Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

Równowaga sił

Więcej
2018/05/04 14:32 #36 przez freelander
freelander odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Po prostu napisałem kilka słów, swoich przemyśleń. Myślałem że od tego jest to forum. Jeżeli mogą tutaj pisać osoby nie pijące już od lat, to faktycznie ja się nie kwalifikuje. Nie piłem prawie 3 miesiące, ale żeby moje samopoczucie jakoś drastycznie się poprawiło to raczej nie. Gratuluje tym co się udało, a ja ze swoim losem się pogodziłem.

Człowiek staje się legendą nie dzięki temu, co wie, ani dzięki temu, co osiągnął, ale za sprawą celów jakie sobie stawia - H. Kissinger, "Świat odbudowany: Metternich, Castlereagh i problemy pokoju 1812-1822."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/05/04 14:35 #37 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił

freelander napisał: stan w którym piłem po 3-4 piwa dziennie, nie upijałem się podobał mi się bardziej niż ta abstynencja


Super, a potrafisz wypić te 3-4 piwa, powiedzieć sobie "dość" i nie sięgnąć po następne?
Myślę że gdybyś to potrafił, to byś na detoksie nie wylądował.
Ale terapia nadal "be" i mityngi nadal "be"?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/05/04 14:46 #38 przez freelander
freelander odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił

Tomoe napisał: Super, a potrafisz wypić te 3-4 piwa, powiedzieć sobie "dość" i nie sięgnąć po następne?

Tak, Jakoś dwa lata temu piłem ok. 5 miesięcy po 3,4 piwa dziennie i był koniec. Teraz pije ciągami i to coraz dłuższymi do momentu aż nie mam grosza, pieniędzy, ani praktycznie siły by wstać z wersalki. W trakcie tych ciągów czuje się bardzo dobrze. Co do terapii i mityngów i tutaj jest jeszcze jeden problem o którym nie bardzo chce pisać. Powiedzmy, że jestem skrajnym introwertykiem i nieśmiałym człowiekiem. Będąc trzezwym rzecz jasna. Dlatego pójście na mityng i opowiadanie o tym wszystkim przed obcymi osobami jest kompletnie nierealne.

Człowiek staje się legendą nie dzięki temu, co wie, ani dzięki temu, co osiągnął, ale za sprawą celów jakie sobie stawia - H. Kissinger, "Świat odbudowany: Metternich, Castlereagh i problemy pokoju 1812-1822."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/05/04 14:54 - 2018/05/04 14:55 #39 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Skoro pijesz ciągami, to znaczy że już nie potrafisz zahamować po trzech - czterech piwach. Dwa lata temu jeszcze potrafiłeś, ale teraz już nie.
Alkoholizm to choroba, która się rozwija. Jeśli będziesz pił nadal, będzie coraz gorzej.
Ale jak sam napisałeś, jesteś z tym pogodzony. Tylko nie wiem po co w tytule wątku wpisałeś "Chcę naprawdę wytrzeźwieć" skoro nie chcesz.
Korzyści z picia wciąż są dla ciebie większe niż straty.
A przynajmniej tak to widzisz.
Ostatnia edycja: 2018/05/04 14:55 przez: Tomoe

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/05/04 15:03 #40 przez freelander
freelander odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Tytuł dałem jaki dałem, co to ma do rzeczy? Pewnie można go zmienić... Ciągami nie pije od dwóch lat, ale być może i od 5 czy 6. Tylko wtedy on trwały max. 3 dni, a teraz mogą i dwa tygodnie.
Dałem przykład, że jak chciałem to potrafiłem pić "umiarkowanie" co nie znaczy normalnie. Wiem, że na forum nie uzyskam żadnej pomocy, ale to nie znaczy by kogoś krytykować i wykpiwać. Korzyści z picia nie mam, ale dobrego wyjścia też nie. I tyle.

Człowiek staje się legendą nie dzięki temu, co wie, ani dzięki temu, co osiągnął, ale za sprawą celów jakie sobie stawia - H. Kissinger, "Świat odbudowany: Metternich, Castlereagh i problemy pokoju 1812-1822."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/05/04 15:15 #41 przez szekla
szekla odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
freelander napisał:

Za co pije? Jak się zarobi nawet kilkaset zł. to można popić.


