Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT:

Teoretycznie znam to wszystko... 2022/08/03 09:06 #36

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20113
  • Otrzymane podziękowania: 33132

Dodaje w jakiś magiczny sposób siły. Uświadomiłem sobie właśnie że tyle pracy wykonałem dzieki temu że się napiłem..
To tylko taka iluzja. Za jakiś czas picie alkoholu spowoduje spadek formy fizycznej i zamiast dodać powera będzie raczej sprowadzać w nicość.
Teraz pijesz żeby pracować i nie zauważasz jaką sobie tym wyrządzasz krzywdę.
Myśli o zrobieniu coś głupiego by znaleźć się w więzieniu, obwinianie żony to objawy alkoholizmu.
Sam decydujesz o swoim piciu i szukasz winnych dręcząc własne sumienie.
Czy takiego życia pragniesz?
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Teoretycznie znam to wszystko... 2022/08/03 10:53 #37

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 9473
  • Otrzymane podziękowania: 15242

Na chwilę obecną wiem że dziś nie piję...
Nie wiem co będzie wieczorem.
Kacper alkoholik...
Witaj Kacper ponownie. :czesc:
Wieczorem do 24.oo - będzie trwać DZISIAJ, więc rozumiem, że dotrzymujesz sobie danego słowa: dziś nie piję.
Ja też nie wiem co będzie wieczorem, bo nie jestem jasnowidzem, ale pewne jest, że się nie napiję. :-BD
Nie znasz wszystkiego teoretycznie, bo jakoś Kacprze nie wierzysz, że dla alkoholika ZDROWIEĆ
- oznacza całkowitą abstynencję plus działanie i zmiany w myśleniu oraz działaniu. zwyciesteoe
Nie ma dla niego powrotu do picia kontrolowanego. Prędzej czy później - "popłynie", kto to wie? Może "utonie".
Życzę Ci Kacprze byś sobie danego słowa dotrzymywał. :-BD
Czy robiłeś coś w realu dla siebie by nie pić, pójść po pomoc, wsparcie?
Dobrze, że jesteś. %%-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Teoretycznie znam to wszystko... 2022/08/03 11:09 #38

  • Kacper
  • Kacper Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 18
  • Otrzymane podziękowania: 20
Byłem na terapii grupowej. Na mitingach AA. Czytam Wielką Księgę. Słucham mitingów online . Jem proszek z pewnych ziół których pewnie nazwy nie można wymienić.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nienawidza swojej żony.... 2022/08/04 08:49 #39

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Alkoholiczka
  • Alkoholiczka
  • Posty: 7772
  • Otrzymane podziękowania: 13815
Kacper witaj po dłuższej przerwie. Widzisz; kilka lat już się tak bujasz, szukasz wymówek, usprawiedliwień, żona niedobra, praca niedobra... tylko alkohol dobry na wszystko :lol:
Bardzo fajnie, że chcesz trzeźwieć, tylko mam takie wrażenie, że chcesz to zrobić bardzo szybko, a może warto troszkę zwolnić, pomyśleć, trochę pocierpieć? Proszek z ziół... nie wiem w czym Ci to ma pomóc, ale jeśli pomaga to śmiało. Ja też jestem wielką fanką ziół, a szczególnie meliski.
Pozdrawiam i obyś tym razem na dłużej zawitał @};-
Powodzenia %%-
" Wszystko czego kiedykolwiek pragnąłeś, jest po drugiej stronie lęku"
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Teoretycznie znam to wszystko... 2022/08/04 10:03 #40

  • Jajo-Bajo
  • Jajo-Bajo Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 313
  • Otrzymane podziękowania: 402
Cześć Kacper.
Czy to proszek z chińskiego sproszkowanego korzenia?
Kiedyś dawno używałem, ale szczerze to efektów zbytnio nie widziałem.
Pewnego dnia przestałem pic, i tak już zostało.
Do tego bardzo lubie swoje nowe trzeźwe życie i nie chce wracać do flaszki.
Mam nadzieję, że i Ty znajdziesz i polubisz swoje nowe trzeźwe życie.
Pozdrawiam
Za tę wiadomość podziękował(a): Halotoja

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nienawidza swojej żony.... 2022/08/05 06:14 #41

