Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

Równowaga sił

Więcej
2018/01/08 09:41 - 2018/01/08 09:44 #1 przez freelander
Równowaga sił was created by freelander
Witam Wszystkich. Jestem Rafał, alkoholik. Zarejestrowałem się tutaj, bo od wielu lat mam poważny problem, ale chyba dopiero teraz dojrzałem do myśli, że dalej tak nie można i muszę przestać pić na poważnie.

Od alkoholu uzależniłem się w wieku mniej więcej 18 lat, więc moja choroba trwa już jakieś 8. Ostatnia lata są jednak coraz gorsze. Ciągi picia, które kiedyś trwały 2,3 dni, teraz wydłużają się do tygodnia, a nawet dwóch. Moją główną i w zasadzie jedyną przyjemnością w życiu stał się alkohol, po którym czułem się znacznie innym, w pewnym sensie wolnym człowiekiem. Nie myślałem o problemach, których w życiu mi nie brakuje. Finanse, sytuacja rodzinna i mieszkaniowa są u mnie w najgorszym stanie jaki praktycznie można sobie wyobrazić. I to nie od niedawna, a praktycznie od zawsze. Jeszcze wtedy, kiedy nie znałem smaku alkoholu, choć doskonale widziałem jak działa on na ludzi, bo w mojej rodzinie alkoholizm można uznać za normę.

Alkohol był dla mnie ucieczką od problemów codzienności, a jednocześnie coraz bardziej mnie pogrąża/ł. Zaczął też bardzo destrukcyjnie działać na moją psychikę. Po 2 czy 3 dniach picia mam już poważne problemy z bezsennością. Nawet będąc podpity nie mogłem się skupić na spaniu, a głowę zaprzątała mi gonitwa myśli, o tym co było, o tym co będzie i w jak tragicznej jestem sytuacji. Kolejne zespoły abstynencyjne stawały się już koszmarem. Nie mogłem spać po 3 doby, nic jeść, wymiotowałem nawet po wypiciu wody czy herbaty. Nawet jeśli poczułem się lepiej i byłem w stanie wyjść na zewnątrz, to wzrok czyjejś osoby na mnie, powodował bardzo silny lęk. No i ta ciągła obawa przed jakimś atakiem, tragedią która mi się może przydarzyć. Tragiczna sprawa.
Nie piję od Świąt, w trakcie których piłem symbolicznie. Pierwszy raz na poważnie chcę przestać pić, bo o ile do tej pory w większym czy mniejszym oszukiwałem sam siebie myśląc o możliwości dalszego "życia" w ten sposób, tak teraz uznaje to za niemożliwe. Liczę, że to forum będzie dla mnie jakimś, nawet niedużym, ale wsparciem.

Człowiek staje się legendą nie dzięki temu, co wie, ani dzięki temu, co osiągnął, ale za sprawą celów jakie sobie stawia - H. Kissinger, "Świat odbudowany: Metternich, Castlereagh i problemy pokoju 1812-1822."
Ostatnia edycja: 2018/01/08 09:44 przez: freelander
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: kris66, Havana

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Ynst
2018/01/08 09:46 - 2018/01/08 09:47 #2 przez Ynst
Ynst odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Cześć Rafał, mam na imię Marceli i jestem alkoholikiem. Zmieniłeś tytuł tematu czy mi się wydaje?
Ostatnia edycja: 2018/01/08 09:47 przez: Ynst

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/08 09:49 #3 przez freelander
freelander odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Tak, bo mi się wydawał za długi, ten jest konkretniejszy.

Człowiek staje się legendą nie dzięki temu, co wie, ani dzięki temu, co osiągnął, ale za sprawą celów jakie sobie stawia - H. Kissinger, "Świat odbudowany: Metternich, Castlereagh i problemy pokoju 1812-1822."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/08 10:09 #4 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił

freelander napisał: Liczę, że to forum będzie dla mnie jakimś, nawet niedużym, ale wsparciem.