Zmienię pytanie: po co zarabiasz pieniądze?
Z tego co wyczytuję to co zarobisz to przepijasz. Kończy Ci sie kasa więc ciąg sie kończy a zaczyna kac gigant, tragiczna sytuacja i nie wiem co jeszcze sobie wymyślisz, po to żeby sobie poużalać.
Bronisz sie bo boisz się przestać pić. Nie widzisz siebie w trzeźwym życiu. To zbyt dużo pracy, prawda?
Po co sie przyłożyć do zdrowienia, szczególnie kiedy ma się te parę stówek i kumpli. Na krótko wystarczy, przynajmniej mi na krótko starczało, zwłaszcza wtedy jak miałam kumpli. Kasa się skończyła, kumple znaleźli inne zajęcie i zostawałam sama jak palec w d...
Też tak teraz masz?

Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/05/04 15:25 #42 przez Zakapior
Zakapior odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
freelander jestem przekonany, że nikt tu na forum nie chce z Ciebie kpić ani Cię krytykować. Po prostu wiemy co się teraz z Tobą dzieje, bo sami przez to przechodziliśmy, ja nie tak dawno temu zresztą. Wierz mi, że da się wyjść na prostą tylko trzeba się w końcu zorganizować i iść po pomoc, realną pomoc, bo forum to dużo, ale za mało żeby przestać pić. Mnie pomagają mityngi. Wiedz, że też jestem zamknięty w sobie, małomówny o czym niektórzy forumowicze przekonali się na własne oczy, ale na miting żeby się waliło i paliło idę. Ty tam nic nie musisz mówić, po prostu słuchaj chłopie i bierz ile możesz. To może, powtarzam może, nie musi, uratować Ci życie.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Marta74, Dariusz, Dahud

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/05/04 16:43 #43 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił

freelander napisał: Powiedzmy, że jestem skrajnym introwertykiem i nieśmiałym człowiekiem.
Będąc trzezwym rzecz jasna.
Dlatego pójście na mityng i opowiadanie o tym wszystkim przed obcymi osobami jest kompletnie nierealne.

freelander :czesc: te Twoje "powiedzmy" i "rzecz jasna" przez chwilę zabrzmiało mi jak Twoje usprawiedliwienie siebie przed nami ze swego picia.
Dla mnie, to są Twoje wybory i usprawiedliwienia na Twój użytek.
Rozgrzeszyłeś się i OK.
Odnośnie mitingu - nie musisz nic mówić poza przedstawieniem siebie. Chyba czujesz się chociaż trochę alkoholikiem? Jeśli tak, to spotkania takie są dla Ciebie, niezależnie od tego kim jesteś w życiu. Możesz chodzić i dosłownie nic nie mówić. Słuchaj - daj sobie szansę na zmianę samopoczucia, na zmianę spojrzenia na tych ludzi i na siebie. Myślisz, że oni od razu zaczynali opowiadać o sobie? U mnie facet chodził i głównie słuchał. Nie mówił o sobie praktycznie jeśli go nie zagadał ktoś w przerwie.
Pozdrawiam i życzę mobilizacji do działania. Z pewnością zostaniesz zaakceptowany takim jakim jesteś. :-BD

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/05/04 17:03 - 2018/05/04 17:05 #44 przez Moni74
Moni74 odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Jak miało Ci się polepszyć skoro tylko nie piłeś, nic nie zmieniłeś? Nie wyczytuję poważnego podejścia do alkoholizmu, do powstrzymania postępowania uzależnienia.

Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Ostatnia edycja: 2018/05/04 17:05 przez: Moni74
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Dahud

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Maksym
2018/05/05 12:57 #45 przez Maksym
Maksym odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Cześć Freelander

Masz prawo pisać i godzić się z własnym losem ,Twoje życie i wybory.
Tu każdy z nas życzy ci dobrze.

Po upadku można się podnieść bogartszym o doświadczenia.
Trzeźwienie to ciężka praca i czasem jest strasznie ciężko .

