł to tak naprawdę Twoje chore myślenie, skażone odbiorem ulgi po napiciu, za którą nie tylko Ty tęsknisz podświadomie - ale także wielu już niepijących alkoholików. Ten typ tak ma.
Zatem egzorcystę zostawmy w spokoju i szukamy polskich mitingów AA dla Ciebie:
www.aairlandia.com/
Jest tego trochę - naliczyłem 16 polskich grup, więc może coś wybierzesz.
Ja byłem mniej więcej w Twoim wieku jak stwierdziłem, że dokopać się czas do resztki swych szarych komórek odpowiedzialnych za ZDROWY ROZSĄDEK. Dostęp do nich jeśli jeszcze jest, to tylko na trzeźwo. Tobie życzę byś za każdym razem gdy z nimi Ci się uda porozumieć uczciwie postanawiała sobie: DZISIAJ NIE PIJĘ.
Jestem alkoholikiem. :-BD Dobrze, że jesteś i chcesz skończyć tę nierówną walkę.
Andrzejem dziękuję
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/02 17:39 #26

  • Vannah
  • Vannah Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 33
  • Otrzymane podziękowania: 53
Staram się ułożyć wszystko sobie w głowie,tłumacze sobie co może być dalej..Nie mam problemu z alko w ciągu dnia, pracuję, dbam o dom itd,Mój problem zaczyna się pod wieczór, aby usiąść, odpocząć, obejrzeć tv i tu zaczyna się.Dziś chce to przerwać ale boję się co będzie w nocy, rano a jutro do pracy.Proszę doradzcie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/02 17:55 #27

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2747
  • Otrzymane podziękowania: 5153
Ja po prostu zacząłem brać udział w mitingach AA, gdzie znalazłem alkoholika, który przekazał mi program zdrowienia z alkoholizmu czyli 12 kroków. Dzisiaj staram się żyć według tego programu starając się myśleć tylko o najbliższych 24 godzinach. Nie ukrywam, że bardzo mi pomaga uczestnictwo w tym forum, gdzie daję od siebie, ale też i zbieram od innych.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin19

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/02 18:07 #28

  • Vannah
  • Vannah Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 33
  • Otrzymane podziękowania: 53
Zakapior napisał:
Ja po prostu zacząłem brać udział w mitingach AA, gdzie znalazłem alkoholika, który przekazał mi program zdrowienia z alkoholizmu czyli 12 kroków. Dzisiaj staram się żyć według tego programu starając się myśleć tylko o najbliższych 24 godzinach. Nie ukrywam, że bardzo mi pomaga uczestnictwo w tym forum, gdzie daję od siebie, ale też i zbieram od innych.
Zakapior wiem o tym i zabieram się za to, a teraz powiedz co może przynieść noc i jutrzejszy poranek.Jyz wczorajszej nocy po odstawieniu kieliszka nie spałam, rano lekko zmęczona, nie pewna.Boje się mocnych skutków, mogę nie spać trudno trzeba ponieść konsekwencje ale drżenie rąk, strach to mnie przeraża.Ale i zauważam już plus dziś dołączając do Was lepiej mi mój diabeł aby się napić choć jedno jest słabsze.Wiec proszę Was o wsparcie i rady jak dać sobie radę na początku.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): SzaraGodzina

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/02 18:16 #29

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2747
  • Otrzymane podziękowania: 5153
My tutaj dzielimy się tylko swoim doświadczeniem, nie zajmujemy się leczeniem choroby alkoholowej. Nie mam pojęcia co przyniesie najbliższy czas, ale zawsze staram się dbać o to, aby być trzeźwym tu i teraz. Pamiętam swoje początki zdrowienia czyli kompletne poczucie pustki i bezsensu. O fizycznych skutkach nie będę się rozpisywał. Z czasem było jednak coraz lepiej, bycie trzeźwym jest już dla mnie czymś normalnym, zdrowym, a przede wszystkim prawdziwym. Tylko wiesz...ja się już nauczyłem, że aby nie wracać do picia, potrzebuję stałego działania i dbania o swój rozsądek, tak aby był zdrowym rozsądkiem. Z biegiem czasu stało się to dla mnie czymś prostym i normalnym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/02 18:21 #30

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 7672
  • Otrzymane podziękowania: 11551
Vannah napisał:
Nie mam problemu z alko w ciągu dnia, pracuję, dbam o dom itd,
Mój problem zaczyna się pod wieczór, aby usiąść, odpocząć, obejrzeć tv i tu zaczyna się.