Cześć Rafał. :czesc:
Jakimś niedużym wsparciem to forum może dla ciebie być.
A jakiego większego wsparcia zamierzasz poszukać?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/08 10:14 #5 przez jeryho 1
jeryho 1 odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
cześć Rafale
miałem podobnie , najpierw jednodniowe picia , potem 2-3 dnówki.
doszedłem do ciągu miesięcznego.
nie piję od kiedy udałem się po pomoc do ośrodka terapii uzależnień

tylko dzisiaj

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/08 10:15 #6 przez Moni74
Moni74 odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Witaj Rafale :czesc:

freelander napisał: Nie mogłem spać po 3 doby, nic jeść, wymiotowałem nawet po wypiciu wody czy herbaty. Nawet jeśli poczułem się lepiej i byłem w stanie wyjść na zewnątrz, to wzrok czyjejś osoby na mnie, powodował bardzo silny lęk. No i ta ciągła obawa przed jakimś atakiem, tragedią która mi się może przydarzyć. Tragiczna sprawa.


Znam te stany, miałam tak samo, jakbym siebie czytała, ciągi też się wydłużały i nic nie pamiętałam z tych dwóch tygodni, myślałam, że to raptem kilka dni było, ten wzrok innych ludzi był okropny, moja głowa takie myśli produkowała, że czułam się śledzona, przerażona, panika mnie ogarniała. Rafale forum może być wsparciem w jakimś stopniu, jednak według mnie tylko realna pomoc, działania i zmiany. Ja nie umiałam przestać sama pić, udałam się na detoks, od razu na terapię dochodzącą, trwała dwa lata i dodatkowo mitingi AA. Uwierzyć w siebie, bardzo chcieć i czynić.
Jestem Monika alkoholiczka.

Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/08 10:16 #7 przez freelander
freelander odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił

Tomoe napisał:

freelander napisał: Liczę, że to forum będzie dla mnie jakimś, nawet niedużym, ale wsparciem.

Cześć Rafał. :czesc:
Jakimś niedużym wsparciem to forum może dla ciebie być.
A jakiego większego wsparcia zamierzasz poszukać?

Na ten moment to ja nie korzystałem z żadnego wsparcia, więc ten post jest dla mnie sporym krokiem w przód. Myślę o rozmowie z psychologiem, czy jakimś terapeutą uzależnień, bo na terapię grupową na 99% nie pójdę. Na razie to jestem zadowolony, że po raz pierwszy od dawna przy tylu dniach trzeźwości nie myślałem o piciu i o tym, że jeśli nie będę pił np. 2 miesiące to jedno piwo mi nie zaszkodzi. Nie chcę sobie stawiać zbyt ambitnych celów, na ten moment jakby przyzwyczajam się do całkowitej trzeźwości, choć jestem też w podłym humorze i z tym też coś zamierzam zrobić, bo mam kompletnie obniżony nastrój i nic mnie cieszy. Już od dawna, a to normalne nie jest.

Człowiek staje się legendą nie dzięki temu, co wie, ani dzięki temu, co osiągnął, ale za sprawą celów jakie sobie stawia - H. Kissinger, "Świat odbudowany: Metternich, Castlereagh i problemy pokoju 1812-1822."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/08 10:24 #8 przez jeryho 1
jeryho 1 odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił

Myślę o rozmowie z psychologiem, czy jakimś terapeutą uzależnień, bo na terapię grupową na 99% nie pójdę

a tak też miałem.
mogę sobie pogadu gadu z terapeutą ale grupowa :shock: nieeee.
ale po trzech rozmowach indywidualnych skierowała mnie terapka na grupową.
i to był słuszny ruch.
dopiero naa grupowej zaczęły mi się oczy otwierać , skorupa kruszyć.
nie pojmuję fenomenu grupy ale działa lepiej niż każdy terapeuta z osobna

tylko dzisiaj
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Tomoe, RYBSON, HENIEK

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/08 10:25 #9 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił

freelander napisał: Myślę o rozmowie z psychologiem, czy jakimś terapeutą uzależnień

No to łap za telefon i umawiaj się z terapeutą uzależnień. Podejmij działanie. Im dłużej będziesz o tym myśleć, tym bardziej będziesz sobie rozkręcał strach, wstyd i poczucie winy - czyli to, co cię powstrzymuje przed rozmową face to face z żywym człowiekiem.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/08 10:34 #10 przez szekla
szekla odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Cześć Rafał :czesc:

Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • podparty
2018/01/08 10:49 #11 przez podparty
podparty odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Cześć freelander. :)
Wszystko co piszesz jest też moimi przeżyciami. Też zacząłem od forum. Też szedłem w zaparte na 100% mówiącym mi o grupie. Też dopuściłem na starcie wizytę u psychologa, psychiatry, terapeuty.
Od czegoś trzeba zacząć. Zacznij! :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/08 11:19 #12 przez Moni74
Moni74 odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Rafale jeszcze nie zacząłeś, a już sobie zastrzegasz, że grupa nie ^^)
Został 1% czyli nie do końca drzwi sobie zamykasz. Indywidualne rozmowy to co innego, grupa to moc, siła, więcej do ujrzenia, inny wymiar.
Ja nie wybrzydzałam, robiłam co do zrobienia było, terapeutom zaufałam i jestem wdzięczna za pomoc, za nową "ja", zmieniałam i zmieniam.

Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/08 11:51 #13 przez chris661211
chris661211 odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Cześć Rafał

Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/08 13:20 #14 przez Marta74
Marta74 odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Witaj,jestem Marta alkoholiczka.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/08 14:17 #15 przez Jurek
Jurek odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Witaj Rafał na forum :czesc:
Mi pomogła terapia ,mityngi aa i drugi człowiek z podobnym problemem.
Alkoholikiem albo się jest i robi wszystko aby utrzymać trzeźwość albo nie.
Nie ma nic pośredniego Wg.mnie.
Ja tak wybrałem i nie żałuję tej decyzji.Trzeźwe życie.
Życzę mądrego wyboru dalszej drogi przez życie. %%- :grin:

Pomagając sobie pomagasz innym.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/08 16:37 #16 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Rafał :czesc: jestem alkoholikiem.
Warto skonfrontować sie z innymi alkoholikami czy to na terapii, czy na mitingach AA. Nie gryzą, a pozwolą dojrzeć to, co dla Ciebie niewidoczne. :-BD

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/08 17:03 #17 przez Marusza
Marusza odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
:czesc: Rafał

Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/08 18:35 #18 przez ursa
ursa odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Witaj. Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka.
Zwiekszysz swoje szanse wytrwania w trzezwosci, jesli poprosisz rowniez o pomoc w realu.
Obnizony nastroj, poddenerwowanie, czy nawet leki- to taki mechanizm chorej glowy. Na koncu tej drogi stoi butelka. Dobrze, gdybys poznal te mechanizmy, ktore kieruja umyslem alkoholika.
Pozdrawiam @};-

" Wszystko czego kiedykolwiek pragnąłeś, jest po drugiej stronie lęku"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/08 18:39 #19 przez jerzak
jerzak odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Jestem alkoholikiem mam na imię Jerzy.Witaj tu. %%- .

"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze" Seneka

Gdzieś we wszechświecie

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/08 19:13 #20 przez Krzys1965
Krzys1965 odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
:czesc: Rafał
Jestem Krzysztof alkoholik.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/09 04:56 #21 przez Zakapior
Zakapior odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Witaj Rafale :czesc: Mnie teraz pomaga AA. Jestem introwertykiem, ale powoli otwieram się na ludzi i to pomaga. Spróbuj, a przekonasz się, że tylko realny kontakt z drugim alkoholikiem jest prawdziwą pomocą.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/09 07:24 #22 przez Dariusz
Dariusz odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Witaj Rafale :czesc: miałem podobnie, jak Ty, nie wierzyłem w pomoc obcych mi ludzi, okazało się wręcz odwrotnie. Warto się poddać alko i dumnie nieść białą flagę. Ja kocham ten stan. Mam na imię Darek, jestem alkoholikiem.

Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/02/01 09:45 #23 przez freelander
freelander odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Dzisiaj mija miesiąc w trakcie którego nawet nie tknąłem alkoholu. Jest łatwiej niż mi się wydawało, praktycznie wcale nie myślę o alkoholu, a już na pewno nie o tym by się go napić. Miesiąc to żaden wielki wynik, ale jestem zadowolony z siebie, bo w ostatnim czasie nawet tydzień bez piwa był u mnie wyjątkiem. Jeśli już tak się zdarzyło, to z braku finansów niż chęci. Teraz mogłem się napić, ale tego nie zrobiłem. Odmówiłem też, kiedy miałem okazję zaprawić się za free.
Czuję się trochę dziwnie, bo picie stało się w zasadzie moją jedyną rozrywką i to co kiedyś sprawiało mi satysfakcję, teraz już tak nie cieszy. Wiem jednak, że napicie się ucieszy mnie jedynie w trakcie dni w których będę pijany, a potem będzie znowu gorzej.