Klasyka-mogłem odstawić alkohol na jakiś czas znaczy ze potrafię kontrolować -to największa złuda naszej choroby i produkt chorego umysłu.
I po to są również mitingi by ten chory mechanizm myślowy rozmontowywać.

Dla mnie Maksyma alkoholika trzeźwienie to jedyna droga ,nie ma alternatywy i z tym się pogodziłem uznając pierwszy krok AA!,,przyznałem ze jestem bezsilny wobec alkoholu i ze przestałem kierować własnym życiem,,

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/05/09 09:04 #46 przez freelander
freelander odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Oprócz oczywistego problemu z alkoholem, zastanawiam się teraz czy nie ma też poważnych problemów z ciśnieniem. Te zawsze miałem wysokie po ciągach alkoholowych, co występuje chyba u większości. Natomiast teraz, nie pije już chyba z 12 dzień i śpię (a też mam problemy z bezsennością od wielu miesięcy) i rano mam ciśnie 160 na 100. Wkurza mnie to, bo oprócz dni po mocniejszym piciu zawsze czuje się bez zarzutu. Jak nie urok to s... I tak w kółko coś.

Człowiek staje się legendą nie dzięki temu, co wie, ani dzięki temu, co osiągnął, ale za sprawą celów jakie sobie stawia - H. Kissinger, "Świat odbudowany: Metternich, Castlereagh i problemy pokoju 1812-1822."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • cardwell
2018/05/09 09:32 #47 przez cardwell
cardwell odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił

Maksym napisał: Cześć Freelander

Masz prawo pisać i godzić się z własnym losem ,Twoje życie i wybory.
Tu każdy z nas życzy ci dobrze.

Po upadku można się podnieść bogartszym o doświadczenia.
Trzeźwienie to ciężka praca i czasem jest strasznie ciężko .

Klasyka-mogłem odstawić alkohol na jakiś czas znaczy ze potrafię kontrolować -to największa złuda naszej choroby i produkt chorego umysłu.
I po to są również mitingi by ten chory mechanizm myślowy rozmontowywać.

Dla mnie Maksyma alkoholika trzeźwienie to jedyna droga ,nie ma alternatywy i z tym się pogodziłem uznając pierwszy krok AA!,,przyznałem ze jestem bezsilny wobec alkoholu i ze przestałem kierować własnym życiem,,

Skoro przestałeś kierować własnym życiem to kto nim teraz kieruję.Chyba po to są te wszystkie terapie i mitingi aby to człowiek mógł odzyskać kontrolę.Nie wyobrażam sobie mojego życia bez kontroli tego co robię i jak robie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • ynst
2018/05/09 09:35 #48 przez ynst
ynst odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił

cardwell napisał: Nie wyobrażam sobie mojego życia bez kontroli tego co robię i jak robie.

Parafrazując klasyka: "Jeśli chcesz kontrolować to wiedź, że masz problem" :-)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • cardwell
2018/05/09 09:53 #49 przez cardwell
cardwell odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił

ynst napisał:

cardwell napisał: Nie wyobrażam sobie mojego życia bez kontroli tego co robię i jak robie.

Parafrazując klasyka: "Jeśli chcesz kontrolować to wiedź, że masz problem" :-)

A tak z życia wzięte to mam pytanie .Możesz normalnie wyjść na ulice i nie kontrolować tego co robisz?. Utrata kontroli nad swoim życiem z reguły kończy się pobytem w miejscu bez klamek :grin:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • cardwell
2018/05/09 09:56 #50 przez cardwell
cardwell odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
A ten klasyk to chyba ateistą był bo jakoś nie znam :grin:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • ynst
2018/05/09 09:58 #51 przez ynst
ynst odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Wg mnie mamy bardzo pozorną kontrolę nad swoim życiem. Owszem niektóre aspekty wydają się być "posłuszne" naszej woli, np. wybór szkoły czy rodzaju pasztetu na śniadanie ale bardzo często okazuje się, że w najmniej pożądanym przez nas momencie życie ma za nic nasze plany i naszą kontrolę. I co wtedy? Knajpa?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/05/09 09:58 #52 przez ursa
ursa odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Albo na lawce w parku Robert.
Jarzysz juz co to za utrata kontroli? Kiedy alkohol przyslania Ci wszystko i robisz wszystko "pod niego": zeby starczylo na alkohol, zeby w alkoholu bylo troche miejsca na zycie, zeby w alkoholu bylo troche miejsca na krew.