Dziś chce to przerwać ale boję się co będzie w nocy, rano a jutro do pracy.Proszę doradzcie.
Myślę, że to tak nie działa, że nie masz problemu w dzień, a tylko wieczorem.
A Ci co piją weekendowo, to nie mają problemu od poniedziałku do piątku?
Jeszcze starasz się nie pić w pracy i zaraz po pracy, ale wszystko przed Tobą. Jest prawdopodobne, że wieczorne picie powoli nie skończy się na tej samej ilości, że powoli zwiększy Ci się dawka i rozpocznie się poranne klinowanie celem pozbycia się np. lęków i trzęsących się rąk. Ja tak rozpocząłem popijanie w pracy - by przetrwać jako tako 8 godzin. A po niej już brak bata nad tyłkiem i znowu przegięcie pały.
Znowu z rana drżące ręce, lęki i znowu ten sam schemat - klin, przetrwać pracę i nie sączyć, ale poczuć "wolność". Błędne koło.
Cóż, ja Ci poradzę przetrwaj wieczór w domu za wszelką cenę, a po pracy rusz na miting. On Ci da do pomyślenia, trochę ukierunkuje, może i trochę natchnie na poczytanie w domu potrzebnej literatury, która jest w necie. Zobaczysz, że ze swoim problemem nie jesteś sama.
Spokojnego wieczora i nocy. :-BD
Nawet jak by była bezsenna, to po kilku dniach Ci to powinno przejść.
Początki trudne, każdy je musi przejść, by odczuć, że potem jest lżej. :-BD

Ps. Trzęsienie rąk także minie. Lepiej potrząść się dwa trzy dni niż ciągle przychodzić do pracy nieświeżym albo nie przyjść z powodu przedawkowania. Ileż tak można. Kiedyś trzeba z tym skończyć.
Tu nie ma półśrodków.
Tu nie ma tylko trochę, tylko łyka.
Tu nie ma żebrania o alkohol. :wmur:

Tu czas zdecydowanie powiedzieć NIE!!!
Dzisiaj nie piję. :-BD
Wielkie rzeczy, w tym także trzeźwość alkoholika - rodzą się w bólach.
Ostatnio zmieniany: 2020/01/02 18:32 przez andrzejej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aksamitka

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/02 18:23 #31

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 17461
  • Otrzymane podziękowania: 27274
Vannah....nie piszemy postu pod postem. Pzrez 15 minut widoczny jest przycisk "edytuj". w tym czasie można coś poprawić, dopisać to o czym się zapomniało,skorygować.
To tylko informacja 3aa
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior, YaroZja

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/02 18:33 #32

  • Vannah
  • Vannah Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 33
  • Otrzymane podziękowania: 53
Dziękuję za uwagę, uczę się tego forum ale poprawiajcie mnie :grin:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Zakapior

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/02 19:12 #33

  • steppenwolf
  • steppenwolf Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Simplicity is the ultimate sophistication
  • Posty: 545
  • Otrzymane podziękowania: 2271
Ja miałem problemy ze snem przez pierwszych kilka nocy, potem dość szybko się to ustabilizowało. Ale pewnie każdy ma inaczej.
Swoją drogą, zobacz, jak uzależnienie skrzywiło Ci perspektywę. Zamiast bać się picia (które z reguły prowadzi do śmierci) boisz się niepicia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/02 19:25 #34

  • Vannah
  • Vannah Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 33
  • Otrzymane podziękowania: 53
Masz rację i nie chce tego. Jak na razie diabeł nie odzywa się, wiem że będą trudne momenty ale chcę!!

Dziękuję Andrzejem Wasze posty, uwagi uspokajają mnie, pokazują problem ale też próby wyjścia. Potrzebuję Waszego wsparcia i dziękuję.
Ostatnio zmieniany: 2020/01/02 22:55 przez Moni74. Powód: Połączenie wpisów
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wetter

Moja nowa droga - Vannah 2020/01/02 19:33 #35

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2747
  • Otrzymane podziękowania: 5153
Vannah...Szekla już Ci pisała, że tutaj jest 15 minut na edytowanie posta. Robimy to po to by nie pisać posta pod postem, zawsze jest czas żeby coś dopisać bądź poprawić zolta-kartka
Ostatnio zmieniany: 2020/01/02 19:35 przez Zakapior.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): YaroZja
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3