Człowiek staje się legendą nie dzięki temu, co wie, ani dzięki temu, co osiągnął, ale za sprawą celów jakie sobie stawia - H. Kissinger, "Świat odbudowany: Metternich, Castlereagh i problemy pokoju 1812-1822."
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Havana

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/02/01 10:46 #24 przez chris661211
chris661211 odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Myślę, że warto znaleźć zajęcia, które będą sprawiały Ci radość no i nauczyć się czerpać radość z tych "alkoholowych" cynności ale bez alkoholu. Uwierz mi, że można i że ta radośc jest zupełnie inna.

Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Elka
2018/02/01 11:07 #25 przez Elka
Elka odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Gratuluję wytrwałości!! Dajesz nadzieję, że z każdym dniem trzeźwości może być ciut łatwiej! u mnie to dopiero trzeci dzien

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/03/01 10:09 #26 przez freelander
freelander odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
U mnie dzisiaj mija dwa miesiące. Trzymam się i coraz rzadziej myślę o alkoholu, choć kilka razy mi się śnił. Jestem z siebie zadowolony.

Człowiek staje się legendą nie dzięki temu, co wie, ani dzięki temu, co osiągnął, ale za sprawą celów jakie sobie stawia - H. Kissinger, "Świat odbudowany: Metternich, Castlereagh i problemy pokoju 1812-1822."
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Havana, Tomoe

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/03/01 17:06 #27 przez Jaskolka
Jaskolka odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
dwa miesiące to dużo, oklaskiii

Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/04/15 15:59 #28 przez freelander
freelander odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Niestety nie udało mi się. Znowu się napiłem z teoretycznie błahego powodu, ale pewnie zrobiłbym to przy innej okazji bo mnie trochę korciło. Piłem kilka dni duże, praktycznie nic nie jedząc a potem czułem się jak trup. Mam też po tym piciu wysokie ciśnienie przez dwa, trzy dni co utrudnia spanie choć tym razem było z tym nie najgorzej, co nie znaczy dobrze. Prawdę mówiąc bycie trzezwym nie było tak "fajne" jak mi się wydawało, bo moje życie jest okropne i nie widzę kompletnie żadnej nadziei na poprawę. Gdybym chociaż miał jakieś pieniądze, a tu nic. Nie wiem co robić, ale stan w którym piłem po 3-4 piwa dziennie, nie upijałem się podobał mi się bardziej niż ta abstynencja i problemy nie do rozwiązania o których ciągle wtedy myślę. Dziwnie to brzmi, ale to chyba prawda.

Człowiek staje się legendą nie dzięki temu, co wie, ani dzięki temu, co osiągnął, ale za sprawą celów jakie sobie stawia - H. Kissinger, "Świat odbudowany: Metternich, Castlereagh i problemy pokoju 1812-1822."
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Havana

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/04/15 16:40 #29 przez Havana
Havana odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Przykro mi, ze dales sie uwiesc flaszce. Mnie tez podobne mysli na poczatku trzezwienia nachodzily. Po kilku miesiacach abstynecji zaczelam akceptowac moja wymuszona trzezwosc i teraz po 11. miesiacach z przyjemnoscia podejmuje sie roznych wezwan, ktore zycie stawia przede mna.
Zacznij od poczatku, przeciagnij do kilku miesiecy, pozniej bedzie z gorki :-H .

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/04/15 18:23 #30 przez jerzak
jerzak odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Witam. Że upadłeś to fakt, problemy będą narastać, alkoholikowi nikt nie będzie współczuł, sam będziesz musiał sobie pomóc.
Taka jest prawda, mi też się trudno z tym pogodzić.
Wykorzystaj możliwości, jest ich sporo, wystarczy chcieć, tylko chcieć. Skorzystaj z nich.

"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze" Seneka

Gdzieś we wszechświecie

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • ...anna63
2018/04/15 20:17 #31 przez ...anna63
...anna63 odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił

freelander napisał: Gdybym chociaż miał jakieś pieniądze, a tu nic.


Więc za co pijesz?


freelander napisał: Nie wiem co robić, ale stan w którym piłem po 3-4 piwa dziennie, nie upijałem się podobał mi się bardziej niż ta abstynencja i problemy nie do rozwiązania o których ciągle wtedy myślę. Dziwnie to brzmi, ale to chyba prawda.