" Wszystko czego kiedykolwiek pragnąłeś, jest po drugiej stronie lęku"
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Maksym, Zakapior, AniaKr

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/05/09 10:02 #53 przez AniaKr
AniaKr odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Utrata kontroli nad swoim życiem, bo chyba alkoholik jedyne co kontroluje to to, żeby mu wódy nie brakło tudzież innego "dobra". Kiedy trzeźwiejemy to ważne jest by butelka nie była Bogiem, bym ja nie była Bogiem i by uwierzyć, że jest coś silniejszego ode mnie co mną pokieruje, czemu mogę powierzyć swoją chorobę. Jesteś z tego co zauważyłam wierzący to chyba przecież powierzasz Bogu swoje życie? Nie chodzi przecież o to by wyjść na ulicę i zachowywać się bezrozumnie. Żeby nie robić oftopu, Freelander - jak już zdecydujesz się nie pić i zdrowieć to warto sobie zrobić przegląd u lekarza. Nadciśnienie to częsty skutek zgubny picia. I warto lekarzowi wspomnieć o alkoholiźmie, by nie szukał przyczyn tam gdzie ich nie ma. Pozdrawiam.

"Wiele dni, wiele lat czas nas uczy pogody. Zaplącze drogi, pomyli prawdy, nim zboże oddzieli od traw..."
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Maksym

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • ynst
2018/05/09 10:05 #54 przez ynst
ynst odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił

cardwell napisał: A ten klasyk to chyba ateistą był bo jakoś nie znam :grin:

Chciałbyś, ale ten klasyk to akurat ksiądź.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • cardwell
2018/05/09 10:13 #55 przez cardwell
cardwell odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił

ursa napisał: Albo na lawce w parku Robert.
Jarzysz juz co to za utrata kontroli? Kiedy alkohol przyslania Ci wszystko i robisz wszystko "pod niego": zeby starczylo na alkohol, zeby w alkoholu bylo troche miejsca na zycie, zeby w alkoholu bylo troche miejsca na krew.

Zgadzam się ,że alkoholik może utracić kontrole nad swoim życiem ( z tym ,że może kontrolować jeszcze jego pewne aspekty) ale mądrze trzeźwiejący alkoholik robi wszystko żeby tą kontrole odzyskać.Gdyby teraz ja czy Ty nie kontrolowaliśmy naszego alkoholizmu ( wiem ,że możesz twierdzić iż wchodzą tutaj wyuczone mechanizmy ale i one prowadzą do kontroli)to pierwsza myśl o alkoholu skończyłaby się wypiciem.Nie latamy również z nożem po ulicy( mimo ,że czasem mamy ochote :grin: ) bo kontrolujemy swoje zachowanie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/05/09 10:24 #56 przez ursa
ursa odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Ale my tutaj o trzezwieniu piszemy, a nie o kontrolowaniu swoich odruchow.

" Wszystko czego kiedykolwiek pragnąłeś, jest po drugiej stronie lęku"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/05/09 10:40 #57 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił

cardwell napisał: Zgadzam się ,że alkoholik może utracić kontrole nad swoim życiem ( z tym ,że może kontrolować jeszcze jego pewne aspekty) ale mądrze trzeźwiejący alkoholik robi wszystko żeby tą kontrole odzyskać.


A co to znaczy "kontrola nad życiem"? Jak to rozumiesz? Co w swoim życiu jesteś w stanie kontrolować?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Alabama
2018/05/09 12:45 #58 przez Alabama
Alabama odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił

ynst napisał: Parafrazując klasyka: "Jeśli chcesz kontrolować to wiedz, że masz problem" :-)


Cześć ynst !
Czy mógłbyś napisać, jaki to klasyk ?
Zaintrygowało mnie to zdanie.
Przy okazji : poprawiłam "wiedź" na "wiedz", bo chyba tak chciałeś napisać.
Pozdrawiam ! @};-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Alabama
2018/05/09 13:08 #59 przez Alabama
Alabama odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił

Tomoe napisał: A co to znaczy "kontrola nad życiem"? Jak to rozumiesz?


