Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

Moja droga

Więcej
2017/11/18 14:36 #36 przez Kaska86
Kaska86 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Sukcesem jest każdy kolejny dzień.
Nie odbieraj sobie tego. :)

Mądrych sobotnich wyborów życzę. Spokojnego dnia. :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/18 16:15 #37 przez andrzejej
andrzejej odpowiedział(a) w temacie Moja droga

dziewczynaskie napisał: W domu nikt nie pije alkoholu.
Mało tego od ponad miesiąca stoi i wódka i piwa i wina, a ja tego nie dotknęłam.
Bardzo lubię siebie trzezwą, mam nadzieje, że nie popłynę..

dziewczynaskie napisał: ale generalnie jestem mięczakiem, straszym mięczakim, byle co potrafi mnie wyprowadzić z równowagi i byle co powoduje, ze czuje sie jak NIC

dziewczynaskie :czesc: skoro nikt nie pije, to po co ten alkohol stoi w domu?
Przecież nie chcesz pić.
Wygląda, że ten alkohol sobie czeka na Twoją chwilę słabości, a Ty dzisiaj sama piszesz - jesteś słaba z bardzo chwiejną samooceną.
Uzależnionym od alkoholu chcącym się leczyć nie zaleca się takich praktyk, bo z punktu widzenia zdrowienia są one absurdalne.
Jeśli chcesz o siebie zadbać, to pozbądź się go, lub spraw, by dla Ciebie był niedostępny - jeśli to jest alkohol kogoś z rodziny.
Dbaj o siebie, chuchaj na zimne. :-BD

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/18 16:38 #38 przez jerzak
jerzak odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Wytrwasz. Później jest tylko lepiej, a jeszcze później, wspaniałe %%-
Pamiętamj jednak:" Wczoraj do ciebie nie należy. Jutro niepewnie. Tylko dziś jest twoje."

"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze" Seneka

Gdzieś we wszechświecie
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Ona29, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/18 17:47 #39 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Mądre słowa Jerzak

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/18 17:57 #40 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Dla mnie sobota to jak każdy inny dzień. Akurat w tym tygodniu mam wolne. Pracuję 4 dni na 2 wolnego więc to wolne wypada różnie. Już od dawna nie oznacza dla mnie to dnia na imprezę. Każdy wolny dzień niesie ze sobą pokusę ale narazie się tej pokusie opieram i jak napisał bardzo fajnie Jerzak nie liczy się wczoraj, jutro niepewne, liczy się dziś i tego się trzymam. A teraz czas na gofry bo dzień pomału się kończy. Jeszcze jakiś dobry film. Tylko nie mam żadnego tytułu :grin:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Megi
2017/11/18 18:10 #41 przez Megi
Megi odpowiedział(a) w temacie Moja droga
"Sprzymierzeni" z Bradem Pittem
Fajny jak nie widziałaś :grin:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/18 18:27 #42 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Dzięki Megi. Nie widziałam a bardzo lubię Brada Pitta

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • dziewczynaskie
2017/11/18 19:29 #43 przez dziewczynaskie
dziewczynaskie odpowiedział(a) w temacie Moja droga

Ona29 napisał: Miałam wczoraj taki jakiś nerwowy dzień. Nie mogła sobie miejsca znaleźć. Potem poszłam do pracy I się uspokoiłam. Dzisiaj mam wolne I cieszę się z tego. Już prawie 2 tygodnie bez porannego kaca ale to żaden sukces. Wybieram się z córkami na zakupy a potem robimy gofry. Mąż poszedł do pracy więc nie ma prowokatora do wypicia. Zamierzam wieczorem obejrzeć dobry film I trwać w trzeźwości chociaż mnie jakaś handra dopada.