A jak pijesz, to w ogóle nie myślisz ?
Czy może problemy się rozwiązują .... same ?

Witaj :czesc:
Mądrych wyborów Ci życzę

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/05/04 13:57 #32 przez freelander
freelander odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Za co pije? Jak się zarobi nawet kilkaset zł. to można popić. Poza tym są znajomi. Pisząc "pieniądze" miałem na myśli oszczędności, jakieś zabezpieczenie. Dziwie się ludziom z pieniędzmi, którzy chlają, bo ja chlam z powodu swojej tragicznej życiowej sytuacji która trwa od lat, kiedy znałem nawet smaku piwa.
Teraz znowu pochlałem bardzo ostro i byłem w stanie w którym zdecydowałem się iść na detoks, co wcześniej było dla mnie nie do pomyślenia. Moja sytuacja przypomina grecką tragedię - jest bez wyjścia. Pewnie kiedyś się wykończę w trakcie takiego chlania, bo teraz pewnie dużo nie brakowało. W sumie to może i wyjście, przynajmniej się nie będę męczył i patrzył na to szambo.

Człowiek staje się legendą nie dzięki temu, co wie, ani dzięki temu, co osiągnął, ale za sprawą celów jakie sobie stawia - H. Kissinger, "Świat odbudowany: Metternich, Castlereagh i problemy pokoju 1812-1822."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/05/04 14:09 #33 przez Zakapior
Zakapior odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Dopóki pijesz, to siedzisz w szambie bez względu na swoją sytuację materialną. Nikt nie ma łatwo, ale zdecydowanie przyjemniej się żyje bez picia. Mnie już coraz trudniej sobie wyobrazić życie z alkoholem w roli głównej czy nawet drugoplanowej.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/05/04 14:21 #34 przez ursa
ursa odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
Skoncz sie uzalac nad soba i rusz tylek, bo samo sie nic nie stanie. Popatrz co napisalam Ci wczesniej i popros wreszcie o pomoc.
Piciem niczego nie rozwiazesz a bedzie coraz gorzej. Zakreceniem butelki tez niczego nie zmienisz tu potrzeba akcji. Jak te zaby co siedzialy na kamieniu i chcialy sie wykapac w stawie, krzyknely: “skaczemy” ale nic sie nie zmienilo, bo nie zaistniala zadna akcja. Chcesz zmienic swoje zycie to zacznij od siebie samego, a nie od zagladania w czyjes oszczednosci i porownywania sie z innymi.
Zobacz ilu nas tutaj jest, trzezwiejacych. Wiekszosc z nas byla tam gdzie Ty dzisiaj jestes. Ja tam bylam! Dzis jestem szczesliwa pomimo nawet tego, ze jak oszczednosci nie mialam, tak i nie mam :lol:
Ani alkohol, ani pieniadze do szczescia nie sa mi potrzebne.
Pozdrawiam @};-

" Wszystko czego kiedykolwiek pragnąłeś, jest po drugiej stronie lęku"
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: kris66

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/05/04 14:25 #35 przez Dahud
Dahud odpowiedział(a) w temacie Równowaga sił
,,.... ja chlam z powodu swojej tragicznej życiowej sytuacji która trwa od lat...
... Pewnie kiedyś się wykończę w trakcie takiego chlania,
W sumie to może i wyjście, przynajmniej się nie będę męczył i patrzył na to szambo.
Teraz znowu pochlałem bardzo ostro ....''
Kazdy jest kowalem swojego losu. Skoro tak uwazasz, masz do tego prawo. Sam dokonujesz wyborow, wiec nie powinienes sie uskarzac na swoj los. Na forum nikt cie nie bedzie zalowal, bo ludzie, ktorzy tu pisza, zdecydowali o swoim trzezwieniu i do tego daza. A ci z dluzszym stazem dziela sie swoim doswiadczeniem, z ktorego kozystaja osoby nowe na forum, ale zdecydowane na swoje zdrowienie. Mogles takze z niego skozystac, ale wolisz chlac. Kazdy ma takie samo prawo decydowania o swoim zyciu.

,, ... Wazne sa tylko te dni, ktorych jeszcze nie znamy...''
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: kris66

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.