Wprawdzie pytanie nie do mnie, ale temat ciekawy, więc postanowilam pociągnąć...
Kontrola nad życiem wg mnie to chyba poczucie, że mam wpływ na wszystkie aspekty mojego życia.
Oczywiście – nie mam wpływu na wszystkie zewnętrzne okoliczności życia, niektore są po prostu obiektywnie ode mnie niezależne.
Ale mając tę kontrolę to ja decyduję, co zrobię czy czego nie zrobię w danej sytuacji.
Tak to widzę.
Pozdrawiam ! @};-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/05/09 13:29 #60 przez jeryho 1
jeryho 1 odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił

Ale mając tę kontrolę to ja decyduję, co zrobię czy czego nie zrobię w danej sytuacji.

ale to nie jest kontrola nad życiem, to jest tylko wolna wola przy dokonywaniu wyboru.
możesz wybrać drzwi po lewej, po prawej lub na wprost.
czy w efekcie wyboru będziesz cieszyć się czy płakać nie zależy od Ciebie

tylko dzisiaj
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Jurek, Tomoe

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Alabama
2018/05/09 13:50 - 2018/05/09 13:50 #61 przez Alabama
Alabama odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił

jeryho 1 napisał: ale to nie jest kontrola nad życiem, to jest tylko wolna wola przy dokonywaniu wyboru.


To nie tylko wolna wola przy dokonywaniu wyboru.
Ja mówię o kreowaniu rzeczywistości, oczywiście w oparciu o wolną wolę i zgodnie z moją wolą.
A jak Ty Jurku rozumiesz pojęcie kontroli nad życiem ?
Ostatnia edycja: 2018/05/09 13:50 przez: Alabama

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/05/09 14:08 #62 przez jeryho 1
jeryho 1 odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
j.w.
nie kontroluję nie kieruję.
przyszedlem z pracy ugotowałem kaszę gryczaną , polałem sosem zostawionym przez żonę w garnku.
to było zaplanowane już wczoraj. zjadłem -chyba nic do sosu nie dosypała bo dobrze mi na żołądku.
obok laptopa stoi talerz i trzeba by go umyć ale odkręce wodę i może kran sie spsuć albo talerz mi się wysmyknie i pęknie na pół a lubię swój talerz.
jechać na działkę czy nie jechać ? a jak mi kot przez drogę przebiegnie albo dziecko na rowerku ?
ironizuję tak sobie tylko.

takie zdanie dziś przeczytałem gdzieś, fajne podoba mi się.
'W życiu nie ma prób, od razu zaczyna się przedstawienie' Marianne Faithfull

tylko dzisiaj
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Asia, jerzak, Tomoe

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/05/09 14:39 #63 przez Dahud
Dahud odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Freelander, 4 maja napisales, ze ostro pochlales, a 9 maja ze ,, nie pije już chyba z 12 dzień ''....Alez u ciebie ten czas szybko leci :-?

,, ... Wazne sa tylko te dni, ktorych jeszcze nie znamy...''
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: ursa, Tomoe

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/05/09 14:44 #64 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Magda, jeszcze się nie zorientowałaś, że alkoholicy mają nadprzyrodzoną zdolność zaginania czasoprzestrzeni?

Cardwell, a jeszcze mam pytanko: skoro ty swoim życiem kierujesz we wszystkich aspektach, to po ci Bóg?
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: ursa

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • ynst
2018/05/09 14:46 #65 przez ynst
ynst odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Dahud, może kluczem jest słowo „chyba” ;-)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/05/09 14:47 #66 przez Dahud
Dahud odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Dzieki, Alicjo :grin:
No, niby taka madra i inteligentna jestem, a czasem okazuje sie, ze nie wszystko wiem aniodiabel
Wiedzialam, ze alko maja fatazje, czasem wrecz ulanska, ale o zaginaniu czasoprzestrzeni nie mialam pojecia... no coz, uczymy sie cale zycie :mrgreen:

,, ... Wazne sa tylko te dni, ktorych jeszcze nie znamy...''
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Tomoe

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/07/05 14:33 #67 przez freelander
freelander odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił

Dahud napisał: Freelander, 4 maja napisales, ze ostro pochlales, a 9 maja ze ,, nie pije już chyba z 12 dzień ''....Alez u ciebie ten czas szybko leci :-?