Nie daj się! :) i koniecznie obejrzyj jakiś dobry film :) a gofrów zadraszczam :) ja twardo sie odchudzam :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/18 23:30 #44 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Nie dałam się. Gofry pochłonęły moje dziewczyny. Ja obejrzałam Sprzymierzeni jak poleciła Megi. Naprawdę dobry film. Też mi przybyło co nieco więc muszę sobie trochę odmawiać a apetycznie mam wilczy ostatnio. Ale gofra zjadłam. Dziś skończyłam czytać biografię Ani Przybylskiej i tak pomyślałam sobie że w sumie to jesteśmy szczęściarzami. Możemy zmienić wiele w swoim życiu i bardzo to docenić %%-
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: ursa, siwy, dziewczynaskie, AgaMars

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/19 21:08 #45 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Kolejny dzień zaliczony do udanych. Kawka rano z mężem bez uczucia otępienia spowodowanego alkoholem. Potem córkę na urodziny koleżanki z jazdą konną. Radość jednej i zazdrość drugiej ale cóż takie życie. W zamian dostała ciacho i gorącą czekoladę. Ja miałam jeszcze ochotę na popołudniowy spacer ale moimi próżniakom się nie chciało. Wybrały telewizję a ja I'm odpuściłam. Jutro znów pobudka do pracy.. Życzę wszystkim spokojnej nocy :-*
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: ursa, Marta74, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/20 04:24 #46 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Miałam dziś fatalną noc I straszną niestabilnoś uczuć emocjonalnych. Poczułam potworne osamotnienie. Chęć powrotu do Polski a z drugiej strony brak perspektyw. Brak snu I straszna tęsknota. W chwilach przysypiania śniło mi się poszukiwanie pracy w Polsce. Wstałam bardzo rozbita

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/20 04:42 #47 przez ursa
ursa odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Koszmar emigranta... ja miewam sny, ze zmieniam dom: przeprowadzka, urzadzanie sie, zazwyczaj sa to duze i zimne domy z wieloma niedociagnieciami.
Ponad 13 lat w UK i wcale nie czuje sie jak w domu... ale nie potrafie juz odnalezc sie w polskiej rzeczywistosci. Rozdarta. Jestem osoba, ktora przywiazuje sie do ziemi. Tesknie bardzo za Polska, a jednoczesnie kocham juz ta piekna kraine deszczowcow. Najlepiej po prostu uznac sie za dziecko swiata.
Pozdrawiam i dobrego dmia @};-

" Wszystko czego kiedykolwiek pragnąłeś, jest po drugiej stronie lęku"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/20 15:02 #48 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Hej Ula. Niestety nie jest mi obce to uczucie. Nie pierwszy raz mam takie sny i odczucia. Przeważnie szybko przechodzą ale koniec roku I Święta nigdy nie są dla mnie tu łatwe mimo że mieszkamy tu już tak długo. Pozdrawiam również %%-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/20 15:44 #49 przez chris661211
chris661211 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Ja się dość szybko zaaklimatyzowałem w UK i tu jest mój dom. Do Polski latam dość często ale z przyjemnościa wracam tutaj.

Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/20 16:08 #50 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Chris każdy aklimatyzuje się inaczej. Ja nie twierdzę że nie jest tu mój dom bo jest ale jakoś tak z wiekiem tęskni mi się za Polską i rodziną coraz bardziej. Lubię tu wracać ale z Polski ciężko się wyjeżdża. Przeżywają moi rodzice, moje córki i ja. Do Polski jeździmy tak 2 razy do roku jak dzieci mają wolne w szkole. Odczuwam czasem takie rozdarcie. Tu nie do końcu u siebie ale tam już nie odnalazłabym się. Pozdrawiam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • aga1987103
2017/11/20 16:36 #51 przez aga1987103
aga1987103 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
mam to samo..14 lat w uk I jak tesknie za polska to jade na tydzien..po 5 dniach teskie juz za UK :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/20 18:38 #52 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Huśtawka emocjonalna :grin: Moje córki podzieliły się odczuciami. Starsza najchętniej przeprowadziłaby się do dziadków w Polsce. Młodsza to angieleczka. Jej domek jest tu :-*. My do Anglii pierwszy raz przyjechsliśmy w 2001 %%-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/20 18:40 #53 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Widzę że jest tu nas trochę z UK. Trochę mnie to podnosi na duchu :-H

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/20 19:48 #54 przez chris661211
chris661211 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
No jest nas tu sporo. A może by tak się kiedys spotkać w jakimś najdogodniejszym dla wszystkich miejscu i czasie?

Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/20 20:49 #55 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Też o tym pomyślałam. Ja bardzo chętnie

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/20 22:57 #56 przez Moni74
Moni74 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Wrażenie jest Twoje, nie uważam, że krytykuję Twoje słowa, wyrażam własne zdanie, to co obserwuję i widzę, własne przemyślenia, bo to posiadam i się tym dzielę. Nie mam wpływu na czyjeś myśli po przeczytaniu mojego wpisu. Wiele to nie każdy, teraz inaczej odbieram całokształt Twojej wypowiedzi ^^)

Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/21 15:27 #57 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Widzisz Moni. Oczywiscie każdy ma prawo do wyrażania własnego zdania. Trochę mnie ruszyła Twoja wypowiedź. Może jestem przewrażliwiona a może po prostu na takim etapie. Nie wiem. Nie uważam że należy zostawiać sobie furtkę na upadki. Marzę o tym aby je całkowicie wyeliminować ale jesteśmy tylko ludźmi. Czytając różne wątki nasunęło mi się spostrzeżenie że nie należy się po takim upadku czy nazwijmy to po imieniu zapiciu poddawać tylko trzeba się podnieść
i walczyć o siebie dalej. Widzisz ja tu w UK już dawno temu poszłam po pomoc. Chciałam uczęszczać na terapię. Zaczęłam chodzić na mitingi ale nie dałam rady tego pogodzić. Praca na pełny etat wymieniając się z mężem. Dwójka małych dzieci. Na terapię żadną nie mogli mnie zapisać bo wszystkie kolidowały z pracą. Nawet nie oddzwonili. Pracy nie mogłam zmienić bo mamy poukładane zmiany pod opiekę nad dziećmi a utrzymać się trzeba I za wszystko zapłacić (baseny, balet dla dzieci_wszystko kosztuje) Wzięłam się więc w garść I przestałam pić na 2 I pół roku. Potem myślałam że jestem już na tyle silna że jak wypiję piwo czy lampkę wina nie zaszkodzi. Wiadomo że zaszkodziło. Od tamtej pory tak to ciągnę. Jest mi naprawdę bardzo ciężko, tym bardziej że mąż pije. Poszukałam psychologa online i umawiam się na sesje. Wiadomo że to nie to samo co w realu ale się staram. Dlatego też szukałam takiego Forum I trafiłam tu. %%-
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/21 16:36 #58 przez chris661211
chris661211 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Witaj. Wyrazy uznania, e szukasz dla siebie rónych form pomocy. W kocu znajdziesz i czas i możliwości na terapię i mityngi AA.
Przez pewien okres czasu od zaprzestania picia ruszały mnie różne wypowiedzi różnych ludzi. Tak je odbierałem i nie wiedziałem czemu. Okazało się, że problem tkwi we mnie a nie w tym, co kto powiedział czy w tym przypadku napisał. I z pewnością nie było to przewrażliwienie choć ja tak uważałem. Z czasem się to zmieni. Warto jednak poszukac w sobie odpowiedzi na pytanie dlaczego mnie to tak ruszyło.

Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Ona29

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Karolina32
2017/11/21 17:40 #59 przez Karolina32
Karolina32 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
hej mnie też dopada ogromna chęć wypicia...Niedługo pękne od tego jedzenia i picia wody haha. Czuję że już z 5 kilo przytyłam. Ale jak narazie to mi pomaga, chociaż obawiam się żebym teraz nie popadla w nałóg jedzenia. bnggfgbfb

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/22 19:24 #60 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Dzisiaj byłam na szkoleniu z pracy w labolatorium. Długi i trochę męczący dzień ale było OK. Po powrocie do domu zastałam męża oczywiście wypitego bo miał wolne i cały mój nastrój prysł jak mydlana bańka. Chce mi się płakać. Mi dzisiaj minęło 2 tygodnie bez alkoholu. Niby nie dużo ale w tym trwam. Mam dosyć tego braku zaufania do niego i jego wogóle. Nienawidzę dni jak ten

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • dziewczynaskie
2017/11/22 20:31 #61 przez dziewczynaskie
dziewczynaskie odpowiedział(a) w temacie Moja droga

Ona29 napisał: Dzisiaj Po powrocie do domu zastałam męża oczywiście wypitego bo miał wolne i cały mój nastrój prysł jak mydlana bańka. Mi dzisiaj minęło 2 tygodnie bez alkoholu.

zdecydowanie Cię podziwiam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/22 20:57 #62 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Moja droga Dziewczynaskie. Tu nie ma Co podziwiać. Ja mam nadzieję że tym razem podołam I zostanę trzeźwa dla siebie I dzieci bo bardzo je kocham
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: dziewczynaskie

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/22 21:23 #63 przez chris661211
chris661211 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Treźwa dla siebie i dzieci - i tego się trzymaj!

Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • dziewczynaskie
2017/11/24 22:04 #64 przez dziewczynaskie
dziewczynaskie odpowiedział(a) w temacie Moja droga
ja nie mam dzieci, ale jest do dla mnie ważne, dla siebie chcę to zrobić, tylko i wyłącznie. Drugi raz życia nie przeżyje.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/24 22:16 #65 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Tak Dziewczynaskie. Najważniejsze jest to zrobić dla siebie. Ja się trochę ostatnio miotałam ale ogólnie daję radę. Młodsza córka miała dzisiaj imprezę urodzinową I byłam ostatnio trochę zajęta.. Zawsze jak jestem czymś nakręcona mam ochotę się napić ale jakoś daję radę. Myśl o alkoholu jest w mojej głowie cały czas I strach. Mam nadzieję że kiedyś się od tego uwolnię. Niektóre dni są naprawdę trudne do wytrzymania

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • dziewczynaskie
2017/11/24 22:26 #66 przez dziewczynaskie
dziewczynaskie odpowiedział(a) w temacie Moja droga
dla mnie chyba jednak najgorsze są sny, sni mi sie, że sobie siedze pije browarka i popalam fajeczke i w tym snie jestem taka na siebie zła! że jestem mięczakiem i się podddałam, a póżniej się budzę i ciesze się, ze to tylko sen! i utwierdzam sie w tym, że to dobry kierunek skoro nawet w snie jestem na siebie zła..

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/25 13:21 #67 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Ja nie miewam snów z alkoholem w roli głównej a jak już to rzadko na szczęście I nie są to przyjemne sny. Ale są dni kiedy bardzo mnie nosi I chętnie napiłabym się lampkę wina gdyby to było możliwe. Ja nigdy nie paliłam nałogowo ale jak wypiję to palę. Na drugi dzień oczywiście kac gigant bo nie tylko od alkoholu ale też papierosów. Jakaś taka rozbita jestem. Chyba mnie jakaś chandra dopadła. Cały ten pośpiech zupełnie mi nie służy

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/25 16:40 #68 przez ursa
ursa odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Asia, pamietaj, ze "zdrowych" ludzi nie nosi na lampke wina i ze to tylko iluzja, bo wiesz dobrze, ze nie skonczy sie na jednej.
Poza tym pamietaj o HALT czyli Hangry, Angry, Lonly i Tired
Dobrze jest unikac tych czterech uczuc, dolozyla bym jeszcze uzalanie sie nad soba- to tez moze byc bardzo niebezpieczne. No i zwolnij kochana.
Pozdrawiam @};-

" Wszystko czego kiedykolwiek pragnąłeś, jest po drugiej stronie lęku"
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Ona29

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/26 09:35 #69 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Oj z tym zwolnienien Ula to ciągły problem bo na wszystko brak mi czasu. Czasem doba wydaje się za krótka. Dziś kawka, przygotować rodzince obiad I uciekam do pracy. Cóż takie życie. Nie użalam się nad sobą tylko stwierdzam fakt. Wiadomo że wolałabym ten dzień spędzić z rodziną :P ale czasem praca jest lepszym rozwiązaniem :P

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/11/27 08:30 #70 przez Ona29
Ona29 odpowiedział(a) w temacie Moja droga
Dużo ostatnio myślę I analizuję. Oczywiscie nie mam odpowiedzi kiedy się uzależniłam ale zastanowiam się dlaczego się uzależniłam. Dlaczego jedni się uzależniają inni nie. Czy dlatego że moja psychika jest słabsza, czy dlatego że jestem bardziej wrażliwa, czy dlatego że często czuję się samotna. Pęd myśli. Wiele po drodze popełniłam błędów ale na szczęście nikogo nie obraziłam. Dużo zawiniłam w stosunku do dzieci chociaż fizycznie ich nie zaniedbałam ale chyba najwięcej złego zrobiłam sobie. Taki refleksyjny poranek
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.