  • Kacper
  • Kacper Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 18
  • Otrzymane podziękowania: 20
Czyli pierwszy dzień mam za sobą... Wydaje się że To tak strasznie długo....Dopiero zerkając na kalendaż uświadamiam sobie że nie piłem dopiero od kilkudziesięciu godzin..wczoraj byłem na mitingu,wieczorem miting online. Dzień spędziłem bardzo fajnie. Postanowiłem odpocząć z książką na hamaku :). Takie trochę zwolnienie tempa i wyviszenie się. Dziś po pracy przed kolejnym mitingiem może zrobię tak samo. Muszę sobie dać trochę relaxu. Z utęsknieniem czekam na kuriera który ma dostarczyć zamówiona książkę 24 godziny na dobę. Rano jadąc do pracy było piękne niebo i cudowny wschód słońca. Wiem że taka euforia na początku się często zdarza a za parę dni przyjdzie jakieś załamanie psychiczne... Jadąc tym samochodem mówiłem do siebie DZIŚ NIE PIJĘ. DZIŚ NIE PIJĘ...A 2 godziny potem zaczynam odczuwać głód alkoholowy. Teraz jak trochę popisałem przechodzi. Bardzo proszę .. trzymajcie za mnie kciuki.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nienawidza swojej żony.... 2022/08/05 07:11 #42

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2765
  • Otrzymane podziękowania: 5692

Teraz jak trochę popisałem przechodzi. Bardzo proszę .. trzymajcie za mnie kciuki.

Więc pisz,jak Ci to pomaga .Ja też siedzę na piczekalni u onkologa i żeby nie nakręcać się,czytam sobie forum, też pomaga ^^) .
Trzymam za Ciebie kciuki :-BD .

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nienawidza swojej żony.... 2022/08/05 07:58 #43

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3885
  • Otrzymane podziękowania: 13578

Wiem że taka euforia na początku się często zdarza a za parę dni przyjdzie jakieś załamanie psychiczne... Jadąc tym samochodem mówiłem do siebie DZIŚ NIE PIJĘ. DZIŚ NIE PIJĘ...A 2 godziny potem zaczynam odczuwać głód alkoholowy. Teraz jak trochę popisałem przechodzi. Bardzo proszę .. trzymajcie za mnie kciuki.
Cześć Kacper :czesc:
Skoro wiesz to może warto się przygotować na taką ewentualność kiedy pojawi się głód.Dobrze jest mieć plan A i B.
Warto zrobić coś innego niż dotychczas.Twoje decyzje będą twoimi konsekwencjami.Mogą być plusowe ale też mogą być mocno minusowe.
Dobrze że piszesz to bardzo pomaga.@};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nienawidza swojej żony.... 2022/08/08 09:55 #44

  • Kacper
  • Kacper Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 18
  • Otrzymane podziękowania: 20
Dziś mija 4 dzień bez picia. Na chwilę obecną jest ok.... W sobotę byłem na mitingu. Przyjechałem tak negatywnie nabuzowany że aż się bałem..Ten miting totalnie mi nie odpowiadał ale jakoś w domu się uspokoiłem i dotrwałem do soboty. Sobota zgodnie z planem. Wspaniała wycieczka i czas dla rodziny. Niestety wracając po drodze miał miejsce przykry incydent który wywołał kilka moich złych reakcji łącznie z zatrzymaniem pod sklepem z zamiarem kupna alko. Powstrzymała mnie moja Pani a ja zachowałem się w stosunku do niej bardzo źle...Taka niezdrowa sytuacja trwała do niedzieli w południe. Dojrzałem do tego aby jej podziękować za ratunek i przeprosić. Dziś nie piję...
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Alex75, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nienawidza swojej żony.... 2022/08/08 18:58 #45

  • Aknum
  • Aknum Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 156
  • Otrzymane podziękowania: 295
Cześć,
Obwinianie kogoś o swoje picie, albo niemożność picia, to element choroby jaką jest alkoholizm. Z tego co czytam, to Ty sam jeszcze nie zdecydowałeś czy właściwie chcesz przestać pić...a jak nie pijesz, to niby robisz to dla żony..potem mówisz, że jej nienawidzisz i tak w kółko..a kobieta pewnie Bogu ducha winna..i zbiera żniwo Twoich głodów alkoholowych.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
  • 2