Odpowiadam po dwóch miesiącach, ale trudno. Pisałem ładnych kilka dni po zaprzestaniu picia, ot cała tajemnica.

Człowiek staje się legendą nie dzięki temu, co wie, ani dzięki temu, co osiągnął, ale za sprawą celów jakie sobie stawia - H. Kissinger, "Świat odbudowany: Metternich, Castlereagh i problemy pokoju 1812-1822."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/07/05 14:34 #68 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
A jak jest teraz? Pijesz? Nie pijesZ? Kontrolujesz?
Co się działo przez te dwa miesiące w twoim życiu?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/07/05 16:09 #69 przez szekla
szekla odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Odpowiem Ci tutaj :grin:

freelander napisał: I nie pijesz, bo jesteś tak zachwycony światem w całkowicie trzeźwych barwach, czy z obawy przed popadnięcie w wielodniowy/miesięczny ciąg?


Nie piję by zauważać barwy tego świata
Nie piję bo alkohol nie jest mi do czegokolwiek potrzebny
Nie piję bo chcę brać życie takie jakie jest, rzeczywiste
Nie piję by się nie złościć i śmiech żeby był naturalny
Nie piję by ludzie mnie znali i lubili taką jaką jestem, czyli sobą.......

A Ty? Jeżeli....
Jeżeli zdołasz zachować spokój,
chociażby wszyscy go stracili, ciebie oskarżając;
Jeżeli nadal masz nadzieję, chociażby wszyscy o Tobie zwątpili,
licząc się jednak z ich zastrzeżeniem;
Jeżeli umiesz czekać bez zmęczenia,
jeżeli na obelgi nie reagujesz obelgami,
jeżeli nie odpłacasz na nienawiść nienawiścią,
nie udając jednakże mędrca i świętego;
Jeżeli marząc - nie ulegasz marzeniom;
Jeżeli rozumując - rozumowania nie czynisz celem;
Jeżeli umiesz przyjąć sukces i porażkę,
traktując jednakowo oba te złudzenia,
Jeżeli ścierpisz wypaczenie prawdy przez Ciebie głoszonej,
kiedy krętacze czynią z niej zasadzkę, by wydrwić naiwnych
albo zaakceptujesz ruinę tego, co było treścią twego życia,
kiedy pokornie zaczniesz odbudowę zużytymi już narzędziami;
Jeśli potrafisz na jednej szali położyć wszystkie twe sukcesy
i potrafisz zaryzykować, stawiając wszystko na jedną kartę,
jeśli potrafisz przegrać i zacząć wszystko od początku, bez słowa,
nie żaląc się, że przegrałeś;
Jeżeli umiesz zmusić serce, nerwy, siły, by nie zawiodły,
choćbyś od dawna czuł ich wyczerpanie,
byleby wytrwać, gdy poza wolą nic już nie mówi o wytrwaniu;
Jeżeli umiesz rozmawiać z nieuczciwymi, nie tracąc uczciwości
lub spacerować z królem w sposób naturalny,
Jeżeli nie mogą Cię zranić nieprzyjaciele ani serdeczni przyjaciele;
Jeżeli cenisz wszystkich ludzi, nikogo nie przeceniając;
Jeżeli potrafisz spożytkować każdą minutę,
nadając wartość każdej przemijającej chwili;
Twoja jest ziemia i wszystko, co na niej
i co - najważniejsze - synu mój - będziesz Człowiekiem.
List do syna
Rudyard Kipling

Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/07/05 16:17 #70 przez freelander
freelander odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił

szekla napisał: Odpowiem Ci tutaj :grin:

Ja się pytałem kolegi siwego. ;)

Człowiek staje się legendą nie dzięki temu, co wie, ani dzięki temu, co osiągnął, ale za sprawą celów jakie sobie stawia - H. Kissinger, "Świat odbudowany: Metternich, Castlereagh i problemy pokoju 1812-1822."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.